Sygn. akt I ACa 1010/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2014 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Barbara Górzanowska (spr.) Sędziowie: SSA Władysław Pawlak SSA Marek Boniecki Protokolant: sekr.sądowy Marta Matys po rozpoznaniu w dniu 24 września 2014 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. P. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w K. przy interwencji ubocznej po stronie pozwanej (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej i interwenienta ubocznego od wyroku wstępnego Sądu Okręgowego - Sądu Gospodarczego w Krakowie z dnia 21 marca 2014 r. sygn. akt IX GC 773/11 oddala obie apelacje. UZASADNIENIE wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 września 2014 r. Powódka A. P. prowadząca działalność gospodarczą pn. (...) w K. domagała się zasądzenia od strony pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w K. kwoty 177.349,30 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 lipca 2011 r., tytułem odszkodowania za zalanie w dniu 1 czerwca 2011 r., lokalu użytkowego położonego w K. na os. (...), oraz zasądzenia kosztów postępowania. Powódka wywodziła swoje roszczenie z umowy najmu przedmiotowego lokalu zawartej z pozwaną w dniu 24 czerwca 2009 r., opierając je na zarzucie wadliwie wykonanej kanalizacji wodno–kanalizacyjnej, do naprawy której powódka bezskutecznie pozwaną wzywała, realizując w końcu naprawę we własnym zakresie. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa zarzucając, że do zalania doszło nie z jej winy lecz na skutek nadzwyczajnych okoliczności, tj. gwałtownej burzy, a pozwana jako wynajmujący nie ponosi odpowiedzialności za zniszczenia. Pozwana nadto zakwestionowała zakres wykonanych przez powódkę prac remontowych i naprawczych, uznając je za bezcelowe oraz przeprowadzone jedynie w interesie powódki. Na skutek zawiadomienia o toczącym się procesie, do sprawy po stronie pozwanej Spółdzielni przystąpił w charakterze interwenienta ubocznego ubezpieczyciel (...) .U. S.A. w W., zarzucając, że za zalanie lokalu winien odpowiadać nie właściciel lokalu ale właściciel miejskiej sieci kanalizacyjnej, z której nastąpiło cofniecie wody do kanalizacji wewnętrznej i zalanie użytkowanego przez powódkę lokalu. Wyrokiem wstępnym z dnia 21 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IX Gospodarczy uznał roszczenie za usprawiedliwione co do zasady. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd Okręgowy podał, że w okresie od dnia 20 maja 2008 r. do dnia 24 czerwca 2009 r. przedmiotowy lokal zlokalizowany w piwnicy pawilonu nr (...) w K. na os. (...) był wynajmowany przez M. R., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) M. R.. Pismem z dnia 3 września 2008 r. M. R. zwrócił się do strony pozwanej o wyrażenie zgody na podnajem przedmiotowego lokalu użytkowego na rzecz podnajemcy, który zamierzał prowadzić tam działalność sportowo–rekreacyjną, na co zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej wyraził zgodę. Za zgodą pozwanej Spółdzielni w czasie obowiązywania umowy podnajmu w lokalu wykonywane były prace remontowe w zakresie wymiany instalacji elektrycznej. W dniu 5 maja 2009 r. powódka wystąpiła do strony pozwanej o zawarcie z nią umowy najmu przedmiotowego lokalu użytkowego. W umowie najmu w § 1 strony przewidziały, że lokal zostanie przeznaczony na prowadzenie działalności rozrywkowo–rekreacyjnej. Powódka we własnym zakresie przeprowadziła remont lokalu dostosowując jego standardy do potrzeb klubu fitness, na co wynajmujący w § 7 ust. 2 umowy najmu wyraził zgodę. W szczególności jeszcze w okresie podnajmu powódka wykonała na własny koszt prace hydrauliczne, elektryczne, ścianki działowe, sufity podwieszane i zabudowy. Prace te miały znaczną wartość i skalę. Powódka obejmując lokal nie wnosiła zastrzeżeń do jego stanu technicznego. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 1 czerwca 2011 r. w rejonie os. (...) w K. miała miejsce burza z opadem atmosferycznym o natężeniu 11,1 mm, który określany jest mianem deszczu ulewnego, a nawet nawalnego. Obfite opady spowodowały liczne szkody w pomieszczeniach piwnicznych budynków należących do różnych podmiotów i spółdzielni mieszkaniowych położonych w rejonie B.. W tym samym dniu w następstwie ulewy doszło do zalania lokalu wynajmowanego przez powódkę – woda dostawała się do lokalu pod dużym ciśnieniem przez kratki w podłodze, zlewy oraz toalety. Spowodowało to liczne szkody w postaci namoczenia wykładzin, namoknięcia wylewki, ścian wykonanych z regipsów, drzwi, mebli, zalania urządzeń do fitness. W ramach swojego ubezpieczenia majątkowego pozwana Spółdzielnia zgłosiła ubezpieczycielowi szereg szkód zalaniowych w następstwie ulewnego deszczu i wybić z kanalizacji, w tym w budynku na os. (...)nr (...)w lokalu wynajmowanym powódce. Niezależnie od ubezpieczeń majątkowych po stronie spółdzielni również powódka ubezpieczyła lokal i z tytułu tego zdarzenia uzyskała od (...) S.A. odszkodowanie w kwocie 54.397,92 zł za zniszczone wyposażenie. Według dalszych ustaleń Sądu pierwszej instancji, już wcześniej dochodziło do zalania tego lokalu, a w szczególności po opadach deszczu, kiedy woda wybijała z poziomu kanalizacyjnego. W sierpniu 2010 r. lokal został zalany wodą wydobywającą się z kratek w podłodze. Tytułem odszkodowania za zalanie powódka otrzymała wtedy od ubezpieczyciela (...) .U. S.A. z siedzibą w W. kwotę 667,89 zł. Nadto pozwana spółdzielnia, w następstwie interwencji powódki, zleciła wykonanie przetkania poziomów kanalizacyjnych w tym budynku. Pozwana Spółdzielnia sukcesywnie dokonuje okresowych, standardowych kontroli stanu technicznej sprawności budynku usługowego na os. (...)nr(...) w K.. Opady atmosferyczne z dnia 1 czerwca 2011 r. o dużym natężeniu, spowodowały okresową pracę systemu kanalizacyjnego pod ciśnieniem. W celu zabezpieczenia przed ponownym zalaniem zalecono wyposażenie wewnętrznej instalacji sanitarnej w układ pompowy wraz z zaworem zwrotnym. Już przy wcześniejszych zalaniach tego lokalu w podobnych okolicznościach, kiedy jego najemcą był P. O. prowadzący (...), pracownicy Spółdzielni rozważali zamontowanie zasuwy zwrotnej, ale z uwagi na szacowane koszty do tego nie doszło . Ostatecznie zasuwy zwrotne zostały zamontowane na zlecenie powódki przez MPWiK w K. w październiku 2011 r. Od tego czasu nie nastąpiło żadne zalanie. Sąd Okręgowy podał, że w dniu 6 czerwca 2011 r. powódka wezwała pozwaną do dokonania naprawy instalacji, wyznaczając jej w tym celu dwutygodniowy termin. Pismem z dnia 6 lipca 2011 r. powódka po raz drugi wyznaczyła pozwanej Spółdzielni termin do dokonania naprawy instalacji kanalizacyjnej do dnia 21 lipca 2011 r., jednak bezskutecznie. W piśmie z dnia 20 czerwca 2011 r. pozwana spółdzielnia odmawiając wykonania napraw instalacji kanalizacyjnej wskazywała że budynek został wykonany zgodnie z dokumentacją, a szkoda zalaniowa powstała w następstwie zdarzenia nadzwyczajnego. Jednocześnie pozwana odstąpiła od naliczania powódce czynszu przez 3 miesiące za okres od dnia 1 czerwca 2011 r. Powódka na własny koszt przeprowadziła remont lokalu oraz oczyszczenie sprzętów do ćwiczeń fizycznych. Pismem z dnia 25 listopada 2011 r. pełnomocnik powódki wezwał stronę pozwaną do zapłaty, również bezskutecznie. Na podstawie opinii biegłego sądowego J. G. Sąd Okręgowy ustalił, że przyczyną zalania klubu fitness prowadzonego przez powódkę, położonego w piwnicach budynku na os. (...) w K., było spiętrzenie ścieków w kanale ulicznym co spowodowało, że nastąpił wzrost ciśnienia i cofnięcie ścieków w przeciwnym kierunku. Zjawisko to powstało w wyniku przepełnienia kanału ulicznego z powodu nawalnego opadu. Biegły stwierdził, że wewnątrz budynku brak jest studzienek kontrolnych, pomimo iż znajdują się one w dokumentacji projektowej budynku z 1975 r. Studzienki te zostały w bliżej nie określonych okolicznościach zlikwidowane. Studzienki wewnętrzne wraz z zasuwami zgodnie z projektem chroniłyby obiekt przed zalewaniem. Podobnie w przypadku zamontowania zasuw burzowych w studzienkach kontrolnych zewnętrznej kanalizacji przy deszczu nawalnym piwnice budynku nr (...) na os. (...) w K. zostałyby całkowicie zabezpieczone przed zalaniem. Obecnie studzienki kontrolne są wykonane bezpośrednio na zewnętrznej sieci kanalizacyjnej w liczbie 5 sztuk i są własnością MPWiK. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy uznał za wystarczający do wydania wyroku wstępnego, którym Sąd nie rozstrzyga ostatecznie sporu, a tylko przesądza o zasadzie odpowiedzialności pozwanego, i to tylko wtedy, gdy pozwany zaprzecza nie tylko wysokości żądania pozwu, ale i kwestionuje że ponosi określoną normami prawa materialnego odpowiedzialność za dochodzone przez powoda roszczenie. Odnosząc się do kwestii, czy strona pozwana ponosi co do zasady odpowiedzialność za powstałe szkody w wynajmowanym przez powódkę lokalu, Sąd Okręgowy przywołał treść regulacji kodeksowej dotyczącej umowy najmu (art. 659 i nast. k.c.), zgodnie z którą przez umowę najmu wynajmujący zobowiązuje się oddać najemcy rzecz do używania przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a najemca zobowiązuje się płacić wynajmującemu umówiony czynsz. Wynajmujący powinien wydać najemcy rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez czas trwania najmu (art. 662 k.c.). Drobne nakłady połączone ze zwykłym używaniem rzeczy obciążają najemcę. Jeżeli rzecz najęta uległa zniszczeniu z powodu okoliczności, za które wynajmujący odpowiedzialności nie ponosi, wynajmujący nie ma obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego. Bezpośrednim więc skutkiem zawarcia umowy najmu jest – po stronie wynajmującego – obowiązek wydania przedmiotu najmu do używania w oznaczonym terminie, jednak odpowiedzialność wynajmującego obejmuje także zapewnienie uzgodnionej przez strony użyteczności przedmiotu najmu w okresie trwania stosunku z tej umowy, a w szczególności ponoszenia koniecznych nakładów i napraw. Sąd Okręgowy podkreślił, że budynek, w którym znajduje się przedmiotowy lokal został wybudowany w latach siedemdziesiątych i od tego czasu nie dokonywano przeróbek kanalizacji, jednak w bliżej nieustalonych okolicznościach zlikwidowano studzienki wewnętrzne. Ponieważ w następstwie ulewnego deszczu doszło do zalania pomieszczeń w piwnicy, MPWiK wskazało, że w celu zabezpieczenia przed ponownym zalewaniem tych pomieszczeń należy wewnętrzną instalację sanitarną wyposażyć w układ pompowy wraz z zaworem zwrotnym. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że Spółdzielnia Mieszkaniowa – właściciel budynku winna była dopełnić obowiązku utrzymania lokalu w stanie nadającym się do użytku przez cały okres najmu. Mając świadomość występowania co jakiś czas, jak zeznali świadkowie, a nadto co potwierdza przedłożone przez pozwaną zestawienie zgłoszeń dotyczących kanalizacji, stanu zalania pomieszczeń w przedmiotowym budynku, strona pozwana winna była dokonać stosownej modernizacji i montażu niezbędnych urządzeń. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, jakkolwiek budynek ten pochodzi z lat siedemdziesiątych, jednak rozważając kwestię odpowiedzialności strony pozwanej odnośnie skutków zalania lokalu należy mieć na uwadze także regulację zawartą w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2002, Nr 75, poz. 690), gdzie w § 124 przewidziano, że instalacja kanalizacyjna grawitacyjna w pomieszczeniach budynku, z których krótkotrwale nie jest możliwy grawitacyjny spływ ścieków, może być wykonana pod warunkiem zainstalowania zabezpieczenia przed przepływem zwrotnym ścieków z sieci kanalizacyjnej, przez zastosowanie przepompowni ścieków, zgodnie z wymaganiami Polskiej Normy dotyczącej projektowania przepompowni ścieków w kanalizacji grawitacyjnej wewnątrz budynków lub urządzenia przeciwzalewowego, zgodnie z wymaganiami Polskiej Normy dotyczącej urządzeń przeciwzalewowych w budynkach. Wprawdzie unormowanie powyższe dotyczy nowowybudowanych obiektów użyteczności publicznej, to w ocenie Sądu, skoro pozwana wynajmuje swoje obiekty na cele działalności komercyjnej, to jest zobowiązana zapewnić należyty standard wynajmowanych pomieszczeń, chociażby przez zapewnienie minimum wymagań technicznych dla obiektów budowlanych, a określonych w przepisach powszechnie obowiązujących. Sąd Okręgowy zauważył wreszcie, że zgodnie z dokumentacją projektową, pomieszczenia wynajmowane powódce powinny być wyposażone w wewnętrzne studzienki kontrolne z zasuwami burzowymi, a z nieznanych przyczyn studzienki te zostały zlikwidowane. Sąd stwierdził zatem, że wynajmowany przez powódkę lokal w ogóle nie był zabezpieczony na wypadek nawalnych deszczów powodujących cofnięcie ścieków z sieci zewnętrznej do sieci wewnątrz budynku i w tym zakresie można przypisać pozwanej wydanie przedmiotu najmu z wadą fizyczną. W tych okolicznościach brak zastrzeżeń powódki co do stanu technicznego wynajmowanego lokalu przy jego objęciu nie zwalania pozwanej z odpowiedzialności za późniejsze szkody, skoro nie było możliwe sprawdzenie działania instalacji kanalizacyjnej w ekstremalnych warunkach ulewnego deszczu. Najemca nie jest zobowiązany do szczegółowego badania dokumentacji projektowej budynku w celu ustalenia jego stanu technicznego i bezpieczeństwa jego użytkowania. Jak wynika z opinii biegłego sądowego J. G. gdyby zainstalowano zasuwy burzowe, tak w studzienkach kontrolnych wewnętrznych jak i w sieci zewnętrznej, to do zalania lokalu w ogóle by nie doszło, niezależnie jak byłyby intensywne opady atmosferyczne. Rozwiązanie przewidziane w projekcie technicznym polegające na instalacji zasuw burzowych w sytuacji, gdy pomieszczeniom nisko położonym, tj. w piwnicach grozi zalanie lub zatopienie w czasie burzy w przypadku, gdy kanał zbiorczy uliczny jest wypełniony lub pracuje pod ciśnieniem, było jak najbardziej uzasadnione. Zdaniem Sądu, skoro przyczyną zalania był brak zasuw burzowych, a pozwana spółdzielnia odpowiada za stan techniczny i wyposażenie budynku, w którym powódka prowadzi działalność, to odpowiedzialność odszkodowawcza za szkody wynikające z zalania przedmiotowego lokalu w następstwie burzy z dn. 1 czerwca 2011 r. obciąża pozwaną spółdzielnie, zwłaszcza że już wcześniej dochodziło w podobnych okolicznościach do zalania pomieszczeń piwnicznych w tym budynku. Przesądzając kwestię odpowiedzialności strony pozwanej Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż obowiązkiem Spółdzielni jako wynajmującego było doprowadzenie lokalu do stanu sprzed zalania i w tym zakresie roszczenie powódki jest w pełni zasadne, chociaż co do wysokości samego odszkodowania niezbędne jest przeprowadzenie dalszego postępowania dowodowego. Konsekwencją zaniechania pozwanej była bowiem kilkumiesięczna przerwa w prowadzeniu przez powódkę działalności, albowiem niezbędnym było oczyszczenia i odnowienie lokalu oraz urządzeń. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji (art. 318 k.p.c. w zw. z art. 662 § 1 k.c. i art. 471 k.c.). Apelację od wyroku wstępnego Sądu Okręgowego wniosła strona pozwana Spółdzielnia Mieszkaniowa (...) w K. zarzucając mu: 1. błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, polegające na przyjęciu, że: a. powódka przeprowadziła remont wynajmowanego lokalu, b. od czasu wybudowania budynku, w którym znajduje się przedmiotowy lokal tj. od lat 70-tych nie dokonywano w nim przeróbek kanalizacji, jednak w bliżej nieustalonych okolicznościach zlikwidowano studzienki wewnętrzne wraz z zasuwami, c. przyczyną zalania w dniu 1 czerwca 2011 roku lokalu wynajmowanego przez powódkę był brak zasuw burzowych, d. studzienki wewnętrzne wraz z zasuwami zgodnie z projektem chroniłby obiekt przed zalewaniem, e. wcześniej dochodziło do zalania pomieszczeń piwnicznych w tym budynku w podobnych okolicznościach, f. zasuwy zwrotne w ramach zewnętrznej sieci kanalizacyjnej zostały zamontowane przez MPWiK w październiku 2011 roku na zlecenie powódki, 2. rażące naruszenie prawa materialnego, w szczególności: a. art. 471 k.c. przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że strona pozwana ponosi odpowiedzialność kontraktową wobec powódki za szkodę poniesioną przez powódkę wskutek cofnięcia ścieków z sieci miejskiej do instalacji wewnętrznej lokalu wynajmowanego przez powódkę, b. art. 662 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy, mimo, że powódka przy zawarciu umowy najmu była świadoma tego, że lokal nie spełnia standardów wymaganych dla prowadzenia działalności rozrywkowo rekreacyjnej tj. klubu fitness i w związku z tym konieczne jest dostosowanie tego lokalu przez powódkę do jej potrzeb poprzez przeprowadzenie przez powódkę generalnego remontu, w tym m.in. w zakresie wymiany instalacji hydraulicznej, na co strona pozwana wyraziła zgodę w § 7 ust. 2 umowy najmu, c. art. 435 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie, wynikające z braku rozważenia przez Sąd Okręgowy zależności odpowiedzialności na zasadzie ryzyka właściciela miejskiej sieci kanalizacyjnej tj. MPWiK za szkodę wyrządzoną przez ruch tego przedsiębiorstwa a odpowiedzialnością kontraktową strony pozwanej wynikającą z umowy najmu łączącej strony, d. § 124 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2012 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy, mimo, że unormowanie to dotyczy nowo wybudowanych obiektów użyteczności publicznej, 3. naruszenie przepisów postępowania cywilnego, w szczególności: a. art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. przez przyjęcie odpowiedzialności strony pozwanej co do zasady, mimo, że powódka nie wykazała przesłanek odpowiedzialności kontraktowej strony pozwanej tj. niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania przez stronę pozwaną oraz adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy niewykonaniem bądź nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą, co miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, b. art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów polegające na wyciągnięciu przez Sąd Okręgowy, nie posiadający wiedzy specjalnej, wniosków z opinii biegłego, które z niej nie wynikały, co miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wskazując na te zarzuty strona pozwana wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz strony pozwanej kosztów procesu za obydwie instancje według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Krakowie Wydział IX Gospodarczy do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów dotychczasowego postępowania. Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył również interwenient uboczny (...) Spółka Akcyjna w W., który zarzucił: 1. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na dokonaniu dowolnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego (z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c.), a to wobec nieprawidłowego przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku, iż doszło do zaistnienia odpowiedzialności pozwanej spółdzielni, podczas gdy z akt sprawy jednoznacznie wynika, że brak jest zaistnienia takiego zdarzenia oraz brak jest przesłanek odpowiedzialności pozwanej; 2. naruszenia norm prawa materialnego, a to:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.