Sygn. akt I C 1335/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 maja 2014 r. Sąd Rejonowy w Kłodzku, I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Ewa Karp Protokolant: Ewelina Świrta po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2014 r. w Kłodzku sprawy z powództwa (...)w B. przeciwko M. S. o zapłatę 1532 zł oddala powództwo. Sygn. akt I C 1335/12 UZASADNIENIE Powodowa (...)w B.wniosła pozew przeciwko pozwanej M. S.o zapłatę kwoty 1531,28 zł, z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem opłat eksploatacyjnych, związanych z utrzymaniem lokalu mieszkalnego, położonego w B., przy ul. (...). Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Kłodzku wydał nakaz zapłaty, a pozwana w terminie wniosła sprzeciw. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwana wniosła o oddalenie powództwa, zarzuciła, że powodowa (...) obciąża kosztami zarządzania, niezgodnie z art. 4 ust. 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, bez uregulowań prawnych i finansowych oraz ukrywanymi stratami w stawce eksploatacyjnej. Zarzuciła, że opłaty eksploatacyjne reguluje co miesiąc przed ustawowym terminem, a jej żądanie uzasadnienia kosztów, naliczanych przez (...), pozostało bezskuteczne. Podniosła, że jako właścicielka lokalu, w dalszym ciągu obciążana jest opłatami na podstawie uchwały Rady Nadzorczej nr 25 z dnia 10.04.2001r., mimo że pismem z dnia 4.03.2008r. wystąpiła o zmianę stanu prawnego posiadania i sposobu zarządzania nieruchomością. Podniosła też, ze po analizie faktur i rachunków, udostępnionych w powodowej (...), stwierdziła, że wszystkie koszty zarządzania swojej nieruchomości pokryła w płaconej przez siebie stawce eksploatacyjnej w kwocie 1,16 zł/m
(4)i 7 u.s.m. - wielokrotnie domagały się przedstawienia kalkulacji wysokości opłat, co jednak spotkało się z bezczynnością (...). Wbrew ustawowemu obowiązkowi, powodowa (...)nie uzasadniła kolejnych zmian wysokości tych opłat, nie przedstawiła pozwanym informacji wraz ze szczegółowym wyliczeniem, umożliwiającym weryfikację ustalonych opłat. W tej sytuacji pozwane, kwestionując zasadność zmiany, ponosiły opłaty w dotychczasowej wysokości, co było bezsporne. Zgodnie ze stanowiskiem pozwanych, to na powodowej (...)spoczywał ciężar udowodnienia zasadności zmiany wysokości opłat, zgodnie z art. 4 ust. 8 u.s.m. (...)tymczasem nie przedstawiła - ani wcześniej pozwanym, ani także w toku postępowaniu - szczegółowej kalkulacji stawki opłat, obciążających pozwanych, których zapłaty niniejszym się domaga, opierając się jedynie na uchwałach, które wprowadzały stawki według zasady niezgodnej z obowiązującymi przepisami powołanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Przedstawiona przez powoda kartoteka czynszowa, nie zawierająca podpisu osoby, która ją sporządziła, nie stanowi nawet dokumentu prywatnego w rozumieniu art. 245 kpc, i nie może być przyjęta, jako dowód rzeczywistego stanu rzeczy, pozwalający na obciążenie pozwanych kosztami, związanymi z eksploatacją i utrzymaniem ich lokali. Sąd podziela stanowisko pozwanych, że, kwestionując zasadność i wysokość opłat, związanymi z używaniem lokalu, pozwane nie miały obowiązku udowadniania, jaka powinna być prawidłowa wysokość tych opłat, lecz obowiązek wykazania tej okoliczności spoczywał na powodowej (...) (tak: wyrok SN z dnia 17.11.2004r., IV CK 220/04). Tymczasem już samo stanowisko strony powodowej, prezentowane w toku sprawy, wyraźnie wskazuje, że opłaty, którymi obciążała pozwane nie miały nic wspólnego z rzeczywistymi kosztami utrzymania nieruchomości, w których znajdują się lokale pozwanych. Praktyka (...)polegająca na rozliczeniu - według metrażu lokali, które obejmowało cały zasób (...)i nie było powiązane z konkretną nieruchomością - była nieprawidłowa. Wszelkie wydatki, umieszczone pod pozycją koszty zarządu nieruchomością, mogły i powinny być odnoszone odrębnie do każdej nieruchomości, w której istnieją wyodrębnione lokale. Dopiero na podstawie tak prowadzonej ewidencji i prawidłowym przyporządkowaniu określonych wydatków do danej nieruchomości, (...)powinna ustalać wysokość opłat, aktualnych dla nieruchomości wspólnej w przeliczeniu na udziały, które stanowią kryterium partycypacji właściciela w ciężarach rzeczy wspólnej, nie zaś metr powierzchni użytkowej lokalu. Przyjęty przez stronę powodową sposób kalkulacji kosztów nie pozwala obecnie na właściwe rozliczenie osób uprawnionych do lokali i to w każdej kategorii. Niezgodne bowiem z powołaną ustawą kwalifikowanie kosztów dla jednej grupy uprawnionych, zniekształca automatycznie rozliczenia innych. Co do zasady, pozwane winny partycypować w kosztach zarządu, jednakże wobec wadliwego sposobu ich rozliczania, bez związku z wydatkami dotyczącymi konkretnej nieruchomości wspólnej, kwota wydatków, w jakich winny partycypować, nie została należycie wyliczona. W tej kwestii wypowiedział się uprzednio Sąd Rejonowy w Kłodzku w powołanych wyżej wyrokach oraz Sąd Okręgowy w Świdnicy (wyrok z dnia 2 października 2012r,., sygn,. akt II Ca 561/12), zapadłych w sprawach prowadzonych na tle tożsamego stanu faktycznego i prawnego. Sąd, rozpoznający sprawę, podziela stanowisko Sądów tam przyjęte. Opinia biegłego L. F.potwierdziła fakt, że w spornym okresie wszelkie opłaty, związane z utrzymaniem lokali mieszkalnych, były naliczane przez powodową Spółdzielnię dokładnie tak samo dla osób, będących, jak i nie będących członkami Spółdzielni, bez względu na przysługujący im tytuł prawny do lokalu. Natomiast bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy była błędna opinia biegłego co zgodności tej praktyki z przepisami ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, co podlegało ocenie Sądu. Stanowisko biegłego, przedstawione w odpowiedzi na pytanie Sądu, że pozwana w spornym okresie, była obciążana przez Spółdzielnię wyłącznie kosztami, związanymi z eksploatacją i utrzymaniem jej lokalu, nieruchomości wspólnej oraz wydatkami, związanymi z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości, stanowiących mienie Spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby, zamieszkujące w budynku pozwanej, było gołosłowne i oczywiście sprzeczne co do zasady z opinią biegłego, iż członkowie (...) oraz osoby, którym przysługiwały spółdzielcze prawa do lokali, w tym samym okresie, byli obciążani dokładnie tymi samymi opłatami, co pozwana, oraz, że „nie da się w spółdzielni rozliczyć kosztów na poszczególną nieruchomość“. Wskazuje jedynie, że biegły nie dostrzega różnicy w ustawowych obowiązkach właścicieli lokali i osób, będących członkami Spółdzielni, oraz którym przysługują ograniczone prawa do lokali, na tle art. 4 u.s.m. Nie mogło to jednak wpłynąć na treść rozstrzygnięcia Sądu w niniejszej sprawie. Dowód: uzasadnienie w aktach IC 651/11 Po oddaleniu przez Sąd powództwa w sprawie I C 651/11 i podjęciu przedmiotowego postępowania, powodowa Spółdzielnia Mieszkaniowa wskazała, że cofa wnioski dowodowe zarówno o powołanie biegłego L. F., jak i w ogóle biegłego z zakresu finansów i księgowości i nie złożyła innych wniosków dowodowych, podobnie jak pozwana . Mając na względzie opisaną w uzasadnieniu IC 651/11 treść opinii biegłego jak i ustalenia w innych sprawach, braki w dokumentach, treść przesłuchania Głównej Księgowej oraz Prezesa Spółdzielni, Sad zakończył postępowanie dowodowe ustalając brak możliwości sporządzenia opinii przez biegłych wobec braku dokumentów w SM w B. oraz nie przedstawienia do chwili obecnej dokumentów niezbędnych do rozstrzygnięcia żądania. Dowód: protokół K- 538 W sprawie I C 32/12 Sąd oddalił powództwo po powołaniu biegłej z zakresu finansów i księgowości, która nie była w stanie wyliczyć naleznych opłat wobec braków w dokumentacji Spółdzielni, nie przedstawienia dokumentów, stwierdzenia licznych nieprawidłowości. Dowód: opinia główna i uzupełniająca w aktach I C 32/12 K - 129-417 , 586-587 Sąd zważył co następuje: Zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (art.
- 1 i 4.4 ) „Członkowie spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze prawa do lokali, są obowiązani uczestniczyć w pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości w częściach przypadających na ich lokale, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni przez uiszczanie opłat zgodnie z postanowieniami statutu. Właściciele lokali niebędący członkami spółdzielni są obowiązani uczestniczyć w pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem ich lokali, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnych. Są oni również obowiązani uczestniczyć w wydatkach związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby zamieszkujące w określonych budynkach lub osiedlu. Obowiązki te wykonują przez uiszczanie opłat na takich samych zasadach, jak członkowie spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 5.” W przedmiotowej sprawie istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia ma interpretacja wskazanej Ustawy przy uwzględnieniu przytoczonych i kolejnych jej przepisów oraz przy uwzględnieniu Statutu (...)w B., treści przesłuchania stron i świadków, oświadczeń obecnej Głównej Księgowej złożonych do protokołu, dowodów z akt innych spraw z powództwa tej samej Spółdzielni oraz dokonanych w nich ustaleń, w tym opinii biegłej powołanej przerwez Sąd w sprawie I C32/
- W związku z brzmieniem uregulowań zawartych w zdaniu drugim art. 4 ust. 4 u.s.m., w wersji nadanej przez nowelizację z 14 czerwca 2007 r., obowiązki członków dotyczą wszelkich nieruchomości w całości stanowiących własność spółdzielni, a obowiązki właścicieli lokali, którzy nie są członkami dotyczą tylko tych nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby zamieszkujące w określonych budynkach lub osiedlu. Koszty zarządu nieruchomością wspólną (koszty eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej) opłacane przez właścicieli lokali niebędących członkami spółdzielni (w tym przez każdego z nich w ułamkowej części proporcjonalnej do udziału we własności nieruchomości wspólnej) są jednak mniejsze, gdy z ich nieruchomości wspólnej osiągane są przychody lub pożytki. Te przychody i inne pożytki służą bowiem, zgodnie z art. 5 u.s.m., pokrywaniu wydatków związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnej, a jeżeli byłyby większe od tych wydatków, to nadwyżkę dzieli się pomiędzy właścicieli lokali w proporcji do ich udziałów we własności nieruchomości wspólnej, gdyż stanowi ona ich wspólną własność. Opisane obowiązki właścicieli lokali w zakresie ponoszenia opłat związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości nie są obecnie jedynymi ich obowiązkami w tym zakresie, bowiem brzmienie art. 4 ust. 2 oraz art. 6 ust. 3 u.s.m., jakie zostało nadane tym przepisom nowelizacją u.s.m. z 3 czerwca 2005 r., stworzyło możliwość pobierania od członków spółdzielni, którzy są właścicielami lokali wpłat na fundusz remontowy spółdzielni oraz nałożyło na właścicieli lokali, którzy nie są członkami spółdzielni dodatkowy obowiązek wnoszenia wpłat na fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej przeznaczony na remonty zasobów mieszkaniowych. Nowelizacja u.s.m. z czerwca 2007 r. usunęła z treści art. 4 ust. 2 u.s.m. postanowienia dotyczące możliwości pobierania wpłat na fundusz remontowy, ale nie zlikwidowała opisanych w art. 6 ust. 3 u.s.m. obowiązków w zakresie wpłacania na fundusz remontowy przez wszystkich członków oraz niebędących członkami właścicieli lokali. Zatem w świetle przedstawionego stanu prawnego właściciele lokali niebędący członkami spółdzielni są obowiązani uczestniczyć w pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem ich lokali, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnych i są zobowiązani uczestniczyć w wydatkach związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby zamieszkujące w określonych budynkach lub osiedlu, z tym zastrzeżeniem, że pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej służą pokrywaniu wydatków związanych z jej eksploatacją i utrzymaniem, a w części przekraczającej te wydatki przypadają właścicielom lokali proporcjonalnie do ich udziałów w nieruchomości wspólnej. Nadto, właściciele lokali nie będący członkami spółdzielni mieszkaniowej, uiszczają opłaty na fundusz remontowy. Opisane reguły określają sposób wyliczania opłat eksploatacyjnych w odniesieniu do kosztów zarządu nieruchomości wspólnych. W tym świetle rozliczenia opłat dokonywane bez kalkulacji obowiązujących stronę pozwaną uznać należy za wadliwe. Wykonane zostały bez wskazania jakie konkretne nieruchomości wchodzą w podstawę wymiaru należnej opłaty, co pozostaje w sprzeczności z przytoczonymi uregulowaniami Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i Statutem. (...) w kategorii „koszty zarządu nieruchomością” obciążała wszystkich właścicieli nieruchomości w sposób jednakowy bez względu na rodzaj tytułu prawnego do lokalu oraz status prawny lokatora względem samej spółdzielni, w zasadzie zupełnie pomijając podstawowe ustawowe kryterium powiązania obowiązku partycypacji w kosztach zarządu z nieruchomością, w której znajduje się dany lokal oraz udziałem jakim legitymuje się zobowiązany właściciel, w rzeczy wspólnej. Wszelkie wydatki kryjące się w zestawieniach spółdzielni pod pozycja koszty zarządu nieruchomością mogły i powinny być odnoszone odrębnie do każdej nieruchomości, w której istnieją wyodrębnione lokale, o czym wprost stanowi art. 4 ust.
- Ustawy, wskazując: " Zarząd spółdzielni prowadzi odrębnie dla każdej nieruchomości: 1) ewidencję i rozliczenie przychodów i kosztów, o których mowa w ust. 1-2 i 4; 2) ewidencję wpływów i wydatków funduszu remontowego zgodnie z art. 6 ust. 3; ewidencja wpływów i wydatków funduszu remontowego na poszczególne nieruchomości powinna uwzględniać wszystkie wpływy i wydatki funduszu remontowego tych nieruchomości. „ Obowiązkiem (...) było stworzenie dla nieruchomości powódki ewidencji i przyporządkowaniu określonych wydatków do danej nieruchomości, spółdzielnia winna określić także wysokość opłat, aktualnych dla nieruchomości wspólnej, co zapobiegłoby ujmowaniu wydatków w sposób globalny dla całego zasobu, a co za tym idzie obciążaniu (pamiętając że przeliczenie następowało najczęściej na metraż lokalu w zestawieniu z całą powierzchnia użytkowa zasobu) właścicieli lokali nie będących członkami spółdzielni kosztami jej funkcjonowania jako całości. Ścisłe przestrzeganie przy kalkulacji wysokości opłaty powoływanych wielokrotnie kryteriów z art. 4 ust. 4 i 5 ust. 1 u.s.m. / Art.
- Pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej służą pokrywaniu wydatków związanych z jej eksploatacją i utrzymaniem, a w części przekraczającej te wydatki przypadają właścicielom lokali proporcjonalnie do ich udziałów w nieruchomości wspólnej.”/ .ma doniosłe znaczenie także w kontekście nie przewidzianego przez prawo spółdzielcze rozliczenia ich po upływie okresu rozliczeniowego, co ma miejsce w typowych wspólnotach mieszkaniowych, gdzie środki przekazane na wspólnotę pozostają własnością jej członków oraz braku konieczności akceptacji za strony właścicieli lokali nie będących członkami spółdzielni składu osobowego jej organów, sprawujących zarząd należącymi do nich nieruchomościami. W przedmiotowej sprawie Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia powództwa w związku z ustalonymi na podstawie akt I C 32/12 wielokrotnie podkreślanymi przez powołaną tam biegłą z zakresu rachunkowości i księgowości, nieprawidłowościami w prowadzeniu dokumentacji księgowej oraz brakiem istotnych elementów tej dokumentacji. Oraz trescia przesłuchania obecnej Głównej Księgowej i obecnej Prezes (...), które potwierdziły występowanie tych nieprawidłowości. Biegła wskazała, że ustaliła prawdopodobny model ewidencji i podziału kosztów na poszczególne nieruchomości na podstawie licznych analiz i rozmów telefonicznych z główną księgową strony powodowej oraz że rozróżnienie kosztów eksploatacji nieruchomości od kosztów utrzymania nieruchomości w ewidencji kosztów prowadzonych przez (...)w B.nie funkcjonuje, co oznacza, że strona powodowa nie grupuje kosztów w ramach kosztów dotyczących utrzymania nieruchomości osobno i jej eksploatacji osobno. Biegła nie otrzymała od (...)w B.konkretnej informacji ani zestawienia kosztów, z których mogłaby matematycznie wyliczyć kalkulacje stawki na lokal pozwanego, natomiast dokonując w opinii wyliczeń hipotetycznych wskazała pozycje wynikające z oświadczeń głównej księgowej podlegające wyłączeniu z podstawy kalkulacji stawki- podatek od nieruchomości i gruntowy. Biegła nie dokonała analizy czy dany koszt był prawidłowo przypisany do nieruchomości będącej własnością pozwanego bo taka analiza powinna się znaleźć na końcowym etapie analizy zasadności i prawidłowości kalkulowania stawki na zarządzanie. Taka analiza była niemożliwa ze względu na brak dokumentacji u strony powodowej udostępnionej biegłej. Nawet biegła z dziedziny księgowości i rachunkowości nie była w stanie dokonać obliczenia faktycznego zadłużenia, podkreślając hipotetyczny charakter dokonanych wyliczeń., a charakter sprawy wskazywał na potrzebę dokonania przez biegłą, jako osobę posiadająca wiadomości specjalne, zarówno oceny jak i ewentualnej weryfikacji wysokości żądania strony powodowej oraz matematycznego wyliczenia należności na podstawie prawidłowo prowadzonych dokumentów księgowych, kalkulacji, ewidencji i polityki rachunkowości. Na podkreślenie zasługuje stanowisko judykatury, w świetle którego, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymagałoby wiadomości specjalnych, niedopuszczalne jest pominięcie dowodu z opinii biegłych, choćby ktokolwiek ze składu orzekającego takie wiadomości posiadał (odmienne rozwiązanie pozbawiałoby strony możności stawiania pytań i krytyki określonego poglądu, a ponadto prowadziłoby do niedopuszczalnego połączenia funkcji sędziego i biegłego). Ustalony stan faktyczny po raz kolejny wskazuje na poważny nieporządek panujący w Spółdzielni, który zapewne spowodował odwołanie poprzedniego Zarządu i Głównej Księgowej oraz ciągnące się nieprawidłowości w postaci braku kalkulacji stanowiącej podstawę obliczeń za okres objęty pozwem, a zatem brak wykazania przez stronę powodowa podstawy wyliczeń. Wskazuje także na brak wypełniania przez stronę powodową obowiązków nałożonych cytowanymi przepisami ustawy O Spółdzielniach Mieszkaniowych i nałożonych Statutem oraz pozwala na uzasadnione przyjęcie, że wskazane uchybienia nie pozwalają na ocenę wysokości zadłużenia pozwanej ani na samo wyliczenie. Mając na względzie powyższe ustalenia i rozważania, Sąd uznał powództwo za nieuprawdopodobnione i podlegające oddaleniu i zakończył postępowanie dowodowe wobec wycofania przez stronę powodową wszelkich wniosków dowodowych. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.