← Polska

I ACa 72/13

Sygn. akt: I ACa 72/13 I ACz 88/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 czerwca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Bożena Wiklak Sędziowie: SA

§ 3k.c.

poprzez pominięcie zmiany siły nabywczej pieniądza w okresie od grudnia 2008 r. do listopada 2012 r., - naruszenie art. 817 § 2 k.c. w związku z art. 363 § 2 k.c. poprzez przyjęcie, że powodowi należą się odsetki za okres poprzedzający datę wyrokowania. Wskazując na powyższe podstawy apelacji pozwany wniósł o :  zmianę wyroku w pkt I poprzez zasądzenie na rzecz powoda kwoty 37.000,00 zł (w miejsce kwoty 45.000,00 zł) wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 23.11.2012 r. (zamiast od 2.12.2008 r.) i oddalenie powództwa w pozostałym zakresie oraz zmianę rozstrzygnięcia o kosztach procesu,  zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania w II instancji według norm przepisanych, ewentualnie  uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego.  Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i obciążenie kosztami postępowania apelacyjnego, w tym kosztami zastępstwa procesowego pozwanego (...) w W. . Z kolei powód zaskarżył punkt IV, V i VI wyroku Sąd z dnia 22.11.2012 roku w przedmiocie kosztów. Orzeczeniu zarzucił: obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie :  art. 100 § 1 k.p.c. poprzez zastosowanie zdania pierwszego tego przepisu i pominięcie treści zdania drugiego tego przepisu w sytuacji, gdy stan faktyczny sprawy uzasadniał zastosowanie dyspozycji zdania drugiego ,  art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przez jego zastosowanie, podczas gdy stan faktyczny sprawy nie uzasadnia jego zastosowania Wniósł o: ⚫ uchylenie postanowienia w przedmiocie kosztów, zawartego w pkt. IV V i VI wyroku ⚫ zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda wszystkich kosztów procesu, poniesionych przez powoda, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych ⚫ nakazanie pobrania od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Kaliszu kwoty 6.335,50 zł ⚫ zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył: Tak apelacja strony pozwanej , jak i zażalenie powoda okazały się niezasadne i podlegały oddaleniu . Na wstępie należy podkreślić, że rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji, znajdujące oparcie z zebranym materiale dowodowym, w części niespornym dla oceny zasadności zarzutów apelacyjnych. Co do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które rzutowało na treść rozstrzygnięcia, polegające na błędnej ocenie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że powód wykazał wysokość szkody uzasadniającej zrekompensowanie jej rentą należy uznać, że jest on w całości niezasadny. W myśl wynikającego z przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymogu oceny dowodów musi ona polegać na ich zbadaniu i podjęciu decyzji czy wykazana została prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem sądu -w myśl tego przepisu - jest dokonanie określonych ustaleń faktycznych –pozytywnych bądź negatywnych i przyjęcie w oparciu o nie stanu faktycznego, stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia . W niniejszej sprawie ustalenia faktyczne, zwarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, dotyczące renty zostały oparte zeznaniach powoda , częściowo jego żony. Sąd oparł się także na zasadach doświadczenia życiowego, do czego był uprawniony w świetle art. 233 k.p.c. W oparciu o te dowody Sąd I instancji poczynił ustalenia pozytywne i uzasadnił dlaczego odmówił w części wiary zeznaniom żony powoda. Powód wykonywał jedynie prace dorywcze, więc trudno było wymagać od niego dokumentów finansowych. Natomiast niemożność wskazania przez powoda nazwiska pracodawcy i nazwy firmy można wyjaśnić załamaniem stanu zdrowia powoda, w szczególności zaburzeniami pamięci i uwagi. Powód znał tylko imię pracodawcy i pamiętał, że pracował u niego na godziny oraz że był przez niego zabierany do pracy na budowach, które prowadził . Przechodząc do zarzutów, dotyczących naruszenia prawa materialnego – art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 363§ 1 k.c. oraz

§ 3k.c.

należy wskazać, że wywody apelacji, dotyczące konieczności przeliczenia kwoty 25.000 złotych, wypłaconej w roku 2008 do wartości tej kwoty na dzień orzekania w relacji do minimalnego wynagrodzenia nie mogły zyskać aprobaty. Apelujący wyliczył, że zasądzenie na rzecz powoda kwoty 45.000 złotych oznacza de facto, że realna wartość zadośćuczynienia to kwota 78.000 złotych, bowiem na dzień wyrokowania kwota 25.000 złotych odpowiada, w relacji do najniższego wynagrodzenia, kwocie 33.000 złotych. W ocenie apelującego miana siły nabywczej pieniądza w okresie od grudnia 2008 roku do listopada 2012 roku musiała skutkować zastosowaniem art.

§ 3k.c.

Zasadnie Sąd Okręgowy skwitował, że w okresie pomiędzy wypłaceniem powodowi przez pozwanego kwoty 25.000 złotych, a datą wyrokowania nie zaszła taka zmiana siły nabywczej pieniądza, która pozwoliłaby uwzględnić wniosek strony pozwanej w zakresie waloryzacji. To wystarczyło do prostego odjęcia kwoty wypłaconej przez ubezpieczyciela sprawcy od zadośćuczynienia, które Sąd Okręgowy uznał za odpowiednie. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że w realiach tego procesu przepis art.

§ 3k.c.

w ogóle nie ma zastosowania do urealnienia kwoty wypłaconej przez ubezpieczyciela w toku postepowania likwidacyjnego. Instytucja waloryzacji została uregulowana w przepisie art.

§3

k.c., zgodnie z którym w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania sąd może - po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego- zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego , chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Zgodnie z § 4 tegoż przepisu z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo , jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Proces toczy się od marca 2008 roku. Już wtedy powód żądał zasądzenia na jego rzecz kwoty 70.000 złotych, a ubezpieczyciel w toku procesu, nie likwidując należycie szkody, wypłacił jedynie 25.000 złotych. Teraz żąda, by jego opóźnienie premiować nie tylko zasądzeniem odsetek od daty wyrokowania, ale jeszcze zwaloryzowaniem kwoty wypłaconej w nieodpowiedniej do krzywdy powoda wysokości. Już sam § 4 przepisu art.

k.c. a priori wyłącza taką możliwość. Nadto waloryzacja sądowa, przewidziana w art.

§ 3k.c., dotyczy zobowiązań pieniężnych sensu stricto.

Do zobowiązań pieniężnych sensu stricto nie zaliczają się zobowiązania odszkodowawcze, wynikające z czynów niedozwolonych – są to bowiem zobowiązania ze świadczeniem pieniężnym. Dlatego też art.

§ 3k.c.

nie może mieć zastosowania do ustalenia wysokości odszkodowania (uchwała SN z dnia 20 listopada 1992 r., III CZP 136/92, LEX nr 9140; wyrok SA w Lublinie z dnia 23 marca 1994 r., I ACr 65/94, OSA 1994, z. 6, poz. 27). Świadczenia pieniężne będące przedmiotem zobowiązań odszkodowawczych nawet w przypadku sprecyzowania ich wysokości w wyroku, nie mogą być uznane za zobowiązania pieniężne sensu stricto w rozumieniu art.

k.c. (wyrok SA w Warszawie z dnia 1 października 1997 r., I ACa 597/97, Wokanda 1999, nr 1, s. 48). Dodatkowo należy podnieść, że zadośćuczynienie zasądzone na rzecz powoda zostało określone przez Sąd Okręgowy na minimalnym poziomie, a i tak nie zyskało aprobaty ubezpieczyciela, odpowiedzialnego za szkodę. Obniżenie dodatkowo wysokości zadośćuczynienia byłoby w analizowanych okolicznościach rażącym pokrzywdzeniem J. J. , a niczym nie uzasadnionym uprzywilejowaniem strony pozwanej, powołanej do kompleksowego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego. Niezasadny okazał się też zarzut naruszenia przepisu art. 817 § 2 k.c. w zw. z art. 363 § 2 k.c. przez przyjęcie, że powodowi należą się odsetki za okres poprzedzający datę wyrokowania . Apelujący wskazał, że Sąd bazował przede wszystkim na opiniach biegłych, oceniających aktualny stan zdrowia powoda, rokowania na przyszłość, a nie stan zdrowia powoda istniejący w sierpniu 2007 roku. Apelujący podkreślił, że w dokumentacji psychiatrycznej, ocenianej przez biegłych, pierwszy wpis odnotowano dopiero w dniu 4 lutego 2010 roku , a więc w toku procesu. Skoro Sąd ustalił wysokość zadośćuczynienia , biorąc pod uwagę stan z dnia wyrokowania , to zasądzenie dodatkowo odsetek za okres wcześniejszy stanowiłoby podwójne wynagrodzenie doznanej przez powoda szkody. Swoje stanowisko co do początku biegu odsetek Sąd Okręgowy wyczerpująco uzasadnił w uzasadnieniu wyroku i jego wywody Sad Apelacyjny aprobuje w pełni. Pojęcie opóźnienia w zapłacie sumy dłużnej wiąże się z terminem spełnienia świadczenia . Obowiązek naprawienia szkody według reżimu odpowiedzialności deliktowej na ogół jest nieterminowy w rozumieniu art. 455 k.c. Wobec tego istotną przesłanką stosowania art. 481 § 1 k.c. jest wezwanie do zapłaty ( vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2008 roku IV CSK 151/08 Baza LEX 483309). Nie można podzielić oceny, iż wyłącznie od dnia wydania wyroku zasądzającego zadośćuczynienie pozwany pozostaje w opóźnieniu z zapłatą , tylko z tego względu, że sąd ustala wysokość odszkodowania według stanu istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy. Wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru orzeczenia kształtującego treść stosunku prawnego, czy orzeczenia waloryzującego wysokość należnego świadczenia Jeśli więc termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania to dłużnik powinien spełnić świadczenie niezwłocznie po wezwaniu. Obecnie funkcja odszkodowawcza odsetek znów przeważa nad ich funkcją waloryzacyjną . W tej sytuacji zasądzenie odsetek od daty wyrokowania prowadzi w istocie do ich umorzenia za okres przed datą wyroku i stanowi nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika, skłaniając go niekiedy do jak najdłuższego zwlekania z opóźnionym świadczeniem pieniężnym, w oczekiwaniu na orzeczenie sądu , znoszące obowiązek zapłaty odsetek za wcześniejszy okres ( vide wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 21 lutego 2011 roku III Ca 1128/2010 LexPolonica 3928142 oraz wyrok Sądu Najwyższego –Izby Pracy , Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 14 stycznia 2011 roku I PK 145/2010 OSNP 2012 Nr 5-6 poz.66) Istotnie Sąd meriti bazował na opiniach biegłych, oceniających aktualny stan zdrowia powoda i jego rokowania na przyszłość. Stan zdrowia w okresie bezpośrednio po wypadku wynikał z dokumentacji medycznej. Natomiast dolegliwości powoda , nasilające się od dnia wypadku, obejmujące sferę jego zdrowia psychicznego zostały ustalone w wywiadach z powodem Powód podjął terapię psychiatryczną po badaniu wykonanym przez lekarza psychiatrę K. H.., która wprost taką konieczność wskazała. Z jej opinii wynika ,że już od czasu zdarzenia u powoda występowały bóle głowy, pogorszenie pamięci, izolacja od otoczenia, apatia. Żona powoda potwierdziła, że powód w domu nic nie robił, nie nawiązywał rozmów z domownikami, miał zmienne nastroje, najczęściej leżał w łóżku. Konieczność leczenia potwierdził także lekarz rodzinny i dlatego powód rozpoczął terapię w lutym 2010 roku. Nie oznacza to jednak, że symptomy zespołu powstrząśnieniowego nie istniały przed podjęciem leczenia, przeciwnie istnieją dowody na to, że tak było. Zmiany organiczne w obrębie ośrodkowego układu nerwowego istniały już wcześniej, a zostały zdiagnozowane i opisane dopiero w trakcie procesu. Powód poprzestał początkowo na pomocy neurologa. Nie jest powszechne i uświadomione społecznie korzystanie w reakcjach silnego stresu, spowodowanego różnymi wydarzeniami w życiu, korzystanie z terapii psychologicznej lub psychiatrycznej. Zwykle to sugestia innych lekarzy lub niemożność opanowania sytuacji emocjonalnej poszkodowanego przez członków najbliższej rodziny skłaniają do skorzystania z pomocy psychologa lub psychiatry. W tych warunkach Sąd Apelacyjny uznał, że zadośćuczynienie w kwocie 70.000 złotych , o które powód wnosił w pozwie było zasadne już w momencie wszczęcia procesu, a strona pozwana pozostawała w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia od daty doręczenia odpisu pozwu. To ostatecznie skutkowało oddaleniem apelacji na podstawie art. 385 k.c. oraz zasądzeniem na rzecz powoda na podstawie przepisu art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. § 6 pkt 6 oraz § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu /Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm./ oraz w zw. z art. 108 k.p.c. kwoty 2700 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Oddaleniu podlegało także zażalenie powoda na rozstrzygnięcie o kosztach zawarte w pkt. IV,V i VI wyroku. Powód prezentował pogląd ,że całe koszty postepowania winien ponosić pozwany, wobec czego zakwestionował stosunkowe rozliczenie kosztów zastosowane przez Sąd I Instancji. Przepis art. 100 k.p.c. stanowi, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części żądania, albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. W rozpatrywanej sprawie żalący podniósł, że skoro pozwany- mimo ciążącego na nim obowiązku- błędnie ustalił i wypłacił należne powodowi zadośćuczynienie, a powód nie był zobowiązany do samodzielnego ustalenia tego zadośćuczynienia, to od oceny sądu zależało ostateczne ustalenie należnego zadośćuczynienia. W konsekwencji powód nie powinien ponosić żadnych kosztów procesu. W procesie co do zasady kosztami rządzi zasada odpowiedzialności za osiągnięty wynik procesu, która przy częściowym uwzględnieniu żądań prowadzi do stosunkowego rozdzielenia kosztów . Zasada ta obowiązuje także w procesach odszkodowawczych i to do Sądu orzekającego należało rozważenie zastosowania zasad słuszności. Powód wystąpił o należne mu zadośćuczynienie i rozszerzył powództwo w trakcie procesu. Rozstrzygnięcia Sadu Okręgowego co do wysokości zadośćuczynienia ostatecznie nie zakwestionował. Koszty winny być więc rozliczone w relacji do stopnia , w jakim wygrał proces, nawet jeśli chodziło o zadośćuczynienie, którego wysokość jest ostatecznie określana przez sąd. Powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, któremu praktyka sądów w zakresie kompensowania szkód na osobie była z pewnością znana. W tych warunkach należało uznać, że Sąd Okręgowy prawidłowo dokonał rozliczenia kosztów procesu. Przepis zaś art. 113 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( tekst jednolity Dz. U. z 2010 Nr 90,poz.594 ze zm.) stanowi, że koszty nie obciążające przeciwnika sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji nakazuję ściągnąć z roszczenia zasądzonego na rzecz strony, której czynność spowodowała ich powstanie (…) Z tego powodu Sąd I instancji nakazał ściągnąć od powoda z zasądzonego roszczenia odpowiednią do stopnia przegrania procesu kwotę wydatków, tymczasowo jedynie pokrytych przez Skarb Państwa . Przepis ten co do zasady dotyczy rozliczenia kosztów sądowych, których nie miała obowiązku uiścić strona zwolniona od kosztów sądowych. Zwolnienie to ma charakter tymczasowy , postępowanie toczy się bez uprzedniego uiszczenia kosztów sądowych i dopiero w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o kosztach należnych na rzecz Skarbu Państwa. Jedynie wyjątkowo , w oparciu o kryteria analogiczne do tych , o których mowa w art. 102 k.p.c. sąd może odstąpić od nakazania ściągnięcia kosztów nieobciążających przeciwnika z zasądzonego na rzecz strony roszczenia. Kwestią istotną była tutaj wysokość kwoty podlegającej ściągnięciu w relacji do zasądzonej na rzecz powoda w zaskarżonym wyroku. Kwota ta jest niewielka w relacji do należnej powodowi i stąd orzeczeniu Sąd I instancji także w tym zakresie nie można postawić żadnych zarzutów. Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie powoda na podstawie przepisu art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.