Sygn. akt III Ca 1288/14 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2014 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w sprawie o sygn. akt II Ns 2079/13 oddalił wniosek P. D. o stwierdzenie nabycia własności pojazdu. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenie, że wnioskodawczyni prowadzi działalność gospodarczą, w związku z którą prowadzony jest komis samochodowy. W dniu 9 lutego 2010 r. w Ł. wnioskodawczyni zawarła umowę kupna pojazdu ze sprzedającym D. F.. Przedmiotem transakcji była sprzedaż przez wyżej wymienionego, podającego się za właściciela samochodu osobowego marki B. (...) o nr rej. (...) nr (...) rok produkcji 2008 na rzecz wnioskodawczyni za kwotę 98.000,00 zł. Wnioskodawczyni w treści umowy oświadczyła, że sprawdziła oznaczenia numerowe pojazdu i nie wniosła do nich żadnych zastrzeżeń. Sprzedający przedłożył wnioskodawczyni dokumentację - egzemplarz umowy sprzedaży pojazdu, kartę pojazdu oraz dowód rejestracyjny, zgodnie z którymi był właścicielem pojazdu. Przedłożone wnioskodawczyni dokumenty oraz dane pochodzące z dowodu osobistego sprzedającego i nr VIN pojazdu nie wzbudziły podejrzeń. Strony dopełniły wszelkich wymaganych prawem czynności formalnych. Wnioskodawczyni skutecznie dokonała rejestracji samochodu na siebie. Od momentu dokonania zakupu w dniu 9 lutego 2010 r. do dnia 28 kwietnia 2010 r. wnioskodawczyni korzystała z pojazdu bezproblemowo. W dniu 28 kwietnia 2010 r. funkcjonariusze policji w związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi dokonali kontroli pojazdów znajdujących się na terenie komisu wnioskodawczyni. W jej wyniku ujawniono, że przedmiotowy samochód został skradziony lub przywłaszczony na terenie Królestwa Belgii w dniu 12 sierpnia 2009 roku. W związku z tym pojazd został odholowany, a dokumentacja związana z jego sprzedażą zabezpieczona. W następstwie czynności wykonanych przez funkcjonariuszy policji w dniu 29 kwietnia 2010 r. zapadło postanowienie o wszczęciu dochodzenia w niniejszej sprawie. Pojazd był przechowywany na Parkingu Depozytowym K. w Ł.. W dniu 31 sierpnia 2011 r. Prokuratura Rejonowa Ł. postanowiła umorzyć prowadzone dochodzenie z powodu niemożności ustalenia tożsamości sprawcy dokonanego przestępstwa. Pojazd został przekazany na przechowanie wnioskodawczyni. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy uznał, że w świetle przesłanek określonych w art. 169 § 2 k.c. wniosek o stwierdzenia nabycia własności nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na brak dobrej wiary po stronie wnioskodawczyni w chwili upływu trzyletniego terminu określonego w przedmiotowym przepisie. W ocenie Sądu Rejonowego, zgodnie ze stanowiskiem judykatury jak i doktryny, nabywca rzeczy ruchomej, która została wcześniej skradziona może się bowiem stać jej właścicielem z upływem trzyletniego terminu pod warunkiem, że cały czas pozostawał w dobrej wierze. W realiach niniejszej sprawy wnioskodawczyni w chwili zawarcia umowy sprzedaży pozostawała wprawdzie w dobrej wierze, jednak utraciła ją w dniu 28 kwietnia 2010 roku, kiedy to przedmiotowy pojazd został zabezpieczony przez policję. Z tą chwilą uzyskania informacji o nielegalnym pochodzeniu samochodu, wnioskodawczyni nie mogła więcej żywić usprawiedliwionego przeświadczenia, że przysługuje jej wykonywane przez nią prawo. Tym bardziej, że od lutego 2012 roku władała samochodem na podstawie postanowienia prokuratury o oddaniu go na przechowanie, co definitywnie eliminowało możliwość przekonania wnioskodawczyni, że pozostaje go właścicielką. W toku trzyletniego terminu, którego upływ warunkuje nabycie własności skradzionej rzeczy, liczonego od momentu kradzieży (12 sierpnia 2009 roku) wnioskodawczyni utraciła przymiot pozostawania w dobrej wierze. Apelację od powyższego postanowienia wniosła wnioskodawczyni, zaskarżając je w całości. Rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego skarżąca zarzuciła naruszenie art. 169 § 2 k.c. w zw. z art. 169 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że przesłanka nabycia własności rzeczy ruchomej od osoby nieuprawnionej – istnienie dobrej wiary nabywcy wymagana jest przez cały okres trwania 3 lat, pomimo braku takiej regulacji wprost w przedmiotowych przepisach. W konkluzji skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez stwierdzenie nabycia własności pojazdu- samochodu osobowego marki B. (...) na podstawie art. 169§ 2 k.p.c. (apelacja – k. 47-50). Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik wnioskodawczyni poparła apelację (protokół rozprawy apelacyjnej – k. 57). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: apelacja jest niezasadna. Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własny ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny, nie kwestionowany w apelacji. Odnosząc się do zarzutu zawartego w wywiedzionym środku zaskarżenia, trzeba z jednej strony powiedzieć, że nie jest on trafny, z drugiej zaś dokonać analizy prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu I instancji w szerszym kontekście norm prawa materialnego, do czego Sąd Odwoławczy, będąc instancją merytoryczną a nie kontrolną jest uprawniony. Bez podniesienia przez skarżącego określonych zarzutów prawa materialnego albo wykraczając poza ich zakres, Sąd II instancji może dokonać szczegółowej analizy zasadności zastosowania przez Sąd I instancji unormowań materialnoprawnych (tak np. w uchwale składu 7 sędziów SN z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC nr 6 z 2008 r., poz. 55 i wielu innych orzeczeniach Sądu Najwyższego i Sądów Apelacyjnych). W rozpoznawanej sprawie pozwoli to na rozważenie prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia w kontekście roszczenia objętego wnioskiem w tej sprawie w sytuacji, gdy istotnych problemów w sprawie nie dotyka argumentacja zawarta w apelacji. Wnioskodawczyni, powołując się na upływ terminu zasiedzenia, złożyła wniosek o stwierdzenia nabycia własności rzeczy ruchomej, wskazując przy tym na podstawę prawną w postaci art. 169 § 2 k.c. Wniosek ten skarżąca sformułowała wprawdzie samodzielnie, niemniej jednak w dalszym toku postępowania korzystała już z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który tak sformułowany wniosek konsekwentnie popierał. Taki stan rzeczy nakazuje zatem przychylić się do stanowiska apelacji w kwestii naruszenia przez Sąd Rejonowy dyspozycji art. 169 § 2 k.c., jednakże z innych przyczyn niż wskazane w apelacji. Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy uprawnia bowiem do wniosku, że Sąd Rejonowy naruszył przedmiotowy przepis poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy roszczenie objęte wnioskiem w niniejszej sprawie podlegać winno ocenie na gruncie art. 174 k.c. Ten bowiem przepis, nie zaś art. 169 § 2 k.c., reguluje kwestię nabycia własności rzeczy ruchomej przez zasiedzenie. Nie ma zaś kumulacji roszczeń opartych o regulację art. 169 k.c. i art. 174 k.c. (por. postanowienie SN z 29.08. 2001r II CKN 179/99- publ. L.). Sąd nie jest władny stosować przepis art. 169 k.c. jako podstawy swego rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy wnioskodawczyni reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika żądanie swoje sformułowała wyraźnie jako wniosek o stwierdzenie nabycia własności samochodu w drodze zasiedzenia z upływem oznaczonej daty, zaś na jego uzasadnienie wskazała okoliczności faktyczne odpowiadające hipotezie przepisu art. 174 k.c.. Przepis art. 169 § 1 k.c. nie ma charakteru "wspomagającego" w stosunku do przepisu art. 174 k.c. (tak SN w postanowieniu z dnia z dnia 5 grudnia 2000 r. IV CKN 180/00 – publ. L.). Innymi słowy, stwierdzenie zasiedzenia ruchomości znajduje swą podstawę prawną w treści art. 174 k.c. Natomiast ustalenie własności samochodu jako rzeczy nabytej od nieuprawnionego, skutkuje przyjęciem podstawy prawnej z art. 169 k.c. i podlega rozpoznaniu w trybie procesowym. Skarżący zauważa w apelacji opisane dwie instytucje prawa cywilnego (zasiedzenie i nabycie własności od nieuprawnionego), jednakże nie wyciąga odpowiednich wniosków, przeciwnie, traktuje owe instytucje jako uzupełniające się w sytuacji, gdy dotyczą odmiennych podstaw faktycznych i rozpoznawane są w różnych trybach, pierwsza z nich w trybie nieprocesowym, druga w procesowym. W świetle opisanego powyżej stanu rzeczy, nie ulega wątpliwości, że wnioskodawczyni w niniejszej sprawie wywodziła swoje racje z faktu upływu terminu zasiedzenia, wyraźnie przy tym wnosząc o stwierdzenie nabycia własności z uwagi na upływ przedmiotowego terminu. Pamiętać zaś należy, że określenie rodzaju żądania w kontekście przytoczonej podstawy faktycznej nie jest przywilejem inicjującego postępowanie, lecz ma określone znaczenie procesowe, w tym w aspekcie należytych gwarancji dla strony przeciwnej. W sytuacji, gdy wnioskodawczyni korzysta z pomocy profesjonalnego pełnomocnika trudno przyjąć, że sformułowane przez nią żądanie nie odpowiada temu, czego w istocie się domaga. Obowiązkiem Sądu jest wprawdzie zweryfikowanie jakie postępowanie jest właściwe dla zgłoszonego żądania, niewątpliwie jednak nie jest on upoważniony do zastępowania strony w wyborze żądania, a tym bardziej strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. Zasada da mihi fatum, dabo tibi ius nie zmienia bowiem faktu, że to wnioskodawca decyduje o tym jakie roszczenie czyni przedmiotem danego postępowania. Nie może zatem ulegać wątpliwości, że sąd nie jest władny stosować przepisu art. 169 § 2 k.c. jako podstawy swojego rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy wnioskodawczyni, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika żądanie swoje sformułowała wyraźnie jako wniosek o stwierdzenie nabycia własności samochodu wobec upływu terminu zasiedzenia, zaś na jego uzasadnienie wskazała okoliczności faktyczne odpowiadające hipotezie przepisu art. 174 k.c. W zaistniałym stanie rzeczy, czynienie rozważań na temat merytorycznej zasadności podniesionej w apelacji argumentacji dotyczącej wykładni art. 169 k.c. uznać należy za niecelowe. Ocena żądania wniosku w kontekście dyspozycji art. 174 k.c. nie pozwala zaś przychylić się do stanowiska apelacji odnośnie nieprawidłowości zaskarżonego orzeczenia. Zgodnie z przedmiotowym przepisem, posiadacz rzeczy ruchomej niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada rzecz nieprzerwanie od lat trzech jako posiadacz samoistny, chyba że posiada w złej wierze. Wnioski płynące ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego nie pozostawiają zaś wątpliwości, że przesłanki te w odniesieniu do wnioskodawczyni nie zostały spełnione. Wnioskodawczyni wprawdzie zawarła umowę kupna przedmiotowego pojazdu w dniu 9 lutego 2010 roku, pozostając wówczas w dobrej wierze, gdyż sprzedający przedłożył wnioskodawczyni dokumentację, egzemplarz umowy sprzedaży pojazdu, kartę pojazdu oraz dowód rejestracyjny, zgodnie z którymi był właścicielem pojazdu, a przedłożone dokumenty oraz dane pochodzące z dowodu osobistego sprzedającego i nr VIN pojazdu nie budziły podejrzeń i pozwoliły wnioskodawczyni na skuteczne zarejestrowanie samochodu na siebie. Od momentu zakupu w dniu 9 lutego 2010 roku do dnia 28 kwietnia 2010 roku wnioskodawczyni bezproblemowo również korzystała z przedmiotowego samochodu. Niemniej jednak zgodzić się należy z Sądem Rejonowym, że dobrą wiarę wnioskodawczyni utraciła z dniem 28 kwietnia 2010 roku, kiedy to przedmiotowy pojazd został zabezpieczony przez policję jako pochodzący z kradzieży dokonanej na terenie Królestwa Belgii w dniu 12 sierpnia 2009 roku. Rację ma bowiem Sąd I instancji, że z chwilą uzyskania informacji o nielegalnym pochodzeniu samochodu, wnioskodawczyni nie mogła więcej żywić usprawiedliwionego okolicznościami przeświadczenia, że przysługuje jej wykonywane przez nią prawo. Co więcej, w następstwie kontroli pojazd został odholowany przez policję, a wnioskodawczyni od lutego 2012 roku włada nim na podstawie postanowienia prokuratury o oddaniu go na przechowanie. Powyższe rozważania, prowadzą do wniosku, że wbrew zapatrywaniu skarżącej, rozstrzygnięcie Sądu I instancji pomimo błędnego uzasadnienia jest prawidłowe. Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.