Sygn. akt III Ca 546/13 POSTANOWIENIE Dnia 30 grudnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu – Wydział III Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Urszula Kapustka - sprawozdawca S
§ 2Przepisów wprowadzających kodeks cywilny w zw.
z art. 50 prawa rzeczowego upłynął najpóźniej w dniu 1.01.1983 roku. Mając na uwadze, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy w wyniku wznowienia postępowania Sąd bierze za podstawę rozstrzygnięcia stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy wyznaczonej w postępowaniu ze skargi o wznowienie postępowania (art. 316 § 1 w zw. z art. 410 § 1 k.p.c., 406 k.p.c. oraz 412 § 1 i 2 k.p.c.) Sąd Rejonowy zmienił zaskarżone skargą postanowienie w ten sposób, że stwierdził, iż Skarb Państwa nabył własność przedmiotowych nieruchomości z dniem 1.01.1983r. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania wskazał Sąd Rejonowy przepis art. 520 § 1 k.p.c. Postanowienie Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z dnia 27.03.2013r., w jego punktach II i III, skarżące zaskarżyły apelacją, w której zarzuciły: 1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: a) art. 172 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu sprzed 1.10.1990r. w zw. z art.
§ 1
i 2 Przepisów wprowadzających Kodeks cywilny poprzez ich niezasadne zastosowanie i błędne przyjęcie, iż Skarb Państwa nabył przez zasiedzenie z dniem 1.01.1983r. własność nieruchomości położonej w N. przy ul. (...), gdyż władał przedmiotową nieruchomością jako posiadacz samoistny wykonujący całość uprawnień właścicielskich w okresie od dnia 31.12.1952r.,
- b)art. 199 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że remont elewacji budynku, remont dachu budynku oraz prace remontowe w wynajmowanych lokalach mieszkalnych (wymiana okien, przebudowa instalacji c.o. i elektrycznej) stanowią czynności przekraczające zwykły zarząd nieruchomością zabudowaną budynkiem mieszkalnym z lokalami na wynajem,
- c)art. 121 pkt 4 k.c. w brzmieniu sprzed 1.10.1990r. w zw. z art. 175 k.c. poprzez jego niezasadne niezastosowanie i błędne przyjęcie, iż w okresie od dnia 31.12.1952r. do dnia 31.12.1989r. mógł rozpocząć się bieg terminu zasiedzenia w odniesieniu do współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości; 2. naruszenie prawa procesowego, w szczególności:
- a)art. 510 § 1 w zw. z art. 64 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na rozpoznaniu niniejszej sprawy z udziałem C. z N. S. oraz C. N., tj. zmarłych w okresie II wojny światowej współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości, a więc osób pozbawionych zdolności sądowej, co skutkowało nieważnością wznowionego postępowania pierwszoinstancyjnego zgodnie z art. 379 pkt 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.,
- b)art. 510 § 2 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na zaniechaniu ustalenia prawidłowego kręgu uczestników wznowionego postępowania w przedmiocie nabycia własności przedmiotowej nieruchomości przez zasiedzenie w zakresie następców prawnych zmarłych współwłaścicieli C. z N. S. oraz C. N.,
- c)art. 328 § 2 w zw. z art. 361 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, która utrudnia jego kontrolę instancyjną. Podnosząc powyższe zarzuty apelujące wniosły o uchylenie postanowienia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania – przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelujące podnoszą w apelacji zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzucanych naruszeń przepisów postępowania. Najdalej idący zarzut apelacji zmierza do wykazania, że w sprawie zachodzi nieważność postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Według tego przepisu nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany. W judykaturze za niekwestionowane uznać należy stanowisko, że każda z wymienionych przyczyn nieważności musi przybrać postać obiektywnie istniejącej, a pozbawione znaczenia jest to, w jakich okolicznościach ona powstała (por. orz. Sądu Najwyższego z dnia 22.01.1962r., 2 CR 123/61 - OSNCP 1963/7-8/147). Zdaniem apelujących do nieważności wznowionego postępowania pierwszoinstancyjnego doszło wskutek naruszenia art. 510 § 1 k.p.c. w zw. z art. 64 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, mające polegać na rozpoznaniu niniejszej sprawy z udziałem C. z N. S. oraz C. N., tj. zmarłych w okresie II wojny światowej współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości, a więc osób pozbawionych zdolności sądowej. Niespornym w sprawie jest, że hipotecznymi właścicielami nieruchomości objętej wnioskiem o zasiedzenie byli C. z N. S. w 1/8 części, A. N.
(1)w 6/8 części oraz C. N. w 1/8 części. Jak ustalił Sąd Rejonowy C. N. i C. z N. S. zginęli w czasie II wojny światowej, byli rodzeństwem A. N.
(1). A. N.
(1)zmarł w dniu 22.04.1977r. w I., a jego spadkobierczyniami są córki – skarżące L. (L.) B. i A. J.. Nie jest uzasadnione twierdzenie, że Sąd Rejonowy rozpoznał sprawę z udziałem C. z N. S. oraz C. N.. Wbrew stanowisku apelujących, wymienieni nie byli bowiem uczestnikami postępowania. W świetle art. 510 k.p.c. każda osoba, której dotyczy wynik sprawy, może do niej przystąpić, uzyskując status uczestnika albo przez wzięcie w niej udziału, albo przez otrzymanie wezwania dokonanego przez sąd. Zatem należy uznać, że uczestnikiem postępowania jest ten, kto bierze udział w tym charakterze w postępowaniu po wskazaniu go przez wnioskodawcę (skarżącego) i doręczeniu odpisu wniosku (skargi o wznowienie), po wzięciu udziału w sprawie w wyniku własnej inicjatywy lub na skutek wezwania przez sąd. Nie ulega wątpliwości, że C. z N. S. oraz C. N. nie przystąpili do niniejszej sprawy z własnej inicjatywy, ani nie zostali wezwani przez Sąd do udziału w sprawie w charakterze uczestników postępowania. Wprawdzie w skardze wymieniono ich jako uczestników postępowania, ale już z treści uzasadnienia skargi wynikało, że wymienieni zginęli w trakcie II wojny światowej. W związku z powyższym Sąd Rejonowy nie traktował ich jako uczestników postępowania, nie doręczał im odpisów skargi o wznowienie ani innych pism procesowych, nie zawiadamiał o terminach rozpraw i.t.p. Ich nazwiska w komparycji zaskarżonego postanowienia (k. 309) znalazły się, podobnie jak nazwisko A. N.
(1), jedynie w celu oznaczenia uczestników postępowania, którego dotyczy skarga o wznowienie, a nie na oznaczenie uczestników wznowionego postępowania. Nie można także zgodzić się z apelującymi, które wywodzą, że skoro C. z N. S. oraz C. N. byli uznani za uczestników postępowania w sprawie Ns 869/76 zakończonej prawomocnym postanowieniem z dnia 10.08.1976r., to w postępowaniu ze skargi o wznowienie obowiązkiem Sądu Rejonowego było wydanie postanowienia o odmowie dopuszczenia C. z N. S. oraz C. N. do udziału w niniejszej sprawie w charakterze uczestników z uwagi na brak zdolności sądowej, a zaniechanie tej czynności procesowej oznaczało utrzymanie stanu stron ze sprawy Ns 869/76, a więc toczenie wznowionego postępowania z udziałem osób pozbawionych zdolności sądowej (pismo apelujących – k. 341 – 344). Wskazać zatem trzeba, że postanowienie o odmowie dopuszczenia do wzięcia udziału w sprawie sąd wydaje wówczas, gdy osoba zgłaszająca swój udział nie jest zainteresowana wynikiem postępowania. Sąd może też odmówić dalszego udziału w sprawie, jeżeli w trakcie postępowania okaże się, że osoba będąca uczestnikiem postępowania nie jest – z przyczyn pierwotnych lub następczych – zainteresowana jego wynikiem. Adresatem postanowienia Sądu nie może być osoba nieżyjąca w chwili wydawania orzeczenia. Inaczej mówiąc, nie można odmówić udziału w sprawie w charakterze uczestnika osobie, która nie żyje. Ponadto skarga o wznowienie postępowania rozpoczyna postępowanie sądowe, które nie stanowi wyłącznie kontynuacji postępowania zakończonego uprzednio prawomocnym orzeczeniem. Wznowienie postępowania jest bowiem szczególnym rodzajem postępowania sądowego, łączącym cechy procedury uruchamianej wniesieniem środka zaskarżenia i pisma wszczynającego postępowanie w sprawie, umożliwiającym ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej co do zasady prawomocnym wyrokiem (orzeczeniem co do istoty sprawy w postępowaniu nieprocesowym). Zatem i z tego powodu – wbrew twierdzeniom apelujących – nie było uzasadnienia do wydawania przez sąd postanowienia o odmowie dopuszczenia C. z N. S. oraz C. N. do udziału w sprawie. W tym stanie rzeczy, skoro C. z N. S. oraz C. N. nie byli uczestnikami postępowania i brak było podstaw do wydawania postanowienia o odmowie dopuszczenia ich do udziału w sprawie w charakterze uczestników postępowania, to nie może być uznany za skuteczny zarzut, iż rozpoznanie sprawy nastąpiło z udziałem osób, które nie żyły, a więc pozbawionych zdolności sądowej. W konsekwencji nie może być mowy o nieważności postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Jako uzasadniony ocenił natomiast Sąd Okręgowy zarzut naruszenia art. 510 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie ustalenia prawidłowego kręgu uczestników wznowionego postępowania w zakresie następców prawnych zmarłych współwłaścicieli C. z N. S. oraz C. N.. Oczywistym jest, że następcy prawni C. z N. S. oraz C. N. - współwłaścicieli hipotecznych nieruchomości objętych wnioskiem o zasiedzenie – są zainteresowani w rozumieniu art. 510 k.p.c., a zatem winni brać udział we wznowionym postępowaniu w charakterze uczestników postępowania. Skarżące nie wskazały w skardze następców prawnych w/w osób. Nie zostali oni także wezwani do udziału w sprawie przez Sąd Rejonowy stosownie do art. 510 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy nie podziela jednak stanowiska apelujących, które uważają, że niewzięcie przez następców prawnych C. z N. S. oraz C. N. udziału w sprawie powoduje nieważność postępowania przed Sądem Rejonowym z powodu pozbawienia możności obrony ich praw. W orzecznictwie Sądu Najwyższego występowała rozbieżność co do tego, czy niewezwanie do udziału w sprawie osoby zainteresowanej pociąga za sobą nieważność postępowania z powodu pozbawienia możności obrony jej praw. Rozbieżność ta została usunięta uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.04.2009r., III CZP 112/09, OSNC 2010, nr 7-8, poz. 98, w której – nadając jej moc zasady prawnej – wyjaśniono, że niewzięcie przez zainteresowanego udziału w sprawie rozpoznawanej w postępowaniu nieprocesowym nie powoduje nieważności postępowania. Podstawowym argumentem przemawiającym przeciwko nieważności postępowania nieprocesowego były racje wynikające z art. 524 § 2 k.p.c., zgodnie z którym w postępowaniu nieprocesowym – inaczej niż w procesie – osoba zainteresowana, nie będąca uczestnikiem postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem orzekającym co do istoty sprawy, może żądać wznowienia postępowania, jeżeli postanowienie to narusza jej prawa. W konsekwencji uznać należało, że zaniechanie przez Sąd Rejonowy wezwania do udziału w sprawie następców prawnych C. z N. S. oraz C. N. nie spowodowało nieważności postępowania, lecz stanowiło jedynie naruszenie przepisu art. 510 § 2 k.p.c. Uchybienie to zostało wyeliminowane przez Sąd Okręgowy. Przepis art. 510 § 1 k.p.c. stanowi, że zainteresowany może wziąć udział w każdym stanie sprawy aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji. Z przepisu tego wynika, że sąd z urzędu obowiązany jest w trakcie całego postępowania zważać, czy poza występującymi w sprawie nie ma innych osób, których uczestnictwo uzasadnia art. 510 § 1 k.p.c. W związku z tym wezwanie osoby zainteresowanej może mieć miejsce na drugim szczeblu instancji, dopiero przy rozpoznawaniu apelacji. W wykonaniu powyższego obowiązku Sąd Okręgowy zobowiązał pełnomocnika skarżących (k. 360) oraz wnioskodawcę Skarb Państwa – Prezydenta Miasta N. (k. 363) do wskazania następców prawnych C. z N. S. oraz C. N.. Zobowiązani nie wskazali następców prawnych C. z N. S. oraz C. N., wobec czego Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 6.03.2014r. wydanym na podstawie art. 609 § 2 k.p.c. wezwał osoby zainteresowane, w szczególności następców prawnych C. z N. S. oraz C. N. do udziału w sprawie przez ogłoszenie (postanowienie – k. 421). Ogłoszenie to zamieszczone zostało w dzienniku (...) oraz wywieszone na tablicy ogłoszeń w budynku Sądu oraz w Urzędzie Miasta N.. Mimo upływu wyznaczonego w nim terminu żadna osoba zainteresowana nie zgłosiła się do udziału w sprawie. Sąd Okręgowy podziela przytoczony przez Sąd I instancji pogląd Sądu Najwyższego zawarty w postanowieniu z dnia 7.04.1994r., III CZP 41/94, LEX nr 9107 zgodnie z którym sąd - wydając wyrok po ponownym rozpoznaniu sprawy w wyniku wznowienia postępowania - bierze za podstawę rozstrzygnięcia stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy wyznaczonej w postępowaniu ze skargi o wznowienie postępowania (art. 316 § 1 w związku z art. 410 § 1 in fine, art. 406 oraz art. 412 § 1 i 2 k.p.c.). W konsekwencji Sąd Okręgowy poczynił ustalenia dotyczące stanu prawnego nieruchomości objętych wnioskiem o zasiedzenie, które przedstawiają się następująco: Do 1976r. działki ewidencyjne nr (...) o powierzchni 3699 m
(2)i nr (...) o powierzchni 542 m
(2)wpisane były do KW nr (...), w której jako właściciele ujawnieni byli C. z N. S. w 1/8 części, A. N.
(1)w 6/8 części oraz C. N. w 1/8 części. W dziale IV tej księgi dnia 15.04.1959r. wpisano hipotekę przymusową zwykłą na części nieruchomości spadkobierców N. W. własnej na podstawie wykazu zaległości podatkowej. W w/w KW nr (...)jako właściciela wpisanych tam działek ewidencyjnych nr (...) ujawniono dnia 30.09.1976r. Skarb Państwa na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z dnia 10.08.1976r. wydanego w sprawie Ns 869/76 (dowód: akta i dokumenty KW nr (...)). Operatem nr (...) działka ewidencyjna nr (...) uległa podziałowi na działki ewidencyjne nr (...) o powierzchni 3371 m
(2)i (...) o powierzchni 328 m
(2)(dowód: wykaz zmian na k. 63 akt i dokumentów KW nr (...)). Działka ewidencyjna nr (...) wpisana została w KW nr (...) i obecnie stanowi własność Miasta N. na podstawie decyzji Wojewody (...) z dnia 1.03.1993r., nr (...) (dowód: odpis z KW nr (...) – k. 368 – 373). Działka ewidencyjna nr (...) wpisana jest w KW nr (...), w której jako właściciel ujawniony jest nadal Skarb Państwa na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z dnia 10.08.1976r. wydanego w sprawie Ns 869/76 (dowód: odpis z KW nr (...) – k. 374 – 377). Działka ewidencyjna nr (...) stała się własnością Miasta N. na podstawie decyzji Wojewody (...) z dnia 4.09.1991r., nr (...) i została wpisana w KW nr (...) (dowód: odpis z KW nr (...) – k. 378 – 381). Z nieruchomości tej wyodrębniono 4 samodzielne lokale mieszkalne, a następnie dokonano ich sprzedaży na rzecz osób fizycznych wraz z oddaniem im w użytkowanie wieczyste, w stosownych częściach, nieruchomości wspólnej stanowiącej działkę nr (...) i części wspólne budynku. Dla poszczególnych lokali stanowiących odrębną nieruchomość założono księgi wieczyste: - KW nr (...) dla lokalu mieszkalnego nr (...), którego właścicielem stała się I. M. na podstawie umowy z dnia 18.04.2001r. ustanowienia odrębnej własności lokalu, sprzedaży i oddania nieruchomości we współużytkowanie wieczyste w 833/10000 częściach, a obecnie D. S. i S. S. na prawach małżeńskiej wspólności ustawowej na podstawie umowy darowizny z dnia 27.06.2001r. (odpis z KW nr (...) – k. 385 – 388), - KW nr (...) dla lokalu mieszkalnego nr (...), którego właścicielami stali się M. P. i A. P.
(1)na prawach małżeńskiej wspólności ustawowej na podstawie umowy z dnia 31.08.2005r. ustanowienia odrębnej własności lokalu, sprzedaży i oddania nieruchomości we współużytkowanie wieczyste w 1718/10000 częściach (odpis z KW nr (...) – k. 392 - 394), - KW nr (...) dla lokalu mieszkalnego nr (...), którego właścicielami stali się Z. B. i M. B. na prawach małżeńskiej wspólności ustawowej na podstawie umowy z dnia 2.03.1979r. i z dnia 5.04.1980r. ustanowienia odrębnej własności lokalu, sprzedaży i oddania nieruchomości we współużytkowanie wieczyste w 1691/10000 częściach, a obecnie J. S. na podstawie umowy sprzedaży z dnia 23.04.1996r. (odpis z KW nr (...) – k. 389 - 391), - KW nr (...) dla lokalu mieszkalnego nr (...), którego właścicielami stali się D. S. i S. S. na prawach małżeńskiej wspólności ustawowej na podstawie umowy z dnia 23.08.2005r. ustanowienia odrębnej własności lokalu, sprzedaży i oddania nieruchomości we współużytkowanie wieczyste w 1934/10000 częściach (odpis z KW nr (...) – k. 382 – 384). Na podstawie wskazanych wyżej odpisów z ksiąg wieczystych obejmujących samodzielne lokale mieszkalne ustalono, że nabyte przez właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych współużytkowanie wieczyste decyzją Prezydenta Miasta N. z dnia 28.10.2010r. zostało przekształcone w prawo własności. Mając na uwadze powyższy stan prawny nieruchomości Sąd Okręgowy na podstawie art. 510 § 2 k.p.c. postanowieniem z dnia 24.01.2014r. (k. 400) wezwał do udziału w sprawie w charakterze uczestników postępowania Miasto N. jako właściciela działki ewidencyjnej nr (...) i współwłaściciela w 3824/10000 częściach działki ewidencyjnej nr (...), a także właścicieli lokali stanowiących odrębne nieruchomości będących zarazem współwłaścicielami działki ewidencyjnej nr (...), tj. D. S. i S. S. (udziały 833/10000 + 1934/10000), J. S. (udział 1691/10000) oraz M. P. i A. P.
(1)(udział 1718/10000). Wezwani do udziału w sprawie wnieśli o oddalenie apelacji i nie składali żadnych wniosków dowodowych (pismo Miasta N. – k. 417- 418), oświadczenia D. S., S. S., J. S., M. P. i A. P.
(1)– k. 492). Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z przesłuchania w charakterze strony D. S., S. S., J. S., M. P. i A. P.
(1)(k. 492). D. S. i M. P. potwierdziły zeznania, które złożyły przed Sądem Rejonowym przesłuchanie w charakterze świadków. Sąd Okręgowy uznał zeznania w/w uczestników postępowania za wiarygodne, spójne z pozostałymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami osobowymi oraz dowodami z dokumentów. Wobec powyższego Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy ustalił prawidłowo stan faktyczny sprawy, bowiem ustalenia te znajdują oparcie nie tylko w dowodach z zeznań świadków przesłuchanych przez Sąd Rejonowy, w przeprowadzonych przez ten Sąd dowodach z dokumentów, ale także w dowodzie z przesłuchania uczestników przeprowadzonym w postępowaniu apelacyjnym, który potwierdził prawidłowość ustaleń faktycznych Sądu I instancji. W konsekwencji zatem Sąd Okręgowy akceptuje ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji i przyjmuje je za swoje. Podniesione w apelacji zarzuty naruszenia art. 172 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu sprzed 1.10.1990r. w zw. z art.
§ 1
i 2 Przepisów wprowadzających Kodeks cywilny poprzez ich niezasadne zastosowanie i art. 199 k.c. poprzez jego błędną wykładnię zmierzają do zakwestionowania oceny Sądu Rejonowego, który uznał, że nieruchomości objęte wnioskiem o zasiedzenie co najmniej od końca 1952 roku znajdowały się w samoistnym posiadaniu Skarbu Państwa prowadzącym do nabycia ich własności przez zasiedzenie. Sąd I instancji stwierdził, że za przyjęciem, iż najpóźniej z końcem 1952 roku Skarb Państwa stał się samoistnym posiadaczem nieruchomości przemawia oficjalne objęcie w zarząd spornej nieruchomości przez Urząd Miejski w N., wpisy w książce meldunkowej co do zasiedlania budynku przez poszczególnych lokatorów, a także wykonywanie przez Skarb Państwa remontów budynku. Apelujące kwestionując powyższe stanowisko Sądu I instancji zarzuciły, że podejmowane przez Skarb Państwa w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości działania nie wykraczały poza zakres zwykłego zarządu, nie mogły być uznane za samoistne posiadanie, bowiem Skarb Państwa był jedynie zarządcą (dzierżycielem) przedmiotowej nieruchomości. Na wstępie stwierdzić trzeba, że o tym, czy władanie jest posiadaniem i w jakiej postaci, decyduje sposób wykonywania go. Jeśli władający urzeczywistnia posiadanie tak jak właściciel, to wskazuje ono na samoistność. Stan posiadania samoistnego, o którym mowa w art. 336 k.c., tworzy nie tylko fizyczny element władania rzeczą, ale również intelektualny element zamiaru władania rzeczą dla siebie. Przy ustalaniu charakteru posiadania trzeba kierować się manifestowanym na zewnątrz wobec otoczenia zachowaniem posiadacza. Dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela. Skarb Państwa jest osobą prawną, która także działania polegające na wykonywaniu posiadania podejmuje za pośrednictwem określonej jednostki organizacyjnej. Jeśli jednostka organizacyjna władała nieruchomością jak właściciel przez okres wymagany art. 172 k.c., to spełnione zostały przesłanki do nabycia własności przez zasiedzenie. Nie mogło natomiast prowadzić do zasiedzenia władanie przez Skarb Państwa nieruchomością na przykład na podstawie przepisów dekretu z dnia 16.12.1918r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz. Pr. P.P. nr 21, poz. 87 ze zm.), dekretu z dnia 8.03.1946r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. nr 13, poz. 87 ze zm.), rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 9.06.1959r. w sprawie przejmowania budynków w zarząd państwowy (Dz. U. nr 38, poz. 237 ze zm.), czy rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 5.10.1974r. w sprawie przejmowania budynków nie stanowiących własności jednostek gospodarki uspołecznionej w zarząd terenowych organów administracji państwowej lub jednostek gospodarczych (Dz. U. nr 37, poz. 222), ponieważ wykonywane było za właściciela lub dotychczasowego posiadacza (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24.02.2010r., III CSK 129/09, LEX nr 585821). Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, że Skarb Państwa domagając się zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości winien wykazać, w jakich działaniach Skarbu Państwa przejawiała się jego wola co do samoistnego posiadania nieruchomości i samo posiadanie nieruchomości. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że dwoje z hipotecznych współwłaścicieli nieruchomości zginęło w czasie II wojny światowej, trzeci współwłaściciel po wojnie nie objął nieruchomości w posiadanie, lecz wyjechał z N. i opuścił P.. Bezpośrednio po zakończeniu działań wojennych, już w 1945r., rozpoczęło się zasiedlanie kamienicy położonej na działce ewidencyjnej nr (...) przez lokatorów, którzy samorzutnie zajmowali poszczególne mieszkania, zaś Urząd Miejski w N. wydawał na ich rzecz decyzje o przydziale lokali. Lokatorzy natomiast własnym sumptem rozpoczęli remont mający na celu doprowadzenie lokali do stanu zdatnego do zamieszkania. Z powyższego wynika zatem, że w pierwszych latach po wojnie działania Skarbu Państwa w odniesieniu do nieruchomości objętych wnioskiem ograniczały się w zasadzie do wydawania decyzji o przydziale lokali. W ocenie Sądu Okręgowego wnioskodawca nie wykazał, by przez pierwsze lata od objęcia nieruchomości we władanie, Skarb Państwa podejmował w stosunku do niej działania pozwalające uznać go za posiadacza samoistnego. Można natomiast przyznać rację apelującym i uznać, że mimo iż w stosunku do nieruchomości nie zostały wydane decyzje o powierzeniu nieruchomości w zarząd w oparciu o przepisy dekretu z dnia 16.12.1918r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego, działania Skarbu Państwa mogły być uznane jako typowe dla zarządu państwowego. Sąd Rejonowy wskazał wprawdzie, że Skarb Państwa nie był dzierżycielem nieruchomości w miejsce właścicieli, niemniej jego stanowisko nie było konsekwentne. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że władanie Skarbu Państwa nieruchomością objętą wnioskiem rozpoczęło się wprawdzie w 1945r., ale jednocześnie nie spowodowało to rozpoczęcia biegu zasiedzenia, skoro dopiero od dnia 1.01.1953r. liczy Sąd I instancji początek biegu terminu zasiedzenia. Nie wyjaśnił jednak Sąd Rejonowy jaki charakter miało władztwo Skarbu Państwa w okresie od zakończenia II wojny światowej do 31.12.1952r. Apelacja nie zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu niewyjaśnienia charakteru władztwa Skarbu Państwa we wskazanym powyżej okresie. Podnosi jedynie zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 361 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c., którego upatruje w sprzeczności Sądu I instancji w określaniu charakteru władztwa Skarbu Państwa, które raz nazywane jest posiadaniem i posiadaniem samoistnym, a innym razem zarządem. Jednakże motywy Sądu I instancji w tym zakresie nie powinny budzić wątpliwości. Sąd Rejonowy wskazał wyraźnie, że Skarb Państwa nie był dzierżycielem nieruchomości władającym nią w imieniu nieobecnych właścicieli. Natomiast pojęcia „zarząd” używał Sąd Rejonowy dla określenia władztwa nad przedmiotem wniosku wykonywanego na rzecz Skarbu Państwa jako posiadacza samoistnego przez jednostki organizacyjne Skarbu Państwa – Urząd(...)w N.. Wskazać zatem trzeba, że nawet gdyby przez pierwsze lata po II wojnie światowej Skarb Państwa podejmował w stosunku do nieruchomości czynności w ramach zarządu państwowego, to co do zasady nie jest wykluczone nabycie własności przez zasiedzenie, bowiem możliwym jest przekształcenie zarządu państwowego w samoistne posiadanie prowadzące do zasiedzenia. Podobnie jak w razie zmiany posiadania zależnego w samoistne zmiana polegająca na przekształceniu władztwa za właściciela w posiadanie samoistne musi nastąpić w sposób widoczny dla właściciela i otoczenia. Dla uznania, że tak się stało, niezbędna jest ocena zachowania się dotychczasowego zarządcy państwowego, a także właściciela nieruchomości (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17.01.2008r., III CSK 273/07, LEX nr 376393). Niespornym jest, że w okolicznościach niniejszej sprawy hipoteczni właściciele nieruchomości, ani ich następcy prawni nie żądali dopuszczenia ich do współposiadania nieruchomością ani w inny sposób nie przejawiali zamiaru korzystania ze swojej nieruchomości. Zdaniem Sądu Okręgowego okoliczności przytoczone przez Sąd Rejonowy dla uzasadnienia oceny, iż od dnia 31.12.1952r. rozpoczął się bieg terminu zasiedzenia nie mogą świadczyć o tym, że wnioskodawca w sposób wystarczający zamanifestował wobec właścicieli i otoczenia zmianę charakteru wykonywanego władztwa i od tej daty zaczął podejmować w stosunku do niej działania jak właściciel. W ocenie Sądu Okręgowego objęcie z dniem 1.02.1952r. przez (...) Przedsiębiorstwo (...) w N. administracji przedmiotowej nieruchomości nie stanowiło wystarczającego dowodu, że od tego czasu podejmowane przez tę jednostkę działania dotyczące tej nieruchomości związane były z traktowaniem jej jak własnej. W szczególności wnioskodawca nie wykazał, by działania te wyróżniały tę nieruchomość jako inaczej administrowaną niż nieruchomości przejęte w zarząd państwowy. Podobnie należy ocenić kwestię prowadzenia książki meldunkowej budynku. Jeśli zaś chodzi o przeprowadzanie remontów przedmiotowej nieruchomości, to z ustaleń Sądu Rejonowego, jak również z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by Skarb Państwa przeprowadzał je już przed 1953r. Sąd Rejonowy ustalił jedynie ogólnie, że Skarb Państwa remonty kamienicy rozpoczął w latach 50-tych XX wieku. Nie bez znaczenia dla oceny charakteru władztwa Skarbu Państwa był także fakt obciążenia przedmiotowej nieruchomości hipoteką przymusową dla zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Jak ustalił Sąd Okręgowy hipoteka ta została ustanowiona i ujawniona w KW nr (...) dnia 15.04.1959r. Okoliczność ta może przemawiać za tym, że jeszcze w tej dacie w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości Skarb Państwa działał na rzecz wpisanych do księgi wieczystej właścicieli. Zdaniem Sądu Okręgowego dla oceny charakteru władztwa Skarbu Państwa okolicznością istotną było wydanie przez Sąd Rejonowy w Nowym Sączu w sprawie Ns 869/76 postanowienia z dnia 10.08.1976r. stwierdzającego nabycie przez Skarb Państwa przez zasiedzenie własności działek ewidencyjnych nr (...). Powyższe prawomocne postanowienie stanowiło bowiem dla Skarbu Państwa tytuł do władania nieruchomością w imieniu własnym. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że władanie nieruchomością na podstawie prawomocnego postanowienia sądu o nabyciu własności nieruchomości jest posiadaniem samoistnym (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30.03.2006r., III CSK 153/05, LEX nr 398389, uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 25.10.1996r., III CZP 83/96, OSNC 1997/5/47). Z całą pewnością należało zatem przyjąć, że od daty uprawomocnienia się postanowienia z dnia 10.08.1976r., czyli od dnia 14.09.1976r., podejmowane przez Skarb Państwa w stosunku do nieruchomości objętej wnioskiem akty władztwa obejmujące wynajmowanie lokali mieszkalnych, pobieranie czynszów najmu, zawieranie umów dzierżawy dotyczących nieruchomości gruntowej, dokonywanie remontów oraz inne czynności miały charakter posiadania samoistnego. Za właściciela nieruchomości Skarb Państwa był uznawany przez otoczenie, w tym przez lokatorów kamienicy i dzierżawców nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr (...). Bezpodstawnie sugerują skarżące, jakoby Skarb Państwa nie był posiadaczem samoistnym nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę ewidencyjną nr (...) i by władztwo w stosunku do tej nieruchomości wykonywali we własnym imieniu lokatorzy. Z przesłuchania uczestników, zwłaszcza D. S. (k. 171 – 172, 492 - 493), M. P. (k. 182 – 183, 492), J. S. (k. 492 - 493) oraz świadków I. M. (k.169 – 170), K. K. (k. 170 – 171), K. M.
(2)(k. 183 – 184) wynika jednoznacznie, że grunt z działki nr (...) lokatorzy zajęli do użytkowania za zgodą Skarbu Państwa, byli jego posiadaczami zależnymi, zawierali stosowne umowy dzierżawy, za użytkowanie gruntu płacili czynsz i za właściciela tej nieruchomości uważali Skarb Państwa. Sąd Okręgowy za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 121 pkt 4 k.c. w brzmieniu sprzed 1.10.1990r. w zw. z art. 175 k.c. oparty na twierdzeniu, że do dnia 31.12.1989r. nie biegł termin zasiedzenia, gdyż z uwagi na powszechnie znane faktyczne warunki (...) istniał stan siły wyższej skutkujący zawieszeniem biegu zasiedzenia z powodu niemożności dochodzenia przez właścicieli nieruchomości przebywających w krajach kapitalistycznych przed sądami praw wynikających z ich tytułu własności. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26.10.2007r., III CZP 30/07, OSNC 2008/5/43, dopuścił możliwość stosowania powołanych przez apelujące przepisów, gdy właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania mu nieruchomości. Jak wynika z uzasadnienia tejże uchwały, możliwość taka zachodzi tylko wtedy, gdy zainteresowany wykaże, że w ramach dopuszczalnych w tym czasie środków prawnych, rzeczywiście podejmował takie próby i nie były one skuteczne, albo że ich niepodjęcie wynikało z uzasadnionego zagrożenia dla niego samego lub jego bliskich. Samo ogólne powołanie się na sytuację polityczno – społeczną nie jest wystarczającym dowodem, który może przerwać bieg zasiedzenia. Apelujące nie wykazały, aby one lub ich poprzednik prawny mieli problemy z dochodzeniem wydania im spornej nieruchomości. Brak wydania jakiejkolwiek decyzji władczej w stosunku do przedmiotowej nieruchomości, których istnienie uniemożliwiałoby właścicielom podejmowanie działań windykacyjnych oznacza, że zasiedzenie w niniejszej sprawie mogło biec. Odzyskanie nieruchomości przez właściciela mogło nastąpić w postępowaniu przed sądem powszechnym. Nie było bowiem powszechnej sytuacji niemożliwości dochodzenia w P. praw przez osoby zamieszkałe w krajach kapitalistycznych. Praktyka sądów powszechnych świadczy o tym, że udzielały one ochrony właścicielowi w ramach jego uprawnień ustawowych i nie dyskryminowały ani osób zamieszkałych za granicą, obywateli innych państw, czy osób innej, niż (...), narodowości. W okolicznościach niniejszej sprawy ustalono, że ani poprzednik prawny apelujących, one same ani inni następcy prawni właścicieli hipotecznych przedmiotu wniosku nie podejmowali żadnych działań w celu odzyskania nieruchomości. Okoliczność, że apelujące i ich poprzednik prawny mieszkali za granicą sama w sobie nie ma wpływu na bieg zasiedzenia nieruchomości, gdyż wykonywanie prawa własności nie wymaga osobistego działania. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że mające miejsce od dnia 14.09.1976r. posiadanie samoistne Skarbu Państwa było posiadaniem w dobrej wierze. Obejmując nieruchomość w posiadanie na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu wnioskodawca miał przeświadczenie, że nabywa prawo własności przedmiotowej nieruchomości, które ujawnił następnie w księdze wieczystej. W konsekwencji Skarb Państwa nabył własność nieruchomości przez zasiedzenie z upływem dziesięcioletniego okresu posiadania, z dniem 15.09.1986r., w oparciu o przepis art. 172 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1.10.1990r. Z uwagi na konieczność wzięcia pod uwagę stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy wyznaczonej w postępowaniu ze skargi o wznowienie postępowania Sąd Okręgowy oznaczył przedmiot zasiedzenia przy uwzględnieniu dokonanego podziału działki ewidencyjnej nr (...) na działki ewidencyjne nr (...) oraz przez określenie ksiąg wieczystych prowadzonych aktualnie dla nieruchomości objętych zasiedzeniem. Z przytoczonych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji na postawie art. 386 § 1 k.p.c., art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Uznając, że apelacja co do zasady okazała się nieuzasadniona Sąd Okręgowy w punkcie 4 sentencji zasądził od apelujących na rzecz wnioskodawcy i uczestnika Gminy Miasto N. zwrot poniesionych przez nich kosztów zastępstwa prawnego stosownie do art. 520 § 3 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 6,§ 7 pkt 1, § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. - Dz. U. z 2013r, poz. 490). Ponadto w punkcie 3 sentencji, na podstawie art. 83 ust. 2 i art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2010r., nr 90, poz. 594 ze zm.) nakazano ściągnąć od skarżących na rzecz Skarbu Państwa kwotę 803,50 zł stanowiącą połowę wydatków wyłożonych tymczasowo ze Skarbu Państwa w postępowaniu apelacyjnym na pokrycie kosztów ogłoszenia (k. 436 i 450). Zważywszy na wynik postępowania apelacyjnego oraz fakt, że zamieszczenie ogłoszenia leżało w interesie wnioskodawcy jako zainteresowanego nabyciem własności powinien on ponieść te wydatki w pozostałej części. (...)