Jak ustalono jednak w ww sprawie na rozprawie dnia 13 lipca 2006r. Sąd postanowił zobowiązać organ rentowy do wskazania szczegółowego sposobu wyliczenia wysokości emerytury powoda, przyznanej mu z urzędu decyzją z dnia 1.01.2006r. Postanowienie to dotyczyło zatem wskazania sposobu wyliczenia ustalonej zaskarżoną decyzją emerytury, a nie jej weryfikacji. Po wydaniu tegoż postanowienia pismem z dnia 14 lipca 2006r, przesyłając akta emerytalne powoda, Sąd zwrócił się do ZUS o wskazanie w terminie 14 dni powyższego szczegółowego sposobu wyliczenia wysokości emerytury z urzędu. Należy wskazać, że odpis tego pisma doręczono stronie pozwanej dnia 18.07.2006r, a pismem z dnia 3 sierpnia 2006r. strona pozwana wskazała, w jaki sposób ustaliła wysokość świadczenia. Nie doszło zatem do wieloletniego opóźnienia w wykonaniu postanowienia Sądu. Opóźnienie to wynosiło jedynie 2 dni. Skoro strona pozwana wykonała postanowienie Sądu, nie można uznać, że w tym zakresie dopuściła się zarzucanego jej przez powoda zaniechania. Nie zasługiwało na uwzględnienie także żądanie powoda zasądzenia kwoty 40000zł , wynikłej z zaniżenia stażu pracy mającego wpływ na wysokość świadczeń emerytalno - rentowych pobieranych przez powoda w okresie od 1992r. do 2010r, obejmującej odszkodowanie i zadośćuczynienie. Powodowi decyzją z dnia 11.09.1973r. ustalono prawo do kolejowej renty inwalidzkiej. Zgodnie z art. 117 ust. 1 ustawy z dnia 13.10.1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych ZUS przejął jednostki organizacyjne właściwe do ustalenia i wypłaty świadczeń, działające na podstawie ustawy z dnia 28.04.1983r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin. W myśl przy tym art. 117 ust. 2 kolejowe jednostki organizacyjne miały dokonać wypłaty świadczeń w 1998r. i przekazać niezbędną dokumentację stronie pozwanej. Z regulacji art. 117 ust. 3 powołanej ustawy, w myśl którego Minister właściwy do spraw transportu miał przekazać ZUS prawa majątkowe i środki rzeczowe w zakresie niezbędnym do przejęcia zadań, o których mowa w ust. 1, wynika, iż odnośnie tychże jednostek nie ma zastosowania art. 115 ust. 1 i 2 ww ustawy dotyczący następstwa prawnego. Odnośnie zatem odszkodowania w zakresie niewłaściwego ustalenia wysokości renty pobieranej w okresie od 1992r. do 31 grudnia 1998r. strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności deliktowej za działania kolejowych jednostek organizacyjnych właściwych do ustalenia i wypłaty świadczeń emerytalno - rentowych. Pozwany ZUS przejął bowiem wypłatę powodowi renty od Zakładu (...)z dniem 1 stycznia 1999r, zgodnie z §2 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 15.12.1998r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu przejęcia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kolejowych jednostek organizacyjnych właściwych do ustalenia i wypłaty świadczeń emerytalno - rentowych. Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 17.06.2004r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie z dniem 1.09.2004r, do zdarzeń i stanów powstałych przed wejściem w życie ww ustawy stosować należy przepisy art. 417 kc, art. 419 kc, art. 420 kc, art. 420 1kc, art. 420 2kc i art. 421 kc w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia ustawy nowelizującej Kodeks cywilny. Zasadą jest zatem, że przy ocenie odpowiedzialności Skarbu Państwa, czy państwowych osób prawnych należy stosować przepisy obowiązujące w chwili zaistnienia zdarzenia wywołującego szkodę (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26.04.2006r, III CZP 125/05, OSNC 2006/12/194). Jak ustalono nieprawidłowe wyliczenie renty powoda nastąpiło w wyniku decyzji (...) Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych we W. z dnia 8.07.1992r. Po pierwsze dla oceny odpowiedzialności deliktowej związanej z wydaniem tej decyzji należałoby stosować przepisy art. 417 - 421 kc obowiązujące w chwili wydania decyzji, w tym przepisy szczególne, o których stanowił art. 421 kc. Powód nie wykazał zaś, by decyzja ta została poddana merytorycznej kontroli, a zatem jest ona ostateczna. Po wtóre - jak wskazano - decyzja ta nie została wydana przez poprzednika prawnego strony pozwanej, a tym samym w tym zakresie nie może ona ponosić odpowiedzialności za skutki działań kolejowych jednostek organizacyjnych właściwych do ustalenia i wypłaty świadczeń emerytalno - rentowych. Strona pozwana z dniem 1.01.1999r. przejęła wypłatę świadczeń należnych powodowi i nie zweryfikowała z urzędu wysokości należnego mu świadczenia. Aby przyjąć odpowiedzialność strony pozwanej za zaniechanie powód powinien był wykazać, iż spełnione zostały przesłanki określone w art. 417kc w związku z art. 420 kc ze zmianami wynikającymi z nowelizacji tego przepisu w latach, w których strona pozwana dopuściła się zaniechania, za do okres od 1.01.1999r. do 31.08.2004r, a następnie w art.
Jednak nawet gdyby przyjąć, iż strona pozwana dopuściłaby się deliktu, to roszczenie w zakresie, w jakim dotyczyłoby zaniżenia świadczenia rentowego, za lata od 1.01.1999r. do 31.12.2005r. włącznie uznać należałoby na podstawie art. 442 1§1 i 2 kc za przedawnione. Powód wskazał bowiem, iż o szkodzie, a zatem i o osobie sprawcy dowiedział się w styczniu 2006r, pismo procesowe, którym wystąpił z powyższym żądaniem wniósł zaś w dniu 5.03.2013r. Strona pozwana podniosła przy tym zarzut przedawnienia roszczenia. Odnośnie odszkodowania obejmującego szkodę wynikającą z nieprawidłowego ustalenia wysokości emerytury, to wysokość emerytury została ustalona w decyzji z dnia 1.01.2006r, od której odwołanie zostało oddalone prawomocnym wyrokiem tut. Sądu z dnia 6.03.2007r. Do powstania szkody miałoby zatem dojść w wyniku wydania decyzji, a następnie orzeczenia sądowego. Zgodnie zaś z art.
kc w brzmieniu obowiązującym w chwili wydania decyzji oraz ww wyroku jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem. Powołany wyrok tut. Sądu z dnia 6.03.2007r. oraz wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 10.01.2008r. wydane w sprawie odwołania powoda od decyzji z dnia 1.01.2006r. wiążą Sąd orzekający w niniejszym procesie. Należy nadto wskazać, że strona pozwana wypłaciła powodowi wyrównanie emerytury za okres od 1.01.2007r. do 31.01.2010r. Żądanie wypłaty odszkodowania dotyczącego zaniżonego świadczenia emerytalnego za ten okres - nawet przy spełnieniu przesłanek odpowiedzialności deliktowej strony pozwanej -byłoby zatem bezzasadne. Zdaniem Sądu nawet gdyby spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności deliktowej strony pozwanej, to powództwo w zakresie odszkodowania wynikającego z wypłaty powodowi świadczeń emerytalno - rentowych w zaniżonej wysokości podlegałoby oddaleniu. Powód formułując żądanie zapłaty na jego rzecz odszkodowania, powołując się na odpowiedzialność deliktową strony pozwanej, zmierza do obejścia przepisu art. 133 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W myśl art. 133 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy w razie ponownego ustalenia przez organ rentowy prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż za okres 3 lat poprzedzających bezpośrednio miesiąc, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję z urzędu, jeżeli odmowa świadczeń lub przyznanie niższych świadczeń było następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego. Przepis ten reguluje kwestię należnego powodowi świadczenia w przypadku zawinionego działania organu rentowego, a powód nie jest uprawniony powołując się na przepisy regulujące odpowiedzialność deliktową dochodzić roszczeń ponad kwotę, wynikającą z powołanego przepisu. Powód powołał się nadto na przepis art. 417 2 kc, pozwalający przyjęcie odpowiedzialności na zasadach słuszności w przypadku, gdy nie można mówić o działaniu niezgodnym z prawem. Powodowi wypłacono przewidziane prawem wyrównanie, a zatem w ocenie Sądu nie zachodzą w sprawie okoliczności uzasadniające przyjęcie odpowiedzialności strony pozwanej na zasadach słuszności. Powyższe rozważania odnośnie braku podstaw do przyjęcia odpowiedzialności deliktowej strony pozwanej odnoszą się również do żądania powoda zapłaty zadośćuczynienia, wskazanego w art. 445§1 kc w związku z art. 444§1 kc. Dodatkowo wskazać należy jedynie, iż powód powinien był wykazać krzywdę, która pozostawała w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem lub zaniechaniem strony pozwanej. Utrzymywał on, że w wyniku nieprawidłowego naliczenia mu świadczeń emerytalno - rentowych doznał ,,szoku", w wyniku którego chorował na depresję. Na okoliczność tę nie powołał żadnych wniosków dowodowych poza dowodem z opinii biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii oraz zaświadczenia, że cierpi na depresję o podłożu organicznym, a zatem nie egzogennym. Powód nie przedłożył dokumentacji lekarskiej, z której wynikałoby, iż po dniu 1.01.2006r. podjął leczenie depresji, będącej następstwem wypłaty mu zaniżonych świadczeń. Istotne jest jednak, iż nawet gdyby powód wykazał, że w wyniku zaniechania strony pozwanej doznał rozstroju zdrowia, nie sposób byłoby uznać, iż wskazany uszczerbek na zdrowiu psychicznym powoda pozostawałby w adekwatnym związku przyczynowym z zaniechaniem strony pozwanej. W myśl art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania (zadośćuczynienia) ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Jeżeli więc doszłoby do uszczerbku na zdrowiu wobec ustrojowej predyspozycji poszkodowanego do nienormalnej reakcji na bodźce zewnętrzne, to za takie następstwa w myśl powyższego przepisu zobowiązany nie ponosi odpowiedzialności. Według zasad doświadczenia życiowego, normalnie nie doznaje zaburzeń depresyjnych człowiek, który powziął informację o zaniżonej wypłacie świadczeń emerytalno - rentowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 1972 r, I PR 186/72, OSNC 1973/3/46, uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 maja 2005 r, I ACa 1848/04, LEX nr 166820). Nawet zatem gdyby powód podjął leczenie i w istocie zachorował na depresję w okolicznościach przez siebie wskazanych, to taki uszczerbek na zdrowiu spowodowany chorobą nie pozostawałby w adekwatnym związku przyczynowym z wypłatą zaniżonego świadczenia. Mając powyższe na względzie na podstawie powołanych przepisów, Sąd oddalił powództwo. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie art. 98§1kpc. Podkreślić przy tym należy, iż zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi (art. 108 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Sąd nie dopatrzył się przy tym szczególnych okoliczności przemawiających za zastosowaniem w sprawie art. 102 kpc. Nie jest taką okolicznością jedynie fakt, iż strona, która proces przegrała, uzyskuje niski dochód. Zasądzona od powoda kwota 600zł obejmuje wynagrodzenie pełnomocnika procesowego. Ustalając wysokość tego wynagrodzenia, Sąd miał na względzie §4 ust 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, w myśl którego w razie zmiany w toku postępowania wartości stanowiącej potrzebę obliczenia opłat, bierze się pod uwagę wartość zmienioną, poczynając od następnej instancji. Zatem stawka minimalna, przy wartości przedmiotu sporu wskazanej w pozwie, wynosiła w niniejszej sprawie 600zł. Pełnomocnik powoda złożył wniosek o przyznanie mu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, spełniający wymogi wskazane w §20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W myśl zaś §19 powołanego rozporządzenia powyższe koszty obejmują m.in. opłatę w wysokości nie wyższej niż 150% stawek minimalnych. Zgodnie z §4 ust. 2 ww rozporządzenia opłata w niniejszej sprawie powinna być liczona od wartości przedmiotu sporu wskazanej w pozwie (5000zł). Wynosi ona zatem 600zł (§6 pkt 3 rozporządzenia). Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd w punkcie II sentencji wyroku przyznał adwokatowi A. S. opłatę w wysokości 600zł wraz z należnym podatkiem VAT w kwocie 138zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.