Sygn. akt III Ca 1855/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - Sędzia SO Leszek Dąbek Sędzia SO Magdalena Balion - Hajduk Sędzia SR (del.) Roman Troll (spr.) Protokolant Monika Piasecka po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2014 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa(...) Spółki Akcyjnej w Z. przeciwko T. K. o naruszenie posiadania na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia 7 sierpnia 2013 r., sygn. akt I C 306/13 1 zmienia zaskarżony wyrok w punktach 1 i 3 w ten sposób, że: a oddala powództwo; b zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 173 zł (sto siedemdziesiąt trzy złote) z tytułu zwrotu kosztów procesu, w tym 156 zł (sto pięćdziesiąt sześć złotych) z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; 1 zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 278 zł (dwieście siedemdziesiąt osiem złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym 78 zł (siedemdziesiąt osiem złotych) z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w tym postępowaniu. SSR (del.) Roman Troll SSO Leszek Dąbek SSO Magdalena Balion - Hajduk Sygn. akt III Ca 1855/13 UZASADNIENIE Powódka (...) Spółka Akcyjna w Z. – obecnie (...) Spółka Akcyjna w Z. domagała się nakazania pozwanemu T. K. przywrócenia stanu poprzedniego naruszonej działaniem pozwanego posiadanej przez powódkę służebności przesyłu obciążającej nieruchomość pozwanego, polegającej na faktycznym korzystaniu z nieruchomości pozwanego, składającej się z działek nr (...) mapa 2 opisanych w księdze wieczystej (...) prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Wodzisławiu Śląskim oraz działek (...) obręb R., poprzez użytkowanie instalacji rurociągów i kabli energetycznych położonych pod powierzchnią nieruchomości pozwanego, a przywrócenie stanu poprzedniego miałoby polegać na likwidacji nasypów wykonanych przez pozwanego i podwyższenia poziomu gruntu z obecnej wysokości 263 m do 257 m oraz usunięciu wykonanego utwardzenia powierzchni na koszt pozwanego. Wniosła ponadto o zakazanie pozwanemu dalszych naruszeń posiadanej przez powoda służebności, prowadzenia prac ziemnych niwelacyjnych terenu, zmierzających do podniesienia pierwotnej wysokości do poziomu odpowiadającego położeniu dróg dojazdowych. W uzasadnieniu podała, że jest wieczystym użytkownikiem nieruchomości opisanej w KW nr (...) położonej w R., na której zlokalizowany jest jej zakład – (...), a dla jego funkcjonowania niezbędne jest zasilanie w energię elektryczną i wodę, a przez teren ww. działek poprowadzone są urządzenia przesyłowe powódki tj. rurociągi i kable elektryczne zasilające koksownię w wodę pitną, przemysłową oraz energię elektryczną. W skład infrastruktury wchodzi rurociąg wody pitnej (...), rurociąg wody przemysłowej (...) ze stacji wody przemysłowej (...), rurociąg wody przemysłowej (...) ze stacji przemysłowej (...), kable 2x 6kV zasilania stacji wody przemysłowej (...), kabel (...) zasilania przepompowni (...) oraz dwa nieczynne rurociągi wody przemysłowej oraz studzienka w przewodzie wody pitnej, wyposażona z zawór odcinający dopływ wody na wypadek awarii. Pozwany na terenie tej nieruchomości prowadził prace ziemne polegające na niwelacji terenu planowanego składu opału w celu wyrównania jego poziomu z poziomem przebiegających wokół dróg dojazdowych, która polegała na zasypaniu gruzem skarpy przylegającej do drogi umożliwiającej wjazd na teren działki, zaś jego działania naruszają posiadanie prawo służebności, ponieważ wykonanie nasypu zagraża istniejącej w gruncie infrastrukturze, w szczególności rurociągom, ponieważ w miejscach pokrytych powyżej 4 metrów zagęszczenie obsypki bocznej powinno wynosić 90%, zaś pod drogami 95%, co pozwala na przeniesienie przez rurę nacisków z góry i zapobiega powstaniu obciążeń miejscowych, wodociągi zaś mają obsypkę o zagęszczeniu 80%, gdyż dotychczasowe ich posadowienie było na głębokości 40 cm poniżej głębokości przemarzania gruntu. Podniosła poza tym, że rurociągi niezależnie od materiału, z którego są wykonane muszą być poddane renowacji, a obecna rzeźba terenu, którą ukształtował powód wyklucza te działania. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania, podnosząc, iż roszczenie wygasło zgodnie z art. 344 § 2 kc, ponieważ upłynął roczny termin do wniesienia tego roszczenia. Ponadto podniósł, iż fakt zasypania urządzeń był podnoszony w sprawach I Ns 1024/10 i I Ns 566/12 oraz na spotkaniach pozwanego z przedstawicielami powoda w dniu 27 stycznia 2012 r. W odpowiedzi na pozew poniósł, że od dłuższego czasu toczyły się między stronami negocjacje odnośnie ustanowienia służebności przesyłu oraz ustalenia wynagrodzenia, jednak strony nie doszły do porozumienia w tym zakresie. W toku postępowania I Ns 1124/10 powódka podniosła fakt zasypania rurociągu, między stronami toczy się również sprawa I Ns 563/12 o ustanowienie służebności przesyłu. Po zakończeniu postępowania w przedmiocie zasiedzenia służebności („wyrok oddalający powództwo” uprawomocnił się 11 sierpnia 2011 r.) odbyły się spotkania, gdzie podnoszono okoliczności niwelacji terenu. Stwierdził także, że zgodnie z art. 344 § 2 kc roszczenie o naruszenie posiadania wygasa jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia, termin ten ma charakter terminu zawitego. Powódka nie wykazała, aby doszło do zakłócenia wykonywania służebności, ponieważ rurociąg jest umiejscowiony w gruncie. Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim ustalił następujący stan faktyczny: Pozwany jest wieczystym użytkownikiem nieruchomości położonej w R., obejmującej działki nr (...) mapa 2 opisanych w księdze wieczystej (...) prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Wodzisławiu Śląskim oraz działek (...) obręb R.. Powódka posiada tą nieruchomość w zakresie służebności przesyłu polegającą na korzystaniu z urządzeń znajdujących się na terenie tej nieruchomości w postaci rurociągu wody pitnej (...), rurociągu wody przemysłowej (...) ze stacji wody przemysłowej (...), rurociągu wody przemysłowej (...) ze stacji przemysłowej (...), kabli 2x 6kV zasilania stacji wody przemysłowej (...), kabli (...) zasilania przepompowni (...) oraz oraz studzienki w przewodzie wody pitnej, wyposażonej z zawór odcinający dopływ wody na wypadek awarii. Dnia 31 stycznia 2011 r. Starosta (...) wydał decyzję, mocą której zezwolono T. K. na odzysk poza instalacjami i urządzeniami odpadów innych niż niebezpieczne w procesie odzysku R14 tj. działania polegające na wykorzystaniu odpadów w całości lub części na działkach (...), zakresie odpadów z wydobywania kopalin innych niż rudy metali, odpadów powstających przy płukaniu i oczyszczaniu kopalin, odpadów z flotacyjnego wzbogacania węgla, żużli, mieszanek popiołowo-żużlowych, odpadów betonu oraz gruzu betonowego z rozbiórek i remontów, gruzu ceglanego. Odzysk zgodnie z decyzją miał być prowadzony w celu utwardzenia terenu. Decyzją z dnia 8 lipca 2011 r. zwiększono obszar objęty zezwoleniem o działki (...). Od marca 2011 r. pozwany zaczął nawozić na ten teren gruz, pył z elektrowni celem wyrównania terenu i zniwelowania go do poziomu drogi dojazdowej prowadzącej na teren nieruchomości. Na teren nawieziono łącznie od marca 2011 roku do przełomu grudnia 2011 i stycznia 2012 r., co najmniej 15.768,35 ton odpadów. Na skutek wykonanych prac teren został podniesiony z 257 m do 263 m. Prace te były wykonywane do przełomu 2011/2012 roku czy też nawet do końca stycznia 2012 r. W styczniu 2012 r. i w marcu 2012 r. odbyły się spotkania przedstawicieli powoda i pozwanego, na których pozwany proponował przeniesienie istniejących rurociągów i kabli na granice nieruchomości, jednak nie spotkało się to z aprobatą powoda, który ze względów finansowych nie może sobie pozwolić w chwili obecnej na taką inwestycję. Powódka wniosła w dniu 5 listopada 2010 r. o stwierdzenie zasiedzenia służebności przesyłu i przed Sądem Rejonowym w Wodzisławiu Śląskim toczyła się sprawa o sygn. akt I Ns 1124/10. Postanowieniem z dnia 22 marca 2011 r. wniosek oddalono, a Sąd Okręgowy w Gliwicach postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2011 r. oddalił apelację wnioskodawcy od tego postanowienia. Powódka złożyła następnie wniosek o ustanowienie służebności przesyłu na nieruchomościach będących w wieczystym użytkowaniu pozwanego i obecnie sprawa toczy się przed Sądem Rejonowym w Wodzisławiu Śląskim pod sygn. akt I Ns 563/12. Sąd Rejonowy wskazał, że prace niwelacyjne w takim stanie, jak obecnie istnieją, zakończono około końca stycznia 2012 r., gdyż powódka nie przedstawiła dowodu, z którego wynikłoby, aby te prace były zakończone później, a jej przedstawiciel J. D. nie potrafił dokładniej sprecyzować tej daty, ani wskazać innego argumentu świadczącego o tym, by prace te zakończyły się w innym czasie. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2013 r. nakazał pozwanemu przywrócenie powodowi posiadania służebności przesyłu polegającej na korzystaniu z nieruchomości położonej w R. stanowiącej działki (...) mapa 2 opisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim nr (...) w zakresie użytkowania instalacji rurociągów i kabli energetycznych położonych pod powierzchnią nieruchomości, poprzez usunięcie nasypów wykonanych przez pozwanego, które spowodowały podwyższenie poziomu gruntu z pierwotnej wysokości średnio 257 m do 263 m (pkt 1), w pozostałej części oddalił powództwo (pkt 2) i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 373 zł tytułem kosztów postępowania (pkt 3). Postanowieniem z dnia 2 września 2013 r. Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim sprostował oczywistą omyłkę pisarską w treści wyroku w zakresie opisania nieruchomości dodając dwie działki o numerach (...) do sentencji dotyczącej nakazania przywrócenia posiadania służebności. W uzasadnieniu swego stanowiska Sąd Rejonowy wskazał, że doszło do naruszenia posiadania służebności przesyłu posiadanej przez powoda poprzez zakłócenie posiadania. Uregulowana w art. 3051 i następne kc służebność polega na tym, że przedsiębiorca, którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 § 1 kc (tj. urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne, które nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa) może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń. Urządzenia służące do doprowadzania wody i energii elektrycznej prowadzące do zakładu powódki znajdują się na nieruchomości będącej w jej użytkowaniu wieczystym. W takim zakresie wobec nie ustanowienia do tej pory tego ograniczonego prawa rzeczowego ani w drodze umowy ani orzeczenia sądowego powód jedynie posiada służebność, a korzystanie z nieruchomości pozwanego przez posiadacza służebności polegało na możliwości dostępu do nieruchomości w celu konserwacji linii przesyłowych oraz na wypadek awarii na określonej głębokości umiejscowionej ok. 40 cm poniżej linii przemarzania gruntu. Na skutek działania pozwanego możliwość korzystania z posiadanej służebności w takim zakresie jak do tej pory została naruszona i stan naruszenia trwa nadal. Ponieważ obecnie powódka, by dostać się do linii przesyłowych musi pokonać dodatkową grubość materiału w postaci odpadów nawiezionych tam przez pozwanego. Samo zasypanie powierzchni nieruchomości odpadami spowodowało naruszenia posiadania służebności, gdyż posiadanie jest stanem faktycznym i do momentu rozpoczęcia naruszania go przez pozwanego powódka mogła wykonywać swoje prawo w określony sposób, dokonując np. wykopu na niewielką głębokość, małą koparką, ale ten stan faktyczny zmienił się, gdy obecnie powódka może wykonać wykop, ale musi być on o wiele głębszy, bo posadowienie rurociągów jest głębsze, tj. zmienił się sposób posiadania nieruchomości w zakresie służebności. Poza tym struktura nawiezionych odpadów może powodować osuwanie się wykopu, dlatego konieczne jest użycie dodatkowych ścianek zabezpieczających wykop przed osuwaniem. Należy uznać, że służebność może być wykonywana nie tylko w zakresie powierzchni zajętego gruntu, ale również głębokości posadowienia rurociągu (czy innych linii przesyłowych). W ekstremalnym wypadku, gdyby została na nieruchomości usypana wielka góra w praktyce nie byłoby możliwości skorzystania ze służebności w ogóle. Stan posiadania, które zostało naruszone należy badać na moment istniejący bezpośrednio przed rozpoczęciem naruszania i badać czy ten stan faktyczny zmienił się w wyniku działania sprawcy naruszenia. Tak też w niniejszej sprawie się stało, bo sposób wykonywania posiadania służebności zmienił się. Generalną przesłanką roszczenia jest też samowolne naruszenie cudzego posiadania, tj. wkroczenie w cudze prawo bez uprawnienia. Zatem każdy, kto uniemożliwia korzystanie z nieruchomości w zakresie tego prawa robi to samowolnie. Żeby działanie pozwanego nie nosiło znamion samowoli, musiałby on uzyskać stwierdzenie, iż powód nie może posiadać służebność i ma obowiązek usunąć posadowione na nieruchomości linie przesyłowe. Sąd Rejonowy stwierdził także, że zarzutu pozwanego dotyczący upływu terminu z art. 344 § 2 kc nie jest słuszny, albowiem termin dla dochodzenia roszczenia posesoryjnego liczy się od daty naruszenia posiadania, a w wypadku pozbawienia posiadania naruszenie posiadania stanowi zdarzenie jednorazowe i następuje w oznaczonym momencie, dalej zaś następuje już wykonywanie posiadania przez nowego posiadacza, przy czym w przypadku naruszenia posiadania przez jego zakłócenie, jeżeli naruszenie posiadania może być potraktowane jako stan ciągły (tak jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie) nie rozpoczyna się bieg terminu zawitego z art. 344 § 2 kc dopóki ustawicznie trwa stan naruszenia posiadania (tak E. Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz. Zakamycze, 2001). W rozpoznawanej sprawie na skutek wysypania znacznej ilości odpadów cały czas trwa stan naruszenia posiadania służebności w zakresie, jaki miał miejsce na początku 2011 r., przed rozpoczęciem wykonywania prac przez pozwanego. Dlatego też nie rozpoczął jeszcze bieg termin przewidziany w art. 344 § 2 kc niezależnie od tego, kiedy pozwany rozpoczął wykonywanie prac na nieruchomość i niezależnie od tego kiedy je zakończył. Celem restytucyjnego roszczenia posesoryjnego „o przywrócenie stanu poprzedniego" jest przywrócenie posiadaczowi władztwa nad rzeczą w dotychczasowym rozmiarze. Zmierza ono do usunięcia zmian dokonanych przez naruszającego cudze posiadanie, jeżeli takie zmiany powodują stan trwałego naruszenia posiadania przy czym chodzi tu jedynie o usunięcie odwracalnych zmian stanu posiadania. W związku z powyższym uznając, iż powódce przysługuje roszczenie i nie upłynął przewidziany termin zawity do jego dochodzenia należało powództwo uwzględnić w zakresie przywrócenia do stanu poprzedniego na zasadzie art. 344 § 1 kc. Z kolei posiadacz może żądać od pozwanego „zaniechania naruszeń". Zasadniczo można wystąpić z takim roszczeniem obok żądania przywrócenia poprzedniego stanu posiadania w razie naruszenia jego posiadania poprzez „zakłócenia”, (tj. tak ma to miejsce w niniejszej sprawie), które nie mają postaci pozbawienia faktycznego władztwa nad rzeczą. Jednakże roszczenie o zaniechanie naruszeń jest uzasadnione tylko w razie realnego zagrożenia dalszymi naruszeniami. W związku z tym, iż pozwany, jak zgodnie strony przyznają, od początku 2012 r., nie prowadzi żadnych dalszych prac polegających na powiększaniu powierzchni zasypanej odpadami i wstrzymał wszelkie prace celem wyjaśnienia sytuacji nieruchomości, w związku m. in. z postępowaniem przed Urzędem Miasta o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (...) składu węgla w R.” powództwo w zakresie zakazania dalszych naruszeń należało oddalić. Dalsze naruszenia są bowiem tylko hipotetyczne i nie wiadomo czy nastąpią, bo brak jakichkolwiek przesłanek do tego, by miało to nastąpić, a powód nie wykazał zgodnie z art. 6 kc., co stanowi o tym, że powód będzie tych naruszeń dokonywał. W związku z tym podstawie art. 6 kc powództwo oddalono w zakresie zakazania dalszych naruszeń. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 kpc uznając, iż na koszty powoda składają się: opłata sądowa 200 zł, koszty zastępstwa radcy prawnego – 156 zł i opłata skarbowa – 17 zł. Apelację od tego wyroku złożył pozwany zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: 1) obrazę przepisów prawa materialnego:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.