Sygn. akt: I ACa 617/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 listopada 2014r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Anna Cesarz Sędziowie: SSA Joanna Walentkiewicz - Witkowska SSO del. Elżbieta Zalewska - Statuch (spr.) Protokolant: st.sekr.sądowy Julita Postolska po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2014 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa J. G. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zadośćuczynienie i odszkodowanie na skutek apelacji powoda i strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 26 lutego 2014r. sygn. akt I C 1383/11 I. z apelacji powoda zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 i 2 w ten tylko sposób, że zasądzone w punkcie 1 kwoty: tytułem zadośćuczynienia podwyższa z kwoty 150.000 złotych do kwoty 186.000 (sto osiemdziesiąt sześć tysięcy) złotych oraz tytułem kosztów opieki podwyższa z kwoty 3.486 złotych do kwoty 4.242 (cztery tysiące dwieście czterdzieści dwa) złote; II. oddala apelację pozwanego w całości; III. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda J. G. kwotę 1.800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym; IV. nakazuje pobrać od pozwanego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 1.838 (jeden tysiąc osiemset trzydzieści osiem) złotych tytułem nieuiszczonej opłaty od apelacji powoda. Sygn. akt I ACa 617/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 lutego 2014 roku Sąd Okręgowy w Łodzi zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powoda J. G. kwotę 150 000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 28 września 2011 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 3 486 zł tytułem zwrotu kosztów opieki wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 28 września 2011 roku do dnia zapłaty, a także orzekł o kosztach procesu. Powyższy wyrok zapadł na podstawie poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych, których istotne elementy i wnioski w odniesieniu do zarzutów apelacyjnych przedstawiały się następująco: W dniu 28 października 2010 roku w miejscowości T. na drodze nr (...) doszło do wypadku komunikacyjnego. W kierowany przez J. G. pojazd marki F. (...) o nr rej. (...) uderzył pojazd marki V. (...) o nr rej (...) kierowany przez T. D. T. D. w dniu zdarzenia objęta była ochroną ubezpieczeniową od odpowiedzialności cywilnej pojazdów mechanicznych w Towarzystwie (...) i (...) S.A. i legitymowała się polisą odpowiedzialności cywilnej o nr 900 144 615 16. Wyrokiem z dnia 22 sierpnia 2011 roku T. D. została uznana za winną spowodowania wspomnianego wypadku, w wyniku czego nieumyślnie spowodowała m.in. u J. G. - obrażenia ciała w postaci wieloodłamowego złamania kości udowej lewej, kłamania szyjki kości ramiennej lewej, pourazowej odmy opłucnowej lewostronnej, pourazowych bólów i zawrotów głowy oraz zespołu bólowego kręgosłupa odcinka szyjnego i piersiowego, naruszające czynności uszkodzonych narządów ciała na czas powyżej siedmiu dni tj. o czyn z art. 177 § 1 i 2 k.k. Na miejsce wypadku została wezwana policja oraz karetka pogotowia, która przewiozła J. G. do Wojewódzkiego Szpitala (...) w S., gdzie przyjęto powoda na oddział ortopedyczno - urazowy w trybie nagłym. U powoda twierdzono wówczas wielołamowe złamanie kości udowej lewej, złamanie nasady bliższej kości ramiennej lewej, stłuczenie klatki piersiowej, odmę opłucną po stronie prawej, uraz języka. W szpitalu powód przebywał do 7 grudnia 2010 roku, gdzie pozostawał pod stałą opieką lekarzy chirurga ortopedy, traumatologa, chirurga, pulmonologa oraz psychologa. Powód został poddany w dniu 5 listopada 2010 roku leczeniu operacyjnemu. Dokonano zespolenia złamania bliższej nasady kości ramiennej płytą i śrubami, podobnie płytą i śrubami zespolono złamanie kości udowej. Podczas pobytu w szpitalu powód miał problemy ze snem i koszmary. Powód martwił się o także o stan zdrowia żony i dziecka. Przez cały czas pobytu w szpitalu powód nie widział syna. Po wyjściu ze szpitala powód korzystał z pomocy osób trzecich przy czynnościach takich jak m.in. mycie, jedzenie, korzystanie z toalety. Samodzielnie nie poruszał się. U powoda pojawiły się odleżyny. Sytuacja w rodzinie powoda była bardzo trudna, gdyż w tym samym wypadku poszkodowana została także żona powoda i ich dziecko. Żona powoda miała złamaną ręką, a dziecko - złamaną nóżkę oraz problemy z miednicą. W tym czasie powodowi i jego rodzinie pomagali rodzice, którzy sprawowali nad nimi opiekę. Po opuszczeniu szpitala do domu powoda przyjeżdżała prywatnie rehabilitantka, która rehabilitowała powoda, jego żonę i dziecko. Koszt rehabilitacji za godzinę stanowił wydatek ok. 100 zł W dniu 29 grudnia 2010 roku powód badany był przez chirurga, który stwierdził obrzęk lewego uda, ograniczenie ruchów w stawie kolanowym. W dniu 4 stycznia 2011 roku powodowi została wydana opinia sądowo - lekarska potwierdzająca, iż doznał: wieloodłamowego złamania kości udowej lewej; złamania nasady bliższej kości ramiennej lewej; oraz że ma odmę opłucną prawostronną. W dniu 2 lutego 2011 roku powód został przyjęty na Oddział (...) w (...) Centrum (...) w Z., gdzie przebywał do dnia 4 marca 2011 roku. Powód został przyjęty do Centrum w celu usprawnienia po operacyjnym leczeniu wieloodłamowego złamania kości udowej i szyjki kości ramiennej lewej. W badaniu wstępnym stwierdzono nieprawidłową postawę - boczne funkcjonalne skrzywienie kręgosłupa, spłycenia krzywizn fizjologicznych kręgosłupa w płaszczyźnie strzałkowej. Orzeczeniem z dnia 2 marca 2010 roku powód został zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawności z powodu upośledzenia narządu ruchu powodującego ograniczenie funkcji organizmu. Wskazano, iż powód wymaga zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Również orzeczeniem z dnia 2 marca 2011 roku powód został zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawności. W okresie od 15 marca 2011 roku do 29 marca 2011 roku przebywał na oddziale (...) Zakładów Opieki Zdrowotnej Centrum (...) w Ł.. W dniu 21 marca 2011 roku zostało wykonane badanie histopatologiczne na podstawie którego rozpoznano sarkoidozę. Dnia 12 kwietnia 2011 roku przyznano powodowi uprawnienia do świadczenia rehabilitacyjnego. Wysokość tego zasiłku to kwota ok. 800 zł Powód przed wypadkiem był kierowcą jednakże z uwagi na długi okres nieobecności pracy, umowa o pracę została z nim rozwiązana. Powód twierdzi, że przed wypadkiem jako kierowca zarabiał ok. 2.000 zł miesięcznie, nie przedstawił jednak na tą okoliczność żadnego dokumentu. Natomiast w umowie o pracę z dnia 1 sierpnia 2007r. jego wynagrodzenie zostało określone jako 940zł brutto. W chwili obecnej powód pobiera rentę,której wysokość kształtuje się na poziomie ok. 600 zł R. stanowi jedyny dochód powoda. Powód do września 2014 roku ma orzeczoną częściową niezdolność do pracy. W dniu 26 kwietnia 2011 roku powód rozpoczął leczenie na oddziale rehabilitacji w Wojewódzkim Szpitalu (...) w S., które trwało do 2 czerwca 2011 roku. Powód został przyjęty do tej placówki w celu leczenia usprawniającego po leczeniu operacyjnym. Rozpoznano wówczas u powoda zespół bólowo - korzeniowy odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Od dnia 6 lipca 2011 roku do 3 sierpnia 2011 roku J. G. przebywał w Zespole (...) w G., gdzie podjął leczenie rehabilitacyjne. Następnie we wrześniu 2011 roku powód leczył się stacjonarnie w Oddziale (...) w S. oraz w ramach prewencji rentowej ZUS leczył się sanatoryjnie (29.11- 22.XII. 2011 r.). Powód nadal korzysta ze stałej opieki wielu lekarzy: od 12 stycznia 2011 roku przebywa pod stałą opieką poradni neurologicznej; od 19 stycznia 2011 roku przebywa pod opieką poradni ortopedyczno - urazowej przy Wojewódzkim Szpitalu (...) w S.; od 20 stycznia 2011 roku przebywał pod opieką lekarza psychiatry; od 27 stycznia 2011 roku powód przebywa pod stałą opieką poradni pulmonologicznej. Na koszty leczenia powód przeznacza obecnej kwotę ok. 200-300 zł miesięcznie. Raz na dwa tygodnie powód jeździ na masaże do kolegi. Koszt godzinnego masażu to kwota 70 zł. Powód jeździ również na rehabilitację do szpitala w B.. Obecnie powód ma ograniczone możliwości jeśli chodzi o wykonywanie obowiązków domowych. Nie może także z uwagi na swoje dolegliwości uprawiać ziemi, pracować jako kierowca. Powód w dalszym ciągu odczuwa ból nóg, nie może przebywać długo w jednej pozycji. Zażywa w związku z tym środki przeciwbólowe.Powód często wspomina przedmiotowy wypadek. Zdarza mu się, że z tego powodu płacze. Powód przeżywa również fakt, iż nie może grać z synem w piłkę, jeździć z nim na rowerze. Jest smutny, drażliwy. Traci chęć do życia, gdyż martwi się o przyszłość, unika spotkań towarzyskich. Powód niechętnie jeździ samochodem. Samodzielnie nie prowadzi samochodu, gdyż ma opory psychiczne, boi się. Chciałby rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej, tj. otworzyć sklep z pieczywem, który prowadziłby przy pomocy matki. Powód wcześniej pracował w piekarni, cukierni. Nie starał się o pracę w zakładach pracy chronionej. Wypadek miał także wpływ na pożycie intymne powoda. W następstwie wypadku z 28 października 2010 roku powód w zakresie narządów ruchu doznał załamania głowy i szyjki kości ramiennej, złamania podkrętarzowegokości udowej lewej, wielołamowego złamania trzonu kości udowej lewej, urazu skrętnego lewego kolana. Leczenie ortopedyczne powoda obejmowało operacyjne nastawienie i zespolenie złamań w obrębie lewych kończyn. Złamania wygoiły się definitywnie z dość dobrym wynikiem w sensie zrostu kostnego. Natomiast nie w pełni zdiagnozowane uszkodzenie lewego stawu kolanowego jest powodem dalszego postępowania diagnostycznego z możliwościąpodania stawu dalszej rekonstrukcji. Trwały uszczerbek na zdrowiu w związku z przebytym złamaniem w obrębie bliższej nasady kości ramiennej lewej wynosi 10% (pkt 113a), w związku ze złamaniem przekrętarzowego kości udowej lewej - 10 % (pkt 145a), w związku ze złamaniem trzonu ości udowej 10% (pkt 147), w związku z uszkodzeniem pourazowym lewego stawu kolanowego - 8% (pkt 156).Rokowanie na przyszłość w odniesieniu do funkcji lewego stawu barkowego jest stabilne. Złamania w obrębie kości udowej lewej wygoiły się w dobrym ustawieniu. Obecnie na upośledzenie zdolności lokomocyjnej powoda wpływa głownie dysfunkcja lewego stawu kolanowego, której leczenie nie zostało zakończone. Dodatkowym utrudnieniem chodzenia jest utrwalony przykurcz lewej kończyny dolnej w stawie biodrowym w rotacji zewnętrznej. Cierpienia fizyczne powoda w okresie pierwszych dwóch miesięcy po wypadku były bardzo duże. Spowodowane to było wielomiejscowym uszkodzeniem kostnym, zabiegami operacyjnymi. Z chwilą rozpoczęcia chodzenia do chwili obecnejwystępują u powoda dolegliwości bólowe spowodowane są przewlekłymi bólami lewego stawu kolanowego. Utrudnienia w życiu codziennym powoda związane są z jego przemieszczaniem. W wyniku dysfunkcji lewego kolana powód ma ograniczoną możliwość chodzenia na dłuższe dystanse. Upośledzenie funkcji lewej kończyny górnej powoduje ograniczenia w dźwiganiu cięższych przedmiotów, wykonywaniu czynności wymagających unoszenia obu rąk ku górze. W odniesieniu do ograniczeń ruchowych w zakresie lewej kończyny górnej można uznać je za trwałe, natomiast ewentualna udana modyfikacja leczenia niesprawności lewego kolana może poprawić funkcję estetyczno - dynamiczną lewej kończyny dolnej. W wyniku wypadku powód wymagał pomocy osób trzecich w zaspokajaniu podstawowych potrzeb dnia codziennego w wymiarze ok. 6 godz. w okresie pierwszych miesięcy od wypadku. Jako osoba leżąca powód potrzebował pomocy przy przygotowaniu posiłków, myciu, przebieraniu a także podawania basenu. Po tym czasie powód zaczął poruszać się za pomocą kul. Pomoc osób trzecich przez okres dalszych 3 miesięcy potrzebna była w zakresie ok. 4 godzin dziennie. Przez dalsze 3 miesiącezakres potrzebnej pomocy kształtował się na poziomie ok. 2 godzin dziennie. Po 9 miesiącach od wypadku powód nie wymagał już pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życia codziennego. Z punktu widzenia lekarza ortopedy powód nie wymagał leczenia farmakologicznego, za wyjątkiem okazjonalnego zażywania leków przeciwbólowych. Koszt takich leków kształtował się przez okres pół roku od wypadku na poziomie ok. 30 zł w skali miesiąca. Na koszty leczenia składają się koszty wydane na farxiparynę oraz leki usprawniające krążenie żylne-ok. 100 zł.Powód do chwili obecnej kontynuuje proces rehabilitacji ruchowej. Stwierdzona dyskopatia lędźwiowa może wymagać okresowego powtarzania zabiegów rehabilitacyjnych w kolejnych latach w przypadku wystąpienia zaostrzenia objawów. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu w związku ze wstrząśnieniem mózgu wynosi 7%. (pkt 10a), natomiast w związku z lędźwiowym zespołem bólowym - 8% (pkt 94c). Rokowania na przyszłość odnośnie przebytego wstrząśnienia mózgu są dobre, rokowania odnośnie dolegliwości ze strony kręgosłupa są umiarkowanie dobre (możliwe są okresowe zaostrzenia). Rozmiar doznanych cierpień psychicznych i fizycznych w związku z przebytym wypadkiem jest znaczny.Koszty przyjmowania leków zleconych przez neurologa to kwota ok. 100 zł miesięcznie (w okresie objętym leczeniem powód przez co najmniej połowę czasu przebywał w placówkach leczenia stacjonarnego, które zobowiązane są do pełnego zaopatrzenia pacjentów w potrzebne leki).W wyniku wypadku powód doznał także wielu obrażeń klatki piersiowej. U powoda stwierdzono sarkoidozę. Początkowy okres rehabilitacji i leczenia po stłuczeniu płuca i odmie opłucnowej nosił 6 miesięcy. Trwały uszczerbek na zdrowiu powoda w związku z w/w urazami wynosi 30% (blizny powłok klatki piersiowej ograniczające ruchomość klatki piersiowej - 10%, uszkodzenia płuc i opłucne z niewydolnością oddechową- 20%). Rokowania na przyszłość co do stanu zdrowia powoda są niepewne, zależne od przebiegu sarkoidozy. U powoda występuje nie tylko węzłowa postać sarkoidozy, ale i początki zmian w miąższu płuc. Proces leczenia u pacjenta nie został zakończony,ponieważ nie został nawet rozpoczęty z uwagi na objawy uboczne wynikające ze stosowania sterydów. Obecnie powód znajduje się w fazie obserwacji. S. ma nieznaną ichtiologię, u powoda nie został zdiagnozowany czynnik, który spowodował tą chorobę. Nie można wykluczyć, że to był wypadek. S. mogą też wywoływać czynniki genetyczne, środowiskowe. Na dzień badania u powoda występował 2 z trzech stopni 3 sarkoidozy węzłowej ze współistniejącymi zmianami w miąższu płuc. Wykonane badania wskazują na częściową niewydolność oddechową Wypadek jakiemu uległ powód spowodował ogromne utrudnienia w życiu codziennym, uniemożliwiając prace oraz wykonywanie równych normalnych czynności życiowych. Zakres cierpień psychicznych i fizycznych był niezmiernie duży. Z młodego i zdrowego człowieka w ciągu kliku zaledwie minut stał się osobą zupełnie niepełnosprawną, co z pewnością wpłynęło również na jego kondycję psychiczną. Część cierpień fizycznych w miarę upływu czasu i leczenia zmniejszyła się, jednakże powód nadal poddawany jest różnego rodzaju zabiegom. Stan psychiczny powoda również nie jest dobry, co wynika z faktu, iż powód prowadzi zupełnie inny tryb życia niż przed wypadkiem. Psychiatrycznym następstwem urazów, których powód doznał na skutek wypadku były zaburzenia adaptacyjne depresyjno – lękowe. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu psychicznym powoda wynosi 10% (pkt 10a). Powód kontynuuje leczenie psychiatryczne, w ostatnim czasie podjął także psychoterapię. Wskazane jest, by powód kontynuował terapię.Rokowania na przyszłość co do stanu psychicznego powoda są w dużym stopniu zależne od przebiegu innych schorzeń będących następstwem wypadku, a głównie schorzeń narządu ruchu i płuc.Zaburzenia psychiczne, które wystąpiły u powoda w związku z wypadkiem spowodowały upośledzenie jego codziennego funkcjonowania (m.in. obniżenie jego aktywności życiowej, lęk przed jazdą samochodem i unikanie jej, poczucie stałego dyskomfortu) mogły również mieć negatywny wpływ na relacje rodzinne powoda. Z punktu widzenia psychiatrycznego powód nie wymagał pomocy osób trzecich. O. koszt zastosowanego u powoda leczenia wynosi ok. 70-80 zł miesięcznie. Z punktu widzenia chirurgii plastycznej trwałymi obrażeniami doznanymi przez powoda na skutek wypadku są blizny kończyny górnej lewej, klatki piersiowej i kończyny dolnej lewej oraz blizna pourazowa kolana lewego. Blizny są ostatecznym i trwałym następstwem wygojenia się ran. Proces gojenia ran skórnych trwa ok. 12 miesięcy, przy czym okres pierwotnego sklejenia się brzegów rany wynosi 72 godziny, okres pierwotnego zrostu wynosi 7 dni, okres utrwalonego zrostu wynosi 2 miesiące a okres dojrzałości blizna skórna osiąga po 6 miesiącach. Proces leczenia ran operacyjnych i urazowych u powoda zakończył się. Natomiast z punktu widzenia chirurgii plastycznej swoistą „rehabilitacyjną" blizny jest właściwa pielęgnacja maściami witaminowymi i leczniczymi. Z punktu widzenia chirurgii plastycznej każda blizna jako fizjopatologiczne korzystne następstwo wygojenia się rany stanowi jednocześnie oszpecenie wyglądu, bowiem jej istnienie w żadnej mierze nie jest stanem prawidłowym w odniesieniu do stanu sprzed wypadku, gdyż wówczas powód nie miał blizn. Z punktu widzenia chirurgii plastycznej oszpecenie wyglądu stanowi uszczerbek na zdrowiu, blizny mają charakter trwały. Zatem w związku z blizną ramienia lewego uszczerbek na zdrowi powoda wynosi 3% (ocena ta jest odrębna od oceny biegłego ortopedy), w związku z blizną klatki piersiowej - 10 % (ocena pokrywa się z oceną biegłego pulmonologa), w związku z blizną biodra i uda lewego 10% (ocena ta jest odrębna od oceny biegłego ortopedii), w związku z blizną kolana lewego – 2 % (ocena ta jest odrębna od oceny biegłego z zakresu ortopedii). Ogólne rokowania co do obecności i wyglądu blizn są niepomyślne, bo nie ma żadnej możliwości, ani chirurgicznego, ani fizykoterapeutycznego usunięcia blizny bez pozostawienia następnej blizny. Blizny u powoda nie kwalifikują się do ich korekty chirurgiczno - plastycznej. Blizny pooperacyjne kończyny górnej lewej, klatki piersiowej i kończyny dolnej lewej w obrębie biodra i uda oraz blizna pourazowa lewego kolana nie powodują dolegliwości fizycznych, choć powód w wywiadzie chorobowym podaje, że w obrębie blizny kolana ma czucie „ściągania". Obiektywnie bolesność związana z raną operacyjną i raną urazową, zaopatrzoną chirurgicznie (których blizny są trwałym następstwem) występuje w okresie obrzękowym gojenia się rany, która trwa zwykle przez pierwsze cztery doby, a następnie ustępuje. Poza pewnym ograniczeniem ubioru (np. krótkie spodenki w okresie letnim) blizny nie stanowią żadnej przyczyny cierpień psychicznych u normoestetycznego mężczyzny, tym nie mniej obiektywnie stanowią zasadną przyczynę odczuwania przez powoda pewnego stopnia dyskomfortu psychicznego. Blizny u powoda nie wymagały ani nie wymagają korzystania przez niego z opieki osób trzecich. Zgodnie z zaleceniami chirurgii plastycznej powód stosował do pielęgnacji blizn od grudnia 2010 roku do chwili obecnej maść leczniczą C., co jest zasadne oraz celowe. Miesięczny koszt tej maści (5 tubek miesięcznie) wynosi ok. 150 zł i jest zgodny z ceną tej maści (ok. 30 zł) oraz rozległością blizn u powoda. Relatywna poprawa wyglądu blizn u powoda (które początkowo były żywo - czerwone i zgrubiałe) i ich obecny wygląd (są nadal przebarwione i częściowo wypukłe) uzasadniają dalsze stosowanie tej maści, choć dalszy okres celowego stosowania tej maści jest bardzo trudny o określenia - może on wynosić dalsze 2-3 lata. Powód w wypadku z dnia 28 października 2010 roku doznał złamania szyjki kości ramiennej lewej, złamania podkrętarzowego i wielołamowego trzonu kości udowej lewej, skręcenia lewego stawu kolanowego, stłuczenie kręgosłupa lędźwiowo - krzyżowego, tłuczenia klatki piersiowej z odmą opłucną oraz urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu. Leczenie ortopedyczne polegające na operacyjnym nastawieniu i zespoleniu złamanych kości ramiennej lewej i udowej lewej zostało zakończone z uzyskaniem zrostu kostnego w zadawalającym ustawieniu odłamów. Powoda czekają w przyszłości zabiegi operacyjnej ewakuacji metalu zespalającego i ewentualnej plastyki wiązadeł lewego stawu kolanowego, które są wykonywane w ramach refundacji NFZ. Rehabilitacja powoda nie została zakończona. Powód wymaga usprawnienia z powodu niestabilności i bolesności lewego stawu kolanowego, osłabienia siły mięśnia czworogłowego lewego, bólów lewego barku oraz nawracających zespołów bólowych kręgosłupopochodnych lędźwiowych. W rehabilitacja może być przeprowadzona w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Rehabilitacja ambulatoryjna i stacjonarna refundowane są w pełnym zakresie rzez NFZ, jednak ze względu na limity finansowe placówek, konieczne jest ustalenie terminów rozpoczynania kolejnych cykli bądź turnusów rehabilitacyjnych z odpowiednio dużym wyprzedzeniem czasowym. Na terenie województwa (...) termin oczekiwania na rehabilitację ambulatoryjną wynosi od 2 do 6 miesięcy, a na rehabilitację stacjonarną około 6-2 miesięcy.Wskazana jest także 1 x w roku 3 tygodniowa rehabilitacja sanatoryjna oraz 1x na 2 lata 2 tygodniowy turnus rehabilitacyjny. W ramach 21 dniowej rehabilitacji sanatoryjnej NFZ refunduje zabiegi podstawowe część kosztów hotelowo - żywieniowych. Kuracjusz wnosi opłatę klimatyzacyjną 2,5 - 3 zł za każdy dzień pobytu oraz pozostałą część kosztów hotelowo - żywieniowych, których wysokość zależy od standardu sanatorium oraz pory roku i wynosi w sezonie 227-794 zł, a poza sezonem 200-630 zł. Turnusy rehabilitacyjne przyznane przez (...) są dofinansowywane przez (...). Powód posiadający obecnie orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności otrzyma dofinansowanie w wysokości 25%, a jego opiekun 18% średniego uposażenia w gospodarce uspołecznionej. W okresach pomiędzy usprawnieniem w placówkach specjalistycznych powód powinien codziennie, przez ok. 40 minut wykonywać wyuczone ćwiczenia izometryczne mięśni grzbietu oraz czynne kończyn i kręgosłupa, trwały uszczerbek na zdrowiu powoda z powodu złamania kości ramiennej lewej 10% (pkt 13a), złamanie przezkrętarzowe kości udowej lewej 10% (pkt 145a), złamanie trzonu kości udowej lewej 10% (pkt 147a), zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowo - krzyżowego 5% (pkt 4c), skręcenie stawu kolanowego lewego z niestabilnością 8% (pkt 156). Rokowania co do stanu czynnościowego lewego stawu kolanowego będzie zależało od efektów dalszego leczenia ortopedycznego. Przebyte urazy kończyny dolnej lewej wymagające długotrwałego odciążenia kończyny, spowodowały długotrwałe przeciążenie stawów kończyny dolnej prawej oraz zaburzenia statyczno - dynamiczne kręgosłupa, co może wpłynąć na szybkie powstanie zwyrodnień w stawach kolanowych, biodrowych oraz przyspieszyć rozwój samoistnej przedwczesnej choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa stwierdzonej u powoda badaniami RM. Na wystąpienie przedwczesnej choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa wpływają przede wszystkim czynniki genetyczne, ale także długotrwałe przeciążenia statyczno - dynamiczne i przebyte makro - i mikrourazy. Na zwolnienie rozwoju zmian zwyrodnieniowych wpływa fizjoterapia przeprowadzona 2x w roku oraz codzienne ćwiczenia czynne kręgosłupa i wszystkich stawów. Cierpienia fizyczne powoda były bardzo duże. Wywołane były samym urazem i koniecznością poddania się zabiegom operacyjnym oraz długotrwałym łóżkowym trybem życia. Od lutego 2011 roku dolegliwości w miarę poprawy sprawności kończyn lewych oraz rozpoczęcia samodzielnego chodzenia stopniowo zmniejszały się do miernych i na tym poziomie utrzymują się do chwili obecnej. Powód wymagał systematycznego przyjmowania niesterydowych leków przeciwbólowych w pierwszych 3 miesiącach od urazu i ich miesięczny koszt nie przekraczał 40 zł. Od 40 miesiąca do chwili obecnej wskazani do przyjmowania leków przeciwbólowych są doraźne przy nasileniu dolegliwości i ich miesięczny koszt nie przekracza 10 zł. Powód poniósł koszty związane z usprawnianiem prowadzonym przez prywatnie opłaconego fizjoterapeutę w okresie unieruchomienia w łóżku tj. przez 2 miesiące po wypisie ze szpitala, koszt 1 terapii 1,5 godz. przeprowadzonej 2-3 x w tygodniu wynosił 80 zł. Powód zgłosił pozwanemu szkodę pismem z dnia 3 stycznia 2011 roku, żądając zapłaty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia za poniesioną krzywdę; kwoty 2.268 zł tytułem kosztów opieki trzeciej; kwoty 684,18 zł tytułem zwrotu kosztów poniesionych w związku z wypadkiem. W dniu 20 stycznia 2011 roku do pozwanego zostało wysłane pismo wraz z uzupełniającym wezwaniem do zapłaty kwoty 724.12 zł tytułem zwrotu kosztów poniesionych w związku z wypadkiem oraz kwoty 2.016,00 zł tytułem zwrotu kosztów opieki osób trzecich za okres od dnia 28 grudnia 2010 roku do dnia 20 stycznia 2011 roku po 12 godzin dziennie. Pismem z dnia 4 lutego 2011 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty: kwoty 831,17 zł tytułem zwrotu kosztów poniesionych w związku z wypadkiem, kwoty 784 zł tytułem zwrotu kosztów opieki osób trzecich. W dniu 2 marca 2011 roku do pozwanego wystosowano kolejne pismo wzywające do zapłaty kwoty 814 zł tytułem zwrotu kosztów. Na mocy decyzji z dnia23 marca 2011 roku strona pozwana uznała roszczenie powoda ograniczonym zakresie, tj. przyznano powodowi świadczenie w wysokości 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 1. 568 zł tytułem zwrotu kosztów opieki osób trzecich. W dniu 11 kwietnia 2011 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 2.019, 96 zł tytułem zwrotu kosztów poniesionych w związku z wypadkiem. Decyzją z dnia 31 maja 2011 roku pozwany przyznał powodowi dalszą kwotę 469,78 zł tytułem zwrotu kosztów poniesionych na skutek wypadku. W oparciu o powyższe ustalenia Sąd I instancji uznał odpowiedzialność pozwanego w oparciu o umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawartą z posiadaczem pojazdu, który spowodował wypadek oraz o przepis art. 822 k.c. Sąd powołał się także na art. 4 ust. 1, 13,19 i 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152) oraz przepis art. 436 § 1 k.c. Ustalając wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wziął pod uwagę rozmiar doznanych przez powoda urazów - złamania głowy i szyjki kości ramiennej, złamania podkrętarzowego kości udowej lewej, urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu, obrażeń klatki piersiowej, stłuczenia kręgosłupa lędźwiowo – krzyżowego oraz zakres jego cierpień psychicznych i fizycznych, który był bardzo duży. W ocenie Sądu było to związane z doznawanym bólem, koniecznością pobytu w szpitalu, rehabilitacją, ograniczeniami w sprawności, długotrwałym łóżkowym trybem życia. Ponadto Sąd uwzględnił okoliczność, iż powód w dniach od października 2010 roku do 7 listopada 2010 rok przebywał w szpitalu, gdzie w dniu listopada 2010 roku dokonano zespolenia złamania bliższej nasady kości ramiennej płytą i śrubami, podobnie płytą i śrubami zespolono złamanie kości udowej. Sąd odwołał się także do stopnia uszczerbku na zdrowiu powoda, który wynosi prawie 100% (z punktu widzenia lekarza ortopedy- 38%, z punktu widzenia neurologa i psychiatry - 15-18%, z punktu widzenia pulmonologa - 30%, z punktu widzenia chirurga plastyka - 15%). Sąd podkreślił, że powód został zaliczony do znacznego stopnia niepełnoprawności oraz orzeczono w stosunku do niego częściową niezdolność do pracy, a także wskazał, iż rokowania na przyszłość powoda w zakresie wstrząśnienia mózgu są dobre, odnośnie funkcji lewego stawu barkowego stabilne. Sąd miał na uwadze również to, że rokowania co do obecności i wyglądu blizn są niepomyślne, bo nie ma żadnej możliwości, ani chirurgicznego, ani fizykoterapeutycznego ich usunięcia bez pozostawienia kolejnej blizny.Blizny powoda nie kwalifikują się natomiast do ich korekty chirurgiczno - plastycznej.Sąd miał na uwadze również to, że rokowania na przyszłość co do stanu psychicznego powoda są w dużym stopniu zależne od przebiegu innych schorzeń będących następstwem wypadku, a głównie schorzeń narządu ruchu i płuc. Także rokowania co do stanu czynnościowego lewego stawu kolanowego zależne są od efektów dalszego leczenia ortopedycznego. Na wysokość przyznanego zadośćuczynienia wpływ miała także konieczność korzystania z pomocy innych osób przy zaspokajaniu podstawowych potrzeb dnia codziennego. Sąd Okręgowy uwzględnił również to, iż wypadek jakiemu uległ powód spowodował ogromne utrudnienia w życiu codziennym powoda, uniemożliwiając mu wykonywanie pracy oraz wykonywanie równych normalnych czynności życiowych. Sąd miał na uwadze także okoliczność, iż z młodego i sprawnego człowieka powód stał się osobą zupełnie niepełnosprawną, co wpłynęło na jego kondycję psychiczną. Sąd podkreślił, żestan psychiczny powoda nie jest dobry, co wynika z faktu, iż powód prowadzi zupełnie inny tryb życia niż przed wypadkiem. Z tych wszystkich przytoczonych powyżej względów, Sąd a quo uznał, iż najbardziej adekwatną i kompensującą powodowi rozmiar doznanych przez niego krzywd jest kwota 180.000 zł, która po zaliczeniu wypłaconej powodowi przez pozwanego kwoty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia w ramach postępowania likwidacyjnego - daje kwotę 150.000 zł. Sąd zasądził więc na rzecz powoda kwotę 150.000 zł tytułem dalszego zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu przyznana kwota jest najbardziej adekwatna do doznanych przez niego w związku z wypadkiem cierpień. Roszczenie powoda w zakresie zadośćuczynienia przekraczające tę kwotę Sąd oddalił. W zakresie żądania zwrotu kosztów opieki osób trzecich Sąd w oparciu o art. 444 § 1 zdanie 1 k.c. uwzględnił je do kwoty 3.486 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 28 września 2011 roku (dnia wniesienia powództwa) do dnia zapłaty. Sąd wskazał, iż powód jako osoba leżąca potrzebował pomocy osób trzecich przy przygotowania mu posiłków, myciu, przebieraniu itp., a pomoc ta była niezbędne przez okres kilku miesięcy (ok. 8- 9) miesięcy po wypadku i w zależności od okresu wynosiła ona początkowo od 6 godzin dziennie do 2 godzin dziennie, mając jednocześnie także na uwadze związanie podstawą faktyczną żądania powoda w tym zakresie, które zostało ograniczone do konkretnych okresów. Sąd uznał roszczenie powoda z tego tytułuza okres od 7.12.2010 do 28.01.2011 r. po 6 godzin dziennie, czyli 53 dni x 6h x 7 zł = 2.226 zł, za okres od 29.01.2011 lo 2.02.2011 r. po 4 godziny dziennie czyli 5 dni x4 h x 7 zł = 140 zł, za okres od 4.03.2011 lo 15.03.2011 r. po 4 godziny dziennie, czyli 11 dni x 4 h x 7 zł = 308 zł, za okres od 19.03.2011 r. do 26.04.2011 r. po 4 godziny dziennie, czyli 29 dni x 4 h x 7 zł = 812 zł.Dalej idące żądanie Sąd uznał za zawyżone. O odsetkach Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 481 k.c. O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Z powyższym wyrokiem nie zgodziły się obie strony. Pozwany wywiódł apelacje w zakresie punktu 1. w części dotyczącej okresu od którego zasądzone zostały odsetki ustawowe od kwoty 90.000 zł, tj. od dnia 28 września 2011 r. oraz w części zasądzonego zadośćuczynienia ponad kwotę 90.000 zł, tj. co do kwoty 60.000 zł, a także w zakresie punktów 3. i 5. - w całości. Skarżący zarzucił Sądowi uchybienie: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.