przez jego niezastosowanie w przypadku, gdy postanowienie pkt. 22 umowy pożyczki (kredytu konsumenckiego), zobowiązujący pozwaną do uiszczania na rzecz powoda dodatkowych opłat za czynności windykacyjne kształtuje prawa i obowiązki pozwanej, będącej konsumentem, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Ewentualnie pozwana zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego w sposób naruszający zasady logicznego rozumowania przez nieuzasadnione przyjęcie, że powód wykazał w sposób należyty zasadność naliczenia opłat za czynności windykacyjne, co z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie nie wynika. Pozwana zarzuciła wreszcie naruszenie art. 98§ 1 k.p.c. w zw. z art. 100 ust. 1 ustawy o kosztach sadowych w sprawach cywilnych, przez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 4 822 zł tytułem kosztów postępowania oraz nakazania pobrania od pozwanej na rzez Skarbu Państwa kwoty 3 793 zł, tytułem3/4 opłaty sądowej od pozwu. Podsumowując pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie domagała się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa. Wniosła też o zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów procesu. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE. Apelacja powódki jest uzasadniona jedynie jak chodzi o rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów sądowych, objęte punktem III zaskarżonego wyroku. W pozostałej części apelacja jest bezzasadna. Jakkolwiek apelująca stawia zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c, w istocie nie kwestionuje ona ustaleń faktycznych, które Sąd I instancji wziął za podstawę rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy w oparciu o dokumenty przedłożone przez powoda prawidłowo ustalił fakt zawarcia przez strony umowy pożyczki (kredytu konsumenckiego) jak też jej treść, w szczególności, jak chodzi o wysokość pożyczonej sumy, sposób naliczania odsetek za opóźnienie w płatności, jak też przyczyny i warunki wypowiedzenia umowy i postawienia całej należności w stan natychmiastowej wymagalności. Prawidłowo też Sąd Okręgowy ustalił fakt zaprzestania przez pozwaną wykonywania zobowiązania spłaty pożyczki, fakt wezwania jej – zgodnie z umową – o zapłatę zaległych sum a następnie fakt wypowiedzenia umowy. Okoliczności tych pozwana w ogóle nie kwestionowała przed Sądem I instancji, nie kwestionuje ich też w apelacji, wynikają one zresztą w sposób jednoznaczny z treści przedłożonych dokumentów. Dlatego też Sąd Apelacyjny ustalenia faktyczne Sądu I instancji uznaje za własne. W świetle powyższych ustaleń Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że umowa pożyczki została skutecznie wypowiedziana. Podstawa i tryb wypowiedzenia umowy z dnia 13 kwietnia 2012 r, określone są w jej punktach (...). Wskazane w tych postanowieniach umownych warunki zostały spełnione. Pozwana zaprzestała spłaty pożyczki. Zaległość z tego tytułu, w dacie skierowania wezwania o zapłatę z dnia 26 listopada 2012 r (k. 86), znacząco przekraczała należność za dwa okresy płatności. Z tych przyczyn, wypowiedzenie umowy dokonane w dniu 10 grudnia 2012 roku, i postawienie całej należności w stan natychmiastowej wymagalności było prawidłowe. Skoro zaś pozwana nie kwestionowała sposobu naliczenia przez powoda skapitalizowanych odsetek, winna zapłacić kwotę dochodzonną pozwem z odsetkami od dnia jego wniesienia (cała należność była wymagalna wcześniej). Przed Sądem I instancji pozwana nie podniosła żadnych zarzutów, ani co do treści umowy, ani co do podstawy jej wypowiedzenia przez powoda. W szczególności pozwana w żaden sposób nie podważała swojego obowiązku, w zakresie zapłaty 220,47 zł., wynikającego z punktu (...) umowy. Stanowi on, że w przypadku zaległości w spłacie pożyczki pożyczkobiorca będzie zobowiązany do uiszczenia na rzecz pożyczkodawcy opłat za czynności windykacyjne, w wysokości z góry określonej ryczałtowo (np. 35 000 zł za wezwanie pożyczkodawcy, bądź poręczyciela do zapłaty, 9 zł za monit telefoniczny, 150 zł za windykację terenową). W apelacji pozwana po raz pierwszy kwestionuje przedmiotowe postanowienie umowne, zarzucając, że stanowi ono sprzeczną z dobrymi obyczajami klauzulę abuzywną, która – jak wynika z treści art.
nie wiąże pozwanej. W uzasadnieniu tego zarzutu pozwana wskazuje, że przedmiotowa klauzula rażąco narusza jej interesy jako konsumenta, gdyż nakłada na nią rażąco wygórowane opłaty za czynności windykacyjne, które w żaden sposób nie odpowiadają rzeczywistemu nakładowi pracy powoda w związku z ich wykonaniem. Podobne postanowienia wzorców umów były już uznawane za niedozwolone, wyrokami Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i wpisane do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (zwanego dalej rejestrem). Powyższe zarzuty pozwanej nie mogą odnieść skutku, częściowo z powodu bezzasadności, częściowo zaś z powodu spóźnionego ich podniesienia (art. 381 k.p.c). Po pierwsze sam fakt wpisania do rejestru, jako niedozwolonych, klauzul o podobnym brzmieniu jak postanowienia zawarte w punkcie (...) umowy stron, nie powoduje automatycznego uznania tych ostatnich za niedozwolone w rozumieniu art.
W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że skutek związania, wynikający z art. 479 43 k.p.c., dotyczy spraw odnoszących się do postanowienia tego wzorca umowy, który uprzednio, prawomocnym wyrokiem sądu, został uznany za niedozwolony. Nie obejmuje natomiast postanowienia umowy o zbliżonym brzmieniu, którym posłużył się w relacjach z konsumentami inny przedsiębiorca (por. przegląd orzecznictwa w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r, III CSK 204/13, Lex nr 1466608). Ocena konkretnego postanowienia umowy w sporze cywilnym z udziałem konsumenta odbywa się na gruncie okoliczności faktycznych danej sprawy. Rażące naruszenie interesów konsumenta bądź też sprzeczność z dobrymi obyczajami w danych okolicznościach podlega dowodzeniu na zasadach ogólnych (art. 6 k.c.) z tym zastrzeżeniem, że z treści art.
wynika domniemanie braku indywidualnego uzgodnienia danej klauzuli wzorca z konsumentem – ekskulpującą okoliczność dokonania takich uzgodnień musi wykazać przedsiębiorca. Pozwana nie tylko nie wykazała, że pobierane przez powoda opłaty za czynności windykacyjne przewyższają „rażąco” koszty rzeczywiście poniesione, ale nawet nie podnosiła takiego zarzutu przed Sądem I instancji. Ponieważ zarzut ten – podniesiony po raz pierwszy w apelacji – dotyczy, w pierwszej kolejności, podstawy faktycznej wyroku, należy uznać go za spóźniony, w świetle art. 381 k.p.c., i jako taki pominąć. Powyższe prowadzi do wniosku, że bezzasadny jest, też zgłoszony „z ostrożności procesowej”, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez bezpodstawne uznanie przez Sąd Okręgowy za udowodnioną wysokość roszczenia powoda, w szczególności, jak chodzi o wysokość poniesionych przez powoda opłat za czynności upominawcze i windykacyjne. Jak już wspomniano, przed Sądem I instancji pozwana nie kwestionowała sposobu wyliczenia przedmiotowej należności. Z powyższych przyczyn apelacja pozwanej, w części w jakiej dotyczy rozstrzygnięcia o roszczeniu głównym powoda, jest bezzasadna. Odnotować wypada, że mimo wskazania jako wartości przedmiotu zaskarżenia całej zasądzonej zaskarżonym wyrokiem kwoty, zarzuty pozwanej dotyczą jedynie tej części roszczenia powoda, który zamyka się kwota 220,47 zł. Co do pozostałej sumy pozwana w żaden sposób nie kwestionuje rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Apelacja pozwanej w części odnoszącej się do rozstrzygnięcia o roszczeniu głównym i kosztach procesu (punkty I i II) okazała się bezzasadna i podlegała oddaleniu, na zasadzie art. 385 k.pc. Rację ma natomiast apelującą, że brak było podstaw do obciążenia jej nieuiszczoną opłatą od pozwu (punkt III wyroku), skoro pozwana zwolniona była od kosztów sądowych w całości (postanowienie k. 72). Strona zwolniona od kosztów sądowych ma jedynie obowiązek zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi (art. 108 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Zasady obciążania kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, określa przepis art. 113 ustawy o kosztach sądowych. Nie daje on podstaw ściągnięcia przedmiotowych kosztów od pozwanej, co – jak się zdaje – zauważył również Sąd Okręgowy sporządzając uzasadnienie zaskarżonego wyroku. Dlatego też Sąd Apelacyjny zmieni zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił rozstrzygnięcie zawarte w jego punkcie III. Podstawę rozstrzygnięcia w tym przedmiocie stanowi przepis art. 386 § 1 k.p.c. Pozwana nie została obciążona kosztami postępowania apelacyjnego – albowiem powód – wobec zwrócenia mu odpowiedzi na apelację (art. 132 k,.p.c.) – nie złożył skutecznie wniosku o zasądzenie takich kosztów.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.