Sygn. akt III Ca 1977/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - Sędzia SO Krystyna Hadryś (spr.) Sędzia SO Andrzej Dyrda Sędzia SR (del.) Roman Troll Protokolant Aldona Kocięcka po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2014 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa M. P. (P.) przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w K. przy udziale interwenienta ubocznego (...) Spółki Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda, pozwanej Gminy R. i interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z dnia 24 czerwca 2013 r., sygn. akt I C 449/09 1 z apelacji powoda zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 o tyle tylko, że zasądzoną kwotę 10.000 zł podwyższa do 15.813,87 zł (piętnaście tysięcy osiemset trzynaście złotych osiemdziesiąt siedem groszy); 2 oddala w pozostałym zakresie apelację powoda; 3 oddala apelacje: pozwanej Gminy R. i interwenienta ubocznego (...) Spółki Akcyjnej w W.; 4 znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania odwoławczego. SSR (del.) Roman Troll SSO Krystyna Hadryś SSO Andrzej Dyrda UZASADNIENIE Powód M. P. pozwem wniesionym w dniu 23 czerwca 2009r. wniósł o zasądzenie na podstawie art. 415 k.c. tytułem odszkodowania za szkody wyrządzone w pojeździe marki H. o nr rej (...) w kwocie 6 900 zł, zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 15 000 zł, zasądzenie kwoty po 300 zł miesięcznie z tytułu renty za zwiększone potrzeby powoda związane z powrotem do zdrowia, zasądzenie kwoty 11 460,67 zł za okres od czerwca do października 2008r. tytułem utraconych dochodów oraz po 2 292,13 zł miesięcznie do 10 każdego miesiąca tytułem renty uzupełniającej w związku z niezdolnością do pracy i utraconymi przez to dochodami od miesiąca listopada 2008r. do ewentualnego momentu odzyskania przez poszkodowanego pełni zdrowia z ustawowymi odsetkami od każdych kwoty, ustalenia odpowiedzialności na przyszłość oraz zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu podał, iż w dniu 8 czerwca 2008r. uległ wypadkowi, jadąc motocyklem marki H. po ul. (...) w R. najechał na nieoznakowany „garb” w drodze w wyniku czego przewrócił się. W wyniku powyższego zdarzenia uszkodzeniu uległ pojazd który prowadził i powód doznał wskutek tego wypadku uszkodzeń ciała których skutki odczuwa po dzień dzisiejszy. Wskazał, że zarządcą ul. (...) w R. jest Gmina R., więc zarządca zobowiązany jest do utrzymywania nawierzchni drogi w należytym stanie. Zatem na Gminie R. ciążył obowiązek usunięcia „garbów” z jezdni oraz odpowiedniego oznakowania. Wskazał, iż brak podstaw twierdzić, że za „garby odpowiada „ (...) KWK (...). Wyjaśnił, iż wezwanie skierowane do KWK (...) nie przyniosło efektu, gdyż podmiot ten wskazał Urząd Miasta jako podmiot odpowiedzialny. Dodał, iż zaistniała szkoda, związek przyczynowy, wskazał sposób wyliczenia szkody na pojeździe, jak i kwoty żądanego zadośćuczynienia i wyliczenia postawy żądania rent. Pozwana Gmina M. R. wniosła o oddalenie powództwa w całości, dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. ruchu drogowego na okoliczność czy powód poruszając się pod drodze publicznej zachował należytą ostrożność, zawiadomienie w trybie art. 84 k.p.c. o toczącym się procesie (...) SA, wezwanie do udziału w sprawie na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. (...) SA i zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwana wskazała, iż bezspornym jest że zarządcą drogi przy ul, D. w R. jest Prezydent Miasta R., i że do zarządcy należy utrzymanie nawierzchni w należytym stanie, jednakże powstanie garbów poprzecznych na ul. (...) spowodowane było eksploatacją górniczą. Wyjaśniła, iż chcąc doprowadzić do niezwłocznego usuwania uszkodzeń nawierzchni zawarto z (...) w dniu 22 lutego 2008r. ugodę w sprawie awaryjnego naprawiania wyrządzonych ruchem zakładu górniczego kopalni w pasach drogowych, infrastrukturze drogowej, obiektów inżynieryjnych związanych z drogami publicznymi na obszarze miasta R., Wskazała, iż sukcesywnie stan nawierzchni w tym rejonie był monitorowany, co skutkowało wezwaniem przedsiębiorstwa do komisyjnej oceny zakresu powstałych szkód górniczych oraz sporządzeniem w dniu 6 czerwca 2008r. protokołu oględzin obejmującego min odcinek ulicy (...). Dodała, iż w jego ocenie brak jest bezpośredniego związku przyczynowego między działaniem pozwanej, a powstałą szkodą, a wina pozwanej jako właściciela i zarządcy drogi nie została w sposób dostateczny wykazana. Wyjaśniła, iż powód nie wykazał, iż przysługiwał mu tytuł prawny do pojazdu mechanicznego – za którego odszkodowania się domaga, dodatkowo poniosła kwestię ewentualnego przyczynienia się powoda do powstania wypadku. Pozwana zakwestionowała też wysokość zadośćuczynienia, wskazując, iż również uzasadnienia nie znajduje roszczenie o przyznanie renty z tytułu zwieszonych potrzeb powoda w związku z doznanym uszkodzeniem ciała, zakwestionowała wysokość uzyskiwanego przez powoda wynagrodzenia, gdyż przedłożone przez powoda zaświadczenia przeczą sobie wzajemnie. Co do ustalenia odpowiedzialności na przyszłość to również nie znajduje to uzasadnienia, gdyż orzeczenie w tym zakresie winno opierać się na miarodajnych ustaleniach, których powód nie wykazał. Wezwana do udziału w sprawie (...) wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od pozwanej na jego rzecz zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazała, iż KWK (...) podpisała z Gminą ugodę o naprawienie szkody spowodowanej ruchem zakładu górniczego z dnia 22 lutego 2008r. Dodała, iż w dniu 9 kwietnia 2008r. pozwana Gmina R. złożyła wniosek o naprawienie szkody powstałej przy ul. (...), a następnie w dniu 22 kwietnia 2008r. roboty budowlane polegające na usunięciu stwierdzonej szkody zostały zakończone w dniu 6 czerwca 2009r. co zostało potwierdzone w tym samym dniu przez komisyjny odbiór robót, a więc na dwa dni przed wypadkiem powoda zgłoszona szkoda została naprawiona zgodnie z zawartą ugodą. Gmina R. ponownie przekazała plac budowy dopiero 15 czerwca 2008r. a więc tydzień po wypadku powoda, wniosek zaś o naprawienie szkody wpłynął dopiero 1 sierpnia 2008r., roboty zaś ukończone komisyjnym odbiorem w dniu 4 września 2008r. podkreślił, iż Gmina R. nie złożyła wniosku o naprawienie szkody oraz nie przekazała placu budowy celem naprawienia szkody w okresie od dnia odbioru robót tj 6 czerwca 2008r. do dnia wypadku czyli 8 czerwca 2008r. dlatego KWK (...) nie mogła w stanie przystąpić do usunięcia ewentualnej szkody. (...) SA przystąpił do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej . Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej zaskarżonym wyrokiem zasądził od pozwanej Gminy R. na rzecz powoda M. P. kwotę 10.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23 czerwca 2009r., oddalił powództwo w pozostałej części i odstąpił od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Orzeczenie to zapadło przy ustaleniu, że ugodą z dnia 22 lutego 2008r. w R. zawartą pomiędzy (...) SA Centrum (...) a Gminą M. R., doszło do zawarcia porozumienia w przedmiocie awaryjnego naprawienia szkód wyrządzonych ruchem zakładu (...) w pasach drogowych, infrastrukturze drogowej oraz obiektach inżynieryjnych związanych z drogami publicznymi na obszarze Miasta R. zlokalizowanych an terenie odpowiedzialności za szkody spowodowane ruchem zakładu (...) w okresie od 1 stycznia 2008r. do 31 grudnia 2008r. Pismem z dnia 9 kwietnia 2008r. Gmina R. zwróciła się do (...) SA o przywrócenie stanu poprzedniego uszkodzonej w wyniku ruchu zakładu górniczego nawierzchni chodnika. Wskazała, iż szkoda ujawniła się w miesiącu marcu.W dniu 22 kwietnia 2008r. nastąpiło przekazanie placu budowy, celem awaryjnego naprawienia nawierzchni jezdni i chodników. Następnie w dniu 6 czerwca 2008r. nastąpił komisyjny odbiór robót . Komisja w protokole odbioru stwierdziła, iż po zapoznaniu się z dokumentami budowy i po dokonaniu oględzin na miejscu budowy stwierdzono, iż roboty zostały wykonane pod względem technicznym dobrze i zakres wykonanych robót z tytułu naprawy szkód górniczych jest zgodny z zakresem ustalonym w dokumentacji i protokołach konieczności. Komisja postanowiła uznać roboty za odebrane i przekazane użytkownikowi bezusterkowo . Do wypadku powoda doszło w dniu 8 czerwca 2008r. około godz. 13.20 w R. na jezdni ul. (...) w okolicach skrzyżowania z ul. (...). W chwili zdarzenia nawierzchnia jezdni była sucha, warunki atmosferyczne były dobre tzn. panowało całkowite zachmurzenie, lecz nie występowały żadne zjawiska ograniczające widzialność. Powód poruszał się po jezdni ul. (...) w kierunku ulicy (...) a po przejechaniu przez skrzyżowanie z ul. (...) i najechaniu na poprzeczny garb w nawierzchni jezdni doszło do jego przewrócenia. Po upadku do powoda podszedł policjant, który wezwał patrol drogówki, która przyjechała i sporządziła notatkę z miejsca zdarzenia. Powód zadzwonił do brata i bratowej, brat przyjechał z pracy i zabezpieczy motocykl a bratowa zawiozła powoda na ostry dyżur do szpitala na G.. W szpitalu stwierdzono złamanie obojczyka lewego i założoną mu opaskę uciskową. Następnie powód został zabrany do domu. Oznakowanie drogi na ul. (...) przed skrzyżowaniem z ul. (...) nie uległo zmianie od dnia wypadku. Kolejnym protokołem przekazania placu budowy z dnia 15 czerwca 2008r. po raz kolejny przekazano do naprawienia szkodę powstałą min przy ul. (...) , w tym dniu przekazano teren w związku z powstałym garbem. Biegły sądowy inż. Z. T. w opinii wskazał, iż na podstawie dostępnego materiału dowodowego nie można odpowiedzieć na pytanie czy powód zachował należytą ostrożność poruszając się motocyklem marki H.. Powyższe spowodowane jest brakiem dowodów osobowych bądź rzeczowych pozostających w związku z przedmiotowym zdarzeniem. Wyjaśnił, iż aktach brak jest informacji o warunkach pogodowych, drogowych, widoczności, ponadto informacji co do sposobu poruszania się kierującego przed jak i w chwili upadku z motocykla. Wskazał, iż kierujący pojazdami poruszając się po drodze publicznej mają prawo oczekiwać, iż stan drogi publiczne nie będzie nagłą przeszkodą w kontynuowaniu jazdy i będzie wymagane przestrzeganie zasady ograniczonego zaufania względem zarządu drogi. Dodał, iż kierujący motocyklem poruszając się z prędkością dopuszczalną do 50 km/h mógł podjąć manewr obronny poprze intensywne hamowanie, czy zmianę toru ruchu, w czasie swojej reakcji jako kierującego wraz z zauważeniem i rozpoznaniem przeszkody na jezdni jaką był garb poprzeczny na całej szerokości jezdni. Z uwagi na to że w miejscu zdarzenia nie było prawidłowego oznakowania o złym stanie drogi i ewentualnym ograniczeniu prędkości, to kierujący motocyklem miał wydłużony czas reakcji na zauważenie i rozpoznanie szkody. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Oddział K. w K. wydał opinię w której we wnioskach końcowych stwierdzono, iż w dniu 8 czerwca 2008r. w rejonie i na obszarze miasta R. około godziny 13.20 zachmurzenie było duże przez chmury piętra niskiego. Nie występowały opady atmosferyczne. Wiał słaby wiatr z sektora północno-wschodniego. Widzialność pozioma była dobra wynosiła 30 km w takiej odległości były widoczne tzw. repery, którymi w warunkach dziennych są wybrane punkty terenowe. Widoczność danego obiektu zależna jest jednak dodatkowo od szeregu czynników min od jego rozmiaru, kształtu, rodzaju otoczenia. Strony nie wniosły żadnych zastrzeżeń do przedmiotowej opinii. Biegły sądowy mgr inż. A. K. w opinii wyjaśnił, iż nie można jednoznacznie określić czy powód poruszając się w dniu 8 czerwca 2008r. ul. (...) motocyklem bezpośrednio przed wypadkiem zachował należytą ostrożność. Wyjaśnił, iż przeprowadzona szczegółowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wykazała, że brak jest w aktach podstawowych danych, które umożliwiałyby rekonstrukcję przebiegu rozpatrywanego wypadku i sytuacja w tym zakresie nie uległa zmianie tylko odnośnie do ustalenia warunków atmosferycznych. Do rozpoznawanego zdarzenia doszło w bezpośrednim pobliżu skrzyżowania ulic, z których żadna nie byłą oznaczona jako posiadająca pierwszeństwo oraz w niewielkiej odległości od wyraźnie oznakowanego przejścia dla pierwszych. Zgodnie z ogólnymi zasadami i przepisami ruchu drogowego kierujący pojazdem obowiązany jest przede wszystkim poruszyć się z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem ( przy uwzględnieniu min stanu i widoczności drogi) a biorąc pod uwagę zbliżanie się i przejazd przez skrzyżowanie oraz przejście dla pieszych miał obowiązek zachować szczególną ostrożność. W świetle powyższego można domniemywać, że skoro doszło do najechania na przeszkodę i przewrócenia się motocykla M. P. mimo wszystko nie zachował należytej ostrożności. Jednoznaczne potwierdzenie lub wykluczenie takiej okoliczności wymaga przeprowadzenia analizy przebiegu zdarzeń bezpośrednio poprzedzających wypadek i samego wypadku w oparciu o konkretne dane i informacje, które umożliwiałyby taką analizę. Powyższe okoliczności doprowadziły Sąd Rejonowy do przekonania, że powództwo było tylko częściowo zasadne. Odnosząc się do kwestii ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za powstałą szkodę, Sąd wskazał, że z akt sprawy nie wynika, iż pozwana Gmina R., zgłaszała przed dniem 8 czerwca 2008r. pozwanej (...) powstanie uszkodzenia na jezdni ul. (...), dlatego też Sąd uznał, iż to Gmina R. jako zarządca drogi ponosi odpowiedzialność za stan jezdni. Odnosząc się kolejno do żądań powoda, Sąd podniósł, że powód nie wykazał, iż przysługuje mu legitymacja do wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym za zniszczenie pojazdu mechanicznego – co podnosiła pozwana w odpowiedzi na pozew, nie wykazał, że jest jego właścicielem, względnie użytkował go na podstawie tytułu prawnego. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż jedynie tym pojazdem kierował. Dodatkowo nie zostało wykazane zgodnie z regułą dowodową obowiązującą w procesie, iż kwota dochodzona pozwem jest kwotą rzeczywistej szkody na pojeździe, nie został złożony wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości szkody. Sąd uznał, iż mimo braku wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego co do ustalenia stanu zdrowia powoda, biorąc pod uwagę, iż powód jest osobą młodą, iż zasadnym jest zasądzenie po wysłuchaniu powoda kwoty 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia. Sąd uznał, iż nie jest to kwota wygórowana i jest adekwatna do powstałej szkody. Sąd przyjmując rozmiar cierpień powoda po wypadku oparł się na jego zeznaniach, uznając je w tym zakresie za wiarygodne. Także Sąd opierając się na opiniach biegłych w szczególności biegłego mgr inż. A. K., nie miał podstaw do przyjęcia przyczynienia się powoda do powstania szkody – gdyż biegły nie był w stanie jednoznacznie określić, czy powód przyczynił się do powstania szkody z uwagi na niewielką ilość materiału dowodowego. Także Sąd co do zarzutu pozwanej Gminy odnośnie zapisu na dokumencie porady (...) uznał za prawdziwe twierdzenia powoda iż nie wiedział skąd znalazł się w tym dokumencie zapis o upadku z drabiny. Oddalono powództwo co do ustalenia odpowiedzialności za skutki wypadku na przyszłość, jako nieudowodnione, gdyż koniecznym do takiego wykazania byłoby dopuszczenie dowodu z opinii biegłego konkretnej specjalizacji, którego to dowodu powód reprezentowany przez pełnomocnika nie zgłosił. Jeżeli chodzi o żądanie kwoty 300 zł z tytułu renty za zwiększone potrzeby powoda to Sąd uznał, że żądanie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż powód nie przedstawił żadnych dowodów, a z dokumentacji dołączonej do akt sprawy, z zeznań strony powodowej nie wynikało w żadnym zakresie, iż w przypadku powoda istniała konieczność ponoszenia przez niego wyższych kosztów jego utrzymania w zakresie usprawiedliwionych potrzeb w porównani ze stanem sprzed wyrządzenia szkody. Odnośnie renty wyrównawczej, z tytułu utraty wynagrodzenia, to też nie zostało to w sposób prawidłowy wykazane, nie zostały przedłożone do akt sprawy zarobki pracowników pracujących na porównywalnych stanowiskach w okresie niezdolności do pracy powoda, które umożliwiałby sądowi dokonanie stosownych wyliczeń. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. zasądzając odsetki ustawowe zgodnie z żądaniem pozwu od dnia wniesienia pozwu. W pozostałym zakresie powództwo oddalił. O koszach Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód zaskarżając go w części, co do pkt.2 oddalającego powództwo. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a to art. 233§ 1 k.p.c. w związku z art.232 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego i uznanie, iż powód w niewystarczający sposób udowodnił wysokość dochodzonych roszczeń, miarkując wysokość zadośćuczynienia w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym, w tym ustaleniem poziomu stopy życiowej powoda, który przed zdarzeniem zarabiał 5.469,26 zł brutto miesięcznie. Sąd Rejonowy błędnie uznał, iż zadośćuczynienie dochodzone pozwem w kwocie 15.000zł jest wygórowane oraz błędnie uznał, iż powód w niewystarczający sposób udowodnił tytuł prawny do pojazdu marki H. (...) a także nie uwzględnił dowodu z faktury VAT stwierdzającej tytuł własności motocykla, potwierdzony adnotacją o zarejestrowaniu pojazdu. Powód zarzucił nadto nieuwzględnienie dowodu z historii choroby, zaświadczenia pracodawcy, a tym samym oddalenie powództwa w zakresie renty wyrównawczej, w sytuacji gdy powód przedłożył zaświadczenie o średnim wynagrodzeniu z trzech ostatnich miesięcy sprzed daty zdarzenia oraz zaświadczenie potwierdzające jego dochód z tytułu zasiłku chorobowego wykazując wysokość renty wyrównawczej oraz wykazał okres przebywania na zasiłku. Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 328§ 2 k.p.c. poprzez niewskazanie w treści uzasadnienia przyczyn dla których Sąd odmówił mocy dowodowej faktury VAT, historii choroby, zaświadczeń pracodawcy i zarzucił naruszenie art. 325 k.p.c. poprzez niewskazanie w sentencji wyroku rozstrzygnięcia Sądu o żądaniu powoda. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie zgodnie z żądaniem pozwu, względnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz powoda od pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. Apelację od powyższego wyroku wywiodła pozwana Gmina R. zaskarżając go w części co do punktu
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.