Sygn. akt II Ca 135/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2014 roku Sąd Okręgowy w Lublinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego And
§ 3
k.p.c., gdyż powód jako przegrywający proces jest zobowiązany do zwrotu pozwanemu kosztów procesu obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika – radcy prawnego w stawce minimalnej (§ 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, Dz. U. z 2013 roku, poz. 490) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. * Apelację od tego wyroku wniósł powód K. Z., zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego w całości i domagając się jego zmiany przez zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kwoty dochodzonej pozwem, ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (jak należy rozumieć po uchyleniu zaskarżonego wyroku w całości). Powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
- nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego poprzez całkowite pominięcie faktu, że pracownik (...) w P. dopuścił się rażącego zaniedbania poprzez pominięcie (zagubienie) pisma powoda z dnia 17 lipca 2009 roku, które miało kluczowe znaczenie dla wydania decyzji o przyznaniu płatności, co zostało stwierdzone w decyzji nr (...) wydanej przez (...) w L. w dniu 22 grudnia 2011 roku i to właśnie rażące zaniedbanie (zawinione) pracownika doprowadziło do wstrzymania powodowi płatności przez okres niemal 2 lat, a także nieuwzględnienie faktu, że dopłaty środowiskowe są jego jedynym źródłem dochodu, bowiem przyznawane są za wstrzymanie prac rolniczych ze względu na ochronę środowiska, zatem wstrzymanie tych płatności pozbawiło powoda źródła jedynego dochodu; a także nie ustalenie, na czym polegał błąd urzędnika;
- nierozpoznanie sprawy w całości i nieuwzględnienie całości dowodów zgromadzonych w toku postępowania, a mianowicie pominięcie treści decyzji i pism złożonych do akt sprawy, a przede wszystkim nieuwzględnienie treści decyzji nr (...) z dnia 22 grudnia 2011 roku o stwierdzeniu nieważności decyzji, z uzasadnienia której jednoznacznie wynika rażące zaniedbanie urzędnika z P., które doprowadziło do wstrzymania płatności; a także pominięcie treści pozostałych decyzji i pism;
- nieprawidłową ocenę dokumentu E., a w zasadzie całkowite pominięcie tego dokumentu, który nie stanowi, jak twierdzi Sąd, oferty internetowej, a oficjalny cennik, na którym opiera się urząd skarbowy przy wycenie pojazdów;
- sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób lakoniczny, pobieżny, nie uwzględniający wszystkich okoliczności sprawy i nie uwzględniający materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co w zasadzie uniemożliwia prawidłową kontrolę wyroku Sądu pierwszej instancji, przede wszystkim przez bardzo ogólne powołanie dowodów na których Sąd oparł ustalenia faktyczne poprzez jedynie wskazanie nazw dokumentów i kart, gdzie się znajdują, a nieprzytoczenie, jakie konkretnie okoliczności zostały na podstawie tych dokumentów ustalone; a także niedokonanie rzetelnej oceny dowodów i niewskazanie argumentacji toku myślowego, jakim posługiwał się Sąd pierwszej instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja K. Z. nie jest zasadna. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji podlegałby uchyleniu i przekazaniu sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania tylko w razie stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymagałoby przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 2 i § 4 k.p.c.). W sprawie nie zachodziły tego rodzaju okoliczności. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny i ocenił dowody zgodnie z dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy przyjmuje te ustalenia faktyczne za własne. Sąd Rejonowy dokonał również prawidłowej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego, którą Sąd Okręgowy podziela i zbędne jest jej powtarzanie. Odnosząc się do zarzutów apelacji należy wskazać, że Sąd Rejonowy bynajmniej nie zakwestionował możliwej odpowiedzialności pozwanego za szkodę wyrządzoną przez bezprawne wydanie decyzji administracyjnej, a w niniejszej sprawie doszło już do stwierdzenia nieważności z prawem decyzji administracyjnej z dnia 27 stycznia 2010 roku we właściwym postępowaniu, czego wymaga art. 417 1 § 2 k.c. Wobec powyższego nie było potrzeby ustalania w niniejszym postępowaniu, w jaki sposób doszło do wydania bezprawnej decyzji i na czym polegały ewentualne błędy pracowników biura powiatowego pozwanego. W pełni natomiast należy podzielić wywód Sądu Rejonowego, że powód nie wykazał, aby pomiędzy tą bezprawną decyzją administracyjną a określoną przez niego szkodą zachodził normalny związek przyczynowy (art. 361 § 1 k.c.) i aby w ogóle taka szkoda zaistniała. Nie negując tego, że powód wówczas nie osiągał innych przychodów, już tylko w okresie, w którym przedmiotowa decyzja została wydana i powód sprzedawał własne pojazdy mechaniczne, powodowi wypłacano inne świadczenia z tytułu płatności, a powód nie przedstawił żadnych dowodów obrazujących, jak ówcześnie przedstawiała się jego sytuacja materialna, a zarazem dowodzących, że był zmuszony do sprzedaży tych pojazdów, ponieważ nie dysponował środkami koniecznymi do jego utrzymania. Nieznana jest struktura wydatków powoda z tamtego okresu, przyczyny nieosiągania przez niego innych dochodów, sposób dysponowania przez niego swoim majątkiem i pobieranymi płatnościami. W pełni zaaprobować także należy wywód Sądu pierwszej instancji, że powód w ogóle nie wykazał, aby poniósł stratę wynikającą z konieczności sprzedaży pojazdów mechanicznych poniżej wartości rynkowej. Nie jest bowiem znana rzeczywista wartość rynkowa tych pojazdów, bezpośrednio zależna nie tylko od ich marki, modelu i rocznika, ale przede wszystkim od stanu technicznego i sytuacji rynkowej (popytu i podaży). Tego rodzaju katalog, jakim jest E., nawet jeżeli jest katalogiem wykorzystywanym w pracy organów administracji podatkowej, nie jest niczym innym jak wykazem przeciętnych cen rynkowych pojazdów danej marki, modelu i rocznika. Może on mieć jedynie znaczenie orientacyjne, natomiast w przypadku, gdy konieczne jest ustalenie rzeczywistej wartości rynkowej pojazdu, niezbędna jest ocena cech konkretnego pojazdu i wywołanie opinii biegłego (art. 278 § 1 k.p.c.). Innym zagadnieniem jest natomiast to, czy powód może żądać odsetek ustawowych za ewentualne opóźnienie w wypłacie określonych płatności, przy czym należy zauważyć, że płatności te bynajmniej nie miały jednolitego charakteru (były to płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego – jednolita płatność obszarowa), a powód nie złożył wszystkich decyzji, które miałyby dowodzić wysokości płatności, których wypłata miała zostać opóźniona (decyzje – k.23-24, 26-27, 28-29, 95-96, 97, 98-100, 101-102). W doktrynie prawa cywilnego ugruntowane jest stanowisko, że na podstawie art. 481 §
§ 2k.c.
odsetki ustawowe należą się za opóźnienie tylko w przypadku świadczeń pieniężnych mających swoją podstawę prawną w stosunkach cywilnoprawnych, natomiast nie można sformułować ogólnej reguły, że w przypadku stosunków administracyjnoprawnych spełnienie świadczeń pieniężnych z opóźnieniem rodzi obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie (por. T. Dybowski / A. Pyrzyńska [w:] E. Łętowska (red.), System prawa prywatnego. Prawo zobowiązań – część ogólna, t. 5, Warszawa 2006, s. 245) . Wprawdzie w orzecznictwie zagadnienie to nie jest rozstrzygane jednolicie i wyrażane są zarówno poglądy przyjmujące możliwość zastosowania art. 481 §
§ 2k.c.
do świadczeń pieniężnych mających źródło w stosunkach administracyjnoprawnych, nawet wówczas, gdy właściwe przepisy nie odsyłają do odpowiedniego stosowania przepisów k.c. (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2013 roku, sygn. II PK 294/12, Lex nr 1363451, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 roku, sygn. III PZP 1/05, OSNP 2006/15-16/227, uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 stycznia 1995 roku, sygn. W 14/94, OTK 1995/1/19), jak i poglądy przeciwne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2012 roku, sygn. III PK 66/11, OSNP 2013/5-6/54, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2007 roku, sygn. II BU 18/06, Lex nr 951500, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1997 roku, sygn. II UKN 208/97, OSNP 1998/15/461). W ocenie Sądu Okręgowego, niezależnie od waloru postulatu, aby reguła przewidziana w art. 481 k.c. miała walor ogólniejszy i dotyczyła wszelkich świadczeń pieniężnych, obecnie obowiązujący stan prawny nie daje podstaw do przyjęcia, że także w przypadku stosunków administracyjnoprawnych opóźnienie ze spełnieniem świadczenia pieniężnego rodzi obowiązek zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie, jeżeli tego rodzaju odsetki nie zostały przewidziane w przepisach prawa normujących daną materię, ani nie odsyłają one do odpowiedniego stosowania Kodeksu cywilnego. Tym samym roszczenie powoda o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie w wypłacie płatności rolnośrodowiskowych nie jest zasadne w świetle przepisów prawa materialnego. Chybiony jest zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia przez Sąd Rejonowy. Wbrew stanowisku skarżącego należy stwierdzić, że uzasadnienie Sądu pierwszej instancji w sposób klarowny przedstawia ustalony stan faktyczny i jego ocenę prawną. Na podstawie dokumentów Sąd Rejonowy ustalił konkretne okoliczności faktyczne i opisał je właściwie, zaś wywód prawny na temat niezasadności powództwa jest jasny i zrozumiały. Pozwala on prześledzić tok myślowy Sądu pierwszej instancji, natomiast innym zagadnieniem pozostaje ocena, czy Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej wykładni bądź zastosowania przepisów prawa materialnego. Sąd Rejonowy przedstawił też przekonującą ocenę dowodów, które w zdecydowanej większości (poza częścią zeznań powoda) uznał za wiarygodne. Z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy oddalił apelację jako niezasadną. Na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów postępowania odwoławczego, mając na względzie, że u podstaw roszczeń powoda, niezależnie od kwestii ostatecznej ich zasadności, leżała bezprawna decyzja administracyjna wydana przez jednostkę organizacyjną pozwanego, zaś powód w następstwie błędów pracowników pozwanego ze znacznym opóźnieniem otrzymał część należnych mu płatności, wobec tego dodatkowe obciążanie powoda kosztami postępowania apelacyjnego byłoby nie do pogodzenia z zasadą słuszności.