← Polska

II AKa 104/13

Sygn. akt II AKa 104/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSA Stanisław Rączkowski (spr.) Sędz

§ 2

bieg przedawnienia przestępstwa skarbowego polegającego na uszczupleniu lub narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej rozpoczyna się z końcem roku, w którym upłynął termin płatności tej należności. Jeżeli sprawca przestępstwa skarbowego dopuścił się uszczuplenia lub narażenia na uszczuplenie należności celnej, bieg jego przedawnienia rozpoczyna się z dniem, w którym powstał dług celny; jeżeli nie jest możliwe określenie dnia powstania długu celnego, bieg przedawnienia przestępstwa skarbowego rozpoczyna się z dniem najwcześniejszym, w którym istnienie długu celnego zostało ustalone. § 4. W wypadkach przewidzianych w §

§ 2

, jeżeli dokonanie przestępstwa skarbowego zależy od nastąpienia określonego w kodeksie skutku, bieg przedawnienia rozpoczyna się od czasu, gdy skutek nastąpił. § 5. Jeżeli w okresie przewidzianym w §

§ 2

wszczęto postępowanie przeciwko sprawcy, karalność popełnionego przez niego przestępstwa skarbowego określonego w § 1 pkt 1 ustaje z upływem 5 lat, a przestępstwa skarbowego określonego w § 1 pkt 2 - z upływem 10 lat od zakończenia tego okresu. §

  1. W razie uchylenia prawomocnego orzeczenia przedawnienie biegnie od dnia wydania orzeczenia w tym przedmiocie, chyba że karalność przestępstwa skarbowego już ustała. §
  2. Przedawnienie nie biegnie, jeżeli przepis ustawy nie pozwala na wszczęcie lub dalsze prowadzenie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe. W dacie popełnienia przestępstw skarbowych przypisanych oskarżonemu w punkcie II i III zaskarżonego wyroku, wyczerpujących znamiona art. 56§1k.k.s., przestępstwa te były zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech. Treść przepisu art.56§1 k.k.s. w dacie popełnienia przestępstw przypisanych oskarżonemu była identyczna jak w dacie orzekania. Wyżej przytoczono już aktualne brzmienie tego przepisu. Dla porównania celowym jest zacytowanie treści art. 56§1k.k.s. obowiązującego w dacie popełnienia przestępstw przypisanych I. P.. „Podatnik, który składając organowi podatkowemu, innemu uprawnionemu organowi lub płatnikowi deklarację lub oświadczenie, podaje nieprawdę lub zataja prawdę albo nie dopełnia obowiązku zawiadomienia o zmianie objętych nimi danych, przez co naraża podatek na uszczuplenie, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie”/ Dz. U. z 1999r. Nr 83, poz. 930/. Zważyć przy tym należy, iż przepis art. 56§1k.k.s. nie zawiera i nie zawierał określenia wysokości kary pozbawienia wolności. Wysokość tej kary była i jest określona w art. 27§1k.k.s. Jak już wskazano w dacie popełnienia przestępstw skarbowych przypisanych I. P. maksymalna wysokość kary pozbawienia wolności jaką można było orzec za przestępstwo skarbowe wynosiła 3 lata. Przepis art. 27 k.k.s. miał treść „Jeżeli kodeks nie stanowi inaczej, kara pozbawienia wolności trwa najkrócej 5 dni, najdłużej – 3 lata; wymierza się ją w dniach, miesiącach i latach”. Zmiana treści art. 27 k.k.s. nastąpiła ustawą z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw/ Dz. U. z 2005 r. Nr 178, poz. 1479/ - por art. 1 pkt 19 tej ustawy. Aktualna treść przepisu brzmi „Jeżeli kodeks nie stanowi inaczej, kara pozbawienia wolności trwa najkrócej 5 dni, najdłużej - 5 lat; wymierza się ją w dniach, miesiącach i latach”. Ta sankcja obowiązuje od 17 grudnia 2005 r. Mając powyższe na uwadze należało uwzględnić zasadę intertemporalną wyrażoną w art. 2§2 k.k.s. W myśl tej zasady „Jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy”. Tak więc rozstrzygając kwestie przedawnienia karalności przestępstw skarbowych przypisanych oskarżonemu należało stosować ustawę w brzmieniu obowiązującym do dnia 17 grudnia 2005 roku. Zastosowanie miał więc art. 44 k.k.s. w brzmieniu pierwotnym tj. ustawy z dnia 10 września 1999 roku. Zgodnie z § 1 pkt 2 tego przepisu, gdy przestępstwo skarbowe jest zagrożone karą pozbawienia wolności, jego karalność ustaje po 5 latach. Zgodnie z § 5, jeżeli w okresie przewidzianym w §

§ 2

wszczęto postępowanie przeciwko sprawcy, karalność popełnionego przez niego przestępstwa skarbowego ustaje z upływem 5 lat od zakończenia tego okresu. W niniejszej sprawie postępowanie przeciwko I. P. zostało wszczęte w 5-letnim okresie od popełnienia czynu, co oznacza, że jego karalność ustała po 10 latach Czyny zarzucane oskarżonemu miały miejsce w 2000 r. i w 2001 r. Obowiązek złożenia zeznania podatkowego za rok 2001 r. istniał do końca marca 2002 r./ art. 27ust. 1 ustawy z dnia 17.07.1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397/. A zatem zgodnie z art. 44§3 k.k.s. bieg terminu przedawnienia przestępstwa skarbowego przypisanego oskarżonemu w punkcie III zaskarżonego wyroku rozpoczął się z końcem roku 2002. Innymi słowy okres przedawnienia dla tego czynu liczymy od zakończenia tego roku tj. od dnia 1 stycznia 2003 roku. Powyższe oznacza, że przedawnienie zarzuconego oskarżonemu czynu nastąpiło w dniu 1 stycznia 2013 roku. A więc w dacie orzekania przez sąd odwoławczy zachodziła okoliczność wskazana w art. 17§1 pkt 6 k.p.k. w związku z art. 439§1pkt 9 k.p.k. Stąd też w tym zakresie wyrok należało uchylić i postępowanie umorzyć – zgodnie z art. 437§2k.p.k. Sąd Apelacyjny nie znalazł, poza przedawnieniem innych negatywnych przesłanek procesowych, a w szczególności z art. 17§1pkt

2 k.p.k. W postanowieniu z 3 kwietnia 2002 r., V KKN 484/00 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że „W wypadku stwierdzenia zbiegu negatywnych przesłanek procesowych, określonych w art. 17 § 1 pkt 1 i 2 kpk oraz pkt 6 kpk, sąd w zasadzie powinien umorzyć postępowanie z uwagi na niedopuszczalność jego dalszego prowadzenia. Zasada ta nie ma jednak zastosowania wówczas, gdy zbieg tych przesłanek zostanie stwierdzony dopiero po przeprowadzeniu dowodów i wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych. Doszło bowiem wówczas do zbadania podstaw odpowiedzialności oskarżonego i w takiej sytuacji sąd powinien podjąć decyzję odnoszącą się do braku tych podstaw, a więc wydać wyrok uniewinniający, a nie umarzający postępowanie z powodu przedawnienia”. A zatem w omawianej sytuacji procesowej niezbędnym jest również odniesienie się do zarzutów apelacji oraz zgromadzonych dowodów w zakresie przestępstw przypisanych oskarżonemu w punktach II i III zaskarżonego wyroku. Oskarżonemu, jak już wcześniej podniesiono, przypisano popełnienie dwóch przestępstw wyczerpujących znamiona art. 56§1k.k.s. W myśl tego przepisu „Podatnik, który składając organowi podatkowemu, innemu uprawnionemu organowi lub płatnikowi deklarację lub oświadczenie, podaje nieprawdę lub zataja prawdę albo nie dopełnia obowiązku zawiadomienia o zmianie objętych nimi danych, przez co naraża podatek na uszczuplenie, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie”. Karalność za przestępstwo z art. 56§1k.k.s. uzależniona jest od wystąpienia skutku w postaci narażenie na uszczuplenie podatku. Nie jest natomiast konieczne, aby nierzetelne wypełnienie obowiązku składania deklaracji lub oświadczenia podyktowane było chęcią uszczuplenia podatku. Oznacza to, że odpowiedzialność karna skarbowa za czyn z art. 56§1k.k.s. powstaje nawet wtedy, gdy podatnik składając nierzetelną deklarację lub oświadczenie albo nie zawiadamiając o zmianie danych zawartych w złożonej deklaracji lub oświadczeniu nie zmierzał do osiągnięcia celu w postaci zaniżenia podatku lub uchyleniu się od opodatkowania, jednakże w wyniku takiego zachowania Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego zostały narażone na uszczuplenie podatku/ por. Adam Nitra op. cit. str.144-145/. W judykaturze przyjmuje się, że wskazane przestępstwo może być popełnione wyłącznie umyślnie, zarówno w zamiarze bezpośrednim jak i w zamiarze ewentualnym/ por. postanowienie SN z 23.02.2006 r.- III KK 267/05 – Lex nr 180/99/. Także w doktrynie wskazuje się, że strona podmiotowa przestępstwa obejmuje obie odmiany umyślności/ por. Wojciech Kotowski, Bolesław Kurzępa, Kodeks karny skarbowy, Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2006, s. 216, a także Grzegorz Bogdan, Adam Nita, Zofia Radzikowska, Andrzej Światłowski, Kodeks karny skarbowy z komentarzem, INFotrade, Gdańsk 2000, s. 145/. Podmiotem przestępstwa z art. 56 k.k.s. jest podatnik. W myśl postanowień ordynacji podatkowej podatnikiem jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, podlegająca na mocy ustaw podatkowych obowiązkowi podatkowemu. W art. 9§3 ustawy – kodeks karny skarbowy – ustawodawca przyjął, że „Za przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe odpowiada, jak sprawca, także ten, kto na podstawie przepisu prawa, decyzji właściwego organu, umowy lub faktycznego wykonywania zajmuje się sprawami gospodarczymi, w szczególności finansowymi, osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, której odrębne przepisy przyznają zdolność prawną”. Kodeks karny skarbowy wprowadził specyficzną dla tej dziedziny prawa postać sprawstwa w art. 9§

  1. Podmiotem czynu zabronionego oraz przestępstwa i wykroczenia może być tylko osoba fizyczna. W art. 56§1k.k.s. ustawodawca określa odpowiedzialność podatnika. Podatnikiem może być nie tylko osoba fizyczna lecz także osoba prawna albo organizacja lub instytucja nie posiadająca osobowości prawnej. Odpowiedzialności karnej podlega osoba fizyczna, o której mowa w art. 9§3k.k.s. Osoba wymieniona w art. 9§3k.k.s. musi zajmować się sprawami gospodarczymi. Brak ustawowej definicji tego pojęcia. O zajmowaniu się sprawami gospodarczymi z pewnością można mówić wobec osoby, która ma pewną swobodę w podejmowaniu decyzji i ich realizacji. Nie budzi jakichkolwiek wątpliwości sądu, że taką osobą był w spółce prezes jednoosobowego zarządu I. P.. Podejmował on decyzje istotne dla spółki. Te decyzje nie sprowadzały się do czynności wykonawczych, jakich dokonują najczęściej szeregowi pracownicy. Sprawami gospodarczymi są wszystkie czynności faktyczne i prawne, podejmowane w związku z działalnością danej jednostki a dotyczące jej sfery organizacji oraz wymiany dóbr i usług. Oskarżony jako prezes jednoosobowego zarządu spółki był osobą zajmującą się sprawami majątkowymi w tym jako płatnik podatku. Oskarżonemu przypisano, iż jako prezes jednoosobowego zarządu (...) S.A. w okresie od listopada 2000 r. do grudnia 2001 r. podał nieprawdę w złożonych w Urzędzie Skarbowym w Z. deklaracjach dla podatków od towarów i usług VAT-7 przez co naraził Skarb Państwa na uszczuplenie podatku VAT, w łącznej kwocie 1.473.911 złotych. Na powyższą kwotę składa się między innymi kwota 1.221.321 złotych podatku VAT wynikająca z faktur VAT wystawionych przez firmę (...), a dotyczących sprzedaży usług marketingowych i transportowych bez właściwego udokumentowania ich wykonania. Nie ma dowodów świadczących o tym, że usługi marketingowe zostały wykonane na rzecz (...) S.A. przez firmę (...). Są tylko faktury obciążające (...) S.A. za te usługi przez (...)/ por. wyniki kontroli NIK k. 2289 i nast./. Oskarżony nie przedłożył dokumentów dokumentujących rozliczenie usług marketingowych i transportowych/k. 2718v./. W prywatnej opinii wykonanej na zlecenie oskarżonego wskazano, że usługi marketingowe można odliczyć od podatku VAT. Także biegła T. K. w swej opinii wskazała, że usługi marketingowe można odliczyć od podatku VAT/ k. 6854/. Problem sprowadza się do tego w jaki sposób te usługi winny być dokumentowane. Analiza opinii biegłej T. K. oraz analiza opinii prywatnej/ k. 6948 i k. 7259/ prowadzą do wniosku, iż istniały różnice interpretacyjne w sposobie dokumentowania usług marketingowych. Nie oznacza to jednak, że te usługi nie powinny być dokumentowane. Logika wskazuje, że jeżeli wystawia się fakturę za usługę to należy tego dokonać w oparciu o dokumenty wskazujące wykonanie tej usługi. Dotyczy to także faktur wystawionych za usługi transportowe w związku z podpisaną umową z dnia 1.
  2. 2000 r. Udowodnienie, że wydatek związany z przedmiotem umów zawartych przez oskarżonego w dniu 1.06.2000 r. stanowi koszt uzyskania przychodu spoczywał na oskarżonym – jako prezesie jednoosobowego zarządu spółki ( art.9§3 k.k.s). Cel osiągnięcia przychodu musi być przez podatnika wyrażnie określony ze wskazaniem, że poniesione koszty bezpośrednio służyły jego realizacji lub co najmniej winny zakładać, że cel ten realnie został osiągnięty. Dopiero w takiej sytuacji podatnik może odliczyć podatek. Bez właściwego udokumentowania wydatków związanych z uzyskaniem przychodów odliczono podatek w kwocie : 786 297,60 zł z tytułu usług marketingowych oraz w kwocie 478 565,29 zł z tytułu usług transportowych/ k. 6873-6876/. W kontekście powyższych rozważań rodzi się pytanie czy oskarżony wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 56§1k.k.s. to jest czy umyślnie w złożonych deklaracjach podał nieprawdę. Pozytywna odpowiedź na to pytanie jest możliwa w odniesieniu do usług marketingowych. W tym miejscu zasadnym jest odwołanie się do jednego z orzeczeń Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 2 grudnia 2002 r., IV KKN 559/99, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że „przestępstwo z art. 56§1k.k.s. stanowi oszustwo w postępowaniu podatkowym, polegające m.in. na podaniu w tym postępowaniu niezgodnych z rzeczywistością danych, mogących mieć wpływ na ustalenie zobowiązania podatkowego. Do istoty tak opisanego działania należy umyślne wprowadzenie w błąd organu podatkowego co do rzeczywistego stanu rzeczy, istotnego z punktu widzenia prawidłowego ustalenia wysokości należnego Skarbowi Państwa podatku” – Lex
  3. Oczywistym jest, że usługi marketingowe jak i usługi transportowe nie zostały prawidłowo udokumentowane. Usługi marketingowe nie mogły być prawidłowo udokumentowane, gdyż jak wynika z wyjaśnień oskarżonego w istocie chodziło o rabat marketingowy mylnie nazwany usługą marketingową. Do tej „pomyłki” odniesiono się już wyżej. Skoro w istocie nie było żadnych usług marketingowych to tym samym nie można było ich prawidłowo udokumentować, a tym bardziej nie można było odliczyć VAT- u za te usługi w kwocie 786 287, 60 zł. Inaczej należy ocenić sytuację w zakresie odliczenia usług transportowych. Na te usługi wystawiono faktury bez właściwego udokumentowania ich wykonania. Jednakże nie można ocenić, że te usługi nie zostały wykonane. Szerzej do tej okoliczności odniesiono się już wyżej. Trafne są ustalenia sądu pierwszej instancji oraz ocena prawna zachowania oskarżonego w zakresie odliczenia od należnego podatku od towarów i usług kwoty podatku naliczonego w wysokości 241.560zł, zawartego w fakturze VAT nr (...). Oskarżony zawarł z (...) sp. z o.o. w L. umowę sprzedaży na podstawie której (...) S.A. nabyły linię do produkcji papierowych ręczników za łączną kwotę 1.098.000złotych powiększoną o 22%VAT to jest kwotę 241.560 zł/ k. 393 i k. 3938/. Zakupioną maszynę kupujący wydzierżawił sprzedającemu. Dzierżawa odbywała się w warunkach nie uzyskiwania przychodów, nie wystawiania faktur sprzedaży usług dzierżawy. (...) S.A. nie wykorzystywały maszyny do produkcji sprzedawanych wyrobów będących przychodem tych zakładów. (...) S.A. nie przysługiwało prawo odliczenia podatku naliczonego z faktury nr (...) z dnia 28.09.2001 r. wystawionej przez (...) sp. z o.o. w L. w kwocie 241.560 zł. Podatek VAT można odliczyć w sytuacji, gdy zakup jest związany z kosztem generującym przychody, co w zaistniałej sytuacji nie wystąpiło/ k. 6883-6884/. Z opinią biegłej T. K. zgodna jest również w tym zakresie opinia wystawiona przez Instytut Studiów (...)/ k.6976/, na zlecenie oskarżonego. W realiach ocenianej sprawy to oskarżony podejmował decyzje w spółce. On zawierał umowy oraz zatwierdzał faktury obciążające spółkę. Te okoliczności wskazują, że miał przegląd sytuacji w spółce i doskonale wiedział czy podejmowane przez niego działania generują przychody w zarządzanej przez niego spółce. W takiej też sytuacji był zorientowany, a niewątpliwe powinien być zorientowany, że skoro zakup nie generuje przychodu to tym samym nie można odliczyć podatku VAT naliczonego przy zakupie. Jako prezes jednoosobowego zarządu spółki był odpowiedzialny za rzetelność składanych do Urzędu Skarbowego deklaracji podatkowych. Mając wiedzę, że zakupiona przez niego maszyna nie generuje przychodów w złożonej deklaracji pomniejszył VAT o kwotę naliczoną przez sprzedającego to jest o 241 560 zł. Podobna sytuacja dotyczy faktur VAT nr (...) z dnia 28.09 2000 r. oraz nr (...) z dnia 31.08.2001/ k. 2651/. Faktury te zostały wystawione w związku z umową (...) podpisaną przez oskarżonego 1.06.2000 r., której przedmiotem było przekazanie przez firmę (...) dla (...) S.A. za kwotę 800 000 zł wiedzy, doświadczenia oraz opracowań w zakresie : 1) marketingu, organizacji sieci dystrybucji, zarządzania sprzedażą towarów codziennego użytku oraz systemów motywacyjnych, 2) metod naprawy sytuacji ekonomiczno finansowej podmiotów gospodarczych oraz sposobów ich wprowadzania. W oparciu o powyższą umowę firma (...) obciążyła (...) S.A. kwotą 500 000 zł oraz kwotą 110 000 zł z tytułu podatku VAT/ faktura nr (...) z dnia 28.09.2000 r. oraz kwotą 300 000 zł powiększoną o podatek VAT w kwocie 66 000 zł/ faktura VAT nr (...) z dnia 31.08.2001 r. Podatek VAT został odliczony przez zamawiającego/ k. 2651-2653/. Wymienione wyżej koszty służą uzyskaniu przychodu. Jednakże obowiązkiem podatnika jest wykazanie nie tylko poniesienia kosztów ale również rzeczywiste korzystanie z usług tego rodzaju w celu uzyskania przychodu/ k.2664/. Wskazano już wcześniej, iż nie ma dowodów na wykonanie przedmiotu umowy. A zatem brak było jakichkolwiek podstaw do odliczenia podatku VAT. Oskarżony miał pełną wiedzę w zakresie realizacji podpisanej umowy. Na jego polecenie zrealizowano wystawione faktury. Te faktury stały się podstawą odliczenia podatku VAT w deklaracjach składanych przez oskarżonego w Urzędzie Skarbowym. Oskarżonemu przypisano również popełnienie przestępstwa z art. 56§1 k.k.s. w zakresie nie odprowadzenia należnego podatku od towarów i usług w łącznej wysokości 1 341,49 zł z tytułu sprzedaży papieru toaletowego na podstawie faktury VAT nr (...) z dnia 21.02.2001r. oraz faktury VAT nr (...) z dnia 28.06.2001 r. Sąd ustalił, iż wskazane wyżej faktury nie były ujęte w ewidencji księgowej spółki oraz w rejestrach sprzedaży kierowanej przez oskarżonego spółki. Bezsporny jest fakt, iż nie odprowadzono należnego podatku VAT w łącznej kwocie 1 341,49 zł. Oskarżony podejmował decyzje w zarządzanej przez niego spółce. Z zeznań R. S. oraz E. W.(szerzej na ten temat będzie poniżej), wynika, iż nie wszystkie faktury dotyczące sprzedaży były im przedkładane przez oskarżonego. To w ocenie sądu odwoławczego tłumaczy wskazane wyżej ustalenie. Oskarżonemu przypisano również, że nie zadeklarował i nie odprowadził należnego podatku od towarów i usług w łącznej kwocie
  4. 247 z tytułu sprzedaży usług dzierżawy powierzchni magazynowych i biurowych w 2001 r. dla (...). Nie ulega wątpliwości, że takie umowy zostały podpisane przez oskarżonego/ k. 3952 i k. 3953/. (...) S.A. nie otrzymały zapłaty czynszu z tytułu zawartych umów. Nie wystawiły również faktur za usługi dzierżawy. A także nie dochodziły roszczeń z tego tytułu. Z zeznań R. S. oraz zeznań K. K. wynika, iż umowy dzierżawy miały miejsce. Szczegółowo ta sytuacja została opisana przez K. K. w jej protokole kontroli (...) S.A. Bez wiedzy i zgody oskarżonego na terenie zakładu produkcyjnego – zarządzanej przez niego spółki - nie mogły by przebywać osoby nie będące pracownikami tego zakładu. Reasumując powyższe z opisu czynu przypisanego oskarżonemu należało by wyeliminować ustalenie dotyczące odliczenia VAT-u za usługi transportowe w kwocie 478 565,29 zł. A zatem łączna kwota podatku VAT, na jaką Skarb Państwa został narażony na uszczuplenie w punkcie drugim zaskarżonego wyroku, wyniosła łącznie 1 215 446,09 zł.( 786 297,60zł+241 560 zł+176 000zł+1 341,49zł+10 247zł). W punkcie III zaskarżonego wyroku sąd pierwszej instancji uznał I. P. winnym popełnienia oszustwa podatkowego, które zarzucono mu w punkcie XIV aktu oskarżenia( punkt IX części wstępnej zaskarżonego wyroku). Przypisane oskarżonemu przestępstwo sprowadza się do podania nieprawdy w złożonym w Urzędzie Skarbowym w Z. zeznaniu o wysokości osiągniętego dochodu przez podatnika podatku dochodowego od osób prawnych za rok 2001 i narażenie w ten sposób Skarbu Państwa na uszczuplenie podatku dochodowego od osób prawnych w łącznej kwocie 1.044.980 zł. Podstawę ustaleń w powyższym zakresie stanowi protokół kontroli Inspektora Kontroli Skarbowej K. K./ k. 2741 i nast./. Sąd Apelacyjny, podobnie jak uczynił to sąd pierwszej instancji, nie znajduje podstaw do kwestionowania ustaleń kontroli zawartych we wskazanym protokole. Kontroli dokonał podmiot fachowy. W czasie kontroli, przed wyciągnięciem końcowych wniosków, umożliwiono osobom kierującym spółką zajęcie stanowiska i wyjaśnienie przyczyn stwierdzonego stanu rzeczy. Oskarżony nie korzystał z przysługujących mu uprawnień bądź też udzielał lakonicznych oraz nieprzekonywujących wyjaśnień. W ocenie sądu odwoławczego brak w sprawie przekonywujących dowodów, które podważały by wyniki kontroli. Nie czyni tego także prywatna opinia sporządzona na zlecenie oskarżonego. Ocena tej opinii dokonana przez sąd pierwszej instancji jest przekonywująca/ k. 7769/. Za taką oceną , w przekonaniu sądu odwoławczego, przemawia zgodność opinii biegłej T. K. z wynikami kontroli skarbowej oraz kontroli dokonanej przez NIK. Inspektor Kontroli Skarbowej wskazała na fakty związane z zaniżeniem przychodów (...) S.A. oraz zawyżeniem kosztów uzyskania przychodów za 2001 r., które spowodowały obniżenie osiągniętego dochodu, a w konsekwencji zapłacenie mniejszego podatku przez podatnika. W omawianym zarzucie przyjęto, że oskarżony nie zadeklarował przychodów w łącznej wysokości 6 097,68 zł z tytułu sprzedaży papieru toaletowego wykazanej w fakturach sprzedaży VAT nr (...) z dnia 21.02.2001 r. i nr (...) z dnia 28.06.2001 r. W tym zakresie pełne odniesienie mają uwagi poczynione już wyżej przy omawianiu wskazanych faktur w związku z odliczeniem podatku VAT. Oskarżonemu przypisano również, że nie zadeklarował przychodów z tytułu usług dzierżawy powierzchni magazynowych i biurowych świadczonych dla głównego akcjonariusza (...) S.A. tj. firmy (...) Sp. z o.o. w W. w łącznej kwocie 46.580 zł. Wyliczenia dokonane przez Inspektora Kontroli Skarbowej K. K. opierają się na zapisach umowy. Zeznania R. S., na które powołała się K. K. dokonując wyliczeń/ k. 2742/ pozwalają na ustalenia , że dzierżawa miała miejsce zgodnie z podpisaną umową. I. P. przypisano zaniżenie przychodów kierowanej przez niego spółki o kwotę 5984,30 zł wobec nie zadeklarowania tych przychodów z tytułu nieodpłatnych świadczeń otrzymanych od głównego akcjonariusza spółki tj. od firmy (...) w postaci użyczenia samochodu marki M. (...)/ k. 2742/. W dniu 19.12.2000 r. oskarżony zawarł z firmą (...) umowę użyczenia wskazanego wyżej samochodu. Zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 3 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych ( Dz. U. z 1993 r. Nr 106, poz. 482 ze zm.) przychodem podlegającym opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych jest także wartość otrzymanych nieodpłatnie świadczeń, do których zaliczane są między innymi umowy użyczenia. Przychód został ustalony w wysokości odpowiadającej kosztom eksploatacji użyczonego samochodu. Oskarżony znał fakt użyczenia samochodu. W tej sytuacji nie może zasłaniać się, że to księgowa winna dopilnować ujęcie tego przychodu w składanej deklaracji. Rzetelność składanych deklaracji należała do obowiązku oskarżonego jako osoby zajmującej się sprawami gospodarczymi spółki. Skoro o tym fakcie wiedział to ta okoliczność nie mogła ujść jego uwadze w składanym zeznaniu. A więc w konsekwencji są podstawy do przyjęcia zaniżenia dochodów (...) S.A. o kwotę 5984,30 zł. Oskarżonemu, w ramach omawianego przestępstwa – punkt III zaskarżonego wyroku – przypisano zawyżenie kosztów uzyskania przychodów kierowanej przez niego spółki o łączną kwotę 4 557 713,44 zł w wyniku zaliczenia do tych kosztów wydatków, które zgodnie z przepisami ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych nie stanowią kosztów uzyskania przychodów. Ustalono w oparciu o wyniki kontroli skarbowej, iż na powyższą kwotę składają się rezerwy na pokrycie wierzytelności w kwocie
  5. 227,50 zł oraz ujemne różnice kursowe z tytułu wyceny zobowiązań i należności na dzień 31.12.2001r. w kwocie 6 413,46 zł. Na te okoliczności wskazała K. K. w protokole kontroli/ k. 2743/. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak podstaw do kwestionowania wskazanych faktów. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia w zakresie zawyżenia kosztów uzyskania przychodów o faktycznie nie wypłacone osobom fizycznym wynagrodzenia z funduszu bezosobowego spółki w kwocie 40 136,16 zł/ k. 2743v./. To oskarżony, jako prezes jednoosobowego zarządu spółki, decydował o wypłatach wynagrodzeń w tym wynagrodzeń z bezosobowego funduszu spółki. Stąd też znał fakty dotyczące nie wypłacenia tych wynagrodzeń. A tym samym nie mógł w składanym zeznaniu wykazywać wypłat, których w istocie nie było. Prawidłowe są również ustalenia, że oskarżony zawyżył koszty uzyskania przychodów o kwoty naliczonego podatku od towarów i usług nie odliczonych z winy podatnika od podatku należnego w łącznej wysokości 15 700, 52 zł/ k. 2743v./. Nie budzą również wątpliwości ustalenia Sądu Okręgowego w zakresie zawyżenia kosztów uzyskania przychodów spółki w wyniku : - zaliczenia do tych kosztów nieprawidłowo udokumentowanych wydatków w wysokości 300 000 zł dotyczących realizacji umowy nr (...) zawartej w dniu 1.06.2000 r. przez oskarżonego z firmą (...) Sp. z o.o. w W., - zaliczenia do tych kosztów nieprawidłowo udokumentowanych wydatków w wysokości 2 219 134,25 zł dotyczących usług marketingowych, - zaliczenia do tych kosztów amortyzacji w kwocie 25 620 zł środka trwałego tj. maszyny do produkcji ręczników papierowych zakupionej w dniu 28.09.2001 r. od firmy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w L. i w dniu zakupu oddanej przez (...) S.A. do bezpłatnego używania sprzedającemu, a w związku z tym wyłączonej z wykorzystywania na potrzeby wykonywanej przez (...) S.A. działalności gospodarczej. Do takich ustaleń upoważniają wyniki kontroli Inspektora Kontroli Skarbowej/ k. 2744 i nast./ oraz opinia biegłej/ k. 6884/. To oskarżony podpisał umowy, w oparciu o które powstały wskazane wyżej koszty. Znał rzeczywistą sytuację związaną z realizacją tych umów. Miał wpływ na treść zeznania podatkowego. Doskonale wiedział, że wskazane wyżej koszty nie są prawidłowo udokumentowane. Wynika to z zeznań R. S./ k. 4488- 4491 i k. 4850/. Świadek podała, iż za całość dokumentacji rachunkowej odpowiadał prezes/ k. 4850/, a ona odpowiadała za dokumenty które jej przedłożono i ich księgowanie. Także E. W./ k. 6519/, która świadczyła usługi księgowe na rzecz spółki kierowanej przez oskarżonego zeznała, że w czasie świadczenia wskazanych usług miała bardzo dużo problemów z dostarczaniem dokumentów dotyczących sprzedaży. Dokumenty były podpisane przez oskarżonego. Zwracała uwagę oskarżonemu na niekompletność dokumentów. W tej sytuacji brak podstaw do zasłaniania się przed odpowiedzialnością, że to służby księgowe były odpowiedzialne za prawidłowe dokumentowanie wydatków oraz prawidłowe złożenie zeznania. A zatem mając powyższe na uwadze sąd apelacyjny podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, iż brak podstaw do oceny, że oskarżony I. P. nie ponosi winy za zawyżenie kosztów uzyskania przychodów kierowanej przez niego spółki o łączną kwotę
  6. 617.221,89 zł(10.227,50+6.413,46 +
  7. 136,16 15.700,52+
  8. 000zł+
  9. 219.134,25 zł+
  10. 625 zł). W zaskarżonym wyroku przyjęto, iż zawyżenie kosztów uzyskania przychodów w spółce nastąpiło o kwotę 4.557.713,44 zł. Wyżej wskazano, iż są podstawy do przyjęcia zawyżenia kosztów uzyskania przychodów o kwotę
  11. 617.221,89zł. A zatem różnica wynosi 1.940.491,
  12. O tę kwotę pomniejszono różnicę wyliczoną przez Inspektora Kontroli Skarbowej/ k.2753v./ w zakresie kosztów uzyskania przychodów( punkt 2, poz. 6), czyli od kwoty 4.807.251,79 odjęto kwotę 1.940.491,55, co daje kwotę 2.866.760,24 zł. Tę kwotę pomniejszono o wyliczone straty( 1.068.787,26 + 65.053,68). Stąd też podstawę opodatkowania stanowi kwota 1.792.919,30zł. W odniesieniu do tej kwoty wyliczono, że narażenie Skarbu Państwa na uszczuplenie podatku wynosi 502.017 zł ( 28% z kwoty 1.700.587,98zl). Zwrócenie apelacji przeciwko całości rozstrzygnięcia obliguje sąd odwoławczy także do oceny kary wymierzonej oskarżonemu. I. P. wymierzono kary jednostkowe oscylujące w dolnych granicach ustawowego zagrożenia. Karę łączną orzeczono z zastosowaniem absorpcji. Wykonanie tej kary zostało warunkowo zawieszone. Stąd też tak orzeczonej kary nie można ocenić jako kary rażąco niewspółmiernej. Zważyć przy tym należy, iż zasadniczym ustaleniem determinującym wysokość orzeczonych kar jest wysokość szkody znacznie przekraczająca minimum niezbędne przy ocenia ustawowego znamienia „szkody majątkowej w wielkich rozmiarach”. Sąd odwoławczy dokonując zmian wyroku orzekł kary za przestępstwa pozostające w zbiegu realnym według ustaleń sądu pierwszej instancji, a więc kary oscylujące w dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Na wysokość orzeczonych kar decydujący wpływ miała wysokość wyrządzonych szkód. Jednakże konsekwencją korzystniejszych ustaleń dla oskarżonego w zakresie wyrządzonych szkód, dokonanych przez sąd odwoławczy, jest orzeczenie niższej kary. W następstwie zmian wyroku w zakresie przestępstw skarbowych utraciła moc kara łączna. Wymierzając karę łączną sąd odwoławczy miał na uwadze fakt zaskarżenia wyroku wyłącznie na korzyść oskarżonego. Stąd też karę łączną wymierzono, podobnie jak uczynił to sąd pierwszej instancji, z zastosowaniem zasady absorpcji. Nie uległ zmianie okres próby, na który sąd pierwszej instancji warunkowo zawiesił oskarżonemu wykonanie kary pozbawienia wolności. Zważyć należy, iż mimo zmiany wyroku na korzyść oskarżonego w dalszym ciągu pozostała znacząca wartość wyrządzonych szkód, znacznie przekraczająca ustawowe progi „znacznej szkody majątkowej” oraz „szkody majątkowej w wielkich rozmiarach”. Nie można również tracić z pola widzenia faktu, że oceniana sprawa to nie pierwszy kontakt oskarżonego z prawem karnym. A zatem mając na uwadze powyższe, w oparciu o treść art. 437§1i2 k.p.k. orzeczono jak na wstępie. Orzeczenie o kosztach sądowych w tym o opłacie uzasadnia treść art. 636§1k.p.k. w zw. z art. 634k.p.k. w zw. z art. 633k.p.k i art.632 pkt 2 k.p.k. oraz art. 618§1pkt 1 k.p.k. w zw. z §1ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 18.06.2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym/ Dz. U. Nr 108, poz. 1026 ze zm./. Wysokość orzeczonej opłaty uzasadnia art. 2 ust.1pkt 4 i art. 8 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych – tekst jedn. Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 ze zm./.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.