umowy wnioskodawca – pozwana, który używa powierzchni strychu (adaptacji) bez zakończenia procesu budowlanego (potwierdzony komisyjnym odbiorem lokalu), zobowiązany będzie uiszczać za każdy miesiąc kalendarzowy odszkodowanie odpowiadające wysokości czynszu jaki Wspólnota mogłaby otrzymywać z tytułu najmu lokalu, jak również ponosić inne koszty związane z eksploatacją lokalu. Pozwana E. M. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej na rzecz powódki kosztów procesu. Podała, że to na skutek działań powódki nie doszło do zawarcia umowy przeniesienia własności lokalu na rzecz pozwanej. Wskazała, że wykonała adaptację i zakończyła ją w terminie, tj. do dnia 30 czerwca 2005 r., a także to że przedłożyła powódce kserokopie całości dokumentacji powykonawczej, protokołów badań i sprawdzeń oraz innych dokumentów. Podniosła, że sam fakt, iż inwestycję zrealizowano z pewnym, niewielkim odstępstwem od projektu budowlanego i udzielonego pozwolenia na budowę, polegającego na podłączeniu się do istniejących przewodów kominowych, nie powoduje i nie jest wystarczający dla uznania, że pozwana nie wykonała ciążącego na niej zobowiązania. Nadto wskazała, że źródło wzajemnych zobowiązań stron stanowi notarialne przyrzeczenie wykupu lokalu, zawarte w uchwale powódki nr 9/2004 z dnia 29 lipca 2004 r., a nie umowa o adaptację z dnia 28 czerwca 2004 r. Podała, że ta umowa obowiązywała strony w okresie od 28 czerwca 2004 r. do 29 lipca 2004 r. Zaprzeczyła, aby korzystała z lokalu w sposób niezgodny z umową o adaptację. Wyrokiem z dnia 16 listopada 2012 r. Sąd Rejonowy Szczecin Centrum w Szczecinie zasądził od pozwanej E. M. na rzecz powódki Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości nr (...) przy ul. (...) w S. kwotę 20.694,08 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi w stosunku rocznym: od kwoty 14.134,88 zł od dnia (...) lipca 2008 roku do dnia zapłaty, oraz od kwoty 6559,20 zł od dnia 19 września 2012 roku do dnia zapłaty (pkt I), umorzył postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 2043,97 zł (pkt II), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt III) oraz zasądził od pozwanej E. M. na rzecz powódki Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości nr (...) przy ul. (...) w S. kwotę 3385,92 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt IV). U podstaw takiego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia: W dniu 28 czerwca 2004 roku powodowa Wspólnota zawarła z pozwaną umowę o adaptację części wspólnych nieruchomości przy ul. (...) na cele mieszkaniowe.
umowy Wspólnota przekazała wnioskodawcy część strychu o powierzchni około 150 m (...) w budynku przy ul. (...) do adaptacji na cele mieszkalne. Stosownie do § (...) umowy wnioskodawca zobowiązał się wykonać własnym staraniem i na własny koszt prace adaptacyjne
załączoną dokumentacją techniczną stanowiącą załącznik do decyzji o pozwoleniu na budowę nr 905/04 z dnia 19 maja 2004 r. (...)/ (...). W myśl § 4 ust. 1 umowy pozwana zobowiązała się do wykonania robót budowlanych i instalacyjnych
warunkami pozwolenia na budowę i warunkami określonymi w umowie. W ust. (...) ww. § strony zastrzegły, że wszelkie zmiany i odstępstwa wymagają pisemnej zgody Wspólnoty, a w przypadkach określonych w prawie budowlanym również zgody właściwego organu nadzoru budowlanego. W § 5 umowy strony zastrzegły, że wnioskodawca jest zobowiązany zawiadomić właściwy organ i pisemnie powiadomić Wspólnotę o zakończeniu budowy. Wspólnota przystąpi do komisyjnego odbioru lokalu uzyskanego w wyniku adaptacji powierzchni strychu w terminie 14 dni od daty otrzymania powiadomienia i otrzymania kompletu dokumentów niezbędnych do wykonania odbioru.
umowy strony postanowiły, że wnioskodawca, który używa powierzchni strychu (adaptacji) bez zakończenia procesu budowlanego (potwierdzonego komisyjnym odbiorem lokalu): a – czyni to na własną odpowiedzialność i ryzyko i ponosić będzie z tego tytułu wszelką odpowiedzialność; b – zobowiązany będzie uiszczać za każdy miesiąc kalendarzowy odszkodowanie odpowiadające wysokości czynszu jaki Wspólnota mogłaby otrzymywać z tytułu najmu lokalu. Wnioskodawca zobowiązany będzie również ponosić inne koszty związane z eksploatacją lokalu.
umowy strony zobowiązały się do zawarcia umowy najmu lokalu mieszkalnego w terminie 14 dni od daty zakończenia komisyjnego odbioru wykonanej adaptacji. Sąd Rejonowy ustalił, iż pozwana objęła we władnie przedmiot adaptacji. W dniu 29 lipca 2004 roku właściciele lokali tworzących powodową Wspólnotę podjęli uchwałę nr 9/2004, na mocy której wyrażono zgodę na ustanowienie odrębnej własności lokalu, który powstanie w wyniku adaptacji strychu w nieruchomości przy ul. (...) i sprzedaż tego lokalu na rzecz pozwanej E. M., w tym zgodę do zawarcia umowy przedwstępnej.
umowy Wspólnota wyraziła zgodę na zmianę udziałów w częściach wspólnych budynku oraz w prawie wieczystego użytkowania gruntu, na którym budynek jest posadowiony. W § 3 umowy pozwana Wspólnota udzieliła zarządowi pełnomocnictwa od dokonania wszelkich czynności prawnych w celu ustanowienia odrębnej własności lokalu, o których mowa w § 1. Strony nigdy nie podpisały umowy przedwstępnej, wskazanej w § 1 i 3 podjętej uchwały. Uzgodniony przez strony projekt budowlany przebudowy strychu zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę nr 905/04 z dnia 19 maja 2004 r. – do którego strony odniosły się w umowie o adaptację z dnia 28 czerwca 2004 roku – zawierał zastrzeżenie, że odprowadzanie spalin z pieca c.o. oraz wentylację pomieszczeń w nowym lokalu należy zapewnić poprzez zaprojektowanie i wybudowanie nowych przewodów kominowych, nie zaś poprzez podłączenie się do przewodów już istniejących. Uchwałą z dnia 4 lipca 2005 roku powodowa Wspólnota wyraziła zgodę na wykonanie przewodów kominowych do odprowadzania spalin i wentylacji w lokalu mieszkalnym, który powstanie w wyniku adaptacji strychu przez inwestora E. M. –
pozwoleniem na budowę nr 905/04 z dnia 19 maja 2004 r. znak (...)/ (...). Uchwałą nr 7/2005 z tego samego dnia powódka wyraziła zgodę na przedłużenie terminu wykonania adaptacji strychu do dnia 30 września 2005 r. i jednocześnie postanowiła od dnia 1 lipca 2005 r. obciążyć pozwaną odszkodowaniem odpowiadającym wysokości czynszu jako powódka mogłaby otrzymać z tytułu najmu lokalu. Sąd Rejonowy ustalił, iż Wspólnota nie wyraziła zgody na zajęcie przez pozwaną istniejących przewodów kominowych z uwagi na okoliczność, że z przewodów tych korzystają niżej położone lokale na parterze i I piętrze budynku, które ogrzewane są opałem stałym. Podłączenie lokalu powstałego w wyniku adaptacji do istniejących przewodów kominowych utrudniłoby w przyszłości zmianę sposobu ogrzewania tych lokali. Wspólnota wielokrotnie informowała pozwaną o zajętym w sprawie stanowisku pismami z dnia 9 maja 2005 r., 12 maja 2005 r., 31 maja 2005 r. Pomimo braku zgody Wspólnoty na zmianę projektu technicznego w zakresie wykonania wentylacji i odprowadzania spalin z pieca c.o. w adaptowanym lokalu pozwana nie wybudowała samodzielnych kominów wentylacyjnych, ale dokonała podłączenia do kominów istniejących w budynku, oznaczonych numerami 5 i 6. Następnie wystąpiła do wspólnoty o udzielenie zgody na zajęcie ww. kominów do czasu gdy okażą się konieczne do wykorzystania przez innych współwłaścicieli. W dniu 14 lipca 2005 roku pozwana zgłosiła w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w S. zakończenie inwestycji przebudowy powierzchni strychu na lokal mieszkalny, realizowanej w oparciu o pozwolenie na budowę nr 905/04 z dnia 19 maja 2004 r., zmienione decyzją z dnia 17 czerwca 2004 r. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego (...) ustalił, że inwestycja została zrealizowana z istotnym odstępstwem od zatwierdzonego projektu budowlanego i udzielonego pozwolenia, polegającym na podłączeniu się do istniejących przewodów spalinowych i wentylacyjnych, zamiast wybudowania nowych przewodów kominowych. Decyzją z dnia 15 września 2005 r. (...) zgłosił sprzeciw w sprawie zakończenia przedmiotowej budowy. Decyzją (...) Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 grudnia 2005 r. uchylono ww. decyzję (...) z uwagi na stwierdzenie braku podstaw do merytorycznego rozpatrzenia zawiadomienia o zakończeniu robót. Jednocześnie sprawę przekazano (...) do ponownego rozpoznania, ustalając istnienie istotnego odstępstwa od projektu budowlanego. Decyzją z dnia 18 kwietnia 2006 roku nakazano pozwanej wykonanie czynności mających na celu przywrócenie stanu zgodnego z prawem poprzez przedłożenie projektu budowlanego zamiennego. Od ww. decyzji pozwana nie wniosła skutecznie odwołania. Postanowieniem z dnia 22 maja 2006 r. (...) w S. zawiesił z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie doprowadzenia do zgodności z prawem przebudowy poddasza na lokal mieszkalny – do czasu rozparzenia sprawy w przedmiocie wyrażenia zgody zastępczej sądu przez sąd powszechny. Postanowieniem z dnia 29 czerwca 2007 r. (...) w S. stwierdził nieważność postanowienia (...) w S. z dnia 22 maja 2006 r. w przedmiocie zawieszenia postępowania. Pismem z dnia 11 lipca 2007 r. powódka wezwała pozwaną do doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, pozwoleniem na budowę i umową i adaptację części wspólnych. Postanowieniem z dnia 24 sierpnia 2007 r. (...) w S. stwierdził nieważność postanowienia z dnia 31 lipca 2006 r. W dniu 28 sierpnia 2006 r. powódka sporządziła pismo o obciążeniu pozwanej odszkodowaniem w wysokości 7.795,68 zł, odpowiadającemu wysokości czynszu jaki powódka mogłaby uzyskać z tytułu najmu lokalu. Następnie w dniu 14 listopada 2006 r. skierowała do pozwanej na adres przy ul. (...) wezwanie (pismo z dnia 10 listopada 2006 r.) do zapłaty kwoty 10.552,20 zł. W odpowiedzi pozwana wezwała powódkę do wskazania podstawy prawnej naliczenia odszkodowania. Pozwana włada obecnie zaadaptowanymi pomieszczeniami. Przetrzymuje w nim swoje rzeczy. Dysponuje kluczami do niego. Nieruchomość, w której znajduje się adaptowany przez pozwaną strych, stanowi budynek wielorodzinny, położony w S. na obrzeżach Ś. i dzielnicy P. przy ul. (...), w sąsiedztwie ul. (...). Budynek jest w zabudowie zwartej z zasobów miejskich, 5-cio kondygnacyjny, zbudowany w technologii typu „secesyjnego” z 1892 r. Podpiwniczenie budynku jest całkowite. Dach o konstrukcji drewnianej, strop nad piwnicą masywny, stropy kondygnacyjne drewniane. Pokrycie dachu – papa 2 razy na lepiku. Budynek utrzymany jest w średnim stanie technicznym. Pomieszczenie strychu w części nieadaptowanej wymagają konserwacji dachu z uwagi na liczne przecieki, ścianki kolankowe wymagają wzmocnienia i ocieplenia. W drugiej części strychu wykonana została przez pozwaną adaptacja na lokal mieszkalny. Wysokość części lokalu wynosi poniżej 1,40 m. Część lokalu ma wysokość od 1,40 m do 2,20 m – o wartości 50% powierzchni użytkowej. Pozostała część posiada wysokość od 2,20 m do 2,70 m – o wartości 100% powierzchni użytkowej. Lokal adaptowany składa się z: sypialni – 10,26 m
1 b umowy z dnia 28 czerwca 2004 r. strony postanowiły, że wnioskodawca, który używa powierzchni strychu (adaptacji) bez zakończenia procesu budowlanego (potwierdzonego komisyjnym odbiorem lokalu) zobowiązany będzie uiszczać za każdy miesiąc kalendarzowy odszkodowanie odpowiadające wysokości czynszu jaki Wspólnota mogłaby otrzymywać z tytułu najmu lokalu. Wnioskodawca zobowiązany będzie również ponosić inne koszty związane z eksploatacją lokalu. Pozwana podniosła szereg zarzutów wskazując, że zakończyła prace budowlane w terminie, zaś niewielkie – jej zdaniem – odstępstwa od projektu budowlanego i warunków pozwolenia na budowę nie mogą skutkować jej odpowiedzialnością wobec powódki. Nadto wskazała, że źródło wzajemnych zobowiązań stron stanowi notarialne przyrzeczenie wykupu lokalu, zawarte w uchwale powódki nr 9/2004 z dnia 29 lipca 2004 r., a nie umowa o adaptację z dnia 28 czerwca 2004 r. Podała, że ta umowa obowiązywała strony w okresie od 28 czerwca 2004 r. do 29 lipca 2004 r. Zaprzeczyła, aby korzystała z lokalu w sposób niezgodny z umową o adaptację, zaś w odpowiedzi na modyfikację żądania powódki podniosła zarzut przedawnienia roszczenia co do należności powstałych na trzy lata wstecz przed zainicjowaniem niniejszego postępowania. Zarzuty pozwanej Sąd Rejonowy uznał za chybione:
uzgodnionym ze Wspólnotą projektem budowlanym zatwierdzonym pozwoleniem na budowę z dnia 19 maja 2004 roku. Projekt ten przewidywał, wykonanie odrębnych od istniejących w nieruchomości Wspólnoty instalacji wentylacyjnych. Pozwana dokonała podłączenia do istniejących w nieruchomości kanałów wentylacyjnych nr 5 i 6. Natomiast powodowa Wspólnota wyrażała swój sprzeciw wobec takiego rozwiązania wskazując, iż podłączenie takie mogłoby być dokonane jedynie w sytuacji, gdyby właściciele lokali podłączonych do istniejących pionów wentylacyjnych, korzystający obecnie z ogrzewania na opał stały zmienili ogrzewanie na czyste ekologicznie. Ponieważ takie ogrzewanie nie zostało zainstalowane Wspólnota odmówiła zgody na sposób podłączenia dokonany przez pozwaną. Pozwana dopuszczając się samowoli budowlanej sama doprowadziła do sytuacji gdzie nie było możliwe zakończenie procesu budowlanego. W tych warunkach nie mógł i nie nastąpił komisyjny odbiór lokalu przez powódkę, a co za tym idzie proces adaptacji powierzchni strychu nie został zakończony
warunkami łączącej strony umowy.
treścią postanowień dowodowych, w sposób rzetelny, kompletny i fachowy.
poglądami doktryny i judykatury oraz powszechnie obowiązującym pionem orzecznictwa sądownictwa powszechnego w tym względzie „umowa przedwstępna może nawet zostać skonstruowana jako umowa na rzecz osoby trzeciej, a na podstawie takiej umowy osoba trzecia uzyska uprawnienie do żądania od dłużnika zobowiązanego z umowy przedwstępnej zawarcia z nią umowy przyrzeczonej”
którą pomimo, iż to strony obowiązane są wskazywać dowody na stwierdzenie faktów z których wywodzą skutki prawne, to jednak dowody przeprowadza się nie tylko na wniosek stron postępowania, ale także z urzędu, ⚫ niedochowanie wymogu niezbędnego zakresu postępowania dowodowego i uznania zasady swobodnej oceny dowodów jako antytezy dowolności w tejże ocenie, a przez to naruszenie normy zawartej w art. 233 § 1 k.p.c.
którą sąd ocenia wiarygodność i moc dowodową według swojego uznania, jednakże na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, ⚫ sąd dokonał nieuprawnionej i błędnej oceny wartości dowodowej zeznań świadka M. R. uznając je za wiarygodne podczas, gdy już dokumenty przedłożone przez stronę pozwaną całkowicie obrazują niewiarygodność zeznań przedmiotowego świadka, co więcej stanowią już wystarczającą podstawę o złożenia do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa z art. 233 § 1 kk polegającego na zeznawaniu nieprawdy i zatajaniu prawdy, ⚫ Sąd w żadnym zakresie nie odniósł się do uwag i zarzutów wnoszonych przez stronę pozwaną w toku procesu do opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości - inż. E. G.
postanowieniami Sądu, w sposób rzetelny, kompetentny i fachowy, a jej treść jest zgodna z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, zaś przedstawiony w niej tok rozumowania w sposób logiczny i jasny prowadzi do sformułowanych wniosków”. Powyższe wydaje się być kpiną z wymiaru sprawiedliwości, to tak jakby niezwykle liczne i rozbudowane, rzeczowe, merytoryczne, należycie uzasadnione i potwierdzone precyzyjnie dobraną argumentacją natury faktycznej i prawnej zarzuty strony pozwanej sprowadzające się do zakwestionowania przyjętej wysokości pomieszczeń, sposobu dokonania obliczeń powierzchni użytkowej lokalu, wyliczenia punktów, a następnie wysokości wyliczonej stawki czynszu, można było zbyć odwołaniem się jedynie do „ogólnie przyjmowanych w prawach biegłych norm oraz obowiązujących zasad punktacji lokalu”, podczas gdy sytuacja, jaka miała miejsce na sali sądowej podczas wydania ustnej opinii uzupełniającej była wręcz żenująca, biegły, pomimo, iż dużo wcześniej mógł zapoznać się z zarzutami i do ustosunkowania się do nich nawet przygotować, nie potrafił wyjaśnić żadnego z poruszanych problemów, sformułować logicznej, zbornej wypowiedzi, ujawnił zaś całkowitą nieznajomość obowiązujących w tymże zakresie przepisów prawnych i wytycznych resortowych, a co więcej nawet wyznaczony mu dodatkowo zobowiązaniem Sądu czas na udzielenie odpowiedzi w formie pisemnej nie spowodował, że w jakikolwiek sposób uczynił zadość nałożonym na niego przez Sąd zobowiązaniom, co rodzi bezwzględną konieczność powtórzenia tychże uwag w toku postępowania apelacyjnego. ⚫ Sąd dokonał zupełnie nieuzasadnionego oddalenia niemal wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę pozwaną, swojego stanowiska w tej mierze w żaden sposób nie uzasadniając, co powoduje, iż niemożliwe jest jakiekolwiek skonfrontowanie powodów takiej, a nie innej decyzji Sądu w tymże zakresie, z okolicznościami na które niniejszy wnioski dowodowe zostały przez stronę pozwaną sformułowane, a poprzez to całkowite pominięcie przez Sąd wszystkich tych okoliczności i zgłaszanych przez stron, ⚫ Sąd w szczątkowym jedynie zakresie wykorzystał informacje odnośnie stanu faktycznego niniejszej sprawy pozyskane podczas przesłuchania strony powodowej, a doszło do tego przy jednoczesnym nie wskazaniu i nieuzasadnieni podstaw i przyczyn braku dania wiary i wykorzystania pozostałych, a tak istotnych i zasadniczych dla istoty niniejszej sprawy i możliwości wydania w niej merytorycznego poprawnego prawnie rozstrzygnięcia, do czego doszło przy jednoczesnym całkowitym pominięciu oświadczeń, wyjaśnień i wniosków dowodowych strony powodowej zawartych w jej pismach procesowych. Powódka zażądała oddalenia apelacji i zasądzenia do pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, podzielając ustalenia i rozważania Sądu I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Odwoławczy w pełni podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego oraz dokonane przez niego oceny prawne faktów mających istotne znaczenie dla sprawy. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę na to, iż Sąd I instancji dysponował, wbrew opinii pozwanej, obszernym materiałem dowodowym, którego ocena pozwoliła na wyciągnięcie trafnych wniosków i w efekcie wydanie słusznego orzeczenia. Poddając na wstępnie analizie najdalej idący zarzut pozwanej, a dotyczący nieważności postępowania przed Sądem Rejonowym spowodowanej „nierozpoznaniem istoty sprawy” i brakiem, jak to przedstawia pozwana, jej legitymacji biernej w sprawie, zauważyć należy, iż E. M. opiera go na stwierdzeniu, że „w ogóle nie włada sporną rzeczą” (k. 640). Abstrahując już od niekonsekwencji tego stwierdzenia, wobec podnoszenia przez pozwaną prawa do korzystania z lokalu, które ma dawać uchwała Wspólnoty nr 9/2004 (k. 636v) oraz bezpośrednich dowodów na władanie tak powstałym lokalem w postaci dokumentacji fotograficznej sporządzonej przez biegłego (k. 298-291) czy faktu odbierania przez pozwaną pism sądowych w na adres lokalu (np. w postępowaniu apelacyjnym w dniu 21 listopada 2013 r.), uznać należy, iż zarzut taki nie może być trafny. Brak legitymacji biernej nie może powodować nieważności postępowania, lecz stanowi podstawę oddalenia powództwa. Tym niemniej Sąd I instancji przeprowadził postępowanie, z którego w sposób jednoznaczny wynikało, iż pozwana jest w posiadaniu spornej części strychu. Nie może przekonywać argumentacja, iż to naruszającymi prawa powódki byli „kominiarze, kierownicy budowy i inspektorzy nadzoru” (k. 640v). Dokonując tego ustalenia Sąd I instancji oparł się również na zeznaniach świadka M. R., które słusznie uznanał za wiarygodne, gdyż korespondowały z dowodami wyżej opisanymi. Następnie zauważyć należy, iż wbrew zarzutom apelacji Sąd I instancji wskazał w sposób precyzyjny podstawy roszczenia powódki i przeprowadził wnioskowanie, w oparciu o przedstawione przez strony dowody, które pozwoliło uznać, iż ustalony stan faktyczny wskazuje na możliwość skorzystania z roszczeń Wspólnoty uzgodnionych z pozwaną. Powtórzyć należy więc za Sądem Rejonowym, iż podstawą dochodzonych w niniejszej sprawie żądań był § 6 pkt b umowy z dnia 28 czerwca 2004 roku o adaptację części wspólnych nieruchomości przy ul. (...) na cele mieszkaniowe.
treścią § 2 i § 4 ust. 1 tej umowy pozwana zobowiązała się wykonać własnym staraniem i na własny koszt prace adaptacyjne
załączoną dokumentacją techniczną stanowiącą załącznik do decyzji o pozwoleniu na budowę nr 905/04 z dnia 19 maja 2004 r. (...)/ (...) i
warunkami pozwolenia na budowę oraz warunkami określonymi w umowie. Rygor niedopełnienia tych obowiązków został opisany w § 6 pkt b umowy stanowiący, że jeżeli pozwana będzie używała powierzchni strychu bez zakończenia procesu budowlanego (potwierdzonego komisyjnym odbiorem lokalu), to będzie zobowiązana uiszczać za każdy miesiąc kalendarzowy odszkodowanie odpowiadające wysokości czynszu jaki Wspólnota mogłaby otrzymywać z tytułu najmu lokalu oraz inne koszty związane z eksploatacją lokalu. Sąd I instancji ustalił, iż pozwana pomimo tego, iż uzgodniony przez strony projekt budowlany przebudowy strychu zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę nr 905/04 z dnia 19 maja 2004 r., do którego strony odniosły się w umowie o adaptację z dnia 28 czerwca 2004 roku, zawierał zastrzeżenie, że odprowadzanie spalin z pieca c.o. oraz wentylację pomieszczeń w nowym lokalu należy zapewnić poprzez zaprojektowanie i wybudowanie nowych przewodów kominowych oraz pomimo braku zgody Wspólnoty na zmianę projektu w tym zakresie, dokonała podłączenia do kominów istniejących w budynku, oznaczonych numerami 5 i 6. Sąd Okręgowy ustalenie to uznaje za prawidłowe, gdyż wynika ono nie tylko z treści umowy z dnia 28 czerwca 2004 roku o adaptację i przywołanych dokumentów powstałych w toku uzyskiwania pozwolenia na budowę, lecz również z treści uchwały powodowej Wspólnoty z dnia 4 lipca 2005 r., którą Wspólnota wyraziła zgodę na wykonanie przewodów kominowych do odprowadzania spalin i wentylacji w lokalu mieszkalnym, który powstanie w wyniku adaptacji strychu
pozwoleniem na budowę nr 905/04 z dnia 19 maja 2004 r. Przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliło również na wskazanie przyczyn, dla których doszło do powyższych uzgodnień. Otóż Sąd I instancji ustalił, iż Wspólnota nie wyraziła zgody na zajęcie przez pozwaną istniejących przewodów kominowych z uwagi na to, że z przewodów tych korzystają użytkownicy niżej położonych lokali: na parterze i I piętrze budynku, które ogrzewane są opałem stałym, a podłączenie lokalu powstałego w wyniku adaptacji do istniejących przewodów kominowych utrudniłoby w przyszłości zmianę sposobu ogrzewania tych lokali. A zatem, u podstaw uzgodnień, których efektem było zawarcie umowy z dnia 28 czerwca 2004 roku była ochrona interesów dotychczasowych członków wspólnoty i zapobieżenie konfliktom na przyszłość w związku z korzystaniem z istniejących przewodów dymowych i wentylacyjnych. Kwestia więc zgodności z rygorami prawa budowlanego zmiany przez pozwaną sposobu odprowadzania spalin z pieca c.o. i wentylacji poprzez podłączenie się do istniejących przewodów pozostaje bez znaczenia dla roszczeń cywilnoprawnych stron związanych z uzgodnieniami dotyczącymi obowiązku pozwanej zaprojektowania i wybudowania nowych przewodów kominowych zapewniających odprowadzanie spalin z pieca c.o. oraz wentylacji pomieszczeń w nowym lokalu. Słusznie Sąd I instancji nie przeprowadził analizy twierdzenia pozwanej co do tego, czy odstępstwo od projektowanego sposobu zapewnienia lokalowi pozwanej wentylacji i odprowadzenia spalin z pieca c.o. było „niewielkim” odstępstwem z punktu widzenia prawa budowlanego, wymagającym zmiany i zatwierdzenia projektu budowlanego, czy też zmianą wymagającą jedynie wpisu w dzienniku budowy przez jej kierownika. Odstępstwo to było istotne z punku widzenia umowy między stronami z dnia 28 czerwca 2004 roku o adaptację części wspólnych nieruchomości i co istotniejsze naruszało usprawiedliwiony interes powódki. W tym kontekście wniosek pozwanej o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu zakończenia postępowania administracyjnego zainicjowanego zgłoszeniem z dnia 14 lipca 2005 r. do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w S. zakończenia inwestycji przebudowy powierzchni strychu na lokal mieszkalny, nie mógł być uznany za zasadny. Dodać przy tym należy, iż nie wykazane było twierdzenie pozwanej, artykułowane następnie jako zarzut apelacyjny, iż Sąd Rejonowy błędne uznał, że powodowa Wspólnota Mieszkaniowa nie wyraziła zgody na zajęcie przez stronę pozwaną spornych przewodów kominowych w drodze uchwały. Pozwana nie wykazała, aby taka uchwała była podjęta, a co istotniejsze przeczy temu twierdzeniu przede wszystkim analiza korespondencji między stronami, w tym pisma powódki z dni 9 maja 2005 r., 12 maja 2005 r., 31 maja 2005 r. Fakt podejmowania przez pozwaną nieskutecznych zabiegów w celu podjęcia takiej uchwały nie może dowodzić, iż taka uchwała faktycznie została podjęta. W kontekście powyższych rozważań do zakładanego przez pozwaną efektu procesowego nie mógł doprowadzić zarzut związany z jej twierdzeniem, iż źródłem wzajemnych relacji stron była jedynie uchwała powodowej Wspólnoty nr (...) z dnia 29.07.2004 r., gdzie wyrażono zgodę na ustanowienie odrębnej własności lokalu, który powstanie w wyniku adaptacji strychu w nieruchomości przy ul. (...) i sprzedaż tego lokalu na rzecz pozwanej E. M.. Sąd I instancji w sposób właściwy zinterpretował treść tej czynności i jego znaczenia dla wzajemnych relacji między stronami. Uchwała upoważniała zarząd do podejmowania czynności prawnych w celu ustanowienia odrębnej własności lokalu i jego sprzedaży pozwanej, w tym do zawarcia umowy przedwstępnej. Bezsporne było to, iż taka umowa nie została zawarta, zaś prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 16 kwietnia 2010 roku wydanym w sprawie sygn. akt I C 148/09 w sprawie z powództwa E. M. przeciwko Wspólnocie o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli, ewentualnie o ustalenie uznano jej roszczenia za niesłuszne. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony przez Sąd Okręgowy w Szczecinie w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 stycznia 2011 r. w sprawie o sygn. akt II Ca 1202/10, którym oddalono apelację E. M. od przytoczonego wyżej orzeczenia Sądu Rejonowego, iż „uchwałom podejmowanym przez pozwaną Wspólnotę nie sposób przypisać charakteru umowy zobowiązującej do przeniesienia własności. Umowa przenosząca własność, która została zawarta w celu wykonania istniejącego zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości jest przyczynową (kauzalną) w znaczeniu materialnym i formalnym. Jej ważność zależy nie tylko od istnienia niewadliwej przyczyny, ale także od jej wymienienia w akcie notarialnym, zawierającym umowę przenoszącą własność nieruchomości. Ponowienie zatem podkreślić należy, że skoro brak jest istniejącego zobowiązania Wspólnoty do zawarcia umowy, której żąda powódka, w postaci czy to np. umowy przedwstępnej, czy już czysto teoretyzując zawartej umowy zlecenia w której przyjmujący zlecenie zobowiązuje się nabyć nieruchomość we własnym imieniu, ale na rachunek dającego zlecenie, oświadczenia o skorzystania z prawa pierwokupu czy innej mogącej być uznaną za przyczynę wykonania umowy zobowiązującej – to nie sposób z tegoż przepisu wywodzić słuszności twierdzeń apelującej”. Za nietrafne z punktu widzenia oczekiwanych skutków uznać należy zarzuty pozwanej dotyczące niewłaściwej oceny Sądu I instancji dotyczącej opinii biegłego E. G.
treścią przepisu art. 108 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z 28 lipca 2005 r. zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Uzyskane przez pozwaną w niniejszej sprawie zwolnienie od kosztów sądowych z definicji zatem nie może stanowić jedynej przesłanki zastosowania normy wynikającej z treści art. 102 k.p.c. Dodać przy tym należy, iż dla zastosowania tego przepisu nie wystarczy tylko wskazanie trudnej sytuacji materialnej strony, gdyż sytuacja taka nie może być definiowana jako „szczególnie uzasadniony wypadek” w rozumieniu art. 102 k.p.c. (np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2013 r. w sprawie IV CZ 58/13). Analiza akt sprawy nie wskazuje na to, aby powódka wykazał się jakąkolwiek nielojalnością procesową, czy brakiem sumienności w prowadzeniu sprawy oraz aby u podstaw wszczęcia postępowania leżały inne względy, aniżeli konieczność ochrony swoich praw podmiotowych. Zwraca uwagę to, iż spór między stronami toczy się już od połowy 2005 r. Przy czym, jak słusznie zauważył Sąd Rejonowy jego źródłem było postępowanie pozwanej, która niedotrzymała uzgodnień zawartych z powódką w kwestii budowy oddzielnych przewodów spalinowych i wentylacyjnych, skupiając się jedynie na kwestii wymogów prawa budowlanego. Racjonalizm tego aspektu umowy między stronami związany był z zamiarem Wspólnoty ochrony interesów pozostałych członków wspólnoty dotyczących planów zmiany sposobu ogrzewania ich mieszkań. Podkreślić należy, iż niniejsza sprawa nie jest pierwszym procesem między stronami. Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawie o sygn. akt II Ca 1201/10 oddalił apelację E. M. od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 16 kwietnia 2010 r. w sprawie z jej powództwa przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej Nieruchomości przy ul. (...) w S. o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli, ewentualnie o ustalenie, gdzie powódka m.in. wyrażała przekonanie, iż uchwała pozwanej Wspólnoty z dnia 29 lipca 2004 roku ma charakter umowy przedwstępnej i stanowi źródło zobowiązania pozwanej do przeniesienia na powódkę prawa własności lokalu powstałego w wyniku przeprowadzonej adaptacji. Nieskuteczna apelacja E. M. w przytoczonej sprawie posłużyła się w części zarzutami artykułowanymi w niniejszej sprawie, jak np. zarzutem nieważność postępowania, zarzutem błędnego i niezgodnego ze stanem faktycznym i prawnym uznania, iż uchwała nr 9/2004 nie może pełnić roli i funkcji umowy przedwstępnej, bądź na innej podstawie stanowić źródła zobowiązania pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej do przeniesienia na stronę powodową prawa własności zaadaptowanej przez tą na lokal mieszkalny powierzchni strychowej położonej w S. przy ul. (...); następnie, zarzutem błędnego uznania, iż strona powodowa nie wywiązała się z przyjętego na siebie zobowiązania wykonania adaptacji spornej powierzchni strychowej, a nadto, że niewielkie odstępstwo powstałe w toku procesu budowlanego może być uznane za istotne, a przede wszystkim, że może ono stanowić podstawę do bezprawnego odstąpienia przez stronę pozwaną od dokonania komisyjnego odbioru lokalu powstałego w wyniku przeprowadzenia procesu inwestycyjnego, w dalszej kolejności - zarzut błędnego i niezgodnego ze stanem faktycznym i prawnym uznania, iż pozwana Wspólnota Mieszkaniowa nie wyraziła zgody na zajęcie przez stronę powodową spornych przewodów kominowych w drodze uchwały, którą następnie z niezrozumiałych i niewyjaśnionych przyczyn usunięto z całości dokumentacji przechowywanej w siedzibie zarządcy pozwanej; czy też w końcu zarzutem naruszenia normy zawartej w art. 233 § 1 kpc albowiem Sąd dokonał nieuprawnionej i błędnej oceny wartości dowodowej zeznań świadka M. R. uznając je za wiarygodne podczas, gdy już dokumenty przedłożone przez stronę powodową całkowicie obrazują niewiarygodność zeznań świadka. Pozwana mając świadomość bezzasadności kluczowych zarzutów apelacyjnych formułuje je ponownie w niniejszej sprawie apelacyjnej, powodując m.in. konieczność poniesienia przez powódkę kosztów zastępstwa radcowskiego. Okoliczność ta wskazuje na to, iż pozwana jako osoba dbając w sposób należyty o swoje sprawy i oceniająca rozsądnie możliwość osiągnięcia adekwatnego do treści i wagi zarzutów sukcesu procesowego winna liczyć się z koniecznością pokrycia tych kosztów, zwłaszcza w sytuacji możliwości poczynienia oszczędności przy posiadanych stałych dochodach. Reasumując, pozwana nie wykazała aby w sprawie zaistniały szczególnie uzasadnione okoliczności pozwalające na odstąpienie od obciążenia jej kosztami postępowania poniesionymi przez powódkę. SSR del. Katarzyna Longa SSO Dorota Gamrat-Kubeczak SSO Zbigniew Ciechanowicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.