Sygn. akt II AKa 345/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 października 2013 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Jacek Pietrzak (spr.) Sędziowie: SSA Andrzej Rydzewski SSA Lech Magnuszewski Protokolant: referent-stażysta Aleksandra Urbanowicz przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Mirosława Kido po rozpoznaniu w dniu 30 października 2013 r. sprawy R. P. oskarżonego z art. 280 § 2 k.k. w zb. z art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt XIV K 17/13 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. S., Kancelaria Adwokacka w G., kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych brutto tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu przed Sądem Apelacyjnym; III. zwalnia oskarżonego od opłaty za II instancję, jak i wydatków postępowania odwoławczego, obciążając nimi Skarb Państwa. UZASADNIENIE Prokurator Rejonowy w G.oskarżył R. P., o to, że w dniu 29 maja 2011 roku w G. działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym nieletnim oraz dwoma nieustalonymi mężczyznami, posługując się innym niebezpiecznym narzędziem w postaci śrubokręta o długości ok. 30 cm, dokonał rozboju na osobach B. S. i B. W. w ten sposób, że po podejściu do pokrzywdzonych wymierzyli każdemu cios wskazanym narzędziem w głowę, a po ich upadku na ziemię, wielokrotnie kopali obutymi nogami i bili pięściami pokrzywdzonych po głowie i twarzy, następnie dokonali zaboru mienia na szkodę B. S. w postaci telefonu komórkowego marki N. (...) wraz z kartą 2giga i słuchawkami do telefonu o wartości łącznej 370 zł oraz kwotę pieniędzy około 12 zł, a na szkodę B. W. mienia w postaci telefonu komórkowego marki S. (...) wraz z kartą 4giga micro SD i słuchawkami do telefonu o łącznej wartości 260 zł oraz kwoty pieniędzy około 30 zł, skutkiem to którego działania pokrzywdzeni odnieśli liczne rany tłuczone głowy oraz zasinienia twarzy i dłoni, które to obrażenia spowodowały uszczerbek na zdrowiu nie naruszający ich czynności narządów ciała na okres powyżej dni 7, ale z uwagi na rodzaj obrażeń, narażające na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, - to jest o czyn z art. 280 § 2 k.k. w zb. z art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 11 lipca 2013 roku w sprawie o sygn. akt XIV K 17/13 oskarżonego R. P. uznał za winnego tego, że w dniu 29 maja 2011 roku w G. działając wspólnie i w porozumieniu z trzema innymi osobami, posługując się innym podobnie niebezpiecznym do noża przedmiotem w postaci śrubokręta o długości ok. 30 cm, dokonał rozboju na osobach B. S. i B. W. w ten sposób, że po podejściu do pokrzywdzonych wymierzyli każdemu z nich cios trzonkiem śrubokręta w głowę, a po ich upadku na ziemię, wielokrotnie kopali obutymi nogami i bili pięściami pokrzywdzonych po głowie i twarzy, następnie dokonali zaboru mienia na szkodę B. S. w postaci telefonu komórkowego marki N. (...) wraz z kartą 2giga i słuchawkami do telefonu o wartości łącznej 370 zł oraz kwotę pieniędzy około 12 zł, a na szkodę B. W. mienia w postaci telefonu komórkowego marki S. (...) wraz z kartą 4giga micro SD i słuchawkami do telefonu o łącznej wartości 260 zł oraz kwoty pieniędzy około 30 zł, skutkiem to którego działania pokrzywdzeni odnieśli liczne rany tłuczone głowy oraz zasinienia twarzy i dłoni, czyn ten zakwalifikował z art. 280 § 2 k.k., i za to na mocy art. 280 § 2 k.k. wymierzył mu karę 4 (cztery) lat pozbawienia wolności. Jednocześnie na mocy art. 63 § 1 k.k. zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 30 maja 2011 roku do dnia 19 kwietnia 2012 roku. Wyrok Sądu pierwszej instancji zawiera również rozstrzygnięcia o dowodach rzeczowych, wynagrodzeniu dla ustanowionego w sprawie z urzędu obrońcy oraz kosztach sądowych. Powyższy wyrok w całości apelacją zaskarżył obrońca R. P. i w oparciu o art. 438 pkt 3 i 4 k.p.k. zarzucił mu: - błąd w ustaleniach faktycznych, który to błąd mógł mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez uznanie oskarżanego R. P. za winnego popełnienia przypisanego mu czynu, tj. przestępstwa z art. 280 § 2 k.k. pomimo, iż brak jest wystarczających dowodów wskazujących na fakt, iż sprawcy posługiwali się w czasie dokonanego rozboju niebezpiecznym narzędziem w rozumieniu ww. przepisu, - błąd w ustaleniach faktycznych, który to błąd mógł mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez ustalenie, iż użyty śrubokręt miał cechy narzędzia niebezpiecznego, ze względu na długość śrubokręta, a także posiadaną cechę ostrości, pomimo, iż cechy tej nie da się wywieść ze zgromadzonego sprawie materiału dowodowego, - rażącą niewspółmierność kary, polegającą na wymierzeniu oskarżonemu R. P. - jako osobie młodocianej - bezwzględnej kary pozbawienia wolności w wymiarze 4 lat, wymiar której to kary znacznie przekracza stopień winy, jest niewspółmierny do wyrządzonej szkody a nadto nie może odegrać właściwej roli wychowawczej, co sprawie, iż dolegliwości tej kary jest w odczuciu społecznym karą niesprawiedliwą i nie uwzględnia w stopniu należytym określonych w kodeksie karnym dyrektyw sądowego wymiaru kary. Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę opisu i kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonemu R. P. i wyeliminowanie z opisu czynu stwierdzenia, że sprawca posługiwał się niebezpiecznym narzędziem w postaci śrubokręta i uznanie, że czyn wyczerpywał znamiona określone w art. 280 § 1 k.k., a także wydatne złagodzenie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zastosowanie wobec oskarżonego R. P. nadzwyczajnego złagodzenia kary i wydatne złagodzenie wymierzonej mu kary. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja obrońcy R. P., jako całkowicie bezzasadna nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy w Gdańsku, mając na uwadze zalecenia Sądu odwoławczego uzupełnił materiał dowodowy w kierunku wskazanym przez Sąd Apelacyjny i w konsekwencji zgromadził kompletny materiał dowodowy, który umożliwił mu obiektywne zrekonstruowanie przebiegu wydarzeń krytycznego dnia. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone poprawnie w toku przewodu sądowego i nie zawiera braków oraz uchybień proceduralnych. Obrońca w złożonym środku odwoławczym zarzuca wyrokowi Sądu pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych, który to błąd mógł mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez uznanie oskarżonego R. P. za winnego popełnienia przypisanego mu czynu, tj. przestępstwa z art. 280 § 2 k.k. Skarżący kwestionuje nie tylko to, że w przedmiotowej sprawie brak jest wystarczających dowodów na posługiwanie się przez sprawców niebezpiecznym narzędziem, ale również sprzeciwia się uznaniu za taki przedmiot śrubokręta. Wbrew twierdzeniu skarżącego, posługiwanie się w czasie popełnienia przestępstwa przez A. K. niebezpiecznym narzędziem zostało potwierdzone nie tylko przez niego samego, który w swoich zeznaniach szczegółowo i precyzyjnie opisał okoliczności znalezienia i właściwości tego narzędzia oraz sposób jego użycia, ale również przez oskarżonego i pośrednio przez pokrzywdzonego B. S.. Świadek A. K. konsekwentnie w toku całego postępowania karnego zeznawał, że w dniu zdarzenia w parku znalazł leżący śrubokręt o dł. ok 30 cm z plastykową rączką koloru różowego lub bordowego. Następnie podawał, iż w czasie rozboju posługiwał się tym przedmiotem i rączką tego śrubokręta uderzył w głowę jednego z pokrzywdzonych ( zeznania A. K. k – 80, 112) Będąc wysłuchiwanym przed Sądem Rejonowym w Gdyni III Wydziałem Rodzinnym i Nieletnich w dniu 04 lipca 2011 roku w obecności matki również przyznał się do udziału w rozboju i posługiwanie się śrubokrętem.( k – 176) W toku rozprawy przed Sądem pierwszej instancji przy pierwszym, jak i drugim rozpoznaniu sprawy świadek ten za każdym razem potwierdzał wszystkie okoliczności dotyczące posługiwaniem się przez niego znalezionym śrubokrętem. Odmiennie zaś opisywał współudział w popełnieniu tego przestępstwa przez R. P. i innych. Zeznania tego nieletniego świadka zostały pośrednio potwierdzone przez pokrzywdzonego B. S., który zeznał, że siedząc z kolegą na ławce otrzymał cios w tył głowy jakimś tępym narzędziem, nie było to uderzenie ręką ani kopnięcie. ( k – 4v) Oceniając natomiast wyjaśnienia złożone przez oskarżonego, należy szczególnie podkreślić, że właściwie za każdym razem zupełnie inaczej odtwarzał on swój udział jak i udział pozostałych osób w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa. W czasie pierwszego przesłuchania w Komisariacie Policji w G. w dniu 30 maja 2011 roku tj. w dniu zatrzymania, nie przyznał się do popełnienia w dniu 29 maja 2011 roku rozboju przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu na szkodę B. W. i B. S. wyjaśniając jednocześnie, że widział w czasie przedmiotowego zdarzenia w ręku A. K. przedmiot przypominający śrubokręt dł. ok 30 cm z rękojeścią koloru czerwonego i metalową końcówką. Przedmiotem tym uderzał on w głowę jednego z pokrzywdzonych. ( wyjaśnienia k -58) Po przestawieniu zarzutu popełnienia przestępstwa m.in. z art. 280 § 2 k.k. R. P. w Prokuraturze Rejonowej wG. w dalszym ciągu nie przyznał się do dokonania tego czynu, oświadczając, że „nie brał czynnego udziału w napaści” potwierdził jednak, że widział jak A. K. dokonując rozboju uderzał śrubokrętem pokrzywdzonego. ( k - 94) Wyjaśnienia takiej treści oskarżony podtrzymał przed Sądem Rejonowym w Gdyni na posiedzeniu w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania. ( k – 98) W końcowej fazie toczącego się postępowania przygotowawczego zmienił on jednak swoje stanowisko i przyznał się tylko do bójki z nieznanymi mężczyznami, w czasie której jednemu z tych mężczyzn wypadł telefon komórkowy, który on zabrał. ( k – 188) W czasie pierwszej rozprawy przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w dniu 18 listopada 2011 roku przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że widział jak A. K. znalazł w krzakach śrubokręt i jak podchodził do pokrzywdzonych to schował go w kieszeni bluzy, a następnie tym przedmiotem uderzył raz lub dwa razy jednego z mężczyzn w głowę. ( k – 289) Przy ponownym rozpoznaniu sprawy zmienił jednak swoje poprzednie wyjaśnienia, przyznał się do udziału w rozboju, zaprzeczył jednak, aby miał świadomość, że jeden ze współsprawców posługuje się niebezpiecznym przedmiotem i odmówił ustosunkowania się do treści złożonych wcześniej wyjaśnień, jak i odpowiedzi na pytania sądu. ( k – 814) Z treści wszystkich wyjaśnień złożonych przez R. P. w toku całego postępowania karnego, a nie tylko podczas rozprawy w dniu 16 kwietnia 2013 roku jednoznacznie wynika, że widział jak A. K. znalazł śrubokręt i w pełni zdawał sobie sprawę z tego, że w czasie dokonanego wspólnie rozboju nim się posługiwał. Zmiana stanowiska na rozprawie, po uchyleniu przez Sąd drugiej instancji poprzedniego wyroku i zasygnalizowaniu w uzasadnieniu orzeczenia odwoławczego konieczności ustosunkowania się przez sąd ponownie rozpoznający przedmiotową sprawę do kwestii śrubokręta, jako niebezpiecznego przedmiotu w rozumieniu art. 280§2 k.k. stanowi tylko przyjętą przez niego bezkrytyczną linię obrony. W świetle całego materiału dowodowego wyjaśnienia oskarżonego w powiązaniu z zeznaniami świadka A. K. oraz pokrzywdzonych B. S. i B. W. pozwalają na akceptację, co słusznie przyjął Sąd Okręgowy, że A. K. działając wspólnie i w porozumieniu z R. P. posługiwał się w trakcie rozboju śrubokrętem. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę, nie ulega wątpliwości, iż śrubokręt, którym A. K. posługiwał się tempore criminis był niebezpiecznym przedmiotem w rozumieniu art. 280 § 2 k.k. W pełni należy bowiem zaakceptować stanowisko zaprezentowane przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 listopada 2012 roku. Wyrokiem tym uchylił on poprzedni wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku w przedmiotowej sprawie. Podając pisemne motywy swojego rozstrzygnięcia Sąd odwoławczy wskazał na szereg orzeczeń Sądu Najwyższego i Sądów Apelacyjnych, z których jednoznacznie wynika, że śrubokręt może być uznany za niebezpieczny przedmiot w rozumieniu art. 280§2 k.k. Skarżący w uzasadnieniu swojego środka odwoławczego, bardzo lakonicznie stara się uzasadnić swoje stanowisko, że błędnie Sąd meriti uznał, iż użyty śrubokręt miał cechy narzędzia niebezpiecznego, ze względu na długość śrubokręta, a także posiadaną cechę ostrości, gdyż w jego ocenie cechy tej nie da się wywieść ze zgromadzonego sprawie materiału dowodowego, a jednocześnie z niekwestionowanej przez nikogo opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej wynika, że sposób działania sprawców nie zagrażał bezpośrednio życiu pokrzywdzonych. Przypomnieć skarżącemu wypada, że w zakresie przypisania oskarżonemu odpowiedzialności karnej z art. 280 § 2 k.k. niezbędne jest wykazanie wypełnienia znamion określonych w art. 280 § 1 k.k. oraz faktu posłużenia się niebezpiecznym przedmiotem, którego użycie stwarza potencjalne właściwości zagrażające życiu i zdrowiu oraz spowodowania u pokrzywdzonego wskutek jego użycia, paraliżu woli i niemożności stawiania oporu. O kwalifikacji z art. 280 § 2 k.k. przesądza w przedmiotowej sprawie sam fakt posługiwania się niebezpiecznym środkiem przez sprawców, a nie to, czy ich sposób działania zagrażał bezpośrednio życiu pokrzywdzonych. Rzeczywiście z opinii lekarza medycyny J. S. wynika, że jeżeli przyjąć, iż napastnik uderzał pokrzywdzonych plastikowym trzonkiem śrubokręta w tył głowy to nie było to działanie narażające na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, uwzględniając grubość kości potylicznej. Gdyby natomiast sprawca uderzał w głowę pokrzywdzonych ostrzem śrubokręta to takie użycie śrubokrętu bezpośrednio zagrażało ich życiu. Biegły wskazał również i właściwie uzasadnił, że w jego ocenie w przypadku uderzenia prostopadłego, uderzenie ostrzem śrubokręta jest bardziej niebezpieczne niż uderzenie ostrzem noża. Dotyczy to głównie uderzenia w głowę gdyż ostrze noża uderzając w kość czaszki nacina ją bardziej niż ugina w pierwszej fazie, co powoduje klinowanie ostrza w brzegach złamania kości i utrudnia jego głębszą penetrację. Natomiast ostrze o niewielkiej powierzchni, lecz stępionej, jak w przypadku śrubokręta, powoduje naprężenia w wokół miejsca uderzenia i wyłamanie kości, które w mniejszym stopniu blokuje penetrację narzędzia niż w przypadku noża. W pełni należy więc zaaprobować stanowisko zaprezentowane przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 marca 1999 r. (II AKa 65/99 OSA 1999/10/72), że za nieodzowne właściwości przedmiotu niebezpiecznego podobnego do noża, należy uznać takie cechy jak: ostrość, wyrażająca się w zdolności do przecinania lub przebijania, podobny kształt i rozmiar, łatwość zadania zranienia i możliwość spowodowania tym najpoważniejszego skutku. Takim niebezpiecznym przedmiotem, podobnym do noża, w rozumieniu art. 280 §2 k.k. może być śrubokręt . Decydują o tym właśnie cechy tego przedmiotu, który dla celów przestępczych może być wykorzystany zupełnie analogicznie jak nóż i osiągać podobne właściwości oraz podobną zdolność w stworzeniu zagrożenia dla życia ofiary rabunku. Śrubokręt wykorzystany zamiast noża przy napadzie ma zbliżoną, jak nóż, cechę ostrości, w znaczeniu zdatności do przebijania i powodować może, jak przy użyciu noża, najpoważniejsze skutki (choć na pewno nóż, mający zdatność nie tylko przebijania, ale także cięcia, skutki te powodować może łatwiej). Identyczne stanowisko zajął Sąd Apelwacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 08 sierpnia 2012 roku w sprawie o sygn. akt II AKa 211/12 oraz Sąd Apelacyjny w Gdańsku w sprawie o sygn. akt II AKa 145/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.