Sygn. akt V .2 Ka 578/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 grudnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach V Wydział Karny Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w składzie: Przewodniczący: SSO Jacek Myśliwiec Sędziowie: SO Janusz Chmiel SR del. Katarzyna Gozdawa-Grajewska (spr.) Protokolant: Anna Mańka w obecności Magdaleny Szymańskiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2014 r. sprawy: M. M.
(1)/M./, syna R. i A., ur. (...) w K. oskarżonego o przestępstwo z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 12 kk na skutek apelacji, wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 29 lipca 2014r. sygn. akt IX K 1027/13 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok uznając apelację za oczywiście bezzasadną; 2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego M. M.
(1)kwotę 420,00 złotych (czterysta dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu odwoławczym; 3. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt V Ka 578/14 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Rybniku, wyrokiem z dnia 29 lipca 2014 r. w sprawie o sygn. akt IX K 1027/13, uniewinnił oskarżonego M. M.
(1)od popełnienia występku z art.286 § 1 k.k. polegającego na tym, że w dniu 6 kwietnia 2007r. w R. działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru osiągnięcia korzyści majątkowej, po uprzednim wprowadzeniu w błąd przedstawiciela operatora telefonii komórkowej (...) co do swojego zamiaru i możliwości wywiązania się z przyjmowanego na siebie zobowiązania, zawarł umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych nr (...) na podstawie, której nabył telefon komórkowy marki S. (...) wartości 750 zł a następnie w okresie do 6 grudnia 2007r. wykorzystał usługi telekomunikacyjne o łącznej wartości 1156,59 zł na szkodę firmy(...) Sp. z o.o. Na mocy art. 632 pkt 2 kpk zasadzono od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego M. M.
(1)kwotę 1200 zł. tytułem poniesienia kosztów ustanowienia obrońcy z wyboru. Kosztami sądowymi obciążono Skarb Państwa. Apelację od wyroku wniósł prokurator. Zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego. Zaskarżonemu orzeczeniu postawił zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na treść wyroku polegający na przyjęciu, że oskarżony M. M.
(1)zawierając w dniu 6 kwietnia 2007r. w R. umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych nr (...) nie wprowadził w błąd przedstawiciela operatora telefonii komórkowej sieci (...) co do zamiaru wywiązania się z przyjmowanego na siebie zobowiązania, czego rezultatem było uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu stanowiącego występek z art. 286 § 1 kk w zw z art. 12 kk wobec stwierdzenia, że jego zachowanie nie wyczerpało znamion zarzucanego mu przestępstwa, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że M. M.
(1)zrealizował swoim zachowaniem znamiona opisanego występku, gdyż w chwili zawierania przedmiotowej umowy wprowadził w błąd przedstawiciela kontrahenta co do zamiaru wywiązania się z postanowień zawartej umowy. Podnosząc powyższy zarzut oskarżyciel wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Wniesiona apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, a stawiane w niej zarzuty okazały się niezasadne. I tak, nie ma racji prokurator, że Sąd I instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych wydając wyrok uniewinniający oskarżonego M. M.
(1). W niniejszej sprawie ustalenia faktyczne dotyczące samego zawarcia umowy i dalszych losów jej realizacji ustalone zostały prawidłowo przez Sąd Rejonowy. Poprawnie także uznano, iż oskarżony zawierając umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych nie wprowadził w błąd operatora sieci telefonii komórkowej, zaś niewywiązanie się z umowy przez oskarżonego nastąpiło z obiektywnych przyczyn, które zaistniały już po zawarciu umowy. Oskarżony zawierając w dniu 6 kwietnia 2007r. umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych był zatrudniony na umowę na czas określony. Posiadał stałe zarobki, jednocześnie był studentem. Oferta, z której oskarżony skorzystał zawierając przedmiotową umowę była skierowana do studentów. Jedynym dokumentem, którego operator (...) wymagał od oskarżonego była legitymacja studencka. Oskarżony nie został zobowiązany do okazania umowy o pracę, czy zaświadczenia od pracodawcy o wysokości zarobków, czy też np. promesy zatrudnienia. Mimo braku tych wymagań oskarżony pracował w chwili zawarcia umowy, miał zatem możliwości uregulowania comiesięcznych rachunków telefonicznych do czego zobowiązał się w umowie. Jego sytuacja finansowa bynajmniej mu tego nie uniemożliwiała. Oskarżony M. zatem zawierając umowę w żaden sposób nie wprowadził firmy (...) w błąd, nie wyzyskał też pozostawania w błędzie. Informacje, które podał operatorowi, a które były konieczne do zawarcia umowy były prawdziwe , a sam oskarżony miał możliwości płatnicze gdyż był wówczas zatrudniony. Trudno zatem wykazać – jak chciałby tego apelujący- że w chwili zawierania umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych M. M.
(1)wprowadził w błąd firmę (...) co do zamiaru spłacania swych zobowiązań. Dla wyczerpania znamion występku z art.286 § 1 k.k. konieczne jest istnienie zamiaru doprowadzenia pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na skutek wprowadzenia w błąd i obejmowanie tego zamiarem bezpośrednim. Takiego zamiaru w przypadku oskarżonego M. nie było i nie sposób mu tego wykazać. Otóż wspomnieć tu należy, iż oskarżony pierwszy rachunek telefoniczny otrzymał w czerwcu 2007r. z terminem płatności na dzień 22 czerwca 2007r. Natomiast z dniem 30 czerwca 2007r. zakończyła się jego umowa o pracę , a pracodawca wbrew wcześniejszym zapewnieniom nie przedłużył oskarżonemu stosunku zatrudnienia. Zatem sytuacja finansowa oskarżonego uległa diametralnej zmianie z końcem czerwca 2007r. Jest wysoce prawdopodobne, że z upływem terminu płatności pierwszej z faktur oskarżony już widział, że umowa o pracę nie zostanie mu przedłużona i to spowodowało, iż nie uregulował płatności. Założenie Sądu Rejonowego w tym zakresie jest prawidłowe i logiczne. Gdyby przyjąć tak, jak chce tego skarżący, należałoby natomiast ustalić, że już w momencie zawierania umowy w dniu 7 kwietnia 2007 r., oskarżony chciał – a nie tylko godził się – że rachunków za telefon nie będzie regulował. Jak już wyżej wspomniano oskarżony natomiast w chwili zawierania umowy miał pracę ( firma (...) nie wymagała, by była to praca stała, pewna gdyż nawet nie żądała umowy o pracę) i miał możliwości wywiązania się z zawartej umowy. Żadna z okoliczności nie wskazywała i nie świadczyła o tym, aby oskarżony mógł już w chwili zawierania umowy mieć zamiar doprowadzenia operatora (...) do szkody przez nieregulowanie rachunków telefonicznych. Zachowanie oskarżonego polegające na nieuregulowaniu w okresie późniejszym (czerwiec, lipiec, sierpień 2007r.) rachunków telefonicznych absolutnie nie było wynikiem tego, aby miał on zamiar przysporzyć sobie korzyść kosztem operatora telefonii komórkowej, czym w efekcie doprowadziłby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonego. Jest to wyraz jego niedbalstwa, nienależytego wywiązania się z umowy, braku staranności, a bynajmniej nie zamiaru doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, co jest przecież konieczne przy występku z art.286 § 1 k.k. Należy w pełni podzielić pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 4 stycznia 2011 r. sygn. akt III KK 181/10 OSNKW 2011/3/27 „... Przestępstwo oszustwa określone w art. 286 § 1 k.k. jest przestępstwem umyślnym, zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych. Charakterystyczny dla strony podmiotowej tego przestępstwa zamiar bezpośredni powinien obejmować zarówno cel działania sprawcy, jak i sam sposób działania zmierzającego do zrealizowania tego celu. Przypisanie przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. wiąże się z wykazaniem, że sprawca obejmował swoją świadomością i zamiarem bezpośrednim kierunkowym wprowadzenie w błąd innej osoby oraz to, że doprowadza ją w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem” Mając na uwadze powyższe, wskazany przez skarżącego zarzut w postaci rzekomo błędnych ustaleń faktycznych, jakich miał się dopuścić Sąd Rejonowy, jest całkowicie chybiony. Argumentacja jaką posługuje się skarżący jest adekwatna do zaistniałej sytuacji wyłącznie z punktu widzenia oceny zachowania oskarżonego pod kątem niewywiązania się z umowy cywilno-prawnej, jaka łączyła strony. Trafnie wskazał Sąd Rejonowy na zaistniałe ze strony oskarżonego uchybienia wynikające z niewłaściwego wykonania zobowiązania, z braku należytej staranności M. M.
(1). Jest niewątpliwe, że oskarżony miał cywilnoprawny obowiązek zapłacić za usługę telefoniczną, z której korzystał po zawarciu umowy. Z obowiązku tego się nie wywiązał i winien ponieść odpowiedzialność cywilną za zaistniałe zdarzenie. (Zresztą nakaz zapłaty w postępowaniu cywilnym został przeciwko niemu wydany.) Odpowiedzialność karną jednak z odpowiedzialnością cywilną nie jest tożsama, jak sugeruje skarżący. Aby można było przypisać M. M.
(1)odpowiedzialność karną za popełnienie występku z art.286 § 1 k.k. należałoby wykazać, że miał już w dniu 7 kwietnia 2007r. zamiar doprowadzenia pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i czynił kroki by wprowadzić go w błąd lub wyzyskać błąd w którym pozostawał. Żaden z dowodów zgromadzonych w sprawie na taki zamiar oskarżonego nie wskazuje. W niniejszym przypadku można mówić jedynie o nienależytym wykonaniu zobowiązania. Nie wystarczy, jak sugeruje to skarżący, z faktu niezapłacenia faktur za usługi telefoniczne wywodzić wniosku „wstecz”, że już w chwili zawierania umowy oskarżony miał zamiar niewywiązać się ze zobowiązania. Absolutnie nie można podzielić poglądu, że już w chwili podpisania umowy można było przypisać oskarżonemu zamiar doprowadzenia firmy (...) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Z tych też względów, ponieważ zachowanie oskarżonego nie wyczerpywało znamion oszustwa - jak chce tego prokurator- prawidłowo Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego M. M.
(1)od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 286 § 1 kk. W tym stanie rzeczy wniesiony środek odwoławczy nie mógł okazać się zasadny, w związku z czym, nie znajdując podstaw do uchylenia wyroku i uznając go za słuszny, orzeczono o utrzymaniu go w mocy. O kosztach za postępowanie odwoławcze orzeczono po myśli art.636 § 1 k.p.k. obciążając nimi Skarb Państwa. Koszty te objęły również zwrot oskarżonemu M. M.
(1)wysokości wydatków za ustanowienie obrońcy w postępowaniu odwoławczym.