Sygn. akt VIII Ca 224/13 POSTANOWIENIE Dnia 5 czerwca 2013 r. Sąd Okręgowy w Toruniu VIII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Włodzimierz Jasiński (spr.) Sędziowie: SSO Małgorzata Kończal SSO Jadwiga Siedlaczek Protokolant: st. sekr. sąd. Izabela Bagińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2013 r. sprawy z wniosku T. B. z udziałem K. B. o podział majątku wspólnego na skutek apelacji wnioskodawcy od postanowienia Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 30 stycznia 2013 r. sygn. akt XI Ns 146/12 p o s t a n a w i a :
- oddalić apelację;
- ustalić, że każdy uczestnik postępowania ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Sygn. Akt VIII Ca 224/13 UZASADNIENIE Dnia 30 stycznia 2012 roku T. B. wniósł o ustalenie , że w skład majątku wspólnego jego i K. B. wchodzi udział wynoszący 2/3 części w prawie własności nieruchomości stanowiącej działkę zabudowaną o powierzchni 0,057 ha , numer 81 , dla której Sąd Rejonowy w Toruniu prowadzi księgę wieczystą Kw nr (...) , przyznanie K. B. prawa własności udziału w wysokości 1/3 wyżej opisanego , przyznanie jej ruchomości stanowiących wyposażenie nieruchomości o wartości nie niższej niż 10.000 zł oraz przyznanie na jego rzecz prawa własności udziału w wysokości 1/3 nieruchomości powyższej . Nadto wniósł o zasądzenie od K. B. na jego rzecz kwoty 5.000 zł tytułem dopłaty wyrównującej jego udział w majątku wspólnym oraz o zasądzenie od niej kosztów postępowania , w tym kosztów zastępstwa procesowego według zestawienia kosztów złożonego do sprawy , a w razie niezłożenia według norm prawem przepisanych . W odpowiedzi na wniosek K. B. wniosła o ustalenie , że w skład majątku wspólnego wchodzą wyłącznie ruchomości stanowiące wyposażenie domu przy ulicy (...) w T. i przyznanie ich na wyłączną własność T. B. ze spłatą na jej rzecz kwoty 5.000 zł tytułem wyrównania udziałów w majątku wspólnym. W pozostałym zakresie wniosła o oddalenie wniosku i zasądzenie na jej rzecz od T. B. kosztów postepowania , w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na rozprawie w dniu 16 lipca 2012 roku wnioskodawca ostatecznie sprecyzował żądanie w ten sposób , że do majątku wspólnego wchodzi udział w nieruchomości położonej w T. przy ulicy (...) w wysokości 1/3 części oraz ruchomości stanowiące wyposażenie domu . Pismem złożonym na rozprawie w dniu 30 stycznia 2013 roku pełnomocnik wnioskodawcy wniósł o zasądzenie od K. B. na rzecz wnioskodawcy kwoty 24.250 zł tytułem rozliczenia przysługującego wnioskodawcy względem uczestniczki roszczenia z tytułu posiadania przez nią rzeczy wspólnej – nieruchomości położonej w T. przy ulicy (...) – stosownie do wysokości udziału przysługującego mu , począwszy od 2004 roku ( k.150-151 akt). Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2013 roku Sąd Rejonowy w Toruniu ustalił ,że w skład majątku wspólnego K. B. i T. B. wchodzą wyłącznie ruchomości w postaci mebli : kanapy rogowej o wartości 200 zł , zestawu mebli dębowych o wartości 4.000 zł , dębowy stół o wartości 500 zł ,, zestaw mebli do sypialni o wartości 1.000 zł – łącznej wartości 5.700 zł ( pkt I ) i dokonał podziału tego majątku ( pkt II) poprzez przyznanie go na wyłączna własność uczestniczce z obowiązkiem spłaty na rzecz wnioskodawcy w kwocie 2.850 zł w terminie dwóch miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia. Sąd oddalił wniosek w pozostałym zakresie ( pkt III) i ustalił ,że każda ze stron ponosi we własnym zakresie koszty postępowania ( pkt IV) Wydając powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny : K. B. i T. B. zawarli związek małżeński w dniu (...) . Małżeństwo stron zostało rozwiązane wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu w dniu 22 września 2006 roku w sprawie I C 2251/04 , który uprawomocnił się z dniem 6 listopada 2006 roku . Sytuacja finansowa stron po zawarciu związku małżeńskiego była przeciętna. T. B. wraz z matką J. B. i bratem R. B. , był wspólnikiem spółki cywilnej (...) ( okoliczność bezsporna). T. B. otrzymywał w firmie (...) wynagrodzenie miesięczne w wysokości około 2000 zł, które z upływem czasu uległo obniżeniu do około 1000 – 1200 zł. K. B. przez kilka miesięcy pracowała w tej firmie z wynagrodzeniem około 1000 zł , otrzymywała zasiłek dla bezrobotnych. Po zawarciu związku małżeńskiego uczestniczka dowiedziała się o debecie na koncie męża w wysokości 7000 zł .Małżeństwo było finansowo wspomagane przez I. M. – matkę uczestniczki . Po zawarciu związku małżeńskiego , realizując wcześniejsze uzgodnienia stron i ich rodziców , K. i T. B. nabyli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w R. przy ulicy (...) . W tym celu zlikwidowano książeczki mieszkaniowe K. B. i jej brata P. B. oraz matka uczestniczki dołożyła pieniądze , aby łącznie przekazać kwotę 50.000 zł. (...) spółki cywilnej (...) w dniu 19 lipca 1999 roku zawarli umowę kredytu obrotowego w rachunku kredytowym w postaci linii kredytowej w Banku (...) S.A. w kwocie 100.000 zł przeznaczając 50.000 zł na powyższy lokal mieszkalny. Na podstawie aneksów z dnia 2 lutego 2000 roku i 27 czerwca 2000 roku zadłużenie z tytułu udzielonego kredytu wynosiło 200.000 zł . Spółka w latach 1999 – 2001 posiadała płynność finansową . Długi spółki nie były w tych latach egzekwowane na drodze postepowania egzekucyjnego. Nie istniało niebezpieczeństwo zajęć komorniczych .K. B. wyrażała każdorazowo zgodę na zaciągnięcie przez T. B. , wspólnika spółki cywilnej , kredytu obrotowego . Umową darowizny z dnia 22 września 2000 roku T. i K. B. darowali I. M. do jej majątku odrębnego spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w R. przy ulicy (...). Nie poczyniono w związku z darowizną żadnych ustaleń , poza tym , że strony nadal mogą tam mieszkać . I. M. nie była wzywana o zwrot przedmiotu darowizny. Do jesieni 2003 roku K. i T. małżonkowie B. nadal zamieszkiwali w tym mieszkaniu. T. B. był tam zameldowany od 14 września 1999 roku do 12 maja 2003 roku. Czynsz , od momentu darowizny, związany z mieszkaniem opłacała I. M. . W dniu 18 stycznia 2001 roku K. i T. małżonkowie B. na mocy małżeńskiej umowy majątkowej wyłączyli z powyższą datą wspólność majątkową małżeńską , wprowadzając ustrój rozdzielności majątkowej. Spółka cywilna (...) zażądała od T. B. zwrotu kwoty 50.000 zł wydatkowanej na nabycie mieszkania w R. . Propozycja przewidywała , że I. M. przekaże na rzecz spółki 30.000 zł , a T. B. będzie mógł wystąpić ze spółki i nie będą go obciążały zobowiązania finansowe spółki. W tym celu I. M. zaciągnęła pożyczkę od siostry D. G. w wysokości 20.000 zł . Umowa nie została udokumentowana .I. M. przekazała w G. T. B. , dla niego i K. B. kwotę 30.000 zł . Czynność ta nie została udokumentowana . Kwota 30.000 zł została przekazana do spółki cywilnej (...). W dniu 28 września 2001 roku Bank (...) S.A. zwolnił T. B. z długu powstałego z umowy kredytu z dnia 19 lipca 1999 roku . T. B. wystąpił ze spółki (...) z dniem 1 października 2001 roku . W dniu 5 maja 2003 roku I. M. sprzedała spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w R. przy ulicy (...) za 93.000 zł . Znalezieniem nabywcy i sprzedażą mieszkania zajmował się T. B.. I. M. nie była wzywana o zwrot kwoty uzyskanej ze sprzedaży mieszkania . W dniu 8 sierpnia 2003 roku I. M. i K. B. kupiły za pieniądze uzyskane ze sprzedaży mieszkania w R. i środki własne I. M. ( 50.000 zł) dom położony w T. przy ulicy (...) , dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy w Toruniu prowadzi księgę wieczystą Kw (...) , za łączną cenę 140.000 zł . K. B. nabyła udział w wysokości 1/3 części , a I. M. w wysokości 2/3 części. Na przełomie maja i czerwca 2003 roku K. B. przeprowadziła się do T. , a T. B. w czerwcu 2003 roku. Po zawarciu związku małżeńskiego , lecz przed ustanowieniem rozdzielności majątkowej małżeńskiej , K. i T. małżonkowie B. nabyli do majątku wspólnego następujące ruchomości : kanapę rogową o wartości aktualnej 200 zł , zestaw mebli dębowych do salonu o aktualnej wartości 4.000 zł, stół dębowy do salonu o wartości 500 zł, zestaw mebli do sypialni o wartości 1000 zł . Pozostałymi ruchomościami strony zgodnie podzieliły się poza sądem ( okoliczność bezsporna – zgodne oświadczenie stron k. 98-99 akt). K. B. jest zatrudniona w (...) z wynagrodzeniem około 1200 zł netto miesięcznie .Otrzymuje alimenty zasadzone na dzieci w łącznej kwocie 1000 zł miesięcznie. Nie ma innych dochodów . Nie ma zaciągniętych zobowiązań finansowych (wyjaśnienia uczestniczki k. 164 akt). Powyższe ustalenia faktyczne zostały poczynione na podstawie wskazanych wyżej dowodów, w szczególności dokumentów doręczonych przez strony w toku postępowania. Ich wiarygodność oraz autentyczność w jakikolwiek sposób nie była przez żadną ze stron kwestionowana. Również Sąd nie znalazł podstaw by odmówić im przymiotu prawdziwości. Zgodnie z treścią art. 31 § 1 k.r.o. z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje z mocy ustawy między małżonkami wspólność majątkowa (ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Natomiast przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową wchodzą w skład majątku osobistego każdego z małżonków. W przedmiotowej sprawie wspólność ustawowa pomiędzy wnioskodawcą T. B. a K. B. istniała od 10 lipca 1999 roku (data zawarcia związku małżeńskiego) do dnia 18 stycznia 2001roku (data umowy o rozdzielności majątkowej ).Bezspornym było ustalenie składników ruchomych wchodzących do majątku wspólnego . Strony zgodnie na rozprawie w dniu 16 lipca 2012 roku wskazały , że są to : zestaw mebli dębowych do salonu o wartości 4.000 zł , dębowy stół do salonu o wartości 500 zł , kanapa rogowa o wartości 200 zł , zestaw mebli do sypialni o wartości 1000 zł ( k. 97 akt). Ich stanowisko różniło się jedynie w kwestii ustalenia komu przyznać ruchomości. W opinii Sądu i zgodnie ze stanowiskiem wnioskodawcy , winny być one przyznane na wyłączną własność uczestniczki , bowiem stanowią one faktyczne wyposażenie nieruchomości zajmowanej przez uczestniczkę , są przez nią eksploatowane i brak jest racjonalnych powodów przekazania ich na rzecz wnioskodawcy . Uczestniczka w toku rozprawy w dniu 30 stycznia 2013 roku wskazała , że powinien przejąć je wnioskodawca , skoro wskazał określone wartości poszczególnych ruchomości. Należy jednak pamiętać , że uczestniczka nie kwestionowała tej wyceny , co więcej wyraziła zgodę na zaproponowane wartości . Skoro zaś ich łączna wartość wynosi 5.700 zł , to Sąd zasadził połowę tej kwoty , tj. 2.850 zł od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy . Sąd miał przy tym na uwadze , że ruchomości te zostały nabyte w trakcie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej ( czas przed zniesieniem wspólności ustawowej ) , a zatem każdej ze stron w równym stopniu przysługuje prawo do nich. O powyższym Sąd orzekł w punkcie I i II postanowienia w oparciu o art. 567§1 k.p.c. w związku z art. 212 k.c. uznając przy tym , że kwota spłaty jest relatywnie niewielka i okres 2 miesięcy od daty uprawomocnienia się postanowienia wystarczy na zgromadzenie środków pieniężnych na wykonanie w tej materii zobowiązania przez uczestniczkę. Sąd oparł również ustalenia faktyczne na zeznaniach świadków I. M. , D. G. i W. B. ,którym w przeważającej większości dał wiarę , gdyż ich zeznania były jasne, logiczne i co do zasady odpowiadały zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu. Logiczne są zeznania I. M. , która podała , że darowizna mieszkania w R. nastąpiła w celu uspokojenia jej osoby. Świadek dysponowała bowiem informacjami od swojej córki , że wspólnicy spółki cywilnej (...) zaciągnęli kredyt obrotowy w początkowej wysokości 100.000 zł , uczestniczka była zobowiązana do podpisywania zaświadczeń o wyrażeniu zgody na zaciągnięcie kredytu , w końcu wnioskodawca był obciążony debetem. W świetle bezspornego ustalenia , że matka uczestniczki przekazała środki pieniężne własne i z książeczki mieszkaniowej P. M. na nabycie mieszkania w R. ,to mogła ona obawiać się o ten składnik majątku wspólnego . W tym zakresie zeznania potwierdziła uczestniczka . Nie zostały także podważone zeznania świadka co do braku dodatkowych ustaleń związanych z umową darowizny mieszkania mogących świadczyć o jej pozorności . Zgodnie z zasadami postępowania dowodowego, to na stronie wywodzącej określone skutki prawne z określonego zdarzenia spoczywa ciężar udowodnienia jego wystąpienia, zwłaszcza w sytuacji gdy strona przeciwna je kwestionuje. Wnioskodawca nie poparł swojego stanowiska żadnymi dowodami , a świadek powołany przez wnioskodawcę - W. B. zaprzeczył trudnej sytuacji finansowej spółki cywilnej w latach 1999-2001 . Nie zostały również podważone zeznania świadka w części dotyczącej przekazania stronom kwoty 30.000 zł ( 20.000 zł pochodzące z pożyczki od D. G. i 10.000 zł – środki własne I. M. ) . Zeznania te zostały zresztą poparte twierdzeniami D. G. i uczestniczki . Pełnomocnik wnioskodawcy na rozprawie w dniu 30 stycznia 2013 roku wskazał co prawda ( potwierdzając jednocześnie fakt przekazania tej kwoty przez świadka) , że kwota ta nie powinna podlegać rozliczeniu w tym postępowaniu , ale w niniejszej sprawie uczestniczka nie wnosiła o jej rozliczenie , a jedynie uwzględnienie , że przekazanie tej kwoty miało faktycznie miejsce. W konsekwencji i jedynie marginalnie należy zauważyć , że łączna kwota przekazana w istocie przez I. M. na rzecz stron w pewnym sensie uprawniała do uznania , że większościowo to uczestniczka i jej rodzina pokryła koszty związane z nabyciem lokalu mieszkalnego w R.. Zdaniem Sądu rozważania o możliwościach finansowych I. M. , co do nabycia domu przy ulicy (...) w T. , nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy , bowiem nieruchomość ta nie weszła do majątku wspólnego stron . Natomiast fakt przekazania przez nią kwoty 30.000 zł na spłatę zobowiązań wnioskodawcy , został w istocie przyznany przez pełnomocnika wnioskodawcy. Zeznania świadka W. B. Sąd uznał za wiarygodne w zakresie nabycia lokalu mieszkalnego w R. przez strony , stabilności finansowej spółki cywilnej (...) w latach 1999 – 2001 i dobrej sytuacji finansowej wnioskodawcy przed darowaniem mieszkania I. M. . Skoro zaś sytuacja firmy była dobra to pozostaje niewyjaśnione dlaczego strony miałyby dokonać czynności pozornej darowizny mieszkania. Wnioskodawca nie wykazał skutecznie tego, poza twierdzeniami zawartymi w pismach procesowych, – wprost przeciwnymi do twierdzeń świadka , że jego sytuacja finansowa w spółce była zła , obawiał się zajęcia i zlicytowania przez komornika sądowego lokalu mieszkalnego. Znamienne jest , że według świadka wnioskodawca wahał się co do sprzedaży mieszkania w R. , bo był z nią związany, tam wychował się . Oznacza to , że wnioskodawca wiedział o zamiarze sprzedaży tego mieszkania i w istocie nie sprzeciwiał się temu . Gdyby – jak chce pełnomocnik wnioskodawcy – umowa darowizny miała być jedynie czynnością pozorną to jest niewytłumaczalne i nie wykazano z jakiego powodu wnioskodawca w 2003 roku nie oponował sprzedaży tego lokalu . Sąd nie dał wiary tej części zeznań świadka w których twierdził , że darowizna mieszkania na rzecz I. M. miała być czasowa. Nie znalazły one potwierdzenia ani w zeznaniach pozostałych świadków i uczestniczki , jak i w ustalonym przez Sąd zachowaniu wnioskodawcy , który w żadnym momencie nie wzywał I. M. do zwrotu darowanego mienia , mimo , że w październiku 2001 roku nie był już (...) spółki (...) i został zwolniony z długu. Praktycznie nie było więc jakichkolwiek powodów do utrzymywania określonego stanu rzeczy. Na marginesie należy jedynie wskazać , że świadek z całą pewnością nie znał dokładnie sytuacji i motywów postępowania wnioskodawcy , bowiem jak sam zeznał o umowie darowizny mieszkania w R. , sprzedaży tego lokalu , umowie rozdzielności majątkowej zawartej przez strony , dowiedział się z dużym opóźnieniem lub w ogóle nie wiedział ( co do umowy rozdzielności majątkowej). Świadkowie H. M. i P. M. korzystając ze swoich uprawnień , odmówili składania zeznań (k.98 art.) . W opinii Sądu nie sposób przyjąć , że strony dokonały pozornej czynności polegającej na obdarowaniu lokalem mieszkalnym I. M. . To , że oświadczenie jest złożone dla pozoru oznacza , że strona składająca oświadczenie stara się wywołać u osób trzecich przekonanie , iż ma rzeczywisty zamiar wywołania skutków prawnych objętych symulowaną czynnością. Pomiędzy stronami musi istnieć tajne porozumienie co do tego , że zamiar wyrażony w treści symulowanych oświadczeń woli nie istnieje lub , że zamiar ten jest inny niż w nich ujawniony. Zgoda adresata oświadczenia woli , w tym przypadku I. M. musi być wyraźna i nie budzić żadnych wątpliwości Sąd podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 25 lutego 1998 roku w sprawie III CKN 819/97 , że „nieważność czynności prawnej z powodu pozorności złożonego oświadczenia woli może być stwierdzona tylko wówczas gdy brak zamiaru wywołania skutków prawnych został przejawiony wobec drugiej strony tej czynności otwarcie tak , że miała ona pełną świadomość co do pozorności złożonego wobec niej oświadczenia woli i co do rzeczywistej woli jej kontrahenta i w pełni się z tym zgadza”. Nie wystarczy , że na podstawie okoliczności adresat mógł się domyślać , iż składający oświadczenie woli nie traktuje go poważnie , podobnie jak nie można by postawić mu zarzutu , że przy dołożeniu należytej staranności mógł się o tym dowiedzieć. Zgoda na pozorną czynność musi być uprzednia w stosunku do pozornego oświadczenia woli . W ustalonych okolicznościach sprawy nie można mówić o pozorności darowizny. Pomimo ogólnym regułom dowodzenia wnioskodawca nie wykazał tego , aby I. M. godziła się na ową pozorność. Najlepiej świadczy o jej zamiarze , poza jej zeznaniami, fakt sprzedaży mieszkania położonego w R. i zainwestowanie tej kwoty na nabycie innej nieruchomości w udziale odzwierciedlającym wartość uzyskaną ze sprzedaży . Co prawda małżonkowie B. po dokonaniu darowizny zamieszkiwali przedmiotowy lokal prze około 3 lata , niemniej jednak w kontekście pozostałych okoliczności trudno uznać , że okres ten - stosunkowo niewielki , miałby zaważyć o istnieniu bądź nie pozorności umowy darowizny , tym bardziej , że I. M. , jak zgodnie oświadczyły strony , miała i ma własny dom i w nim zamieszkuje. Wnioskodawca nie wykazał też powodów dla których miałoby dojść do pozornej darowizny. Jak zeznał świadek W. B. - powołany przez wnioskodawcę i wbrew twierdzeniom pełnomocnika wnioskodawcy , sytuacja finansowa wspólników spółki cywilnej nie była zagrożona , nie toczyły się postępowania egzekucyjne i nie było obawy , że będą wszczęte. Należy również zauważyć , że T. B. nie wzywał I. M. do zwrotu przedmiotu darowizny , co mogłoby świadczyć o „potajemnym” porozumieniu między nimi. Żadna ze stron nie wspomniała też o ustalonym , ewentualnym terminie zwrotu mieszkania , np. z chwilą ustabilizowania się sytuacji finansowej spółki .Gdyby przyjąć twierdzenia pełnomocnika wnioskodawcy o obawie wynikającej z zaciągniętych zobowiązań finansowych to należy zauważyć , że T. B. wystąpił ze spółki w październiku 2001 roku , został zwolniony z długu w postaci zaciągniętego kredytu obrotowego i wówczas obawa skierowania egzekucji do majątku wspólnego stron nie istniała . Kolejnym argumentem przemawiającym za brakiem pozornego charakteru darowizny jest fakt, że sprzedaż mieszkania i zainkasowanie pieniędzy z tego tytułu przez I. M. nie napotkało na jakikolwiek opór stron , a to znaczy , że czuła się i postępowała jak właściciel mieszkania. T. B. sam był zaangażowany w poszukiwanie nabywcy lokalu . Informacja zawarta w zeznaniach W. B. , że T. B. wiedział o nabyciu domu w T. przy W. , ale był zdziwiony , że nie jest ujęty jako współwłaściciel nieruchomości , wskazują na lekkomyślne lub naiwne podejście do tego tematu. Wnioskodawca bowiem winien mieć na uwadze , że umowa nabycia nieruchomości nieodłącznie wiąże się z koniecznością stawienia się w celu podpisania aktu notarialnego. W tej sytuacji Sąd uznał , że do majątku wspólnego stron wchodzą wyłącznie ruchomości opisane na wstępie rozważań . Sąd oddalił wnioski pełnomocnika wnioskodawcy : o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy I C 991/04 o ochronę posiadania , albowiem teza dowodowa ( sposób opuszczenia domu w T. przy ulicy (...) przez uczestnika ) nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy , o wykazanie braku wiarygodności świadka I. M. , H. M. i P. M. , albowiem P. i H. M. nie składali zeznań w niniejszej sprawie , zaś I. M. nie składała zeznań w sprawie I C 991/
- Dodatkowo przeprowadzenie dowodu z akt sprawy IC 991/04 nie może stanowić zastępczego dowodu w miejsce przesłuchania wnioskodawcy , który będąc wzywany na termin rozprawy , bez usprawiedliwienia nie stawiał się na kolejnych rozprawach. Sąd oddalił również wniosek pełnomocnika wnioskodawcy zgłoszony w piśmie procesowym złożonym w dniu 30 stycznia 2013 roku , albowiem w świetle ustaleń Sądu nieruchomość położona w T. przy ulicy (...) nie stanowi i nie stanowiła majątku wspólnego stron. Nadto wszystkie powyższe wnioski pełnomocnika wnioskodawcy zostały złożone po upływie zakreślonego terminu do składania wniosków dowodowych , a jednocześnie nie zostały one powołane na nowe okoliczności , które wcześnie nie były ujawnione. W świetle poczynionych ustaleń sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego do wyceny nieruchomości , uznając ten dowód za zbędny. Z uwagi na fakt, iż obie strony były w równym stopniu zainteresowane rozstrzygnięciem sprawy oraz mając na uwadze okoliczność, że były reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników Sąd postanowił, na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. ustalić, iż każda z nich ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Apelację od powyższego postanowienia wniósł wnioskodawca zaskarżając orzeczenie w całości i zarzucając mu : 1.naruszenie przepisu art. 83 § 1 k.c. poprzez niewłaściwą jego wykładnię skutkującą bezpodstawnym przyjęciem jakoby możliwość uznania czynności prawnej darowizny za pozorną warunkowana miała być wezwaniem obdarowanej do zwrotu przedmiotu darowizny , podczas gdy wezwanie takie charakterystyczne jest dla czynności prawnej polegającej na odwołaniu darowizny; 2.naruszenia przepisu art. 83 § 1 k.c. przez niewłaściwą jego wykładnię skutkująca pominięciem okoliczności , iż czynność prawna zdziałana dla pozoru pozostaje nieważna z mocy prawa niezależnie od stron tej czynności; 3.naruszenia przepisów prawa procesowego ( art. 233 § 1 k.p.c.) poprzez dokonanie sprzecznej i wewnętrznie niespójnej analizy materiału dowodowego wyrażającej się w ustaleniu , iż w dacie zawarcia umowy pomiędzy stronami a I. M. nie występowała sytuacja zagrożenia wszczęcia egzekucji przeciwko (...) spółki (...) podczas gdy z ustaleń faktycznych wynika ,że sąd dał wiarę zeznaniom I. M. , iż zawarcie umowy darowizny nastąpiło z uwagi na obawę I. M. o zlicytowanie majątku , zaś licytacja miała być następstwem złej sytuacji finansowej rzeczonej spółki cywilnej; 4.sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego i przez to ustalenia stanu faktycznego , iż w dacie zawarcia umowy darowizny nie występowało ryzyko wszczęcia egzekucji w stosunku do wspólników spółki cywilnej (...) , podczas gdy zebrany materiał dowodowy w szczególności zeznania świadków , które sąd uznał za wiarygodne wyraźnie okoliczność taką potwierdzają; 5.sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego i przez to wadliwych ustaleń faktycznych poprzez dokonanie wybiórczej i niezgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego a to poprzez : a/ pominięcie okoliczności, iż po zawarciu umowy darowizny strony nadal zamieszkiwały w przedmiotowej nieruchomości co samo w sobie wskazuje na jej pozorność; b/ustalenie ,że brak sprzeciwu wnioskodawcy co do dokonania czynności zbycia przedmiotowej nieruchomości pomimo przywiązania do miejsca zamieszkania przesądza o niemożliwości kwalifikowania umowy darowizny jako dokonanej pozornie , podczas gdy przeprowadzona zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego wykładnia powinna wskazywać , iż to właśnie w następstwie obawy o utratę miejsca zamieszkania wnioskodawca godził się na przeprowadzkę i sprzedaż nieruchomości położonej w R.; c/pominięcie okoliczności , iż wnioskodawca pomimo darowania nieruchomości teściowej po nabyciu przez nią w T. innej nieruchomości zabudowanej mieszkał w niej , co wyraźnie wskazuje na pozorność umowy; d/ustalenie , iż świadek W. B. nie posiadał dostatecznej wiedzy w zakresie motywów zawarcia umowy darowizny skoro o jej zawarciu dowiedział się po fakcie e/pominięcie okoliczności , iż działanie wnioskodawcy zmierzające do odzyskania udziału w nieruchomości były powstrzymywane przez uczestniczkę postępowania przy użyciu zagrożenia pozbawienia wnioskodawcy kontaktu z dziećmi f/ pominięcie treści zeznań uczestniczki , która wyraźnie zeznała , że przyczyną zawarcia umowy darowizny był fakt , iż wnioskodawca zaciągnął poręczony przez nią kredyt na prowadzona działalność gospodarczą; 6.naruszenie prawa procesowego art. 227 k.p.c. i 217 k.p.c. poprzez : a/oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez wnioskodawcę o przeprowadzenie dowodu z akt I.C 991/04 o naruszenie posiadania na okoliczność sposobu opuszczenia nieruchomości przez wnioskodawcę , w szczególności uwzględnienia przez sąd dokonując ustaleń w zakresie pozorności jako przyczyny ustalenia , iż darowizna nie została dokonana pod pozorem wskazał na nie wezwanie I. M. do wydania nieruchomości b/ oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wartości nieruchomości kupionej w T. i wskazując na powyższe uchybienia wniósł o : 1.ustalenie ,że w skład majątku stron wchodzi 1/3 wysokości udziału w prawie własności nieruchomości stanowiącej działkę zabudowaną o pow. 0,0570 ha o numerze Kw (...) prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Toruniu;
- przyznanie na własność uczestniczce tego udziału wraz z ruchomościami stanowiącymi wyposażenie domu
- zasądzenia od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy 63.300 zł tytułem spłaty jednorazowo
- zasądzenia od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy 27.000 zł jako odszkodowania równego możliwemu do uzyskania czynszowi najmu opisanej w punkcie 1 nieruchomości 5.zasądzenia kosztów procesu ewentualnie uchylenia postanowienia i przekazania sprawy do ponownego jej rozpoznania sądowi rejonowemu Uczestniczka wniosła o oddalenie apelacji. Sąd Okręgowy zważył co następuje : Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy zaakceptował w całości ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji, traktując je jak własne , nie widząc w związku z tym konieczności ich ponownego szczegółowego przytaczania. Zdaniem Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ,zaś w swych wnioskach nie popełnił błędów w rozumowaniu w zakresie zarówno ustalonych faktów jak i ich oceny mieszczącej się w granicach przepisu art. 233 k.p.c. i nie dokonując zarzucanej w apelacji sprzecznej i wewnętrznie niespójnej analizy zebranego materiału dowodowego w niniejsze sprawie. Z uwagi na to , iż rozważania dotyczące ustaleń faktycznych odgrywają w przedmiotowej sprawie kluczową rolę , wpływającą na prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego w pierwszej kolejności należało właśnie odnieść się do tych zarzutów tym bardziej , iż cały spór w niniejszym postępowaniu oscylował wokół istnienia pozorności umowy darowizny , której przedmiotem było przeniesienie własności składnika majątku dorobkowego stron – lokalu mieszkalnego na rzecz matki i teściowej I. M.. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy kluczowym jak się wydaje było udzielenie odpowiedzi na pytanie czy w dacie dokonania darowizny istniało rzeczywiste i realne zagrożenie wszczęciem egzekucji w stosunku do spółki cywilnej w której udziały miał wnioskodawca celem zaspokojenia się wierzycieli spółki min. z majątku dorobkowego stron obejmującego przedmiotowy lokal mieszkalny i w konsekwencji jak to próbuje wykazać wnioskodawca - dowodzić istnienia pozorności przekazania tego składnika majątku na rzecz I. M. . Przyjmuje się bowiem powszechnie , iż zagrożenie egzekucją może stanowić podstawę do zawarcia umowy dla pozoru. Przede wszystkim jednak w ocenie Sądu Okręgowego z zeznań świadka I. M. nie wynikało jak zarzuca to apelujący aby darowizna miała być wynikiem jej obawy o licytację przedmiotowego lokalu mieszkalnego. Wbrew zarzutowi apelacji trudno podzielić zawartą w niej argumentację o niespójności oceny Sądu pierwszej instancji przy dokonaniu analizy materiału dowodowego odnoszącej się do zeznań tego właśnie świadka. I. M. zeznała bowiem , iż wiedziała o zaciąganych zobowiązaniach spółki. Fakt ten jednak sam przez się nie może oznaczać automatycznie istnienia zagrożenia licytacyjnego. Każde bowiem zaciągnięcie długu wiąże się z ryzykiem braku możliwości jego spłaty zwłaszcza jeżeli co było bezsporne był on z przeznaczony na działalność gospodarczą. Świadek zeznała jednak , iż obawiała się o mieszkanie stron podnosząc , że zostało ono przede wszystkim po części nabyte z jej własnych środków finansowych . I ten fakt jak ocenił to trafnie Sąd Rejonowy był zasadniczym motywem przekazania na jej rzecz tego składnika majątku przez obojga małżonków B.. Apelujący nie zauważa przy tym , iż istniała jeszcze jedna przyczyna dokonanej darowizny , a mianowicie zadłużenia małżonków B. w stosunku do obdarowanej I. M. wynikającego z rozliczeń wnioskodawcy ze spółką , które pokryła I. M.. Te okoliczności łącznie mogły jak ustalił i ocenił to Sąd pierwszej instancji stanowić wspólną przyczynę przekazania majątku na rzecz teściowej właśnie jako formy zabezpieczenia jej roszczeń majątkowych w stosunku do zięcia i córki. Doszukiwanie się w tym stanie faktycznym pozorności przekazania w formie darowizny lokalu mieszkalnego jak zauważył to Sąd Rejonowy nie zostało w istocie przez wnioskodawcę jako osobę na której ciążył obowiązek udowodnienia tego faktu ( art. 6 k.c.) wykazane. Zatem dysponując przedstawionym przez strony materiałem dowodowym również w ocenie Sądu Okręgowego okoliczności w jakich doszło do zawarcia darowizny przedmiotowego lokalu uzasadniają wniosek ,że czynność ta jest prawnie skuteczną i nieobarczoną zarzucaną w apelacji pozornością jej zdziałania. Wbrew zarzutowi apelacji Sąd Rejonowy nie mógł przy tym ustalić na podstawie zeznań świadków I. M. , D. G. czy W. B. aby występowało ryzyko wszczęcia egzekucji w stosunku do wspólników spółki. Żaden ze świadków nie zeznał aby takie ryzyko istniało. Stąd ustalenie Sądu Rejonowego idące w kierunku , iż ono nie istniało uznać należało za prawidłowe. Oczywiście zupełnie inaczej oceniona mogła zostać sytuacja faktyczna kiedy wykazane zostałoby , że w chwili przekazania lokalu toczyło się postepowanie egzekucyjne jednak dowód taki nie został przeprowadzony. Nie trafna z kolei jest w ocenie Sadu Okręgowego argumentacja apelującego , wskazująca , iż o pozorności przedmiotowej umowy darowizny świadczyć miał fakt zamieszkiwania stron w darowanym teściowej mieszkaniu po dokonaniu darowizny i to przed długi okres czasu. Otóż zdaniem Sądu Okręgowego nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Często bowiem zdarza się ,że po przekazaniu między najbliższymi składnika majątku nadal pozostaje on we władaniu dotychczasowego właściciela. W okolicznościach faktycznych sprawy darczyńcy w dniu dokonania darowizny w istocie nie mieli innego lokalu w którym mogliby zamieszkać zaś obdarowana dysponowała mieszkaniem. Z doświadczenia życiowego wynika więc ,że w takiej sytuacji matka nie pozbawi swojej córki i jej rodziny „: dachu nad głową”. Nie zostało przy tym udowodnione aby relacje pomiędzy obdarowaną , a darczyńcami były niewłaściwe o czym świadczy fakt darowizny. Zatem takie używanie mieszkania nie może rodzić uzasadnionych podejrzeń o pozorności czynności prawnej. Podobnie nie trafny jest w ocenie Sądu Okręgowego przedstawiony w kolejności zarzutów apelacyjnych argument braku sprzeciwu wnioskodawcy do dokonania zbycia nieruchomości lokalowej już po dokonanej darowiźnie , pomimo przywiązania wnioskodawcy do miejsca zamieszkania i mający także dowodzić pozorności umowy darowizny . Zarzut ten jest w ocenie Sądu Okręgowego oparty na fałszywej przesłance potrzeby czy konieczności wyrażenia zgody ( skoro nie ma sprzeciwu) na sprzedaż lokalu mieszkalnego przez byłego właściciela – wnioskodawcę , który nadal czuje się właścicielem wobec pozorności umowy. Otóż takiej potrzeby wyrażenia zgody lub sprzeciwu nie ma i nie uzasadnia jej żaden stan prawny. Ponadto w jaki sposób miałby sprzeciwiać się wnioskodawca sprzedaży lokalu mieszkalnego skoro co jest poza sporem zamieszkał on następnie w zakupionej z tych pieniędzy zabudowanej nieruchomości . Zachował on więc dalej możliwość zamieszkania i zachowania „ dachu nad głową” Stąd nie do zaakceptowania jest argument apelacji , iż fakt zamieszkania wnioskodawcy w nowej nieruchomości dowodzi pozorności umowy darowizny. Odnosząc się dalej do zarzutów apelacji należy zauważyć , iż wprawdzie z zeznań świadka W. B. wynikało ,że dowiedział się on po czasie o dokonanej darowiźnie lokalu mieszkalnego ale powstaje pytanie jaki mogło to mieć wpływ na ocenę darowizny jako czynność pozornej. Jedynie na marginesie wskazać należy , iż zeznania tego świadka wskazują właśnie na fakt , iż darowizna miała służyć zabezpieczeniu rodziny wnioskodawcy przed ewentualnymi następstwami krachu na rynku. Świadek ten zeznał również , iż przekazanie mieszkania było elementem nacisku na wnioskodawcę ze strony rodziny uczestniczki i jej samej. Już te okoliczności dowodzą , iż o pozorności darowizny w ogóle nie może być mowy w takiej sytuacji , która graniczy bardzie ze swego rodzaju przymusem w stosunku do osoby wnioskodawcy o ile oczywiście miał on miejsce . Dlatego podnoszenie dodatkowo w apelacji zarzutu zagrożenia pozbawienia wnioskodawcy kontaktu z dziećmi ze strony uczestniczki jako podstawy pozorności umowy darowizny należy ocenić jedynie w kategoriach nieporozumienia. Podobnie jak zeznanie uczestniczki , iż przyczyną zawarcia umowy darowizny był fakt zaciągnięcia przez wnioskodawcę poręczonego przez nią kredytu na prowadzona działalność gospodarczą. Trudno bowiem podnieść racjonalny argument aby okoliczność ta nie mogła stanowić podstawy darowizny i z drugiej strony świadczyć o pozorności umowy w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy. W świetle powyższych rozważań dotyczących zarzutów co do ustaleń stanu faktycznego związanego z okolicznościami zawarcia umowy darowizny pomiędzy stronami postepowania a I. M. , przyjęcie przez Sąd Rejonowy, iż nie ma podstaw do ustalenia pozorności tej umowy ( ze skutkiem nie objęcia tego składnika jako wspólnego do podziału ) uznać należało za trafne i odpowiadające rzeczywistości oraz prawu ( o czym niżej w rozważaniach). Art. 83 k.c. regulujący kwestię pozorności czynności prawnej wymaga dla jej przyjęcia ( ustalenia) aby oświadczenie woli złożone drugiej stronie dla pozoru nie tylko odzwierciedlało wolę składającego takie oświadczenie ale równocześnie aby adresat tej woli zgadzał się na dokonanie czynności prawne dla pozoru i był aktywnym uczestnikiem stanu pozorności. Ponadto umawiające się strony powinny wspólnie deklarować brak chęci i zamiaru wywołania skutków prawnych jakie prawo łączy z tego typu treścią złożonego oświadczenia. Jest to zatem z góry świadoma sprzeczność między oświadczonymi a prawdziwymi zamiarami stron , upozorowana na zewnątrz i wytwarzająca przeświadczenie swej skuteczności dla określonego kręgu osób ( otoczenia). W zasygnalizowanym kontekście pozorności trudno jest uznać w ocenie Sądu Okręgowego aby na gruncie rozpoznawanej sprawy jej przesłanki zostały wykazane. Okoliczności w jakich doszło do zawarcia darowizny nie pozostawiają wątpliwości , iż zamiarem przejmującej majątek od stron w postaci lokalu mieszkalnego I. M. było dysponowanie nim bez żadnych ograniczeń jako właściciela Miała ona bowiem podstawy do przejęcia tego majątku w ramach nierozliczonych pożyczek udzielonych wnioskodawcy - jako ich zabezpieczenia i co istotne dokonując już później kolejnych czynności prawnych z darowanym lokalem - tj. dokonując zakupu nowej zabudowanej nieruchomości rozliczyła ona w następstwie tego zakupu istniejące zadłużenia wnioskodawcy dopuszczając do współwłasności nieruchomości córkę i uznając zięcia za rozliczonego. Czy tak postępuje osoba , która jedynie dla pozoru włada majątkiem. Odpowiedź w kontekście poczynionych ustaleń faktycznych wydaje się oczywista i nie wymagająca szerszego uzasadnienia. Pamiętać przy tym należy , iż aby nieważność czynności prawnej z powodu pozorności złożonego oświadczenia woli mogła zostać stwierdzona to nie tylko składający oświadczenie woli ale druga strona musi mieć świadomość ,że jest ono złożone dla pozoru. Jeżeli zatem istnieje rozbieżność w świadomościach skutków czynności prawnej czego nie można wykluczyć wówczas nie ma mowy o pozorności czynności prawnej. Znamienne na gruncie rozpoznawanej sprawy jest , bowiem to , iż czynność prawna darowizny lokalu zawarta została pomiędzy małżonkami i ich matką i teściową w jednej osobie. Zatem o pozorności musiały być przekonane wszystkie trzy osoby biorące udział w czynności prawnej. Skoro zatem z jednej strony uczestniczka jako darczyńca i jej matka jako obdarowana pozorność wykluczyły , samo odmienne stanowisko męża i zięcia nawet zakładającego pozorność czynności jest niewystarczające dla jej przyjęcia. Z okoliczności faktycznych sprawy w ocenie Sądu Okręgowego wynika , iż I. M. chciała „ ściągnąć córkę „ bliżej do siebie i wykorzystując sytuacje związane z udzieleniem pożyczek zięciowi , spłat jego długów w istocie poprzez odebranie lokalu mieszkalnego otworzyła sobie możliwość wpływu na losy córki i zięcia. Jest to kolejny argument w ocenie Sądu Okręgowego , który przemawia za nietrafnością wniosku apelującego o istnieniu pozorności umowy darowizny i niewłaściwym zastosowaniu przepisu art. 83 k.c. Nie ma w powyższej sytuacji znaczenia dla tej oceny pozorności darowizny kwestia braku jej odwołania. Odwołanie darowizny ma bowiem inny wymiar prawny i odnosi się do innych przesłanek prawnych. Samo zaś nie odwołanie darowizny nie może przesądzać o jej zakładanej pozorności. Nie dopuszczenie natomiast dowodu z akt sprawy I.C. 991/04 poza trafnym spostrzeżeniem Sądu Rejonowego o spóźnieniu tego wniosku dowodowego nie zostało poddane zastrzeżeniu z art. 162 k.p.c. do protokołu obecnych na rozprawie stron i ich pełnomocników. Stąd choćby jedynie z tej przyczyny zarzut oddalenia tego wniosku nie mógł zostać uwzględniony w postępowaniu przed Sądem Okręgowym. W świetle powyższych rozważań podniesiony końcowo w apelacji zarzut oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego celem ustalenia wartości nieruchomości okazał się nietrafny z uwagi na brak potrzeby zasięgania takich informacji specjalnych dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. postanowił jak na wstępie ( pkt 1 ). Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach postepowania był natomiast przepis art. 520 § 1 k.p.c. ( pkt 2 ).