Sygn. akt II AKz 1/13 POSTANOWIENIE Dnia 17 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny II Wydział Karny w Rzeszowie na posiedzeniu w składzie : Przewodniczący: SSA Zbigniew Różański (spr.) Sędziowie: SSA Edward Loryś SSA Piotr Moskwa Protokolant: st. sekr. sądowy Paweł Szemberski po rozpoznaniu sprawy D. D. oskarżonego o przestępstwo z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i art. 305 § 2 k.k. z powodu zażalenia oskarżyciela subsydiarnego na postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 87/12 o umorzeniu postępowania na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. p o s t a n a w i a: u c h y l i ć zaskarżone postanowienie i p r z e k a z a ć sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Rzeszowie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 13 grudnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie, na podstawie art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., umorzył postępowanie w sprawie D. D. oskarżonego m.in. o czyn z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. W treści uzasadnienia Sąd wskazał, iż wniesienie aktu oskarżenia, o którym mowa w art. 55 § 1 k.p.k., wymaga tożsamości między czynami zarzucanymi tymże aktem oskarżenia a tymi stanowiącymi przedmiot umorzonego wcześniej dwukrotnie postępowania przygotowawczego. Zdaniem Sądu Okręgowego pismo wniesione przez pełnomocnika pokrzywdzonego nie stanowi subsydiarnego aktu oskarżenia, w przypadku czynu ujętego w punkcie I, a odnoście punktu II skargi ze względu na nie wyczerpanie trybu wskazanego w art. 55 k.p.k. Na powyższe postanowienie zażalenie złożył oskarżyciel subsydiarny, w którym podniósł zarzut obrazy przepisów prawa procesowego, a w szczególności przepisu art. 4 k.p.k., 7 k.p.k. i art. 92 k.p.k. poprzez: - błędne przyjęcie, że oskarżyciel subsydiarny zarzucił oskarżonemu popełnienie innych czynów aniżeli tych, których dotyczyło prowadzone postępowanie przygotowawcze, podczas gdy czyn ujęty w pkt 1 postanowienia o umorzeniu śledztwa należy uznać za tożsamy z pierwszym czynem zarzucanym w subsydiarnym akcie oskarżenia, - błędne przyjęcie, iż w aspekcie czynu ujętego w pkt 2 subsydiarnego aktu oskarżenia, nie został wyczerpany tryb przewidziany w art. 55 § 1 k.p.k. podczas gdy okoliczności przedmiotowej sprawy, w tym strona przedmiotowa czynu nakazywałaby dojść do wniosku, że zostały spełnione wszystkie warunki z przytoczonego przepisu, co w konsekwencji winno spowodować skutecznym wniesieniem subsydiarnego aktu oskarżenia i przeprowadzeniem postępowania sądowego, - naruszenia przepisu art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż w przedmiotowej sprawie zachodzi ujemna przesłanka procesowa prowadząca do umorzenia postępowania, a to brak skargi uprawnionego oskarżyciela, podczas gdy pokrzywdzony (...) sp. z o.o. w R., wobec dwukrotnego umorzenia postępowania stał się osobą legitymowaną , która mogła skutecznie wnieść i popierać akt oskarżenia w niniejszej sprawie, - naruszenia przepisu art. 55 k.p.k. w zw. z art. 330 § 2 k.p.k. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że czyny zarzucane w subsydiarnym akcie oskarżenia i czyny stanowiące przedmiot umorzonego wcześniej postępowania przygotowawczego nie są tożsame, podczas gdy w oparciu o okoliczności istniejące w niniejszej sprawie uznać należy, że zarzucane oskarżonemu czyny są takie same – jak również jest to spowodowane wypadkową w/w zarzutów. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienie i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Rzeszowie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie wniesione przez oskarżyciela subsydiarnego zasługuje na uwzględnienie. Sąd odwoławczy, dokonując analizy porównawczej czynów, co do których prokurator dwukrotnie umorzył postępowanie oraz czynów zarzucanych w subsydiarnym akcie oskarżenia, doszedł do przekonania iż stanowisko Sądu Okręgowego o występowaniu w niniejszej sprawie przesłanki negatywnej w postaci braku skargi uprawnionego oskarżyciela jest błędne, a wywody Sądu w tym zakresie zbyt lakoniczne. Na wstępie niniejszych rozważań zasadnym jest zauważyć, iż w realiach omawianej sprawy w odniesieniu do obu czynów zarzucanych w subsydiarnym akcie oskarżenia wyczerpany został tryb z art. 330 k.p.k. Stanowisko Sądu Okręgowego wskazujące, iż w odniesieniu do czynu opisanego w pkt II subsydiarnego aktu oskarżenia tryb ten nie został wyczerpany jest całkowicie niezrozumiałe. Lektura uzasadnienia zaskarżonego postanowienia w tym zakresie prowadzi do wniosku, iż w istocie Sąd ten miał wątpliwości, co do tożsamości tych czynów, gdyż zwrócił uwagę na różnice w zakresie czasu i miejsca jego popełnienia. Przesądzenie tej kwestii powoduje, iż w odniesieniu do obu czynów opisanych w subsydiarnym akcie oskarżenia istotnym z punktu widzenia dopuszczalności wszczęcia przez pokrzywdzonego postępowania sądowego w sprawie publicznoskargowej jest ustalenie czy pomiędzy czynami zarzucanymi w skardze subsydiarnej, a czynami, co do których prokurator dwukrotnie umorzył postępowanie, zachodzi tożsamość przedmiotowa. Kwestia tożsamości czynu była niejednokrotnie analizowana zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądów. Zgodnie z dominującym w orzecznictwie stanowiskiem dla zachowania tożsamości czynu niezbędna jest niezmienność podmiotu czynu, przedmiotu ochrony, a w razie poczynienia innych ustaleń co do czasu i miejsca czynu, także tożsamości osoby pokrzywdzonej (tak wyrok SN z dnia 25 sierpnia 2010 r., II KK 186/10). Na uwagę zasługuje również stanowisko Sądu Najwyższego, w którym uznał on, że nie stanowi wyjścia poza granice oskarżenia i związane z tym naruszenie zasady skargowości, dokonanie w toku przewodu sądowego odmiennych niż przyjęte w zarzucie ustaleń faktycznych co do tego samego zdarzenia np. w zakresie daty, czy okresu popełnienia czynu, miejsca jego popełnienia, ilości i wartości przedmiotu przestępstwa, zachowania poszczególnych sprawców, czy tożsamości osoby pokrzywdzonej przestępstwem przeciwko mieniu (wyrok SN z dnia 4 stycznia 2006 r., IV KK 376/05, OSNwSK 2006/1/35). W doktrynie wskazuje się również, że sąd dokonując ustaleń dotyczących tożsamości czynu nie powinien brać pod uwagę jedynie procesowego opisu czynu zamieszczonego w postanowieniu prokuratora, ale musi także uwzględnić okoliczności wynikające z czynności dowodowych przeprowadzonych w śledztwie lub dochodzeniu, czynności sprawdzających, a także okoliczności z przebiegu postępowania zażaleniowego (tak Jarosław Zagrodnik „Instytucja skargi subsydiarnej w procesie karnym” C.H. Beck, Monografie Prawnicze, Warszawa 2005, cyt. za SA w Katowicach, postanowienie z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II AKz 853/11). Konkludując tę cześć rozważań stwierdzić należy, iż tożsamość czynu zarzucanego i przypisanego badana być powinna indywidualnie, w odniesieniu do konkretnych ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, z odwołaniem do pojęcia zdarzenia historycznego i jego granic oraz do rozsądnej życiowej oceny, nie tylko przy tym sądu i stron czy uczestników postępowania, ale i hipotetycznego postronnego obserwatora procesu (tak SN w wyroku z dnia 2 marca 2011 r., III KK 366/10, OSNKW2011/6/51). Przenosząc powyższe uwagi na realia niniejszej sprawy zgodzić się należy ze stanowiskiem skarżącego, iż w odniesieniu do obu czynów opisanych w skardze subsydiarnej zachodzi tożsamość przedmiotowa. Lektura uzasadnienia zaskarżonego postanowienia prowadzi do wniosku, iż Sąd dokonując oceny w zakresie tożsamości czynów poprzestał jedynie na porównaniu treści zarzutów objętych postępowaniem prokuratorskim i tych opisanych w skardze oskarżyciela subsydiarnego, co jednak okazało się niewystarczające do utrzymania zaprezentowanego tam stanowiska. W odniesieniu do pierwszego z czynów Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na inny czas popełnienia przestępstwa oraz inną wartość mienia. Istotnie w zakresie tego czynu prokurator przyjął przedział czasowy od stycznia 2008r. do października 2010 r., podczas gdy skarżący wskazał na okres od dnia 6 października 2010 do 13 grudnia 2010 r. Te rozbieżności, zdaniem Sądu odwoławczego, nie przesadzają jednak o braku tożsamości tych czynów. Słusznie bowiem zauważa autor zażalenia, iż przynajmniej częściowo okresy te pokrywają się. Nie sposób również uznać, iż różnice w wartości mienia sprzeniewierzonego przez oskarżonego uniemożliwiają ustalenie tożsamości czynów. Nie można wykluczyć, że pojawiające się różnice stanowią rezultat przyjęcia innej podstawy wyceny wartości przywłaszczonego towaru. W zakresie drugiego z czynów opisanych w skardze subsydiarnej stwierdzić należy, iż mieści się on zarówno w ramach czasowych, jak i miejsca popełnienia przestępstwa opisanego w ramach drugiego czynu, co do którego prokurator umorzył postępowanie. W drugim postanowieniu o umorzeniu z dnia 30 grudnia 2011 r. (k. 536) wskazano bowiem na okres od dnia 2 grudnia 2010 r. do 13 grudnia 2010 r. oraz miejsca: S., Ł., W., G. i K., podczas gdy skarżący w swojej skardze wskazuje konkretnie na dzień 10 grudnia 2010 r. i S. tj. datę i miejsce przeprowadzenia licytacji komorniczej ruchomości zajętych na wniosek D. D.. Naprowadzone wyżej okoliczności prowadzą do wniosku, iż eksponowane przez Sąd Okręgowy różnice nie mają decydującego znaczenia przy ustalaniu tożsamości czynu i tym samym nie mogą przekreślać przyjęcia ich tożsamości. Mając na względzie naprowadzone wyżej okoliczności Sąd Apelacyjny orzekł jak na wstępie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.