Sygn. akt VIII Pa 207/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Teresa Kalinka Sędziowie: SSO Joanna Smycz SSO Patrycja Bogacińska-Piątek (spr.) Protokolant: Ewa Gambuś po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2015r. w Gliwicach sprawy z powództwa M. G. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o odszkodowanie na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 9 września 2014 r. sygn. akt VI P 463/14 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania. (-) SSO Joanna Smycz (-) SSO Teresa Kalinka (-) SSO Patrycja Bogacińska-Piątek (spr.) Sędzia Przewodniczący Sędzia VIII Pa 207/14 UZASADNIENIE Powódka M. G. po sprecyzowaniu żądania domagała się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. kwoty 20.454,27 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę oraz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podała, że pracodawca po okresie dziewięcioletniej pracy zmienił formę zatrudnienia powódki z umowy o pracę na czas nieokreślony na umowę o pracę na okres pięciu lat z możliwością jej wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem; jednocześnie pracodawca nie wyjaśnił powódce przyczyny przekształcenia umowy o pracę. Przed upływem pięcioletniego okresu obowiązywania umowy terminowej pracodawca rozwiązał z powódką stosunek pracy z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Powódka wskazała, że nadmierne wydłużanie czasu trwania umowy o pracę może być w pewnych okolicznościach uznane za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.). Zdaniem powódki zachowanie pracodawcy w świetle powołanych norm prawnych stanowi naruszenie przepisów prawa. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na swoja rzecz od powódki kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podała, że przekształcenie stosunku pracy było zgodne z wolą obu stron. Pozwana zaznaczyła, że powódka wówczas zaakceptowała treść nowej umowy o pracę. Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 9 września 2014 roku, VI P 463/14 zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 20.454,27 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę, orzekł o rygorze natychmiastowej wykonalności i kosztach procesu. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Pozwana spółka prowadzi sieć aptek na terenie całego kraju pod szyldem „D. Z.. Początkowo powódkę zatrudniali wspólnicy B. Ł. i L. S. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) s.c. B. Ł. & L. S.” w R. na stanowisku kierownika apteki w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Umowę o pracę zawarto w dniu 20 grudnia 1999 roku. W trakcie dalszego zatrudnienia powódki nastąpiła dwukrotna zmiana formy prawnej jej pracodawcy, to jest w pierwszej kolejności na H. (...) Ł., G. S.j. w R., aby ostatecznie na mocy uchwały wspólników z dnia 18 czerwca 2008 roku nastąpiło przekształcenie w aktualną formę prawną spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł.. Dnia 31 grudnia 2008 roku strony zawarły pisemne porozumienie, w oparciu o które nastąpiło rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Równocześnie strony nawiązały stosunek pracy na podstawie umowy o pracę zawartej na okres pięciu lat do dnia 31 grudnia 2014 roku, z możliwością jej rozwiązania z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Pozwana nie wyjaśniła jednak powódce dlaczego doszło do zmiany formy zatrudnienia. Powódka w okresie zatrudnienia u pozwanej świadczyła pracę na stanowisku kierownika apteki w G. przy ul. (...). Powódka posiada tytuł zawodowy magistra farmacji i wykonywała u pozwanej zawód aptekarza. Do jej obowiązków pracowniczych na zajmowanym stanowisku należało zamawianie i wydawanie leków, środków sanitarnych oraz prowadzenie apteki. Jej bezpośrednim przełożonym był menadżer regionu. Oświadczeniem woli z dnia 17 kwietnia 2014 roku pracodawca rozwiązał z powódką umowę o pracę z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia, ze skutkiem na dzień 3 maja 2014 roku. Pozwana nie wskazała powódce przyczyny rozwiązania stosunku pracy; natomiast oświadczenie woli pracodawcy przekazał przełożony – menadżer. Sąd oddalił wnioski dowodowe pozwanej w postaci przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków J. W., M. B., A. W., A. Z., K. P., bowiem pozwana nie przedstawiła przyczyn wypowiedzenia na piśmie. Skoro pozwana nie podała przyczyny wypowiedzenia, to Sąd nie mógł w ramach swej kognicji badać podnoszonych w odpowiedzi na pozew okoliczności, które zdaniem pozwanej uzasadniały rozwiązanie stosunku pracy. W tak ustalonym stanie faktycznym sąd stwierdził, że roszczenie powódki zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji poczynił rozważania dotyczące ustawy z dnia 1 lipca 2009 roku o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (Dz.U. z 2009 roku, Nr 125, poz. 1035) – ustawy antykryzysowej – która obowiązywała do dnia 31 grudnia 2011 roku. W ocenie tego sądu mimo, iż na gruncie niniejszej sprawy ustawa antykryzysowa nie ma zastosowania ( vide: art. 35 ust. 3), to jednak nie można nie zauważyć, że polski ustawodawca po raz pierwszy zakreślił granice obowiązywania umów długoterminowych o powszechnym zasięgu wyznaczając dopuszczalny termin 24 miesięcy. W Kodeksie pracy czy też w innych ustawach szczególnych brak jest bowiem określenia maksymalnego czasu trwania umów o pracę na czas określony. Obok tego spostrzeżenia nie można przejść obojętnie, tym bardziej, że ramy czasowe umowy o pracę powódki częściowo wyznaczone zostały na czas obowiązywania ustawy antykryzysowej. Przed wejściem w życie tej ustawy stosunek pracy między stronami trwał na podstawie umowy o pracę na czas określony. Strony zawarły umowę na okres pięciu lat. Wcześniej natomiast powódka była zatrudniona w oparciu o umowę o pracę na czas nieokreślony – na tym samym stanowisku pracy i miejscu jej wykonywania. W przepisach Kodeksu pracy nie ma bezpośredniego określenia treści definiującej umowę o pracę na czas określony. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 2009 roku w sprawie II PK 186/08 (opublikowany w LEX nr 512994) wskazał, że jeżeli pracodawca i pracownik zdecydowali się na pozostawanie w stosunku pracy przez określony dłuższy niż 6 miesięcy czas i jeżeli równocześnie przewidzieli możliwość wcześniejszego rozwiązania tej umowy, to pomiędzy tymi dwoma elementami, tej samej umowy nie może być sprzeczności. Tak byłoby, gdyby określenie czasu umowy nie miało właściwego znaczenia stabilizacyjnego, gdyby - w istocie rzeczy - nie znaczyło nic bo pracodawca w każdej chwili z dowolnej przyczyny zapewniałby sobie wcześniejsze rozwiązanie umowy w trybie art. 33 k.p. W takiej sytuacji, gdyby miała ona miejsce już na progu stosunku pracy, w momencie zawierania umowy - umowa tak zawarta byłaby sprzeczna z celem umowy o pracę na czas określony wynikającym z regulacji prawnych tę umowę określających (art. 25 k.p., art. 30 § 1 punkt 4 k.p., art. 33 k.p.), byłaby sprzeczna ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa stron stosunku pracy do wyboru przewidzianego prawem typu umowy o pracę (art. 8 k.p.). Jeżeli pracodawca wykorzystuje swą przewagę na rynku pracy i narzuca umowę o pracę na czas określony i to na długi czas określony ale nie zamierza postępować konsekwentnie do tak uzgodnionego czasu trwania umowy, to przejawia się w tym nieposzanowanie zasad współżycia społecznego. Okazuje się bowiem, że jedna strona drugą traktuje instrumentalnie, patrząc wyłącznie ze swojego punktu widzenia stara się tak ułożyć umowę ażeby pozornie odpowiadała także stronie drugiej (zapewnienie długiego zatrudnienia), a w rzeczywistości zapewnia sobie nieskrępowany mechanizm rozwiązania stosunku pracy. Jeśli taka sytuacja zachodzi to jest ona ewidentnym nadużyciem prawa podmiotu gospodarczego do zatrudniania pracowników na podstawie przewidzianych w Kodeksie pracy typów umów o pracę. Korzystający z wolności gospodarczej pracodawcy powinni stosować - a nie omijać - określone w prawie pracy standardy zatrudnienia i ochrony pracowników. Umowy o pracę terminowe są przewidzianym w prawie pracy typem zatrudnienia i oczywiście mogą być stosowane, jednakże bez zaprzeczenia ich funkcji, wyłącznie po to ażeby wyłączyć ustawowo określone konsekwencje zatrudnienia. Dotyczy to procedury wypowiadania umowy o pracę; zawarcie umowy o pracę na czas określony i jej konstrukcja co do długiego czasu trwania nie może wyłącznie być funkcją interesu pracodawcy ażeby uzyskać możliwość łatwego zatrudnienia pracownika bez stosowania procedur wypowiedzenia i uzgodnienia tego ze związkami zawodowymi albo po to ażeby uniknąć określonego w art. 25 1 k.p. mechanizmu konwersji z mocy prawa trzeciej z umów na czas określony na umowę na czas nieokreślony. Sąd Rejonowy zwrócił także uwagę na orzecznictwo Trybunał Sprawiedliwości UE. W wyroku z dnia 13 marca 2014 roku w sprawie C-38/13, M. N. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Psychiatrycznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej im. dr. S. D. w C. Trybunał wskazał, że klauzula 4 pkt 1 porozumienia ramowego w sprawie prawa pracy na czas określony, stanowiącego załącznik do dyrektywy Rady 99/70/WE, należy interpretować w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie polskiemu uregulowaniu, które przewiduje w odniesieniu do wypowiedzenia umów o pracę zawartych na czas określony, mających trwać dłużej niż 6 miesięcy, możliwość zastosowania sztywnego dwutygodniowego okresu wypowiedzenia, niezależnego od długości zakładowego stażu pracy danego pracownika, podczas gdy długość okresu wypowiedzenia w przypadku umów o pracę zawartych na czas nieokreślony jest określana stosownie do stażu pracy danego pracownika i może wynosić od dwóch tygodni do trzech miesięcy, gdy obie te kategorie pracowników znajdują się w porównywalnych sytuacjach. Nie ulega wątpliwości, że standardem prawa pracy jest zatrudnianie na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Zawieranie wieloletnich umów o pracę jest uzasadnione wtedy, gdy przepisy rangi ustawy wyczerpująco określają okoliczności i przesłanki dopuszczalności zawierania takich umów o pracę, ewentualnie gdy strony jednoznacznie i zgodnie miały zamiar zawrzeć wieloletnią umowę o pracę. Umowa na czas określony stanowi wyjątek, który winien być rzeczowo usprawiedliwiony interesem obu stron i nie może stanowić próby jej nadużycia przez pracodawcę w celu obejścia przepisów regulujących trwałość stosunku pracy. Pracodawca nie wyjaśnił powódce przyczyny zawarcia terminowej umowy o pracę. Fakt ten może budzić uzasadnione obawy dotyczącego tego czy pracodawca miał na celu wyłącznie osłabienie trwałości stosunku pracy powódki, która zarówno przed i po przekształceniu umowy o pracę wykonywała te same obowiązki w tej samej aptece. W ocenie sądu I instancji terminowa umowa o pracę pomiędzy stronami została zawarta z obejściem art. 25 k.p.; wykonanie przez pozwaną jej prawa podmiotowego stanowiło nadużycie ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego i społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa (art. 8 k.p.). Zastosowanie wobec powódki wieloletniej umowy o pracę, nie może zostać uznane za prawidłowe. Pozwana nie wykazała żadnych uzasadnionych przyczyn, aby zatrudnić powódkę na czas określony na okres 5 lat. Sąd Rejonowy stwierdził, że nie można podzielić stanowiska strony pozwanej, która powołując się na wyrok Sądu Najwyższego w sprawie I PK 79/12 usprawiedliwiła zastosowanie wobec powódki pięcioletniej umowy o pracę. W uzasadnieniu tegoż wyroku podniesiono, iż okres pięciu lat nie jest okresem tak długim dla umowy na czas określony, by można było mówić o zawarciu umowy z obejściem prawa; stanowi on standardowy czas trwania umów o pracę zawieranych z kadrą menedżerską. Sąd Rejonowy uznał jednak, że stan faktyczny niniejszej sprawy w sposób znaczący odbiega od podstawy faktycznej powołanego wyroku Sądu Najwyższego. Otóż nie można się zgodzić z założeniem, iż powódka należała do kadry menadżerskiej. Z akt osobowych powódki natomiast wynika, że wypowiedzenie umowy o pracę powódce wręczył pracownik pozwanej zatrudniony na stanowisku menadżera, który był jej przełożonym. Oznacza to, że u pozwanej istnieje kadra menadżerska zarządzająca poszczególnymi regionami. Powódka nie pełniła tej funkcji. Do nadużycia prawa może dojść, gdy pracodawca uczyni użytek ze swego prawa do rozwiązania umowy o pracę na czas określony za dwutygodniowym wypowiedzeniem w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.). Powoduje to sprzeczność tej czynności z przepisami o wypowiadaniu umów o pracę. W takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas, do upływu którego umowa miała trwać, nie więcej jednak niż za trzy miesiące lub wyjątkowo przywrócenie do pracy (art. 8 w związku z art. 50 § 3-5 k.p.). Sąd Rejonowy wskazał, że pozwana miała prawo do zatrudnienia powódki na podstawie umowy o pracę na czas określony; jednakże to nie oznacza automatycznie, że tak zawarta przez pozwaną umowa pozostaje pod ochroną. Należy bowiem pamiętać, że wyrażona w art. 353 1 k.c. zasada swobody umów nie doznaje ograniczeń. Z samego brzmienia tego przepisu wynika, że strony mogą wprawdzie ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, ale pod warunkiem, że jego treść lub cel nie sprzeciwia się właściwości, naturze stosunku prawnego, ustawie, ani zasadom współżycia społecznego. W ocenie sądu I instancji zawarcie umowy terminowej na okres 5 lat było niedopuszczalne i w związku z tym stosunek pracy powódki podlega przepisom prawa pracy o umowie o pracę zawartej na czas nieokreślony. Pozwana spółka naruszyła przepisy prawa pracy, bowiem nie wskazała przyczyny rozwiązania umowy o pracę, która posiada przymiot umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Na podstawie art. 45 § 2 k.p., 47 1 k.p. (w granicach żądania) zasądzono od pozwanej na rzecz powódki kwotę 20.454,27 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę. Wyrok zaskarżyła apelacją pozwana w całości. Wyrokowi zarzuciła: I. naruszenie przepisów prawa materialnego:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.