kpc, zgodnie z wnioskiem uczestnika postępowania, albowiem poczynione w sprawie ustalenia nie wskazują w jego ocenie, na uzasadnioną obawę naruszenia obowiązków wynikających z postanowienia o kontaktach. Poza tym w ocenie Sądu orzekającego, zawarcie w rozstrzygnięciu takiego zagrożenia powoduje wdrożenie postępowania wykonawczego pomimo nienaruszenia obowiązków w zakresie kontaktów z dzieckiem. Uczestnik postępowania W. N. wniósł apelację od postanowienie Sądu Rejonowego, zaskarżając orzeczenie w części, tj. w pkt 1 lit. a, b, c, d, e oraz w pkt 2, 3 i 4, podnosząc następujące zarzuty: I. obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 113 5 kro w zw. art. 113 §1 i § 2 kro oraz art. 113 1 § 1 kro poprzez: 1) ograniczenie dotychczasowych kontaktów małoletniej G. N. z jej ojcem uczestnikiem W. N. w każdy ustalony zaskarżonym postanowieniem dzień kontaktów ojca z córką do godziny 15.00, 17.00 lub 18.00, gdy tymczasem brak było uzasadnionych okoliczności, jak i wniosków wnioskodawczyni, co do ograniczenia dotychczasowych kontaktów trwających do godz. 19.00, a wynikających i realizowanych według pkt 4 wyroku rozwodowego stron Sądu Okręgowego w Sieradzu, sygn. akt I 1 C 248/11, tym samym nieuwzględnienie przez Sąd Rejonowy dobra dziecka przejawiającego się w utrzymaniu stabilności harmonogramu godzinowego spędzania czasu ojca z dzieckiem, 2) pozbawienie małoletniej G. N. oraz uczestnika możliwości wspólnego spędzania czasu w sposób równoważny do sposobu spędzania tego czasu przez córkę i wnioskodawczyni w zakresie możliwości osobistego odbioru przez uczestnika córki ze szkoły w ustalone w zaskarżonym postanowieniu dni kontaktu tj. we wtorki i czwartki (pkt II lit.
pkt 1 kpc skutkujące nieuzasadnionym pominięciem w rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego (w pkt 3 zaskarżanego postanowienia) wnioskowanego przez uczestnika (pismem zd. 8.12.201r.) zagrożenia wnioskodawczyni nakazaniem zapłaty kwoty 800 zł za każde naruszenie obowiązku wynikającego z postanowienia wydanego w sprawie, gdy tymczasem według ustalonego stanu faktycznego sprawy przez Sąd Rejonowy okoliczność niewywiązywania się przez uczestniczkę z nałożonych na nią obowiązków, w tym skutecznego ponad rocznego niedopuszczania do realizacji sądownie ustalonych kontaktów ojca z córką, nie ulega wątpliwości, a co za tym idzie spełnione zostały przesłanki, o jakich mowa w art. 582' §3 pkt 1 kpc, do zawarcia w orzeczeniu kończącym tego rodzaju nakazu, zwłaszcza wobec nadal istniejącej uzasadnionej obawy naruszania przez wnioskodawczynię obowiązków wynikających z postanowienia, c) art. 233 kpc w zw. z art.
pkt 1 kpc skutkującym nieuzasadnionym zawarciem w rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego (w pkt 4 zaskarżanego postanowienia) zobowiązania uczestnika do przestrzegania terminów i zasad kontaktów określonych w zaskarżonym postanowieniu. W związku z podnoszonym zarzutami wniósł o: I. zmianę zaskarżonego postanowienia: 1) w pkt 1 lit. a, c, d, e o tyle, że oznaczenie zakończenia kontaktów ustalonych do godziny 15.00, 17.00 i 18.00 zmienić do godziny 19.00, 2) w pkt 1 lit. a, o tyle, że ustalone począwszy od roku 2016 kontakty w pierwszy i trzeci weekend miesiąca będą odbywać się od piątku po zakończeniu zajęć lekcyjnych przez małoletnią G. N., 3) w pkt 1 lit. b, o tyle, że ustalone kontakty będą się rozpoczynać po zakończeniu zajęć lekcyjnych przez małoletnią G. N. i trwać będą do godziny 19.00, 4) w pkt 2 o tyle, że ponadto, zobowiązać uczestnika W. N. do odbierania córki ze szkoły we wtorki i czwartki oraz w piątki po zakończeniu zajęć lekcyjnych, 5) w pkt 3 o tyle, że ponadto zagrozić wnioskodawczyni nakazaniem zapłaty kwoty 800 zł za każde naruszenie tego obowiązku, 6) w pkt 4 poprzez jego uchylenie, II. zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Wnioskodawczyni domagała się oddalenia apelacji i zasądzenia od uczestnika postępowania na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja W. N. nie zasługuje na uwzględnienie: Zauważyć przede wszystkim należy, iż formułując zarzuty w zakresie naruszenia prawa materialnego, skarżący nie dokonuje rzetelnej, całościowej analizy zaskarżonego postanowienia. Nie może być bowiem mowy o ograniczeniu dotychczasowych kontaktów w sytuacji, gdy do dnia orzekania obywały się one w dni powszednie w każdy wtorek i czwartek w godz. od 16.30 do 19.00, a zatem trwały 2,5 godziny, natomiast Sąd Rejonowy w sprawie przedmiotowej ustalił je w godz. od 16 do 19.00, a zatem przedłużył do trzech godzin. W zakresie spotkań weekendowych, dotychczas obywały się one w każdy pierwszy i trzeci weekend miesiąca w sobotę i niedzielę w godz. od 15 do 19.00, czyli trwały po 4 godziny, podczas gdy obecnie mają obywać się w godz. od 10.00 do 17.00, a więc trwać po 7 godzin, natomiast poczynając od 2016r. od godz. 10.00 w sobotę do godziny 17.00 w niedzielę, czyli nieprzerwanie 31 godzin. Podobnie wypada porównanie kształtu spotkań uczestnika z córką w okresach świątecznych. Nie może budzić wątpliwości, że z punktu widzenia oceny zakresu kontaktów istotny jest czas ich trwania, nie zaś godziny zakończenia spotkań. Oczekiwanie ze strony skarżącego umożliwienia mu osobistego odbioru dziecka ze szkoły, również pozostaje w oderwaniu od realiów niniejszej sprawy. Poza sporem jest istnienie silnego konfliktu między rodzicami małoletniej i braku jakiegokolwiek porozumienia w sprawach dziecka. Brak jakiejkolwiek woli współdziałania wyklucza zatem zgodny podział określonych obowiązków, wymianę informacji. Taka sytuacja wymusza uczynienie jednego z rodziców w pełni odpowiedzialnym za pewne kwestie, w tym związane z bieżącą realizacją przez dziecko obowiązku szkolnego. W sprawie przedmiotowej, to matka zatem jako opiekun pierwszoplanowy winna mieć stały kontakt ze szkołą, uzyskiwać informacje o wymaganiach i zadaniach na dzień następny, przygotowywać córkę do lekcji. Ponadto małoletnia może wymagać po zajęciach szkolnych zmiany odzieży lub obuwia. Odbierając dziecko ze szkoły w dniu spotkania z ojcem, wnioskodawczyni ma więc możliwość kontaktu z nauczycielami, następnie odrobienia lekcji i przygotowanie córki na pobyt u uczestnika postępowania. Nie sposób nie dostrzec również, że ustalone przez Sąd Rejonowy kontakty w dni powszednie uwzględniają czas pracy W. N. (do 15.30), uniemożliwiający przyjście po córkę do szkoły w godzinach zakończenia lekcji (11.30, 13.30), a ponadto konieczność uczestnictwa małoletniej w zajęciach pozalekcyjnych (język angielski, worek od godz. 13.45 do 14.30). Wbrew zatem poglądom apelującego, rozstrzygnięcie w tym zakresie nie stanowi działania bezpodstawnego, czy bezprawnego, lecz jest podyktowane dobrem małoletniej i konsekwencją panujących między rodzicami dziecka relacji oraz rozkładu zajęć ich i dziecka. Analogiczna argumentacja jest aktualna w odniesieniu do zarzutu w zakresie określenia kontaktów weekendowych od soboty, nie zaś, jak chce skarżący, od piątku. Zupełnie chybione są również zarzuty w zakresie naruszenia przepisów procesowych regulujących postępowania dowodowe. Skarżący w zasadzie nie wyjaśnia o jakie jego wnioski dowodowe, które zostały przez Sąd pierwszej instancji oddalone chodzi oraz na jakie okoliczności dowody te miały być przeprowadzone. Zgodnie zaś z art. 227 kpc, przedmiotem dowodu są jedynie fakty mające istotne dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenie. Ponadto, jak stanowi art. 228 § 2 kpc, nie wymagają dowodu fakty znane sądowi urzędowo. Sąd Rejonowy oddalił wnioski dowodowe W. N. zawarte w piśmie procesowym z dnia 13 października 2014r. (data wpływu). Analiza treści wskazanego pisma wskazuje, że jest ono de facto raportem z przebiegu dotychczasowych kontaktów uczestnika postępowania z małoletnią córką oraz toczących się między rodzicami dziecka postępowań sądowych. Jego autor powołuje się, bądź to to na dokumenty urzędowe zawartych w aktach spraw: I. N. 108/10 Sądu Rejonowego w Sieradzu, I 1 CR 448/11 Sądu Okręgowego w Sieradzu, O. 56/12 Sądu Rejonowego w Sieradzu, bądź też na prywatne dokumenty autorstwa uczestnika postępowania skierowane do organów procesowych, zawierające wnioski lub informacje pochodzące od W. N.. Część tych dokumentów była zatem znana Sądowi urzędowo, część dotyczyła okoliczności nieistotnych, a cześć nie stanowiła dowodu, a jedynie stanowisko uczestnika postępowania. Sąd pierwszej instancji dysponował również oficjalnymi informacjami o przebiegu kontaktów pochodzącymi od kuratorów sądowych. W uzasadnieniu swojego zarzutu skarżący odnosił się wyłącznie do niedopuszczenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka kuratora T. C., wskazując, że z zeznań tego świadka mogłyby wyniknąć dodatkowe okoliczności przemawiające za zasadnością i trafnością żądań uczestnika względem dbałości o dobro małoletniej córki. Przedmiotem dowodzenia są fakty, natomiast ich ocena jest wyłączną domeną sądu orzekającego w sprawie, korzystającego w razie potrzeby z opinii biegłych o stosownych specjalnościach. Uwzględnienie wniosku dowodowego uczestnika postępowania w tym zakresie, wymagałoby wskazania, na jakie okoliczności świadek miałby być przesłuchany i jak okoliczności te mogłyby wpłynąć na ocenę Sądu. Określone braki wniosku w tej materii w pełni uzasadniały zaś stanowisko Sądu Rejonowego, że okoliczności objęte tezą dowodową wymagały wiedzy specjalnej. Trzeba przy tym zauważyć, że Sąd pierwszej instancji przy wykorzystaniu innych środków dowodowych ustalił, że w trakcie każdego z kontaktów uczestnik postępowania spędza czas z córką w sposób atrakcyjny, zawsze ma przygotowane różne formy zajęć, zabaw, razem odrabiają też lekcje, a małoletnia lubi spędzać czas z ojcem i zdarzało się, że gdy zbliżał się moment zakończenia spotkania mówi tacie, że chciałaby zostać u niego dłużej, a ponadto wielokrotnie prosiła ojca aby wyszli poza posesję. Z ustalenia tego wyłania się obraz skarżącego jako dobrego, dbającego o potrzeby córki ojca, a wyprowadzona z obrazu tego konkluzja Sądu sprowadzała się stwierdzenia potrzeby wyeliminowania z kontaktów W. N. z dzieckiem udziału kuratora i systematycznego ich poszerzania. Wydaje się, że zarówno poczynione ustalenia, jak i wyprowadzone zeń wnioski są zgodne z postulatem skarżącego. Z akceptacją uczestnika postępowania nie potkał się jedynie zakres rozszerzenia tych kontaktów. W ocenie Sądu Okręgowego, chodź zgodzić się należy, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, nie zawiera szczegółowego wyjaśnienia przyczyn, jakie spowodowały, że nie wszystkie propozycje W. N. zostały uwzględnione, to jednak nie uniemożliwia to kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia. Sad odwoławczy, jako również sąd meritii, jest władny je ocenić z punktu widzenia zgodności z właściwymi normami prawa materialnego, a co w sprawie niniejszej sprowadza się do ustalenia, czy spełniona została określona w art. 113 1 kro przesłanka dobra dziecka. Jak wskazano już na wstępie rozważań, w tym kontekście kontrolowane postanowienie znajduje uzasadnienie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art.
pkt 1 kpc, zauważyć należy, że sąd opiekuńczy może zagrozić nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, stosownie do zasad określonych w art. 598 15 jedynie w razie uzasadnionej obawy naruszenia obowiązków wynikających z postanowienia o kontaktach przez osobę, pod której pieczą dziecko pozostaje. Podstawą orzekania jest stan sprawy aktualny w chwili zamknięcia rozprawy. Udaremnianie przez ponad rok przez wnioskodawczynię kontaktów pozwanego z córką miało miejsce jeszcze w czasie trwania małżeństwa stron. Jak wskazał to uczestnik postępowania w piśmie z dnia 13 października 2014r., począwszy od grudnia 2013r. kontakty ojca z dzieckiem usystematyzowały się. Jak ustalił Sąd Rejonowy, po uprawomocnieniu się wyroku w sprawie o rozwód do kontaktu uczestnika postępowania z córką nie doszło łącznie około 40 razy, w większości z powodu choroby małoletniej bądź W. N. (zdarzyło się, że powodem braku kontaktu był wyjazd małoletniej z matką, a także uroczystość rodzinna u matki dziecka), a zatem nie z przyczyn zawinionych przez matkę. W tej sytuacja zasadna jest konstatacja, że w chwili obecnej obawa naruszania przez wnioskodawczynię obowiązków określonych w zaskarżonym postanowieniu nie istnieje. Należy przy tym podkreślić, że brak orzeczenia w trybie powołanego przepisu nie narusza praw skarżącego, bowiem wystąpienie niewłaściwych postaw wnioskodawczyni w przyszłości może być podstawą wszczęcia na wniosek uczestnika postępowania wykonawczego, w toku którego - na podstawie art. 598 15 § 1 kpc - sąd opiekuńczy również może zagrozić matce dziecka nakazaniem zapłaty na rzecz W. N. jako osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku. Co do zawarcia zaś w rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego zobowiązania uczestnika do przestrzegania terminów i zasad kontaktów określonych w zaskarżonym postanowieniu, zauważyć należy, że jest ono jedynie powtórzeniem zapisów ustawowych. Zgodnie bowiem za art. 113 § 1 kro, rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Jak stanowić zaś art. 365 § 1 kpc, orzeczenie prawomocne sądu jest dla strony wiążące. Z powyższych przyczyn, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 w zw. z art. 13 § 2 kc orzekł o oddaleniu apelacji. O zasądzeniu na rzecz wnioskodawczyni od uczestnika postępowania zwrotu kosztów postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 520 § 2 kpc oraz § 7 ust. 1 pkt 4 w zw. z § 5 oraz § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie…(t.j. DZ.U. z 2013, poz. 461).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.