Sygn. akt. I.C. 1082/12 Dnia 14 maja 2013 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Tomasz Białka Protokolant : sekr. sąd. Agata Kasalik po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2013 r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko (...) spółka akcyjna w W. o zapłatę I. zasądza od pozwanego (...) spółka akcyjna w W. na rzecz powódki M. K. kwotę 85.000 (osiemdziesiąt pięć tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 3 sierpnia 2012 r. do dnia zapłaty; II. w pozostałym zakresie powództwo oddala; III. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 3.600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów procesu. Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 14 maja 2013 roku w sprawie o sygn. I C 1082/12 M. K. wystąpiła z powództwem skierowanym przeciwko (...) SA w W. domagając się zapłaty kwoty 100 000 zł zadośćuczynienia z tytułu śmierci męża. Mąż powódki J. K. zmarł w wyniku obrażeń doznanych w wypadku samochodowym z dnia 16 VII 2002 r. w rejonie S.. W chwili śmierci męża powódka wychowywała dwójkę małoletnich synów D. i P., pracowała w gospodarstwie rolnym. Mąż był jedynym żywicielem rodziny, dbał o byt materialny, wspierał ją oraz pomagał synom, był dobrym, troskliwym mężem i ojcem. Śmierć męża była dla niej traumatycznym przeżyciem. Domagała się też odsetek ustawowych od dochodzonej kwoty od dnia 3 VIII 2012 r., tj. od dnia następującego po wydaniu w dniu 2 VIII 2012 r. decyzji (...) SA odmawiającej uznania zgłoszonego w tej formie roszczenia. (k.1) (...) SA w W. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania. Pozwany uznał odpowiedzialność za skutki wypadku z dnia 16 VII 2002 r. Zaznaczył, że zlikwidował szkodę powódki wypłacając jej 25 000 zł z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej oraz zwrot kosztów pogrzebu. Pozwany zanegował, by na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej był zobligowany do zapłaty zadośćuczynienia, którego się domagała podnosząc, że jego odpowiedzialność nie rozciąga się na związane z tym roszczenie. Umowa ubezpieczenia ogranicza jego odpowiedzialność jedynie do szkody o charakterze majątkowym. (k.17) Sąd ustalił następujący stan faktyczny Powódka M. K. ur. (...) od 1991 r. pozostawała w związku małżeńskim z J. K.. Przed zawarciem związku małżeńskiego narzeczeni sympatyzowali ze sobą około 2 lat. J. K. był troskliwym i opiekuńczym mężem. Dbał o żonę w czasie choroby. W trakcie ich małżeństwa na świat przyszli dwaj synowie D. ur. (...) oraz P. ur. (...) Małżonkowie zamieszkiwali w domu rodzinnym powódki w R. z rodzicami powódki. Powódka nie pracowała, zajmowała się wychowaniem dzieci, prowadzeniem domu oraz pracą na gospodarstwie rolnym. Jedynym żywicielem rodziny był J. K., który zarobkował dorywczo jako murarz. Pracował zazwyczaj poza domem. Przyjeżdżał do domu zwykle w weekendy. W okresie przestojów w pracach budowlanych przebywał w domu, pomagał w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Pożycie w rodzinie układało się zgodnie. J. K. pomagał synom w odrabianiu prac domowych, zabierał rodzinę na wycieczki. Urządzali spotkania dla rodziny przy ognisku. (dowód: zeznania powódki M. K. – k.95 od 00:06:65) W dniu 16 VII 2002 r. J. K. podróżował jako pasażer samochodem marki F. (...) o numerze rejestracyjnym (...), stanowiącym własność R. D., wraz z właścicielem pojazdu oraz M. S. i A. S., który kierował. Około godz. 21 30 na drodze (...) od strony K. w kierunku B. w okolicy S. kierujący samochodem F. (...) bez wyraźnego powodu wykonał gwałtowany manewr skrętu w lewo przekraczając podwójną linię ciągłą i wjechał na pas ruchu biegnący w przeciwnym kierunku, którym poruszał się autobus marki M. nr rej. (...) HD. Samochód, którym podróżował mąż powódki odbił się od lewego narożnika autobusu, powrócił na prawy pas, gdzie najechał na niego ciągnik siodłowy marki M. nr rej. (...) z naczepą. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu ponieśli J. K. i M. S.. Kierowca pojazdu A. S. zmarł po przewiezieniu do szpitala. R. D. odniósł ciężkie obrażenia ciała. W związku ze śmiercią sprawcy zdarzenia, postępowanie karne o sygn. akt Ds. 776/03 prowadzone przez Prokuraturę Rejonową dla Krakowa Podgórza - Ośrodek (...) w W. zostało umorzone. Samochód F. (...) posiadał wykupione ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym (...) SA w W.. W wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego (...) SA wypłaciło powódce kwotę 25 000 zł odszkodowania z tytułu pogorszenia się sytuacji życiowej oraz 4 560 zł za zwrot kosztów pogrzebu, natomiast synom zmarłego kwoty po 30 000 zł tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej. Decyzją z dnia 2 VIII 2012 r. ubezpieczyciel odmówił powódce wypłaty zadośćuczynienia zgłoszonego 23 VII 2012 r. w kwocie 140 000 zł. (dowód: akta likwidacyjne szkody (...) nr (...)) Powódka o śmierci męża dowiedziała się nad ranem od policji. Był to dla niej wstrząs. Bardzo rozpaczała. Utraciła chęć do życia, dzieci powstrzymały ją od uczynienia sobie krzywdy. Nie była stanie zająć się formalnościami pogrzebowymi. Cały czas płakała i przebywała z dziećmi. Siostra zmarłego z jej kuzynem zajęli się zorganizowaniem transportu ciała z K. i organizacją pogrzebu. Powódka uczestniczyła w uroczystości pogrzebowej. Śmierć męża była dla niej traumatycznym przeżyciem. Z powodu głębokich nastrojów depresyjnych, udała się do psychiatry, odbyła dwie wizyty ambulatoryjne, zażywała leki na uspokojenie przez niego przepisane. Stres wywołał u niej zaburzenia odżywiania. Bardzo dużo jadła. Przed wypadkiem męża ważyła około 80 kg. Po śmierci męża przytyła nawet do 180 kg. Obecnie waży około 120 kg. (...) wypłaciło jej kwotę ubezpieczenia w 2004r. Postawiła za to nowy dom w stanie surowym, lecz nie stać jej na jego wykończenie. Liczy, że synowie się tym zajmą i zamieszkają w nim. Po śmierci męża pozostała bez środków do życia. Dyrektor szkoły, do której uczęszczały dzieci, zaproponował jej posadę sprzątaczki w szkole. Dzięki temu była w stanie zarobić na zaspokojenie podstawowych potrzeb swoich oraz dzieci. Podczas jej nieobecności w domu dziećmi zajmowała się matka, która jednak zmarła dwa lata po śmierci męża powódki. Obecnie powódka zamieszkuje w starym domu rodzinnym z synami oraz własnym ojcem. Po śmierci męża spoczął na niej ciężar samotnego wychowania dwójki synów, dla których musiała stanowić wzorzec obojga rodziców. Nie mogła już prowadzić gospodarstwa rolnego, ponieważ podjęła pracę zarobkową i wychowywała synów. Oprócz problemów z odżywianiem, w kilka lat po śmierci męża ujawniła się u niej choroba nowotworowa na tle ginekologicznym. Po przebytej operacji choroba nie rozwinęła się. Powódka musiała wspierać synów, którzy bardzo głęboko przeżywali utratę ojca. W chwili jego śmierci P. miał 7 lat a D. 11 lat. Młodszy syn P. korzystał z pomocy psychologa przez około 6 miesięcy. Nadal bardzo mocno odczuwa stratę ojca. Powódka nie związała się z innym mężczyzną. (dowód: zeznania powódki M. K. – k.95 od 00:06:65) Śmierć męża wywołała u powódki zespół stresu pourazowego, zaburzenia emocjonalne powodujące załamanie dotychczasowej linii życiowej i pogorszenie funkcjonowania. Obecnie doraźnie stosuje relanium na uspokojenie. Zaczęła palić papierosy, pojawiły się u niej zaburzenia odżywiania. Apatia i poczucie bezsilności ewoluowały i utrzymują się do chwili obecnej w postaci zaburzeń depresyjnych. Obecnie powódka nie wymaga systematycznego leczenia psychiatrycznego, a jedynie doraźnych interwencji w celu złagodzenia napięć emocjonalnych lub pomocy psychologicznej w zakresie radzenia sobie z żałobą fizjologiczną i formułowaniem nowych celów życiowych. Zaburzenia emocjonalne są procesem i nie powodują trwałego uszczerbku na zdrowiu. Niemniej jednak proces stabilizacji emocji jest długotrwały i wciąż trwa u powódki. (dowód: opinia biegłego psychologa – k.101-103) Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie dołączonych do akt dokumentów, akt postępowania likwidacyjnego, opinii biegłego oraz zeznań stron ograniczonych do przesłuchania powódki, ponieważ strona pozwana zrezygnowała z przesłuchania jej przedstawiciela. Nie budzi wątpliwości opinia biegłego psychologa. Biegły po badaniu powódki i odebraniu szczegółowego wywiadu na okoliczność sposobu, trybu i warunków życia, wysnuł wnioski co do aktualnego stanu psychicznego powódki oraz ocenił wpływ śmierci męża na jej przeszłe, a także obecne funkcjonowanie w społeczeństwie. Tezy opinii nie zostały zakwestionowane. Nie było podstaw do kwestionowania zeznań powódki (k.95 od 00:06:55), która opisała swoje przeżycia związane ze śmiercią męża. Wiarygodności zeznaniom dodają emocje, które ujawniła podczas przesłuchania. Sąd zważył, co następuje: Powództwo było częściowo zasadne. Wypadek, w wyniku którego śmierć poniósł J. K. miał miejsce w dniu 16 VII 2002 r., w czasie kiedy nie obowiązywał jeszcze art. 446 § 4 kc pozwalający na przyznanie najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną w związku z tym krzywdę. Regulacja ta została wprowadzona ustawą z dnia 30 V 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks Cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116 poz.731) i dotyczy zdarzeń powstałych po dniu 3 VIII 2008 r. Przepis ten nie może więc mieć zastosowania w sprawie. W judykaturze oraz orzecznictwie ugruntował się jednak pogląd, że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 kc w związku z art. 24 § 1 kc zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 VIII 2008 roku. Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że przez śmierć danej osoby zostaje naruszone własne dobro osobiste jej najbliższych w postaci prawa do więzi rodzinnej oraz dopuszcza udzielenie ochrony na podstawie art. 448 kc (zob. np. wyrok SN z dnia 14 I 2010 r. do sygn. IV CSK 307/09, uchwała SN z dnia 22 X 2010 r. sygn. III CZP 76/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.