← Polska

I ACa 1490/14

Sygn. akt I ACa 1490/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 stycznia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Zbigniew Ducki Sędziowie: SSA R

k.c. Dla ustalenia więc odpowiedzialności Skarbu Państwa na gruncie powołanego przepisu koniecznym jest wykazanie, że istnieje przepis (rangi konstytucyjnej, ustawowej lub wynikający z umowy międzynarodowej), który nakłada na ustawodawcę obowiązek wydania określonego aktu normatywnego, co nie zostało zrealizowane w tej sprawie. Nie są wystarczającą podstawą konstruowania obowiązku wydania aktu normatywnego zasady słuszności, zasady współżycia społecznego lub inaczej ujęte normy lub zasady etyczne. Obowiązek wydania musi być wyrażony w sposób jednoznaczny i konkretny, wyłączający możliwość jego wydania dopiero w drodze wykładni dokonanej przez Sąd, stanowiłoby to wkroczenie władzy sądowniczej w uprawnienia zastrzeżone dla ustawodawcy . Przytaczając przepisy art. 67 § 1 i 69 Konstytucji RP Sąd Okręgowy zważył, że zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa. Normy konstytucji nie zawierają szczegółowych wytycznych, co do tego, jakie winny być formy i zakres tego zabezpieczenia pozostawiając to w gestii ustawodawcy. Ustawodawca zrealizował obowiązek m.in. uchwalając ustawę z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej czy ustawę o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych z dnia 27 sierpnia 1997 r. Także Minister Pracy i Polityki Społecznej wydał szereg aktów normatywnych w zakresie pomocy społecznej, opieki i rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Co więcej wspomniana regulacja Konstytucji nie nakłada na Państwo obowiązku zapewnienia każdemu obywatelowi niezdolnemu do pracy ze względu na stan zdrowia lub wiek albo pozostającemu bez pracy nie z własnej woli, świadczenia z ubezpieczenia społecznego zapewniającego zaspokojenie niezbędnych potrzeb. Podstawą żądania odszkodowania na bazie zaniechania legislacyjnego nie może być subiektywne przekonanie powoda o konieczności uregulowania ustawowo określonych kwestii dotyczącej szeroko rozumianej pomocy społecznej. Nie doszło więc do zaniechania legislacyjnego. Nie wykazano bezprawności działaniu (zaniechaniu) Skarbu Państwa co wyklucza odpowiedzialność na gruncie art.

§ 4k.c.

Ponadto przyznanie świadczeń socjalnych uwarunkowane jest spełnieniem przez daną osobę określonych przesłanek, które muszą być przez właściwe organy zweryfikowane, zaś wywiad rodzinny jest jedną z metod tej weryfikacji przewidzianą prawem. Sąd Okręgowy przyjął też brak podstaw odpowiedzialności Skarbu Państwa – Prokuratury Rejonowej K. w K. . Działania Prokuratury w toku postępowania o sygn. akt Pc 130109 zostały podjęte w granicach określonych porządkiem prawnym, pozostawały w zgodzie z obowiązującymi przepisami, były podjęte z należytą ostrożnością i przez osoby uprawnione, nie można uznać ich za działania bezprawne, aktualizujące odpowiedzialność deliktową. W sytuacji istnienia podejrzenia wystąpienia przesłanek wskazujących na potrzebę ubezwłasnowolnienia danej osoby, aktywizuje się ogólne uprawnienie prokuratora wynikające z dyspozycji art. 7 k.p.c. dające prawo do inicjowania każdego postępowania, z wyłączeniem spraw majątkowych z zakresu prawa rodzinnego, poza tymi określonymi ustawą. Prokurator posiadał zatem ogólną legitymację do wystąpienia z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie. Z informacji pochodzących od MOPS wynikało, że powód jest osobą samotną, jego rodzice nie żyją a krewni nie są w stanie podjąć czynności zmierzających do zapewnienia T. Z. właściwej pomocy w prowadzeniu spraw. Prokurator podjął więc, w ramach przysługujących mu uprawnień, określonych przepisami Kodeksu cywilnego oraz art. 43 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze, czynności zmierzające do ustalenia istnienia okoliczności warunkujących konieczność sformułowania wniosku o ubezwłasnowolnienie. Przesłanki te określa art. 16 k.c. Celem ustalenia zaistnienia tych przesłanek konieczne było , zgodnie z art. 43 ustawy o prokuraturze, nadesłanie akt oraz dokumentów i pisemnych wyjaśnień, przesłuchanie świadków i zasięgnięcie opinii biegłych, a także przeprowadzić oględziny w celu wyjaśnienia sprawy . W ramach uprawnień dokonano przesłuchania babki powoda i pracownika MOPS. Prokurator zwrócił się również o wydanie akt rentowych ZUS i udzielenie informacji przez lekarza prowadzącego leczenie powoda od 1998 r. Równocześnie Prokuratura podjęła starania mające na celu przesłuchanie powoda, kierując do niego wezwanie na przesłuchanie. Uzyskane w toku postępowania dane, choć potwierdzały występowanie u powoda zaburzeń psychicznych, wykazały również fakt podjętego przez niego leczenia i jego systematycznego kontynuowania oraz starania samego powoda o utrzymanie swojej samodzielności. Całokształt okoliczności sprawy pozwalał przyjąć, że wniosek o częściowe ubezwłasnowolnienie nie zostanie złożony, o czym poinformowano inicjujący sprawę MOPS. Prowadzenie przez Prokuratora przedmiotowego postępowania, zainicjowanego wnioskiem MOPS, było nie tylko uprawnieniem, ale obowiązkiem Prokuratury. wynikającym z art. 2 oraz art. 3 ust 1 pkt 2 ustawy o prokuraturze w zw. z art. 552 § 1 k.p.c. Pozyskany materiał dowodowy nie dawał wprawdzie podstaw do złożenia wniosku o ubezwłasnowolnienie, to jednak z samego faktu prowadzenia postępowania nie można wyprowadzać wniosku o niezgodnym z prawem działaniu władzy publicznej. Tym samym nie mogło zostać również uwzględnione żądanie zapłaty zadośćuczynienia na rzecz powoda– w oparciu o art. 448 k.c. w zw. z art. 24§1 k.c. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. g Także za niewykazane Sąd Okręgowy uznał podstawy odszkodowania. Zdaniem tego Sądu powód był obowiązany wykazać, że działanie (zaniechanie) określonych w pozwie organów władzy publicznej było niezgodne z prawem (art. 417k.c.) jak też winien wykazać przesłanki odpowiedzialności kuratora na podstawie art. 415k.c.. Podnosząc okoliczność zaniechania powód winien przy tym wykazać, że istniał obowiązek działania pozwanych. Powód powinien wykazać także istnienie adekwatnego związku przyczynowo skutkowego pomiędzy działaniem (zaniechaniem) pozwanych a jego szkodą (art. 361§1 k.c.. Obowiązku ciążącego na nim na podstawie art. 6 k.c. powód nie wykonał. Jak wynika z ustaleń faktycznych to Zakład Ubezpieczeń Społecznych podjął decyzję o wstrzymaniu wypłaty a opóźnienie w wypłacie powodowane było również faktem, że ojciec powoda zmarł w Wielkiej Brytanii i kwestia wypłaty renty była konsultowana ze stroną brytyjską. Czynności podejmowane przez stronę pozwaną były zgodne z przepisami w zakresie obowiązujących procedur. Powód nie wykazał nadto wysokości szkody, jaką rzekomo poniósł wskutek działań pozwanych podmiotów, ograniczając się tylko do podania kwoty odszkodowania. Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy przyjął, że roszczenie powoda uległoby przedawnieniu , stosownie do art. 442 1 §1 k.c. z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Z treści pozwu i dalszych pism procesowych wynika, że powód miał świadomość istnienia szkody już w dacie 23 stycznia 2009 r., bowiem w pozwie określał, że domaga się swoich roszczeń za okres liczony od tej daty do 7 grudnia 2011 r., a pozew został wniesiony w dniu 17 maja 2012 r. Jako podstawę orzeczenia o kosztach postępowania Sąd pierwszej instancji wskazał art. 102 k.p.c. W sprawie zachodzi bowiem przypadek uzasadniający odstąpienie od obciążenia powoda kosztami procesu. Powód jest osobą niepełnosprawną, znajduje się w trudnej sytuacji majątkowej oraz rodzinnej. Jest on w trudnej sytuacji majątkowej , jest niezdolny do pracy i niepełnosprawny umysłowo. Jako podstawę przyznania wynagrodzenia pełnomocnikowi z urzędu powołano przepisy § 2 ust. 1 i 3, § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. 2013, poz. 461). Apelację od tego wyroku wniósł powód zaskarżając orzeczenie w całości , zarzucając naruszenie prawa materialnego a to: - art. 24§1 k.c. w zw. z art. 448 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu , że w okolicznościach niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powiada a nadto , że nie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci bezprawności i zawinienia co skutkować winno nakazaniem usunięcia skutków usunięcia naruszenia w konsekwencji uwzględnieniem żądania, - art. 417§1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie poprzez niezasądzenie na rzecz powoda od pozwanych kwoty 2739zł tytułem odszkodowania mimo spełnienia przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych, - art. 77 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 417§1 k.c. oraz art.

§4k.c.

poprzez błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu , że przez zaniechanie legislacyjne, będące podstawą odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa uważa się jedynie sytuacje , gdy akt normatywny w ogóle nie został wydany ,podczas gdy postawa tej odpowiedzialności zachodzi także wówczas , gdy regulacja normatywna jest niepełna, fragmentaryczna. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i nakazanie złożenia oświadczenia na piśmie przepraszającego za naruszenie dóbr osobistych a także zasądzenie solidarnie od wszystkich pozwanych kwoty 80000zł i 3000zł wraz z odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 2739zł tytułem odszkodowania. Powód ponadto w toku postępowania apelacyjnego złożył pismo z dnia 26 stycznia 2015r. nazwane sprostowaniem i uzupełnieniem apelacji, które połączył z wnioskiem o odroczenie rozprawy apelacyjnej. Brak było jednak podstaw do postanowienia o wyrażeniu zgody na wymianę pism procesowych . Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego i zważył co następuje: Sama apelacja nie zawierała zarzutów procesowych. Uzupełnienie w tym względzie zostało zawarte w piśmie procesowym złożonym dzień przed rozprawą bez wystarczającego uprawdopodobnienia braku możliwości złożenia tego pisma wcześniej i Sąd Apelacyjny przyjął brak podstaw do wydania postanowienia o wymianie pism przygotowawczych (art. 207§3 k.p.c. w zw. z art. 127 k.p.c. i art. 391§1 k.p.c.). Niezależnie od tego Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że brak było podstaw do zakwestionowania oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów. Sąd pierwszej instancji w przekonujący logiczny sposób wskazał podstawy poczynienia ustaleń. Te zaś nie dają podstawy do przypisania odpowiedzialności pozwanych. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że ustalenia te nie dają podstawy do przyjęcia , że istniał szerszy niż zrealizowany obowiązek udzielenia świadczeń pieniężnych czy niepieniężnych z pomocy społecznej odpowiednio z art. 36 -50 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (według brzmienia z daty działania MOPS tekst jedn. Dz.U.2008nr. 115 poz.728 zez zm.). Powód nie wykazał, że istniał obowiązek podjęcia działań innych niż zostały podjęte lub też , że przy postępowaniu doszło do przewlekłości. Ustalenia wskazują , że uwzględniano przepisy o pomocy społecznej, które zawierają gwarancje pomocy uzależniając je jednak od kryteriów dochodowych, które nie były pominięte w postępowaniu przed organem pomocy społecznej. Zakres świadczeń podlegał kontroli Samorządowego Kolegium Odwoławczego a ten nie stwierdził naruszenia zasad przyznawania świadczeń. Nie zostało więc wykazane by MOPS przyznał zbyt małe świadczenie lub bezprawnie wstrzymał wypłatę. Takie wstrzymanie byłoby zresztą usprawiedliwione albowiem z ustaleń wynika, że powód nie współdziałał z organem pomocy społecznej, a to już dawało nawet podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (art. 11 ust.2 ). Powód też nie wykazał, by podjęte działania były nieprawidłowe tj obiektywnie naruszały miarę należytej staranności. Fakt, że powód nie osiągnął oczekiwanego przez siebie skutku, tj pokrycia wszystkich należności czynszowych w tym wszystkich zaległości z tego tytułu, nie tworzy domniemania nieprawidłowego działania organu pomocy społecznej, skoro żaden przepis prawa nie tworzy obowiązku jednostek samorządu terytorialnego pokrycia wszystkich długów, w tym długów związanych z zajmowania mieszkania. Z ustaleń ponadto wynika, że pismo MOPS do ZUS o wstrzymanie wypłaty renty wynikało właśnie z konieczności dokonania dyspozycji przekazania środków na poczet zadłużenia. Tu należy dodatkowo zauważyć, że w aktach administracyjnych (k-841) zalega pismo MOPS z dnia 26 maja 2010r. do ZUS, że wypłata wyrównania powinna być z konsultowana z kuratorem. Jeżeli jak powód twierdzi nie było podstaw do wstrzymania wypłaty to o dalsze dyspozycje ZUS winien zwracać się do powoda lub kuratora. ZUS nie powinien więc zwracać się do MOPS skoro ten nie był już dysponentem świadczenia. To nie MOPS więc winien jest wstrzymania a przyczyna tego wstrzymania, co słusznie zauważył Sąd Okręgowy, powiązana była z działaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, która nie była objęta podstawą faktyczną powództwa. Wstrzymanie świadczenia przez ZUS podlega zresztą kontroli administracyjnoprawnej co do zgodności z przepisem art. 82 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm. tekst jedn. Dz.U.2013 poz.1442 ze zm; zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r. II UZP 1/06 OSNP 2006/13-14/217, Biul.SN 2006/3/26) i badanie prawidłowości tego wstrzymania przez sądem powszechnym nie jest dopuszczalne. Podstawa faktyczna powództwa jak i zakres ustaleń nie dawał podstawy do rozszerzania zakresu odpowiedzialności Skarbu Państwa za działanie organu rentowego. Nie było też podstaw do przyjęcia, że sprawa jest sprawą z zakresu ubezpieczeń społecznych a powód nie dochodził też odsetek w trybie art. 85 ustawy dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Przyjął on natomiast konstrukcję cywilistyczną odpowiedzialności Gminy Miejskiej K. i Skarbu Państwa w związku z działaniem organów pomocy społecznej. Dokonane ustalenia nie dawały podstawy do przyjęcia , że działanie MOPS było bezprawne i stanowiło przyczynę wskazywanego przez powoda uszczerbku. MOPS wskazywał jedynie organowi rentowemu na istnienie wierzytelności względem powoda. Udzielenie tej informacji było prawdziwe i samo w sobie nie mogło spowodować opóźnienia w przekazaniu środków lecz wywołać postępowanie wyjaśniające przed wstrzymaniem wypłaty świadczenia. Ponadto z ustaleń wynika, że postępowanie przedłużało się głównie ze względu na to, że ojciec powoda zmarł w Wielkiej Brytanii i kwestia przyznania tego świadczenia była konsultowana i uzgadniana przez ZUS ze stroną brytyjską. Kwestia wypłat powinna być także uzgadniana z kuratorem. Ustalenia też nie dają podstawy do przyjęcia, że hipotetyczne opóźnienie w przekazaniu środków spowodowało wzrost zadłużenia a przede wszystkim w jakiej wysokości wzrost ten ewentualnie nastąpił i czy miał jakikolwiek wpływ na utratę tytułu prawnego do zamieszkania w lokalu spółdzielczym lub na uszczuplenie majątku powoda. Zarzut więc naruszenia art. 417§1 k.c. czy też art. 417§2k. c. nie mógł zostać uwzględniony. Sąd Apelacyjny natomiast nie podziela stanowiska co do ewentualnego przedawnienia przy uwzględnieniu, że powód upatruje bezprawności w złożeniu do ZUS pisma z dnia 26 maja 2012r.. Jeżeli o tej okoliczności powód miał się dowiedzieć z pisma z dnia 13 sierpnia 2010r. (k-451) to złożenie pozwu w dniu 17 maja 2012r. nie nastąpiło po upływie terminu przedawnienia. Nie ma to jednak znaczenia wobec braku wykazania podstaw odpowiedzialności. Także nie jest zasadny zarzut kwestionujący prawidłowość rozstrzygnięcia o oddaleniu żądania przeciwko Gminie opartego na przepisach o ochronie dóbr osobistych. Sam powód zwracał się do MOPS o pomoc . Przesłanki udzielenia pomocy społecznej zależne są zaś od sytuacji rodzinnej , finansowej i życiowej , stąd weryfikacja tych przesłanek wymagała dokonania ustaleń w tym przedmiocie przez organ pomocy społecznej. Zgodnie z art. 106 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej wywiad środowiskowy jest ustawową formą zbadania sytuacji strony, która dodatkowo wymaga aktywności samej strony (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 kwietnia 201r. sygn. akt I SA/Wa 2717/13 LEX nr 1464985) . MOPS winien więc zbadać sytuację życiową powoda za pomocą wszelkich możliwych środków. Nie jest więc adekwatny zarzut naruszenia intymności, prawa do prywatności czy prawa do samodecydowania. Powód nie wykazał także że wcześniejsze przekazanie środków uchyliłby podstawy do wystąpienia przez wierzyciela z pozwem o zapłatę, stąd nie ma powiązania pomiędzy tym działaniem a skutkami wystąpienia przez wierzyciela o zapłatę i eksmisję, niezależnie od braku podstaw do kreowania przełożenia prowadzenia tych postępowań na obiektywne przekonanie u osoby rozsądnie oceniającej sytuację, że powód jest osobą niesumienną czy nieuczciwą. Powtórzyć tu trzeba za Sądem Okręgowym, że ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonane według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby lecz musi mieć charakter obiektywny (tak też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2002 r., sygn. akt II CKN 953/00, LEX nr 55098; podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajął w wyroku z dnia 11 marca 1997 r., sygn. akt III CKN 33/97, OSNC 1997/6 - 7/93). Obiektywnie nie mogło dojść i nie doszło do upowszechnianie informacji, że powód jest nierzetelny , nie ma więc podstaw do przyjęcia , że doszło do naruszenia jego dobrego imienia. Wskazana jednostka Gminy Miejskiej K. nie naruszyła też w żaden sposób nietykalności mieszkania. W doktrynie przyjmuje się , że nietykalność mieszkania, jako dobro osobiste przewidziane w art. 23 k.c., obejmuje ochronę pewnej sfery życia prywatnego człowieka, tj jego mieszkania i prawa do spokojnego korzystania z niego oraz poczucia bezpieczeństwa wynikającego z posiadania mieszkania (domu). Samo korzystanie z mieszkania powoda nie zostało zakłócone przez MOPS. Zagrożenie eksmisją warunkowane jest utratą tytułu do mieszkania a ten zależny był od terminowego świadczenia należności związanych z korzystaniem z lokalu. Miejski ośrodek (...) nie miał wpływu na powstanie zadłużenia czynszu, nie wykazano zaś okoliczności pozwalających na przyjęcie , że MOPS miał obowiązek przyznać i dokonać wypłaty środków w sposób uchylający podjęcie przez spółdzielnię realizacji roszczeń właścicielskich. Także nie stanowiło naruszenia dóbr osobistych zawiadomienie Prokuratora o potrzebie wszczęcia odpowiedniego postępowania w interesie T. Z.. Nie było też ono bezprawne albowiem nie naruszało żadnej z norm prawa czy zasad współżycia, wręcz przeciwnie stanowiło realizację obowiązków z zakresu pomocy społecznej. Ponadto sam MOPS nie prowadził postępowania wyjaśniającego tylko Prokuratura, stąd konsekwencje prowadzenia tego postępowania w sferze osobistej powoda nie mogą obciążać Gminy. Nie wykazano bezprawności działania lub zaniechania MOPS jak też nie wykazano adekwatnego związku przyczynowo –skutkowego z działaniem gminy a negatywnymi dla powodowa skutkami postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez prokuraturę. Samo oparte na prawdziwych okolicznościach zawiadomienie Prokuratury o potrzebie wszczęcia postępowania w interesie osoby , której sytuacja wskazywała na prawdopodobieństwo zaistnienia przesłanek do ubezwłasnowolnienia obiektywnie nie narusza dóbr osobistych i nie jest działaniem bezprawnym. Zupełnie nie są zasadne zarzuty dotyczące prowadzenia przez Prokuraturę postępowania weryfikującego podstawy do ubezwłasnowolnienie. Nie kwestionując twierdzenia, że zbieranie i gromadzenie danych wrażliwych może w pewnych przypadkach naruszać prawo do prywatności, jak też nie kwestionując powołanych w apelacji ogólnych zasad zadośćuczynienia z art. 448 k.c., Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Okręgowego o działaniu Prokuratury w ramach ustawowego uprawnienia wynikającego z art. 3 ust. 1 pkt 2 i art. 43 ustawy o prokuraturze w zw. 552 § 1 i 2 k.p.c. Brak bezprawności wyklucza możliwość przyjęcia podstawy do odpowiedzialności Skarbu Państwa nawet jeżeli samo prowadzenie takiego postępowania wkracza w sferę dóbr osobistych T. Z.. Podobnie ocenić zarzuty do działania kuratora. Postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2010 r., sygn. akt III RNs 690/09/P, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Podgórza w Krakowie ustanowił dla powoda kuratora w osobie B. B., celem reprezentowania jego interesów w postępowaniu spadkowym po jego zmarłym ojcu, dochodzenia renty rodzinnej, w postępowaniu przed organami spółdzielni mieszkaniowej i innymi instytucjami w sprawie przyznania mieszkania położonego w K. przy ul. (...). Ustalenia wskazują , że kurator podjął czynności w ramach zakresu obowiązków wynikających z tego postanowienia. Dyspozycja przekazania pieniędzy przelania pieniędzy na konto Spółdzielni na pocztę zadłużenia mieściła się w ramach obowiązków z art. 183§1krio i nie była bezprawna. Nie wykazano, że czynności kuratora naruszały interes powoda tym bardziej , że prawidłowość wykonywania obowiązków gwarantuje nadzór sądu opiekuńczego. Obowiązkiem powoda było wykazanie na podstawie art. 6 k.c. i 232k.p.c. bezprawności działania kuratora lub wykazania obowiązku działania , którego zaniechanie mogło spowodować uszczerbek majątkowy lub niemajątkowy co nie zostało zrealizowane. Nie zostało wykazane , że kurator mógł podjąć dodatkowe czynności w postępowaniu przed organami spółdzielni lub innymi w sprawie przyznania mieszkania jak też nie wykazano, że miał on obiektywną możliwość przeciwdziałania wstrzymaniu wypłaty świadczenia przez ZUS i doprowadzenia do wcześniejszego przekazania środków wierzycielowi tj. Spółdzielni. Dodatkowe fakty i zarzuty podnoszone w piśmie uzupełniającym i prostującym apelację byłyby spóźnione (art. 381k.p.c. ) niezależnie od braku zgody Sądu na złożenie tego pisma. Apelujący uzasadniając w toku procesu wadliwość działania kuratora podnosił przede wszystkim okoliczność dyspozycji przekazania pieniędzy na konto spółdzielni, bez zgody powoda. Ta czynność zaś mieściła się w ramach zarządu, stąd nie wykraczała poza upoważnienie sądu i była zgoda z domniemanym interesem powoda i co więcej z rzeczywistą jego wolą skoro w apelacji zawarto twierdzenie (k-750) , że powód mógłby należne mu środki przeznaczyć na zaległości czynszowe. Istnieje tu wewnętrzna sprzeczność w stanowisku skarżącego. Powód bowiem dość niekonsekwentnie czyni zarzut , że narastało zadłużenie z drugiej zaś kwestionuje przekazanie środków przez kuratora bez jego zgody na spłatę zadłużenia. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 77 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 417§1 k.c. Przepis art. 77 ust. 1 stwierdza, że każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu przy wykonywaniu władzy publicznej. Ta niezgodność musi być jednak wykazana. Wykazana musi być też szkoda zarówno co do faktu jak i wysokości. Musi także zostać wykazany związek przyczynowo skutkowy o jakim mowa w art. 361§1 k.p.c. pomiędzy bezprawnością a szkodą. Stanowisko Sądu pierwszej instancji , że powód tych przesłanek nie wykazał, było prawidłowe. Zgodzić się też należy z Sądem Okręgowym, że warunkiem odpowiedzialności za zaniechanie normatywne z art.

§4k.c.

jest ustalenie, że wynikający z przepisu prawa obowiązek wydania aktu normatywnego został wyrażony w przepisach prawa sposób jednoznaczny i konkretny (por. wyroki SN z dnia 4 sierpnia 2006 r., III CSK 138/05 OSNC 2007, Nr 4, poz. 63 z dnia 7 listopada 2006 r., I CSK 159/06 ; nie publ. i z dnia 15 lutego 2007 r., II C SK 483/06 nie publ. oraz z dnia 15 lutego 2013 r., I CSK 345/12 nie publ.). Powód nie wykazał , że przepisy prawa wymagają dodatkowej legislacji gwarantującej osobie niepełnosprawnej zapewnienie mieszkania czy pełnego pokrywania zadłużenia czynszowego. Norma zawarta w art. 67 ust. 1 Konstytucji RP nie pozwala na przyjęcie obowiązku wydania ustaw zapewniających pokrycie wszystkich potrzeb osób niepełnosprawnych (zob także wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2011r. sygn. akt I OSK 741/11 LEX nr 1068534). Zauważyć też trzeba, że powód jest lokatorem w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie praw ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2005 r., Nr 31, poz. 266 z późn. zm. tekst jedn. Dz.U.2014r poz. 150) a normy tej ustawy zawierają gwarancje uprawnień dla niepełnosprawnych otrzymania lokalu socjalnego na wypadek eksmisji, co podlega kontroli sądowej. Odpowiedzialność za naruszenie dobra osobistego w postaci nienaruszalności mieszkania może wiązana jedynie z bezprawnym przeszukaniem, nieuprawnionym przebywaniem w lokalu czy też z zakłóceniem korzystania z lokalu (miru domowego), a nie z legalnym prowadzeniem postępowania o eksmisję wobec utraty tytułu prawnego do zamieszkania. Niezależnie od tego brak jest podstaw do adekwatnego wiązania tej eksmisji z działaniem (zaniechaniem ) organów Gminy lub Skarbu Państwa. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako niezasadną na podstawie art. 385 k.p.c. U podstaw zastosowania art. 102 k.p.c. przy orzeczeniu o kosztach postępowania apelacyjnego leżały analogiczne przesłanki jakie przytoczył Sąd pierwszej instancji . Zarówno sytuacja finansowa, zdrowotna jak i życiowa (wynikająca z ustaleń) uzasadniała słusznościowe odstąpienie od zasady odpowiedzialności za wynik sprawy tj odstąpienie od obciążenia powoda kosztami postępowania apelacyjnego. Podstawę przyznania kosztów nieopłaconej pomocy prawnej z urzędu stanowiły przepisy § 2 ust. 1 i 3, § 6 pkt 6, §11 ust 1 pkt2 §13 ust. 1 pkt 2 i §19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. 2013, poz. 461).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.