poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, 6) naruszenie art. 287 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej poprzez orzekanie co do żądania pkt. 2 tj. żądania podania do publicznej wiadomości informacji o orzeczeniu uwzględniającym roszczenia strony powodowej, gdyż powołany przepis wskazuje na podaniu całości lub części wyroku do publicznej wiadomości, 7) czynienie istotnych ustaleń stanu faktycznego w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym w szczególności zignorowanie faktu, iż w okresie od rejestracji jej znaku, aż do jego uchylenia, jej działania nie były nielegalne, 8) naruszenie art. 277 k.p.c. poprzez przeprowadzanie dowodów, które nie miały dla sprawy istotnego znaczenia, ewentualnie art. 232 k.p.c. poprzez nieuzasadnione dopuszczenie dowodów z urzędu, 9) na mocy art. 380 k.p.c. - dopuszczenie opinii biegłego na sprekludowane lub w ogóle nie zgłaszane okoliczności oraz na poparcie żądań zgłoszonych z rażącym naruszeniem art. 479 4 § 2 k.p.c., 10) na mocy art. 380 k.p.c. - nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność zagrożenia wprowadzania klientów w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów, 11) naruszenie art. 6 k.c., art. 287 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej, art. 3, 8 i 10 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, art. 296 ust. 2 pkt. 2 i 3 oraz art. 287 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej, 12) naruszenie art. 100 k.p.c., art. 102 k.p.c. i art. 103 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 18 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu i rozstrzygnięcie o kosztach, którego nie da się pogodzić z zasadą stosunkowego rozdzielenia, ani z zasadą słuszności. W odpowiedzi na apelację strony pozwanej strona powodowa wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz zwrotu koszów postępowania. Strona powodowa podzieliła argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne dokonane w niniejszej sprawie przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne. Ustosunkowując się do kolejnych zarzutów zawartych w apelacji strony pozwanej złożonej od wyroku Sądu I instancji uwzględniającego w przeważającej części żądanie strony powodowej w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu strony pozwanej naruszenia art. 233 § 2 k.p.c. wskazującej na dokonaną przez Sąd Okręgowy dowolną ocenę dowodów, w tym opinii biegłego J. N.. W świetle reguł służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów tj. reguł logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów należało, jak uczynił to Sąd I instancji, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego obejmującego zaoferowane przez strony dokumenty, jak również zeznania świadków oraz opinię biegłego nie przychylić się do oceny żądań strony powodowej prezentowanej w sprawie przez stronę pozwaną. Ustalenia Sądu Okręgowego dokonane zostały na podstawie całościowej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który także zdaniem Sądu Apelacyjnego był wystarczający i przekonujący. Nie można zgodzić się z twierdzeniem strony pozwanej, iż Sąd I instancji w sposób wadliwy ocenił sporządzoną w sprawie opinię biegłego J. N.. Również w ocenie Sądu Apelacyjnego opinia ta zasługuje na obdarzenie jej walorem wiarygodności, jest bowiem wyczerpująca, precyzyjna i sporządzona fachowo. Biegły w sposób jednoznaczny odpowiedział na pytania Sądu, jak również udzielił pełnej odpowiedzi na zarzuty stawiane w toku postępowania przez stronę pozwaną zawartym w opinii wnioskom. W trakcie postępowania Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, oceniał podobieństwo produktu strony pozwanej, jako całości tj. jest umieszczonego w stosownym opakowaniu, do produktu wytwarzanego przez stronę powodową wprowadzonego do obrotu w opakowaniu o określonych, właściwych dla tego producenta cechach. Nie można zgodzić się ze stroną pozwaną, iż Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 232 k.p.c. poprzez nieuzasadnione dopuszczenie dowodów z urzędu. Sąd Okręgowy dążąc do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy uwzględnił wnioski dowodowe stron, w tym strony powodowej zgłoszone na rozprawie w dniu 24 września 2009 roku a dotyczące min. przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, co było według Sądu Apelacyjnego uzasadnione. Nie sposób dopatrzyć się w działaniach Sądu I instancji decyzji procesowych faworyzujących jedną ze stron postępowania polegających choćby na dopuszczeniu dowodów z urzędu. Strony postępowania prezentując swoje stanowisko w sprawie oferowały materiał dowodowy zgodnie z regułą określoną w art. 6 k.c. Całkowicie chybiony jest zarzut naruszenia art. 277 k.p.c. Niezasadny jest zarzut strony pozwanej naruszenia art. 199 § 1 k.p.c. polegający na braku częściowego odrzucenia powództwa z uwagi na brak drogi sądowej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w przypadku powództwa wniesionego przez stronę powodową nie zachodzą przypadki przywołane w art. 199 § 1 k.p.c. uzasadniające odrzucenie pozwu w jakiejkolwiek części. Pełniejsze odniesienie się do tego zarzutu jest niemożliwe z uwagi na brak uzasadnienia go przez stronę pozwaną w złożonej apelacji. Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 189 § 1 pkt. 1 k.p.c. polegający na braku zwrotu części pozwu. Strona pozwana wsparła ten zarzut skromną argumentacją nieprawidłowo przytaczając przy tym przepis prawny. Sąd Okręgowy nie dopuścił się, jak zarzuca strona pozwana, naruszenia art. 321 k.p.c. polegającego na orzekaniu ponad żądanie pozwu i naruszenia art. 479
poprzez dopuszczenie przez Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłego. Przeprowadzenie tego dowodu miało na celu również wyjaśnienie charakteru działań strony pozwanej, które wpływały na modyfikację żądania strony powodowej polegającą na jego doprecyzowaniu. W związku z tym określona w art.
prekluzja dowodowa nie może mieć zastosowania do wniosków dowodowych przedkładanych przez stronę powodową w toku postępowania, jak i do kształtu precyzowanego przez nią żądania. Również sposób sformułowania przez Sąd I instancji pytań do biegłego wskazuje, iż miały one odpowiedzieć na pytania, wymagające wiedzy fachowej, dotyczące podobieństwa produktów wytwarzanych i wprowadzanych do obrotu przez strony postępowania. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 287 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej poprzez orzekanie w zakresie podania do publicznej wiadomości informacji o orzeczeniu uwzględniającym roszczenia strony powodowej, w sytuacji gdy przepis ten nie dopuszcza publikacji oświadczenia strony, ale umożliwia podanie całości lub części wyroku do publicznej wiadomości – należy wskazać, że Sąd I instancji orzekł o obowiązku publikacji przez stronę pozwaną informacji zawartej w pkt II zaskarżonego wyroku na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 1, 2, 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz art. 296 ust. 1 i art. 287 ust. 2 i 3 w zw. z art. 296 ust. 1a ustawy Prawo własności przemysłowej. W tym zakresie doszło do zbiegu przepisów zawartych zarówno ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jak i w ustawie Prawo własności przemysłowej a orzeczenie Sądu Okręgowego w tym względzie znajduje oparcie w przywołanych przepisach obydwu ustaw. Stosując te przepisy Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia prawa materialnego. Należy zauważyć, że art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji wskazuje, że w razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać min. złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Informacyjna funkcja omawianego roszczenia opartego na art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji umożliwia przywrócenie równowagi rynkowej poprzez skorygowanie błędnych informacji funkcjonujących w świadomości klientów i przedsiębiorców, np. w sferze motywacji do dokonania zakupu (J.Rasiewicz, „Komentarz do art.18 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji”, 2010.09.01, Lex 2011). Ogłoszenie w czasopismach ma zatem pełnić dla strony powodowej funkcję rekompensaty uszczerbków, jakich doznała na skutek czynów nieuczciwej konkurencji, których dopuściła się strona pozwana. Ogłoszenie to ma przywrócić stronie powodowej naruszony działaniami strony pozwanej prestiż i renomę. Ogłoszenie to powinno być czytelne i przystępne, tak by dotarło do jak największej liczby odbiorców produktów wytwarzanych przez stronę powodową. Publikacja zatem określonej informacji, zawierającej wynik sporu toczącego się między stronami, zamiast treści całego orzeczenia, pod tym względem będzie daleko efektywniejsza. Ogłoszenie takie ma zatem na celu przywrócenie poprzedniego stanu na rynku, jaki istniał zanim strona pozwana zaczęła dopuszczać się czynów nieuczciwej konkurencji względem strony powodowej. Wymaga podkreślenia, że informacja taka może być opublikowania w formie całego wydanego przez Sąd wyroku, jak również oświadczenia o określonej treści zawierającego rozstrzygnięcie dokonane przez Sąd. Należy w związku z tym uznać, iż twierdzenie strony pozwanej, iż oświadczenie w czasopismach może mieć formę jedynie publikacji całego wyroku jest nietrafne. Należy dodać, iż wbrew twierdzeniom strony pozwanej, treść informacji, którą ma ona obowiązek w przywołanych w wyroku czasopismach opublikować, odpowiada treści wydanego przez Sąd orzeczenia. Ponadto należy zauważyć, że zgodnie z art. 296 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej osoba, której prawo ochronne na znak towarowy zostało naruszone, lub osoba, której ustawa na to zezwala, może żądać od osoby, która naruszyła to prawo, zaniechania naruszania, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a w razie zawinionego naruszenia również naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych. Art. 287 tej ustawy wskazuje, że uprawniony z patentu, którego patent został naruszony, lub osoba, której ustawa na to zezwala, może żądać od naruszającego patent zaniechania naruszania, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a w razie zawinionego naruszenia również naprawienia wyrządzonej szkody min. na zasadach ogólnych (ust. 1 pkt 1). Sąd, rozstrzygając o naruszeniu patentu, może orzec, na wniosek uprawnionego, o podaniu do publicznej wiadomości części albo całości orzeczenia lub informacji o orzeczeniu, w sposób i w zakresie określonym przez sąd (ust. 2). Należy zatem podkreślić, że również w oparciu o ustawę Prawo własności przemysłowej dopuszczalne jest nakazanie stronie naruszającej zamieszczenie w czasopismach informacji o wyniku postępowania, bez konieczności publikacji orzeczenia w całości. Zarzuty strony pozwanej dotyczące sposobu sformułowania nakazów i zakazów zawartych w pkt I zaskarżonego orzeczenia są nietrafne. Treść orzeczenia w tym zakresie jest na tyle precyzyjna, że umożliwia stronie pozwanej zaprzestanie dalszego dokonywania względem strony powodowej czynów nieuczciwej konkurencji w kształcie ustalonym przez Sąd I instancji. Nie budzi wątpliwości zakres podobieństw, które zostały wykazane w toku postępowania sądowego i które czyniły produkty strony pozwanej na tyle podobne do produktów strony powodowej, że działanie strony pozwanej zostało zakwalifikowane jako czyn nieuczciwej konkurencji. Należy podkreślić, że poprzez użycie w słowa (...) wraz z zachowaniem pozostałych cech upodobniających jej opakowanie do opakowania m.strony powodowej strona pozwana wykorzystała wykreowany przez stronę powodową zbiór skojarzeń z produktem, jakim jestm.z określonym opakowaniu, na co zwrócił uwagę biegły w sporządzonej w sprawie opinii. Posłużenie się dodatkowo słowem (...) utrwala te skojarzenia i nakazuje, wbrew twierdzeniom strony pozwanej potraktowanie działania strony pozwanej jako czynu nieuczciwej konkurencji określonego w art. 8 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (por. wyrok SN z dn. 10.12.1996 r., III RN 50/96, OSNP 1997, nr 15, poz. 263). Strona pozwana odwołała się bowiem bezpośrednio do renomy produktu strony powodowej przywołując nazwę stolicy regionu (...). Również prawidłowo Sąd I instancji zastosował w niniejszej sprawie art. 10 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Ochronie na podstawie min. tego przepisu podlega określone oznaczenie. Granicą żądań poszkodowanego jest zdolność odróżniająca związana z wykorzystywanym oznaczeniem lub znakiem towarowym. Ocena w tym zakresie musi uwzględniać potrzebę realnej ochrony przedsiębiorców i konsumentów przed wprowadzeniem w błąd (por. wyrok SN z dn. 3.06.2009 r., IV CSK 61/09, LEX nr 511987). Analizując oznaczenie produktów strony pozwanej należało dojść do przekonania, iż opakowanie m. strony pozwanej, z uwagi na podobieństwo do opakowania strony powodowej, może wywoływać u klientów błąd co do pochodzenia. Należy zauważyć, iż strona pozwana przytaczając argumentację dotyczącą znaków towarowych abstrahuje, iż jej działanie stanowiło czyn nieuczciwej konkurencji określony w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, w której wprost jest mowa w art. 10 o opakowaniu mogącym wywołać błąd co do pochodzenia u klienta. Sąd I instancji prawidłowo dokonał całościowej oceny opakowań produktów stron z uwzględnieniem elementów odróżniających i dominujących i na tej podstawie doszedł do przekonania o podobieństwie tych produktów i w rezultacie prawidłowo uznał działania strony pozwanej za czyn nieuczciwej konkurencji. Wymaga podkreślenia, iż opakowania m. strony pozwanej nie zawierają jednego, czy dwóch elementów podobnych do opakowań strony powodowej, tylko podobna jest zdecydowana większość elementów szaty słowno-graficznej tych opakowań. Należy jeszcze raz zauważyć, że o podobieństwie opakowań stron decyduje ten sam osiowy układ kompozycyjny, zastosowanie dwóch elips, dolnej większej i górnej mniejszej oraz dominującego żółtego koloru tła, symbolu korony, która została wkomponowana w mniejsze elipsy. Logo firm zamknięte zostało w kształcie elipsy, teksty etykiet zawierają tę samą liczbę wierszy tekst, wieczka obydwu opakowań są zielone a na obydwu wieczkach umieszczono okrągłą naklejkę w kolorze żółtym. Wobec zatem takich podobieństw nie sposób uznać, aby opakowania te różniły się w takim zakresie, aby nie wprowadzały klientów w błąd co do pochodzenia produktów. W tym miejscu należy również zwrócić uwagę, że dla stwierdzenia czynu nieuczciwej konkurencji przewidzianego w art. 10 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji miarodajne jest nie porównanie używanego przez określony podmiot oznaczenia jej wyrobów ze znakiem towarowym zarejestrowanym na rzecz innego podmiotu, lecz porównanie tego oznaczenia z oznaczeniem towarów używanym przez inny podmiot (por. wyrok SN z dn. 7.03.2007 r., II CSK 428/06, LEX nr 278685). Oznaczenia zatem zawarte na opakowaniach stron mimo, iż zawierają inne określenia słowne to poprzez posłużenie się tą samą kolorystyką i układem kompozycyjnym wprowadzają klienta w błąd co do pochodzenia towaru i to stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Bezzasadny jest zarzut strony pozwanej czynienia istotnych ustaleń stanu faktycznego w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym w szczególności poprzez zignorowanie faktu, iż w okresie od rejestracji jej znaku, aż do jego uchylenia, jej działania nie były nielegalne. Należy podkreślić, iż to, że Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej decyzją z dnia 17 czerwca 2009 roku nadał na rzecz strony pozwanej prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny Firma (...) R- (...) nie wykluczało możliwości dopuszczenia się przez stronę pozwaną, do czasu wydania decyzji z dnia 23 listopada 2011 roku unieważniającej prawo ochronne na znak słowno-graficzny R- (...), czynu nieuczciwej konkurencji. W konsekwencji działanie strony pozwanej dopuszczającej się czynu nieuczciwej konkurencji względem strony powodowej nie może być sanowane wydaniem decyzji o nadaniu prawa ochronnego na znak towarowy, w okresie od jej wydania do unieważnienia prawa ochronnego. Twierdzenia strony pozwanej, iż po unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy R- (...) produkt taki nie był przez nią oferowany są gołosłowne i stoją w sprzeczności z dowodami zaoferowanymi przez stronę powodową w toku postępowania przed Sądem I instancji. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 100 k.p.c., art. 102 k.p.c. i art. 103 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 18 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Sąd stosując zasadę wyrażoną w art. 100 k.p.c. włożył na stronę pozwaną obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, gdyż strona powodowa uległa tylko w nieznacznej części swego żądania wygrywając sprawę co do zasady. Charakter niniejszej sprawy, zawiłość, czas trwania, aktywność dowodowa stron postępowania usprawiedliwiały zasądzenie sześciokrotności stawki minimalnej w sprawach o naruszenie prawa ochronnego lub prawa z rejestracji zgodnie z § 10 ust. 18 w zw. z § 2 ust. 2 przywołanego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku. W świetle powyższego należało uznać, iż apelacja złożona przez stronę pozwaną jest nieprzekonująca i jako taka nie może odnieść zamierzonego skutku w postaci zmiany bądź uchylenia zaskarżonego wyroku Sadu I instancji. Dlatego Sąd Apelacyjny w Krakowie w pkt 1 wyroku działając na zasadzie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony pozwanej. W pkt 2 na zasadzie art. 98 k.p.c. w z § 10 ust. 18 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej dwukrotność stawki minimalnej tytułem kosztów postępowania biorąc pod uwagę charakter sprawy oraz nakład pracy pełnomocników strony powodowej.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.