Sygn. akt II C 609/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 maja 2013 roku Sąd Okręgowy w Warszawie II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR (del.) Magdalena Antosie
§ 2
k.c., który wszedł w życie z dniem 1 września 2004 roku w następstwie uchwalenia ustawy z dnia 17 czerwca 2004 roku o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 162, póz. 1692). Ustawa ta w art. 2 ust. 2 uchyliła w całości art. 160 k.p.a. w jego dotychczasowym brzmieniu. Zgodnie z obowiązującym obecnie art.
§ 2
k.c., jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem. Odnosi się to również do wypadku, gdy prawomocne orzeczenie lub ostateczna decyzja zostały wydane na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Warunkiem dochodzenia odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez wydanie prawomocnego orzeczenia jest wcześniejsze stwierdzenie „we właściwym postępowaniu” niezgodności wydanego orzeczenia z prawem (art.
§ 2k.c.).
Jednocześnie jednak, zgodnie z art. 5 przywołanej ustawy nowelizującej z dnia 17 czerwca 2004 roku, do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy art. 417, art. 419, art. 420, art. 420 1, art. 420 2 i art. 421 ustawy kodeks cywilny oraz art. 153, art. 160 i art. 161 § 5 ustawy kodeks postępowania administracyjnego, w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Przypomnieć należy, iż kwestia interpretacji art. 5 wyżej powołanej ustawy zmieniającej budziła kontrowersje. Ostatecznie jednak zostały one rozstrzygnięte w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 roku, sygn. akt: III CZP 112/
- W uchwale tej Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej ostateczną decyzją administracyjną wydaną przed dniem 1 września 2004 roku, której nieważność lub wydanie jej z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. stwierdzono po tym dniu, ma zastosowanie art. 160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a. oraz jeżeli ostateczna wadliwa decyzja administracyjna została wydana przed dniem wejścia w życie Konstytucji RP odszkodowanie przysługujące na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. nie obejmuje korzyści utraconych wskutek jej wydania, choćby utrata nastąpiła po dniu wejścia w życie Konstytucji. W okolicznościach niniejszej sprawy bezspornym było, iż pierwotne decyzje administracyjne, rodzące podstawę roszczenia odszkodowawczego w niniejszej sprawie zostały wydana przed dniem 1 września 2004 roku. W tym stanie prawnym i faktycznym podstawą roszczenia zgłoszonego przez powódki w niniejszej sprawie, podobnie jak w sprawie, która toczyła się przed Sądem Okręgowym w Warszawie (sygn. akt II C 298/09) był art. 160 k.p.a. w takim rozumieniu, jaki został zinterpretowany w powołanej uchwale Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 roku. Konsekwencją zastosowania w niniejszej sprawie art. 160 k.p.a. była również konieczność przyjęcia stosowania określonego w tym przepisie terminu przedawnienia roszczeń. Zgodnie z brzmieniem art. 160 k.p.a. (przed jego uchyleniem), stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. albo stwierdzenia nieważności takiej decyzji, służyło roszczenie o odszkodowanie za poniesioną rzeczywistą szkodę, chyba że ponosiła ona winę za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie. W myśl art. 160 § 3 k.p.a., odszkodowanie przysługiwało od organu, który wydał decyzję z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a., chyba że winę za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie ponosiła inna strona postępowania dotyczącego tej decyzji; w tym ostatnim przypadku roszczenie o odszkodowanie służyło w stosunku do strony winnej powstania tych okoliczności. Stosownie natomiast do treści art. 160 § 6 k.p.a., roszczenie o odszkodowanie przedawniało się z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2 k.p.a., że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. Przepis ten stanowi samodzielną podstawę dla określenia, kiedy roszczenie odszkodowawcze staje się wymagalne i w jakim terminie ulega ono przedawnieniu. Pogląd ten jest zgodny z ugruntowaną linią orzecznicza Sądu Najwyższego wyrażoną między innymi w wyroku z dnia 4 kwietnia 2008 roku w sprawie o sygn. I CSK 450/07 (LEX 393893). W ocenie Sądu biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy, należy dojść do przekonania, że powodowie dochowali terminu umożliwiającego im dochodzenie odszkodowania na podstawie obu niezgodnych z prawem decyzji administracyjnych. Ustawodawca w art. 160 § 6 k.p.a. wskazał, iż trzyletni okres przedawnienia zaczyna bieg od dnia wymagalności roszczenia, zaś roszczenie staje się wymagalne z chwilą, gdy decyzja stwierdzająca niezgodność z prawem decyzji wyrządzającej szkodę, stała się ostateczna. Biorąc pod uwagę, iż szkoda jest następstwem wydanych w 1960 i 1993 roku decyzji, termin przedawnienia roszczenia o odszkodowanie liczyć powinien się od dnia, w którym każda z nadzorczych decyzji stała się ostateczna – taki pogląd wyraził Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2 czerwca 2011 roku uchylającym częściowo wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie do ponownego rozpoznania, a Sąd, będąc związany zapatrywaniami prawnymi wyrażonymi przez Sąd Apelacyjny w Warszawie (art. 386 § 6 k.p.c.) podziela stanowisko tego Sądu. Ostateczne decyzje, będące podstawą roszczeń odszkodowawczych w niniejszej sprawie zostały wydane przez Ministra(...)w dniu 22 stycznia 2002 roku a przez Prezesa Urzędu (...)w dniu 11 lipca 2003 roku. Powodowie z wnioskiem o odszkodowanie do organu administracyjnego wystąpili w dniu 2 stycznia 2004 roku. Ostateczna decyzja odmawiająca przyznania odszkodowania została wydana przez Ministra (...)w dniu 29 listopada 2005 roku, zaś powództwa o odszkodowanie w niniejszej sprawie zostały wytoczone w dniu 25 września 2006 roku, 27 września 2006 roku i 27 października 2006 roku. W ocenie Sądu złożenie wniosku o wypłatę odszkodowania w dniu 2 stycznia 2004 roku przerwało, zgodnie z treścią art. 123 § 1 pkt 1 k.c. bieg terminu przedawnienia roszczeń w stosunku do obu decyzji nadzorczych i w konsekwencji bieg przedawnienia wobec treści art. 124 k.c. rozpoczął się na nowo w dniu 30 listopada 2005 roku. Tym samym należy dojść do wniosku, że nie doszło do przedawnienia roszczeń powodów na podstawie obu wyżej wymienionych decyzji administracyjnych i że powodom przysługiwało odszkodowanie, za szkodę wynikająca z obu tych decyzji. Przechodząc do merytorycznej oceny zasadności powództwa należy na początku wskazać, że dochodząc odszkodowania na podstawie art. 160 k.p.a., strona powodowa, dla skuteczności zgłoszonego powództwa, winna wykazać łączne spełnienie trzech przesłanek: bezprawnego zachowania funkcjonariusza, szkody oraz związku pomiędzy tym działaniem a powstałą szkodą. Zdaniem Sądu powodowie udowodnili zaistnienie szkody, a także, iż pomiędzy bezprawnym działaniem organów administracji państwowej, to jest wydaniem wadliwych decyzji a powstałą szkodą istnieje związek przyczynowo skutkowy. Sąd doszedł do przekonania, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy podstawą żądania przez powodów odszkodowania było z jednej strony wydanie przez Ministra (...)orzeczenia z dnia 16 lutego 1960 roku, zatwierdzające protokół zdawczo-odbiorczy przedsiębiorstwa z dnia 16 listopada 1949 roku, na skutek którego powodowie zostali „czasowo” pozbawieni prawa własności nieruchomości, to jest w zasadzie od dnia 16 listopada 1949 roku, kiedy nastąpiło faktyczne przejęcie nieruchomości przez Państwo do dnia 22 stycznia 2002 roku, kiedy na skutek orzeczenia Ministra (...)powodowie odzyskali prawo własności omawianej nieruchomości. Z drugiej natomiast strony podstawą żądania odszkodowania było wydanie przez Wojewodę (...)decyzji z dnia 20 października 1993 roku, dotyczącej oddania w wieczyste użytkowanie (...)w P., omawianej nieruchomości, to jest działki nr (...), położonej w P.przy ulicy (...), które w istocie pozbawiło powodów wykonywania jakichkolwiek praw właścicielskich prawa, w tym do korzystania z ich nieruchomości przez okres 99 lat, to jest co najmniej do dnia 05 grudnia 2089 roku, bowiem Prezes Urzędu (...)decyzją z dnia 11 lipca 2003 roku uznał powyższą decyzję za wydaną z naruszeniem prawa, a nie stwierdził jej nieważność. Tym samym okres, przez jaki powodowie zostali de facto pozbawienie możliwości realnego władztwa nad nieruchomością objętą przysługującym im prawem własności wynosi ponad 140 lat. Przy czym należy wziąć również pod uwagę możliwość przedłużenia umowy o ustanowieniu użytkowania wieczystego. Stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra (...)z dnia 16 lutego 1960 roku oraz stwierdzenie wydania decyzji Wojewody (...)z dnia października 20 października 1993 roku z naruszeniem prawa przesądza o bezprawności działania władzy publicznej przy wykonywaniu powierzonej czynności. W związku z powyższym, w ocenie Sądu zdarzeniami, które wywołały szkodę były: orzeczenie Ministra (...)z dnia 16 lutego 1960 roku, na mocy którego niezabudowana parcela nr 222/1 o powierzchni 1.502 m 2 , oznaczona obecnie jako działka nr (...)o powierzchni 1.497 m 2 przeszła na własność Państwa oraz decyzja Wojewody (...)z dnia 20 października 1993 roku stwierdzająca nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 roku przez (...) w P.użytkowania wieczystego nieruchomości (...), w tym działki nr (...)o powierzchni 1.497 m
- Powyższe okoliczności przesądzają w ocenie Sądu kwestię dotyczącą określenia jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa ponoszących odpowiedzialność materialną za powstałą szkodę, tak jak to określa art. 160 § 3 k.p.a.. Zgodnie bowiem z tym przepisem odszkodowanie przysługuje od organu, który wydał decyzję z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. Mając na uwadze fakt, iż zdaniem Sądu podstawę odpowiedzialności pozwanego w niniejszej sprawie rodziły: orzeczenie Ministra (...)z dnia 16 lutego 1960 roku (za którego działania odpowiedzialność ponosi Minister (...)) oraz decyzja Wojewody (...)z dnia 20 października 1993 roku (za którego działania odpowiedzialność ponosi Wojewoda (...)), te jednostki organizacyjne powinny być zobligowane w ocenie Sądu do wypłaty należnego powodom odszkodowania. Tym samym Sąd dochodząc do wniosku, że obie decyzje stanowią źródło zdarzeń powodujących szkodę, a tym samym są źródłem roszczeń odszkodowawczych dochodzonych przez powodów w niniejszym postępowaniu oraz stosując się do wytycznych Sądu Apelacyjnego w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 2 czerwca 2011 roku, sygn. akt I ACa 1016/10 – określił w wyroku odpowiedzialne jednostki Skarbu Państwa. Należy jednak zauważyć, że powyższe określenie podstaw odpowiedzialności Skarbu Państwa nie przesądza jeszcze o wysokości i charakterze powstałej szkody. Należy bowiem zaznaczyć, że czym innym jest podstawa faktyczna roszczenia o odszkodowanie, a czym innym wywołanie tą podstawą rzeczywistej szkody, za którą należy się stosowne odszkodowanie. Ustalając wartość należnego powodom odszkodowania Sąd był związany zapatrywaniami prawnymi wyrażonymi przez Sąd Apelacyjny w Warszawie (art. 386 § 6 k.p.c.), że decyzja Wojewody (...) z 20 października 1993 roku jako wydana z naruszeniem prawa jest decyzją bezprawną ale nie spowodowała szkody w postaci utraty prawa własności nieruchomości i nie ma podstaw do stwierdzenia, że między jej wydaniem a szkodą w postaci utraty prawa własności zachodzi związek przyczynowy. Jednakże w ocenie Sądu taki związek przyczynowo – skutkowy istnieje pomiędzy wydaną i omawianą decyzją, a szkodą w postaci pozbawienia powodów możliwości prawa do korzystania z nieruchomości i dysponowania nią przez okres 99 lat. Tym samym szkodą powstałą na skutek wydania omawianej decyzji jest „czasowe” wywłaszczenie powodów z przysługującego im prawa własności. Zdaniem Sądu powodowie udowodnili zaistnienie szkody, a także fakt, iż pomiędzy bezprawnym działaniem organów administracji państwowej, to jest wydaniem wadliwych decyzji a powstałą szkodą istnieje związek przyczynowy. Należy bowiem zauważyć, że zarówno orzeczenie Ministra (...)jak i decyzja Wojewody (...)zostały wydane z naruszeniem prawa, co stwierdzili odpowiednio późniejszymi decyzjami Minister (...)- w dniu 22 stycznia 2002 roku oraz Prezes Urzędu (...)w dniu 11 lipca 2003 roku. Sąd będąc związany zapatrywaniami Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonymi w wyroku uchylającym częściowo wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2010 roku i przekazującym w tym zakresie sprawę do ponownego rozpoznania - że powodom „przysługuje jedynie odszkodowanie za obniżenie wartości odzyskanej nieruchomości, w stosunku do nieruchomości przejętej przez Państwo w 1960 roku, bowiem w chwili odzyskania przez powodów własności nieruchomości, prawo własności obciążone było prawem użytkowania wieczystego i stan ten trwa nadal” - ustalił, że obciążenie to obniża wartość prawa własności w 100%, a szkoda powodów stanowiąca obniżenie wartości prawa własności, wynikająca z ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na nieruchomości, które wygaśnie po upływie okresu użytkowania ustalonego na 99 lat licząc od 05 grudnia 1990 roku wynosi 2.837.650,00 złotych. W ocenie Sądu nie jest możliwe – również na podstawie opinii biegłego – ustalenie w sposób obiektywny wysokości „odszkodowania za obniżenie wartości odzyskanej nieruchomości, w stosunku do nieruchomości przejętej przez Państwo w 1960 roku”. Zdaniem Sądu brak jest obiektywnego „miernika”, który pozwoliłby biegłemu wycenić tak powstałą szkodę, która w istocie jest szkodą całkowitą. W sferze faktycznej powodowie wobec oddania przedmiotowej nieruchomości w wieczyste użytkowanie do dnia 5 grudnia 2089 roku podmiotowi trzeciemu, nie mogą w żadnym zakresie realizować tego prawa w rozumieniu art. 140 k.c. – a zatem nie mogą z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, nie mogą pobierać pożytków i innych dochodów z rzeczy i nie mogą również rozporządzać nieruchomością stanowiącą ich własność. Tym samym nie mogą wykonywać żadnych uprawnień właścicielskich do przedmiotu stanowiącego ich współwłasność. Co więcej, odmówionoby im również wpisania prawa własności nieruchomości do księgi wieczystej. Tym samym na skutek bezprawnych działań Państwa powodowie zostali pozbawienie wszelkich właścicielskich uprawnień, które wiążą się z wykonywaniem prawa własności. Powyższe okoliczności, w ocenie Sądu przesądzają o tym, że z uwagi na niemożliwość ścisłego udowodnienia wysokości szkody – w rozumieniu art. 322 k.p.c. – wartość rzeczywiście poniesionej przez powodów szkody powinna być porównana do wysokości wartości nieruchomości. Zgodnie z powołanym art. 322 k.p.c. jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, o dochody, zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub o świadczenie z umowy o dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Kierując się przesłankami wskazanymi w art. 322 k.p.c. Sąd przy ustalaniu wartości poniesionej przez powodów szkody miał na uwadze fakt, iż w przedmiotowej sprawie szkoda, jaka została powodom wyrządzona na skutek bezprawnego działania organów administracji publicznej obejmująca niemożność wyłącznego korzystania przez powodów – jako prawowitych właścicieli – z nieruchomości stanowiącej obecnie działkę gruntu o nr 28, położoną w P. przy ulicy (...) o powierzchni 1.497 m 2 przez okres ponad 140 lat. Przy ustalaniu wysokości szkody Sąd posiłkował się opinią biegłej E. K., uznając ją za wiarygodną. Sąd przyjął dla oceny wartości szkody, wartość nieruchomości ustaloną przez biegłą, jako „wyjściową kwotę” – miernik – pozwalający ustalić wartość rzeczywistej szkody. Ustalona, przez biegłą wartość majątku utraconego określona została według stanu na dzień 20 czerwca 1947 roku – wtedy w istocie powodowie utracili wszelkie składniki tego majątku i mimo decyzji Ministra(...)z dnia 22 stycznia 2002 roku nie odzyskali ich - zaś cen na dzień 17 grudnia 2008 roku (dzień wyceny majątku) i wynosiła kwotę 2.837.650,00 złotych. Ta kwota stanowiła tym samym podstawę dalszych rozważań Sądu. W ocenie Sądu pozbawienie powodów prawa do korzystania z nieruchomości przez okres ponad 140 lat (od daty pierwotnego wyzucia ich poprzedniczki prawnej z prawa własności) było i jest w istocie równoznaczne z wyzbyciem ich – wywłaszczeniem - z przysługującego im prawa własności. Z drugiej jednak strony, Sąd wziął pod uwagę jednak fakt, iż po upływie okresu wieczystego użytkowania powodowie odzyskają prawo do dysponowania ich nieruchomością oraz prawo wykonywania uprawnień właścicielskie, o których mowa w art. 140 k.c. – co powinno skutkować obniżeniem należnego powodom odszkodowania w stosunku do przyjętego miernika. Ponadto, Sąd uwzględnił fakt, iż biegła wydawała opinię według cen na dzień 17 grudnia 2008 roku – co na skutek panującej inflacji oraz wzrostu cen nieruchomości (fakty notoryczne niewymagające dowodu – art. 228 § 1 k.p.c.) uzasadniało podwyższenie należnego odszkodowania w stosunku do przyjętego miernika. Uwzględniając wszystkie wyżej wymienione przesłanki oraz rozważając wszystkie okoliczności sprawy – taka jak tego wymaga art. 322 k.p.c. – Sąd doszedł do przekonania, że wartość całkowitej szkody poniesionej przez powodów – ustalona na dzień wyrokowania – wyniosła kwotę 2.837.650,00 złotych. Mając na uwadze fakt, iż powodowie dziedziczyli spadek po A. K.
(3)(to ona w dacie pierwotnego zdarzenia rodzącego szkodę była właścicielką nieruchomości) w częściach równych Sąd uznał, iż każdemu z powodów należne jest odszkodowanie stanowiące 1/6 wartości rzeczywistej szkody, a zatem kwota 472.942,00 złote, stosownie do wysokości udziału w prawach do spadku po A. K.
(1). Mając na uwadze powyższe rozważania faktyczne i prawne, Sąd orzekł jak w wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Dokonując porównania wysokości roszczeń jakich dochodzili powodowie w niniejszej sprawie (616 070 złotych każdy z nich, łącznie 3696420 zł) z wysokością zasądzonych na ich rzecz świadczeń (479 942 zł dla każdego z nich co razem stanowi 2837650zł), należy stwierdzić, iż powodowie wygrali proces w około 77% każde z nich. W takim też udziale Sąd na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. obciążył pozwanego kosztami procesu w wysokości 77 %, zaś powodów w wysokości 23 % w częściach równych każdego z nich, szczegółowe wyliczenie tych kosztów pozostawiając referendarzowi sądowemu.