← Polska

IV Ka 557/14

Sygnatura akt IV Ka 557/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 października 2014 roku. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący : SSO Agnieszka

§ 1

pkt 1 kpk wyrażającą się w ustaleniu okoliczności faktycznych odnośnie oskarżonego Z. C. na podstawie niekompletnego materiału dowodowego – bez umotywowania takiego stanowiska w uzasadnieniu wyroku; 4. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, a to obrazę przepisów art. 4, 92,

§ 1pkt 1 wyrażającą się w oparciu orzeczenia o winie oskarżonego Z.

C. na zeznaniach W. Ż. złożonych w toku postępowania przygotowawczego mimo, że przyznał on na rozprawie, że wyciągał hipotetyczne wnioski na podstawie okazywanych mu przez organy ścigania dokumentów, a nie na podstawie poszczególnych przypadków, których jak przyznał nie pamiętał, z równoczesnym pominięciem dowodów korzystnych dla oskarżonego, w tym jego dokumentacji lekarskiej na k. 3955,3986 i 3987, która to dokumentacja została okazana W. Ż. na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2013 roku i po której okazaniu świadek W. Ż. przyznał, że z okazanego mi zapisu radiologa na karcie 3987 oraz na podstawie zgłaszanych przez pacjenta dolegliwości należało się Z. C. zwolnienie lekarskie, 5. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, a to obrazę przepisów art. 4, 92,

§ 1pkt.

1 kpk wyrażającą się w oparciu orzeczenia o winie oskarżonego Z. C. na hipotezach o domysłach świadków nie pamiętających okoliczności sprawy i występujących w charakterze nieformalnych biegłych opierających się na części dokumentacji medycznej oskarżonego, z równoczesnym pominięciem dowodów korzystnych dla oskarżonego oraz polegające na rozstrzygnięciu wszystkich nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego; 6. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, a to obrazę przepisów art. 4, 92,

§ 1

pkt 1 kpk polegająca na ustaleniu w oparciu o opinię lekarską z dnia 29 października 2009 roku nie kończącą postępowania w zakresie ustalenia obowiązku zwrotu świadczeń rentowych pobranych przez oskarżonego, iż oskarżonemu Z. C. nie należała się renta inwalidzka w okresie od 16 grudnia 1998 roku pomimo, że przy ocenie stanu zdrowia dla celów rentowych wydawane są wielokrotnie co do tych samych pacjentów różne oceny stanu zdrowia przez lekarzy orzeczników, komisje lekarskie i biegłych sądowych i pomimo, że przytoczona opinia lekarska wydana została po upływie 10 lat od chwili przyznania oskarżonemu prawa co renty i opierała się o treść pisma Komendy Wojewódzkiej Policji w W. z dnia 29 września 2009 roku (k.3908 akt) przesądzającą o tym, że dokumentacja lekarska Z. C. w postaci zaświadczeń o stanie zdrowia N-9 z dnia 20 listopada 1998 roku wystawionego przez E. G. oraz opinia lekarska N-11 Lekarza Orzecznika z dnia 16 grudnia 1998 roku poświadczają nieprawdę co do jego stanu zdrowia, pomimo, że od 1998 roku do 2009 roku nastąpiło znaczne zaostrzenie kryteriów przyznawania prawa renty inwalidzkiej, o czym świadczy znany notoryjnie fakt zmniejszenia się liczby rencistów z około 2, 7 milionów do 1 miliona 40 tysięcy oraz pomimo faktu, że jak wynika z wyników postępowań przez organami ZUS i Sądami bardzo często zdarza się , że tym samym osobom w różnych okresach czasu przyznaje się albo odbiera prawo do renty inwalidzkiej, a wobec nie wydania przez organ rentowy w trybie art. 138 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych decyzji o obowiązku zwrotu świadczenia rentowego przez oskarżonego Z. C. za okres od 1998 roku do chwili wstrzymania mu wypłaty renty – nie miał on możliwości zaskarżenia takiej decyzji w trybie administracyjnym, 7. błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, polegający na: - ustaleniu, że oskarżony Z. C. wręczył za pośrednictwem A. K. chirurgowi – ortopedzie W. Ż. korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż 200 złotych za wystawienie dwóch zaświadczeń w zakresie rzekomej niezdolności do pracy za okres od 22 września 1998 roku do 20 listopada 1998 roku pomimo, że brak jest na to jakiegokolwiek dowodu, skoro oskarżony stanowczo zaprzeczył aby dawał łapówkę jakiemuś lekarzowi, a świadek W. Ż. na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2013 roku przyznał, że wyciągał hipotetyczne wnioski na podstawie dokumentacji, którą mu okazywano gdyż nie pamiętał pacjentów, a wcześniej zeznał na tej rozprawie po okazaniu mu dopiero wtedy zapisu badania radiologicznego opisującego cały odcinek kręgosłupa oskarżonego (k.3987 akt), że oskarżonemu pracującemu jako kierowca należało się zwolnienie lekarskie równocześnie prawidłowo wydał zalecenia co do zabiegów i leków dla tegoż oskarżonego; - ustaleniu, że oskarżony posłużył się w dniu 16 grudnia 1998 roku w toku postępowania administracyjnego toczącego się w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych poświadczających nieprawdę co do jego stanu zdrowia zaświadczeniem o stanie zdrowia N-0 z dnia 20 listopada 1998 roku wystawionym przez E. G. bez przeprowadzenia leczenia i badania pacjenta pomimo, że brak było na ten fakt jakichkolwiek dowodów, a przeciwnie z wyjaśnień oskarżonego wynika, że treść tego zaświadczenia odpowiada prawdzie, co potwierdza także dokumentacja lekarska oskarżonego znajdująca się na kartach 3987, 3986 i 3955 akt oraz czemu przeczą wyjaśnienia E. G. na karcie 4749 akt, - ustaleniu, że dokument w postaci zaświadczenia o stanie zdrowia N-9 z dnia 20 listopada 1998 roku był podstawa uzyskania orzeczenia Lekarza Orzecznika ZUSM. P.

(1)z dnia 16 grudnia 1998 roku uznającego oskarżonego Z. C. z niezdolnego do pracy, mimo, iż faktycznie dokument ten nie miał żadnego znaczenia prawnego w zakresie przyznania oskarżonemu świadczenia rentowego, - ustaleniu, że oskarżonemu nie należała się renta inwalidzka w okresie od marca 1999 roku do listopada 2005 roku pomimo braku na to dowodów, - ustaleniu, że oskarżonemu nie należało się zwolnienie lekarskie w okresie od 22 września 1998 roku do 20 listopada 1998 roku pomimo braku na to dowodów, - ustaleniu, że wystawienie zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy oskarżonego przez lekarza W. Ż. było podstawą do uzyskania przez oskarżonego nienależnego świadczenia rentowego z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podczas gdy zwolnienia lekarskie nie są podstawą do przyznania prawa do renty inwalidzkiej, a jak wynika z zeznań W. Ż. na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2013 roku zwolnienia lekarskie należały się oskarżonemu. Podnosząc powyższe zarzuty apelujący wniósł o:
  1. zmianę zaskarżonego wyroku w stosunku oskarżonego Z. C. w całości przez uniewinnienie oskarżonego Z. C. od popełnienia przypisanego mu czynu, ewentualnie
  2. uchylenie zaskarżonego wyroku w stosunku do oskarżonego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Obrońca oskarżonej W. K. zaskarżył wyrok w części dotyczącej oskarżonej, a zawartej w pkt. XIV.1,2 i 3 części dyspozytywnej wyroku, zarzucając:
  3. obrazę przepisów prawa materialnego w postaci art. 17 § 1 pkt 7 kpk w zw. z art. 12 kk – wyrażającą się w niezastosowaniu tych przepisów w ustalonym stanie faktycznym sprawy i skazaniu W. K. za zarzucane czyny, mimo istnienia ujemnej przesłanki procesowej w postaci powagi rzeczy osądzonej i w konsekwencji naruszenie przepisu art. 91 § 1 kk przez jego wadliwe zastosowanie. Podnosząc powyższy zarzut apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania w stosunku do oskarżonej W. K.. Sąd odwoławczy zważył, co następuje: W zasadniczej mierze postępowanie dowodowe przeprowadzone przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu oraz wyprowadzone na tej podstawie wnioski, uznać należy za prawidłowe, ponieważ jedynie apelacje obrońcy oskarżonych H. G. oraz J. G. w części zasługują na uwzględnienie. Słusznie bowiem apelujący, wskazując na treść opinii biegłego z zakresu neurochirurgii dr H. A., zarzucił sądowi błąd w ustaleniach faktycznych, odnoszący się do uznania, iż J. G. pobierał nienależne świadczenie rentowe w wysokości 171.864,68 zł przez okres od lutego 1997r. do 31 października 2009r., w sytuacji, gdy w tym zakresie konieczne było uzupełnienie postępowania dowodowego. Natomiast pozostałe zarzuty zarówno podniesione przez obrońcę w/wym. oskarżonych, a dotyczące oceny pozostałych dowodów, jak też wniosków na ich podstawie wyprowadzonych, uwzględnione już być nie mogły. Nie można bowiem zgodzić się z apelującym obrońcą, że sąd nie dysponował materiałem dowodowym, który oceniony zgodnie z zasadami logiki, wiedzy i doświadczenia, świadczyłby na niekorzyść oskarżonych, a to w związku z okolicznościami wystawienia zaświadczenia przez W. Ż. oraz przyznania świadczenia rentowego na stałe dla J. G. jako osoby z II grupą inwalidzką w lutym 1997r. Tych bowiem ustaleń sąd odwoławczy nie neguje. Nieskutecznie próbuje obrońca podważyć wiarygodność relacji W. Ż., który kategorycznie wskazywał, że zaświadczenie dotyczące stanu zdrowia J. G., wystawił bez badania pacjenta, na prośbę H. G., opierając się na jej informacjach o stanie zdrowia męża (k. 854). Za wiarygodnością świadka przemawia nie tylko analiza akt rentowych nr (...) J. G. (k. 2948), w której - prócz zaświadczenia W. Ż. - nie ma innej dokumentacji lekarskiej, potwierdzającej stan zdrowia oskarżonego oraz ewentualnego jego leczenia w okresie poprzedzającym wydanie decyzji z 05.02.1997r., ale także argumenty, które przedstawił biegły dr H. A., analizując przebieg leczenia pacjenta po złamaniu III kręgu lędźwiowego (k.5319 – 5322). Biegły wprost stwierdził, że „ materiał dowodowy w aktach sprawy poddaje w wątpliwość fakt przebytego wypadku w drodze z pracy do domu w dniu 07.07.1989r., natomiast nie neguje samego faktu przebytego urazu kręgosłupa ze złamaniem kompresyjnym trzonu L4 ”. W konsekwencji – wbrew twierdzeniom obrońcy – dr H. A. jednoznacznie wskazał, że „ w okresie bezpośrednio po wypadku, tj. od grudnia 1989r. uznanie badanego inwalidą 2 grupy było uzasadnione, podobnie uzasadnione mogło być jeszcze orzeczenie z dnia 11.12.1990r. Natomiast stan zdrowia badanego w 1994r., i 1997r. (kilka lat po wypadku) wg ówcześnie obowiązujących kryteriów orzeczniczych, pozwalał zaliczyć badanego najwyżej do 3 grupy inwalidztwa z ogólnego stanu zdrowia i to na okres 2 - 3 lat, a nie trwale ” (k. 5321). W tym kontekście, użycie w następnym zdaniu przez biegłego sformułowania „ wydaje się, że zaliczenie badanego do 2 grupy inwalidztwa było już nadużyciem”, to przejaw daleko posuniętej ostrożności dr H. A., wynikającej – jak się wydaje - z obawy biegłego, by nie zarzucono mu, iż przesądził o rzetelności decyzji komisji lekarskiej „w ogóle”. Niemniej pierwsza część wniosków biegłego jest kategoryczna. To te właśnie stwierdzenia winien był mieć na uwadze sąd orzekający i to one winny obligować do podjęcia czynności dowodowych w celu ustalenia czy w lutym 1997r. J. G. mógł zostać zaliczony np. do III grupy inwalidztwa (na taką ewentualność wskazywał bie

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.