Sygn. akt I ACa 371/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Arina Perkowska (spr.) Sędziowie:
§ 4
kc formy pisemnej pod rygorem nieważności – (była bowiem umową zawartą – przez generalnego wykonawcę - pozwana z podwykonawcą – powód), o której mowa w art.
§ 2kc (ten wymóg umowa z dnia 28.07.2010r.
nr (...) spełniała), to umowa ustna na prace dodatkowe zawarta przez rzekomego pełnomocnika (założenie jak powyżej zaznaczono czynione hipotetycznie) byłaby bezwzględnie nieważna i w takim przypadku przepisy art. 103 § 1 i 2 kc nie mogłyby i tak mieć zastosowania. Biorąc pod uwagę prawidłowo ustalone przez Sąd Okręgowy okoliczności faktyczne w zakresie braku umocowania M. K.
(1)do działania w imieniu pozwanej przy czynnościach prawnych (poza zakresem uprawnień i obowiązków, wynikających z art. 22-23 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane tekst jedn. Dz.U. 2010.243.1623 z zm.) oraz przedstawione powyżej rozważania dotyczące normy art. 103 § 1 i 2 kc w zw. z art.
§ 4kc i art.
73 § 1 kc stwierdzić trzeba – wbrew zarzutom apelacji – że Sąd I instancji nie naruszył norm art. 95 kc, art. 96 kc i art. 98 kc nie stosując ich w sprawie. Pozostałe ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego – poza ustaleniem niewykonania przez powoda robót objętych fakturą VAT z dnia 30.04.2011r. nr. 10-2011 – były prawidłowe i w tym zakresie Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Co do wskazanego wyjątku natomiast ustalić korygująco należy, iż powód A. P.
(1)wykonał w marcu i kwietniu 2011r. objęte umową stron z dnia 28.07.2010r. nr. (...) roboty budowlane polegające na montażu instalacji elektrycznej wewnętrznej wraz z zabudową w czterech budynkach typu D i jednym budynku typu A1 na budowie osiedla (...), które to prace mają wartość brutto 50.155,56 zł. (dowód: zeznania świadka P. P.
(1)k. 215-217 oraz k. 221-222, zeznania świadka P. M.
(1)k. 222-226, zeznania powoda A. P.
(1)k. 340 w zw. z k. 165-167 i k. 415-416 oraz zapis dźwiękowy rozprawy apelacyjnej płyta CD k. 417 koperta od 4 min. 30 sek. do 22 min. 42 sek.) Odmienne ustalenie Sądu I instancji było wadliwe i naruszało art. 6 kc w zw. z art. 232 kpc i art. 3 kpc oraz art. 233 § 1 kpc. Sąd Okręgowy bowiem mimo, iż obdarzył wiarygodnością w pełnym zakresie zeznania świadków P. P.
(1)i P. M.
(1), które jako wiarygodne ocenia też Sąd Apelacyjny, pominął okoliczność, iż świadek P. P. wprost i jednoznacznie określał, iż instalację elektryczną wewnętrzną powód (oraz jego podwykonawca) wykonał w 17 z 22 budynków objętych umową stron (k. 216). Tożsame twierdzenia w swoich zeznaniach konsekwentnie przedstawiał powód słuchany w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i w postępowaniu apelacyjnym. Natomiast świadek P. M. – inspektor nadzoru inwestora – firmy (...) po pierwsze także zeznał, iż powód instalację elektryczną wewnętrzną w budynkach na osiedlu (...) w Ł. wykonywał (nie określając tego ilościowo) i po drugie zeznał cyt. „ do 1 kwietnia 2011r. na budowie nie przebywała inna firma z branży elektrycznej” (k. 224). Powyższe okoliczności zostały przez powoda A. P.
(1)doprecyzowane podczas przesłuchania uzupełniającego w postępowaniu apelacyjnym podczas którego, po okazaniu planu budowy (k. 99) jednoznacznie wskazał, że prace instalacji elektrycznej wewnętrznej objęte fakturą VAT nr (...) zostały wykonane w budynkach oznaczonych na planie budowy jako: 1b-D, 1c-D, 1d-D, 1e-D oraz 1g-A1. (dowód: zeznania A. P. k. 415 i płyta CD k. 417). Zeznania powoda składane w zakresie okoliczności wykonania instalacji wewnętrznej elektrycznej ogółem w 17 budynkach, w tym w pięciu objętych fakturą VAT nr (...) są zdaniem Sądu Apelacyjnego wiarygodne, natomiast odmienne zeznania śwd. M. K. i Prezesa zarządu pozwanej spółki o niewykonaniu instalacji odnośnie prac objętych właśnie przedmiotową fakturą zbyt ogólnikowe. W tym miejscu zwrócić należy uwagę na treść art. 649 kc, z którego co do zasady wynika domniemanie, iż w razie wątpliwości poczytuje się, iż wykonawca podjął się wszystkich robót objętych projektem stanowiącym część składową umowy. Przepis ten wprawdzie w sprawie niniejszej nie będzie miał zastosowania bowiem bezspornym było, iż powód całości robót objętych umową stron nie wykonał, nie mniej w sytuacji procesowej zaistniałej w sprawie, a mianowicie kiedy z zeznań zawnioskowanego przez powoda świadka P. P. i zeznań powoda wynika jednoznacznie, iż powód wykonał instalację elektryczną wewnętrzną w 17 z 22 budynków, to na pozwanej, w ocenie Sądu Apelacyjnego, spoczywał ciężar dowodu w jakim zakresie po 13.04.20111r. pozwana zawarła umowę z innym podwykonawcą na wykonanie robót elektrycznych. Umowa stron – co bezsporne – wygasła z upływem terminu na jaki została zawarta tj. z dniem 13 kwietnia 2011r., nie doszło bowiem do zawarcia aneksu przedłużającego termin wykonania robót przez powoda i powód opuścił plac budowy. Bezspornym jest także, że między stronami w kwietniu narósł konflikt na tle wykonywania umowy i że opisane powyżej prace – zgodnie ze skorygowanymi ustaleniami dokonanymi przez Sąd Apelacyjny wykonane przez powoda – nie zostały odebrane przez Kierownika Budowy – M. K.
(1)w formie Protokołu zaawansowania robót oraz potwierdzone przez Kierownika Budowy protokołem powykonawczym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, powyższe nie stoi na przeszkodzie w uznaniu żądania pozwu w zakresie zapłaty kwoty 50.155,56 zł za uzasadnione. Nie można bowiem pominąć przy rozpoznaniu niniejszej sprawy tak istotnej okoliczności jak dokonanie przez inwestora – firmę (...) odbioru końcowego całości robót elektrycznych wykonywanych przez pozwaną (Generalnego wykonawcę) w dniu 23 sierpnia 2011r. (dowód: zeznania śwd. P. M. k. 223) oraz całości robót budowlanych w dniu 31 sierpnia 2013r. (dowód: zeznania śwd. M. K. k. 171). Podkreślić w tym miejscu należy, iż art. 647 kc stanowi, że inwestor zobowiązany jest m.in. do „odbioru obiektu” wybudowanego przez wykonawcę, nie przesądzając formy tego odbioru. Ustalona praktyka oraz treść umów najczęściej przewidują formę pisemną w postaci tzw. protokołu odbioru. Dokument taki ułatwia, a niekiedy warunkuje możliwość i prawidłowość rozliczania stron. Nie oznacza to jednak, że jest to jedyna i wyłączna podstawa formalna, od istnienia której uzależnione jest naliczanie wynagrodzenia i data jego wymagalności. Nie można zatem wykluczyć, że w okolicznościach konkretnej sprawy może dojść do faktycznego odbioru obiektu bez sporządzenia formalnego protokołu. Kierowanie się stanowiskiem przedstawionym w toku procesu przez stronę pozwaną zarzucającą z ostrożności procesowej, iż na przeszkodzie wypłacie wynagrodzenia powodowi za prace umowne wykonane (Sąd Apelacyjny nie podziela bowiem co wyżej szeroko omówiono zarzutu niewykonania prac objętych fakturą VAT nr (...)) stoi brak protokołu zaawansowania robót i obmiaru, prowadziłoby w stanie faktycznym sprawy do tego, iż pozwana jako generalny wykonawca, od którego roboty odebrał protokołem końcowym inwestor, korzystałaby bez zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy z efektów pracy tego podwykonawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7.11.1997r. II CKN 446/97 OSNC 1998/4/67, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18.04.2012r. V CSK 141/11). Pozwana (generalny wykonawca) przedstawiając roboty inwestorowi i dokonując z nim czynności odbiorczych zakończonych spisaniem protokołu odbioru końcowego, w ocenie Sądu Apelacyjnego, w sposób dorozumiany wyraziła wolę odebrania przedmiotu objętego zamówieniem, na które opiewała umowa stron w tym zakresie w jakim została ona wykonana. (por.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14.09.2005r. I ACa 222/05 OSA 2006/11/38). Zauważyć należy, że końcowy odbiór robót elektrycznych przez inwestora od pozwanej dokonany dnia 23.08.2011r. i następnie całość robót budowlanych – 31.08.2011r., a więc w około 4 miesiące po wygaśnięciu umowy stron skutkował przejęciem obiektu przez użytkownika i utratę faktycznego władztwa nad nim po stronie pozwanej, która uzyskała skwitowanie od inwestora i w niniejszym procesie nie zarzucała powodowi by roboty umowne, które wykonał, były wadliwe. Odnośnie wysokości żądanego wynagrodzenia za wykonanie instalacji elektrycznej wewnętrznej w pięciu budynkach (cztery typu D i jeden typu A) na Osiedlu (...) w Ł. Sąd Apelacyjny uznał, iż wysokość określona w fakturze VAT nr (...) jest prawidłowa. Z zeznań powoda A. P. słuchanego w charakterze strony wynika bowiem, iż rozliczył te prace zgodnie z kosztorysem prac objętych umową stron (k. 167 w zw. z k. 340 oraz zeznania A. P. k. 415). Wprawdzie z § 3 ust. 4 umowy (k. 39v) wynika, iż to roboty niewykonane rozliczane miały być o ceny jednostkowe zawarte w załączniku nr. 4 do umowy, nie ma jednak przeszkód by takie ceny jednostkowe uznać za prawidłową podstawę wyceny prac nieodebranych formalnie a jedynie w sposób dorozumiany, byleby roszczenie takie nie naruszyło ogólnych zasad wynagradzania powoda umówionego przez strony. W tej kwestii stwierdzić trzeba, iż łącząca strony umowa o roboty budowlane (art. 647 kc) przewidywała wynagrodzenie ryczałtowe dla powoda w wysokości 491.450 zł netto oraz ustalała rozliczanie powoda za roboty objęte umową fakturami częściowymi. Świadczenie powoda polegało na wykonaniu kompleksowym sieci energetycznych zewnętrznych, oświetlenia terenu oraz instalacji elektrycznych wewnętrznych wraz z przyłączami w budynkach na osiedlu (...) w Ł., mogło zatem być spełniane częściami, choć w ocenie Sądu Apelacyjnego było niepodzielne w rozumieniu art. 379 § 1 kc. Świadczenie pozwanej polegające na zapłacie wynagrodzenia było natomiast świadczeniem podzielnym. Sporządzanie protokołów zaawansowania robót i ich obmiar, dokonywane sukcesywnie w miarę postępu prac powoda oraz zapłata części wynagrodzenia służyło jedynie bieżącym rozliczeniom stron. Z zestawienia wypłat dokonanych przez pozwaną na rzecz powoda za roboty objęte protokołami zaawansowania zaakceptowanymi przez Prezesa zarządu pozwanej, wynika, że pozwana wypłaciła A. P. kwotę 415.354 zł brutto (327.799 zł w 2010r. plus 87.555 zł w 2011r.), którą należy jeszcze powiększyć o sumę zatrzymanej kaucji – 16.772,50 zł (12.022,50 zł za 2010r. plus 4.750 zł za 2011r.) co daje ogółem wartość 432.126,50 zł brutto. Sporna faktura na kwotę 50.155,56 zł doliczana do kwoty 432.126,50 zł daje wynagrodzenie w kwocie ogółem 482.282,06 zł, które mieści się w omówionym wynagrodzeniu ryczałtowym powoda, wynoszącym kwotę 530.766 zł brutto (wartość 491,450 zł netto plus 8% VAT – 39.316zł). Nie ma zatem przeszkód by za te roboty wartościowo obliczone według cen jednostkowych wiążących strony, a określonych w załączniku nr. 4 do umowy zasądzić powodowi wynagrodzenie. Poza powyższym żądaniem zapłaty kwoty 50.155,56 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 31.05.2011r. mającym swą podstawę faktyczną w stanie faktycznym sprawy z uwzględnieniem jego korekty, zaś prawną podstawę w art. 471 kc w zw. z art. 647 kc i art. 481 kc, Sąd Apelacyjny uznał za usprawiedliwione co do zasady, ale w niepełnej wysokości także żądanie powoda zapłaty na jego rzecz wynagrodzenia za wykonanie robót dodatkowych w zakresie ponownego wykonania sieci elektrycznej zewnętrznej, po jej kradzieży i dewastacji. W tym zakresie Sąd Okręgowy bowiem w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, stwierdzając wykonanie robót objętych fakturami VAT nr. (...)r. (na kwotę 18.450 brutto k. 17) i nr. 9-2011 (na kwotę 34.728,39 zł brutto k. 36) dopuścił się naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 405 kc przez jego niezastosowanie oraz art. 65 § 2 kc poprzez niezgodną z tą normą wykładnię postanowień umowy stron, w szczególności zapisów § 6 pkt. 21 i 24 tej umowy. Sąd Apelacyjny po przeprowadzeniu uzupełniającego przesłuchania stron na okoliczność ich woli przy zawieraniu umowy z dnia 28 lipca 2010r. odnośnie do postanowień zawartych w § 6 pkt. 21 i 24 regulujących zabezpieczenie i ochronę przed uszkodzeniem, zniszczeniem wykonanych prac do czasu ich odbioru przez zamawiającego (pozwana) oraz kierując się ogólnymi dyrektywami wykładni oświadczeń woli stron z art. 65 § 2 kc, w szczególności celem umowy stron i ich zgodnym zamiarem stwierdza, iż do obowiązków powoda jako wykonawcy – wbrew odmiennemu stanowisku Sądu I instancji – nie należało zabezpieczenie wykonanych robót rozumiane jako piecza bezpośrednia, dozór i pilnowanie tych robót po ich odebraniu przez zamawiającego (pozwana). Należy bowiem rozróżniać „odpowiedzialność” za wykonane roboty do dnia ich pozytywnego odbioru końcowego (§ 6 pkt. 24 umowy) rozumianą – co wynika z zeznań stron – jako gwarancję prawidłowego działania instalacji elektrycznej od „zabezpieczenia i ochrony przed uszkodzeniem, zniszczeniem wykonanych prac do czasu ich odbioru przez zamawiającego”. ( § 6 pkt. 21 umowy) czyli dbałość o ich niezniszczenie przez własnych pracowników do czasu odbioru wykonanych prac przez zamawiającego. Ze zgodnych w tym zakresie zeznań powoda A. P. i zeznań Prezesa zarządu pozwanej S. A. (k. 415-416 oraz 416-416v) wynika bowiem, iż to pozwana miała obowiązek zapewnienia ochrony placu budowy przed kradzieżami i dewastacją przez osoby trzecie w stosunku do wykonawcy. Bezsporne jest, iż to pozwana zawarła umowę z firmą ochroniarską, która strzegła obiektów i placu budowy. Powód zaś w myśl § 6 pkt. 11 umowy ponosił koszty korzystania z ochrony placu budowy (okoliczność bezsporna). Pozwana co do zasady nie zanegowała, iż obowiązek napraw uszkodzeń dokonanych przez osoby trzecie w stosunku do powoda spoczywał na niej (dowód: zeznania S. A. k. 416, płyta CD k. 417 koperta). Inaczej rzecz ujmując za kradzież i uszkodzenie w 2011r. kabli zewnętrznych, wykonanych przez powoda jesienią 2010r., które to roboty odebrała nie tylko pozwana, ale także odebrał od niej inspektor nadzoru inwestora w zakresie robót elektrycznych P. M.
(1)protokołem częściowym sporządzonym w 2010r. (dowód: zeznanie śwd. P. M. K. 222-223) ponosi odpowiedzialność pozwana. Ona to bowiem wybrała podmiot mający chronić plac budowy przed tego rodzaju zdarzeniami i to pozwaną łączyła umowa z firmą ochroniarską, a zawarła tę umowę w wykonaniu własnych obowiązków generalnego wykonawcy wobec inwestora. Konstrukcja Sądu Okręgowego, iż to powód był zobowiązany do naprawienia szkód wynikłych na skutek kradzieży i dewastacji instalacji elektrycznej zewnętrznej odebranej już protokołem częściowym jest całkowicie nieuprawniona. To pozwana zgodnie z art. 471 kc w stosunku zobowiązaniowym pozwana - inwestor zobowiązana była należycie chronić roboty od niej już odebrane i ewentualne szkody naprawić. W tym miejscu podkreślić trzeba, iż świadek P. M.
(1)osoba trzecia w stosunku do stron, reprezentująca interesy inwestora zeznał, iż cyt. „... mogę stwierdzić, że kable były ułożone, ale zniknęły z budowy. Kable zniknęły po moim częściowym odbiorze, widziałem zniszczoną kanalizację teletechniczną – była to wiosna 2011 roku... widziałem ponownie ułożone kable i instalacje. Po raz drugi tych prac nie odebrałem...” (k. 223). Mając powyższe na względzie ustalić należy, że pozwana odmawiając powodowi zapłaty za ponownie wykonane instalacje elektryczne zewnętrzne pozostaje bezpodstawnie wzbogacona kosztem powoda. Zgodnie bowiem z powszechnie obowiązującą zasadą da mihi factum, dabo tibi ius – wynikającą w polskim prawie procesowym z nałożenia na powoda jedynie obowiązku przytoczenia okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie (art. 187 § 1 pkt. 2 kpc) – konstrukcja podstawy prawnej rozstrzygnięcia należy do Sądu. W związku z tym obowiązkiem Sądu jest analiza całokształtu przedstawionych pod osąd faktów i żądań w kontekście wszystkich wchodzących w grę zasad prawa materialnego, w tym także pod kątem bezpodstawnego wzbogacenia. Należy dodać, iż w judykaturze Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 23.11.1998r. II CKN 58/98 nie publ.) przyjmuje się, iż dla istnienia wzbogacenia w rozumieniu art. 405 kc jest bez znaczenia w wyniku jakiego zdarzenia wzbogacenie nastąpiło. Może to być działanie wzbogaconego, zubożonego, osoby trzeciej, a także jakiekolwiek inne zdarzenie (przypadek) w wyniku którego nastąpiło przesunięcie korzyści z majątku jednej osoby do majątku drugiej. Nie ma przy tym znaczenia wina wzbogaconego lub jakakolwiek inna forma jego uchybienia lub zaniedbania, bezprawność, ani związek przyczynowy w ujęciu z art. 361 § 1 kc. Stosowanie art. 405 kc jest uzasadnione zawsze gdy istnieje pewien stan obiektywny w postaci bezpodstawnego wzbogacenia po jednej i zubożenia po drugiej stronie, przy czym między zubożeniem a wzbogaceniem zachodzi tego rodzaju związek, który uprawnia do stwierdzenia, że zubożenie jest funkcją wzbogacenia i na odwrót. Z tego rodzaju sytuacją mamy do czynienia w stanie faktycznym sprawy powód bowiem ponownie wykonał instalację elektryczną zewnętrzną uszkodzoną i skradzioną po tym jak w ramach umowy stron te roboty prawidłowo wykonał a pozwana je odbierała przez co zubożył się o znaczną ekonomiczną wartość (materiały, praca) zaś pozwana jest wzbogacona kosztem jego majątku o zaoszczędzony wydatek, jaki była winna ponieść ze swojego majątku na naprawę robót odebranych przez nią, za których dobry stan – taki jak z chwili odbioru częściowego ponosiła odpowiedzialność wobec inwestora, który od niej jako od generalnego wykonawcy także je już odebrał. Obie opisane funkcje są wzajemnie zależne wobec siebie. Podkreślić należy, iż Sąd Najwyższy w sprawach o bardzo zbliżonym stanie faktycznym wypowiedział pogląd o możliwości zasądzenia równowartości robót dodatkowych nie jako wynagrodzenia, lecz w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 02.02.2011r. II CSK 414/10 Lex nr 738545 w sprawie, w której zachodziła nieważności umowy o roboty dodatkowe ze względu na niezachowanie formy oraz por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07.11.2007r. II CSK 344/07 Lex nr 388844). Uwzględnieniu żądania powoda o zapłatę za roboty dodatkowe instalacji zewnętrznej w oparciu o art. 405 kc nie sprzeciwia się przepis art. 321 § 1 kpc. Przepis ten określając granice wyrokowania wskazuje bowiem także, poza sformułowaniem zakazu orzekania ponad żądanie, iż żądanie powództwa określa nie tylko przedmiot lecz jego podstawa faktyczna. Podstawa faktyczna żądania powoda – w odniesieniu do robót objętych fakturami VAT nr. (...)r. i 9-2011r. przytoczona w pozwie pozwala, w ocenie Sądu Apelującego na zastosowanie art. 405 kc bowiem wynagrodzenie ryczałtowe uzgodnione przez strony w umowie nie obejmowało wynagrodzenia za ewentualne roboty dodatkowe, powód roboty dodatkowe instalacji elektrycznej zewnętrznej wykonał (ponowne ich wykonanie po kradzieży i uszkodzeniu) zaś zlecenie ustne wydane w tym zakresie przez Kierownika Budowy M. K. nie przybrało formy ważnej umowy. Zdaniem Sądu Apelacyjnego orzekającego w niniejszej sprawie, nie ma co do zasady przeszkód, aby równowartość robót nie mających umocowania w umowie, podobnie jak robót wykonanych na podstawie umowy nieważnej uwzględnić w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 kc i następne kc). Co do wysokości bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej o wartość korzyści uzyskanej kosztem powoda Sąd Apelacyjny uznał, iż powód wykazał ją jedynie do wysokości 46.693,21 zł, a nie jak to wynika z arytmetycznej sumy kwot z faktur VAT nr. (...)r. i nr. 9-2011 w wysokości łącznej 53.178,39 zł. Powód nie przestawił bowiem do akt sprawy protokołu zaawansowania robót z daty 13.04.2011r. powoływanego w fakturze VAT nr. (...) z dnia 30.04.2011r. lecz jedynie dokument zestawienia materiałów i robocizny dla linii kablowej zasilającej Budynki etap I po kradzieży i dewastacji (k. 17 i 2x to samo k. 36v), który do dokument ma walor dokumentu prywatnego w rozumieniu art. 245 kpc. Dokument ten korzysta z formalnej mocy dowodowej, zaś pozwana nie wykazała dowodowo, że treść zawartego w tym dokumencie oświadczenia M. K.
(1)o potwierdzeniu wykonania robót o wartości netto 43.234,46 zł w „100%” (k. 17) nie odpowiada stanowi rzeczywistemu. Zeznania śwd. M. K., że nie sprawdzał ponownie wykonanych robót oraz, że nie wie wręcz czy kable ukradziono i zdewastowano, ocenić należy jako niewiarygodne. Stoją one bowiem w sprzeczności z zeznaniami świadka P. M.
(3), inspektora nadzoru robót elektrycznych ze strony inwestora, świadka w pełni obiektywnego. Potwierdzona wartość robót ponownych (dodatkowych) instalacji elektrycznej zewnętrznej w kwocie 43.234,46 zł powiększona o wartość podatku VAT (8%) wynosi kwotę 46.693,21 zł (43.234,46zł plus 3.458,75zł). Odsetki należne_ od tej kwoty liczyć natomiast należy w myśl art. 455 kc w zw. z art. 481 kc i umową stron - § 4 pkt. 5 (k. 39v) następująco: - od kwoty 18.450zł z faktury VAT nr (...).2011 z dnia 30.03.2011r. od dnia 01.05.2011r. (zgodnie z umową płatność winna nastąpić w ciągu 30 dni licząc od złożenia faktury) - od kwoty 28.243,21zł – część z faktury VAT nr (...) z dnia 30.04.2011r. od dnia 31.05.2011r. Żądanie zasądzenia zapłaty w pozostałym zakresie tj. ponad kwotę wynagrodzenia umownego – 50.155,56 zł i wartość bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej – 46.693,21 zł tj. łącznie ponad kwotę 96.848,77 zł, było natomiast nieuzasadnione jako niewykazane przez powoda dowodowo (art. 6 kc). Mając powyższe rozważania i ustalenia na względzie Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w sposób opisany w punkcie Ia sentencji. Nadto stosownie do ostatecznego wyniku sporu, to jest wygranej powoda w 67% (stosunek kwoty żądanej 147.113,93zł do zasądzonej ogółem przy uwzględnieniu wyroku Sądu I instancji tj. 98.607,67zł) zmianie podlegało rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w zaskarżonym wyroku. Całość kosztów procesu za I instancję to kwota 14.566 zł. Na tę kwotę składają się: opłata od pozwu – 7.356 zł, koszty zastępstwa procesowego powoda – 3.600 zł i koszty zastępstwa procesowego pozwanej – 3.600 zł. Powód poniósł tytułem tych kosztów kwotę 10.956 zł (7.356zł x 3.600zł), zaś obowiązujący go udział (przegrana w 33%) to kwota 4.803,48 zł, zatem należało biorąc wynik procesu pod uwagę zmienić rozstrzygniecie o kosztach i zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6.152,52 zł (10.956zł – 4.803,48zł) o czym orzeczono w punkcie I b) sentencji. Apelację w pozostałym zakresie jako bezzasadną Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 kpc oddalił – punkt II sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 98 § 1 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc kierując się metodą przedstawioną powyżej przy omawianiu zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu za pierwszą instancję. Koszty postępowania apelacyjnego ogółem to kwota 12.668 zł, na którą składają się: opłata od apelacji – 7.268 zł oraz koszty zastępstwa procesowego stron po 2.700 zł razy dwa tj. 5.400 zł. Powód z tych kosztów poniósł opłatę od apelacji i koszty zastępstwa swego pełnomocnika to jest kwotę 9.968 zł. Skoro obciążający go udział w kosztach postępowania apelacyjnego procentowo wynosi 33% (przegrana powoda), zaś 33% z sumy 12.668 zł to kwota 4.180, 44 zł, to należało od pozwanego (przegrana w 67%) zasądzić na rzecz powoda kwotę 5.787,56 zł (9.968zł minus 4.180,44zł) o czym orzeczono w punkcie III sentencji.