← Polska

X GC 29/14

Sygn. akt. X GC 29/14 UZASADNIENIE Pozwem złożonym w dniu 19 grudnia 2013 roku powód M. T. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma Usługowa (...) wniósł o wydanie nakazu zapłaty w postępowa

§ 1k.c.

w umowie o roboty budowlane, o której mowa w art. 647, zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. W przedmiotowej sprawie inwestor, tj. Gmina K. ustaliła z wykonawcą, tj. Przedsiębiorstwem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w B., że wykonawca wykona siłami własnymi roboty z zakresu branży drogowej, zaś pozostały zakres robót wykonawca wykona poprzez podwykonawców: Z.E. E. i Firmę Usługową (...) (§ 11 pkt 1 i 2 umowy nr (...).272.10.2012 z dnia 12 czerwca 2012 roku). Na podstawie treści powyższej umowy uznać więc należy, że pozwana Gmina K. wprost wyraziła zgodę na zawarcie przez wykonawcę umowy z powodem. Umowa taka została zawarta z powodem w dniu 26 czerwca 2012 roku. Powód M. T. wykonał ciążący na nim obowiązek wykonania robót wodno – kanalizacyjnych i gazowych, zgodnie z zawartą umową. Świadczą o tym protokoły odbioru prac z dnia 5 lutego 2013 roku, 6 maja 2013 roku, 31 lipca 2013 roku oraz protokół w inwentaryzacji wykonanych robót, w którym inwestor w dniu 18 lipca 2013 roku poświadczył, iż nie wnosi uwag do dokumentacji powykonawczej, a wszystkie prace budowlano – montażowe zostały wykonane prawidłowo. Z tytułu wykonanych robót powód wystawił również faktury VAT. Zgodnie z art.

§ 5k.c.

zawierający umowę z podwykonawcą wykonawca oraz inwestor ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Przepis ten wprowadza jako zasadę solidarną odpowiedzialność inwestora i generalnego wykonawcy za umowy zawierane z podwykonawcami. W orzecznictwie Sądu Najwyższego został wyrażony pogląd, który Sąd orzekający w pełni akceptuje, iż następstwem zgody inwestora na zawarcie umowy między wykonawcą a podwykonawcą jest powstanie po jego stronie ustawowej, solidarnej odpowiedzialności za dług wykonawcy, który jest jednak cudzym długiem ( wyrok SN z dn. 5 września 2012 r., IV CSK 91/12, LEX nr 1275009). Co więcej, odpowiedzialności solidarnej inwestora wobec podwykonawcy na podstawie art.

§ 5k.c.

nie wyłącza okoliczność zapłaty na rzecz wykonawcy jego wynagrodzenia, ponieważ istota tej regulacji polega właśnie na tym, aby to inwestor był zainteresowany dokonaniem zapłaty także na rzecz podwykonawców, a w szczególności małych przedsiębiorców ( uchwała SN z dn. 28 czerwca 2006 r., III CZP 36/06, Biul. SN 2006/6/6). W tym miejscu należy podkreślić również, że inwestor odpowiada jako faktyczny, a zarazem jedyny recypient świadczenia podwykonawcy, z którym nie jest jednak związany stosunkiem umownym. Inwestor odpowiada na podstawie art.

§ 5k.c.

solidarnie z wykonawcą za wynagrodzenie podwykonawcy z tytułu wykonania przez niego robót, a podstawową przesłanką tej odpowiedzialności jest właśnie zrealizowanie tych robót. Tym samym dla odpowiedzialności inwestora wystarczy sam fakt wykonania przez podwykonawcę usługi w interesie inwestora, a zgodnej z ustalonym pomiędzy inwestorem a wykonawcą zakresem umowy o roboty budowlane (T. Sokołowski, Komentarz do art.

Kodeksu cywilnego [w:] A. Kidyba (red.) i in. Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2014). Odpowiedzialność inwestora, powstała w następstwie wyrażenia przez niego zgody na zawarcie umowy podwykonawczej, ma charakter dodatkowej gwarancji uzyskania wynagrodzenia przez podwykonawcę. Wynika ona z bezwzględnego przepisu ustawy i dla jej przedmiotu oraz granic pozbawione znaczenia są stosunki wewnętrzne oparte na umowie inwestor - wykonawca. Rozwiązanie tej ostatniej umowy nie zwalnia wykonawcy od obowiązków wypływających z umowy o podwykonawstwo. Analogicznie ocenić trzeba skutki odstąpienia inwestora od umowy łączącej go z wykonawcą ( wyrok SN z dn. 16 kwietnia 2014 r., V CSK 296/13, LEX nr 1480194). W przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki odpowiedzialności pozwanej Gminy K. jako inwestora, gdyż pozwana wyraziła zgodę na dokonanie robót przez podwykonawcę (powoda), zaś podwykonawca wykonał roboty wodno – kanalizacyjne i gazowe zgodnie z ustalonym pomiędzy pozwaną a Przedsiębiorstwem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w B. zakresem umowy o roboty budowlane. Okoliczność odstąpienia przez pozwanego od umowy łączącej go z (...) nie ma znaczenia dla zaistnienia odpowiedzialności solidarnej inwestora w zakresie objętym pracami już wykonanymi przez podwykonawcę. Biorąc zatem pod uwagę powyższe okoliczności uznać należy, iż pozwany jako inwestor, który wyraził zgodę na zawarcie umowy z powodem jako podwykonawca (...) (na piśmie) ponosi wobec powoda odpowiedzialność z tytułu niezapłaconego przez generalnego wynagrodzenia za wykonane przez powoda prace, w oparciu o treść art. 647 § 5 k.c. Nie mają przy tym znaczenia dla ustalenia tej odpowiedzialności okoliczności dotyczące wiedzy pozwanego o sytuacji finansowej (...), ani dokonywanie wpłat w ramach cesji na rzecz (...). Wśród roszczeń objętych pozwem została zgłoszona również kwota 125.486,70 złotych objęta złożonym przez powoda oświadczeniem z dnia 5 lutego 2013 r. o uregulowaniu w stosunku do niego należności przez (...). Powód powołał się przy tym na wadę oświadczenia woli w postaci pozorności, wskazując, iż oświadczenie to, podobnie jak i wcześniejsze, zostały złożone dla pozoru w wyniku uzależnienia przez (...) przyjęcia faktury i dokonania zapłaty od złożenia takiego oświadczenia (niezbędnego dla (...) aby uzyskało z kolei zapłatę od inwestora). Zgodnie z art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. W piśmiennictwie wskazuje się, że oświadczenie jest złożone dla pozoru, gdy jest symulowane. Symulacja zaś składa się z dwóch elementów. Po pierwsze, strony, które dokonują takiej czynności prawnej próbują wywołać wobec osób trzecich rzeczywiste, prawdziwe przeświadczenie, że ich zamiarem jest wywołanie skutków prawnych, objętych treścią ich oświadczeń woli. Po drugie zaś, musi między stronami istnieć tajne, niedostępne osobom trzecim porozumienie, że te oświadczenia woli nie mają wywoływać zwykłych skutków prawnych ( A. Jedliński, Komentarz do art.83 Kodeksu cywilnego [w:] A. Kidyba (red) i in. Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, WKP 2012). Oba powyższe elementy zachodzą w przedmiotowej sprawie. Zamysłem strony powodowej było bowiem wywołanie w pozwanej Gminie K. prawdziwego przeświadczenia, że należność wynikająca z faktury nr (...) z dn. 5 lutego 2013 roku, wystawionej przez Przedsiębiorstwo (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w B. dla Gminy K. została względem podwykonawcy uregulowana. W tym celu powód M. T., w uzgodnieniu z Przedsiębiorstwem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w B., złożył w dniu 5 lutego 2013 roku pozorne oświadczenie woli. Pomiędzy stronami istniało również niedostępne osobom trzecim porozumienie, zgodnie z którym powyższe oświadczenie nie miało wywoływać skutków prawnych zgodnych z jego treścią. Jak oświadczył powód, w dacie złożenia oświadczenia należność z przedmiotowej faktury nie została uregulowana, jednakże zdecydował się on na złożenie takiego oświadczenia, z uwagi na żądanie wykonawcy, który zagroził odmową przyjęcia faktury wystawionej przez powoda w przypadku odmowy złożenia oświadczenia o wskazanej powyżej treści. Podkreślić w tym miejscu należy, iż Sąd w pełni dał wiarę twierdzeniom powoda, iż oświadczenie to zostało złożone dla pozoru, a także wskazanym przez powoda przyczynom jego złożenia. Jednakże zgodnie z dyspozycją przepisu art. 83 § 2 k.c. pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze. Zgodnie ze stanowiskiem judykatury nieważność czynności prawnej z powodu pozorności złożonego oświadczenia woli może być stwierdzona tylko wówczas, gdy brak zamiaru wywołania skutków prawnych został przejawiony wobec drugiej strony tej czynności otwarcie tak, że miała ona pełną świadomość co do pozorności złożonego wobec niej oświadczenia woli i co do rzeczywistej woli jej kontrahenta i w pełni się z tym zgadza ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 maja 2014 r., I ACa 806/13). W przedmiotowej sprawie, w oparciu o treść oświadczenia powoda z dnia 5 lutego 2013 roku, pozwana Gmina K. dokonała zapłaty faktury objętej tym oświadczeniem, a zatem w myśl art. 83 § 2 k.c. zwolniła się od obowiązku zapłaty zarówno w stosunku do (...) (dokonując tej zapłaty) jak i wobec powoda. Skuteczność dokonanej przez Gminę (podmiot trzeci) czynności odpłatnej nie została bowiem skutecznie zakwestionowana przez powoda. Strona powodowa nie wykazała bowiem, aby pozwany działał w złej wierze dokonując płatności w oparciu o to oświadczenie (zwłaszcza, że wcześniej również takie oświadczenia były składane i (...) regulował wobec powoda swoje zobowiązania objęte tymi oświadczeniami. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż pozwany o złej kondycji finansowej (...) dowiedział się na przełomie kwietnia i maja 2013 r., a więc już po dokonanej zapłacie, a ponadto trudno byłoby uznać, iż płacąc swoje zobowiązania wynikające z umowy Gmina działała w złej wierze. Okoliczność, iż wierzytelności z umowy z (...) zostały w drodze cesji przelane na (...) również nie oznacza jeszcze wiedzy gminy o złej sytuacji wykonawcy i jej działania w złej wierze zwłaszcza, iż oświadczenie o cesji i wskazanie rachunku na który ma nastąpić zapłata zostały wskazane przez (...) już w początkowej fazie realizacji umowy i nie wpływały na regulowanie należności w stosunku do podwykonawców w okresie do początku roku 2013 r. Solidarna odpowiedzialność inwestora, jak już wskazano wyżej, miała na celu umożliwienie zaspokojenia podwykonawców w sytuacji braku możliwości uzyskania zapłaty od generalnego wykonawcy, występującej najczęściej z powodu jego upadłości (tak jak w niniejszej sprawie). Inwestorzy zatem starają się zabezpieczać przed taką odpowiedzialnością uzależniając płatności od potwierdzenia dokonania zapłaty na rzecz podwykonawcy (najczęściej w formie oświadczeń tych ostatnich) bądź zawierając np.: umowy przekazu. W ocenie Sądu nie można wymagać od inwestora aby (przy braku jakichkolwiek sygnałów o niezapłaconych wcześniej należnościach) wymagał i poszukiwał dodatkowych potwierdzeń czy faktycznie zapłata została dokonana. Na marginesie przy tym można wskazać, iż skoro podwykonawca składa nieprawdziwe oświadczenie, to również w przypadku zwrócenia się do niego bezpośrednio przez gminę o potwierdzenie zapłaty, brak jest podstaw do przyjęcia, iż oświadczyłby odmiennie. Niewątpliwie w praktyce zdarzają się przypadki podobne do rozstrzyganego (czyli składania pozornych oświadczeń) jednakże nie można ich sankcjonować chociażby z uwago na zakładaną i pożądaną pewność obrotu prawnego. Podwykonawca natomiast mógłby ewentualnie, chroniąc się przed żądaniem składania takich oświadczeń i ewentualnego negatywnego skutku przez powodowanego, domagać się w swojej umowie zawierania umów przekazu wynagrodzenia, co zapewniałoby jemu zapłatę i chroniłoby jednocześnie inwestora przed podwójną zapłatą. Mając na względzie powyższe rozważania Sąd uznał roszczenie powoda za częściowo zasadne, to jest w zakresie kwoty 317.298,51 złotych z tytułu wynagrodzenia za wykonane prace, za wyjątkiem kwoty 125.486,70 złotych objętej omówionym wyżej oświadczeniem. Podkreślić jeszcze raz należy, iż Sąd w pełni dał wiarę pozorności oświadczenia co do tej kwoty, jednakże w oparciu o art. 83 § 2 k.c. uznał, iż pozwany zwolnił się z obowiązku zapłaty, spełniając w dobrej wierze świadczenie objęte czynnością pozorną na rzecz (...). W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 647 k.c. w zw. z art.

§ 5k.c.

zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 317.298,51 złotych. Jednocześnie w zakresie kwoty 179.880,86 złotych Gmina K. odpowiada wobec powoda solidarnie z Przedsiębiorstwem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w B. w upadłości likwidacyjnej, którego odpowiedzialność wynika z prawomocnych nakazów zapłaty: Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 17 lipca 2013 r. i Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 18 lipca 2013 r., na mocy których Przedsiębiorstwo (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w B. w upadłości likwidacyjnej zobowiązane jest do zapłaty na rzecz powoda określonych w powyższych nakazach kwot. W zakresie natomiast kwoty 125.486,7 złotych, objętej pozornym oświadczeniem woli powoda, Sąd oddalił powództwo. O obowiązku uiszczenia odsetek za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W ocenie Sądu zobowiązanie inwestora wobec podwykonawcy do zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę ma co do zasady charakter bezterminowy (art. 455 k.c.). Co za tym idzie termin jego spełnienia przez inwestora wyznacza skierowane do niego wezwanie do zapłaty ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2012 r., sygn. IV CSK 91/12, Lex; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 lutego 2014 r., V ACa 746/13, Lex; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2014 r. VI ACa 846/13, Lex). W przedmiotowej sprawie powód wezwał pozwaną Gminę K. do zapłaty w dniu 22 października 2013 roku, wyznaczając jej termin 7 dni do dokonania tej czynności od dnia doręczenia wezwania. Powyższe wezwanie zostało doręczone stronie pozwanej w dniu 28 października 2013 roku, a zatem odsetki należą się powodowi od dnia 5 listopada 2013 r. i od tej daty Sąd zasądził ustawowe odsetki za opóźnienie od kwot żadnych pozwem, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Stosownie do przepisu art. 100 k.p.c. Sąd rozdzielił koszty postępowania proporcjonalnie do stosunku, w jakim strony utrzymały się ze swymi roszczeniami, tj. 72% dla strony powodowej i 28% dla strony pozwanej. W tym miejscu należy wskazać, iż Sąd w orzeczeniu o kosztach omyłkowo pominął przy ustalaniu łącznej kwoty kosztów procesu kwotę 7.217,00 złotych z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego. W związku z powyższym łącznie koszty procesu wyniosły 36.574,00 złotych (opłata sądowa 22.140,00 złotych, koszty wynagrodzenia pełnomocników stron i opłaty skarbowe – 7.217,00 x 2), a zatem pozwany, który przegrał w 28% powinien ponieść koszty w kwocie 26.333,28 złotych (a nie jak orzeczono – 21.137,04 złotych). Z uwagi na brak możliwości konwalidowania tego błędu z urzędu Sąd wyraża niniejszym ubolewanie, zaś ewentualne rozstrzygniecie zostanie podjęte w przypadku złożenia zażalenia na to rozstrzygnięcie. Z uwagi na powyższy błąd Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 21.137,04 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, zamiast prawidłowej kwoty 26.333,28 złotych. Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika powoda zgłoszonego na rozprawie w dniu 21 stycznia 2015 roku o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. Zgodnie z § 2 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2008 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Sąd może przyznać opłaty wyższe od wskazanych w ust. 1, jeżeli uzasadnia to rodzaj i stopień zawiłości sprawy oraz niezbędny nakład pracy adwokata; nie mogą one być wyższe niż sześciokrotne stawki minimalne. Tym samym opłata może zostać ostatecznie ukształtowana na poziomie od jednokrotności do sześciokrotności stawki minimalnej, nie może jednak przewyższać wartości przedmiotu sprawy. Jeżeli przemawia za tym niezbędny nakład pracy pełnomocnika, charakter sprawy oraz jego wkład w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia, wówczas sąd może zasądzić opłatę wyższą, która nie może jednak przewyższyć sześciokrotnej stawki minimalnej ani wartości przedmiotu sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2010 r., III CZ 64/10, LEX nr 1223593). W ocenie Sądu, charakter sprawy pod względem jej skomplikowania nie uzasadnia przyznania podwójnej stawki wynagrodzenia. Dokonanych przez pełnomocnika czynności procesowych nie można uznać za inne, niż typowe działania pełnomocnika reprezentującego stronę przed sądem, również ilość rozpraw i zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie stanowią uzasadnionej podstawy do podwyższenia stawki wynagrodzenia pełnomocnika. Z/ Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.