Zgodnie z tym przepisem, jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna do korzystania z urządzeń przesyłowych, właściciel może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że strony nie były w stanie dojść do porozumienia w przedmiocie umowy, o której mowa we wskazanym przepisie. Nie ulega także wątpliwości, że ustanowienie służebności jest w przedmiotowej sprawie konieczne dla właściwego korzystania z urządzeń przesyłowych, z uwagi na już istniejące linie i posadowione słupy. W związku z powyższy, w ocenie Sądu, żądanie w znacznej części zasługiwało na uwzględnienie, o czym orzeczono jak w pkt. I , II i III sentencji według zakresu określonego ostatecznie przez biegłego z zakresu elektroenergetyki J. K.przy przyjęciu wytyczonych przez niego stref ochronnych. W opinii Sądu powierzchnia zajęta pod słupy elektroenergetyczne z uwzględnieniem stref ochronnych przyjęta na poziomie (...) zagwarantuje prowadzenie prawidłowej obsługi i eksploatacji, zapewni bezpieczny dostęp w celu np. wymiany, przeglądu, oględzin, okresowej konserwacji. Natomiast ustalenie strefy ograniczonego korzystania na poziomie (...)zabezpieczy interesy wnioskodawczyni, która przez posadowienie linii na swojej nieruchomości jest siłą rzeczy ograniczona w swobodnym korzystaniu z przysługującej jej własności. Skoro zaś na działce nr (...)nie znajdują się żadne urządzenia przesyłowe należało wniosek w tym zakresie oddalić (pkt. IV orzeczenia). Następnie Sąd zważył, że elementem spornym pomiędzy stronami była wysokość należnego wynagrodzenia za ustanowienie służebności. Uczestnik bowiem proponował wynagrodzenie jednorazowe w kwocie 500 zł. Wnioskodawczyni domagała się początkowo wynagrodzenia płatnego jednorazowo w kwocie 10.000 zł, a następnie po zapoznaniu się z treścią opinii biegłego z zakresu szacowania wartości nieruchomości wniosła o przyznanie jej wynagrodzenia cyklicznego po 1.123 zł rocznie lub ewentualnie jednorazowego w kwocie 11.117 zł. Z uwagi na brak ustawowych wskazówek, według których należy ustalić wysokość wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu należało w drodze analogii sięgnąć do dorobku orzecznictwa i doktryny dotyczących wynagrodzenia należnego właścicielowi nieruchomości obciążonej za ustanowienie służebności drogi koniecznej. Skutkiem ustanowienia tej służebności jest w istocie pozbawienie dotychczasowego właściciela możności wykorzystywania gruntu zajętego pod drogę, natomiast skutkiem ustanowienia służebności przesyłu wyłącznie ograniczenie użytkowania polegające na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 k.c. Wynagrodzenie powinno być proporcjonalne do stopnia ingerencji w treść prawa własności, uwzględniać wartość nieruchomości i w takim kontekście mieć na względzie straty właściciela z uszczuplenia prawa własności. Inwestycja na nieruchomości obciążonej służąca w gruncie rzeczy celom publicznym jest zdarzeniem nieodwracalnym w pewnym przedziale czasu. Przewidywany okres trwałości urządzeń ma również wpływ na wysokość wynagrodzenia, którego suma nawet w odległej perspektywie nie powinna przekraczać wartości obciążonej nieruchomości. Przy ocenie wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu wskazówką powinien być sposób wykorzystywania pozostałych nieruchomości właściciela (pozostałej części nieruchomości) oraz rozwój gospodarczy terenów położonych w sąsiedztwie, a ponadto, że na tych terenach urządzenie przesyłowe jest usytuowane, i że w związku z tym ewentualne zamierzenia inwestycyjne właściciela z tych przyczyn mogą być ograniczone. Sąd wskazał również, że wynagrodzenie w zasadzie powinno być jednorazowe, lecz i nie wyklucza się przyznania go w postaci świadczeń okresowych. Różnica w sposobie zapłaty nie zmienia faktu, że jest to jedno wynagrodzenie, ustalane przy uwzględnieniu wszystkich czynników wpływających na jego wysokość i mające równoważyć w całości konsekwencje trwałego obciążenia nieruchomości. Zakres ograniczeń własności zależy w szczególności od rozmiaru i przeznaczenia nieruchomości oraz od rodzaju, usytuowania i sposobu korzystania z urządzeń przesyłowych. Wynagrodzenie należy się właścicielowi nieruchomości obciążonej za samo ustanowienie służebności, ma zrekompensować ograniczenie w korzystaniu z niej, przy uwzględnieniu stopnia ingerencji w prawo własności, i jest niezależne od poniesienia szkody. Zdaniem Sądu, jego uprawnienie do wyboru ekwiwalentnego świadczenia na rzecz właściciela pozwalało na odwołanie się do kryteriów stosowanych przy ustanawianiu innych służebności gruntowych, a nie stosunków obligacyjnych w postaci najmu lub dzierżawy i nie utożsamiać go ze szkodą, mimo powinności uwzględnienia ewentualnego zmniejszenia wartości nieruchomości i ewentualnych utraconych pożytków. Oznacza to, że wynagrodzenie powinno być ustalane każdorazowo indywidualnie i dostosowane do okoliczności, w tym zakresu, charakteru i trwałości obciążenia, jego uciążliwości, wpływu na ograniczenie korzystania z nieruchomości przez właściciela, zmniejszenia jej wartości. Uwzględniać należy, czy urządzenia przesyłowe służą także zaspokojeniu potrzeb właściciela nieruchomości obciążonej i wówczas ewentualnie odpowiednio je pomniejszać. Przy wyborze charakteru wynagrodzenia trzeba mieć na względzie okoliczności sprawy i interes stron. Orzeczenie obowiązku świadczenia periodycznego przy niedopuszczalności zmiany wysokości może doprowadzić do deprecjacji jego wartości, stąd interesy właściciela lepiej mogą być zabezpieczone poprzez jednorazową zapłatę. Mając na uwadze powyższe wskazania Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości w osobie A. T.
IV postanowienia. Wyjaśnił również Sąd, że zgodnie z art. 520 § 1 k.p.c. każdy z uczestników postępowania nieprocesowego ponosi koszty postępowania związane ze swoim uczestnictwem w sprawie. Każdy uczestnik postępowania ponosi zatem koszty związane ze swym udziałem w sprawie, co oznacza, że obciążają go koszty tej czynności, której sam dokonał, jak i czynności podjętej w jego interesie, także przez sąd, na jego wniosek lub z urzędu. Sąd nie uznał za słuszne skorzystania z wyjątków od powyższej zasady, jakie oferują § 2 i § 3 cytowanego przepisu, i dlatego orzeczono jak w pkt VI postanowienia. O kosztach sądowych orzeczono po myśli art. 113 ust 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 520 § 1 k.p.c. Koszty wynagrodzenia biegłych sporządzających opinie w sumie wyniosły 9.628 zł 83 gr, a nieopłacona została z tej sumy kwota 6.320 zł 83 gr. Zdaniem Sądu, z uwagi na fakt, że dowody te zostały przeprowadzone w interesie uczestniczki, która w ten sposób uzyskała tytuł prawny do korzystania z nieruchomości wnioskodawczyni należało nakazać ściągnąć od niej poniesione tymczasowo wydatki (pkt VII orzeczenia). Apelację od powyższego postanowienia wywiodła wnioskodawczyni B. T., która podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art.
polegający na przyjęciu, ze nie przysługuje jej wynagrodzenie okresowe za ustanowienie służebności przesyłu, wniosła o jego zmianę poprzez przyznanie od uczestnika wynagrodzenia w stosunku rocznym w wysokości 123 zł płatnego do 30 marca każdego roku z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia, ewentualnie domagała się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji – przy uwzględnieniu kosztów postępowania za obie instancje. W uzasadnieniu wskazano, że Sąd Rejonowy w sposób wyczerpujący wyjaśnił przesłanki, które mają wpływ na wysokość przyznawanego wynagrodzenia za ustanowienie służebności, jednak nie wziął pod uwagę zasadnego wniosku, że w przedmiotowej sprawie, wobec znaczącego ograniczenia możliwości korzystania przez wnioskodawczynię z nieruchomości, celowym było przyznanie wynagrodzenia okresowego w kwotach po 1.123 zł rocznie. Mianowicie, wnioskodawczyni jest w ogóle pozbawiona prawa do korzystania z zajętego gruntu i korzyści z nieruchomości czerpie wyłącznie przedsiębiorstwo przesyłowe. Ogranicza to również jej plany związane z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej. W odpowiedzi na apelację uczestnik (...) Spółka Akcyjna w G. domagał się jej oddalenia i zasądzenia od wnioskodawczyni kosztów postępowania apelacyjnego, zarzucając że argumenty podniesione w apelacji są nietrafne, mają charakter ogólnikowy i nie znajdują potwierdzenia w okolicznościach przedmiotowej sprawy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wnioskodawczyni jako niezasadna podlegała oddaleniu, gdyż wbrew stawianemu zarzutowi Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia prawa materialnego, tj. art.
k.c., poprzez zasądzenie na jej rzecz od uczestnika jednorazowego wynagrodzenia w kwocie 11.117 zł za ustanowienie służebności przesyłu. Należy wskazać, że Sąd Rejonowy trafnie orzekł o żądaniu wniosku, tak w zakresie rozstrzygnięcia o ustanowieniu ograniczonego prawa rzeczowego, jak i należnego wynagrodzenia za ustanowienie tego prawa. Poczynione w tym zakresie ustalenia i oceny znajdowały podstawę w przepisach prawa materialnego i wynikały z niekwestionowanych opinii biegłych. Również sama wnioskodawczyni na żadnym etapie postępowania takich ustaleń i ocen nie kwestionowała, w szczególności dotyczących ustalonego przez biegłego A. T.
wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu w zasadzie powinno być jednorazowe, ale nie wyklucza się przyznania go w formie świadczeń okresowych. Różnica w sposobie zapłaty nie zmienia faktu, że jest to jedno wynagrodzenie, ustalane przy uwzględnieniu wszystkich czynników wpływających na jego wysokość i mające zrównoważyć w całości konsekwencje trwałego obciążenia nieruchomości (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2012r., IV CSK 56/12, LEX nr 1227856). Przy wyborze rodzaju wynagrodzenia trzeba mieć na względzie okoliczności sprawy i interes stron, gdyż ustalenie świadczenia okresowego, jak trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, przy niedopuszczalności zmiany jego wysokości może doprowadzić do deprecjacji jego wartości. Ponadto należało uwzględnić zakres ograniczenia korzystania z nieruchomości, gdyż przyznanie wygrodzenia okresowego byłoby uzasadnione w sytuacji znaczącego ograniczenia prawa osoby uprawnionej. Tak też uzasadniała w apelacji swoje stanowisko wnioskodawczyni, twierdząc że jest w ogóle pozbawiona prawa do korzystania z zajętego gruntu i korzyści z nieruchomości czerpie wyłącznie przedsiębiorstwo przesyłowe, co ogranicza również jej plany związane z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej. Tymczasem z niekwestionowanych ustaleń sprawy wynikało, że powierzchnia gruntu wyłączona z korzystania przez wnioskodawczynię wynosi 95 m 2, zaś strefa ograniczonego korzystania dotyczy powierzchni 4.284,9 m 2 i oczywiście musiała być odniesiona do całości nieruchomości. W takim stanie nie można było uznać, że mamy do czynienia ze znaczącym ograniczeniem możliwości korzystania przez wnioskodawczynię z nieruchomości, tym bardziej, że aktywnie korzysta ze swoich działek, które nabyła zresztą już w stanie z obciążeniem w postaci infrastruktury elektroenergetycznej. (...) wykorzystywanie działek jest więc możliwe i nie pozbawia wnioskodawczyni realizacji planów związanych z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej, nie mówiąc o tym, że dla realizacji tych celów korzysta ona przecież z urządzeń przedsiębiorstwa przesyłowego usytuowanych na jej działkach. W takim stanie, skoro ustawa nie określa czy wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu ustala się w wysokości jednorazowej czy okresowej, to sąd rozpoznający sprawę musi w ramach swobodnej oceny dowodów, statuowanej przepisem art. 233 § 1 k.p.c., określić odpowiednie wynagrodzenie. Temu obowiązkowi Sąd pierwszej instancji podołał, w sposób wszechstronny i logiczny uzasadnił przyjęte stanowisko, co znajduje odzwierciedlenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Trzeba również wskazać, że sąd ustalając odpowiednie wynagrodzenie na podstawie art.
orzeka o nim z urzędu, niezależnie od wniosku właściciela nieruchomości służebnej, co nie zmienia faktu, że zgłoszony wniosek o zasądzenie wynagrodzenia ma znaczenie dla jego ustalenia w wysokości jednorazowej, bądź okresowej. Tymczasem w przedmiotowej sprawie początkowo wnioskodawczyni domagała się ustanowienia wynagrodzenia w kwocie jednorazowej, by po opinii biegłego dopuścić również możliwość zasądzenia wynagrodzenia okresowego. W tym rozumieniu orzeczenie w zaskarżonej części odpowiadało więc wnioskowi zgłoszonemu przez wnioskodawczynię. Z przedstawionych względów apelacja wnioskodawczyni jako niezasadna polegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego postanowiono na mocy art. 520 § 2 k.p.c. w zw. z §§ 7 pkt 3 i 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t.: Dz. U. z 2013r., poz. 490).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.