187 § 1, art. 126 § 1 pkt 1 k.p.c). W prawidłowym procesie cywilnym nie powinien być to podmiot inny niż pracodawca (art. 3 KP i art. 460 § 1 k.p.c). W sprawie z zakresu prawa pracy dotyczącej żądania przywrócenia do pracy znaczenie główne ma podstawa faktyczna i odpowiadające jej żądanie, z czego wnoszący sprawę pracownik nie może być zwolniony (art. 187 k.p.c). Poza tym zgodnie z art. 477 k.p.c. wezwania do udziału w sprawie w sytuacji określonej w art. 194 §
W ocenie Sądu Okręgowego przyjąć należy za Sądem Rejonowym, że powód dokonał sprostowania określenia strony pozwanej, co nie wymagało cofnięcia skutecznego i terminowo złożonego odwołania ani podmiotowego przekształcenia powództwa (art. 477 k.p.c. w związku z art. 194 §
3 k.p.c.). Przyjąć należy zatem, że odwołanie powódki wywołało skutki od chwili jego wniesienia wobec pozwanego pracodawcy. Niezasadny jest również, w ocenie Sądu Okręgowego, zarzut naruszenia art. 224 §1 k.p.c. w zw. z art. 162 k.p.c. Apelujący podnosił, że Sąd I instancji nie uwzględnił wniosku pozwanego o odroczenie rozprawy celem ustosunkowania się do twierdzeń powódki wypowiedzianych na ostatnim posiedzeniu w dn. 9.06.2014r. w sytuacji gdy wiedza pełnomocnika nie była wystarczająca do oceny zeznań powódki, co wymagało kontaktu pełnomocnika ze skarbnikiem. Zgodnie z przepisem art. 224 § 1 k.p.c przewodniczący zamyka rozprawę po przeprowadzeniu dowodów i udzieleniu głosu stronom. W ocenie Sądu trudno przyjąć, iż zamknięcie rozprawy w przedmiotowej sprawie nastąpiło przedwcześnie, albowiem Sąd przeprowadził wszystkie zawnioskowane przez strony dowody, przesłuchał strony, a odroczenie rozprawy tylko po to, by pozwany mógł się odnieść do złożonych przez powódkę zarzutów na ostatniej rozprawie należy uznać za zbędne, w sytuacji kiedy, jak słusznie zauważył Sąd Rejonowy, w związku z zarzutami sformułowanymi w oświadczeniu o rozwiązaniu stosunku pracy, zbędne było ustalanie jakie dokładnie dokumenty były potrzebne do sporządzania sprawozdania opisowego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233k.p.c, to wskazać należy, że usytuowanie Sądu II instancji jako sądu ad meritii oznacza, w granicach wniesionej apelacji, powinność Sądu rozważenia na nowo całego zebranego materiału dowodowego oraz dokonania jego własnej samodzielnej oceny. W ocenie Sądu wbrew twierdzeniom pozwanego Sąd Rejonowy nie dokonał ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zgodnie z art. 233 §1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów wg własnego przekonania. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. daje wyraz obowiązywaniu zasady swobodnej oceny dowodów i może stanowić skuteczny zarzut apelacji, gdy strona posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi wykaże że doszło do rażącego naruszenia w tym przepisie zasad oceny wiarygodności i mocy dowodów, a nie wówczas, gdy będzie dążyła jedynie do przeforsowania ułożonego przez siebie stanu faktycznego, a w konsekwencji oceny prawnej. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Taka sytuacja nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie. Konstrukcja uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwalała Sądowi II instancji w pełni zweryfikować trafność ustaleń Sadu Rejonowego, co do stanu faktycznego i stwierdzić, że ocena zgromadzonych dowodów dokonana przez Sąd I instancji pozostaje w zgodzie z obowiązującym prawem. Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i na tej podstawie poczynił trafne ustalenia faktyczne, co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Sąd II instancji w pełni podziela argumenty zawarte w uzasadnieniu Sądu Rejonowego i przyjmuje je za swoje. W ocenie Sądu II instancji ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny stanowił właściwą i wystarczającą podstawę do wydania rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy należało się odnieść jedynie do tych ustaleń i ocen, które zostały zakwestionowane w apelacji. W pierwszej kolejności wskazać należy, że dla skuteczności apelacji nie mają znaczenia podnoszone przez pozwanego w apelacji okoliczności związane z usunięciem przez powódkę co najmniej 29 plików w przeddzień odwołania, tj. 27.08.2013r. Sąd Rejonowy szczegółowo wskazał, że część tych plików miała swoje wersje papierowe, część wprowadzona była na stronie (...). Przede wszystkim natomiast zauważyć należy, że powódka nie zaprzeczała faktowi, że przeniosła pliki na pendriva, a pozwany nie zaprzeczał, iż nie występował do niej o wydanie tych dokumentów lub ich kopii. Nadto, to czy powódka pliki usunęła, czy też przeniosła na pendriva, w ocenie Sądu Rejonowego ma w sprawie drugorzędne znaczenie, skoro poza sporem było, że u pozwanego nie wprowadzono żadnych zasad, co do przechowywania generowanych przez pracowników dokumentów, ich archiwizowania, bądź też usuwania. Dodatkowo, jak wynika z niekwestionowanych ustaleń Sądu Rejonowego, inni pracownicy, w tym też informatyk, dokonywali likwidacji tworzonych przez siebie dokumentów. Prawidłowo zatem Sąd I instancji ocenił, że zachowanie powódki nie naruszało obowiązków pracowniczych. W świetle powyższych zasad, a w zasadzie braku zasad odnośnie przechowywania i likwidacji wytwarzanych przez pracowników dokumentów w wersji elektronicznej, podnoszona przez pozwanego okoliczność, że przeniesienie dokumentów z wersji papierowej na elektroniczną lub też skopiowanie jej z BIPu może powodować trudności techniczne i stwarzać konieczność, np. ponownego wpisywania danych w tabelki, w ocenie Sądu Okręgowego w żaden sposób nie może rzutować na ocenę działań powódki, albowiem brak procedur w tym zakresie z całą pewnością obciąża pozwanego. Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska apelującego, co do nielogiczności wniosków, do których w tym przedmiocie miał dojść Sąd I instancji. Trudno założyć bowiem, tak jak stara się to wykazać apelujący, że w sytuacji, gdy powódka na swoim komputerze miała różne wersje dokumentów, w tym związane z wyliczeniami oraz częściami opisowymi, aby pozwany w sposób pewny mógł korzystać z tych dokumentów, z których część była tylko projektami. Nie można również w ocenie, Sądu Okręgowego, podzielić zastrzeżeń apelującego co do znaczenia zaginięcia wyliczeń sporządzanych w formie papierowej przez świadków J. Z. i Z. K.. Faktem jest, iż powódka korzystała, co sama przyznała, z tych zapisków przygotowując sprawozdanie, jednakże na co słusznie zwrócił Sąd I instancji uwagę, pozwany w oświadczeniu o rozwiązanie stosunku pracy nie przedstawił zarzutu zniszczenia bądź zagubienia odręcznych zapisków przez powódkę, a tym bardziej w żaden sposób nie wykazał powyższego w postępowaniu. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się sprzeczności w ustaleniach Sądu Rejonowego w stwierdzeniu, że „wiarygodne jawią się zeznania powódki, że brudnopis nie był do niczego potrzebny i prawdopodobnie zostawiła go w szafie”. Z treści zeznań powódki w sposób jednoznaczny wynikało, iż korzystała ona z informacji przekazywanych jej przez pracowników, ale cytowane stwierdzenie należy odczytać, że w sytuacji kiedy dane te wprowadziła do komputera to zapiski papierowe nie były jej do niczego potrzebne i odkładała je np.do szafy. Nie jest również trafny zarzut, że pozwany próbował kontaktować się z powódką, celem odzyskania pendriva, a powódka nie oddzwaniała, przez co udaremniła możliwość skorzystania przez nowego skarbnika z danych zgromadzonych przez powódkę przy sporządzeniu sprawozdania. Z ustaleń Sądu I instancji, w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że pozwany tylko raz kontaktował się w tej sprawie z powódką, a telefon wykonała, korzystając z numeru nieznanego powódce, pracownica urzędu. Powódka, nie znała numeru z którego wykonano połączenie i z tego powodu nie oddzwoniła na powyższy numer, a pozwany nie ponowił próby kontaktu. W tym stanie rzeczy wskazywane przez apelanta zarzuty nielogiczności i sprzeczności w rozumowaniu nie zasługują na akceptację, a przedstawiane fakty świadczą jedynie o odmiennej ocenie materiału dowodowego dokonanej przez Sad Rejonowy. Nadto strona pozwana wskazując na nielogiczności zawarte w uzasadnieniu Sądu Rejonowego, zdaniem Sadu Okręgowego, dokonała wyrywkowej oceny stanu faktycznego dokonanej przez Sąd I instancji W ocenie Sądu Okręgowego nie zasadny był również zarzut pozwanego o naruszeniu prawa materialnego, tj. art. 30 §
Zgodnie z art. 30 § 3.k.p. oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie. W świetle § 4.cyt przepisu w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nie określony lub o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy. Sąd Rejonowy dokonując analizy art. 30 §
szczegółowo wyjaśnił, jakie wymogi musi spełniać złożone przez pracodawcę na piśmie oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę, przytoczył przy tym obszerne orzecznictwo Sądu Najwyższego, które wskazuje, iż przyczyna rozwiązania umowy o pracę musi być konkretna, dostatecznie sprecyzowana i rzeczywista. Zdaniem Sądu Rejonowego oświadczenie o rozwiązaniu umowy powódce sformułowane było w sposób dość ogólny. Pozwany, negując powyższe ustalenie ograniczył się natomiast jedynie do stwierdzenia, że powódka nie mogła nie zrozumieć treści oświadczenia, jeśli na tydzień przed jego otrzymaniem, pierwszy raz od czasu kiedy piastowała funkcję skarbnika, dzień przed sesją miała zostać odwołana, usunęła wszystkie pliki. W tym stanie, zdaniem Sądu Okręgowego pozwany jedynie gołosłownie przyjął, iż powódka miała wiedzę, co do tego jakie konkretnie jej działania, w tym usunięcie jakich plików miało wyrządzić szkodę pracodawcy i na czym ta ewentualność miałaby polegać, a także w jaki sposób jej działania miałyby uniemożliwić lub utrudnić właściwe wykonanie ustawowych terminów obowiązków pracodawcy. Zupełnie niezrozumiałe mogły być także zarzuty dotyczące popełnienia przez nią przestępstwa przeciwko ochronie informacji. W dalszej kolejności wskazać należy, że bezsprzeczne w trakcie postępowania przed Sądem I instancji pozwany nie wykazał też, że przyczyny wypowiedzenia były rze
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.