← Polska

IV P 791/11

Sygn. akt Sygnatura WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia Data w następującym składzie: Przewodniczący: Ławnicy: E. Z., W. C. Protokolant: po rozpoznaniu na rozprawie w dniu sprawy I. powództ

§ 4Kodeksu pracy, zarzucając stronie pozwanej, że dopuściła się dyskryminacji pośredniej przy różnicowaniu wynagrodzeń. Zgodnie z treścią art. 18

(3a)§ 4 kp dyskryminowanie pośrednie istnieje wtedy, gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego kryterium lub podjętego działania występują lub mogłyby wystąpić niekorzystne dysproporcje albo szczególnie niekorzystna sytuacja w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych wobec wszystkich lub znacznej liczby pracowników należących do grupy wyróżnionej ze względu na jedną lub kilka przyczyn określonych w § 1, chyba że postanowienie, kryterium lub działanie jest obiektywnie uzasadnione ze względu na zgodny z prawem cel, który ma być osiągnięty, a środki służące osiągnięciu tego celu są właściwe i konieczne. Co więcej, powódki podnosiły, iż zostało naruszone ich prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości ( art. 18 3c. § 1 Kodeksu pracy). Ustawodawca w Rozdziale IIa kodeksu pracy, zatytułowanym „Równe traktowanie w zatrudnieniu”, stwierdza, że pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Równe traktowanie w zatrudnieniu oznacza niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, bezpośrednio lub pośrednio, z przyczyn wyżej wymienionych. Dyskryminowanie bezpośrednie istnieje wtedy, gdy pracownik z jednej lub z kilku tych przyczyn był, jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy. Za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu uważa się różnicowanie przez pracodawcę sytuacji pracownika, którego skutkiem jest m.in. niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia za pracę. Nie każde różnicowanie sytuacji prawnej pracowników ma charakter dyskryminacyjny, charakteru takiego nie mają dysproporcje obiektywnie uzasadnione. Nie stanowi więc praktyki dyskryminacyjnej odmienne traktowanie pracowników spowodowane innymi przyczynami niż ich płeć , wiek, niepełnosprawność itd . Sąd Najwyższy przyjmuje, ze przepisy Kodeksu pracy odnoszące się do dyskryminacji nie mają zastosowania w przypadku nierównego traktowania niespowodowanego przyczyną uznaną za podstawę dyskryminacji (wyrok Sn z dnia 9 stycznia 2007 r., II PK 180/06, Lex nr 302305). Różnica w traktowaniu pracowników, jeśli pracodawca nie chce narazić się na zarzut dyskryminacji, powinna więc wynikać z usprawiedliwionych obiektywnymi okolicznościami przyczyn. Uwagi powyższe należy odnieść również do dyskryminacji w zakresie kształtowania przez pracodawcę wynagrodzeń pracowników. Art. 18 3c k.p. stanowi, iż jednakowa praca i praca o jednakowej wartości powinna być jednakowo wynagradzana . Oznacza to obowiązek pracodawcy wypłacania pracownikom jednakowego wynagrodzenia, jeżeli jednakowo wykonują oni taką samą pracę lub pracę równorzędną wartościowo, w szczególności, jeżeli dla określenia wysokości wynagrodzenia stosowany jest system klasyfikacji zawodowej, to powinien być on oparty na jednakowych kryteriach dla wszystkich pracowników. Nie można zarzucać pracodawcy nierównego traktowania pracowników wykonujących jednakową pracę, jeśli osoby ją wykonujące posiadają zróżnicowanego kwalifikacje (np. wykształcenie, znajomość języków obcych, obsługa komputera) lub doświadczenie zawodowe. Przy czym przez kwalifikacje należy rozumieć nie tylko poziom zdobytego wykształcenia, ale również jego kierunek i przydatność do aktualnie wykonywanej pracy. Podobnie jeśli chodzi o zawodowe doświadczenie. Pracodawca może przy ustalaniu wynagrodzenia brać pod uwagę, nie narażając się na zarzut dyskryminacji, nie tylko okresy wcześniejszego zatrudnienia, ale również charakter uprzednio wykonywanej pracy, zajmowane stanowisko, profil działalności poprzedniego pracodawcy. Te wszystkie czynniki wpływają bowiem na „przydatność” konkretnej osoby do wykonywania powierzonej mu pracy. Podobnie należy potraktować sytuację, w której wysokość wynagrodzenia pracowników wykonujących jednakową pracę, jest zróżnicowana ze względu na efekty świadczonej przez nich pracy, jeżeli efektywność tę można wykazać w sposób wymierny. Wszystko to stanowi bowiem obiektywne kryteria ustalania wynagrodzeń pracowników świadczących taką samą pracę. Stanowisko to potwierdza wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2006 r., w którym stwierdzono, że pracodawca ma prawo do różnicowania pensji zatrudnionych ze względu na ilość i jakość wykonywanej pracy (I PK 242/06, Rzeczpospolita (...) s. C5). Rozstrzygając sprawę o naruszenie równego traktowania w zatrudnieniu nie można pominąć szczególnych zasad, jakie ustawodawca wprowadził w zakresie rozłożenia ciężaru dowodu. Art. 18 3b § 1 in fine przenosi ciężar dowodu w tych sprawach na pracodawcę. Zgodnie z ogólną regułą wynikającą z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, a więc na gruncie regulacji zawartej w Kodeksie cywilnym, to pracownik musiałby udowodnić, że naruszona została wobec niego zasada równego traktowania, tymczasem stosownie do art. 18 3b § 1 in fine pracownik ma wykazać tylko fakt odmiennego ukształtowania jego sytuacji, zaś pracodawca, jeżeli chce się uwolnić od odpowiedzialności, powinien wykazać, że to zróżnicowanie nie ma charakteru dyskryminacyjnego. Taki rozkład ciężaru dowodu wynika z implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy (Dz. Urz. WE L 2000.303.16 str. 16, Dz. Urz. UE - sp. 05, t. 4, str. 79). Art. 10 ust. 1 tejże dyrektywy stanowi, że zgodnie z krajowymi systemami sądowymi, Państwa Członkowskie podejmują niezbędne środki dla zapewnienia, aby strona pozwana musiała udowodnić, że nie wystąpiło pogwałcenie zasady równego traktowania, w przypadku gdy osoby, które uważają się za pokrzywdzone w związku z nieprzestrzeganiem wobec nich zasady równego traktowania, ustalą przed sądem lub innym właściwym organem fakty, które nasuwają przypuszczenie o zaistnieniu bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji. Należało również podzielić stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym „sąd pracy nie może ukształtować wynagrodzenia za pracę, jeżeli jest ono wypłacane w wysokości mieszczącej się w granicach określonych w przepisach prawa pracy i umowie o pracę, poza przypadkiem naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu (niedyskryminowania z przyczyn określonych w art.

§ 1k.p.), bo tylko w takiej sytuacji znajduje zastosowanie art.

18 § 3 k.p., zgodnie z którym postanowienia umów o pracę i innych aktów, na podstawie których powstaje stosunek pracy, naruszające zasadę równego traktowania w zatrudnieniu są nieważne. Zamiast takich postanowień stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy, a w razie braku takich przepisów - postanowienia te należy zastąpić odpowiednimi postanowieniami nie mającymi charakteru dyskryminacyjnego. W sporach, w których pracownik wywodzi swoje roszczenia z faktu naruszenia wobec niego zakazu dyskryminacji, powinien przedstawić przed sądem fakty, z których można wyprowadzić domniemanie bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji, a wówczas na pracodawcę przechodzi ciężar dowodu, że przy różnicowaniu sytuacji pracowników kierował się obiektywnymi przesłankami”( Wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r., II PK 196/11. Nadto, Sąd opierając się na poglądzie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym „w razie zróżnicowania wynagrodzenia pracowników wykonujących jednakową pracę (art. 18 3c § 1 k.p.) pracodawca powinien udowodnić, że kierował się obiektywnymi powodami (art. 18 3b § 1 in fine k.p.). Przy powołaniu się pracodawcy na różne kwalifikacje zawodowe i staż pracy, oznacza to konieczność wykazania, że miały one znaczenie przy wykonywaniu zadań powierzonych pracownikom ( Wyrok SN z dnia 22 lutego 2007 r., I PK 242/06)”, ustalił, iż w przedmiotowej sprawie głównym kryterium zróżnicowania wynagrodzenia był rodzaj wykonywanych obowiązków. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że stronie pozwanej udało się skutecznie wykazać brak elementów dyskryminujących przy ustalaniu powódkom ich wynagrodzeń. Mówiąc inaczej strona pozwana udowodniła, że różnice jakie zachodziły w wysokości pensji zatrudnionych pielęgniarek, wynikały z przyczyn obiektywnych tj. zakresu rodzaju wykonywanej pracy, ilości wykonywanej pracy, jakości pracy, uciążliwości i obciążenia psycho-fizycznego (związanego z kategoryzacją pacjentów, wykonywaniem określonych dla danej jednostki procedur) i nie były podyktowane czynnikami wymienionymi w art.

§ 1k.p.

Wynika to z następujących okoliczności: Po pierwsze wskazać należy, że pielęgniarki zatrudnione w oddziałach w. W.wykonywały pracę o innej specyfikacji i innym natężeniu niż powódki, będące zatrudnione w O.. Mianowicie na oddziałach w. W.60% pacjentów to chorzy na nowotwory, gdzie przebiegało ich podstawowe leczenie. Im podawało się cytostatyki, chemię, wskutek czego u pacjentów występowały objawy uboczne. Co więcej, w oddziałach w. W.przeważali pacjenci z kategorii III i IV, tj. wykazujący wzmożone zapotrzebowanie na opiekę pielęgniarską oraz intensywnej opieki pielęgniarskiej, podczas gdy w oddziałach w O.najwięcej było pacjentów z minimalnym zapotrzebowaniem na opiekę pielęgniarską oraz o umiarkowanym zapotrzebowaniu na opiekę pielęgniarską. Do tego w. W.na oddziałach było mniej pielęgniarek w stosunku do pacjentów obsługiwanych niż w oddziałach w O.. Widoczna była również znaczna różnica w ilości wykonywanych badań laboratoryjnych pomiędzy W., gdzie od stycznia 2011 r. do czerwca 2012 r. wykonano 88 402 badań laboratoryjnych, a O., gdzie wykonano jedynie 13 332 badania laboratoryjne. Nadto, w. W.z racji większego obłożenia i innej kategorii pacjentów wykonywano znacznie więcej badań endoskopowych, RTG, USG, EKG czy innych gdzie wymagana była pomoc pielęgniarki niż w oddziałach w O.. W. W.pielęgniarki asystowały w wykonywaniu wszystkich zabiegów związanych z chorobami płuc: punkcja opłucnowa, badania diagnostyczne, tomografia, rezonans, zdjęcia RTG endoskopie, spirometria, badanie bezdechu śródsennego. Ponadto podkreślić również należy, iż podczas krótkiego okresu pobytu pacjenta trzeba było założyć historię choroby, wykonać badania, podawać zlecone leki. W. W.były to czynności zwielokrotnione w stosunku do tych, które mają pielęgniarki w O.. Mianowicie, średni pobyt pacjentów na oddziałach w. W.wynosił 7 dni, podczas gdy w O.pacjent średnio przebywał 12 dni, a w przypadku gruźlicy prątkującej nawet 6 tygodni. W ocenie Sądu okolicznością kolejną okolicznością, uzasadniającą zróżnicowania wynagrodzenia w stosunku do różnego charakteru wykonywanej pracy było to, że w. W.częściej przetaczało się krew w 2011r. było to 2 300 jednostek krwi, podczas gdy w O.było to 31 jednostek. Dało to 11 przetoczeń w roku na jedną pielęgniarkę w. W., a w O. 1 przetoczenie w roku. Przez cały czas przetaczania pacjent powinien być pod dozorem pielęgniarki. Istotnym w sprawie była również okoliczność, iż w. W.w przeciwieństwie do O.wykonywano operacje, a z racji charakterystyki oddziałów w. W.umierało trzy razy więcej pacjentów niż w O., co z kolei wiąże się niewątpliwie z większym wysiłkiem psychicznym pielęgniarek w. W. W ocenie Sądu były to wystarczające przesłanki za zróżnicowaniem wynagrodzenia pielęgniarek pracujących w. W.i pielęgniarek z O., a sposób przedmiotowego zróżnicowania nie budził żadnych wątpliwości. Ostatecznie Sąd poparł również stanowisko Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie w jakim „trudno zakwestionować wysokość wynagrodzeń uwzględniając wszystkie kryteria, którymi kieruje się pracodawca ustalając zróżnicowane wynagrodzenia”, tym bardziej, że strona pozwana jasno określiła widełki płacowe w Regulaminie wynagradzania. Również w piśmie z dnia 21 marca 2011r. PIP wskazała, że „trudno jest zakwestionować wysokość wynagrodzeń uwzględniając wszystkie kryteria, którymi kieruje się pracodawca, ustalając zróżnicowane wynagrodzenie. Tym bardziej, że w aneksie nr 8 regulaminu wynagradzania , ustalając w kategoriach zaszeregowania wysokość miesięcznych stawek wynagrodzenia zasadniczego, określono bardzo dużą rozpiętość widełek.” Podobnie Urząd Marszałkowski Województwa Marszałkowskiego, który w swoim piśmie wprawdzie wskazywał na różnice w wynagrodzeniach w obu Jednostkach, ale z drugiej strony zwracał również uwagę na inny charakter pracy w obu Szpitalach. Uwadze Sądu nie uciekł również fakt, iż powódki nigdy nie kwestionowały kategorii zaszeregowania czy zróżnicowania wynagrodzenia i w tym zakresie oficjalnie nigdy nie toczyło się postępowanie. Dodatkowo żadna ze słuchanych powódek nie złożyła stronie pozwanej wniosku o zmianę miejsca pracy z O.do W., z uwagi na uciążliwość dojazdów. Słuchana na tą okoliczność np. A. K.zeznała „ Nie starałam się o zmianę miejsca zatrudnienia tj. przeniesienia do W.. Nie widziałam powodu aby takie działania podejmować, ponieważ pensja moja była porównywalna do pensji koleżanek w. W., a Szpital w O.jest bliżej mojego miejsca zamieszkania.” Podobnie zeznawały pozostałe powódki co świadczy o tym ,że tak naprawdę nie czuły się dyskryminowane pośrednio w różnicowaniu ich wynagrodzenia. Natomiast bliskie położenie ich miejsca zamieszkania- zakładu pracy, mniejsza ilość i jakość wykonywanych procedur rekompensował różnice w wynagrodzeniu. Odnosząc się w dalszej części rozważań do obowiązującego u strony pozwanej Regulaminu Pracy oraz Regulaminu Wynagradzania, to zgodnie z jego treścią zaszeregowanie pracowników do odpowiedniej kategorii wynagrodzenia zasadniczego następowało na podstawie tabeli stanowisk, zaszeregowań oraz wymagań kwalifikacyjnych. Natomiast wysokość wynagrodzenia zasadniczego w ramach stawek przewidzianych dla danego stanowiska ustalały strony ( pracownik i pracodawca) w umowie o pracę. Pracownikom strony pozwanej przysługiwał również dodatek za staż pracy w wysokości wynoszącej po pięciu latach pracy 5 % miesięcznego zasadniczego wynagrodzenia. Dodatek ten wzrastał o 1 % po każdym następnym roku aż do 20 % po dwudziestu latach pracy lub więcej. Co więcej, pielęgniarkom zatrudnionym w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii, pielęgniarkom B. Operacyjnego, pielęgniarkom w Pracowniach Endoskopii przysługiwała premia w wysokości 5 % wynagrodzenia zasadniczego za pracę w trudnych warunkach. Ponadto, pracownikowi działalności podstawowej posiadającemu stopień naukowy przysługiwał miesięczny dodatek w wysokości: - 185 zł za tytuł naukowy profesora, - 125 zł za stopień naukowy doktora habilitowanego, - 65 zł za stopień naukowy doktora. Według zaszeregowania stanowisk pracy: - pielęgniarka oddziałowa należała do XV kategorii zaszeregowania, - starsza pielęgniarka należała do XIV kategorii zaszeregowania, - pielęgniarka epidemiologiczna oraz pielęgniarka należała do XIII kategorii zaszeregowania. Natomiast, stawki wynagrodzenia zasadniczego do 31 grudnia 2009 r. dla XIII, XIV i XV kategorii zaszeregowania zostały określone widełkami w następujących przedziałach: - dla XIII kategorii zaszeregowania 780 - 1 745 zł brutto miesięcznie, - dla XIV kategorii zaszeregowania 820 – 1 870 zł brutto miesięcznie, - dla XV kategorii zaszeregowania 960 – 2 135 zł brutto miesięcznie. Z dniem 01 stycznia 2010 r. wszedł w życie Aneks nr (...) z dnia 16.11.2009 r. do Regulaminu wynagradzania zmieniający widełki zasadniczego wynagrodzenia według kategorii zatrudnienia: - dla XIII kategorii zaszeregowania 1 400 - 2 800 zł brutto miesięcznie, - dla XIV kategorii zaszeregowania 1 450 – 3 200 zł brutto miesięcznie, dla XV kategorii zaszeregowania 1 550 – 3 500 zł brutto miesięcznie. W związku z zajmowanymi przez powódki stanowiskami wynagrodzenie każdej z nich zostało określone według kategorii zaszeregowania. I tak, w związku z zajmowaniem stanowiska starszej pielęgniarki dyplomowanej już w chwili przejęcie, tj. 01 lipca 2008 r. do XIV kategorii zaszeregowania należały powódki: A. G.(1696,00 zł), G. K.

(1)(1773,00 zł), A. J. (1696,00 zł), A. K. (1744,00 zł) i U. K. (1773,00 zł). Wysokości wynagrodzeń za pracę określone w umowach o pracę powódek niewątpliwie zostały prawidłowo osadzone w określonych Regulaminem Wynagradzania widełkach płacowych w ramach kategorii zaszeregowania, do których należały powódki. Mając powyższe na uwadze należało orzec jak w pkt. I sentencji wyroku. W punkcie II sentencji wyroku Sąd nie obciążył powódek kosztami zastępstwa procesowego. Sąd orzekł tak w oparciu o art. 102 Kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, iż w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Zgodnie z wprowadzoną tym przepisem zasadą słuszności należało orzec jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach sądowych znajduje uzasadnienie w przepisie art. 97 Ustawy o kosztach sądowych w postępowaniu cywilnym, w toku postępowania w sprawach z zakresu prawa pracy o roszczenia pracownika wydatki obciążające pracownika ponosi tymczasowo Skarb Państwa. Sąd pracy w orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji rozstrzyga o tych wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113, z tym że obciążenie pracownika tymi wydatkami może nastąpić w wypadkach szczególnie uzasadnionych. Mając powyższe na uwadze oraz całokształt okoliczności postępowania Sąd nie obciążył powódek na rzecz Skarbu Państwa kosztami sądowymi, od których były zwolnione, o czym orzekł w pkt. III sentencji wyroku. Z. 1. odnotować, 2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powódek. W. 4 czerwca 2013r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.