kc, zgodnie z którym roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W ocenie Sądu Rejonowego, termin ten upłynął najpóźniej w dniu 21 marca 2009 r., tj. w dniu doręczenia powodowi postanowienia Komornika Sądowego M. Z. z dnia 2 marca 2013 r. w przedmiocie umorzenia postępowania. W konsekwencji powództwo wytoczone zostało po upływie terminu przedawnienia i jako takie winno zostać oddalone. Pomimo tego stwierdzenia Sąd Rejonowy rozważył także merytorycznie zarzuty pozwanego wskazując, iż nie zasługują one na uwzględnienie, gdyż postępowanie egzekucyjne toczyło się przez cały czas w oparciu o prawomocny tytuł wykonawczy, a zgodnie z art. 803 kpc tytuł wykonawczy stanowi podstawę do prowadzenia egzekucji o całe objęte nim roszczenie i ze wszystkich części majątku dłużnika, chyba że z treści tytułu wynika co innego, zaś organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym (art. 804 kpc ). Samo to, że w toku postępowania egzekucyjnego strony kilkakrotnie spierały się sądownie o wysokość alimentów i toczyła się pomiędzy nimi sprawa rozwodowa, nie zmienia faktu, iż zarządzenie tymczasowe ustalające wysokość egzekwowanego roszczenia nie zostało w toku postępowania uchylone, co uzasadniałoby konieczność umorzenia egzekucji. Skoro zatem toczyła się egzekucja to komornik sądowy był uprawniony do egzekwowania zgłoszonego przez wierzycielkę roszczenia i podejmowania innych czynności egzekucyjnych w sprawie. Tym samym uprawnione było także naliczanie kosztów egzekucyjnych, które komornik pobierał wraz z egzekwowaną należnością. Dopiero z chwilą prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 24 listopada 2008 r.(III RC 208/04) stwierdzającego upadek zabezpieczenia udzielonego postanowieniem Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 16 lipca 2004 r. (sygn. akt III RC 208/04) z dniem 27 lutego 2007 r., możliwe było umorzenie egzekucji w tej sprawie, ale dostarczone do kancelarii komorniczej przez powoda postanowienie Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 9 września 2008 r. wydane w sprawie III Cz 713/08, z uzasadnienia którego wynikało, iż wskutek oddalenia powództwa, podtrzymanego w postępowaniu apelacyjnym zabezpieczenie alimentów upadło oraz cytowane powyżej orzeczenie Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 16 lipca 2004 r. w sprawie III RC 208/04, a nadto sprzeczne stanowiska stron postępowania, wywołały rozbieżności odnośnie faktycznego istnienia podstawy prawnej toczącej się egzekucji, dlatego też komornik sądowy niezwłocznie po otrzymaniu obu dokumentów zwrócił się do Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach o wydanie zarządzenia dotyczącego toczącej się sprawy egzekucyjnej. Sąd Rejonowy nie dopatrzył się w działaniu komorników sądowych opieszałości czy zaniechań, które miałyby wpływ na egzekucję toczącą się wobec powoda, wszystkie czynności podejmowane były bez nieuzasadnionej zwłoki. Komornik sądowy natychmiast po uzyskania ze strony Sądu zarządzenia o konieczności umorzenia postępowania wydał w tej sprawie stosowne postanowienie, w którym jedynie ustalił wysokość kosztów egzekucyjnych, pobranych w toku całego postępowania. Dlatego działanie komorników pozostawało w zgodzie z przepisami prawa oraz wolą wierzycielki, będącej dysponentem toczącej się egzekucji. Dopóki w obrocie prawnym istniała podstawa prawna w postaci ważnego tytułu wykonawczego, dopóty uprawnione były działania komornika sądowego mające na celu wyegzekwowanie zarządzonego świadczenia alimentacyjnego. Konsekwencją powyższego było uprawnione pobieranie kosztów egzekucyjnych w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym. Jednocześnie z chwilą uzyskania przez komornika sądowego informacji o możliwości uchylenia tytułu wykonawczego, komornik sądowy niezwłocznie podejmował działania mające na celu zweryfikowanie pozyskanych od dłużnika informacji i ewentualne umorzenie egzekucji w sytuacji gdy zabrakłoby dla niej podstawy w postaci tytułu wykonawczego. Z uwagi na rozbieżności w interpretacji orzeczeń sądowych oraz w celu uniknięcia przedwczesnego umorzenia egzekucji komornik zwrócił się do Sądu o wydanie zarządzenia odnośnie dalszych losów egzekucji, a następnie zastosował się do nich niezwłocznie po ich uzyskaniu. Zbyt pochopna decyzja o umorzeniu egzekucji mogłaby narazić wierzycielkę na straty materialne, w sytuacji gdyby okazało się, iż egzekucja winna toczyć się dalej, tym bardziej, że jej przedmiotem była egzekucja alimentów mających charakter priorytetowy względem innych należności egzekwowanych przez komornika sądowego. W odniesieniu do zarzutu powoda dotyczącego niekulturalnego zachowania komorników sądowych Sąd Rejonowy podniósł, iż powód w toku postępowania w częściowo wycofał się ze zgłaszanych w pozwie twierdzeń. Zaprzeczył jakoby komornicy sądowi odnosili się do niego niekulturalnie. Stwierdził wręcz, iż „rozmowa z nimi była kulturalna, lecz ich działania wołają o pomstę do nieba”. Jednocześnie – analizując akta egzekucyjne I Kmp 47/07 – nie dopatrzył się w działaniu komorników sądowych żadnych nieprawidłowości, które pozostawałyby w sprzeczności z procedurą cywilną oraz rzutowały na sytuację dłużnika. Zauważył także, iż wykonywanie zawodu komornika sądowego wymaga szczególnych predyspozycji, w szczególności wrażliwości i empatii oraz wysokiej kultury osobistej. Niejednokrotnie w pracy komorników sądowych dominuje nadmierny formalizm, traktowany priorytetowo względem pozostałych cech koniecznych w tym zawodzie. Tym niemniej w rozpoznawanej sprawie zarówno z akt egzekucyjnych, a w szczególności z przesłuchania stron nie wynikało, by komornicy sądowi potraktowali dłużnika w sposób arogancki czy niekulturalny. Z zeznania powoda wynika, iż irytował go sam fakt toczącej się wobec niego egzekucji oraz licytacja samochodu osobowego, a także utrudniony kontakt z komornikiem sądowym, który w tym okresie zmieniał siedzibę. Jednakże nie wskazał powód, na jakąkolwiek konkretną sytuację w której zostałby obrażony lub zlekceważony przez komornika sądowego. Z powyższych Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach względów wyrokiem z dnia 19 czerwca 2013 r. oddalił powództwo W. S. przeciwko A. W. i M. Z. o zapłatę, a jednocześnie zasądził od powoda na rzecz A. W. kwotę 600 zł (pkt 2) oraz na rzecz M. Z. kwotę 617 zł (pkt 3) tytułem zwrotu kosztów postępowania, przy czym orzeczenie o kosztach oparł na art. 98 kpc wskazując, że na koszty składają się koszty zastępstwa procesowego udzielonego pozwanym w kwocie po 600 zł, które ustalono w oparciu o § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa udzielonego pełnomocnikowi pozwanego M. Z. w kwocie 17 zł. Apelację od tego wyroku złożył powód zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie od A. W. kwoty 1 500 zł, a od M. Z. kwoty 791,76 zł na rzecz powoda wskazując, że powodowie jako komornicy działali nieprawidłowo dokonując sprzedaży samochodu osobowego o numerze rej (...) i podając, że kwota 1 500 zł dotyczy odszkodowania od komornika, a kwota 791,76 zł dotyczy niezasadnie pobranych kosztów. Pozwany M. Z. w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wskazał, że zarzut powoda dotyczący braku kompetencji sądu jest oczywiście bezzasadny, bo nie naruszono przepisów postępowania, tak samo jak zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, gdyż ustalenia sądu są prawidłowe, gdyż komornik nie bada zasadności tytułu wykonawczego. Pozwany A. W. w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wskazał, że zarzuty apelacji są bezzasadne i mają charakter jedynie polemiczny, a nie merytoryczny. Poza tym podkreślił, że powód nie sprecyzował zarzutów wobec wyroku i nie można ich wysnuć nawet z uzasadnienia apelacji. Jednak zdaniem pozwanego rozstrzygnięcie sądu jest prawidłowe, gdyż prawidłowo przyjęto, że doszło do przedawnienia (pozew z 18.4.2012 r., a umorzenie postępowania z kosztami doręczono powodowi 21.3.2009 r.). Nie zachodziły także przesłanki do przyjęcia odpowiedzialności odszkodowawczej komorników z art. 23 ustawy om komornikach sądowych i egzekucji, a komornicy w sposób prawidłowy odnosili się do powoda i nie byli aroganccy, ani nie zachowywali się niekulturalnie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna i dlatego został oddalona. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach są prawidłowe i Sąd Okręgowy uznaje je jako własne z tymi jednak zmianami, że: a pismem z dnia 4 listopada 2008 r. Komornik Sądowy A. W., działając w oparciu o przepis art. 754 1 § 3 kpc, zwrócił się do dłużnika W. S. o nadesłanie postanowienia stwierdzającego upadek zabezpieczenia udzielonego w dniu 16 lipca 2004 r. pod rygorem dalszego kontynuowania postępowania, a nie – jak wskazał Sąd Rejonowy – z dnia 16 lipca 2013 r., b postanowienie o umorzeniu postępowania zostało wydane przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Tarnowskich Górach M. Z. dnia 2 marca 2009 r., a nie – jak wskazał Sąd Rejonowy – jak 2 marca 2013 r. Zmiany te jednak nie mają charakteru merytorycznego, gdyż ewidentnie wynikają z czystej omyłki pisarskiej w dwóch akapitach uzasadnienia, a z pozostałej jego treści wyraźnie wynika, że Sąd Rejonowy miał na uwadze zabezpieczenie z dnia 16 lipca 2004 r. / vide k. 90 akt egzekucyjnych/ oraz postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego (I Kmp 47/07) z dnia 2 marca 2009 r. /k. 128 akt egzekucyjnych/. Przede wszystkim należy zauważyć, co uczynił Sąd Rejonowy, że w sprawie został podniesiony przez pozwanych zarzut przedawnienia roszczenia, które przez powoda zostało wywiedzione z deliktu. Dlatego też pierwszorzędne znaczenia w sprawie ma ustalenie czy roszczenie to zostało przedawnione. W tym zakresie Sąd Rejonowy słusznie wskazał na art.
kc, zgodnie z którym roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż powód o zakończeniu postępowania egzekucyjnego umorzeniem dowiedział się 21 marca 2009 r., gdy odebrał postanowienie z dnia 2 marca 2009 r. umarzające postępowanie egzekucyjne oraz ustalające wysokość kosztów egzekucyjnych (791,76 zł) już wyegzekwowanych od dłużnika /k. 128 i 1340 akt egzekucyjnych Kmp 47/07/. Natomiast o licytacji samochodu marki S. dowiedział się w dniu jej przeprowadzenia 30 czerwca 2008 r. /k. 44 akt egzekucyjnych Kmp 47/07/ i wówczas wiedział już o nieprawidłowościach w jej przeprowadzeniu, co zresztą wykorzystał składając skuteczną skargę na czynności komornika, która jednak nie doprowadziła do odzyskania udziału w prawie własności tego pojazdu, gdyż postanowienie ją uwzględniające zostało wydane już po zbyciu pojazdu przez nabywcę. Powód dowiedział się o tym najpóźniej 6 lutego 2009 r. podczas wizyty w kancelarii komornika /k. 113 akt egzekucyjnych Kmp 47/07/, co potwierdza w sowich zeznaniach przed Sądem Rejonowym w Tarnowskich Górach wskazując, iż był w tej sprawie u komornika, ale ani on ani syn (nabywca) nie uzyskali samochodu /k. 106/. Z powyższych względów Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął, iż w sprawie doszło do przedawnienia i żądanie nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem powód o szkodzie (kosztach egzekucyjnych i – jak wskazuje – lekceważącym traktowaniu), a także o osobach odpowiedzialnych dowiedział się najpóźniej 21 marca 2009 r. (w przypadku kosztów postępowania), zaś o nieprawidłowościach w przeprowadzeniu licytacji wiedział już 30 czerwca 2008 r., ale o niemożliwości odzyskania pojazdu dowiedział się najpóźniej 6 lutego 2009 r., a pozew złożył 18 kwietnia 2012 r., a więc po upływie 3 letniego okresu przedawnienia. W swojej apelacji powód nie wskazuje żadnych zarzutów dotyczących jakichkolwiek nieprawidłowości w ustaleniu terminu przedawnienia, a jedynie ponownie podnosi nieprawidłowe działania komorników przy sprzedaży samochodu osobowego o numerze rej (...) (F. (...)) i niezasadnie pobranych kosztów postępowania. Zarzutów tych jednak, z uwagi na przedawnienie jego roszczenia, nie ma potrzeby szczegółowo omawiać. Nieprawidłowe działanie A. W. przy sprzedaży zlicytowanego pojazdu zostało potwierdzone postanowieniem Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach uwzględniającym skargę na czynności tego komornika. Natomiast nie zmienia to faktu, że powód wiedział o tym (szkoda i osoba, która ją wyrządziła) na ponad 3 lata przed wytoczeniem powództwa w rozpoznawanej sprawie. Z powyższych względów nie ma potrzeby szczegółowego odnoszenia się do stawianych przez powoda w toku postępowania zarzutów, albowiem zgodnie z podanymi wyżej ustaleniami powództwo o te roszczenia zostało złożone po upływie terminu przedawnienia. Niemniej jednak rozważania Sądu Rejonowego w tym zakresie także są prawidłowe i wskazują na szczegółowe rozpoznanie sprawy pomimo zasadnego zarzutu przedawnienia. Mając powyższe na uwadze w oparciu o art.
385 kpc, apelację jako bezzasadną należało oddalić. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w związku z art. 99 kpc, § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490) i § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu biorąc pod uwagę, że pozwani byli reprezentowani przez radców prawnych. SSR (del.) Roman Troll SSO Barbara Braziewicz SSO Lucyna Morys – Magiera
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.