Sygn. akt II Ca 1040/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 lutego 2014 roku Sąd Okręgowy w Lublinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Andr
§ 3k.p.c.
wskazując, że powód przegrał proces w całości w całości i powinien zwrócić pozwanemu niezbędne koszty celowej obrony (opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 600 zł, zgodnie z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu – Dz. U. z 2002 roku, Nr 163, poz. 1349, ze zm.). * Apelację od tego wyroku wniósł powód e- Kancelaria Grupa (...) Spółka Akcyjna z siedzibą we W., zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego w całości. Powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. sprzeczność poczynionych przez Sąd orzekający ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego; 2. naruszenie prawa procesowego, a w szczególności art. 233 § l k.p.c., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na:
- a)naruszeniu zasady logicznego powiązania wniosków z ustalonym stanem faktycznym i doświadczeniem życiowym,
- b)przyjęciu, że dowody załączone do pozwu w postaci Ogólnych Warunków Zlecenia Windykacji wraz z umową zlecenia windykacji nie są czytelne, a co za tym idzie powód nie udowodnił roszczenia. Powód wniósł o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, 2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania za obie instancje według norm prawem przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda nie jest zasadna. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji podlegałby uchyleniu i przekazaniu sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania tylko w razie stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymagałoby przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 2 i § 4 k.p.c.). W sprawie nie zachodziły tego rodzaju okoliczności, ani skarżący nie postawił tego rodzaju zarzutów. Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Okręgowy przyjmuje za własne. Zarzuty apelacji zmierzające do zakwestionowania ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji należy uznać za chybione. Należy bowiem zwrócić uwagę na to, że okoliczności faktyczne sprawy rozumiane jako zespół zaistniałych zdarzeń, są w istocie bezsporne. Dotyczy to w szczególności okoliczności zawarcia przez strony umowy, jej treści, treści Ogólnych Warunków Zlecenia Windykacji, a także dalszych działań powoda, z których wywodził on swoje roszczenie (dochodzenie należności od dłużnika pozwanego na drodze sądowej). Wprawdzie Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podniósł, że dokumenty złożone przez powoda (umowa i OWZW) nie są kompletne i w pełni czytelne, ale w żaden sposób nie mogło to rzutować na rozstrzygnięcie sprawy niniejszej. Po pierwsze analogiczne dokumenty złożył pozwany, wywodząc z nich odmienne skutki prawne, a zatem Sąd Rejonowy nie mógł zasadnie twierdzić, że tymi dowodami nie dysponuje, tym bardziej, że między stronami nie było sporu co do istnienia tych dokumentów i ich treści. Po drugie, nawet gdyby zdarzyła się sytuacja, że strona przedstawiając określony dokument, najczęściej w wyniku omyłki, nie przesyła go w całości albo w czytelnej postaci (np. nie dołączając jednej strony dokumentu, czy sporządzając nieczytelną kserokopię), obowiązkiem przewodniczącego jest wezwanie strony do złożenia tego dokumentu w pełnym i czytelnym odpisie bądź oryginale, a dopiero w razie nieuczynienia zadość temu wezwaniu sąd może w myśl art. 233 § 2 k.p.c. ocenić, jakie znaczenie nadać odmowie przedstawienia dowodu bądź innym przeszkodom stawianym w jego przeprowadzeniu. W przeciwnym razie strona mogłaby pozostawać w przekonaniu, że sąd orzekający w sprawie dysponuje złożonym przez nią dowodem i dopiero z orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie dowiedziałaby się, że sąd ten nie mógł poczynić ustaleń faktycznych na podstawie określonego dowodu ze względu na wadliwość jego formy (np. nieczytelność odpisu). Zupełnie innym zagadnieniem jest natomiast ocena wiarygodności określonego dowodu. Błędnie też Sąd Rejonowy odwołał się do przepisów dotyczących ciężaru dowodu i zasad przedstawiania dowodów przez strony w sytuacji, gdy powództwo należało oddalić nie ze względu na nieudowodnienie roszczenia, ale ze względu na niezasadność roszczenia wywodzonego z umowy stron. W niniejszej sprawie o wyniku procesu decyduje wykładnia umowy stron, dokonana zgodnie z art. 65 § 2 k.c., przy uwzględnieniu zasady wynikającej z art. 385 § 1 k.c. Sąd Najwyższy m. in. w wyroku z dnia 26 maja 2012 roku, sygn. I CSK 472/11, Lex nr 1218165, wyraźnie wskazuje, że o ile ustalenie treści oświadczenia woli należy do sfery ustaleń faktycznych, o tyle wykładnia oświadczeń woli stanowi zagadnienie prawne. Zgodnie z przywołanymi wyżej przepisami w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli jej dosłowne brzmienie, natomiast w razie sprzeczności treści umowy z treścią wzorca umownego strony są związane umową. W przypadku umowy zlecenia windykacyjnego łączącej strony, jasno i jednoznacznie wskazywała ona, że jedynym wynagrodzeniem należnym stronie powodowej jest wynagrodzenie prowizyjne, uzależnione od rezultatu czynności windykacyjnych. Za takim rozumieniem postanowienia umowy przemawia również treść listu przesłanego pozwanemu pocztą elektroniczną przez pracownika powoda (k. 50), w którym zapewnia on pozwanego, że umowa nie wiąże się z żadnymi innymi kosztami. Tymczasem treść wzorca umownego, jakim są OWZW, wskazuje, że powodowi należy się wynagrodzenie za prowadzenie sprawy w postępowaniu sądowym, niezależnie od tego, czy doszło do odzyskania na rzecz pozwanego jakiejkolwiek części należności, przy czym postanowienia OWZW dotyczące wynagrodzenia nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, bowiem nie jest jasna relacja pomiędzy tym wynagrodzeniem a wynagrodzeniem prowizyjnym ustalonym w umowie (czy powodowi miałyby należeć się oba te wynagrodzenia, czy też wynagrodzenie za prowadzenie sprawy sądowej zostanie następnie zaliczone na poczet wynagrodzenia prowizyjnego w przypadku skutecznych czynności windykacyjnych), a przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zapis końcowej części § 4 ust. 3 pkt 4 OWZW, z której wynika, że zwrot kosztów zastępstwa należy się powodowi, chyba że umowa stanowi inaczej. W tym zaś przypadku umowa wyraźnie stanowi, że jedynym wynagrodzeniem należnym powodowi jest wynagrodzenie prowizyjne (k. 46). Jedynym elementem, co do którego wyraźnie w § 5 ust. 5 OWZW wskazano, że nie mieszczą się w wynagrodzeniu, są opłaty. Wprawdzie przepis art. 385 § 2 k.c. wprost dotyczy jedynie umów zawieranych z konsumentem, a z okoliczności sprawy można by wnosić, że niniejsza sprawa toczyła się między dwoma przedsiębiorcami i w istocie powinna zostać rozpoznana przez Sąd Gospodarczy (co nie rzutowało w żaden sposób na treść zaskarżonego wyroku), jednakże w orzecznictwie sądowym za utrwalone należy uznać stanowisko, że wątpliwości co do treści umowy (co należy odnieść także do wzorca umownego) należy tłumaczyć na niekorzyść strony, która tekst zredagowała (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2013 roku, sygn. IV CSK 1/13, Lex nr 1375459, czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2005 roku, sygn. II CK 69/05, Lex nr 311311). Mając na uwadze powyższe rozważania należy zgodzić się z konkluzją Sądu pierwszej instancji, że zgodnie z umową stron pozwany nie był zobowiązany do zapłaty powodowi odrębnego wynagrodzenia za prowadzenie sprawy w postępowaniu sądowym, niezależnego od umówionego wynagrodzenia prowizyjnego uzależnionego od rezultatu czynności windykacyjnych. Skarżący nie sformułował żadnych zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu, a Sąd Odwoławczy z urzędu uwzględnia tylko naruszenie prawa materialnego oraz nieważność postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 roku, sygn. II CSK 400/07, Lex nr 371445). Nie było zatem podstaw do zmiany tego rozstrzygnięcia, opartego o przepisy art. 98 §
§ 3k.p.c.
w zw. z art. 99 k.p.c. Apelacja powoda została oddalona, toteż na podstawie art. 98 §
§ 3k.p.c.
w zw. z art. 99 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. należało zasądzić od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów postępowania odwoławczego obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika – radcy prawnego w stawce minimalnej. Z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku.