i za to na podstawie art.
w zw. z art. 34 § 1 i 2 k.k. oraz art. 35 § 1 k.k. wymierzył mu karę 7 miesięcy ograniczenia wolności zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cel społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie II. na podstawie art. 42 § 2 k.k. i art. 43 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat III. na podstawie art. 49 § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci świadczenia pieniężnego na rzec Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 200 zł, IV. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet wymierzonej oskarżonemu w punkcie 1 wyroku kary ograniczenia wolności zaliczył okres zatrzymania od dnia 28 marca 2014 r. do dnia 29 marca 2014 r. przyjmując, iż te dwa dni rzeczywistego pozbawienia wolności są równoważne 4 dniom kary ograniczenia wolności V. na podstawie art. 63 § 2 k.k. na poczet orzeczonego w punkcie 2 wyroku środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych zaliczył okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 28 marca 2014 r., VI. na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tj. Dz. U. z 1983 r. Nr 49 poz. 223 z późn. zm.) zasądził od oskarżonego na rzec Skarbu Państwa koszty sądowe w części w kwocie 300 zł zwalniając go od ich uiszczenia w pozostałej części. Apelację od powyższego wyroku wniósł oskarżony i zarzucił w niej obrazę przepisów postępowania tj. art. 4, 5 i art. 410 § 2 i 3 k.p.k. oraz błąd w ustaleniach faktycznych, mogących mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia, przez: - brak właściwej kontroli nad tym, czy zeznania świadków są spójne i logiczne, a także czy nie zeznają odmiennie, co doprowadziło do złożenia przez świadków zeznań sprzecznych w kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nieujawnienia tych sprzeczności, -nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy, a szczególnie tych które przemawiały na korzyść oskarżonego; rozstrzygnięcie wątpliwości na niekorzyść oskarżonego; oparcie ustaleń na okolicznościach – sprzecznych zeznaniach świadków W uzasadnieniu wniesionego środka zaskarżenia oskarżony wskazał, że kategorycznie kwestionuje rozstrzygnięcie o karze oraz podniósł, iż przy wymierzaniu kary Sąd postrzegał tylko elementy negatywne, a nie dostrzegał i nie uwzględnił, że oskarżony nie był karany i w środowisku ma dobrą opinię. Przy tak sformułowanej apelacji oskarżony wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gnieźnie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja oskarżonego okazała się zasadna w części dotyczącej rozstrzygnięcia o środku karnym. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż orzeczenie wydane w przedmiotowej sprawie jest oparte na całokształcie materiału dowodowego zebranego w sprawie, który został poddany wnikliwej analizie bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów. Analiza ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy znajduje odzwierciedlenie we wnioskach zawartych w uzasadnieniu wyroku, które czyni zadość wymogom art. 424 § 1 i 2 k.p.k., co w pełni pozwala na przeprowadzenie kontroli instancyjnej. Sąd Okręgowy chciałby również podkreślić, iż Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy oraz dokładny przeprowadził postępowanie dowodowe, wnikliwie i wszechstronnie rozważył wszystkie dowody i okoliczności ujawnione w toku rozprawy, dokonując następnie na ich podstawie właściwych ustaleń faktycznych, tak co do samego przebiegu zdarzenia, jak i rozstrzygając kwestie sprawstwa i winy oskarżonego. Postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z należytą starannością i poszanowaniem proceduralnych zasad obowiązujących w polskim procesie karnym. Ocena materiału dowodowego zaprezentowana przez Sąd Rejonowy co do zarzucanego oskarżonemu czynu została dokonana z uwzględnieniem reguł sformułowanych w przepisach art. 5 § 2 k.p.k. i 7 k.p.k. Co więcej, jest ona oceną wszechstronną i bezstronną, która w szczególności nie narusza granic swobodnej oceny dowodów i jest zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Sąd Okręgowy nie stwierdził też błędów logicznych, jak i faktycznych w rozumowaniu Sądu Rejonowego. W związku z powyższym kontrola apelacyjna uzasadnia twierdzenie, że zaskarżony wyrok został, tak jak tego wymaga norma zawarta w art. 410 k.p.k., prawidłowo i w pełni oparty na właściwie dokonanej ocenie materiału dowodowego, zgromadzonego i ujawnionego w toku postępowania. Wbrew zarzutom apelacji nie ma podstaw do kwestionowania dokonanej oceny dowodów i ustalonego przez Sąd stanu faktycznego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd wyczerpująco podał dlaczego dał wiarę zeznaniom świadków A. B., M. B.
czego efektem był wyrok skazujący. Podkreślić w tym miejscu należy, że opis czynu zarzucanego oskarżonemu jak i zastosowana kwalifikacja a także podstawy prawne pozostałych rozstrzygnięć zawartych w wyroku są prawidłowe i znajdują oparcie w przepisach prawa materialnego. Nie budzi tym samym żadnych wątpliwości fakt, że dokonana ocena prawna czynu zarzucanego oskarżonemu jest w ocenie Sądu Okręgowego zgodna z przepisami prawa i nie ma potrzeby prowadzenia dalszych rozważań w tym przedmiocie. Apelacja okazała się jednakże zasadna w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o środku karnym. Rozstrzygając o wymiarze kary zasadniczej Sąd pierwszej instancji niewątpliwie miał na względzie dyrektywy wymiaru kary opisane w art. 53 § 1 i 2 k.k. i wymierzona kara zasadnicza odzwierciedla stopień winy i społecznej szkodliwości czynu. Jej wysokość natomiast została ukształtowana przy zachowaniu celów w zakresie zarówno prewencji ogólnej i szczególnej. Sąd przy jej wymiarze rozważył także okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego co znalazło swoje odbicie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy nie podziela jednak stanowiska Sądu pierwszej instancji w zakresie orzeczenia na okres 2 lat środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zgodnie z art. 42 § 2 k.k. jego orzeczenie w przypadku sprawcy przestępstwa z art.
jest obligatoryjne a okres na jaki orzekany jest środek zgodnie z art. 43 § 1 k.k. kształtuje się od 1 roku do 10 lat. Okres 2 lat wydaje się być w niniejszej sprawie zbyt długim dlatego też, zaskarżony wyrok został zmieniony w ten sposób, że okres, na który orzeczono wspomniany środek karny został skrócony do 1 roku. Intencją ustawodawcy przy wprowadzaniu tego środka karnego do Kodeksu było ażeby określoną grupę sprawców przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji eliminować z ruchu drogowego gdyż zagrażają oni bezpieczeństwu innych uczestników tego ruchu. Oskarżony swoim zachowaniem okazał, że lekceważy on zasady bezpieczeństwa ruchu lądowym i jego zachowanie niewątpliwie zagraża bezpieczeństwu w ruchu jednakże nie w stopniu, który uzasadniałby orzeczenie tego środka ponad minimalny okres czasu na jaki może być on orzeczony. Kształtowanie jego wysokości nie może odbywać się bowiem bez rozważenia okoliczności konkretnego stanu faktycznego. Zgodnie z art. 56 k.k. jego wysokość należy miarkować przy uwzględnieniu dyrektyw wymiaru kary opisanych w art. 53 § 1 i 2 k.p.k. Oskarżony samochodem przejechał tylko kilkanaście metrów, w dodatku w porze nocnej gdzie ruch samochodów jest bardzo niewielki z tego też względu ryzyko spowodowania zagrożenia dla bezpieczeństwa w komunikacji było minimalne. Nie można przejść obojętnie wobec tego, że posiadanie prawa jazdy jest oskarżonemu potrzebne do wykonywania pracy. Dodatkowo nie był on karany za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji ani za żadne inne przestępstwo. Kara zasadnicza wraz z środkiem karnym składa się na dolegliwość jaką oskarżony poniesie za popełniony czyn. Dlatego wobec tak ukształtowanej kary zasadniczej, samo orzeczenie zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 1 rok uzmysłowi oskarżonemu, że za naruszanie porządku prawnego czekają go surowe konsekwencje i okoliczności sprawy nie uzasadniają surowszego potraktowania oskarżonego. Nie umyka przy tym Sądowi Okręgowemu, że już przejechanie tej niewielkiej odległości należy oceniać jako rzecz naganną to jednak orzeczenie środka karnego w wymiarze 2 lat byłoby rażąco niewspółmiernym. Sąd pierwszej instancji nie rozważył tych okoliczności w stopniu należytym i ocenił, że konieczność uchronienia pozostałych uczestników ruchu drogowego przed zagrożeniem jakie niesie prowadzenie pojazdu przez oskarżonego uzasadnia orzeczenie tego środka na tak długi okres. Sąd nie mógł uwzględnić wniosku skarżącego o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wobec tego, że przedstawione zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i powoływanie się na błąd w ustaleniach faktycznych nie miały miejsca to ten wniosek należało uznać niezasługujący na uwzględnienie. Takie rozstrzygnięcie byłoby uprawnione tylko w sytuacji ewidentnych braków w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. Jednak jak już wykazano taka okoliczność w niniejszej sprawie nie zachodzi stosownie więc do treści art. 437 § 2 k.p.k. wystarczającym było dokonanie stosownej zmiany w treści rozstrzygnięcia co też Sąd Odwoławczy uczynił. W związku z tym, że apelacja pochodziła od podmiotu niefachowego jakim jest oskarżony Sąd Odwoławczy poddał kontroli całe postępowanie przed Sądem pierwszej instancji pod względem wszystkich podstaw odwoławczych opisanych w art. 438 k.p.k. oraz uchybień, które podlegałyby uwzględnieniu z urzędu niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Po przeprowadzeniu takiej kontroli należy stwierdzić, że postępowanie przed Sądem pierwszej instancji wolne jest od takich uchybień i dlatego w pozostałym zakresie orzeczenie zostało utrzymane w mocy. Sąd Okręgowy na podstawie art. 634 w zw. z art. 627 k.p.k. obciążył oskarżonego kosztami procesu za postępowanie odwoławcze w kwocie 320 zł. W tym na podstawie § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym (Dz.U.03 nr 108 poz. 1026) ryczałt za doręczanie pism i wezwań w postępowaniu karnym w kwocie 20 zł oraz na podstawie art. 2 ust. 2 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tj. Dz. U. z 1983 r., nr 49, poz. 223, ze zmianami) Sąd powinien wymierzyć oskarżonemu opłatę za obie instancje w kwocie 180 złotych, lecz omyłkowo wymierzył opłatę w kocie 300 złotych, co stanowi oczywistą omyłkę pisarską, która zostanie sprostowana odrębnym postanowieniem. B. Z. H. E. T.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.