Pierwszy z powołanych przepisów zawiera definicje umowy o roboty budowlane stanowiąc, że przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Zgodnie zaś z art.
zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Analiza wszystkich przepisów art.
k.c., w szczególności jego paragrafu 2 i 3 prowadzi do wniosku, że przesłanką solidarnej odpowiedzialności inwestora jest jego zgoda na zawarcie umowy z podwykonawcą. Wątpliwości nie budzi kwalifikacja umowy zawartej przez J. K. ze spółką (...), na podstawie której powód wykonał prace, za które domaga się zapłaty od pozwanych, umowa ta spełnia kryteria pozwalające zaliczyć ją do umów o roboty budowlane. Rozważenia wymaga, czy spełniona została podstawowa przesłanka odpowiedzialności inwestora statuowana przepisem
Zgoda inwestora, o której mowa w art.
k.c., może być wyrażona w dwojaki sposób - bierny (pasywny) oraz czynny (aktywny). Wyrażenie zgody w sposób bierny objawia się brakiem zgłoszenia na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń w terminie 14 dni od przedstawienia przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie. Przyjmuje się fikcję prawną, że inwestor zgodę wyraził. Drugi sposób wyrażenia zgody (czynny) może przybrać różną formę. Inwestor może wyrażać ją w sposób wyraźny pisemne bądź ustnie, albo poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.). Może zatem nastąpić to poprzez czynności faktyczne, w sposób dorozumiany, na przykład przez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót, oraz dokonywanie podobnych czynności. Przepis art.
nie uzależnia odpowiedzialności inwestora od przedłożenia mu dokumentacji, jeśli wyraża w sposób czynny zgodę na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji. Może on uzyskać wiedzę o umowie pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą z dowolnego źródła, zarówno przed jej zawarciem, jak i później (tak też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2011r., sygn. III CSK 152/10, Lex nr 1102865; wyrok SN z dnia 2 lipca 2009r., sygn. V CSK 24/09, Lex nr 527185; wyrok SN z dnia 23 kwietnia 2008r., sygn. III CSK 287/07, Lex nr 398489). Podkreślenia przy tym wymaga fakt, że zgoda inwestora, wyrażona w sposób dorozumiany czynny jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy są znane inwestorowi, albo z którymi miał możliwość zapoznania się. Inwestor nie musi znać treści całej umowy lub jej projektu. Zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą może być wyrażona w każdy sposób bez konieczności przedstawienia inwestorowi umowy z podwykonawcą lub jej projektu z odpowiednią dokumentacją. Istotne jest, aby umowa została zindywidualizowana podmiotowo i przedmiotowo (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010r., sygn. II CSK 210/10, opubl. w OSNC 2011/5/59; wyrok SN z dnia 3 października 2008r., sygn. I CSK 123/08, Lex nr 491463; wyrok SN z dnia 26 czerwca 2008r., sygn. II CSK 80/08, opubl. w M. Prawn. 2008/22/1215). Zwrócić należy uwagę dominujący w orzecznictwie sądowym nurt, że niezbędne jest by wiedza inwestora dotyczyła umowy zindywidualizowanej podmiotowo i przedmiotowo (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 2008 roku (II CSK 80/2008). Zdaniem Sądu okręgowego inwestor miał wiedzę o umowie zawartej pomiędzy spółką (...) i J. K.. Powyższa okoliczność wynika z faktu bezpośredniej wypłaty przez Województwo L. na rachunek powoda wynagrodzenia za wykonane roboty. Inwestor wskazywał co prawda, że wiedzy tej nie posiadał, gdyż zakres prac powierzonych powodowi jako podwykonawcy, zgodnie z umową którą zawarł z generalnym wykonawcą, miał być wykonywany przez spółkę (...). Inwestor wskazał również, że sposób płatności bezpośrednio na rachunek powoda nie wynika z faktu uznania go za podwykonawcę, czy wiedzy inwestora o wykonywaniu przez wyżej wymienionego robót, tylko był konsekwencją realizacji postanowień wprowadzonych do umowy o roboty budowlane aneksem nr (...) zawartym na prośbę spółki (...). Zdaniem inwestora postanowienia umowne, zbliżone były do instytucji przekazu i miały na celu uregulowanie zobowiązań kontrahentów spółki (...), również tych, którzy nie wykonywali na budowie żadnych prac. Nie sposób podzielić stanowiska pozwanego inwestora, albowiem zaoferowany przez strony niniejszego postępowania (w tym Województwo L.) oceniany przez Sąd okręgowy na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. pozwolił ustalić, że inwestor miał wiedzę o tym, że powód jako podwykonawca realizuje prace budowlane w ramach zadania pod nazwą (...) Centrum (...) i „Budowa siedziby Urzędu Marszałkowskiego Województwa L.” oraz znany był mu zakres tych prac. Poza sporem jest fakt dokonywania przez inwestora zapłaty bezpośrednio na rachunek powoda. Fakt ten wynika dodatkowo z załączonego przez powoda dowodu przelewów. Na wiedzę inwestora o powodzie jako podwykonawcy wykonującym roboty budowlane świadczy również fakt bezpośredniego kontaktowania się przez pracownika powoda – M. B. z pracownikami powoda, w tym D. J. w sprawie danych do oświadczeń o comiesięcznych płatnościach. Zdarzało się, że wskutek tych rozmów pracownik J. D. J. weryfikował kwotę, która miała być wpisana w oświadczeniu, zawierającym dane na podstawie których inwestor dokonywał wypłaty wynagrodzenia powodowi. Powyższa okoliczność wynika zarówno z niezakwestionowanego przez żadną ze stron wydruku wiadomości przesłanej pocztą elektroniczną na adres powoda oraz z zeznań D. J.. Podkreślenia wymaga, że w sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany ad 2 przyznał, że otrzymywał od powoda oświadczenia o wystawieniu faktur dla pozwanego. Oświadczenia te były składane na piśmie w dniach 22.11.2012 r., 1.03., 31.05, 28.06, 30.07 oraz 30.08.2013 r. Z ich treści wynika, że powód każdorazowo informował, że są one składane na podstawie umowy zawartej z pozwanym ad 1, w ich treści wskazano zarówno numer umowy, jak i jej przedmiot, tj. roboty budowlane związane z realizacją inwestycji pod nazwą (...) Centrum (...) i „Budowa siedziby Urzędu Marszałkowskiego w L.” z niezbędną infrastrukturą techniczną. Skoro pozwana ad 2, jak sama przyznała, otrzymywała oświadczenia o tej treści, to trudno na tej podstawie uznać, że nie miała wiedzy na temat umowy zawartej pomiędzy powodem i pozwanym ad 1, która dotyczyła realizacji inwestycji, której dotyczyła umowa zawarta pomiędzy pozwanymi. Nadto na podstawie faktu, że wzór oświadczenia został przesłany powodowi przez pracownika inwestora, można wyprowadzić wniosek, że inwestor wiedział o zawartej umowie, już przed otrzymaniem pierwszego oświadczenia. Pozwany ad 2 nie zaprzeczył, że otrzymywał od pozwanego ad 1 Polecenia Płatnicze. Ich integralną częścią było zestawienie roszczeń podwykonawców, dostawców i usługodawców dla inwestycji: (...) Centrum (...) i Budowa siedziby Urzędu Marszałkowskiego w L.”. W zestawieniach z dnia 22.11, 18.12.2012 r., 21.01, 27.02, 26.03, 24.04, 24.05, 26.06 i 26.07.2013 r. wskazane było roszczenie powoda. W załączniku wskazano faktury Vat, z których wynikało roszczenie, a w rubryce wykaz dokumentów potwierdzających wykonanie usługi, przy każdej z faktur wystawionych przez powoda widniał protokół. Z powyższych niezakwestionowanych przez żadną ze stron postępowania dowodów wynika, że pozwany ad 2 wiedział o tym, że powoda i pozwanego ad 1 łączy umowa o roboty budowlane, która dotyczy inwestycji w której był inwestorem. Z powyższego wynika, że inwestor dokonywał zapłaty na rzecz powoda jako podwykonawcy spółki (...). Oznacza to, że Województwo L. traktowało powoda jako podwykonawcę inwestycji prowadzonej pod nazwą (...) Centrum (...) i „Budowa siedziby Urzędu Marszałkowskiego Województwa L.”. Z powyższych faktów można również wyprowadzić wniosek, że znana mu była treść umowy zawartej pomiędzy powodem i generalnym wykonawcą, skoro pracownik inwestora informował pracownika powoda jaka ma być treść oświadczeń, w części dotyczącej wysokości wynagrodzenia. Nie sposób zgodzić się z pozwanym ad 2, że płatność dokonywana bezpośrednio na rachunek powoda następowała jedynie w celu wypełnienia zapisów porozumienia jakie Województwo L. zawarło z generalnym wykonawcą i było sposobem zapłaty na rzecz generalnego wykonawcy zbliżonym do instytucji przekazu. Zgodnie z treścią art. 921 1 k.c. kto przekazuje drugiemu (odbiorcy przekazu) świadczenie osoby trzeciej (przekazanego), upoważnia tym samym odbiorcę przekazu do przyjęcia, a przekazanego do spełnienia świadczenia na rachunek przekazującego. W niniejszej sprawie po pierwsze okoliczność ta nie wynika z dokumentów przedłożonych przez strony postępowania, a zwłaszcza z oświadczeń składanych przez powoda. Skoro zapłata dokonywana na rzecz powoda miała być zapłatą na wynagrodzenia pozwanego ad 1 na rzecz innego podmiotu, to w jakim celu pozwany wysyłał wzór oświadczeń do powoda i ustalała z nim jaka kwota ma być wpisana w tych oświadczeniach. Zgodnie ze stanowiskiem pozwanego po otrzymaniu Polecenia płatności, wystarczyłoby dokonać zapłaty bezpośrednio na rzecz powoda, bez składania przez niego jakichkolwiek dokumentów. Nadto pozwany ad 1 w Poleceniach płatności wskazywałby jedynie nazwę kontrahenta, na którego rzecz ma być dokonana zapłata i ewentualnie dokument, z którego wynika roszczenie. Tymczasem w niniejszej sprawie załącznik do Polecenia zapłaty zawierał również rubrykę, w której przy powodzie wskazywano dokument potwierdzający wykonanie usługi lub dostawy. W końcu same Polecenia płatności – co wynika z ich treści dotyczą podwykonawców, dostawców i usługodawców dla inwestycji, która była przedmiotem umowy pomiędzy pozwanym ad 1 i ad 2. W konsekwencji powództwo wobec inwestora uznane w przeważającej części zostało za uzasadnione. W konsekwencji powództwo wobec inwestora pozwanego ad 1 uznane zostało za uzasadnione. Orzekając na podstawie art. 481 k.c o odsetkach sąd miał na uwadze fakt, że stan opóźnienia inwestora rozpoczął się dopiero po wezwaniu go do zapłaty należności będących przedmiotem sporu, nie zaś już z upływem terminu płatności faktur wystawionych spółce (...). Oddalając powództwo w zakresie odsetek ustawowych żądanych od pozwanego ad 2, Sąd zasądził ustawowe odsetki od kwot 228.796,67 zł oraz 206.046,75 zł od tego pozwanego dopiero do dnia 17 października 2013 r., przyjmując że odpowiedzialność inwestora ograniczona do należności głównej (orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie IV CSK 91/12) winna biec od bezskutecznego upływu terminu wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty (art. 455 k.c.). W tej sprawie powód wezwał pozwanego ad 2 do zapłaty 439.620,54 zł tytułem należności wynikających z faktur Vat o nr (...) pismem z dnia 8 października 2013 r., wyznaczając w nim termin pięciu dni od daty wezwania (k. 51). Wezwanie to w dniu 9 października 2013 r. zostało nadane do pozwanego ad 2. Przyjmując zatem okres dni świątecznych i wolnych od pracy pozwany ad 2 powinien spełnić świadczenie do dnia 17 października 2013 r., a ponieważ tego nie uczynił, to popadł od następnego dnia w opóźnienie upoważniające powoda do żądania odsetek w wysokości ustawowej od wskazanych kwot (art. 481 k.c.). Sąd oddalił powództwo w nieznacznej części. W piśmie z dnia 25 marca 2014 roku zawierającym częściowe cofnięcie powództwa strona powodowa wskazała, że otrzymała w toku procesu kwoty 425 707,67 złotych, załączając ponadto przelewy wpłat (karata 278-281). Pozwem dochodzono kwoty 434 843,42 złotych. Różnica kwot dochodzonej pozwem 434 843,42 złotych oraz kwot zapłaconych 425 707,67 złotych daje kwotę 9135,75 złotych i taką też kwotę zasądzoną w pkt 1 wyroku oddalać powództwo w pozostałej części. Strona powoda nie wskazała w sposób przekonywujący dlaczego pomimo wskazanego powyższej wyniku działania arytmetycznego dochodzi kwoty 9.519,56 zł. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu oparto na przepisach art. 98 § 1 i 3 oraz art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. Powództwo nie zostało uwzględnione jedynie w niewielkiej części, zatem pozwani mają obowiązek zwrócić powodowi całość poniesionych przez powoda kosztów procesu. Na przyznane od pozwanych na rzecz powoda koszty składa się kwota 10.871,50 zł tytułem połowy uiszczonej opłaty od pozwu, 17 zł tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz 7.200 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, ustalone na podstawie § 6 pkt 7 w zw. z § 2 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. jedn. Dz. U. 2013 rok, poz.490). Powód cofnął powództwo ponad kwotę 9.519,56 zł podtrzymując jednocześnie żądanie zasądzenia kosztów postępowania od cofniętego powództwa, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Żądanie zwrotu kosztów również w zakresie cofniętej części żądania było uzasadnione zważywszy na to, że pozwani ad 1 i ad 2 dali powód do wszczęcia procesu przeciwko niej, bowiem nie spełnili świadczenia przed wniesieniem pozwu. Niczego tu nie zmienia zaspokojenie powoda przez pozwanego ad 1 i częściowe wyegzekwowanie roszczeń, gdyż miało ono miejsce po wystąpieniu przez powoda z powództwem. Zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 3 a) ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych sąd z urzędu zwraca stronie połowę uiszczonej opłaty od pisma cofniętego przed rozpoczęciem posiedzenia, na które sprawa została skierowana. W niniejszej sprawie powód cofnął roszczenie co do kwoty 425.323,86 zł wobec powyższego należało zwrócić mu połowę opłaty od cofniętego powództwa, tj. 10.871,50 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.