Sygn. akt I ACa 561/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 października 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Robert Obrębski (spr.) Sędzia SA Edyta Jefimko Sędzia SO (del.) Beata Byszewska Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Baranowska po rozpoznaniu w dniu 31 października 2014 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Wyższej Szkoły (...) w R. przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Zdrowia o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 11 grudnia 2013 r. sygn. akt II C 695/12
(1)w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. przez pomięcie nieważności postanowienia umów nakładającego na stronę powodową obowiązek nieprzeprowadzania odpłatnych zajęć wyrównawczych; art. 361 k.c. przez niedostrzeżenie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy szkodą powódki polegającą z zwrocie pobranych opłat a bezprawnym zakazaniem ich pobierania przez pozwaną oraz żądaniem ich zwrócenia; art. 483 § 1 w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. przez bezpodstawne uznanie, że naruszenie obowiązku spełnienia świadczenia pieniężnego nie ma takiego charakteru oraz naruszenie art. 498 w zw. z art. 98 i 104 k.c. przez niedostrzeżenie okoliczności złożenia oświadczenia o potrąceniu kary umownej przez osobę, która przekroczyła swoje umocowanie do działania w imieniu strony pozwanej. Na podstawie opisanych zarzutów, powódka wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie żądania pozwu w całości i obciążenie strony pozwanej poniesionymi kosztami procesu za obie instancje według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie oraz o obciążenie powódki kosztami postępowania apelacyjnego, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Ustalenia Sądu Okręgowego były prawidłowe, mimo licznych zarzutów dotyczących naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przy ich dokonywaniu, od początku postępowania nie były sporne między stronami, każdy element podniesionego w apelacji naruszenia powołanej normy prawa procesowego dotyczył bowiem w istocie oceny prawnego znaczenia tych okoliczności, które wynikały z dokumentów złożonych przez strony oraz zeznań świadków, których zeznania, nawet w części dotyczącej udzielenia informacji przez pracowników strony pozwanej, którym powierzone zostały szkolenia co do realizacji programu, w ramach którego dofinansowane zostało prowadzenie studiów pomostowych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego i jego części dotyczącej Kapitału Ludzkiego, nie były kwestionowane przez powódkę co do udzielania informacji dotyczących niedopuszczalności pobierania od studentów opłat za dodatkowe zajęcia uprawniające do zaliczenia tych studiów i wyższe opłaty za dyplomy ich ukończenia wraz z odpisami lub dokumentami towarzyszącymi, podważana była natomiast, przy powołaniu przez skarżącą również zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 65 § 2 k.c., ocena tych informacji w odniesieniu do zgodnego zamiaru obu stron, powódka zaprzeczała bowiem, aby podpisując pięć umów stanowiących podstawę udziału skarżącej w projekcie kształcenie zawodowe pielęgniarek i położnych w ramach studiów pomostowych, zgadzała się na niedopuszczalność pobierania opłat od studentów za udział w zajęciach dodatkowych, które nie zostały przewidziane w wykazie przedmiotów zawodowych zawartym w powołanym rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 11 maja 2004 r. i w zw. z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz niektórych innych ustaw. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w istocie dotyczył nie tyle okoliczności podawanych przez świadków i zapisów zawartych w umowie, ile wykładni jej treści oraz określenia prawnych skutków zamieszczenia w jej treści konkretnych zapisów, podlegał więc łącznej ocenie z zarzutem naruszenia art. 65 § 2 k.c., żaden z nich nie był jednak uzasadniony. Nie może ponadto ulegać kwestii, że przy wykładni umowy dopuszczalne i zasadne jest odwoływanie się do zeznań świadków, jeżeli mogą zostać w ten sposób poczynienie dodatkowe ustalenia świadczące o zamiarach stron, art. 247 k.p.c. nie stanowi bowiem w tym zakresie formalnej przeszkody, jak zasadnie wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 września 2004 r., II CK 483/03 (tak też np. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 21 grudnia 2005 r., IA Ca 663/05). Nie można z drugiej strony odmówić skarżącej racji, że podstawowe znaczenie przy ustalaniu zgodnych zamiarów stron maja uzgodnienia zawarte w treści pisemnej umowy i jej cel, jak zasadnie uznał Sąd Najwyższy w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2003 r., V CK 46/03 oraz w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2009 r., IV CSK 558/
- Zastosowanie podstawowych zasad wykładni dokonywanej zgodnie z art. 65 § 2 k.c., nie wypada jednak korzystnie dla strony powodowej, we wszystkich pięciu umowach łączących strony zostały bowiem zawarte zastrzeżenia o niepobieraniu przez powódkę opłat na pokrycie kosztów kształcenia w zakresie podanym w § 2 ust. 3 każdej z tych umów, jak wynika z § 5 ust. 12 pierwszej, drugiej i trzeciej umowy i z § 9 ust. 8 i § 9 ust. 2 ostatnich umów. Niezależnie więc od zakresu zajęć zawodowych, obowiązek zapewnienia których w toku studiów pomostowych został nałożony na szkoły prowadzące takie studia w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 11 maja 2004 r., w § 2 ust. 3 każdej z tych umów ,, zamawiający przyznał wykonawcy dofinansowanie na pokrycie kosztów kształcenia na studiach pomostowych ,,, nie ograniczył tej dotacji tym samym do zajęć zawodowych, stanowiących podstawowy element ich programu. Przeciwne stanowisko skarżącej zawężało sposób rozumienia zacytowanego zapisu, nie zasługiwało tym samym na akceptację w sytuacji, gdy dodatkowe argumenty na korzyść strony pozwanej wynikały z okoliczności finansowania tego projektu ze środków wspólnotowych, uzyskanie których wiązało się ze zamiarem zniesienia barier finansowych związanych z dostępem do kształcenia mającego na celu wyrównanie szans wśród przedstawicieli tego samego zawodu rożnych państw Wspólnoty, dysponujących różnym poziomem wykształcenia, zaś pozostali uczestnicy odczytywali zapisy umów tego samego rodzaju w sposób zbieżny ze stanowiskiem strony pozwanej, prowadząc więc analogiczne studia pomostowe, nie pobierali opłat za oferowane zajęcia oraz za inne swoje działania związane z realizacją umów zawartych ze stroną pozwaną. Odosobnione stanowisko powódki, wśród kilkudziesięciu uczelni wyższych, z udziałem których wskazany program był realizowany, nie działa na korzyść skarżącej i nie może być pominięte przy orzekaniu o apelacji, świadczy bowiem o sposobie rozumienia wskazanych umów w sposób bardziej zobiektywizowany niż wynika do subiektywnego podejścia skarżącej. Prawidłowo Sąd Okręgowy ustalił więc, że zakaz pobierania opłat odnosił się do wszystkich zająć, które były organizowane przez powódkę przy wykonywaniu pięciu umów zawartych ze stroną pozwaną, nie ulega ponadto wątpliwości, że został złamany, powódka pobierała bowiem opłaty za zajęcia dodatkowe z języka angielskiego i techniki informacyjnej, za realizację procedur egzaminu dyplomowego, w tym obronę pracy dyplomowej, której przygotowanie nie było przewidziane powołanym rozporządzeniem, za wydanie dyplomu z suplementem zawierającym dane o punktacji ECTS, a nawet opłatę wakacyjną, która nie została przewidziana ani w przepisach powołanych w apelacji, ani też w żadnym innym akcie prawnym. Istotne dla sprawy ustalenia Sądu Okręgowego były więc prawidłowe, w całości zostały więc uznane za podstawę rozstrzygnięcia o zasadności apelacji, której zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie, zwłaszcza że duża ich cześć została oparta na przejaskrawieniu znaczenia niektórych stwierdzeń i argumentów Sądu Okręgowego, zaciemniała więc rzeczywisty przedmiot sprawy i znaczenie tych okoliczności, które miały podstawowe znaczenie dla oceny zasadności żądania, którego zakres nie budził wątpliwości, tak jak prejudycjalny dla dalszej części znaczenie większych roszczeń powódki charakter wyroku rozstrzygającego o zasadności powództwa i apelacji powódki, w sposób nieczytelny była natomiast wskazywana jego podstawa prawna, a tym samym i stosunek prawny, który stanowił jego podstawę. Nawiązując do naruszania przez pozwaną warunków pięciu umów wskazanych w pozwie, nie przywołując jednak art. 471 k.c., strona pozwana podnosiła z drugiej strony, że została przymuszona do zwrócenia opłat pobranych od studentów, w tym bowiem zdarzeniu upatrywała źródła szkody, eksponowała ponadto ponad miarę znaczenie dla sprawy wielu przepisów ustaw i rozporządzeń regulujących system szkolnictwa wyższego oraz ich związek ze szczególną regulacją studiów pomostowych. W ocenie Sądu Apelacyjnego, z tej przyczyny przeważająca część zarzutów apelacji dotyczyła pominięcia albo też wadliwego zastosowania licznych przepisów tego rodzaju, skarżąca przeoczyła jednak, że nie miały one tak istotnego znaczenia, podstawą wagę należało zaś przypisać ustaleniom stanowiącym podstawę faktyczną odszkodowawczego niewątpliwie roszenia oraz ich ocenę ukierunkowaną na art. 471 k.c. lub też inną ewentualną podstawę prawną cywilnoprawnej odpowiedzialności strony pozwanej, mającej wynikać, według twierdzeń pozwu oraz zarzutów apelacji, z okoliczności przymuszania powódki do zwrotu opłat pobranych od studentów. Tak sformułowane powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie ze względu na dwie osobne grupy argumentów, na aprobatę zasługiwała natomiast tylko taka części argumentacji podane w apelacji na uzasadnienie podniesionych w niej zarzutów, która nie miała decydującego znaczenia dla wyniku sprawy, dotyczyła bowiem stanu prawnego obowiązującego w dziedzinie szkolnictwa wyższego, w szczególności regulującego charakter oraz zasady prowadzenia pomostowych studiów przeznaczonych dla pielęgniarek i położnych posiadających świadectwo dojrzałości, które ukończyły liceum medyczne lub szkołę policealną albo szkołę pomaturalną uprawniającą do wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej. Przed wskazaniem na podstawowe przyczyny bezzasadności apelacji, na potrzeby krótkiego odniesienia się do pozostałych zarzutów apelacji, wskazać więc należy, że niezależnie od niespójnego systemu prawnego co do statusu i zasad prowadzenia tych studiów, którego dokładna ocena nie należy do zakresu kompetencji sądów powszechnych, nie w tym bowiem zakresie leżała ocena zasadności powództwa, przebijająca w apelacji skarżącej potrzeba dostosowania warunków prowadzenia studiów pomostowych dla wskazanej grupy zawodowej i korzyści wynikających z ich ukończenia, może stanowić podstawę akceptacji stanowiska zakładającego dopuszczalność stosowania powołanych w apelacji przepisów ustawy o szkolnictwie wyższym i rozporządzeń wykonawczych, z powołanej w apelacji opinii Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie wynika bowiem wniosek przeciwny. Jeżeli więc będą spełniona warunki określone tymi przepisami, studia pomostowe mogą zostać uznane za studia pierwszego stopnia w rozumieniu art. 159 powołanej ustawy, ich ukończenie powinno bowiem uprawniać absolwentów do podjęcia dalszej nauki na studiach drugiego stopnia. Niezależnie więc od zapisów zawartych w powołanym rozporządzeniu z dnia 11 maja 2004 r., wśród których, jak trafnie podniósł Sąd Okręgowy, nie zostało przewidziane prowadzenie na wskazanych studiach zajęć z języka angielskiego i techniki informatycznej, ani przygotowanie oraz obrona pracy dyplomowej, ani też wystawienie dyplomu z suplementem zawierającym wykaz punktów ECTS, ich naliczenia nie zostało bowiem uwzględnione w powołanym rozporządzeniu, ani w ustawie z 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz niektórych innych ustaw, wprowadzenie tych zajęć dodatkowych, w szczególności za odpłatnością, poprzez uzupełnienie podstawowego programu tych studiów o dalsze przedmioty, których zaliczenie umożliwiałoby uzyskanie przez studentów 180 punktów ECTS, jak też praktyki wystawania suplementów zawierających stosowne zestawienie tych punktów, nie może zostać uznane za zabronione czy też sprzeczne z przepisami powołanego rozporządzenia i ustawy, z pewnością nie zostało natomiast ograniczone powołaną ustawą o szkolnictwie wyższym, ani też innym aktem prawnym, w szczególności rozporządzeniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 2 listopada 2006 r. w sprawie dokumentacji przebiegu studiów. W ocenie Sądu Apelacyjnego, organizując i prowadzą studia pomostowe, także adresowane dla wskazanej grupy położnych i pielęgniarek, we własny zakresie i na komercyjnych zasadach, każda uczelnia dysponująca odpowiednimi zezwoleniami, kadrą i bazą, byłaby uprawniona do prowadzenia takich studiów w sposób uwzględniający powołane przepisy, nie musiałaby się w szczególności tłumaczyć z organizacji zajęć z języka obcego i techniki informacyjnej, ani też przeprowadzania obrony prac dyplomowych, miałaby także prawo pobierać od zainteresowanych studentów opłaty za takie zajęcia, realizację procedury obrony pracy dyplomowej, a nawet za przerwę wakacyjną, gdyby ten okres również był wykorzystywany do realizacji planu takich studiów pomostowych, byłaby jednak ograniczona, jak każda uczelnia, w zakresie pobierania opłat za wystawianie dokumentów związanych ze studiami, zwłaszcza wysokością opłat za wydanie dyplomu ich ukończenia z odpisami i suplementami, powołane rozporządzenie z dnia 2 listopada 2006 r. Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego zawierało bowiem w tym zakresie ograniczenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, istota rozpoznawanej sprawy nie sprowadza się do możliwości zorganizowania i przeprowadzenia studiów pomostowych dla grupy zawodowej pielęgniarek i położnych na wskazanych zasadach, lecz tylko do oceny zapisów przyjętych przez strony w pięciu umowach wskazanych w pozwie i apelacji oraz sposobie ich realizowania przez obie strony, jak też do oceny zarzutu dotyczącego przymuszania skarżącej do zwrotu opłat mających stanowić przyczynę doznania przez powódkę szkody, której niewielka ledwie część została objęta pozwem. Prawidłowe ustalenie przez Sąd Okręgowy, które, jak zaznaczono, zostało podzielone przez Sąd Apelacyjny, że w każdej z pięciu umów wskazanych w pozwie, powódka zobowiązała się do niepobierania opłat za realizację studiów pomostowych na zasadach określonych w ich treści oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami, wymaga zbadania zgodności tych umów ze wskazanymi przepisami prawa, niezbędne było ponadto określenie prawnych konsekwencji podjęcia przez pozwaną działania, które zostało zakazane w tych umowach. O ile drugie z tych zadać zostało podjęcie przez Sąd Okręgowy, w uzasadnieniu wyroku stosowna kwalifikacja prawna została bowiem podana, o tyle w niewielkim tylko stopniu Sąd Okręgowy zaprezentował swoje stanowisko w zakresie pierwszego z podniesionych zagadnień, w tym tylko zakresie zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. został podzielony. Uchybienie Sądu Okręgowego nie miało jednak wpływu na ostateczną treść wyroku podlegającego kontroli apelacyjnej (orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83, oraz z dnia 8 października 1997 r., I CKN 312/97, z dnia 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00, z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 11862/00, z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, z dnia 22 maja 2003 r., II CKN 121/01, z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/2005), dokładniejszej oceny wymagał natomiast zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 353 1 w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c., przed wydaniem zaskarżonego wyroku oraz wniesieniem apelacji powódka powoływała się bowiem na nieważność umów zawartych z pozwaną w części odnoszącej się do ,, zobowiązania powódki do nieprzeprowadzania wobec uczestników studiów pomostowych odpłatnych zajęć wyrównawczych ,,. Zarzut ten nie został podzielony przez Sąd Apelacyjny, w treści żadnej bowiem z pięciu umów zawartych przez strony nie zostało zawarte tego rodzaju ograniczenie, prowadzenie takich zajęć nie było bowiem przedmiotem zapisów zawartych w tych umowach. Jak zaznaczono, powódka zobowiązała się do realizacji takich studiów bez pobierania dalszych opłat, z wyjątkiem opłat za wydanie dyplomu, ewentualnie z dalszymi dokumentami, w kwotach przewidzianych przepisami szczególnymi, w zamian za dofinansowanie kosztów przeprowadzenia takich studiów. Jak wskazano, powódka zadeklarowała też gotowość poniesienia z własnych środków wydatków niepokrytych ze środków uzyskanych od strony pozwanej na postawie umów, które zostały przystosowane do podstawowego programu tych studiów, przewidzianego rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 11 maja 2004 r., w którym nie zostały ujęte także zajęcia z języka obcego, realizacji procedury egzaminu dyplomowego, obejmującej pracę dyplomową, ani też naliczanie punktów ECTS oraz wystawianie suplementu do dyplomy ukończenia studiów, czyli do dopuszczalnego sposobu odbycia tych studiów bez jednoczesnego zastosowania przepisów ustawy o szkolnictwie wyższym oraz rozporządzeń wykonawczych, jak również w sposób odbiegający od ogólnych zasad przeprowadzania studiów pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarskim i położniczym, w szczególności wprowadzonych ustawą z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz niektórych innych ustaw, które nie mogą trwać krócej niż 6 semestrów, nie są także ograniczone do zaliczenia zajęć z zakresu przygotowania ściśle zawodowego, obejmują bowiem przedmioty ogólne, w tym języki obce, tak jak inne studia pierwszego stopnia. Przyjęcie innej tezy musiałoby się wiązać z koniecznością zakwestionowania podstawowej regulacji studiów, których dofinansowania dotyczy rozpoznawana sprawa, nawet jednak skarżąca nie wysunęła tej tezy, nie podważała zwłaszcza konstytucyjności rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 11 maja 2004 r. i nie twierdził, aby prowadzenie analogicznych studiów przez kilkadziesiąt innych uczelni wyższych na podstawie dofinansowania uzyskanego od strony pozwanej było niezgodne z prawem, czyli by uzyskane na ich podstawie tytułu zawodowe były nielegalne, odstawała natomiast za zgodnością z prawem własnego systemu organizacji i prowadzenia tych studiów, opartego na zastosowaniu przepisów ogólnych, w tym systemu punktacji ECTS, na potrzeby uzupełnienia którego wprowadzała własne zasady zaliczania przedmiotów, zajęcia dodatkowe oraz obronę pracy dyplomowej. Nie kwestionując zgodności z prawem większości tych działań, nie można było uznać, z podanych powodów, aby organizacji tych studiów zastosowana przez powódkę, była niezgodna z obowiązującym prawem, prowadzenie tych studiów na zasadach określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 11 maja 2004 r., czyli w taki sposób, który został zastosowany przez kilkadziesiąt innych uczelni wyższych, odpowiadało natomiast prawu, mimo że nie wyczerpywało wszystkich możliwości, na które powoływała się powódka. Zarzut nieważności umów zawartych przez strony w tym zakresie nie mógł zostać uwzględniony, w żadnej z nich nie został bowiem zapisany zakaz wprowadzenia do programu innych form kształcenia, zostało natomiast w nich przyjęte, że związane z nimi koszty, które nie zostaną sfinansowane ze środków uzyskanych od pozwanego, będą pokryte z własnych środków, pozostających w dyspozycji powódki, których nie można było dalej przenosić na studentów bez narażania się na zarzut naruszenia stosownych zapisów umowy, powołanych przy opisie prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego. Dodatkowy argument za tym stanowiskiem wynika z § 9 ust. 4 ostatniej umowy, zostało w niej bowiem założone, że powódka może uzupełnić program o zajęcia z języka obcego oraz technologii informacyjnej, jednakże bez dodatkowych opłat, pobranie których wiązało się z oddzielnie zastrzeżonym obowiązkiem ich zwrotu. Każda z umów łączących strony, jak zaznaczono, uprawniała ponadto stroną pozwaną do żądania zwrotu opłat pobranych przez skarżącą z naruszeniem postanowień wiążących strony, nawet przed podpisaniem umowy. W trzech umowach taki zapis został zawarty w § 11 ust. 2, w dwóch pozostałych znalazł się natomiast w § 12 ust.
- Z podanych przyczyn, nie było również podstaw do kwestionowania ważności powołanych zapisów umownych. W sytuacji więc, gdy z okoliczności, jak ponosiła powódka, ,, przymuszania ,, skarżącej przez pozwaną wywodzona była podstawa faktyczna doznania przez powódkę szkody objętej powództwem, nie może ulegać wątpliwości, w świetle podniesionych argumentów, że nie tylko w rozumieniu przyjętym w art. 471 k.c., ale również na potrzeby ewentualnego kwalifikowania roszczenia powódki jako czynu niedozwolonego z art. 415 k.c., działanie pozwanego Skarbu Państwa nie było bezprawne, stanowiło bowiem przejaw prawidłowego wykonywania uprawnień wynikających z zawarcia przez strony pięciu ważnych umów o dofinansowanie prowadzenia przez powódkę studiów pomostowych. Już z tego powodu nie można było uznać powództwa za uzasadnione, źródłem szkody powódki nie było bowiem niewypłacenie dotacji, z wyjątkiem należności z ostatniej umowy, potrąconej z karą umowną naliczoną przez stronę pozwaną na kwotę 99395 zł, której część została objęta żądaniem pozwu. Ze względu na ten wyjątek, w dalszej kolejności rozważyć też należało istnienie podstaw do wstrzymania się przez pozwanego z wypłatą dotacji do momentu aż powódka zwróci opłaty pobrane od studentów z naruszeniem umów łączących strony i obciążenia powódki wspomnianą karą umowna za naruszenie piątej umowy łączącej strony. We wskazanym zakresie, odmiennie w stosunku do Sądu Okręgowego, Sąd Apelacyjny dopatrzył się różnicy pomiędzy skutkami naruszenia przez powódkę postanowień ostatnich dwóch umów w stosunku do poprzednich, nie miały one jednak decydującego znaczenia, nie mogły więc wpływać na ocenę zasadności apelacji. O ile bowiem w § 10 ust. 1 pkt 4 umowy czwartej i piątej, na podstawie której została naliczona kara umowna, naruszenie przez powódkę obowiązków z § 9 zostało przewidziane jako podstawa zawieszenia wypłaty dofinansowania z tych umów o tyle w trzech poprzednich umowach takie rozwiązanie nie zostało przewidziane, strona pozwana mogła natomiast podjąć taką decyzję w szczególności z powodu realizowania przez powódkę studiów pomostowych z naruszeniem przepisów prawa. W świetle podniesionych już argumentów, nie może ulegać kwestii, że pozwana miała prawo zawiesić swoje świadczenia na rzecz powódki na podstawie czwartej i piątej umowy, czyli w zakresie wystarczającym do oddalenia apelacji także w części dotyczącej kary umownej potrąconej z należną powódce częścią dopłaty. Uwzględnienie z kolei okoliczności pobierania przez powódkę opłat w wysokości 200 zł za wydanie dyplomu ukończenia studiów pomostowych wraz z suplementem, uzasadnia ponadto uznanie, że z uprawnienie tego pozwana mogła także skorzystać ze względu na naruszenie przez powódkę w tym zakresie rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 2 listopada 2006 r., został w nim bowiem wyczerpująco określony rodzaj dokumentów, związanych z pobieraniem nauki w szkolnictwie wyższym, za wystawienie takiego dyplomu opłata nie mogła zaś przenosić 60 zł. Powódka miała więc prawo pobrać opłatę w podanej wysokości za wystawienie dyplomu, opłaty za suplement nie były wówczas przewidziane, w sytuacji więc, gdy w kwocie pobranej przez pozwaną nie była wyodrębniona wysokość opłaty za sam dyplom, nie wyższa niż 60 zł, zarzut naruszenia przez powódkę prawa był uzasadniony i mógł stanowić przyczynę zawieszenia wypłat dofinansowania przewidzianego w trzech wcześniejszych umowach, niezależnie od wynikającej z nich podstawy do zwrócenia przez powódkę opłat pobranych za zajęcia dodatkowe i inne niż wystawienie dyplomu z suplementem działania związane z realizacją studiów, w tym nawet za pobieranie przez powódkę opłat wakacyjnych, ich pominięcie w kwocie dochodzonej pozwem nie pozbawiało pozwanej wskazanych uprawnień, zaś odmienne stanowisko powódki nie było uzasadnione i nie zostało podzielone przez Sąd Apelacyjny. Nie można było nie podzielić ponadto stanowiska strony pozwanej oraz Sądu Okręgowego, zgodnie z którym zaliczanie przedmiotów przeprowadzonych w szkołach średnich nie było zgodne z postanowieniami rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 3 października 2006 r. w sprawie warunków i trybu przenoszenia osiągnięć studenta, zwłaszcza § 6 ust. 3, zgodnie z którym tylko zajęcia odbyte na studiach mogły zostać uznane na innej uczelni, nie było tym samym zasadne twierdzenie skarżącej, aby wpisanie innych zajęć do indeksu jako zaliczonych, nadawało im charakter zajęć przeprowadzonych w ramach studiów wyższych. Na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 483 § 1 w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. dotyczący naliczenia kary umownej za niewykonanie przez powódkę obowiązku dotyczącego świadczenia rzekomo pieniężnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, świadczenie polegające na zakazie przyjmowania ustalonej opłaty nie stanowi świadczenia pieniężnego, lecz jego przeciwieństwo, nie polega bowiem na podjęciu przez dłużnika jakiegokolwiek działania, nie ma więc podstaw do przyjęcia, by miało charakter pieniężny. Nie może ulegać kwestii, że wierzyciel przyjmujący świadczenie pieniężne, w tym powódka pobierająca opłaty od studentów, nie spełnia świadczenia pieniężnego, lecz przyjmuje świadczenie realizowane przez swojego kontrahenta, naruszając własny obowiązek zaniechania w stosunku do Skarbu Państwa. Naliczenie kary umownej przez pozwaną nie naruszało więc art. 483 § 1 k.c., zastrzeżenie tego zakazu w umowach łączących strony nie mogło tym samym stanowić przyczyny ich nieważności w tej części. Odmienne stanowisko skarżącej nie zasługiwało natomiast na uwzględnienie, nie został także wykazany przez skarżącą zarzut złożenie oświadczenia o potrąceniu kary umownej przez osobę nieupoważnioną, zwłaszcza że podnoszony był także w odpowiedzi na pozew i apelację, czyli w pismach wniesionych przez uprawnionego reprezentanta Skarbu Państwa. Osobną, a przy tym wystarczającą przyczyną bezzasadności apelacji oraz powództwa, było nieistnienie związku przyczynowego pomiędzy działaniem strony pozwanej podanym w pozwie jako źródło szkody, na doznanie której powoływała się skarżąca w tej sprawie, a pomniejszeniem stanu kont powódki o wartość opłat, które zostały zwrócone studentom pod wypływem rzekomego przymusu ze strony Skarbu Państwa, sposób skonstruowania podstawy żądania dochodzonego w tej sprawie, z wyjątkiem części dotacji potrąconej z naliczoną przez pozwanego karą umowną, jednoznacznie bowiem wskazywał, że ogniwem decydującym we wskazanej relacji przyczynowej było działanie samej powódki, polegające na wypłaceniu studentom uiszczonych uprzednio opłat za dodatkowe zajęcia, realizację procedur obrony pracy dyplomowej, wydanie dyplomów wraz z suplementami, jak też opłat wakacyjnych, nie było tym ogniwem natomiast wyrażanie przez stronę pozwaną oczekiwania podjęcia takiego działania przez powódkę (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2006 r., III CZP 125/05 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2012 r., IV CSK 406/11). Ocena związku przyczynowego pomiędzy sytuacją majątkową powoda a zdarzeniami podanymi jako przyczyna jej pogorszenia, wymaga, tak jak we wszystkich innych wypadach, poszukiwania tego ogniwa w stanie faktycznym sprawy, którym miał dominujące i sprawcze znaczenie dla wystąpienia takiego skutku (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2005 r., III CK 298/05). Zastosowanie teorii adekwatnego związku przyczynowego z art. 361 § 1 k.c. do okoliczności rozpoznawanej sprawy nie pozwalało na uznanie, aby sprawczy charakter miało w tym zakresie pisemne stanowisko pozwanego, nie doprowadziło ono bowiem do jakiegokolwiek uszczuplenia majątku strony powodowej i powiększenia środków pozostających w zasobach studentów, taki skutek wywołały natomiast wypłaty dokonane przez pozwaną z obawy o utratę większych środków z dotacji przewidzianej umowami zawartymi przez strony. Zarzut naruszenia art. 361 § 1 k.c. nie był więc uzasadniony. Dochodząc swoich racji, powódka mogła nawet skierować sprawę o dotację na drogę sądową oraz oczekiwać, w ocenie Sądu Okręgowego niezasadnie, korzystnego zakończenia tej sprawy, z innych źródeł finansując ewentualnie dalsze prowadzenie studiów, zwracając zaś opłaty, nie mogła liczyć na zasadność powództwa, w którym jako szkoda nie została podana niewypłacona część dofinansowania, lecz zwrócone przez powódkę opłaty, skarżąca nie mogła bowiem udowodnić, że przyczynę utraty środków wpłaconych na podstawie umów zawartych ze studentami, lecz z naruszeniem umów łączących strony, stanowiło wyrażenie przez pozwanego takiego oczekiwania. Z podanych przyczyn apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie, jej oddalenie w całości uzasadniało natomiast wniosek strony pozwanej o obciążenie powódki kosztami postępowania apelacyjnego. Na postawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 11 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, Sąd Apelacyjny zasądził od powódki na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wykonywanego za stronę pozwaną w postępowaniu apelacyjnym w stawce minimalnej właściwej dla spraw o zapłatę i podanej w apelacji wartości przedmiotu zaskarżenia. Mając powyższe na uwadze, na podstawie powołanych przepisów i art. 385 k.p.c., Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.