nie jest orzeczeniem, od którego przysługuje skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem, tym bardziej, że wyraźnie wyłączono dopuszczalność skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w sprawach egzekucyjnych (art. 767 4 § 3 k.p.c.). Nie jest też uzasadnione powództwo w świetle art. 417 k.c., ponieważ niewątpliwie orzeczenie z dnia 8 września 2011 r. było niezgodne z prawem jednakże nie wykazała powódka normalnego związku przyczynowego z art. 361 k.c. między zdarzeniem a szkodą. W ocenie Sądu Okręgowego nie udowodniła ona, że taki związek występuje pomiędzy wydaniem w dnia 8 września 2011 r. niezgodnego z prawem orzeczenia a sprzedażą nieruchomości przez dłużniczkę. Zdaniem Sądu Okręgowego nie wykazała także powódka szkody, w szczególności nie udowodniła zgodnie z zasadą z art. 6 k.c., że po przeprowadzeniu egzekucji uzyskałaby całą dochodzoną należność, a także że egzekucja byłaby skuteczna. W apelacji od tego wyroku powódka zaskarżyła go w całości i zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego, a to a ) art. 6 k.c. w związku z art. 3 k.p.c. - poprzez wadliwe zastosowanie, a to poprzez uznanie, że uniemożliwienie zabezpieczenia roszczenia na hipotece nie jest formą szkody wywołanej bezprawnym działaniem organów sądowych a nadto, iż ukrycie lub zbycie majątku przed egzekucją przez dłużnika nie jest typowym działaniem, które można przewidzieć b ) art.
k.c. w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji - poprzez wadliwą wykładnię a to poprzez uznanie, że niezgodne z prawem działanie władzy publicznej musi zostać orzeczone wyłącznie w jednym rodzaju postępowania jakim jest wyrok SN stwierdzający niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia a nie może nim być inne orzeczenie sądu, który uznaje swoje działanie za niezgodne z prawem c ) art. 77 ust. 1 Konstytucji poprzez pominięcie a to poprzez uznanie, że władza sądownicza zwolniona jest z odpowiedzialności za własne błędy w toku ferowania prawomocnych orzeczeń, 2 ) naruszenie prawa procesowego a ) art. 767 4 § 3 k.p.c. - poprzez wadliwą wykładnię, a to poprzez uznanie, że sprostowanie sentencji orzeczenia jest formą skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia b ) art. 206 § 2 pkt. 2 k.p.c. w związku z art. 207 § 3 k.p.c. w sposób mający wpływ na wynik postępowania a to poprzez przyjęcie do rozpoznania spóźnionych zarzutów pozwanego. Powołując się na te zarzuty powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie kwoty dochodzonej pozwem wraz z odsetkami oraz kosztów postępowania przed Sądem pierwszej i drugiej instancji lub uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. W motywach apelacji skarżący podkreślał, że Sąd Okręgowy oparł swój wyrok na zarzutach pozwanego albowiem w istocie rzeczy był to sąd nad działaniem organu, który wydał wyrok w niniejszym postępowaniu. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest nieuzasadniona a podniesione w niej zarzuty nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy są prawidłowe i wyczerpujące, zatem zasługują one na podzielenie a Sąd odwoławczy przyjmuje je za własne. Na wstępie podnieść należy, że nie są trafne zawarte w apelacji zarzuty naruszenia prawa procesowego, a zwłaszcza zarzut, iż Sąd Okręgowy orzekał we własnej sprawie, co według skarżącego, skutkowało brakiem jego bezstronności. Powód nie wnosił w toku procesu o wyłączenie sędziego lub sędziów w trybie art. 49 k.p.c. (oświadczył, że takiego wniosku nie składa – k. 100), skoro jednocześnie nie zachodziły bezwzględne przyczyny wyłączenia sędziego z art. 48 § 1 k.p.c., powyższy zarzut apelacji nie znajduje jakichkolwiek podstaw. Bezzasadny jest także podniesiony w apelacji zarzut nie złożenia przez pozwanego w terminie odpowiedzi na pozew; w zakreślonym terminie 14 dni pozwany złożył pismo procesowe, w którym przedstawił swoje stanowisko i jednocześnie wniósł o przedłużenie mu o 14 dni terminu do złożenia odpowiedzi na pozew i wskazanie dowodów (k. 67 i 68), jego wniosek uwzględniono zarządzeniem z dnia 2 marca 2012 r. a w dniu 6 marca 2012 r. wpłynęło pismo pozwanego (k. 73 – 78). Terminy do dokonania czynności procesowych, o jakich mowa wyżej są terminami sądowymi a zatem mogły być przedłużane stosownie do art. 166 k.p.c. Tym samym niesłusznie zarzuca skarżący naruszenie art. 206 i 207 k.p.c. Oderwany od treści motywów wyroku pozostaje zarzut naruszenia art. 767 4 § 3 k.p.c. przez uznanie, że sprostowanie jest formą skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, Sąd Okręgowy bowiem odnosił się do tego przepisu jedynie w związku z wyrażoną w nim normą, iż w sprawach egzekucyjnych skarga o jakiej mowa w art.424 1 k.p.c. nie przysługuje (k.160). Nie zasługują także na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa materialnego natomiast prawidłowa jest dokonana przez Sąd Okręgowy ocena prawna roszczenia powoda dokonana w świetle art. 417 k.c. i art.
k.c. W szczególności zasadnie uznał Sąd Okręgowy, że nie wykazał powód szkody i adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy wydanym w dniu 8 września 2011 r. wadliwym orzeczeniem a szkodą, nie wykazał więc by spełnione zostały wszystkie przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa z art. 417 k.c. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, iż do oceny dochodzonego przez powoda roszczenia ma zastosowanie przepis art. 417 § 1 k.c., zawierający ogólną podstawę odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa, a nie przepis art.
k.c., regulujący odpowiedzialność deliktową tego podmiotu za szkodę wyrządzoną między innymi przez wydanie prawomocnego orzeczenia sądowego. Wynika to z faktu, że wskazanym przez powoda źródłem tej odpowiedzialności jest wydanie postanowienia z dnia 8 września 2011 r., to jest postanowienia sądu drugiej instancji, w sprawie egzekucyjnej i o charakterze formalnym, co do którego nie wchodzą w tej sprawie w rachubę szczególne przesłanki tej odpowiedzialności, zwłaszcza wymóg uzyskania w odrębnym postępowaniu orzeczenia stwierdzającego niezgodność powyższego postanowienia z prawem (por. art. 424 1b k.p.c.). Zatem podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art.
k.c. nie jest uzasadniony. Niesłusznie też zarzuca skarżący, że Sąd Okręgowy uznał za warunek dochodzenia przez niego roszczenia wydanie przez Sąd Najwyższy wyroku w postępowaniu o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (punkt 1 podpunkt b apelacji ), w sytuacji gdy Sąd Okręgowy rozważając zasadność roszczenia powoda w świetle art. 417 § 1 k.c. sam dokonał oceny postanowienia z dnia 8 września 2011 r., uznając je za niezgodne z prawem. Tym samym przyjął Sąd Okręgowy, że zachodzi w sprawie przesłanka odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa z tego przepisu jaką jest bezprawność działania. Wykazanie tej jednej przesłanki nie było jednak wystarczające dla uwzględnienia powództwa bowiem nie wykazał powód pozostałych przesłanek odpowiedzialności pozwanego, a to szkody i związku przyczynowego pomiędzy wydanym postanowieniem a powstałą szkodą. Jednocześnie wskazać należy, że nietrafnie zarzuca apelujący naruszenie art.77 ust. 1 Konstytucji, który wyraża konstytucyjne prawo do odszkodowania za bezprawne wyrządzenie szkody przez władzę publiczną, jednakże sam przez się nie wskazuje wyczerpująco ani jaka szkoda ma podlegać naprawieniu, ani nie rozstrzyga co decyduje o wymaganej przesłance bezprawności, nie wspominając już o drodze, na jakiej realizacja uprawnienia odszkodowawczego ma nastąpić. Unormowania te są zawarte w ustawach zwykłych. Normy zawarte w art.
-3 k.c., regulując szczególne postacie bezprawnego wyrządzenia szkody przez władzę publiczną, ograniczają odpowiedzialność określoną w art. 417 k.c. przez to, że wprowadzają kwalifikowany sposób stwierdzenia bezprawności w przypadku określonych rodzajów aktów władczych (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 maja 2011 r., II CSK 570/10). Odnosząc się do stanowiska Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym brak normalnego związku przyczynowego z art. 361 k.c. pomiędzy wydanym wadliwym orzeczeniem a sprzedażą nieruchomości przez dłużniczkę, uznać je trzeba za uzasadnione. Zwłaszcza podzielić należy zapatrywanie tego Sądu, iż do uzyskania przez powoda celu w postaci zaspokojenia roszczenia konieczne było podjęcie szeregu innych czynności (poza wydaniem kolejnego tytułu wykonawczego) a także działanie innych osób. Zatem w łańcuchu przyczyn i skutków nie wydanie powodowi jako wierzycielowi kolejnego tytułu wykonawczego, wskutek wydania niezgodnego z prawem postanowienia, było jednym tylko z wielu jego elementów, a sprzedaż nieruchomości nie była normalnym i typowym następstwem wymienionego zdarzenia. Zaakceptować należy również te wywody Sądu Okręgowego, które odnoszą się do braku potrzeby wydania kolejnego tytułu wykonawczego, z uwagi na fakt, że powodowi zwrócono tytuły wykonawcze po umorzeniu wcześniejszych postępowań egzekucyjnych. W tej mierze apelacja nie zawiera żadnych argumentów, które mogłyby podważyć wnioski Sądu pierwszej instancji. W pełni na podzielenie zasługuje też ten pogląd Sądu Okręgowego, według którego nie wykazał powód szkody ani co do zasady, ani co do wysokości, nie udowodnił bowiem, że po przeprowadzeniu egzekucji uzyskałby całą dochodzoną należność, przy czym nie wykazał nawet tego, że dłużniczka była właścicielką nieruchomości, jaka była wartość tej nieruchomości i czy powód egzekwujący swoje wierzytelności obok innych wierzycieli w ogóle zostałby zaspokojony. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że egzekucja z każdej nieruchomości, bez względu na jej wartość i rozmiar zadłużenia dłużnika skutkowałaby pokryciem należnej mu kwoty 1 862 zł. Zauważyć trzeba, że sam skarżący w apelacji wskazuje, że jego dłużniczka była osobą niewypłacalną. Z tych względów Sąd Apelacyjny w oparciu o art. 385 k.p.c. orzekł jak w punkcie 1 sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono po myśli art. 98 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., § 6 pkt 3 oraz § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (…) – Dz. U. Nr 163, poz.1348, biorąc pod uwagę złożony spis kosztów.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.