Sygn. akt III APa 3/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Marek Borkiewicz Sędziowie: SSA Dorota Goss-Kokot (spr.) del. SSO Jolanta Cierpiał Protokolant: starszy inspektor sądowy Dorota Cieślik po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2013 r. w Poznaniu sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. w L. przeciwko T. B. o zapłatę na skutek apelacji powódki (...) Sp. z o.o. w L. od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 13 lutego 2013 r. sygn. akt IV P 13/12 1. o d d a l a apelację; 2. zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym. UZASADNIENIE Powód (...) sp. z o. o. w L. wniósł o zasądzenie od pozwanego T. B. kwoty 89.963,08 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 09.10.2009r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu tytułem rozliczenia pobranej zaliczki. W uzasadnieniu pozwu powód podał, że pozwany był zatrudniony u powoda na stanowisku kierowca-konwojent do dnia 08.10.2009r. W okresie zatrudnienia u powoda, pozwanemu udzielono w dniu 29.12.2008r. zaliczki gotówkowej w kwocie 89.963,08 zł, co pozwany pokwitował swoim imieniem i nazwiskiem na dowodzie KW (...). Umowa o pracę powódki z pozwanym rozwiązana została w dniu 08.10.2009r. i w tym dniu pozwany powinien ostatecznie rozliczyć się z pracodawcą, w tym dokonać zwrotu zaliczki. Ponieważ pozwany nie dokonał zwrotu zaliczki, pełnomocnik powódki pismem z dnia 19.10.2009r. wezwał pozwanego do zwrotu gotówki. Pozwany pismem z dnia 22.10.2009r. podał, że nie pobrał od pracodawcy zaliczki w kwocie 89.963,08 zł, a podpisany przez pozwanego dokument kasowy zawiera oświadczenie złożone dla pozoru, a więc jest ono nieważne. Ponowne wezwanie do zapłaty zostało skierowane do pozwanego w dniu 31.05.2012r. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. Zarzucił, że powódka nie udzieliła mu w dniu 29.12.2008r. zaliczki gotówkowej w kwocie 89.963,08 zł na dostawę towaru, co pozwany pokwitował. Podał, że nie jest dłużnikiem powódki. Nigdy bowiem nie pobrał od swojego pracodawcy zaliczki w kwocie 89.963,08 zł, a podpisany przez pozwanego dokument kasowy zawiera jedynie oświadczenie złożone dla pozoru. Oświadczenie takie jest więc nieważne. Pozwany w okresie zatrudnienia u powódki zajmował się pracami biurowo-administracyjnymi, jak również pozyskiwaniem potencjalnych klientów dla powódki i sprzedażą trzody chlewnej. Pozwany incydentalnie, w razie zapotrzebowania, świadczył prace w charakterze kierowcy-konwojenta. W okresie zatrudnienia pozwany pobierał u powódki zaliczki na wydatki w kwotach: 300,00 zł, 500,00 zł do 1.000,00 zł. Raz tylko dostał zaliczkę w kwocie ok. 5.000,00 zł. Polecenie wypłaty zaliczek wydawane było przez M. N. M. F., która następnie wypłacała zaliczki z kasy. Pozwany zawsze rozliczał się z pobranych zaliczek, przedstawiając dokumenty zakupu na kwoty pobranych zaliczek. Pozwany podpisał jedynie dokument kasowy Nr KW (...) zawierający oświadczenie złożone dla pozoru. Do podpisania przedmiotowego dokumentu został nakłoniony przez M. N. i głównego księgowego powódki A. K.. Osoby te zapewniały, że kwota wskazana w dokumencie nie będzie od niego nigdy dochodzona. Pozwany był pod dużą presją osób nakłaniających, albowiem w przypadku niepodpisania przedmiotowego dokumentu miał świadomość, że zostanie zwolniony z pracy. Dokument podpisany przez pozwanego miał posłużyć wyłącznie dla ukrycia nieprawidłowości w prowadzonej księgowości. Zarówno pozwany, jak i powódka nie mieli zamiaru wywołania przez złożone oświadczenie skutków prawnych. W okresie zatrudnienia pozwanego u powódki, nikt nie domagał się od pozwanego zwrotu lub rozliczenia rzekomo udzielonej zaliczki, co świadczy o pozorności dokonanej czynności prawnej. Pozwany zaprzeczył, aby w dniu 29.12.2008r. podpisywał jakikolwiek dokument kasowy, w tym dokument o Nr KW (...). Było to niemożliwe, gdyż w dniu 29.12.2008r. pozwany przebywał na urlopie wypoczynkowym. Na urlopie wypoczynkowym były również wszystkie osoby pracujące w biurze. Pozwany dokument ten podpisał w kwietniu 2009r. Podpisany przez pozwanego dokument kasowy miał na celu pokrycie niedoboru w kasie spółki w 2008r., w związku z uniknięciem ewentualnych problemów w trakcie badania audytowego, jakie miał przeprowadzić biegły rewident. Pozwany zgodził się podpisać dokument kasowy KW z dnia 29.12.2008r. w kwietniu 2009r. z uwagi na fakt, iż obie strony miały świadomość pozorności tego oświadczenia. Zaliczka gotówkowa na potwierdzenie której dokument KW został wystawiony, nie została nigdy pozwanemu wypłacona. Strona pozwana podniosła, że zgodnie z twierdzeniem powódki udzieliła ona pozwanemu zaliczki gotówkowej w kwocie 89.963,08 zł w dniu 29.12.2008r. Wobec tego należałoby przyjąć, że skoro, rzekoma zaliczka została pobrana przez pozwanego w grudniu 2008r., bądź w kwietniu 2009r., kiedy pozwany podpisał dokument KW, to zgodnie z przepisem art. 291 k.p. - termin przedawnienia rzekomych roszczeń powódki już upłynął. Wyrokiem z dnia 13 lutego 2013r., sygn. akt IV U 13/12, Sąd Okręgowy w Zielonej Górze Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617,00 zł. tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Podstawę rozstrzygnięcia Sądu I instancji stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne. Pozwany T. B. był zatrudniony w (...) z o. o. w L. od 1 stycznia 2007r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku kierowca-konwojent. Wynagrodzenie pozwanego wynosiło 2.500,00 zł brutto miesięcznie. Pozwany T. B. otrzymywał zaliczki u powoda, które były związane z charakterem jego pracy jako kierowcy w kwotach, które nie przekraczały 1.000,00 zł. Zaliczki pieniężne związane były z kosztami paliwa, wyżywienia, noclegów i rozliczane były w miesiącu, w którym miała miejsce wypłata. Drobne zaliczki wypłacane były u powoda przez M. F.. O wypłacie zaliczek w większych kwotach na dostawy towaru decydowała w powodowej spółce M. N., która zatrudniona była u powoda na stanowisku dyrektora. M. N. rozliczała się z pieniędzy pobieranych w banku w formie wpłat do kasy powoda lub składając dowody na ich rozchód. W 2008r. u powoda zmieniła się osoba odpowiedzialna za prowadzenie ksiąg rozrachunkowych. Księgowy powoda — A. K. w miesiącu czerwcu 2008r. zorientował się, że w spółce jest niedobór pieniędzy na kwotę dziesięciu tysięcy złotych. A. K. wiedział, że drobne zaliczki z kasy wypłacała M. F., a większe kwoty pieniężne mogły być wypłacane z banku jedynie przez M. N.. A. K. rozmawiał z M. N. na temat niedoboru w kasie i uzyskał od niej zapewnienie, że „pieniądze będą w towarze”. Tylko M. N. miała umocowanie do pobierania pieniędzy w banku, więc A. K. doszedł do przekonania, że nie ma powodów do zawiadamiania organów ścigania. M. F. ani A. K. nie informowali o zaistniałej sytuacji Prezesa Zarządu H. P., gdyż księgowy spółki spodziewał się pełnego rozliczenia brakującego niedoboru zarówno w formie faktur, jak i towaru. Pod koniec 2008r. M. N. wydała M. F. polecenie sporządzenia dokumentu KW z datą 29.12.2008r., z którego wynika, że T. B. otrzymał 29.12.2008r. zaliczkę na dostawę towaru w kwocie 89.963,08 zł. Dokument ten został sporządzony przez M. F. jedynie w programie komputerowym, a jego wydruk nastąpił dopiero w marcu 2009r. M. F. podała, że żadna zaliczka na dostawę towaru w kwocie 89.963,08 zł nie została wypłacona pozwanemu w 2008 i 2009 roku. A. K. wyjaśnił, że dokument KW (...) z dnia 29.12.2008r. został zaksięgowany w raportach kasowych na zaliczki. Poza sporem pozostaje, że w dniu 29.12.2008r. pozwany T. B., M. N., M. F. i A. K. przebywali na urlopach wypoczynkowych. Na rozprawie przed Sądem w dniu 11.02.2013r. M. F. i A. K. zeznali, że dokument KW z 29.12.2008r. nie potwierdzał otrzymania przez pozwanego zaliczki na dostawę towaru, lecz był traktowany przez powoda jako uznanie przez pozwanego, że pieniądze w kwocie 89.963,08 zł otrzymał on od M. N.. O tym, że w spółce istnieje niedobór na kwotę ok. 190.000,00 zł Prezes Zarządu H. P. został poinformowany przez księgowego w 2009r. W marcu 2009r. M. N. poleciła M. F. sporządzenie wydruku dokumentu KW z 29.12.2008r. i w obecności Prezesa Zarządu, M. F., A. F. i A. K. pozwany T. B. podpisał dokument KW (...) z 29.12.2008r. Z dokumentu tego wynika, że 29.12.2008r. wypłacono pozwanemu zaliczkę na dostawę towaru w kwocie 89.963,08 zł. Ponieważ dokument ten zaginął, do podpisania dokumentu KW przez pozwanego, antydatowanego na dzień 29.12.2008r. doszło ponownie w sierpniu 2009r. Powód pismem z dnia 19.10.2009r. wezwał pozwanego do zapłaty spornej kwoty. Pełnomocnik pozwanego pismem z dnia 22.10.2009r. wyjaśnił stronie powodowej, że T. B. nie jest dłużnikiem powodowej spółki. Podpisany przez T. B. dokument kasowy KW zawiera oświadczenie złożone dla pozoru, a więc jest nieważne. Wiedzę na temat pozorności złożonego przez T. B. oświadczenia posiada zarówno Prezes Zarządu, jak i jej księgowy, przez które to osoby T. B. będąc jeszcze pracownikiem firmy, został nakłoniony do podpisania przedmiotowego dokumentu. Wystawiony dokument miał posłużyć pracodawcy dla ukrycia nieprawidłowości w księgowości firmy. Z informacji T. B. wynika, że działania takie były w spółce praktykowane. Istnieje szereg okoliczności faktycznych towarzyszących rzekomemu pobraniu przez T. B. zaliczki, które świadczą o tym, że dokument KW został przez niego podpisany jedynie dla pozoru. W dniu 08.10.2009r. pozwanemu w miejscu pracy oznajmiono, że ma do wyboru podpisanie oświadczenia o uznaniu swojego długu w kwocie 87.000,00 zł albo zostanie mu wręczone natychmiast oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k. p. Pozwany nie uznał rzekomego zadłużenia. Pozwany konsekwentnie wyjaśniał, że dokument KW został przez niego podpisany w kwietniu 2009r. i antydatowany na koniec 2008r. Księgowy pracodawcy, chcąc uniknąć problemów z badaniem audytowym zaproponował bowiem pozwanemu podpisanie druku KW o przyjęciu zaliczki w spornej kwocie. Pozwany był zapewniany, że druk przyjęcia zaliczki jest wystawiony tylko i wyłącznie ze względu na planowane zewnętrzne badanie przez biegłego rewidenta. Nigdy nie otrzymał spornej zaliczki, brak jest również dowodów na jej wypłatę. Powód rozwiązał z T. B. umowę o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k. p. T. B. wniósł pozew o odszkodowanie przeciwko (...) z o. o. w L., domagając się zasądzenia na jego rzecz kwoty 2.500,00 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Podnosił, że nie naraził pracodawcy na straty finansowe przez pobranie w dniu 29.12.2008r. zaliczki z kasy na zakup towaru. Na etapie postępowania przed Sądem, strony zawarły w dniu 21.12.2009r. ugodę pozasądową, w której pracodawca zobowiązał się w terminie 14 dni wypłacić pozwanemu odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia wraz z kosztami procesu i doręczyć T. B. świadectwo pracy z nowym zapisem o brzmieniu „stosunek pracy ustał w wyniku rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron - art. 30 § 1 pkt 1 k. p.”. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Lesznie, Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29.12.2009r., sygn. akt IVP 171/09 - umorzono postępowanie. Prawomocnym wyrokiem z dnia 15.06.2011r. sygn. akt VI Pm 11/10 Sąd Okręgowy w Poznaniu, Wydział Pracy - zasądził od pozwanej M. N. na rzecz powoda (...) sp. z o. o. w L. kwotę 93.468,99 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu. Z uzasadnienia Sądu wynika, że kluczową w sprawie okazała się opinia biegłego sądowego. Niedobór wyliczony przez biegłą był wyższy niż dochodzona kwota. Pozwana pobierała pieniądze z banku, nie rozliczając się z powodem. Podstawą rozstrzygnięcia był przepis art. 122 k. p. Strona powodowa nie rozszerzyła powództwa i dlatego Sąd orzekł jak w wyroku. Powyższy stan faktyczny Sąd I instancji ustalił na podstawie dokumentacji przedłożonej przez strony procesu do akt niniejszej sprawy, zeznań świadków M. F., A. K., A. F. oraz zeznań pozwanego słuchanego w charakterze strony. Mając powyższe na uwadze oraz przepisy ustawy Kodeks pracy, a także podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia, Sąd I instancji uznał, że wobec przedawnienia roszczenia powoda, powództwo jest bezzasadne. Sąd meriti wskazał na art. 291 § 2 k.p. i wskazany w nim roczny termin przedawnienia dla roszczeń pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika wskutek niewykonywania lub nienależytego wykonywania obowiązków pracowniczych. Termin ten należy liczyć od dnia dowiedzenia się pracodawcy o wyrządzonej szkodzie, nie później jednak niż z upływem 3 lat. Skoro zatem pozwanemu w grudniu 2008r. udzielono zaliczki, a uznał on zobowiązanie w kwietniu 2009r., to roszczenie pracodawcy przedawniło się. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że do wypłaty zaliczki w kwocie dochodzonej pozwem w ogóle nie doszło. Potwierdzenie wypłaty zaliczki zostało podpisane przez pozwanego dla pozoru. Wskazując na powyższe, Sąd I instancji oddalił powództwo z powołaniem na art. 292 k.p. Powyższy wyrok w całości apelacją z dnia 7 marca 2013r. zaskarżył powód reprezentowany przez radcę prawnego. Apelujący zarzucił Sądowi I instancji: 1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, to znaczy:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.