← Polska

I ACa 843/14

Sygn. akt I ACa 843/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 grudnia 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Roman Dziczek Sędzia SA Beat

§ 1k.c.

poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji wadliwe przyjęcie, że wybór miedzy zapłatą w walucie zagranicznej a zapłatą w walucie krajowej należy do dłużnika, w następstwie czego Sąd I instancji przyjął, że pozwany w niniejszej sprawie złożył oświadczenie o wyborze waluty, w której ma zostać spełnione zobowiązanie wynikające z wiążącej strony umowy pożyczki, w sprzeciwie od nakazu zapłaty w sytuacji, gdy pozwany jedynie wskazywał, że zgodnie z treścią umowy pożyczka miała być spłacona przez pozwanego w USD, zaś strony nie modyfikowały treści tego zobowiązania, dłużnik nie wyraził zgody na zmianę waluty z USD na PLN, nie uznał też powództwa o zapłatę powstałych zaległości w złotych polskich, 3. art. 358 § 1 k.c. poprzez jego zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego, w sytuacji gdy przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w USD, zaś strony w umowie zastrzegły, że pożyczkobiorca zwróci wskazaną w umowie kwotę, tj. kwotę wyrażoną w walucie USD, a pozwany nie składał żadnego innego oświadczenia w tym przedmiocie, 4. art. 118 k.c. w zw. z art. 123 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na zasądzeniu od pozwanego na rzecz powoda odsetek w wysokości 3,5% w skali miesiąca liczonymi od dnia 21 października 2008 r. w sytuacji, gdy powód zgłaszając roszczenie w walucie USD dopiero pismem z dnia 13 lutego 2013 r. wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 28 000 USD z odsetkami w wysokości 3,5 % za każdy miesiąc od dnia 26 sierpnia 1999 r. do dnia zapłaty, w związku z czym ewentualne odsetki, nawet w przypadku uwzględnienia żądania w walucie USD, powinny być naliczone 3 lata wstecz od daty zgłoszenia roszczenia w walucie USD, tj. za okres od dnia 12 lutego 2010 r. do dnia 12 lutego 2013 r. Powód zaskarżył apelacją wyrok w części, tj. w punkcie III wyroku w zakresie oddalenia powództwa w zakresie odsetek za okres od 25 listopada 2007 r. do dnia 20 października 2008 r. włącznie, według stopy umownej 3,5% w stosunku miesięcznym, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odsetek od kwoty 28 000 USD w wysokości umownej 3,5% w skali miesiąca liczonymi od dnia 25 listopada 2007 r. do dnia zapłaty. Powód zarzucił: I. sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zgromadzonego materiału poprzez:

  1. a)przyjęcie, że wniosek o wezwanie do ugody złożony przez powoda w dniu 24 listopada 2010 r. był bezskuteczny ponieważ podany został nieprawidłowy adres pozwanego mimo, że powód nie miał o tym fakcie żadnej wiedzy, a pozwany zmienił miejsce zamieszkania w krótkim czasie przed wniesieniem ww. wniosku, a powód, mimo że był wierzycielem, nie był o tym fakcie zawiadomiony podobnie jak Sąd KRS w spółkach, w których pozwany jest członkiem zarządu,
  2. b)przyjęcie, że wniosek o wezwanie do ugody złożony przez powoda w dniu 24 listopada 2010 r. był bezskuteczny, mimo że wyłącznie taki skutek mógł wywołać zwrot wniosku przez Sąd, a w sprawie I Co 2572/10 Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa stwierdzono, że do ugody nie doszło z powodu niestawiennictwa uczestnika postępowania, w związku z tym postępowanie było skuteczne i wywołało skutki przerwania przedawnienia, II. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 123 § 1 k.c. i niewłaściwe zastosowanie art. 118 k.c. co do odsetek za okres od 25 listopada 2007 do 20 października 2010 r. poprzez przyjęcie, że wniesienie przez powoda wniosku o zawezwanie do próby ugodowej nie przerwało biegu przedawnienia roszczenia o odsetki mimo, że samo wniesienie wniosku i następnie jego rozpoznanie przez Sąd było pierwszą czynnością przed sądem uprawnionym do rozpoznania tego rodzaju spraw dokonaną celem ustalenia lub dochodzenia roszczenia, a późniejsze nie doręczenie wniosku pozwanemu nie wpływa na skuteczność czynności zwłaszcza, że powód o zmianie adresu przez pozwanego nie wiedział. Obie strony złożyły odpowiedzi na apelacje, wnosząc o oddalenie apelacji strony przeciwnej jako bezzasadnej. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego jest uzasadniona w niewielkiej części, natomiast apelacja powoda nie zasługuje na uwzględnienie w żadnym zakresie. Dalej idącą jest apelacja pozwanego, który kwestionuje swą odpowiedzialność co do zasady. Pozwany w swej apelacji podniósł zarówno zarzuty naruszenia prawa procesowego, jak i prawa materialnego. W pierwszej kolejności odniesienia wymagają zarzuty naruszenia prawa procesowego. Szereg zarzutów naruszenia prawa procesowego podniesionych w apelacji pozwanego zmierza do wykazania, iż zgłoszenie w toku postępowania roszczenia ewentualnego o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 28 000 USD było w niniejszej sprawie niedopuszczalne, gdyż, zdaniem pozwanego, roszczenie o zapłatę kwoty 28 000 USD i roszczenie zapłatę kwoty 111 384 zł są tożsame. Z tego powodu pozwany wskazał na naruszenie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c., a ponadto w tym uchybieniu upatruje nieważności postępowania z przyczyn, o których mowa w art. 379 pkt 3 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzuty te nie są zasadne. W świetle art. 191 k.p.c. kumulacja roszczeń jest dopuszczalna, jeżeli nadają się one do tego samego trybu postępowania oraz jeżeli sąd jest właściwy ze względu na ogólną wartość roszczeń, a gdy są to roszczenia różnego rodzaju, jeżeli dla któregokolwiek z nich nie jest przewidziane postępowanie odrębne ani nie zachodzi niewłaściwość sądu według przepisów o właściwości bez względu na wartość przedmiotu sporu. Możliwość kumulacji roszczeń nie zależy zatem od jakiegokolwiek związku faktycznego lub prawnego między nimi. Powód może także dochodzić tych roszczeń jako ewentualnych, a pomiędzy powództwem głównym i ewentualnym nie musi zachodzić związek; mogą to być także roszczenia wyłączające się nawzajem, gdyż istotą roszczenia ewentualnego jest to, że obowiązek jego rozpoznania powstaje dopiero w razie oddalenia powództwa głównego (wyrok SN z dnia 25 listopada 2011 r., II CSK 118/11, OSNC 2012, nr 5, poz. 64). Obowiązek rozpoznania roszczenia ewentualnego powstaje dopiero w razie oddalenia pierwszego powództwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2007 r. I CSK 86/07). Zdaniem Sądu Apelacyjnego powód mógł skutecznie zgłosić w toku niniejszego postępowania roszczenie o zapłatę kwoty 28 000 USD jako roszczenie ewentualne, bowiem nie ma racji pozwany, iż jest to roszczenie tożsame z pierwotnie zgłoszonym roszczeniem o zapłatę kwoty 111 384 zł, pomimo tego, iż obydwu tych kwot powód dochodził w oparciu o zawartą przez strony dnia 25 kwietnia 1999 r. umowę pożyczki. Zgodnie z przyjętą w piśmiennictwie i utrwaloną w orzecznictwie wykładnią pojęcia tożsamości roszczenia, tożsamość taka zachodzi wówczas, kiedy jednakowy jest nie tylko przedmiot, ale także podstawa roszczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1971 r., II CZ 59/71, OSNCP 1971/12/226). Inaczej mówiąc, tożsamość roszczeń zachodzi wówczas, kiedy sąd ma w obu sprawach orzec o tym samym, dysponując tymi samymi faktami, które mają spowodować ocenę tego samego żądania i kiedy rozstrzygnięcie jednej ze spraw oznacza rozstrzygnięcie także drugiej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego o ile w niniejszej sprawie można mówić o identyczności okoliczności faktycznych, które legły u podstaw obu żądań, o tyle brak jest tożsamości żądań. Głównym żądaniem powoda było bowiem żądanie zasądzenia kwoty 111 384 zł, a w ramach roszczenia ewentualnego zgłoszone zostało żądnie zasądzenia kwoty 28 000 USD. Oba te żądania wywodzone są z zawartej przez strony umowy pożyczki, ale ich przedmiot nie jest tożsamy. Potwierdza to stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 23 lipca 2004 r. III CK 339/03, iż w sytuacji gdy strona domaga się zasądzenia świadczenia w walucie obcej, zasądzenie równowartości takiego świadczenia w złotych polskich, bez zmiany stanowiska strony co do rodzaju waluty w jakiej świadczenie powinno zostać zasądzone, jest orzekaniem, wbrew art. 321 § 1 k.p.c., o świadczeniu, którego strona w ogóle nie dochodziła. Od woli strony zależy bowiem w jakiej postaci żąda ona zasądzenia świadczenia na swoją rzecz. Sąd nie ma podstaw, aby samodzielnie zmienić rodzaj żądanego przez stronę świadczenia. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny uznał, że brak było podstaw do odrzucenia żądania ewentualnego, jak to sugeruje w apelacji pozwany. Nie można również uznać, by doszło w niniejszej sprawie do nieważności postępowania, o której mowa w art. 379 pkt 3 k.p.c. Pozwany w swej apelacji podniósł również zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., zarzucając dowolną ocenę dowodów oraz nieuwzględnienie utrwalonej linii orzecznictwa, co w konsekwencji doprowadziło do uznania przez Sąd I instancji, że pozwany dokonał wyboru spełnienia świadczenia w postaci zapłaty kwoty wynikającej z umowy pożyczki z dnia 25 kwietnia 1999 r. w walucie obcej, w sytuacji, gdy nie można mówić o jakimkolwiek wyborze z uwagi na to, że pozwany nie składał żadnego oświadczenia w tym przedmiocie. Co do zasady zgodzić się należy z pozwanym, iż podniesienie zarzutu niedopuszczalności żądania wyrażonej w złotych równowartości przedmiotu pożyczki ustalonej w walucie obcej nie może być utożsamiane z dokonaniem jakiegokolwiek wyboru waluty. Wręcz przeciwnie, treść sprzeciwu świadczy o tym, że pozwany nie wyraził zgody na spełnienie świadczenia wyrażonego w walucie obcej przez zapłatę w pieniądzu polskim. Tym niemniej zarzut ten pozostaje bez znaczenia dla oceny zasadności zaskarżonego orzeczenia, bowiem żądanie powoda sformułowane w złotych polskich zostało oddalone w punkcie pierwszym zaskarżonego wyroku, a uwzględnione zostało jedynie żądanie zasądzenia kwoty 28 000 USD. Żadna ze stron nie zaskarżyła rozstrzygnięcia ujętego w pkt I wyroku, jest ono już prawomocne. Jeśli natomiast chodzi o zarzuty naruszenia prawa materialnego, to co do zasady zgodzić się należy z pozwanym, iż Sąd Okręgowy błędnie uznał, odwołując się do treści obecnego brzmienia art. 358 § 1 k.c., iż pozwany miał możliwość dokonania wyboru sposobu spełnienia świadczenia wynikającego z zawartej przez strony umowy pożyczki, nie dostrzegając, iż ustawodawca nadał przepisowi art. art. 358 § 1 k.c., nowe brzmienie ustawą z 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 228, poz. 1506), która weszła w życie 24 stycznia 2009 r., a umowa pożyczki zawarta została dnia 25 kwietnia 1999 r., a więc przed wejściem w życie tej zmiany. Ustawodawca nie określił reguł prawa międzyczasowego, wprowadzając nowelizację z 23 października 2008 r. Z pewnością zniesienie zasady walutowości znajduje zastosowanie do zobowiązań pieniężnych powstałych po wejściu w życie ustawy nowelizującej kodeks cywilny (tj. od 24 stycznia 2009 r.). Należy przyjąć, że nowa regulacja prawna powinna być stosowana także do zobowiązań o charakterze ciągłym, zaciągniętych, lecz niewygasłych przed wejściem w życie nowych przepisów (np. najmu lub dzierżawy). Natomiast w przypadku stosunków obligacyjnych, w których element czasu nie determinuje rozmiaru świadczenia, należy stosować dawniejszą regulację prawną, jeżeli zobowiązanie nie zostało wykonane przed zniesieniem zasady walutowości (por. Adam Olejniczak w: Kodeks cywilny. Komentarz Tom III Zobowiązania – część ogólna). Oznacza to, iż o ile na gruncie obecnie obowiązującego art. 358 k.c. wyrażane są cytowane przez Sąd Okręgowy poglądy, iż wybór między zapłatą w walucie zagranicznej, a zapłatą w walucie krajowej należy do dłużnika, zatem jego zobowiązanie jest zobowiązaniem przemiennym w rozumieniu art. 365 § 1 k.c., o tyle nie są one w żadnej mierze uzasadnione na gruncie art. 358 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 24 stycznia 2009 r., który winien być brany pod uwagę dla oceny roszczeń powoda. Tym niemniej, zdaniem Sądu Apelacyjnego, to uchybienie nie ma większego znaczenia w niniejszej sprawie w sytuacji, gdy przedmiotem kontroli instancyjnej jest wyrok Sądu Okręgowego w zakresie uwzględniającym roszczenie powoda wynikające z zobowiązania w jego pierwotnym kształcie – bez zmiany waluty świadczenia. Zarzut ten pozostaje więc bez znaczenia dla oceny trafności rozstrzygnięcia ujętego w zaskarżonym przez pozwanego pkt II wyroku. Z tego powodu za niezasadny uznać również należy zarzut naruszenia art. 354 § 1 k.c. w zw. z art.

§ 1k.c.

Nawet bowiem jeśli zgodzić się z pozwanym, iż na gruncie okoliczności faktycznych i prawnych niniejszej sprawy nie może być mowy o jakimkolwiek jednostronnym wyborze przez pozwanego waluty, w jakiej ma być spełnione świadczenie, to i tak Sąd Okręgowy, zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 28 000 USD, jak to zostało już wyżej wskazane, uwzględnił roszczenie powoda wynikające z zobowiązania w jego pierwotnym kształcie. Również zarzut art. 358 § 1 k.c. jest niezasadny i odnosi się w istocie do rozstrzygnięcia ujętego w pkt 1 zaskarżonego wyroku, który nie jest objęty zaskarżeniem. Pozwany upatruje bowiem tego naruszenia w zastosowaniu wskazanego przepisu do ustalonego stanu faktycznego w sytuacji, gdy przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w USD, zaś strony w umowie zastrzegły, że pożyczkobiorca zwróci wskazaną w umowie kwotę, tj. kwotę wyrażoną w walucie USD, a pozwany nie składał żadnego innego oświadczenia w tym przedmiocie. Roszczenia powoda uwzględnione w pkt II zaskarżonego wyroku wynikają z zaciągniętego przez pozwanego zobowiązania, którego przedmiotem była od samego początku suma pieniężna wyrażona w USD. Pozwany podniósł również zarzut naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 123 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na zasądzeniu od pozwanego na rzecz powoda odsetek w wysokości 3,5% w skali miesiąca, liczonych od dnia 21 października 2008 r. w sytuacji, gdy powód zgłosił roszczenie ewentualne, tj. wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 28 000 USD z odsetkami w wysokości 3,5 % za każdy miesiąc dopiero w piśmie z dnia 13 lutego 2013 r. Ewentualne odsetki, nawet w przypadku uwzględnienia żądania w walucie USD, zdaniem pozwanego, powinny być naliczone 3 lata wstecz od daty zgłoszenia roszczenia w walucie USD. Zarzut ten jest zasadny. Roszczenie o zasądzenie kwoty 28 000 USD zostało zgłoszone pismem z dnia 13 lutego 2013 r., złożonym na rozprawie 14 lutego 2013 r., a zatem dopiero w tej dacie można mówić o przerwaniu biegu przedawnienia. Powód powołał się na przerwanie biegu przedawnienia na skutek wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Tym niemniej zauważyć należy, że zawezwanie do próby ugodowej dotyczyło równowartości przedmiotu pożyczki, a nie żądania zwrotu pożyczki w kwocie 28 000 USD, zatem taki wniosek o zawezwanie do próby ugodowej nie mógł skutkować przerwaniem biegu przedawnienia. Dlatego też w tym zakresie apelacja pozwanego jest zasadna. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zakażony wyrok w pkt II w ten sposób, że oddalił powództwo co do odsetek liczonych od kwoty 28 000 USD za okres od USD od dnia 21 października 2008 r. do dnia 13 lutego 2010 r. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zaskarżony wyrok wymaga również korekty jeśli chodzi o samą wysokość należnych powodowi odsetek. Umowa łącząca strony zawarta została w 1999 r., kiedy to odsetki ustawowe od sum wyrażonych w walucie obcej wynosiły 8 %, strony zastrzegły odsetki umowne w wysokości 3,5 % w skali miesiąca, czyli 42 % w skali roku, a więc ponad pięciokrotnie wyższe niż odsetki ustawowe. Co prawda w dacie zawierania umowy przez strony umowy pożyczki nie obowiązywał przepis art. 359 § 2 1 k.c., tym niemniej, również jeśli chodzi o wysokość odsetek umownych ustalonych przez strony czynności prawnej dokonanej przed wejściem w życie art. 359 § 2 1 k.c., przyjąć należy, że takie ustalenie wysokości odsetek podlega ocenie na podstawie przepisów, które mogą służyć ochronie dłużnika przed odsetkami lichwiarskimi. Wskazuje się możliwość zastosowania w tym celu przepisów: art. 5 k.c. (nadużycie prawa), art. 58 § 2 k.c. (sprzeczność z zasadami współżycia społecznego), art. 357 1 k.c. (klauzula rebus sic stantibus), art.

§ 3k.c.

(sądowa waloryzacja świadczenia), art. 385 1 -385 3 k.c. (niedozwolone postanowienia umowne), art. 388 k.c. (wyzysk); por. szerzej: M. Lemkowski, Odsetki cywilnoprawne, s. 368 i n. Możliwości skorzystania z tych przepisów są zróżnicowane, zwłaszcza zależnie od rodzaju odsetek i rodzaju czynności prawnej. Należy także zauważyć, że redukcja odsetek do poziomu maksymalnych nie pozbawia dłużnika ochrony na podstawie wskazanych wyżej regulacji prawnych, jeżeli spełnione są przesłanki ich zastosowania (por. T. Dybowski, A. Pyrzyńska (w:) System prawa prywatnego, t. 5, s. 256). Zdaniem Sądu Apelacyjnego ustalona w umowie pożyczki, a następnie w aneksie z 2003 r. wysokość odsetek jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego pewnym wyznacznikiem dla oceny, w jakim zakresie roszczenie o odsetki w ustalonej przez strony wysokości są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, pomocna może być wysokość odsetek maksymalnych obowiązujących w istotnym dla niniejszej sprawy okresie, tj. od dnia wysokość odsetek maksymalnych od dnia 14 lutego 2010 r. Wysokość tych odsetek maksymalnych ulegała zmianie, obecnie wynosi 12 %, jednak wcześniej była wyższa. Uśredniając te wysokości Sąd Apelacyjny uznał, że górną granicę dopuszczalnego żądania w tym zakresie winny być odsetki ustalone na poziomie 15 % w skali roku, czyli 1,25 % w skali miesiąca. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie drugim również w ten sposób, że oddalił powództwo również w zakresie odsetek liczonych od kwoty 28 000 USD za okres od 14 lutego 2010 r. do dnia zapłaty ponad odsetki wynoszące 1,25% w skali miesiąca. Kolejny zarzut naruszenia prawa procesowego, to zarzut naruszenia art. 98 k.p.c. poprzez niezasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy w pkt I zaskarżonego wyroku oddalił powództwo w zakresie żądania zapłaty kwoty 111.384 zł. Zarzut ten jest zasadny. Jeżeli skumulowane roszczenia skonstruowane są na zasadzie żądania ewentualnego, celem jest uzyskanie zasądzenia jednego z nich. Dalsze roszczenia są przedmiotem rozpoznania tylko wówczas, gdy żądania sformułowane na pierwszym miejscu nie zostały przez sąd uwzględnione. W takim przypadku, na etapie zgłaszania roszczeń nie wiadomo jeszcze, czy żądania sformułowane na kolejnych miejscach będą przedmiotem rozpoznania; zależy to bowiem od losów żądania głównego. Jeżeli sąd uwzględni to żądanie, wówczas żądanie ewentualne nie stanie się przedmiotem rozpoznania i rozstrzygnięcia. W konsekwencji w ogóle nie powstanie obowiązek uiszczenia opłaty od tego żądania. Z tych względów od pisma zawierającego żądanie ewentualne pobiera się tylko jedną opłatę, której co do zasady rodzaj i wysokość uzależnione są od żądania głównego. Natomiast opłata od żądania ewentualnego pobierana jest jedynie w razie oddalenia żądania głównego. Jeżeli oddalenie to nastąpiło w wyroku częściowym, wówczas – po jego uprawomocnieniu się – powód jest wzywany do uiszczenia opłaty od żądania ewentualnego w trybie art. 130 3 § 2 k.p.c., pod rygorem jej ściągnięcia w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji. Jeżeli natomiast sąd wydaje jedynie wyrok końcowy, w którym oddala żądanie główne i rozstrzyga o żądaniu ewentualnym, wówczas rozlicza także opłatę od żądania ewentualnego stosownie do kierunku rozstrzygnięcia oraz zasad ponoszenia kosztów postępowania (tak E. Gapska w: Koszty sądowe w sprawach cywilnych. Komentarz). Oznacza to, że przy rozstrzyganiu o kosztach procesu sąd winien wziąć pod uwagę fakt, iż orzekł o obydwu roszczeniach - zarówno głównym, jak i ewentualnym. Fakt oddalenia roszczenia głównego, jak i fakt uwzględnienia roszczenia ewentualnego ma więc znaczenie dla rozliczenia kosztów procesu, w tym kosztów sądowych. Sąd Okręgowy błędnie uznał pozwanego za stronę w całości przegrywająca proces. Co do roszczenia głównego, był on bowiem stroną wygrywającą, gdyż to właśnie roszczenie zostało oddalone. W tym stanie rzeczy zachodzi konieczność zmiany zaskarżonego wyroku w pkt IV przez zniesienie pomiędzy stronami kosztów procesu, gdyż powód przegrał co do roszczenia głównego, a wygrał co do roszczenia ewentualnego. Fakt orzeczenia przez Sąd Okręgowy o obydwu roszczeniach – głównym i ewentualnym, uzasadnia też zmianę zaskarżonego wyroku w pkt V, którym Sąd Okręgowy orzekł o kosztach sądowych, a to rozstrzygnięcie zostało objęte apelacją pozwanego. Skoro roszczenie główne zostało oddalone, to powód powinien ponieść koszty sądowe od tego roszczenia. Powód uiścił jedynie 800 zł tytułem opłaty od pozwu, przy czym w toku postępowania dokonano zwrotu na jego rzecz kwoty 600 zł. Zatem uznać należy, że powód poniósł jedynie koszty sądowe w kwocie 200 zł. Winien on ponieść resztę kosztów sądowych od roszczenia głównego, czyli kwotę 5 370 zł. Co prawda powód był zwolniony od kosztów, ale w pkt II wyroku zasądzona została na jego rzecz kwota 28 000 USD, zatem fakt ten daje podstawę do zasądzenia tych kosztów od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie w kwocie 5 370 zł z zasądzonego w pkt II zaskarżonego wyroku roszczenia. Natomiast pozwany winien ponieść koszty sądowe od roszczenia ewentualnego, gdyż w tym zakresie przegrał proces. Koszty sądowe od roszczenia zasądzonego od pozwanego – 28 000 USD, biorąc pod uwagę wartość przedmiotu sporu w tym zakresie, to kwota 4 340 zł. Kwotę tę pozwany winien uiścić na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Warszawie. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił rozstrzygnięcia ujęte w pkt IV i V zaskarżonego wyroku. W pozostałym zakresie apelacja pozwanego, jako bezzasadna, została oddalona w oparciu o art. 385 k.p.c. Całkowicie niezasadna była natomiast apelacja powoda. Powód zarzucił błędne przyjęcie, że wniosek o wezwanie do ugody złożony przez powoda w dniu 24 listopada 2010 r. był bezskuteczny, ponieważ podany został nieprawidłowy adres pozwanego, mimo że powód nie miał o tym fakcie żadnej wiedzy, pozwany zmienił miejsce zamieszkania w krótkim czasie przed wniesieniem ww. wniosku, a powód mimo, że był wierzycielem, nie był o tym fakcie zawiadomiony podobnie jak Sąd KRS w spółkach, w których pozwany jest członkiem zarządu. Kwestia bezskuteczności wniosku powoda o zawezwanie do próby ugodowej z uwagi na to, że wniosek ten dotyczył roszczenia o zasądzenie równowartości kwoty pożyczki, została już wcześniej omówiona. Jedynie zatem uzupełniająco, odnosząc się do argumentacji powoda wskazać należy, iż to powód, jako strona wszczynająca postępowanie, obowiązany był ustalić aktualny adres miejsca zamieszkania i podać we wniosku aktualny adres miejsca zamieszkania pozwanego. Powód wskazał we wniosku adres, który w dacie wszczęcia postępowania o zawezwanie do próby ugodowej, nie był aktualnym adresem miejsca zamieszkania powoda, co pozwany wykazał w niniejszym postępowaniu zaświadczeniem o zameldowaniu pod nowym adresem. Zgodzić się więc należy z Sądem Okręgowym, iż wniosek taki nie mógł skutecznie przerwać biegu terminu przedawnienia. W tym stanie rzeczy za bezzasadny uznać również należy zarzut naruszenia art. 123 § 1 k.c. i art. 118 k.c., którego to naruszenia powód upatruje w błędnym przyjęciu, że wniesienie przez powoda wniosku o zawezwanie do próby ugodowej nie przerwało biegu przedawnienia roszczenia o odsetki. Z tego względu apelacja powoda, jako niezasadna, została oddalona w oparciu o art. 385 k.p.c. Biorąc pod uwagę, iż apelacja powoda dotyczyła roszczeń odsetkowych, natomiast pozwany kwestionował zasadność zasądzenia na rzecz powoda kwoty 28 000 USD z odsetkami, a apelacja pozwanego została uwzględniona jedynie w niewielkim zakresie, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. to pozwanego uznał za stronę przegrywają na etapie postępowania apelacyjnego i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2 700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Kwota ta obejmuje wynagrodzenie pełnomocnika powoda ustalone w oparciu o § 2 w związku z § 6 pkt 6 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 461). Powód przegrał w zakresie swej apelacji, a został zwolniony od kosztów sądowych ponad kwotę 1 000 zł. Dlatego też w oparciu o art. 113 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, który stanowi, że koszty nieobciążające przeciwnika sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji nakazuje ściągnąć z roszczenia zasądzonego na rzecz strony, której czynność spowodowała ich powstanie, Sąd Apelacyjny nakazał pobrać od powoda z zasądzonego świadczenia na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 619 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.