← Polska

I C 865/11

Sygnatura akt I C 865/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Wrocław, 19 marca 2015 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Jarmundowicz Protokolant:

§ 3k.c.

powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Wprowadzenie nowej regulacji w art.

§ 3k.c.

- jak zauważył już Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 24.02.2009 r., (sygn. akt: III CZP 2/09) - oznacza, że nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie, prowadząc do zaktualizowania się odpowiedzialności pozwanego za skutki danego zdarzenia. W tym stanie rzeczy kolejny proces odszkodowawczy może toczyć się nawet po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę, kiedy zazwyczaj pojawiają się poważne trudności dowodowe. Przesądzenie w sentencji wyroku zasądzającego świadczenie odszkodowawcze o odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości zwalnia natomiast poszkodowanego z obowiązku udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na którym odpowiedzialność taka już ciąży. Z tych względów Sąd Najwyższy w powołanej wyżej uchwale z dnia 24.02.2009 r. przyjął, że pod rządem art.

§ 3k.c.

powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela to stanowisko oraz argumentację przytoczoną dla jego uzasadnienia. Sąd uznał przy tym, że nie ma racji strona pozwana twierdząc, że powód przyczynił się do zaistniałej szkody w 70 %, gdyż mógł zorientować się, że sprawca wypadku znajduje się pod wpływem alkoholu, a nadto, że powód podróżował bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Za biegłym sądowym z zakresu medycyny sądowej M. B. oraz lek. med. S. L. Sąd wskazuje, że powód nie musiał zauważyć, że kierujący samochodem G. B.

(1)znajduje się pod wpływem alkoholu. Wynikało to z faktu, że bezpośredni kontakt powoda z G. B.
(2)miał miejsce na świeżym powietrzu, a w kabinie samochodu obie te osoby przebywały bardzo krótko. Biegły podkreślał także, że G. B.
(1)był prawdopodobnie osobą uzależnioną od alkoholu a także, że u osób spożywających alkohol od dłuższego czasu i w dużych ilościach, stan trzeźwości może spowodować zaburzenia koncentracji, zwidy, omamy, zaburzenia równowagi, a także drgawki. Stan taki ustępuje po spożyciu alkoholu. Powyższe powoduje, że osoba uzależniona dopiero po spożyciu alkoholu jest w stanie prawidłowo funkcjonować, a nade wszystko wówczas dopiero jest odbierana przez osoby trzecie jako osoba trzeźwa. Powyższe powoduje, że powód mógł nie mieć świadomości co do stanu nietrzeźwości sprawcy zdarzenia. W odniesieniu do pasów bezpieczeństwa należy podnieść, że biegły sądowy M. B. w sporządzonej przez siebie opinii wskazał, że powód podczas krótkiej jazdy z G. B.
(2)przede wszystkim powstrzymywał go przed szybką jazdą, a następnie poszukiwał pasów bezpieczeństwa. Nadto należy podkreślić, że zgodnie z opinią biegłego lek. med. S. L. zapięcie pasów bezpieczeństwa, w przypadku gdy na skutek wypadku, doszło do koziołkowania samochodu, a następnie zderzenia z innym pojazdem, mogłoby spowodować, że powód straciłby życie na skutek urazu głowy. Okoliczności te powodują, że powodowi w żaden sposób nie można przypisać winy w zaistnieniu szkody. Ponadto powód twierdził, iż podjął próbę zapicia pasów bezpieczeństwa. Niestety z uwagi na brak odnalezienia klamry, do której przyczepia się pas bezpieczeństwa oraz krótki czas od chwili wejścia do samochodu do momentu wypadku, nie udało się powodowi zapiąć pasów. W zgromadzonym w toku postępowania materiale dowodowym brak jest dowodów, które wykluczyły by powyższe twierdzenie powoda. Z tego względu, w ocenie Sądu brak jest podstaw do przyjęcia za uzasadnione stanowiska strony pozwanej o przyczynieniu się powoda do powstania lub zwiększenia szkody. Zauważyć także trzeba, że w piśmiennictwie i orzecznictwie dominuje stanowisko, że w art. 362 k.c. ustawodawca wysłowił normę kompetencyjną, która umożliwia zmniejszenie odszkodowania, nie ustanawiając nakazu skorzystania z tej kompetencji w każdym przypadku przyczynienia się poszkodowanego do wyrządzenia szkody (por. wyrok SN z dnia 2 sierpnia 2006 r., I UK 50/06, LEX nr 216013 oraz Z. Banaszczyk (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2011, art. 362, nb 10 oraz tegoż, Glosa do wyroku SN z dnia 15 kwietnia 1999 r., I CKN 1012/97, OSP 2001, z. 1, poz. 2; M. Kaliński, Szkoda na mieniu..., s. 575–576; M. Owczarek, Zmniejszenie odszkodowania na podstawie art. 362 KC, Mon. Praw. 2003, nr 4, s. 160; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania, 2012, nb 258; K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz, 2013, art. 362, nb 13). Ocena, dokonana stosownie do okoliczności konkretnego przypadku, może nie pozwolić na umniejszenie odszkodowania. W ocenie Sądu stan faktyczny w sprawie nie pozwala na pomniejszenie należnego powodowi zadośćuczynienia i odszkodowania za skutki wypadku z dnia 6 września 2010 r. Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził jak w pkt. I – VI wyroku oddalając powództwo w dalszym zakresie. W pkt. VIII wyroku Sąd na podstawie art. 100 k.p.c. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 8359,48 zł uwzględniając wynik procesu, to jest procent w jakim powództwo zastało uwzględnione (77 %). W pkt. IX wyroku Sądna podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazał stronie pozwanej, aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa kwotę 4610,77 zł z tytułu przypadającej na nią części wynagrodzenia biegłych sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.