Sygn. akt II Ca 1281/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2013r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia SO Beata Stachowiak Sędzia SO Lidia Mazurkiewicz-Morgut Sędzia SR del. Agata Staroń-Szweiger (spr.) Protokolant: Elżbieta Biała po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2013r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa J. K. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu z dnia 22 czerwca 2012r. sygn. akt VI C 1016/11 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że zasądzoną nim od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 17780 zł obniża do kwoty 13480 zł (trzynaście tysięcy czterysta osiemdziesiąt złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 15 stycznia 2010r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie; zmienia go także w punkcie III w ten sposób, że zasądzone od strony pozwanej na rzecz powódki koszty procesu obniża do kwoty 2157,55 zł oraz w punkcie IV w ten sposób, że nakazuje powódce uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu 9,71 zł, a stronie pozwanej 24,71 zł tytułem wydatków; II. zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej 515 zł kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 1281/12 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 22 czerwca 2012 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków w sprawie o sygnaturze VI C 1016/11 w punkcie I. zasądził od (...) SA z siedzibą w W. na rzecz J. K. kwotę 17 780 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 stycznia 2009 r. do dnia zapłaty, w punkcie II. oddalając powództwo w pozostałym zakresie. W punkcie III. zasądzono od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 3 956 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, zaś w punkcie IV wyroku nakazano stronie pozwanej uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu kwotę 34,42 zł tytułem kosztów sądowych (wydatków). Sąd Rejonowy wydał powyższe rozstrzygniecie na podstawie następującego stanu faktycznego: Strona pozwana (...) SA z siedzibą w W. prowadzi działalność ubezpieczeniową w kraju i za granicą, organizuje i prowadzi działalność prewencyjną mającą na celu zapobieganie powstawaniu szkód, ograniczeniu ich rozmiarów. W dniu 17 września 2007 r. powódka kupiła samochód osobowy marki F., typ (...), model M., rok produkcji 2007, pojemność 1997 cm 3 za cenę 113 900 zł. Pojazd był dodatkowo wyposażony w hak holowniczy, koło zapasowe pełnowymiarowe oraz pokryty był metalizowanym lakierem. Na zakup pojazdu powódka zaciągnęła kredyt w wysokości 90 000 zł w (...) Bank (...) SAw W.. W umowie kredytu została zawarta umowa przewłaszczenia zakupionego samochodu na zabezpieczenie kredytu. Dnia 15 października 2010 r. (...) Bank (...) SAw W.dokonał zwrotnego przeniesienia praw własności do w/w pojazdu na powódkę związku z całkowitą spłatą kredytu. Pozwana używała zakupionego pojazdu do celów służbowych. Dnia 12 października 2009 r. na 138 km autostrady (...) doszło do kolizji samochodu powódki marki F. (...) o numerze rejestracyjnym (...) z pojazdem marki (...) o numerze rejestracyjnym (...). Sprawcą kolizji był kierujący samochodem marki (...), który zajechał drogę kierującej samochodem marki F. (...) powódce i zepchnął ją na bariery. W wyniku zdarzenia w samochodzie powódki zostały uszkodzone m.in. zderzak przedni, błotnik prawy i lewy, przednie lampy, bok lewy i prawy, lusterko prawe boczne, przednie poduszki kierowcy i pasażera. Powódka zgłosiła szkodę u strony pozwanej w dniu 14 października 2009 r. Strona pozwana przy wyliczeniu szkody przyjęła, iż koszt naprawy uszkodzonego pojazdu mógłby przenieść jego wartość i ustaliła szkodę jako różnicę w wartości pojazdu sprzed wypadku i wartość pojazdu po wypadku. W dniu 16 października 2009 r. strona pozwana dokonała wyceny pojazdu sprzed dnia szkody, przy uwzględnieniu okresu jego eksploatacji, ustalając wartość rynkową brutto samochodu na kwotę 57 100 zł, a wartość pojazdu po wypadku na kwotę 33 880 zł. Strona pozwana po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego przyznała i wypłaciła powódce łącznie kwotę 35 420 zł, a w szczególności: w dniu 13 listopada 2009 r. – kwotę 25 120 zł, w dniu 17 grudnia 2009 r. kwotę 5 300 zł, w dniu 23 kwietnia 2010 r. kwotę 5 000 zł. Powódka nie zgodziła się z kalkulacją strony powodowej i zleciła sporządzenie prywatnej opinii rzeczoznawcy samochodowemu. Rzeczoznawca samochodowy S. K. z Zespołu (...) i Ruchu Drogowego w dniu 30 kwietnia 2010 r. sporządził wycenę pojazdu w systemie (...) i ustalił, że wartość rynkowa brutto samochodu sprzed kolizji wynosiła 69 200 zł, a według wyceny sporządzonej w systemie (...) 61 792,67 zł. W dniu 20 października 2010 r. powódka sprzedała spółce (...). Sp. z o.o. uszkodzony w kolizji z dnia 12 października 2009 r. pojazd za cenę 15 000 zł. Wartość rynkowa samochodu marki F. (...) o numerze rejestracyjnym (...) sprzed wypadku wynosiła 68 200 zł, a wartość tego pojazdu uszkodzonego w kolizji z dnia 12 października 2009 r. wynosi 19 300 zł. W oparciu o tak poczynione ustalenia Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo w przeważającej części. Sąd wskazał, iż ustalenia faktyczne zostały dokonane w oparciu o akta szkody oraz opinię biegłego sądowego, a zgromadzone dowody pozwalały na ustalenie wysokości odszkodowania przysługującego powódce. Sąd dał wiarę w całości dokumentom zawartym w aktach sprawy albowiem ich autentyczność nie została zakwestionowana przez żadną ze stron. Ponadto Sąd uwzględnił w całości opinię biegłego sądowego P. R. – specjalisty z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego, jako jasną, rzeczową i logiczną oraz znajdującą potwierdzenie w dokumentacji zawartej w aktach sprawy. Stąd wnioski biegłego dotyczące wartości samochodu sprzed i po wypadku Sąd przyjął za własne. Podniesiono, że powódka domagała się od strony pozwanej, jako ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej sprawcy wypadku, zapłaty kwoty 18 780 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 stycznia 2009 r. do dnia zapłaty. Okolicznością bezsporną było poniesienie przez powódkę szkody na skutek kolizji z dnia 12 października 2009 r. zawinionej przez sprawcę ubezpieczonego od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u strony pozwanej. Spór sprowadzał się zatem do wysokości odszkodowania należnego powódce. Sąd Rejonowy powołał przepis art. 822 kc, zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch pojazdu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności (art. 436§1 zd. 1 kc w zw. z art. 435§1 kc). W razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych (art. 436§2 zd. 2 kc). W myśl art. 805 kc świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody. Ramy obowiązku odszkodowawczego zakładu ubezpieczeń określają przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r., Nr 124, poz. 1152). Zgodnie z art. 34 ust. 1 powołanej ustawy z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź tez utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Sąd wskazał, iż odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem; zatem ustawa odsyła do zasad odpowiedzialności odszkodowawczej określonych w Kodeksie cywilnym, w szczególności art. 361-363 kc. W myśl art. 361§1 kc zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361§2 kc). Zgodnie z art. 363§1 kc naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Zatem odszkodowanie powinno pełnić funkcję kompensacyjną i prowadzić do pełnego pokrycia szkody. Sąd Rejonowy zaznaczył, że obowiązek naprawienia szkody poprzez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od dokonania naprawy rzeczy przez poszkodowanego ani od takiego zamiaru. Poniesiona przez poszkodowanego szkoda nie zależy od tego, czy naprawił samochód, ale wyraża się utratą jego wartości w stosunku do pojazdu nieuszkodzonego. Zatem dla zakładu ubezpieczeń wiążące jest żądanie właściciela pojazdu odnośnie przywrócenia stanu poprzedniego. Jednak w sytuacji, gdy zostanie stwierdzony brak ekonomicznego uzasadnienia naprawienia szkody przez przywrócenie stanu poprzedniego (zapłatę kwoty równej wartości przywrócenia), to roszczenie poszkodowanego ogranicza się do formy odszkodowania polegającej na zapłaceniu kwoty wyrównującej uszczerbek majątkowy wyrażający się różnicą pomiędzy wartością pojazdu przed i po uszkodzeniu. Sąd powołał się przy tym na regułę interpretacyjną zawartą w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, zgodnie z którą „jeżeli koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu przed i po wypadku”. Sąd Rejonowy wskazał, iż bezspornym był fakt powstania w pojeździe powódki na skutek kolizji z dnia 12 października 2009 r. uszkodzeń, których naprawa byłaby ekonomicznie nieuzasadniona; strona pozwana uznała swoją odpowiedzialność za szkodę i wypłaciła powódce łącznie kwotę 35 420 zł, przyjmując wartość samochodu sprzed wypadku na kwotę 64 300 zł, a po zdarzeniu na kwotę 29 480 zł. W oparciu o opinię biegłego z zakresu techniki samochodowej P. R. ustalono w toku postępowania sądowego, że wartość pojazdu powódki wynosiła przed wypadkiem 68 200 zł, zaś po nim 19 300 zł. Biegły wydając opinię wskazał najistotniejsze elementy brane pod uwagę przy wycenie samochodu używanego stosując odpowiednie potrącenia za przebieg. W ustnej opinii uzupełniającej biegły sprecyzował, że wartość pojazdu po wypadku wyliczył w oparciu o instrukcję opracowaną przez Stowarzyszenie (...) i Ruchu Drogowego oraz systemu kosztorysowania (...), zaznaczając, że według różnych metod wyceny wartość pojazdu po wypadku mogłaby wynosić pomiędzy 15 000 zł a 19 000 zł. Opinia biegłego nie budziła zastrzeżeń Sądu orzekającego, który dokonał jej oceny zgodnie z art. 233§1 kpc. Mając na względzie, iż strona pozwana była obowiązana do pełnego pokrycia szkody w majątku powódki, zasądzono od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 17 780 zł, wyliczoną jako różnicę pomiędzy wartością samochodu przed wypadkiem tj. 68 200 zł, a wypłaconą powódce tytułem odszkodowania kwotą 35 420 zł i kwotą 15 000 zł, którą powódka uzyskała ze sprzedaży samochodu. Zarazem Sąd nie uwzględnił zarzutu strony pozwanej odnośnie bezpodstawnego zwiększenia przez powódkę rozmiaru szkody wskutek sprzedaży uszkodzonego pojazdu za cenę 15 000 zł. W ocenie Sądu powódka sprzedała pojazd po cenie realnej, jaką mogła uzyskać na rynku za pojazd uszkodzony. Ponadto z ustnej uzupełniające opinii biegłego wynikało, że w zależności od przyjętej metody wyceny uszkodzonych pojazdów wartość samochodu powódki po wypadku mieściła się w przedziale 15 000 zł – 19 000 zł. Sąd nie uwzględnił nadto zarzutu strony pozwanej o braku legitymacji czynnej powódki. W dacie wniesienia pozwu powódka była bowiem wyłącznym właścicielem pojazdu marki F. (...) o numerze rejestracyjnym (...), co wykazała dokumentami w postaci umowy kredytu na zakup pojazdu z dnia 20 września 2007 r., oświadczeniem (...) Bank (...) SA o zwrotnym przeniesieniu praw właściciela z dnia 15 października 2009 r. Powódka miała zatem legitymację czynną do wystąpienia z powództwem przeciwko stronie pozwanej. Orzeczenie o odsetkach zostało oparte na przepisie art. 481§1 kc, zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Odnośnie terminu naliczania odsetek wskazano na treść przepisów art. 817§1 kc oraz art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. W myśl art. 14 ust. 1 powołanej ustawy zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od daty zgłoszenia szkody, chyba że zachodzą obiektywne przeszkody uniemożliwiające ustalenie odpowiedzialności ubezpieczyciela lub rozmiaru szkody; wówczas wypłata odszkodowania winna nastąpić w terminie 14 dni od daty, w której przy dołożeniu należytej staranności ubezpieczyciel mógł ustalić wyżej wymienione fakty, nie później jednak niż 90 dni od zgłoszenia szkody. Zatem skoro powódka zgłosiła szkodę w dniu 14 października 2009 r. uzasadnione było żądanie odsetek od dnia 15 stycznia 2009 r., tj. po upływie 90 dni od zgłoszenia szkody. Orzeczenie o kosztach wydano na podstawie art. 98 kpc. Wskazano, że powódka wygrała proces w 95% (18 780 = 100%, przy uwzględnionych 17 780 zł; 17 780 zł x 100:18 780 zł =95%). W skład kosztów, których zwrot przysługuje powódce wchodziła uiszczona opłata sądowa od pozwu w kwocie 939 zł, koszty sporządzenia opinii w sprawie w części uiszczonej przez powódkę zaliczki w kwocie 600 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2 400 zł, ustalone zgodnie z §6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349, ze zm.) oraz koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Jednocześnie w punkcie IV wyroku Sąd nakazał stronie pozwanej jako przegrywającej proces uiścić na rzecz Skarbu Państwa kwotę 34,42 zł wydatkowaną tymczasowo na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, tytułem brakującej części wydatków sądowych związanych z kosztem opinii biegłego. Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana (...) SA z siedzibą w W., zaskarżając go w punkcie I. w części zasądzającej na rzecz powódki kwotę ponad 13 480 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 stycznia 2010 r. do dnia zapłaty i w punkcie III. oraz IV. Orzeczeniu zarzucono: 1. istotne uchybienia procesowe mające wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.