← Polska

II Ca 1065/14

Sygn. akt II Ca 1065/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 marca 2015 roku Sąd Okręgowy w Lublinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Okręgowego Andrze

§ 2

k.p.c., polegającą na przekroczeniu przez Sąd granicy swobodnej oceny dowodów, co w konkluzji doprowadziło do oczywiście błędnego przekonania, iż stron nie łączyła umowa pożyczki, a także art. 247 k.p.c. polegającą na prowadzeniu przez Sąd dowodów przeciwko osnowie dokumentu w sytuacji braku uzasadnienia dla takiego postępowania. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości wraz z należnymi kosztami postępowania za obie instancje albo o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda nie jest zasadna. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji podlegałby uchyleniu i przekazaniu sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania tylko w razie stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymagałoby przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 2 i § 4 k.p.c.). W sprawie nie zachodziły tego rodzaju okoliczności. W zakresie istotnym i wystarczającym do rozstrzygnięcia sporu Sąd Rejonowy poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne i ocenił dowody zgodnie z dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy przyjmuje te ustalenia za własne. Sąd Rejonowy dokonał również – co do zasady – prawidłowej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego i zbędne jest jej powtarzanie. W szczególności w pełni należy zaaprobować wywód Sądu pierwszej instancji, wsparty przywołaniem licznego orzecznictwa Sądu Najwyższego, iż w sytuacji, w której powód dochodził zapłaty określonej kwoty z tytułu zwrotu pożyczki, sąd jest w myśl art. 321 § 1 k.p.c. związany tak określoną podstawą faktyczną i jeżeli ustali, że strony takowej umowy pożyczki nie zawarły, ma obowiązek oddalić powództwo i nie może uwzględnić żądania zapłaty z innej podstawy faktycznej niż określona w pozwie. Podstawa faktyczna powołana przez powoda w pozwie: pożyczenie pieniędzy pozwanemu z obowiązkiem ich zwrotu w określonym terminie, nie istniała. Okoliczności faktyczne mające uzasadniać rozliczenie stron udokumentowane przedmiotowym oświadczeniem z k. 8 były bowiem całkowicie odmienne. Zarzuty powoda co do błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie ustalenia przez Sąd Rejonowy nieistnienia między stronami sporu umowy pożyczki są w sposób oczywisty bezzasadne. Sam powód w swoich zeznaniach (k. 69) wyraźnie przyznał, że nie pożyczał pieniędzy pozwanemu, na co miałaby wskazywać treść oświadczenia z k. 8 akt sprawy, ale po pierwsze był zmuszony spłacić za pozwanego długi związane z kredytem, jaki zabezpieczył hipotecznie, a po drugie pozwany miał się z nim też rozliczyć z tytułu długów powstałych w prowadzonej na nazwisko powoda działalności gospodarczej. Wyraźnie świadczą o tym wypowiedzi powoda: „dostał kredyt na hipotekę mojego domu”, „ja pospłacałem osobiście wszystkie pieniądze do komornika, łącznie z wykreśleniem hipoteki na moim domu”, „w 1994 roku założyłem firmę na siebie i z prośby pozwanego”, „ja spłaciłem należności za ten urząd i za faktury”. Jeżeli chodzi o spłatę za pozwanego należności z tytułu kredytu, z wypowiedzi powoda należy wnosić, że nastąpiło to bez żadnego porozumienia z pozwanym, ale z racji odpowiedzialności rzeczowej, jaką powód ponosił własną nieruchomością z tytułu ustanowionej hipoteki. Byłoby to zatem roszczenie regresowe pomiędzy dłużnikiem rzeczowym, który spłacił dług, a dłużnikiem osobistym. Z kolei rozliczenie wspólnie prowadzonej działalności gospodarczej miało nastąpić, jak słusznie wskazał Sąd Rejonowy, w zawartej przez strony umowie nienazwanej. Wprawdzie wypowiedzi powoda w przedmiocie źródeł zobowiązań pozwanego wobec powoda, które miały powstawać na przestrzeni kilku lat, są bardzo lakoniczne i nie pozwalają jednoznacznie ocenić charakteru umowy udokumentowanej oświadczeniem z k. 8, tym niemniej jednoznacznie przeczą one temu, aby strony zawarły umowę pożyczki i aby pozwany nie zwrócił powodowi pożyczonej kwoty. Można wnosić, że umowa ta, mająca kompleksowo uregulować różnego rodzaju rozliczenia między stronami, była w istocie ugodą (art. 917 k.c.). Sąd Rejonowy dając wiarę wypowiedziom apelującego powoda absolutnie nie wykroczył poza granice swobodnej oceny dowodów i nie naruszył norm wynikających z art. 233 §

§ 2k.p.c.

Przedstawiony przez powoda dokument oświadczenia podlegał na podstawie art. 65 k.c. wykładni, przy czym w przypadku umów w myśl art. 65 § 2 k.c. w pierwszej kolejności należy badać zgodny zamiar stron i cel umowy aniżeli jej dosłowne brzmienie. Bezspornie, pomimo literalnej treści oświadczenia, nie doszło między stronami do zawarcia umowy zawierającej postanowienia istotne dla umowy nazwanej pożyczki, tj. zobowiązania dającego pożyczkę do przeniesienia na biorącego pożyczkę własności określonej ilości pieniędzy i zobowiązania biorącego pożyczkę do zwrotu dającemu pożyczkę takiej samej ilości pieniędzy. Skoro bezsprzecznie nie na tym polegała umowa stron, chybiony jest zarzut naruszenia art. 65 k.c., a dokonanie wykładni umowy należało uznać za konieczne i nie naruszające unormowania art. 247 k.p.c. (przy czym forma umowy nie była zastrzeżona pod rygorem nieważności). Dokonanie takiej wykładni nie może zostać uznane za naruszenie art. 247 k.p.c. (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2008 roku, sygn. V CSK 108/08, Lex nr 465962). Powtórzyć należy, że ustaleń faktycznych co do nieistnienia między stronami umowy pożyczki i rzeczywistego charakteru umowy udokumentowanej pisemnym oświadczeniem pozwanego Sąd Rejonowy dokonał wprost na podstawie wypowiedzi powoda, toteż chybiony jest wywód apelującego powoda, że „nie zaprzeczył faktowi pożyczki”. Wobec oddalenia apelacji powoda na podstawie art. 98 §

§ 3k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. należało zasądzić od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego – adwokata w stawce minimalnej odniesionej do wartości przedmiotu zaskarżenia. Z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.