k.c. ustanowienia służebności przesyłu może żądać przedsiębiorca, natomiast uprawnienie właściciela nieruchomości ogranicza się do żądania odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności. Uczestnik postępowania nadto z ostrożności procesowej podniósł zarzut przedawnienia co do linii napowietrznej S-420 i L -525. Co do odgałęzienia do stacji transformatorowej R-525-17 wskazał iż należy powołać rzeczoznawce w celu ustalenia wysokości jednorazowego wynagrodzenia. Sąd ustalił następujący stan faktyczny w sprawie Wnioskodawczyni M. Ś.
właściciel nieruchomości obciążonej może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Wbrew twierdzeniom uczestnika postępowania, prawo wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem w sytuacji kiedy jest ona konieczna do korzystania urządzeń przesyłowych przysługuje również właścicielowi, na którego nieruchomości taka infrastruktura jest posadowiona. Uprawnienie takie wynika wprost z treści art.
stanowiącego m.in., że właściciel może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Takie sformułowanie oznacza, iż żądanie odpowiedniego wynagrodzenia jest ściśle związane z żądaniem ustanowienia służebności przesyłu, bowiem przysługuje w zamian za ustanowienie tego typu służebności. Tym samym wnioskodawcy – jako współwłaściciele nieruchomości są legitymowani do wystąpienia z wnioskiem w przedmiotowej sprawie. Uczestnik postępowania zgłosił zarzut zasiedzenia części służebności. Okoliczność ta nie zasługuje, zdaniem Sądu, na aprobatę . Wskazać trzeba, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ( IV CSK 291/09 – wyrok SN z dnia 9 grudnia 2009r ) zarysował się pogląd, że przedsiębiorstwa państwowego nie można uznać w okresie do 1 lutego 1989 r. za samoistnego posiadacza nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności gruntowej (art. 352 k.c.) co w konsekwencji oznacza , że niedopuszczalne jest zaliczanie posiadania przez przedsiębiorstwo państwowe wykonywanego przed tą datą do okresu potrzebnego do nabycia służebności przez zasiedzenie przez następcę prawnego tego przedsiębiorstwa. Pogląd taki został zaprezentowany z uwagi na przyjęcie tezy, że skutki prawne związane z posiadaniem samoistnym przez przedsiębiorstwo państwowe nieruchomości mogły powstać tylko na rzecz Skarbu Państwa, a nie na rzecz innego przedsiębiorstwa (tak Sąd Najwyższy dnia 9 maja 2003 r., V CK 24/03, niepubl.). Sąd Rejonowy wypełni podziela argumentację i pogląd zaprezentowany powyższej i opowiada się za takim właśnie stanowiskiem. Skoro zatem nie możliwym było zaliczenie okresu posiadania linii napowietrznej przez stronę pozwaną przed datą 1 lutego 1989r to tym samym nie upłynął okres 30 letni do zasiedzenia nieruchomości. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie w postaci przedłożonej dokumentacji oraz odpisu zwykłego księgi wieczystej nr (...) wynika, że wnioskodawczyni jest właścicielką nieruchomości gruntowej położonej w obrębie T. stanowiącej działki gruntu nr (...) przez, które przebiega napowietrzna linia energetyczna wysokiego napięcia 110 kV oraz 20 kV stanowiąca własność uczestnika postępowania. Ponadto powyższa linia energetyczna stanowi fragment sieci dystrybucyjnej energii elektrycznej dla indywidualnych odbiorców. Tym samym zachodzą przesłanki do ustanowienia służebności przesyłu na rzecz każdoczesnego właściciela przedmiotowych urządzeń przesyłowych, która uregulowałaby wzajemne prawa i obowiązki właścicielki nieruchomości oraz przedsiębiorcy przesyłowego w zakresie niezbędnego korzystania przez takiego przedsiębiorcę z nieruchomości wnioskodawczyni. W związku z tym, że treścią służebności przesyłu jest korzystanie przez przedsiębiorcę przesyłowego w oznaczony sposób z cudzej nieruchomości w zakresie niezbędnym dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania urządzeń przesyłowych, koniecznym jest umożliwienie przedsiębiorcy energetycznemu wstępu na część nieruchomości wnioskodawczyni w celu bieżącej eksploatacji, naprawy i konserwacji, zlokalizowanej na jej gruncie infrastruktury przesyłowej. Z tego też względu Sąd w punkcie I postanowienia orzekł, że prawo służebności przesyłu ustanowione na działkach objętych wnioskiem polegać ma na uprawnieniu do przesyłu energii elektrycznej linią energetyczną wysokiego napięcia 110 kV, wstępu na nieruchomość w celu konserwacji urządzeń przesyłowych oraz w celu usunięcia awarii tych urządzeń. W sprawie pomiędzy uczestnikami sporna była natomiast kwestia zakresu obszaru służebności przesyłu dla linii 110 kV albowiem dla linii 20 kV uczestnik sam wskazał szerokość 3,6 a wnioskodawczyni nie kwestionowała tej okoliczności oraz wysokość wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. W celu ustalenia powyższych okoliczności Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości. Biegła sądowa w sposób rzetelny i spójny, w ocenie Sądu, wydała opinię w przedmiotowej sprawie. Wskazała na jakich przesłankach oparła się ustalając szerokość strefy dla linii kV 110. Podała, że ustalenia w tym zakresie oparła na planie zagospodarowania przestrzennego a także na piśmie pracownika uczestnika postępowania M. M. ( orientacyjny przebieg linii z 20.01.2011r ), który został dołączony do sporządzonej opinii jako załącznik. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, biegła prawidłowo ustaliła szerokość strefy służebności jak również jej wartość. Ustalając bowiem wynagrodzenie biegła sądowa dokonała analizy cen transakcji na rynku nieruchomości objętej wnioskiem T.. Co więcej biegła sądowa na rozprawie w dniu 30 maja 2012r w sposób rzeczowy wskazała na jakiej metodzie oparła się dokonując wyceny służebności przesyłu a ponadto wskazała, iż jeśli uczestnicy kwestionowaliby dokonane przez nią pomiary winni przeprowadzić dowód z opinii biegłego z zakresu geodezji. Co więcej biegła podała, że na terenie objętym wnioskiem dopuszcza się ustanowienie elektrowni wiatrowej, ale z uwagi na brak umowy, którą miała przedłożyć wnioskodawczyni, jako stawki przyjęła kwoty z rezerwy terenu. Stanowisko zaś uczestniczki postępowania oparte została o treść wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (k 273 i n.), lecz dla Sądu stanowisko uczestniczki nie jest wiarygodne, co do tego, że dla wykonywania prac przy liniach wystarczy tylko pas pod liniami, jest to niewykonalne z technicznego punktu widzenia a tym samym zasadnym byłby wniosek o ustanowienie pasa służebności dla linii 110 kV obejmującego rzut poziomy czyli po 6,7m. Zaprezentowane przez uczestnika wyrok Sądu Apelacyjnego nie jest dla Sądu wiążący a poza tym co podkreślił Sąd Okręgowy w Legnicy w sprawie II Ca 435/12, orzeczenie to nie dotyczy ustanowienia służebności przesyłu i wynagrodzenia z tym związanego lecz wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości a tym samym inna była podstawa prawna dochodzonego roszczenia jak również inne przesłanki na jakich oparto się ustalając należne odszkodowanie z tego tytułu. Ponadto jeśli uczestnik postępowania nie zgadzał się z szerokością strefy służebności a także wysokością należnego wynagrodzenia winien w tym zakresie złożyć stosowne wnioski dowodowe czego jednakże nie uczynił. Ograniczenie się jedynie do kwestionowania opinii biegłego sadowego i składania dokumentów prywatnych nie może jeszcze uzasadniać, w ocenie Sądu, w sytuacji kiedy strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika działania Sądu w tym zakresie z urzędu. Nie zrozumiałym jest zatem zachowanie pełnomocnika kiedy w postępowaniu przeprowadzonym w sprawie Sygn. akt I Ns 580/10 ( II Ca 435/12) pełnomocnik złożył aczkolwiek spóźniony wniosek o biegłego z zakresu elektroenergetyki. Dlatego też za wiarygodną uznał Sąd opinię biegłej sądowej J. J. z dnia 18 grudnia 2010r . Według Sądu, nie ulega bowiem wątpliwości, że powyższe ograniczenie korzystania przez właściciela z nieruchomości i wynikająca stąd utrata wartości nieruchomości, ściśle przecież związana z przebiegiem infrastruktury przesyłowej, powinny mieć swoje odzwierciedlenie w wysokości wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu, które to świadczenie ma za zadanie wynagrodzić właścicielowi skutki ingerencji w sferę jego prawa własności poprzez eksploatację urządzeń przesyłowych przez przedsiębiorcę przesyłowego. Ponadto Sąd miał na uwadze także uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2011 r., sygn. akt III CZP 43/11, a mianowicie, że: „właścicielowi nieruchomości nie przysługuje wobec nieuprawnionego posiadacza służebności przesyłu roszczenie o naprawienie szkody z powodu obniżenia jej wartości, związanego z normalnym korzystaniem z nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści takiej służebności” . Jeżeli zatem roszczenie o naprawienie szkody z powodu obniżenia wartości nieruchomości nie przysługuje wobec nieuprawnionego posiadacza służebności przesyłu, to tym bardziej nie przysługuje wobec posiadacza służebności, któremu przysługuje odpowiedni tytuł prawny. W uzasadnieniu do tej uchwały Sąd Najwyższy stwierdził, że „uszczerbek właściciela związany z pogorszeniem nieruchomości tylko w następstwie zbudowania na niej i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych – zgodnie z wolą ustawodawcy – jest rekompensowany świadczeniem, jakie może on uzyskać za obciążenie jego prawa służebnością przesyłu”. Zdaniem Sądu Najwyższego wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu powinno równoważyć wszelki uszczerbek związany z trwałym obciążeniem nieruchomości. Oznacza to, że właścicielowi nieruchomości nie przysługują wobec posiadacza służebności przesyłu odrębne roszczenia odszkodowawcze z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości, natomiast obniżenie wartości nieruchomości związane z uzyskaniem przez przedsiębiorcę przesyłowego tytułu prawnego w postaci służebności przesyłu powinno być zrekompensowane wyłącznie w drodze zapłaty odpowiedniego ekwiwalentu w postaci wynagrodzenia z tego tytułu. Zatem pominięcie w niniejszym postępowaniu w wynagrodzeniu elementu zmniejszenia wartości nieruchomości mogłoby prowadzić do pozbawienia właściciela ekwiwalentu finansowego. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd uznał, że wysokość jednorazowego wynagrodzenia z tytułu służebności przesyłu powinna uwzględniać ograniczenia występujące na obszarze oddziaływania służebności przesyłu. W związku z tym, że uczestnik postępowania (...) S.A. w K. jest obecnie właścicielem urządzeń przesyłowych zlokalizowanych na nieruchomości wnioskodawczyni, to obowiązany jest, na podstawie art.
k.c., zapłacić na jej rzecz kwotę 9.889 zł tytułem jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu na działce nr (...) oraz kwotę 10.265,00zł tytułem jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu na działce nr (...). Natomiast wniosek w pozostałym zakresie co do żądania zasądzenia wyższej kwoty wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu ponad przyznaną w niniejszym orzeczeniu, jako bezzasadny, podlegał oddaleniu. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zapadło na podstawie art. 520§2 k.p.c. Sąd uznał, że obowiązek zwrotu kosztów w niniejszej sprawie powinien w całości spoczywać na uczestniku postępowania. . W ocenie Sądu, nie do pogodzenia byłaby sytuacja, w której wnioskodawcy ponieśliby koszty postępowania w jakimkolwiek stopniu, biorąc pod uwagę wysokość zasądzonego świadczenia, gdyż konieczność partycypowania w kosztach sądowych faktycznie ograniczyłaby ich wynagrodzenie z tytułu ustanowienia służebności przesyłu w stopniu nie akceptowalnym z punktu widzenia charakteru roszczenia w niniejszej sprawie. W związku z tym uczestnik postępowania powinien zwrócić wnioskodawcom koszty postępowania w kwocie 1757 zł. W tym kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Nadto uczestnik postępowania, stosownie do treści art. 520§2 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, jest zobowiązany do uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa kwoty 2.019,01zł tytułem brakujących kosztów wynagrodzenia biegłej sądowej, tymczasowo wydatkowanych z budżetu tutejszego Sądu. Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.