Sygn. akt I ACa 916/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 marca 2015 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Magdalena Pankowiec Sędziowie : SSA Beata Wojtasiak SSO del. Dariusz Małkiński (spr.) Protokolant : Urszula Westfal po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2015 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa U. K. i B. K. przeciwko (...) S.A. w G. Oddział w O. o zapłatę i nakazanie na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 20 sierpnia 2014 r. sygn. akt I C 67/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddala powództwo w tym zakresie; II. oddala apelację powodów w całości; III. zasądza od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej. UZASADNIENIE Powodowie : U. K. i B. K. wystąpili przeciwko pozwanemu : (...) S.A. w G. Oddziałowi w O. o zapłatę kwoty 84750 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 8 grudnia 2012 r. do dnia zapłaty a ponadto o nakazanie pozwanemu przesunięcia z ich działek o nr (...) słupa trakcji linii energetycznej wraz z zawieszoną linią średniego napięcia w sposób opisany w załączniku do pisma modyfikującego żądanie. Pozwany (...) S.A. w G. Oddział w O. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na jego rzecz należnych kosztów procesu. Sąd Okręgowy w Olsztynie w wyroku z dnia 20 sierpnia 2014 roku , wydanym w sprawie o sygn. akt : I C 67/13 , zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 5085 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 8 grudnia 2013 r. ( pkt I) ;oddalił powództwo w pozostałej części ( pkt II) ; zasądził od powodów na rzecz pozwanego kwotę 4295 zł tytułem zwrotu kosztów procesu ( pkt III ) i nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Olsztynie kwotę 1002,77 zł, zaś od pozwanego kwotę 58,36 zł tytułem wyłożonych przez Skarb Państwa wydatków ( pkt IV ). Rozstrzygnięcie powyższe zapadło na gruncie następujących ustaleń faktycznych i prawnych. Powodowie są współwłaścicielami działek gruntu o numerach ewidencyjnych : (...) , położonych w (...), które obecnie przeznaczone są na cele zabudowy mieszkaniowej - jednorodzinnej. Grunty te nabyli na podstawie umowy zawartej w dniu 17 kwietnia 1996 r. od Skarbu Państwa , jako należące do byłego Państwowego Funduszu Ziemi. W chwili sprzedaży w planach gminnych działki były przeznaczone pod budownictwo mieszkalno- usługowe. Na w/w działkach znajdują się urządzenia elektroenergetyczne pozwanego w postaci linii elektroenergetycznej SN 15 kV, które uniemożliwiają zabudowę działek na łącznej powierzchni 418,2 m.kw., natomiast przy innym wykorzystaniu nieruchomości powierzchnia wyłączona spod użytkowania wynosi 7,75 m.kw. Linie te zostały wybudowane przez poprzednika prawnego pozwanego w roku 1969 w ramach powszechnej elektryfikacji wsi. Pozwany nie posiada obecnie jakiegokolwiek orzeczenia (dokumentu) obrazującego tytuł prawny, uprawniający formalnie do korzystania z terenu , na którym zostały posadowione jego urządzenia. Przy wykonywaniu robót budowlanych nie jest dopuszczalne sytuowanie stanowisk pracy, składowisk wyrobów i materiałów lub maszyn i urządzeń bezpośrednio pod napowietrznymi liniami lub w odległości mniejszej niż 5 m od skrajnych przewodów licząc w poziomie. Z kolei minimalna bezpieczna odległość od budynków wynosi 3,1 m od skrajnego przewodu linii. Wysokość stawki rocznej czynszu dzierżawnego za 1 m 2 gruntu wskazanego w pozwie , możliwa do uzyskania w uczciwym obrocie , wynosi 2,5 - 3 zł za m 2 /rok, co stanowi bezpośrednią pochodną wartości nieruchomości i stopy zwrotu (kapitalizacji). Powodom nie przysługuje wobec pozwanego skuteczne roszczenie z art. 222 § 2 k.c. Nabyli oni przedmiotowe działki od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa zarządzającej w ramach swych ustawowych kompetencji mieniem Skarbu Państwa , w tym nieruchomością powodów , wcześnie wchodzącą w skład byłego Państwowego Funduszu Ziemi, co pozwala przyjąć , iż linie wysokiego napięcia zostały wybudowane na gruntach Skarbu Państwa. Zgodnie z treścią art. 7 k.c., jeżeli określone skutki prawne zależą od dobrej lub złej wiary, domniemywa się dobrą wiarę. W tych warunkach to powodowie, chcąc wywieść korzystne dla siebie skutki prawne, czyli ustalenie , że do posadowienia linii przez przedsiębiorstwo państwowe na ich gruncie, który wcześniej stanowił własność Skarbu Państwa, doszło w sposób bezprawny, w szczególności wbrew zgodzie właściciela gruntu- winni okoliczność tę nie tylko podnieść , ale wobec takiego a nie innego stanowiska strony pozwanej- udowodnić, czego nie uczynili. Jest przy tym oczywiste, iż linie stały się elementem infrastrukturalnym zbywanych działek, zaś działka „macierzysta” stanowiła przedmiot własności Skarbu Państwa. W niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, że właścicielem nieruchomości należącej obecnie do powodów, na której były budowane urządzenia elektroenergetyczne, był w chwili budowy tych urządzeń Skarb Państwa, nie zachodziła potrzeba wydawania np. decyzji o wywłaszczeniu (na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości - Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64) i ograniczeniu praw właściciela – Skarbu Państwa ; nielogicznym więc byłoby formalne ograniczenie praw właściciela przez ten sam podmiot. Następstwo prawne pozwanej Spółki po dotychczasowych posiadaczach urządzeń i linii objętych pozwem nie było kwestionowane. Jak wynika z modelu przekształceń własnościowych i wyposażania kolejnych podmiotów w majątek będący własnością Skarbu Państwa (zob. art. 5 ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. O przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych (…)) – nabycie urządzeń następowało w ramach przejęcia całych zorganizowanych części przedsiębiorstw, a zatem należy przyjąć, że wraz z przeniesieniem urządzeń i linii energetycznej następowało również przeniesienie posiadania w zakresie zbliżonym do posiadania służebności na nieruchomości, na której je posadowiono. Zgodnie z ustawą z dnia 30 sierpnia 1996r. O komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (t.j. Dz.U. z 2002r., nr 171, poz. 1397) spółki wstępowały we wszystkie stosunki prawne, których podmiotem było przedsiębiorstwo państwowe, bez względu na charakter prawny tych stosunków. Niewątpliwie Skarb Państwa, jako właściciel nieruchomości mógł posadowić na niej urządzenia energetyczne, których był właścicielem , zaś urządzenia elektroenergetyczne zostały zbudowane na nieruchomości będącej obecnie własnością powodów na podstawie ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. O powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz. U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135 ze zm.). Pozwana przedłożyła Sądowi pewne dokumenty techniczne dotyczące budowy linii energetycznej w rejonie S., co pozwala domniemywać, że inwestycja, w ramach której wzniesiono m.in. urządzenia energetyczne znajdujące się na nieruchomości powodów , prowadzona była legalnie. Przeciwny wniosek byłby trudny do zaakceptowania, choćby z punktu widzenia zasad logiki – wziąwszy pod uwagę zakres inwestycji oraz fakt, iż była ona prowadzona w oparciu o zatwierdzoną dokumentację. Mając na uwadze wskazane okoliczności, w świetle przewidzianego w art. 7 k.c. domniemania dobrej wiary , należy uznać, że posadowienie urządzeń na przedmiotowej nieruchomości nastąpiło w sposób zgodny z prawem. Sad Najwyższy w wyroku z dnia 14 11 2012 r. (II CSK 176/12) dał wyraz zapatrywaniu , że jeżeli poprzednikiem prawnym właściciela gruntu i właściciela urządzeń przesyłowych (art. 49 k.c.), przebiegających pod powierzchnią tego gruntu, w chwili ich instalacji, był ten sam podmiot prawa, to w procesie negatoryjnym o ich usunięcie (art. 222 § 2 k.c.), właściciel nieruchomości nie może skutecznie powoływać się na bezprawność zachowania następcy prawnego właściciela tych urządzeń ( Lex nr 1293941). Roszczenie negatoryjne powodów nie zasługiwało również na uwzględnienie w kontekście dyspozycji art. 5 k.c. , ponieważ działka , na której zachodzi niemożność posadowienia budynku , została nabyta przez nich za symboliczną kwotę 205 zł, zatem z założenia była traktowana , szacowana i zbyta jako nieprzeznaczona pod zabudowę. Powodowie nabywając ją nie zamierzali żadną miarą wykorzystać jej jako budowlanej , czemu dali wyraz wznosząc budynek mieszkalny na innej działce, pozostałe zaś traktując pomocniczo. Nakazywanie pozwanemu ponoszenia wysokich kosztów przeniesienia linii oraz tworzenie sytuacji w której miałby on dalej ponosić wysokie koszty zajęcia pasa drogowego na rzecz jednostki samorządu, byłoby w tych warunkach nie do pogodzenia z klauzulą zawartą w art. 5 k.c. i stanowiło nadużycie prawa. Jakkolwiek posadowienie linii nie nastąpiło w sposób bezprawny, to jednak można wskazać na okoliczności, które przemawiają za zasądzeniem na rzecz powodów stosownego wynagrodzenia. Pozwana spółka była bezspornie informowana przez powodów o zmianie właściciela nieruchomości oraz wzywana do usunięcia linii, co miało miejsce w latach 90-tych ub. wieku. W tym kontekście można uznać , iż pozwany i jego poprzednik byli świadomi tego, że sporne działki stanowią własność osób niepowiązanych w żaden sposób ze zbywcą z roku 1996 tj. Skarbem Państwa i tego , że nie zachodzi sytuacja istnienia jakiegokolwiek prawnego łącznika pomiędzy aktualnym właścicielem a posiadaczem służebności i jednocześnie właścicielem linii energetycznej. Przewody i urządzenia pozwanego są nieusuwalne , stanowiąc część infrastruktury technicznej przedsiębiorstwa przesyłowego. Nawet jeśli zainstalowanie tych urządzeń nie powoduje degradacji gruntu albo nie zniweczy dotychczasowego jego przeznaczenia, to z reguły prowadzi do obniżenia walorów użytkowych gruntu, co dla właściciela jest równoznaczne z uszczerbkiem majątkowym mogącym wystąpić w zróżnicowanej postaci. Posadowienie linii w ramach powołanej przez pozwanego ustawy nie daje trwałego prawa do bezpłatnego korzystania z nieruchomości. W świetle cytowanego wcześniej orzeczenia Sądu Najwyższego "naruszenie własności w inny sposób, aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa, nie pozbawia właściciela prawa do domagania się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu, względnie prawa do żądania ustanowienia na rzecz strony pozwanej takiej służebności za odpowiednim wynagrodzeniem. Miarkując wysokość należnego powodom wynagrodzenia Sąd odniósł się do stawek określonych w uchwale Zarządu Powiatu S. z dnia 18 maja 2010 r., opierając się ostatecznie na opinii biegłej , z której wynika, że wartość czynszu rocznego za 1 m.kw. gruntu o przeznaczeniu zgodnym z ewidencyjnym przeznaczeniem spornych działek i faktycznym sposobem ich użytkowania wynosi 2,5 zł/m.kw./rok Sąd w pełni podzielił tę opinię , ponieważ jest ona obszerna , logiczna, zupełna i jako taka stanowi w pełni miarodajne źródło wiedzy o realnej skali możliwych do uzyskania stawek czynszu za okres dochodzony pozwem tj. za lat 10 przed wniesieniem powództwa. Biegła wskazała na brak bazy bezpośrednich danych o czynszach dzierżawnych w tym znaczeniu, że brak jest zarejestrowanych umów najmu czy dzierżawy nieruchomości, co uniemożliwia zastosowanie wprost stawek przyjmowanych w obrocie, czego zresztą strona powodowa nie kwestionowała. Co więcej, biegła na rozprawie w sposób rzeczowy i przekonywujący przedstawiła przyjętą przez siebie metodologię polegającą na powiązaniu stawek czynszu z wartością nieruchomości, co jest metodą powszechnie stosowaną i ugruntowaną w praktyce szacowania czynszów, szczególnie , jeśli dla tego rodzaju nieruchomości brak jest bezpośrednich źródeł porównania w postaci zarejestrowanych , bądź w inny sposób dostępnych umów zawieranych w obrocie. Opinia została uzupełniona poprzez podanie informacji o możliwości zabudowy pozyskane w Urzędzie Gminy S.. Zarzuty powodów kierowane do opinii ostać się nie mogły , w tym zarzut , iż biegła przy wycenie nie uwzględniła wpływu przebiegu linii na wartość nieruchomości. Powodowie sami pozyskując wartości cen sprzedaży nieruchomości , czyniąc też własne wyliczenia dotyczące ich średniej, nie potrafili w sposób przekonujący uprawdopodobnić tego , że wyjściowa wartość średniej ceny 1 m.kw. działki byłaby znacząco wyższa od 50 zł/m.kw. zaś w zarzutach do opinii wskazali na dwie skrajne wartości tj. 45 zł i 74,- zł , co daje średnią 59,5 zł. Sąd przyjął dla ustalenia wysokości czynszu tę ostatnią stawkę , mając na uwadze fakt , iż przedmiotem opinii nie jest wartość nieruchomości obliczana w oparciu o obligatoryjny, nakazany ustawą , operat szacunkowy , lecz jedynie czynsz , który z uwagi na brak bazy porównawczej jest szacowany w oparciu o czynniki i wskaźniki w pewnym sensie niedookreślone. Wynagrodzenie z tytułu jakiejkolwiek niemożności korzystania z nieruchomości przez rok będzie stanowił wynik przemnożenia powierzchni pod słupem ( 4,5 m.kw. ) przez stawkę czynszu, co daje kwotę 13,50 zł w skali roku. Jeśli zaś chodzi o powierzchnię dotkniętą jedynie 50%-ową ingerencją w korzystanie z gruntu , wynagrodzenie za 1 rok będzie wynikiem przemnożenia powierzchni 330 m.kw. przez roczną stawkę czynszu , co przy uwzględnieniu stopnia ingerencji 50% , daje ostatecznie roczną kwotę z tytułu ograniczonego korzystania 495 zł. Zsumowanie tej kwoty z kwotą wynagrodzenia za całkowite uniemożliwienie korzystania z powierzchni pod słupami, dało wynik w postaci łącznego wynagrodzenia za 1 rok w kwocie 508,50 zł. Przemnożenie zaś powyższej kwoty przez 10 tj. za dziesięcioletni okres dochodzony pozwem , dało wynik w postaci łącznego wynagrodzenia w kwocie 5085 zł. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., uwzględniając ostateczny wynik sprawy , w której powodowie ponieśli łączne koszty procesu w wysokości 9805 zł plus : opłatę od pozwu (4688 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (3600 zł), opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł) oraz poniesione przez nich wydatki na biegłego (1500zł). Skoro wygrali sprawę w 5,5 %, to strona pozwana powinna zwrócić im koszty procesu w wysokości 540 zł. Natomiast po stronie pozwanej powstały koszty procesu w wysokości 5117 zł, obejmujące wynagrodzenie pełnomocnika profesjonalnego (3600 zł), opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł) oraz wydatki na biegłego (1500 zł). W tej sytuacji na rzecz pozwanego, który wygrał proces w 94,5 %, Sąd przyznałby koszty procesu w wysokości 4835 zł. Mając powyższe na względzie, dokonując rozdzielenia uwzględnionych kosztów procesu, na podstawie art. 100 k.p.c. i § 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, Sąd zasądził od powodów na rzecz pozwanego kwotę 4295 zł (4835 zł – 540 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu. O kosztach sądowych orzeczono zgodnie z art. 113 u.o k.s.c. , stosownie do proporcji w jakiej strony wygrały proces bądź uległy żądaniu strony przeciwnej. Apelacje od powyższego wyroku wniosły obie strony. Pozwany zaskarżył orzeczenie w części zasądzającej od niego na rzecz powodów wynagrodzenie w wysokości 5.085 zł wraz z odsetkami od dnia 8 grudnia 2013 roku (pkt I wyroku) i zarzucił skarżonemu orzeczeniu obrazę prawa materialnego poprzez: 1) naruszenie art. 224 k.c. przez jego niezastosowanie w zakresie żądania pieniężnego i uznanie, iż pomimo wybudowania linii energetycznej przez państwowe przedsiębiorstwo energetyczne na gruncie państwowym tj. Skarbu Państwa nie zachodzą przesłanki uznania dobrej wiary; 2) naruszenie art. 7 k.c. poprzez uznanie, iż w zakresie żądania wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości , pozwana nie legitymuje się dobrą wiarą i zadośćuczynienie roszczeniu powodów. Wskazując na powyższe wniósł o zmianę wyroku (pkt I) w zakresie uwzględniającym powództwo w kwestionowanym zakresie oraz o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania za obie instancje w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych , ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów instancji odwoławczej. Powodowie zaskarżyli wyrok w części, tj. co do pkt II w zakresie, w jakim Sąd oddalił powództwo ponad kwotę 5.085 zł , do kwoty 77.307,02 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 8 grudnia 2013 r. do dnia zapłaty, a nadto w zakresie, w którym Sąd oddalił powództwo o nakazanie pozwanemu przesuniecie słupa trakcji SN-15kV wraz z zawieszoną siecią średniego napięcia z działek powodów o nr (...)położonych w miejscowości S., dla których to nieruchomości Sąd Rejonowy w Szczytnie, V Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o nr (...), oraz co do pkt III i IV w całości. Powodowie zarzucili skarżonemu orzeczeniu : 1) naruszenie przepisów prawa materialnego , a mianowicie: 1) art. 140 w zw. z art. 222 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie będące konsekwencją przyjęcia, że jeżeli poprzednikiem prawnym właściciela gruntu i właściciela urządzeń przesyłowych w chwili instalacji był ten sam podmiot prawa, to w procesie negatoryjnym o ich usunięcie właściciel nieruchomości nie może skutecznie powoływać się na bezprawność zachowania następcy prawnego właściciela tych urządzeń, w sytuacji, gdy pozwanej nie służy żadne skuteczne względem powodów uprawnienie do władania rzeczą stanowiącą własność powodów, 2) art. 5 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie będące konsekwencją przyjęcie, iż żądanie powodów przesunięcia słupa trakcji wraz z zawieszoną siecią średniego napięcia z ich nieruchomości tworzy sytuację, w której pozwany zakład miałby ponieść koszt przeniesienia tejże linii w kwocie 9.000 zł i uiszczać wysokie kosztów zajęcia pasa drogowego na rzecz jednostki samorządu, co stanowiłoby nadużycie prawa powodów, w sytuacji gdy w obecnie obowiązującym stanie prawnym pozwany mógł skorzystać z możliwości żądania ustanowienia służebności przesyłu, czego nie uczynił, nadto nie kwestionował możliwości przesunięcia słupa trakcji wraz z linią energetyczną , zaś posadowienie słupa trakcji oraz linii energetycznych w poważnym zakresie wyłącza grunt z możliwości korzystania z niego zgodnie z przeznaczeniem, zaś kwota 9.000 zł w kontekście dochodów uzyskiwanych przez pozwanego nie stanowi żadnej realnej dolegliwości, zwłaszcza, iż pozwany przez wiele lat korzystał z nieruchomości powodów nie uiszczając jakiegokolwiek wynagrodzenia z tego tytułu, 3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść wyroku, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.