omawiane postanowienie umowne, jako że nie zostało uzgodnione indywidualnie z pozwanym – konsumentem, jest dla niego wiążące. Zgodnie z tym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Z art.
wynika, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zdaniem Sądu z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu, zapis umowy, pozwalający stronie powodowej na naliczanie opłat w wysokości 40 zł, 50 zł czy też 100 zł lub 500 zł za wezwanie do zapłaty godzi w dobre obyczaje oraz narusza w sposób rażący interes konsumenta. Opłaty te należy uznać za rażąco wygórowane i nie mieszczące się w granicach swobody kontraktowania, określonej w art. 353 1 k.c., zważywszy że dłużnik zmuszony był przystać na tak ustalone warunki ze względu na swoją słabszą pozycję negocjacyjną. Wskazać należy, iż opłaty za monity naliczone przez pożyczkodawcę stanowią kwotę odpowiadającą połowie udzielonej pożyczki, a ich wysokość w żaden sposób nie odpowiada kwotom, jakie wierzyciel zmuszony jest ponieść dokonując danych czynności. Wysokość opłat jednoznacznie świadczy o tym, iż zastrzeżone zostały w celu maksymalizacji zysków wierzyciela, co mija się, zdaniem Sądu, z pełnioną przez takie opłaty funkcją i nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Zdaniem Sądu opłaty takie powinny rekompensować wierzycielowi poniesione w związku z koniecznością prowadzenia windykacji koszty, nie zaś stanowić źródło dochodu. Prowadziłoby to bowiem do podwójnego sankcjonowania nienależytego wykonywania zobowiązania przez dłużnika, a działanie takie zwłaszcza w sytuacji, gdy odsetki zastrzeżone zostały w maksymalnej wysokości, co ma miejsce w niniejszej sprawie, prowadzić może do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że opłaty za monity zastrzeżone w umowie przysporzyłyby nadmiernych i nieusprawiedliwionych zysków wierzycielowi i jednocześnie stanowiłyby nieuzasadnione pokrzywdzenie dłużnika i prowadziły do jego znacznego zubożenia. Jednocześnie, jako że postanowienie umowne dotyczące tych opłat nie zostało indywidualnie uzgodnione z pozwanym, z mocy art.
nie wiąże ono stron. Nie prowadzi to jednocześnie do nieważności postanowień umowy w pozostałym zakresie, zgodnie bowiem z art.
strony są związane umową w pozostałym zakresie. Z powyższych względów Sąd uznał żądanie pozwu w zakresie opłat za monity za uzasadnione jedynie w części dotyczącej kwoty 20 zł. Sąd przyjął, iż strona powodowa uprawniona jest do domagania się jedynie zwrotu kosztów rzeczywiście poniesionych, w związku z koniecznością prowadzenia postępowania windykacyjnego i kwota 5 zł za monit odpowiada tym kosztom. Z uwagi zaś na fakt, iż strona powodowa wykazała, iż do pozwanego wysłane zostały jedynie 4 monity, Sąd za zasadne uznał żądanie pozwu w tym zakresie jedynie w kwocie 20 zł. Z powyższych względów Sąd za zasadne uznał jedynie żądanie pozwu w zakresie należności głównej, odsetek umownych oraz kosztów monitów w wysokości 20 zł. Dlatego też nakaz zapłaty w części dotyczącej kwoty 3.145,06 zł utrzymał w mocy. W pozostałym zakresie nakaz zapłaty należało uchylić i powództwo oddalić, co też Sąd uczynił w punkcie II sentencji wyroku. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. zgodnie z którym wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Sąd zasądził odsetki od dnia 21 maja 2013 r. zgodnie z żądaniem pozwu. Orzeczenie o kosztach jak w punkcie III sentencji wyroku znajduje podstawę w art. 100 zd. 1. k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Zatem skoro strona powodowa wygrała proces w 61 % (3.145,06 zł : 5.092 zł = 0,61), a poniosła koszty w łącznej wysokości 1.281 zł, na które to koszty składa się uiszczona opłata od pozwu w kwocie 64 zł oraz koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 1.217 zł, natomiast pozwany poniósł koszty w łącznej wysokości 188 zł, Sąd zasądził na rzecz strony powodowej kwotę 708,09 zł [(1.281×0.61) – (188×0,39) = 708,09 zł].
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.