← Polska

I ACa 918/12

Sygn. akt I A Ca 918/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Irena Ejsmont - Wiszowata Sędzio

§ 3k.c.

Sąd podzielił stanowisko biegłego odnośnie zasadności waloryzacji - waloryzacja ma na celu ukazanie aktualnej wartości czynszu za lata poprzednie. Zdaniem Sądu, skoro ustalenie wysokości wynagrodzenia następuje w chwili obecnej (gdyż na tę chwilę również Sąd bada rozmiar obciążenia nieruchomości przez istniejące na niej urządzenia przesyłowe), niezasadnym byłoby uwzględnianie nominalnej wysokości stawek obowiązujących kilka lat wstecz, lecz słusznym jest zwaloryzowanie tych stawek z uwzględnieniem stopnia spadku siły nabywczej pieniądza. Mając na uwadze wskazane wyżej okoliczności Sąd przyjął, zgodnie z opiniami biegłych, iż wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości powódki powinno wynieść kwotę 972,61 zł odnośnie gruntu trwale wyłączonego z użytkowania i kwotę 41.190,16 zł odnośnie gruntu, co do którego powódka została jedynie ograniczona w jego użytkowaniu (w tym kwotę 35.842,66 zł odnośnie terenu związanego z przebiegiem linii energetycznej należącej do przedsiębiorstwa pozwanej i 5.347,50 zł odnośnie obszaru zajętego zarówno pod wskazaną linię, jak i linię gazociągu), to jest łącznie 42.163,00 zł. Taką też kwotę Sąd, na podstawie art. 225 k.c. i art. 230 k.c., zasądził od pozwanej spółki na rzecz powódki, w pozostałej części oddalając powództwo, jako niezasadne. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. O kosztach procesu rozstrzygnął na mocy art. 100 k.p.c. Wskazał, że obie strony korzystały z pomocy prawnej ustanowionych przez siebie pełnomocników i poniosły porównywalne z tego tytułu koszty. Porównywalne też były inne koszty procesu poniesione przez strony - przy uwzględnieniu wyniku sprawy. Apelację od powyższego wyroku wywiodła pozwana, zaskarżając go w części, to jest ponad kwotę 39.164,02 zł i zarzucając mu naruszenie: 1) art.

§ 3k.c.

poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości podlega waloryzacji, 2) art. 321 k.p.c. w zw. z art. 119 k.p.c. i orzeknięcie co do żądania, które nie było objęte powództwem poprzez zasądzenie zwaloryzowanej należności za wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości pomimo tego, że powódka nie żądała zasadzenia zwaloryzowanego wynagrodzenia, 3) art. 100 k.p.c. poprzez wzajemne zniesienie kosztów procesu. Wskazując na powyższe pozwana wniosła o zmianę punktu I wyroku w zakwestionowanym zakresie, zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za postępowanie w I instancji oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za postępowanie odwoławcze. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja była uzasadniona. Sąd Apelacyjny zgodził się z zarzutem skarżącej odnośnie niewłaściwego zastosowania przez Sąd Okręgowy, w niekwestionowanym w apelacji stanie faktycznym sprawy, art.

§ 3

k.c., uznając, iż w istocie, w przypadku wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, waloryzacja świadczenia nie może mieć miejsca, albowiem brak jest podstaw prawnych do odstąpienia w tym przypadku od zastosowania zasady nominalizmu. Uznając za prawidłowe - przyjęte przez biegłego sądowego w opinii i na obecnym etapie niepodważane przez żadną ze stron - stawki wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości za poszczególne okresy - Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko pozwanej, poparte orzecznictwem Sądu Najwyższego, iż „Wartość zużytych pożytków, którą ma uiścić posiadacz rzeczy na podstawie art. 224 § 2 i art. 225 k.c., oblicza się według cen istniejących w poszczególnych okresach gospodarczych korzystania z rzeczy” (wyrok z dnia 5 czerwca 1984 r., III CRN 101/84, OSNC 1985/1/17, LEX nr 3019). Wymagalność świadczenia z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy powstaje po wezwaniu dłużnika do zapłaty, nie jest to świadczenia okresowe. Powódka mogła zatem wezwać pozwaną do zapłaty wynagrodzenia niezwłocznie po uzyskaniu tytułu własności do nieruchomości. Stosowne wezwanie wystosowała dopiero w czerwcu 2009 r. Zwlekanie z wytoczeniem roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie może uzasadniać podwyższania tegoż wynagrodzenia, ustalanego z uwzględnieniem wartości nieruchomości w poszczególnych okresach, wskaźnikiem wzrostu cen towarów i usług pomiędzy ostatnim rokiem, branym pod uwagę przy ustalaniu wynagrodzenia, a pierwszym (początkowym) rokiem. Jak już podkreślano, przyjęta przez biegłego zasada ustalania wielkości wynagrodzenia (poza jego korektą przez podwyższenie o wskaźnik waloryzacji) nie jest ostatecznie kwestionowana. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie była uprawniona konstatacja Sądu I instancji, że zachodziły przesłanki do podzielnia opinii biegłego w odniesieniu do tej kwestii. Nadto, wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, przytoczone przez tenże Sąd okoliczności, nie uprawniały do zastosowania, w odniesieniu do wynagrodzenia ustalonego w określonej wysokości w poszczególnych okresach czasowych, art.

§ 3k.c.

Pomiędzy lipcem 2004 r. a lutym 2010 r. nie nastąpiła bowiem „istotna zmiana siły nabywczej pieniądza”, która to uzasadniałaby zmianę wysokości świadczenia pieniężnego. Odmienna ocena prawna Sądu Okręgowego, dotycząca tej kwestii, nie jest uprawniona. A zatem nie było podstaw do odejścia od zasady nominalizmu i zastosowania waloryzacji świadczenia z tytułu bezumownego korzystania z gruntu. Winno ono być zatem zasądzone w wysokości ustalonej przez biegłego, ale bez zastosowania wskaźnika waloryzacji. Zaprezentowany w apelacji sposób ustalenia wynagrodzenia (jego wyliczenie) nie został zakwestionowany przez powódkę w odpowiedzi na apelację. Sąd Apelacyjny uznał - w takiej sytuacji procesowej - że zostało ono wyliczone w sposób prawidłowy. Dodatkowo należy też wskazać, że Sąd Apelacyjny podzielił zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 321 k.p.c. Nie ulega bowiem wątpliwości, że powódka nie żądała zasądzenia wynagrodzenia w kwocie zwaloryzowanej, lecz w wysokości nominalnej. Mimo zatem, iż jej żądanie nie zostało uwzględnione w pełnej wysokości, to jest w zakresie kwoty 471.890 zł, lecz znacznie niższej, to świadczenie zasądzone uwzględniało ustalony przez biegłego sądowego wskaźnik waloryzacyjny, co również z omawianego powodu, nie powinno mieć miejsca. Powyższe uzasadniało orzeczenie o zmianie zaskarżonego wyroku w sposób wnioskowany w apelacji, na mocy art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny uznał za zasadny także zarzut naruszenia art. 100 k.p.c. poprzez wzajemne zniesienie kosztów procesu. Brak było podstaw do przyjęcia takiego rozstrzygnięcia, skoro w istocie pozwana uległa powódce co do niespełna 8,9% wartości przedmiotu sporu. Strona powodowa w toku postępowania poniosła koszty procesu w łącznej wysokości 20.951,76 zł, a więc mogła domagać się zwrotu kwoty 1.864,70 zł. Pozwana natomiast poniosła koszty procesu w kwocie 9.535,86 zł i mogła żądać zwrotu 8.687,17 zł. Ostateczne rozliczenie stosunkowe poniesionych kosztów procesu uzasadniało zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kwoty 6.822,50 zł. O zmianie rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w zakresie kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. O kosztach procesu za instancję odwoławczą orzeczono na mocy art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 4 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.