poprzez jego niezastosowanie do ustalonego w przedmiotowej sprawie stanu faktycznego; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, który miał wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy, a to art.227 k.c. poprzez zaniechanie przeprowadzenia zawnioskowanego przez powódkę dowodu z opinii biegłego do spraw badania pisma ręcznego, który winien wypowiedzieć się, kto jest autorem znajdujących się na poleceniach przelewu wykonanych z prowadzonego przez bank rachunku bankowego powódki podpisów A. L., a w szczególności, czy znajdujące się na poleceniach przelewów podp[isy (...) i (...) oraz podpisy nieczytelne znajdujące się na poleceniach przelewów napisane zostały przez powódkę; 3) nierozpoznanie w znacznej części istoty sprawy, jak również niewyjaśnienie całości okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co spowodowane zostało nieprzeprowadzeniem przez Sąd zawnioskowanego przez stronę powodową dowodu z opinii biegłego grafologa. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, a ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi Okręgowemu w Sieradzu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest uzasadniona. Pozew jest pismem procesowym, które zawiera powództwo, tj. skierowany do sądu wniosek o udzielenie sądowej ochrony prawnej dokładnie określonemu żądaniu, uzasadnionemu i skonkretyzowanemu przytoczonymi okolicznościami faktycznymi. Pozew musi w swej treści odpowiadać wymogom formalnym przewidzianym dla każdego pisma procesowego (art. 126 k.p.c.), a ponadto zawierać obligatoryjną treść pozwu określoną w art. 187 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. Owa obligatoryjna część pozwu obejmuje dokładne określenie żądania, przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, oznaczenie wartości przedmiotu sporu w sprawach o prawa majątkowe oraz przytoczenie w miarę potrzeby okoliczności uzasadniających żądanie. Dwa pierwsze elementy składają się na roszczenie procesowe, które stanowi przedmiot procesu. Ciążący na powodzie obowiązek dokładnego określenia żądania oraz wskazania uzasadniających je okoliczności faktycznych ma dla przebiegu procesu znaczenie podstawowe. W ten bowiem sposób konkretyzuje się zakres prawa przedmiotowego poddanego przez powoda ochronie sądowej, a także zostają wytyczone granice rozpoznania sprawy oraz w konsekwencji granice orzekania, poza które sąd meriti wychodzić nie może (H. Pietrzkowski Zarys metodyki pracy sędziego w sprawach cywilnych. Warszawa 2006 str.244). Przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie to nic innego jak przytoczenie faktów, uzasadniających zgłoszone roszczenie. W rozpatrywanej sprawie, o ile jeszcze lektura uzasadnienia pozwu pozwalała Sądowi na rozważanie odpowiedzialności strony pozwanej w ramach reżimu odpowiedzialności kontraktowej lub deliktowej, to po jego sprecyzowaniu, pismem z dnia 29 czerwca 2012r. nie powinno budzić wątpliwości Sądu, że powódka jasno wskazała na reżim odpowiedzialności deliktowej, podnosząc wprost, że domaga się odszkodowania za szkodę wyrządzoną jej przez pracowników pozwanego banku czynem niedozwolonym. Następnie zaś odnosząc się do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia powoływała się na przepis art.
k.c., regulujący terminy przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. W tym kierunku, a to dla wykazania dopuszczania się na jej szkodę deliktu, powódka formułowała wnioski dowodowe. Tymczasem Sąd Okręgowy, w ogóle tej podstawy odpowiedzialności pozwanego Banku nie analizował przyjmując, że roszczenie powódki uległo przedawnienia w oparciu o przepis art.731 k.c., mówiący o przedawnianiu się roszczeń z umowy rachunku bankowego (podstawa kontraktowa). Tym samym słusznie skarżąca zarzuciła Sądowi I instancji nierozpoznanie istoty sprawy, do którego dochodzi wtedy, gdy orzeczenie sądu nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 września 1998r. II CKN 897/97 stwierdził, że nierozpoznanie istoty sprawy oznacza zaniechanie przez sąd pierwszej instancji zbadania materialnej podstawy żądania pozwu i z taką sytuacja mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. W rozpatrywanej sprawie, co do zasady, nie można wykluczyć rozpatrywania odpowiedzialności pozwanego Banku w oparciu o przepisy o czynach niedozwolonych, czemu jasno dał wyraz Sąd Najwyższy w wyroku z 19 grudnia 2007r. V CSK 340/07 LEX , stwierdzając, że dokonanie przez bank przelewu środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku bankowym posiadacza bez polecenia tego posiadacza może stanowić delikt banku (art.415 k.c.). Zarówno bowiem wypłata na rzecz osoby nieuprawnionej, jak i dokonanie przelewu bez zlecenia posiadacza rachunku świadczą nie tylko o nienależytym wykonaniu zobowiązania przez bank, lecz także o naruszeniu przez pracowników banku ogólnego obowiązku należytej staranności wobec każdej osoby, z którą nawiązują kontakt w ramach swojej działalności zawodowej. Obowiązek ten wynika z charakteru działalności oraz specyfiki związanej z dysponowaniem środkami pieniężnymi. Jego naruszenie stanowi winę w rozumieniu art.415k.c. W związku z powyższym, w ocenie Sądy Najwyższego, roszczenia posiadacza rachunku bankowego o naprawienie szkody przedawniają się nie w terminie określonym w art.731 k.c., a tylko w art.442 § 1 k.c. (obecnie art.
Należy przy tym dostrzec, że zgodnie z normą art. 442 § 1 k.c. przed zmianą, jak i art.
k.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawnia się z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. O ile zatem Sąd dojdzie do przekonania, że w rozpatrywanej sprawie doszło do deliktu pracowników banku, dla rozważenia zarzutu przedawnienia będzie musiał ustalić, kiedy powódka dowiedziała się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Wypada przy tym zwrócić Sądowi Okręgowemu uwagę, że dla wykazania między innymi tej okoliczności, także strona pozwana zgłosiła w odpowiedzi na pozew, a następnie w piśmie z dnia 8 października 2012r. (k-48) wnioski dowodowe, do których Sąd meriti w ogóle się nie odniósł. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 § 4 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Sieradzu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd w oparciu o zaoferowane przez strony dowody rozważy przesłanki odpowiedzialności strony pozwanej z punktu widzenia przepisów o czynach niedozwolonych, a w przypadku ustalenia, że szkoda wyrządzona została w wyniku deliktu pracowników banku, odniesie się do zarzutu przedawnienia, ocenianego na podstawie art.442 § 1 lub
k.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.