Sygn. akt VIII Ga 364/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 stycznia 2015 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie Wydział VIII Gospodarczy w składzie: Przewodniczący - SSO Piotr Sałamaj po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2015 r. w Szczecinie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym sprawy z powództwa (...) Firm spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. przeciwko J. T. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 5 sierpnia 2014 r., sygn. akt X GC 309/14 upr o d d a l a a p e l a c j ę. SSO Piotr Sałamaj Sygn. akt VIII Ga 364/14 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 5 sierpnia 2014 r. (sygn. akt X GC 309/14 upr) Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie w sprawie z powództwa (...) Firm spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. przeciwko J. T. o zapłatę oddalił powództwo. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że podstawą prawną powództwa był art. 555 k.c. w zw. z art. 535 k.c. Wynikała ona również z treści umowy łączącej strony z dnia 8 września 2011 r., na mocy której powódka dostarczała pozwanej energię do niemieszkalnego lokalu użytkowego. Rozliczenie stron następowało na podstawie szacunkowych faktur VAT wystawianych przez powódkę, w których oznaczone zostały terminy płatności, które następnie korygowane były ze wskazaniami rzeczywistego zużycia energii. Sąd pierwszej instancji podniósł, że zachodzą wątpliwości, co do zasadności dochodzonego roszczenia we wskazanej wysokości. W pierwszej kolejności zwrócił uwagę, że jak wynika z treści faktury VAT nr (...) (przedłożonej przez pozwaną) wystawionej za okres 30 czerwca - 30 listopad 2012 r., pozwana na dzień 7 stycznia 2013 r. - po potrąceniu należności z faktury VAT (...) - posiadała 700,25 zł nadpłaty z tytułu opłat za zużycie energii elektrycznej. Co więcej, Sąd podkreślił, że dokumenty te traktują o rzeczywistym zużyciu energii elektrycznej we wskazanym okresie i wskazują realną należność powstałą z tego tytułu, podczas gdy żądanie powódki zostało oparte jedynie na fakturze szacunkowej, przewidującej możliwe zużycie energii i koszty z tym związane, bez odniesienia do faktycznego jej zużycia. Niniejsze dokumenty nie mogą zatem stanowić samodzielnego dowodu dokumentującego wysokość roszczenia, albowiem przewidywane zużycie, nie pokrywa się z reguły z rzeczywistym, czego powódka, jako profesjonalny przedsiębiorca, winna mieć świadomość. Ponadto powódka także w treści odpowiedzi na sprzeciw nie ustosunkowała się do twierdzeń pozwanej co do braku przedstawienia końcowego rozliczenia oraz co do wezwania do wykazania zarówno ilości zużytej energii w czasie trwania umowy, jak i łącznej wysokości dokonywanych na poczet jej zużycia wpłat, pomimo oświadczenia pozwanej o gotowości uregulowania należności po jej odpowiednim udokumentowaniu. Powódka skoncentrowała się natomiast na podkreśleniu obowiązku uregulowania należności, wynikającego z umowy oraz na dowolności pozwanej w regulowaniu należności. Niezrozumiałym zdaje się być zachowanie strony powodowej przejawiające się w niezłożeniu stosownego rozliczenia warunkującego obowiązek zapłaty po stronie pozwanej w sytuacji, w której ta gotowa jest pokryć ewentualne należności. Marginalnie Sąd Rejonowy wskazał, że w oparciu o zgromadzoną w sprawie dokumentację oraz o twierdzenia pozwu, nie był w stanie ustalić pochodzenia pozostałej do zapłaty kwoty w wysokości 440,21 zł dochodzonej w niniejszym postepowaniu. Podkreślił, że przy uwzględnieniu, iż należność szacunkowa na rzecz powódki wynikająca ze wskazanej faktury VAT pokrywała się w całości z rzeczywistą (co jest mało prawdopodobne) w wysokości 1.256,52 zł została potrącona z nadpłatą w wysokości 700,25 zł stwierdzoną po stronie pozwanej, do zapłaty pozostałaby różnica tych kwot, tj. 556,27 zł, która to kwota nie pokrywa się z tą dochodzoną niniejszym pozwem. Powódka wniosła apelację do powyższego wyroku zaskarżając go w całości oraz zarzucając mu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, który mógł mieć wpływ na treść orzeczenia, poprzez błędną interpretację rozliczeń zawartych w dokumentach finansowych wystawionych przez powódkę na podstawie umowy nr (...) z dnia 27 maja 2011 r. Wskazując na powyższe powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy w całości podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy oraz ocenę prawną żądania pozwu. W szczególności za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji, że powódka nie wykazała wysokości swojego roszczenia, co w efekcie skutkowało oddaleniem żądania pozwu. Ponownie zaakcentować należy, że to na powodzie zgodnie z regulacją art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. spoczywa obowiązek wykazania, iż wysunięte w pozwie żądanie jest uzasadnione zarówno co do zasady, jak i wysokości. Realizując zatem w sposób należyty to zobowiązanie powódka była zobligowana do przedstawienia takich dowodów, których analiza w sposób nie budzący wątpliwości pozwoliłaby na weryfikacje wysokości dochodzonego pozwem roszczenia. Usprawiedliwieniem dla zaniechania tego obowiązku, jak się zdaje sugerować powódka w apelacji, nie mogła być okoliczność, iż powódka jest jedynie sprzedawcą energii i nie ma wpływu na poprawność danych co do zużycia energii przekazanych jej przez dystrybutora sieci. Wskazać bowiem trzeba, że to powódkę wiązała z pozwaną umowa sprzedaży energii i to w oparciu o jej postanowienia powódka wywodziła swoje żądanie zapłaty ceny za energię elektryczną, to zatem ona był obligowana do wykazania wysokości żądanej przez siebie kwoty. Obowiązkowi temu jednakże powódka w niniejszej sprawie nie sprostała. Trafnie Sąd Rejonowy zauważył, że przedstawione przez powódkę dokumenty, mające obrazować wysokość dochodzonego pozwem roszczenia, budziły wątpliwości co do poprawności sposobu jego wyliczenia. Podnieść trzeba, że w niniejszej sprawie powódka żądała tytułem należności głównej zapłaty kwoty 440,21 zł ( vide uzasadnienie pozwu - k. 3) z faktury szacunkowej opiewającej na 1.256,52 zł (k. 20). Faktura ta została wystawiona za okres od 1 grudnia do 31 grudnia 2012 r. i odnosiła się jedynie do szacunkowego zużycia energii. Oczywistym przy tym jest, że szacunkowe zużycie energii nie mogło być miarodajne dla ustalenia jego rzeczywistego zużycia. W praktyce bowiem rzeczywiste zużycie energii nie pokrywa się z tym prognozowanym (szacunkowym). O powyższym świadczy zresztą wprost treść wystawionej przez powódkę informacji o rozliczeniu finansowym. Z dokumentu tego wynika bowiem, że na dzień 7 stycznia 2013 r. z tytułu rzeczywistego zużycia energii zobowiązanie pozwanej wyniosło zero (k. 7). Wobec treści tej informacji trudno jest więc ustalić, że powódce przysługiwało jakiekolwiek roszczenie z tytułu rzeczywistego zużycia energii, a jeżeli w ogóle, to w jakiej wysokości. Wskazać ponadto należy, że z wystawionej przez powódkę faktury VAT nr (...) za okres od 30 czerwca 2012 r. do 30 listopada 2012 r. wynikało, że pozwana miała nadpłatę w wysokości 700,25 zł (k. 6 verte). Tymczasem w fakturze szacunkowej wystawionej za okres od 1 grudnia do 31 grudnia 2012 r. nie uwzględniono tej nadpłaty. Co prawda powódka w pozwie żądała mniejszej kwoty aniżeli wynikająca z faktury szacunkowej, niemniej jednak, jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, odjęcie nadpłaty w wysokości 700,25 zł od kwoty wynikającej z faktury szacunkowej (tj. 1.256,52 zł) nie daje kwoty żądanej pozwem. Powódka w tym zakresie nie tylko nie przedstawiła dokumentów obrazujących wysokość nadpłaty pozwanej (pomimo tego, iż pozwana o to wnosiła), ale nawet nie wskazała łącznej wysokości nadpłaty. Także zresztą w wywiedzionym przez siebie środku zaskarżenia nie wyjaśniła tej rozbieżności poprzestając jedynie na ogólnikowym stwierdzeniu, że różnica ta wynika z ,,innych kwot które pozwana w trakcie trwania umowy nadpłaciła korzystając z energii elektrycznej” (k.76). Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako oczywiście bezzasadną. SSO Piotr Sałamaj
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.