← Polska

I ACa 665/12

Sygn. akt I ACa 665/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Bogusław Dobrowolski Sędziowie

§ 3k.c.

podlega ona waloryzacji (por. uchwał SN z dnia 8 października 1992 r. III CZP 117/92 ). Waloryzacja jest z reguły niezbędna, gdy tak jak w niniejszej sprawie zawarcie umowy nieformalnej i żądanie zwrotu świadczenia spełnionego w wyniku jej wykonania dzieli znaczny okres czasu (w niniejszej sprawie 45 lat). W orzecznictwie w takim przypadku przyjmuje się, iż górna granica waloryzacji ceny nie może przekraczać wartości nieruchomości, co ma na celu zachowanie ekwiwalentności świadczeń (por. wyrok SN z 30 września 2009 r. V CSK 33/09, wyrok SN z 20 grudnia 1995 r. I CRN 191/95 OSNC 1996/4/61). W niniejszej sprawie wartość przedmiotu nieformalnej umowy w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie była bezsporna i tu należy zgodzić się z apelacją. W postępowaniu karnym wartość tę Sąd ustalił na kwotę 103.600 zł ( k.157 -164 akt karnych opinia biegłej H. J. ) natomiast wartość tego udziału w akcie notarialnym wyceniono przez strony tego aktu na kwotę 45.000 zł (k. 37). Trzeba jednak zauważyć, iż wycena złożona do sprawy karnej dokonana jest jak dla prawa odrębnej własności lokalu (nieruchomości lokalowej) z udziałem w częściach wspólnych budynku i działce (nr (...)) powiększona o odrębnie oszacowaną wartość garażu. W akcie notarialnym strony wskazały natomiast zgodną wartość udziału we współwłasności zabudowanej nieruchomości (4/24), a zatem nie do końca jest to samo. Wartość przedmiotu umowy nie jest jednak ani jedynym, ani wystarczającym kryterium dokonania waloryzacji świadczenia w oparciu o art.

§ 3k.c.

bowiem w tym zakresie sąd orzekający powinien uwzględnić interesy obu stron oraz zasady współżycia społecznego. Niewątpliwym jest, iż zawarcie nieważnej umowy obciąża co do zasady obie strony, jak też fakt, że strony mimo upływu 40 lat nie dołożyły staranności w ,,wyprostowaniu’’ stanu prawnego tj. albo sporządzenia ważnej umowy albo rozliczenia się z umowy nieważnej także obciąża obie strony. Waloryzując świadczenie w przypadku pozwanej z jednej strony należało wziąć pod uwagę fakt, że uzyskała ona określoną kwotę z tytułu sprzedaży udziału małżonkom O. mimo, że winna liczyć się z koniecznością rozliczenia się z powódką. Z drugiej strony nie można było nie uwzględnić tego, że jest ona w podeszłym wieku, utrzymująca się 1200 zł emerytury, której jedynym majątkiem jest 31 metrowe mieszkanie w W.. W przypadku powódki należało wziąć od uwagę to, że musi się oni liczyć z powództwem eksmisyjnym nowego współwłaściciela, a zatem uzyskana kwota powinna dawać jej realną możliwość zapewnienia sobie innego lokalu. Mając to na uwadze Sąd Apelacyjny uznał za zasadne zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki tytułem zwrotu świadczenia z nieważnej umowy po waloryzacji kwotę 70.000 zł. Określenie kwoty podlegającej zwrotowi w oparciu o art.

§ 3k.c.

należy do kompetencji sądu orzekającego, a zatem czyni to zbędnym odnoszenie się do zarzutów wskazanych w apelacji obrazy art. 6 k.c. i art. 230 k.p.c., bowiem zarzuty te miały swoje uzasadnienie do ustaleń Sądu Okręgowego, których Sąd Apelacyjny nie podzielił. Także inne podniesione zarzuty wobec częściowo odmiennych ustaleń faktycznych dokonanych przez Sad Apelacyjny oraz częściowej zmiany wyroku straciły na sile lub stały się bezprzedmiotowe. Dotyczy to w szczególności zarzutów procesowych obrazy art. 233 § 1, 231, 232 i 245 k.p.c. Zasadnym okazały się zarzuty obrazy art. 394 k.c., jednakże jest to skutek odmiennych ustaleń Sądu Apelacyjnego co do charakteru umowy, wobec czego rozważania Sądu pierwszej instancji odnośnie zadatku straciły znaczenie. Zarzut obrazy art. 25 k.p.c. i 201 k.p.c. jest o tyle niezasadny, że w sprawach o roszczenia pieniężne wartość przedmiotu sporu stanowi podana przez powoda kwota pieniężna i nie zachodzi potrzeba sprawdzania wartości przedmiotu sporu. To powód decyduje w jakiej wysokości zgłasza swoje roszczenie i ponosi konsekwencje jego zawyżenia. Sąd orzeka bowiem o roszczeniu zgłoszonym a nie tylko o zasadnym, w części niezasadnej Sąd musi zgłoszone roszczenie (powództwo) oddalić. Bez znaczenia w sprawie był nadesłany przez pełnomocnika pozwanej dzień przed rozprawą faks, który należałoby uznać za pismo procesowe z brakiem formalnych (brakiem podpisu stosownie do art. 126 § 1 pkt 4 k.p.c.). Gdyby nawet pismo to było podpisane to podlegałoby zwrotowi z art. 132 §1 k.p.c. Sąd Apelacyjny analizując treść tego pisma nie widział jednak potrzeby ani odraczania rozprawy, bo to może nastąpić jedynie z ważnych przyczyn (art. 156 k.p.c. i art. 214 §1 k.p.c.) ani nie zachodziła potrzeba uzupełnienia jego braku bowiem wydanie orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie czyniło to pismo bezprzedmiotowym. Treść przedmiotowego faksu sprowadzała się do żądania zawieszenia postępowania z tej przyczyny, że córka pozwanej wniosła o ubezwłasnowolnienie pozwanej w odrębnym postępowaniu przez Sądem Okręgowym w Warszawie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie jest to podstawa do zawieszenia postępowania na podstawie art. 177 §1 pkt 1 k.p.c. Pomijając już fakt, iż niniejsza sprawa wszczęta została prawie 2 lata temu i dopiero teraz wystąpiono o ubezwłasnowolnienie, choć nikt nie podważał zdolności pozwanej do czynności procesowych ani do czynności prawnych ( przedmiotowy akt notarialny z 2007 r., jak też nie było przeszkód do prowadzenia przeciwko niej postępowania karnego w dwóch instancjach). Należy przy tym zauważyć, iż samo wszczęcie postępowania o ubezwłasnowolnione nie oznacza jeszcze utraty zdolności do podejmowania czynności procesowych. Pozwana ma w niniejszym postępowaniu ustanowionego przez siebie fachowego pełnomocnika i jej prawo do obrony nie zostało naruszono. Sam fakt wszczęcia postępowania o ubezwłasnowolnienie nie wpływa na zasadność powództwa w niniejszej sprawie. Nie można oprzeć się wrażeniu, że złożony wniosek o ubezwłasnowolnienie jest elementem obrony strony pozwanej w niniejszej sprawie. Tymczasem nie bez znaczenia jest to, że powódka jest już w podeszłym wieku, a sprawa ma dla niej ogromne, by nie powiedzieć życiowe znaczenie. W takiej sytuacji, zbędna kontynuacja tej sprawy uzasadniałby przyjęcie przewlekłości postępowania, bowiem wiek strony i znaczenie dla niej danej sprawy - Europejski Trybunał Prawa Człowieka w S. bierze za podstawę oceny przewlekłości postępowania. Stanowisko takie Trybunał wielokrotnie wyrażał w swoim orzecznictwie na tle art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w dniu 4 listopada 1950 r. w R. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) oceniając czy wystąpiła w sprawie przewlekłość postępowania(por. sprawa S. przeciwko Polsce ,skarga nr 40835/98 wyrok z 23 maja 2002 r.; sprawa P. przeciwko Polsce - Skarga nr 77759/01 wyrok z 14 października 2003 r. ; sprawa M. i J. przeciwko Polsce ,skarga nr (...)) wyrok z 19 października 2004 r. ; sprawa M. przeciwko Polsce skarga nr 63391/00 wyrok z 14 września 2004 r ; sprawa L. przeciwko Polsce skarga nr 57467/00 wyrok - 19 października 2004 r.; sprawa K. przeciwko Polsce skarga nr 77746/01wyrok z 25 lutego 2003 r. i inne) Mając wyżej wskazane okoliczności na uwadze Sąd Apelacyjny dokonał częściowej zmiany zaskarżonego wyroku na zasadzie art. 386 §1 k.p.c. Częściowa zmiana wyroku pociągnęła za sobą konieczność odpowiedniej zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Ostatecznie powódka wygrała bowiem w pierwszej instancji w 67,57 %, co uzasadnia zasądzenie na jej rzecz na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 poz. 1348 ze zm.) kwoty 2.444 zł. Na zasadzie art. 113 ust.1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2010 Nr 90 poz. 594 z zm.) obniżono odpowiednio kwotę kosztów sądowych należnych od pozwanej.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.