Sygnatura akt VI GC 434/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2015 r. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu VI Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący SSR Łukasz Kozakiewicz Protoko
§ 1k.p.c.
sprawa rozpoznawana była adekwatnie do jej rodzaju oraz zgłoszonego roszczenia i przytoczonych na jego poparcie okoliczności – tj. w postępowaniu uproszczonym. Postępowanie elektroniczne kończy się bowiem z chwilą przekazania sprawy do Sądu właściwości ogólnej. Toteż zakwalifikowaniu jej jako podlegającej rozpoznaniu w postępowaniu odrębnym – uproszczonym, nie stoi na przeszkodzie dyspozycja przepisu art. 505 29 k.p.c., dotycząca jedynie przebiegu postępowania elektronicznego. O uprawnieniu Sądu do rozpoznania sprawy w postępowaniu odrębnym świadczy również przepis art.
§ 3
k.p.c., obligujący go do wezwania pozwanego do złożenia sprzeciwu w sposób odpowiedni dla postępowania, w którym sprawa będzie rozpoznana. Rezygnacja z nakładania takiego obowiązku w stosunku do powoda, związana z nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 10 maja 2013r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. poz. 654), nie oznacza pozbawienia Sądu właściwości ogólnej prawa do odpowiedniego zakwalifikowania sprawy. Założenia tej nowelizacji odnoszą się ona bowiem jedynie do kwestii związanych z uznaniem skuteczności pozwu wniesionego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, także w postępowaniu prowadzonym przed Sądem właściwości ogólnej bez konieczności jego uzupełniania. Zmiana ta miała zatem na celu jedynie doprecyzowanie niejasnych wcześniej rozwiązań w zakresie uprawnień Sądu do wzywania powoda do uzupełnienia pozwu i konsekwencji uchybienia temu obowiązkowi. W tym zakresie również wyraźnie sformułowano obowiązek uiszczenia opłaty uzupełniającej od pozwu, co dodatkowo przemawia za uznaniem odrębności postępowania elektronicznego i postępowania prowadzonego przed sądem właściwości ogólnej w wyniku zastosowania art.
§ 1k.p.c.
Nie można przy tym uznać, że sprawa przekazana do Sądu właściwości ogólnej na podstawie art. 505 33 § 1 k.p.c. i art. 505 34 § 1 k.p.c. winna być traktowana odmiennie niż sprawa przekazana na podstawie art. 505 36 k.p.c. – skoro w każdym z tych przypadków przekazanie sprawy do sądu właściwości ogólnej zamyka etap prowadzenia jej w postępowaniu elektronicznym. Nie znajdowałaby racjonalnego usprawiedliwienia konieczność rozpoznawania sprawy na skutek sprzeciwu wniesionego od nakazu zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym z pominięciem przepisów o postępowaniu odrębnym w sprawach uproszczonych (a zatem umożliwiających szybsze rozpoznanie sprawy), podczas gdy założeniem postępowania w którym sprawa została zainicjowana (elektronicznego) jest również ułatwienie i przyspieszenie jej załatwienia. Pozwany zresztą musiał być świadomy powyższych okoliczności, skoro został wezwany do złożenia sprzeciwu na urzędowym formularzu (k. 17) i obowiązek ten wykonał. Dodać także należy, że od dnia 1 stycznia 2012r. sprawy rozpoznawane w postępowaniu uproszczonym nie podlegają wpisowi do odrębnego repertorium (zarządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 grudnia 2011r. zmieniające zarządzenie w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej – Dz. Urz. MS. z 2012r., Nr 12). Sąd nie znalazł przy tym podstaw do rozpoznania sprawy z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, gdyż sprawa nie była szczególnie zawiła a jej rozstrzygnięcie – z uwzględnieniem wniosków dowodowych stron – nie wymagało wiadomości specjalnych (art. 505 7 k.p.c.). Po myśli przepisu art. 505
(4)§ 2 k.p.c., zarzut potrącenia jest dopuszczalne, jeżeli roszczenie nadaje się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. Oznacza to, że przedmiotem zarzutu potrącenia nie może być roszczenie, którego wartość przenosi kwotę 10.000,- zł, ale również jego część w razie, gdy całość opiewa na kwotę wyższą nią 10.000,- zł – stosownie do art. 505
(3)§ 3 k.p.c. ( vide: M. Olczyk, Postępowanie uproszczone przed sądem pierwszej instancji w znowelizowanym Kodeksie postępowania cywilnego, cz. II, teza 4, TPP z 2001r., Nr 2, s. 33 – 46). Ratio legis powołanego przepisu ma służyć uproszczeniu i przyspieszeniu postępowania, zwalniając Sąd z rozpoznawania w istocie dwóch roszczeń w ramach jednego postępowania. Nie można przeto podzielić poglądu Piotra Pogonowskiego ([w:] H. Dolecki (red.), T. Wiśniewski (red.), J. Iwulski, G. Jędrzejek, I. Koper, G. Misiurek, P. Pogonowski, D. Zawistowski, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. II, LEX, 2010), jakoby w takim przypadku zarzut potrącenia mógł zostać rozpoznany do wysokości wartości wyznaczonej przepisem art. 505
(1)pkt 1 k.p.c. Pogląd ten nie uwzględnia bowiem jednoznacznej treści art. 505
(3)§ 3 k.p.c. jak również pozostaje w oczywistej sprzeczności z w/w wykładnią celowościową. Trzeba przy tym zauważyć, że wskazana norma procesowa uniemożliwia pozwanemu skorzystanie z zarzutu potrącenia wierzytelności wzajemnej niepodlegającej rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym, nawet jeżeli dokonanie czynności prawnej kompensaty jest według przepisów prawa materialnego skuteczne ( vide: P. Telenga [w:] A. Jakubecki (red.), J. Bodio, T. Demendecki, O. Marcewicz, P. Telenga, M.P. Wójcik, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, LEX, 2012). Bez znaczenia pozostaje zatem, czy podniesiony przez pozwanego zarzut miał charakter materialno prawny czy procesowy. Tytułem wyjaśnienia trzeba tylko zauważyć, że od potrącenia jako czynności materialno prawnej, odróżnić trzeba zarzut potrącenia będący czynnością procesową. Oświadczenie o potrąceniu, o którym mowa w art. 499 k.c., jest czynnością materialno prawną powodującą – w razie wystąpienia przesłanek określonych w art. 498 § 1 k.c. – odpowiednie umorzenie wzajemnych wierzytelności, natomiast zarzut potrącenia jest czynnością procesową, polegającą na żądaniu oddalenia powództwa w całości lub w części z powołaniem się na okoliczność, że roszczenie objęte żądaniem pozwu wygasło wskutek potrącenia. Oświadczenie o potrąceniu stanowi zatem materialno prawną podstawę zarzutu potrącenia. Do dokonania potrącenia może dojść zarówno w ramach postępowania sądowego, jak i poza nim, przy czym w trakcie postępowania sądowego uprawniony może połączyć złożenie oświadczenia woli o potrąceniu z podniesieniem zarzutu potrącenia. Podniesienie w sprzeciwie od nakazu zapłaty zarzutu potrącenia jest tym samym równoznaczne ze złożeniem oświadczenia o potrąceniu, jeżeli oświadczenie takie nie zostało złożone wcześniej. Podnosząc zarzut potrącenia pozwany oświadcza bowiem swą wolę potrącenia – w przeciwnym razie podniesiony zarzut byłby bezskuteczny ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2009r., sygn. akt IV CSK 356/08, LEX Nr 492155). W niniejszej sprawie, pozwany zarzut potrącenia podnosił dopiero na etapie sporu sądowego. Załączone do sprzeciwu pisma pozwanego, w tym zwłaszcza pismo z dnia 28 grudnia 2013r. nie zawiera bowiem oświadczenia o potrąceniu, a jedynie przywołuje okoliczności, z których mogłaby wynikać wzajemna wierzytelność pozwanego wobec powódki. Pozwany zresztą nie powoływał się na wygaśnięcie zobowiązania na skutek złożonego uprzednio oświadczenia o potrąceniu. Jest to zatem zarzut o charakterze materialnoprawnym. Nie zmienia to jednak faktu, że podniesiony przez pozwanego w niniejszej sprawie zarzut potrącenia, jako niedopuszczalny, nie mógł mieć wpływu na wynik niniejszej sprawy. Poza zarzutem potrącenia, pozwany nie powołał żadnych twierdzeń zmierzających do obalenia roszczenia. W konsekwencji, mając na względzie fakt wykazania przez powódkę istnienia roszczenia (czemu pozwany nie przeczył), należało uznać, że przysługiwało jej prawo do żądania zapłaty ceny sprzedaży określonej w fakturach VAT Nr (...) w łącznej wysokości 7.614,15 zł (6.364,11 zł + 1.250,04 zł). Od tej kwoty przysługiwały powódce także odsetki ustawowe (art. 481 § 1 i 2 k.c.), liczone od następnego dnia po terminie wymagalności roszczenia wskazanym w fakturach VAT Nr (...) (12 lipca 2013r.) i Nr (...) (22 lipca 2013r.), tj. – odpowiednio – od dnia 13 lipca 2013r. i 23 lipca 2013r. Co za tym idzie, należało zasądzić od pozwanego na rzecz powódki kwotę 7.614,15 zł wraz z odsetkami ustawowymi od kwoty 6.364,11 zł od dnia 13 lipca 2013r. i od kwoty 1.250,04 zł od dnia 23 lipca 2013r., orzekając jak w pkt I wyroku. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Powództwo zostało uwzględnione w całości co uprawniało powódkę do zwrotu wszystkich poniesionych w sprawie w kosztów. Poniosła ona koszty procesu w łącznej wysokości 1.313,- zł w tym: opłata sądowa od pozwu w wysokości 96,- zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.200,- zł (§ 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu – tekst jednolity: Dz. U. Nr 2013, poz. 490) oraz opłata skarbowa uiszczona od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Z tych przyczyn orzeczono jak w pkt III wyroku