umowy, za opóźnienie w wykonaniu przedmiotu umowy przewidziano karę umowną w wysokości 0,2 % wartości przedmiotu umowy brutto za każdy dzień opóźnienia. W stosunku do poszczególnych etapów, opóźnienie wyniosło: - 74 dni w przypadku zwierzętarni; termin ustalony w umowie: 28.03.2011 r., termin przekazania wg protokołu: 10.06.2011 r.; kwota kary umownej: 7 590,16 zł; - 28 dni w przypadku V piętra; termin ustalony w aneksie: 15.07.2011 r., termin przekazania wg protokołu: 12.08.2011 r.; kwota kary umownej: 16 327,08 zł; - 88 dni w przypadku IV piętra; termin ustalony w aneksie: 15.07.2011 r., termin przekazania wg protokołu: 04.10.2011 r.; kwota kary umownej: 71 809,76 zł. W dniu 23 maja 2011 r. powód wezwał pozwanego do zakończenia dostaw oraz montażu. W wezwaniu wskazano na fakt niedochowania terminów określonych w § 4 umowy i związanej z tym odpowiedzialności odszkodowawczej. Pozwany w związku z zakończeniem realizacji poszczególnych etapów prac, odnosząc się do wezwania zwrócił się o podpisanie porozumienia związanego z wielkością i sposobem naliczania kar umownych w stosunku do daty zdania poszczególnych etapów. Pismo pozwanego określało wierzytelność, co do jej zakresu i wysokości, zatem należy stwierdzić, że pozwany uznał dług względem powoda (zwrócił się „o przychylne ustosunkowanie się do naszej propozycji” dotyczącej naliczenia kar umownych). Powód podniósł, że opóźnienia prac względem podanych wyżej terminów w całości obciążają pozwanego. W zwierzętarni powód nie wprowadzał żadnych zmian w zakresie realizacji zamówienia. Termin prac w pomieszczeniach na IV oraz V piętrze,
aneksem do umowy, w związku ze zmianą przedmiotu zamówienia (zmniejszeniu wymiarów oraz rezygnacji z poszczególnych elementów wyposażenia) został zgodnie ustalony na dzień 15 lipca 2011 r. Tym samym wykonanie umowy z przekroczeniem terminu określonego na dzień 15 lipca 2011 r. nastąpiło z przyczyn leżących wyłącznie po stronie pozwanego. Przyczyny opóźnienia wykonania umowy leżące po stronie pozwanego to przede wszystkim: nieprawidłowe rozwiązania techniczne skutkujące koniecznością dokonywania przeróbek i poprawek (dygestorium, meble laboratoryjne, meble biurowe), nieterminowe dostarczanie elementów zamówienia np. blatów laboratoryjnych, stosowanie tańszych zamienników, które po interwencji powoda były wymieniane. Ostateczną wysokość kary umownej przyjęto uwzględniając w części stanowisko pozwanego. Kara umowna, uwzględniająca zmiany terminów wykonania przedmiotu umowy w związku z podpisanym aneksem, została naliczona w stosunku do daty zdania poszczególnych etapów wyszczególnionych na protokole zdawczo-odbiorczym. Kara została obliczona w stosunku do opóźnienia wykonania poszczególnych etapów i ich wartości. Tym samym wysokość kary umownej, której zapłaty powód dochodzi w niniejszej sprawie, została ustalona z uwzględnieniem wszelkich okoliczności: wymiaru opóźnienia, jego przyczyn zaistniałych w trakcie współpracy stron oraz charakteru przedmiotu zamówienia. W dniu 26 października 2011 r. powód wystawił pozwanemu notę księgowa nr (...), wyznaczając termin 14 dni od dnia jej doręczenia na zapłatę kwoty 95 727 zł tytułem kary umownej. Pomimo przyjęcia noty, pozwany w wyznaczonym terminie nie dokonał zapłaty na rzecz powoda. W piśmie z dnia 21 marca 2012 r. powód ponownie wezwał pozwanego do zapłaty, ale pomimo upływu wyznaczonego terminu zapłata nie została dokonana. Nakazem zapłaty z dnia 22 czerwca 2012 r. w postępowaniu upominawczym (sygn. akt I Nc 358/12) Sąd uwzględnił powództwo w całości, nakazując stronie pozwanej, aby zapłaciła stronie powodowej kwotę 95 727 zł z odsetkami liczonym od dnia 5 czerwca 2012 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu w kwocie 4 814 zł, w tym kwotę 3 600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu, albo wniosła w tymże terminie do tutejszego Sądu sprzeciw. Strona pozwana (...) Spółka z o. o. siedzibą w S. w sprzeciwie od powyższego nakazu zapłaty zaskarżyła nakaz zapłaty w całości i wniosła o oddalenie powództwa. Pozwany przyznał, że w dniu 7 lutego 2011 r. strony zawarły umowę na dostawę i montaż specjalistycznego wyposażenia meblowego – ogólnolaboraloryjnego. Zarzucił jednak, że opóźnienie w realizacji zamówienia w terminach umownych wynikało wyłącznie z winy powoda. Podniósł, że już w dniu 14 kwietnia 2011 r. pozwany informował, iż w związku z realizacją umowy nastąpiły okoliczności mające istotny wpływ na realizację przedmiotu umowy. Pozwany informował powoda, iż istnieje szereg rozbieżności pomiędzy przedmiotem zamówienia, a stanem faktycznym w zastanym obiekcie, który to stan został z resztą potwierdzony przez inwestora. Rozbieżności te wynikały w szczególności w związku dokonaniem obmiarów „z natury”, co skutkowało koniecznością zweryfikowania danych zawartych w projekcie oraz wymaganiach postępowania. W odniesieniu do drobnych korekt wymiarów nie miało to istotnego wpływu na proces produkcyjny, albowiem można było wówczas skorzystać ze stanów magazynowych znajdujących się w posiadaniu spółki w chwili składania oferty w postępowaniu, o tyle w wyniku konieczności dokonania znacznych korekt spółka została zmuszona do złożenia dodatkowych zamówień na podzespoły produkowane przez podmioty zewnętrzne. Sytuacji takiej nie można było przewidzieć na etapie przygotowania oferty. Okoliczność wskazana powyżej dotyczyła w szczególności elementów z ceramiki monolitycznej, której proces produkcyjny jest bardzo czasochłonny i ma decydujący wpływ na terminy realizacji przedmiotu umowy. Ponadto, pozwany podniósł, iż opóźnienie wynikało także z konieczności dopasowania przedmiotu umowy do indywidualnych potrzeb użytkownika, które to potrzeby można było zidentyfikować dopiero po konsultacjach z powodem. Powód zmieniał przedmiot dostawy w ten sposób, że zmianie uległ rodzaj materiału użytego na blaty robocze (niektóre pozycje z żywic fenolowych zostały
sugestią powoda zastąpione blatami z laminatów wysokociśnieniowych (...)). Wskazana zmiana wynikała z niedopasowania przez powoda pierwotnie wskazanego rodzaju blatu do rzeczywistego charakteru prac prowadzonych w poszczególnych pracowniach oraz wynikała z preferowanych przez powoda względów estetycznych związanych z kolorystyką pozostałych elementów umeblowania i wykończenia wnętrz. Wymagania te spowodowały brak możliwości wykorzystania materiału pierwotnie przeznaczonego na cel wykonania przedmiotu umowy. Powód dokonywał zmiany poszczególnych asortymentów w ramach przedmiotu zamówienia, co było wynikiem istniejących warunków technicznych (np. brak podłączeń wentylacyjnych do szafy na chemikalia spowodował bezprzedmiotowość potrzeby jej dostarczenia). Powód na etapie wykonywania przedmiotu umowy modyfikował przeznaczenie poszczególnych pracowni, które to modyfikacje
informacjami powoda wprowadzane były w związku z ograniczeniami wynikającymi z prowadzonych prac remontowych i których to modyfikacji nie dało się przewidzieć na etapie przygotowania założeń do terminów wykonania przedmiotu umowy. Pozwany przyznał, że został zawarły aneks do umowy, dotyczący zmiany pierwotnych ustaleń, w tym także co do terminu wykonania przedmiotu umowy. Jednakże po zawarciu aneksu nie ustały wszystkie przyczyny mające wpływ na przedłużenie wykonania przedmiotu umowy, w szczególności dokonywane przez powoda zmiany w przedmiocie zamówienia. Pozwany zaprzeczył, aby doszło do uznania roszczenia powoda o zapłatę kary umownej. Podpis złożony przez pozwanego na nocie księgowej dotyczy tylko okoliczności odebrania od powoda przedmiotowego pisma, co nie świadczy jednak o akceptacji obciążenia pozwanego karą umowną, ani tym bardziej akceptacji wysokości tej kwoty. W piśmie procesowym z dnia 16 października 2012 r., powód podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, a ponadto zarzucił, że nie jest zasadne twierdzenie pozwanego, że opóźnienie w wykonaniu umowy wynikało wyłącznie z winy powoda. Opóźnienie w wykonaniu przedmiotu umowy przez pozwanego było wielodniowe. Kara umowna wyliczona jedynie w oparciu o długość opóźnienia wynosiłaby znacznie więcej, niż kwota objęta żądaniem pozwu. Tym samym, wysokość kary umownej, której zapłaty powód dochodzi w niniejszej sprawie została ustalona z uwzględnieniem wszelkich okoliczności dotyczących przedmiotu zamówienia, uwzględniała zmianę terminów wykonania przedmiotu umowy w związku z podpisanym aneksem i została naliczona w stosunku do daty zdania poszczególnych etapów wyszczególnionych w protokole zdawczo – odbiorczym. Zmiany przedmiotu zamówienia, jak również uzgodnienia stron w związku z tymi zmianami, znalazły odzwierciedlenie w aneksie. Wówczas dokonano zmniejszenia wymiarów oraz zrezygnowano z poszczególnych elementów wyposażenia. Ustalono, że zmiany wynikające z decyzji powoda miały wpływ na termin zakończenia prac w pomieszczeniach na IV i V piętrze i z tego względu strony zmieniły termin realizacji umowy. Ponadto, powód podniósł, że po zakończeniu wykonania przedmiotu umowy strony dokonały uzgodnień w zakresie sposobu i wysokości naliczenia kary umownej za opóźnienie. Pozwany w związku z zakończeniem realizacji poszczególnych etapów prac zwrócił się o podpisanie porozumienia dotyczącego tej kwestii. Powód podniósł, że w przypadku gdyby kara umowna za opóźnienie została naliczona
umową, to powinna ona wynosić 272 939,18 zł licząc od wartości całego zamówienia. Wysokość kary umownej, której zapłaty instytut domaga się w niniejszej sprawie,
ustaleniami stron uwzględniała zarówno rozmiar opóźnienia, jak i jego przyczyny zaistniałe w trakcie współpracy stron, charakter przedmiotu zamówienia, a ponadto uwzględniała zmianę terminów wykonania przedmiotu umowy w związku z podpisanym aneksem. Takie wyliczenie przedstawił pozwany, na co powód wyraził zgodę. W tej sytuacji pełnomocnik pozwanego zwrócił się o wystawienie noty księgowej obejmującej naliczone kary umowne, a następnie przyjął notę do realizacji. W piśmie procesowym z dnia 17 grudnia 2012 r. pozwany podtrzymując wcześniejsze stanowisko w sprawie, podniósł dodatkowo, że podpisanie przez jego pełnomocnika pisma w sprawie sposobu naliczenia kary umownej było jedynie warunkiem otrzymania od powoda wynagrodzenia za wykonanie umowy. Z kolei, pismo pozwanego zawierające propozycję naliczenia kar umownych w związku z realizacją umowy z dnia 7 lutego 2011 r. stanowiło jedynie propozycję sposobu naliczenia kar umownych, w przypadku, gdyby wystąpiły okoliczności uzasadniające ich nałożenie. Zdaniem pozwanego, takie zaś okoliczności nie wystąpiły, skoro opóźnienie w spełnieniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które pozwany odpowiedzialności nie ponosi. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 7 lutego 2011 r. w wyniku udzielenia zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego, pomiędzy Instytutem (...) (...) im. L. H.we W., jako zamawiającym, a (...) Sp. z o.o.z siedzibą w S., jako wykonawcą, została zawarta umowa o numerze (...). Wykonawca,
umowy, zobowiązał się do wykonania, a zamawiający - do odebrania przedmiotu zamówienia określonego w ofercie wykonawcy oraz w specyfikacji istotnych warunków zamówienia: Dostawa i montaż specjalistycznego wyposażenia meblowego – ogólnolaboratoryjnego w ramach projektu (...): „Utworzenie Zintegrowanego Laboratorium (...)i (...)”. Zamówienie obejmowało wytworzenie mebli i urządzeń wraz z przyłączeniem do istniejącej instalacji wodno – kanalizacyjnej, gazowej i wentylacyjnej, dostawę (transport) do siedziby i miejsca wskazanego przez zamawiającego oraz przygotowanie aranżacji pomieszczeń laboratoryjnych przed przystąpieniem do wytworzenia mebli. Szczegółowy zakres obowiązków i zasad współpracy miał zostać opracowany przez wykonawcę na podstawie wspólnych ustaleń z zamawiającym w ciągu tygodnia od daty podpisania umowy i określony w protokole uzgodnień.
umowy, zamawiający miał zapłacić wykonawcy wynagrodzenie ryczałtowe, niezmienne w trakcie realizacji zamówienia, w kwocie 642 332 zł (netto), 790 068,36 zł brutto. Termin realizacji zamówienia określono do czterech tygodniu etapami, w miarę postępu robót budowlanych: 1) dla pomieszczeń na IV piętrze: od dnia 28 lutego 2011 r., 2) dla pomieszczeń na V piętrze: od dnia 21 marca 2011 r., 3) dla pomieszczeń Zwierzętarni: od dnia 21 lutego 2011 r.
umowy, w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania przedmiotu umowy, wykonawca zobowiązał się zapłacić zamawiającemu karę umowną:
umowy, zobowiązał się do wykonania, a powód jako zamawiający - do odebrania, przedmiotu zamówienia określonego w ofercie wykonawcy oraz w specyfikacji istotnych warunków zamówienia: Dostawa i montaż specjalistycznego wyposażenia meblowego – ogólnolaboratoryjnego w ramach projektu (...): „Utworzenie Zintegrowanego Laboratorium (...) i (...)”. Zamówienie obejmowało wytworzenie mebli i urządzeń wraz z przyłączeniem do istniejącej instalacji wodno – kanalizacyjnej, gazowej i wentylacyjnej, dostawę (transport) do siedziby i miejsca wskazanego przez zamawiającego oraz przygotowanie aranżacji pomieszczeń laboratoryjnych przed przystąpieniem do wytworzenia mebli. Ponadto, nie było również przedmiotem sporu to, że pozwany opóźnił się ze spełnieniem świadczenia wynikającego z powyższej umowy. W takim przypadku, powodowi jako zamawiającemu, w stosunku do pozwanego,
umowy, przysługiwało roszczenie o zapłatę kary umownej w wysokości 0,2 % wartości przedmiotu umowy brutto za każdy dzień zamówienia.
aś z § 3 umowy, zamawiający miał zapłacić wykonawcy wynagrodzenie ryczałtowe, niezmienne w trakcie realizacji zamówienia, w kwocie 642 332 zł (netto), 790 068,36 zł brutto. Spór, jaki stał się przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu w niniejszej sprawie, sprowadzał się natomiast do oceny tego, czy opóźnienie w realizacji zamówienia wynikało z przyczyn, za które pozwany nie ponosi odpowiedzialności. W zakresie spornym Sąd ustalił okoliczności mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, na podstawie podanych wyżej dokumentów, których prawdziwości żadna ze stron nie zaprzeczyła. Ponadto, okoliczności dotyczące przebiegu współpracy pomiędzy stronami, sposobu spełnienia przez stronę pozwaną świadczenia, sposobu wyliczenia kary umownej i zaakceptowania noty odsetkowej przez stronę pozwaną, Sąd ustalił na podstawie dowodu z zeznań świadków: D. W., J. W.
art. 483 § 1 k.c., można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Zauważyć należy, iż zakres odpowiedzialności z tytułu kary umownej z art. 483 k.c. pokrywa się z zakresem ogólnej odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania na zasadzie art. 471 k.c. W związku z tym, przesłanki obowiązku zapłaty kary umownej odpowiadają również ogólnym przesłankom kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej z tym jednak, iż zastrzeżenie kary umownej wprowadza modyfikację ogólnych reguł odpowiedzialności kontraktowej, w ten sposób, że dla zaistnienia obowiązku zapłaty kary umownej niezbędne jest wystąpienie tylko dwóch przesłanek, a mianowicie istnienie skutecznego zastrzeżenia umownego zapłaty kary umownej i niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania. W konsekwencji wierzyciel dla którego zastrzeżona została kara umowna musi wykazać tylko istnienie i treść zobowiązania łączącego go z dłużnikiem oraz fakt niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania. Obie te przesłanki zostały przez powoda wykazane w toku postępowania dowodowego.
umowy, w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania przedmiotu umowy, pozwany jako wykonawca zobowiązał się zapłacić zamawiającemu karę umowną, która w przypadku opóźnienia w wykonaniu przedmiotu umowy wynosiła 0,2% wartości zamówienia za każdy dzień zwłoki.
art. 476 k.c., dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Nie dotyczy to wypadku, gdy opóźnienie w spełnieniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Natomiast, jak wynika z art. 455 k.c., termin spełnienia świadczenia w pierwszej kolejności może być oznaczony przez strony. W umowie strony uzgodniły, że zamówienie będzie realizowane w trzech etapach. W każdym przypadku termin jego realizacji wynosił cztery tygodnie i był liczony: dla pomieszczeń na IV piętrze: od dnia 28 lutego 2011 r., dla pomieszczeń na V piętrze: od dnia 21 marca 2011 r., a dla pomieszczeń Z. – od dnia 21 lutego 2011 r. Już w maju 2011 r. pracownicy strony powodowej stwierdzili opóźnienie w realizacji zamówienia. Jednocześnie, w związku z koniecznością modyfikacji projektowych wynikających z pomiaru „z natury” oraz wobec konieczności wymiany mebli biurowych do czterech pomieszczeń, których wysokość strona powodowa błędnie określiła w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, już na etapie realizacji zamówienia, z dniem 31 maja 2011 r. strony dokonały zmian w zakresie terminu spełnienia świadczenia, którym dla pomieszczeń na IV i V piętrze był dzień 15 lipca 2011 r. Ponadto, z uwagi na zmiany w przedmiocie umowy, strony uzgodniły, że zamawiający zapłaci wykonawcy wynagrodzenie ryczałtowe, w kwocie 610 450 zł netto (750 953,50 zł brutto). Ostatecznie jednak, co nie było w sprawie sporne i zostało protokolarnie stwierdzone przez strony, umowa została wykonana w zakresie pomieszczeń na VI piętrze w dniu 4 października 2011 r. (z opóźnieniem wynoszącym 88 dni), pomieszczeń na V piętrze – w dniu 12 sierpnia 2011 r. ( z opóźnieniem wynoszącym 28 dni) oraz w zakresie Z. – w dniu 10 czerwca 2011 r. (w zakresie wynoszącym 74 dni). Jak już zostało powiedziane, z art. 483 k.c. wynika, że roszczenie o zapłatę kary umownej powstaje wówczas, gdy dłużnik nie wykonał lub nienależycie wykonał swoje zobowiązanie, a więc gdy po jego stronie aktualizuje się odpowiedzialność kontraktowa. W tym przypadku, prawidłowość wykonania zobowiązania dotyczy terminów wykonania umowy, określonych ostatecznie w aneksie do umowy z dnia 7 lutego 2011 r. W tym miejscu wskazać należy, że wierzyciel domagający się zapłaty kary umownej nie ma obowiązku wykazywać faktu poniesienia szkody oraz tego, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło na skutek okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Po pierwsze, podzielając pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uchwale z dnia 6 listopada 2003 r. (III CZP 61/03, OSNC 2004/5 poz. 69), stwierdzić należy, że zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody. Zakładając nawet pogląd przeciwny, w zakresie braku szkody wynikającej z nienależytego wykonania zobowiązania w terminie, ciężar dowodu ciąży w tej mierze na dłużniku. Takich zaś okoliczności pozwany nie udowodnił. Po drugie zaś, co do odpowiedzialności za wystąpienie okoliczności rodzących odpowiedzialność z tytułu kary umownej, również na pozwanym ciążył ciężar dowodu. Przedstawiony na wstępie ogólny rozkład ciężaru dowodu (art. 6 k.c. i 232 k.p.c.) w reżimie odpowiedzialności kontraktowej zakłada bowiem, że to pozwany, jako dłużnik obciążony karami umownymi może się uwolnić od odpowiedzialności wykazując twierdzenia, że okoliczności uzasadniające powstanie obowiązku zapłaty kary umownej powstały z przyczyn, za które nie ponosi on odpowiedzialności. W tym przypadku wymagało to wykazania przyczyn opóźnień w realizacji umowy. Zastrzec należy dodatkowo, że oceny, czy chodzi o okoliczności, za które dłużnik ewentualnie nie odpowiada, jak już zostało powiedziane, dokonuje się
ogólnymi zasadami odpowiedzialności dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (art. 471 – 474 k.c.). Tym samym, należało mieć na uwadze, że w myśl art. 472 k.c., jeżeli ze szczególnego przepisu ustawy albo z czynności prawnej nie wynika nic innego, dłużnik odpowiedzialny jest za niezachowanie należytej staranności. Miernik staranności obciążającej dłużnika, czyli powinność zachowania „należytej staranności”, wskazuje natomiast art. 355 k.c.,
którym, dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju. Ponadto, należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej (co odnosi się do pozwanej spółki) określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pozwany w sprzeciwie od nakazu zapłaty z dnia 22 czerwca 2012 r. w postępowaniu upominawczym (sygn. akt I Nc 358/12) podnosił, że opóźnienie wynikało w pierwszej kolejności z faktu stwierdzenia szeregu rozbieżności pomiędzy przedmiotem zamówienia, a stanem faktycznym w zastanym obiekcie. Rozbieżności te wynikały w szczególności w związku z dokonanym obmiarem „z natury”, co skutkowało koniecznością zweryfikowania danych zawartych w projekcie oraz wymaganiach postępowania. Zdaniem pozwanej spółki, skutkowało to koniecznością złożenia dodatkowych zamówień na podzespoły produkowane przez podmioty zewnętrzne. Sąd stwierdził, że wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, nie potwierdziły słuszności stanowiska pozwanego wyrażanego w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Jak bowiem wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, konieczność zamówienia podzespołów u podmiotów zewnętrznych dotyczyła w szczególności blatów ceramicznych. Jak zeznawali przesłuchiwani w sprawie świadkowie, ostateczne pomiary zostały dokonane w maju 2011r. i dopiero wówczas pozwana złożyła zamówienie u włoskiego dostawcy. Problem jednak w tym, że spółka zdawała sobie sprawę, że realizacja tego zamówienia trwa od 12 do 14 tygodni. Takiej zaś wiedzy co do zasad współpracy pozwanego z jego kontrahentami, nie miał powód jako zamawiający. Bez względu na to, że w przyczyn dotyczących kwestii pomiarowych, termin realizacji zamówienia został przedłużony, o i tak pozwany nie zrealizowałby zamówienia w pierwotnym terminie, który
umową wynosił cztery tygodnie. Przystępując do przetargu i podpisując umowę z tak krótkim terminem wykonania, pozwany zdawał sobie sprawę z tego, że zamówienie jednego z podzespołów trwa znacznie dłużej. Tym samym już chociażby z tego względu spółka ponosi odpowiedzialność za opóźnienie, skoro świadomie podjęła się wykonania zamówienia w nierealnym terminie. Druga z okoliczności odnoszących się do kwestii pomiarowych dotyczyła stwierdzonego przez powoda w trakcie realizacji zamówienia błędnego określenia wysokości mebli biurowych do czterech pomieszczeń. W tej mierze również w zawartym aneksie do umowy strony uwzględniły ten fakt, jako wpływający na termin realizacji zamówienia. Po drugie, pozwany twierdził, że opóźnienie wynikało z konieczności dopasowania przedmiotu zamówienia do indywidualnych potrzeb użytkownika, które można było zidentyfikować dopiero po konsultacjach z powodem. Po pierwsze, umowa łącząca strony dotyczyła zamówienia realizowanego w trybie zamówień publicznych. Tym samym, to na etapie ogłoszenia przetargu, Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, pozwany w trybie zapytań, powinien był wyjaśniać wszelkie wątpliwe kwestie, w szczególności będąc świadom specyfiki zamówienia i wysokich wymagań powoda. Poza tym, z treści umowy wynikało, że szczegółowy zakres obowiązków i zasad współpracy miał zostać opracowany przez wykonawcę na podstawie wspólnych ustaleń z zamawiającym w ciągu tygodnia od daty podpisania umowy i określony w protokole uzgodnień. Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, takie uzgodnienia były zresztą między stronami dokonywane i nie mogły mieć wpływu na opóźnienie w realizacji zamówienia wynikające z okoliczności, za które pozwany odpowiedzialności nie ponosi. Ponadto, zmiana rodzaju materiału użytego na blaty wynikała z faktu opóźnienia w dostawie blatów ceramicznych, za które - co zostało powiedziane wyżej - pozwany ponosi odpowiedzialność. Powód w czasie realizacji zamówienia przez pozwanego, oczekując wykonania umowy w terminie, zamawiał wysoko specjalistyczny sprzęt pomiarowy do laboratorium. W związku z dostawą tego sprzętu, zaistniała zatem konieczność jego ustawienia na blatach tymczasowych. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie potwierdziło również prawdziwości tego, że na etapie wykonywania przedmiotu umowy powód modyfikował przeznaczenie poszczególnych elementów pracowni, które to modyfikacje - według twierdzeń pozwanego -
informacjami powoda wprowadzane był w związku z ograniczeniami wynikającymi z prowadzonych prac remontowych. Jak bowiem zostało ustalone, prace remontowe były wykonywane tylko w części pomieszczeń i miało to miejsce na początkowym etapie realizacji zamówienia. W późniejszym okresie nie wykonywano już remontów, a w żadnym razie nie dokonywano zmian przeznaczenia pomieszczeń. Brak było również podstaw do stwierdzenia, że opóźnienie spowodowane zostało zmianą poszczególnych asortymentów w ramach przedmiotu zamówienia, co miało być wynikiem istniejących warunków technicznych. Istotnie, powód zrezygnował z dostawy i montażu szafy na chemikalia w związku z brakiem podłączenia wentylacyjnego. Trudno jednak przyjąć, że ten fakt miał wpływ na termin realizacji zamówienia, zarówno jako całości, jak i jego poszczególnych etapów. Ostatecznie jednak, uwzględniając zarówno specyfikę zamówienia, jak i konieczność jego częściowego przeprojektowania wynikającego z potrzeby wymiany mebli biurowych do czterech pomieszczeń, strony uzgodniły nowy termin wykonania umowy. Istotne jest to, że zmiana dokonana w aneksie do umowy była wynikiem uzgodnień stron. Wcześniej także pozwany proponował nowy harmonogram prac. Tym samym, w momencie dokonywania zmian, pozwany był już świadomy istniejących ograniczeń. Nowy termin wykonania umowy również nie został dotrzymany, a pozwany nie wykazał, aby wynikało to z okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności. Reasumując, stwierdzić należało, że powód słusznie obciążył pozwanego karą umowną za opóźnienie w realizacji umowy. Bez znaczenia jest to, czy pozwany zaakceptował wysokość i zasady naliczenia kary umownej, skoro wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego doprowadziły do stwierdzenia, że powodowi przysługuje roszczenie o jej zapłatę, zarówno co do zasady, jak i wysokości. Pozwany nie zakwestionował w niniejszej sprawie zarówno zakresu opóźnienia, jak i kary umownej liczonej od wartości poszczególnych etapów. Jak podnosiła strona powodowa, pełna wysokość kary umownej za opóźnienie i tak powinna być wyższa, skoro strony uzależniły jej wysokość od wartości całego zamówienia, a nie jego poszczególnych etapów. Tym samym, dochodząc w sprawie kary umownej w zmniejszonej wysokości, powód uczynił zadość także przesłankom, które (ewentualnie) mogłyby być podstawą jej miarkowania na podstawie art. 484 § 2 k.c. Kierując się powyższymi względami, w punkcie I sentencji wyroku Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 95 727 zł. Rozstrzygnięcie co do odsetek zapadło zaś na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Powód wezwał pozwanego skutecznie do zapłaty, wyznaczając termin zapłaty, zarówno w nocie obciążeniowej z dnia 26 października 2011 r., jak i w piśmie z dnia 21 marca 2012 r. Żądanie było zatem zasadne również w zakresie roszczenia o odsetki, których zasądzenia powód domagał się od dnia wniesienia pozwu. W punkcie II sentencji wyroku, Sąd orzekł o kosztach postępowania na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Pozwany, jako przegrywający sprawę w całości, zobowiązany jest bowiem do zwrotu powodowi wszystkich celowych kosztów dochodzenia praw, na które w niniejszej sprawie złożyła się opłata sądowa uiszczona od pozwu oraz wynagrodzenie pełnomocnika wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa procesowego. _______________________________ Zarządzenie 1. odnotować; 2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.