Sygnatura akt VIII Ga 50/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 marca 2015 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie VIII Wydział Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Anna Budzy
§ 4kodeksu postępowania cywilnego.
Wykładnia omawianego przepisu nie nasuwa wątpliwości, że potrącane roszczenie musi być udowodnione dokumentami w całości - tak co do zasady jak i co do wysokości. Natomiast przedstawione przez pozwaną faktury nie są wystarczające dla udowodnienia zasadności jej roszczenia o naprawienie szkody, jaką rzekomo poniosła na skutek nieusunięcia przez powoda wad w wykonanych robotach i powstałych na skutek tego szkód. Również próba określenia za ich pomocą wysokości roszczenia pozostaje w świetle omawianego przepisu wątpliwa, skoro wysokość ta jest sporna. Roszczenia wynikające z przedstawionych faktur, nie nadając się więc do potrącenia w przedmiotowym postępowaniu, mogą być co najwyżej dochodzone w odrębnym procesie. Z treści naprowadzonych przez samego pozwanego dowodów (faktura i zeznania K.N. w kontekście opinii biegłego A. P.) wynika, że niedająca się jednoznacznie ustalić co najmniej część roszczeń odszkodowawczych pozwanej spowodowana została przez osoby trzecie i w związku z tym powód nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Podobnie negatywnej ocenie podlega dopuszczalność potrącenia kwoty kary umownej, na udowodnienie której pozwana przytoczyła pisma, w których wzywa powoda do kontynuacji prac. Tymczasem z zeznań świadka G. B. wynika, że były opóźnienia w udostępnieniu przez pozwaną frontu robót, ponadto grunt był trudny, co przyczyniło się do uszkodzenia maszyny wiertniczej. Powód wykazał, że faktury nie były regulowane terminowo, co uprawniało powoda do wstrzymania się z kontynuacją prac. Sąd dał wiarę powodowi także w tym zakresie, bowiem korespondują z tym dokumenty w postaci faktur wystawionych przez powoda z terminem płatności, płatność w przekroczonym znacząco terminie i wezwań do kontynuacji prac po płatności faktycznej przez pozwaną. Również po takim wezwaniu z kwietnia 2010 r. powód wystawił fakturę na zaliczkę, którą pozwana natychmiast zapłaciła. Nadmienić należy, iż w zakresie potrącenia kary przywołane zostały jedynie twierdzenia faktyczne, sprowadzające się do stanowiska, jakoby powód opóźnił się ze spełnieniem świadczenia i w związku z tym pozwana potrąciła z jego wynagrodzenia rzekomo należną jej karę umowną. Samo naliczenie kary umownej (tak co do zasady, jak i wysokości) jest przedmiotem sporu między stronami i w razie dopuszczenia możliwość formułowania na jego podstawie zarzutu nieistnienia wierzytelności powoduje konieczność przeprowadzenia dowodów innych niż dokumenty celem ustalenia czy wierzytelność powoda nie istnieje w całości lub w części. Reasumując, ponieważ pozwany nie dokonał przed wszczęciem postępowania skutecznego potrącenia wierzytelności z tytułu rzekomo przysługującej mu kary umownej, również i do tego zarzutu zastosowanie znajdzie artykuł
§ 4
kodeksu postępowania cywilnego i w oparciu o jego treść został on pominięty, co w konsekwencji pozwoliło na zasądzenie dochodzonego roszczenia w całości jako, że jego wysokość pozostaje poza sporem. Sąd pierwszej instancji przywołując przepis art. 471 kodeksu cywilnego, wskazał, iż kara umowna należy się w przypadku, gdy niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest zawinione. Powód wykazał, że opóźnienie w dużej mierze nastąpiło z winy pozwanej, polegającej na nieudostępnieniu w rozsądnym terminie frontu robót i duże opóźnienia w płatności faktur powoda. W takiej sytuacji powód wykazał, że nie w całości odpowiada za opóźnienie. Istotą stosunku zobowiązaniowego jest istnienie wzajemnie korespondujących ze sobą obowiązków i uprawnień stron. W przedmiotowej sprawie powód obowiązany był do wykonania oznaczonych prac, a pozwana do zapłacenia za wykonane prace ryczałtowo ustalonego wynagrodzenia. O ile powód wykonał swoje zobowiązanie w całości, a pretensje pozwanej co do prawidłowości wykonania prac przez powoda nie mają uzasadnienia, ponadto zostały uwzględnione przez powoda w rozliczeniu, o tyle pozwana swojej części zobowiązania nie wykonała, czego skutkiem jest obecny proces. Sąd Rejonowy podzielił stanowisko pełnomocnika powoda wyrażone w załączniku do protokołu, w szczególności, że ogólna suma należności pozwanej do obniżenia, bądź potrącenia jest mniejsza od kwoty, którą powód odjął ze swego wynagrodzenia przed wystawieniem faktury końcowej, chociaż liczył na potrzeby rozliczenia innych pozycji. Rozstrzygnięcie o odsetkach oparto na podstawie art. 481 k.c., zaś o kosztach procesu na podstawie art. 98 k.p.c. Pozwana wniosła apelację od powyższego wyroku zaskarżając go w całości oraz zarzucając mu: 1) nie rozpoznanie istoty sprawy poprzez pominięcie przez Sąd I Instancji zarzutów o obniżenie należnego powodowi wynagrodzenia na podstawie art. 656 k.c. w zw. z art. 637 § 2 k.c., które to przepisy prawa materialnego Sąd I Instancji winien był wziąć pod uwagę z urzędu w myśl zasady curia novit iura, 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 656 k.c. w zw. z art. 637 § 2 k.c. poprzez nie uwzględnienie podniesionego przez pozwanego zarzutu obniżenia wynagrodzenia należnego powodowi z tytułu oddania dzieła wadliwego i nie usunięcia wad przez powoda, 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 647 i nast. k.c. w zw. z art. 6 k.c. i 232 § 2 k.p.c. poprzez uznanie, że powód wykazał materialnoprawną podstawę dochodzonego roszczenia, w sytuacji w której wynagrodzenie powoda (wynikające z faktur przedstawionych w piśmie procesowym powoda - odpowiedź na sprzeciw) wyniosło 175.708,62 zł. (bezsporne, a nadto załączone do pisma faktury VAT) z czego pozwany zapłacił kwotę 142.390,30 zł. (bezsporne, a nadto załączone do pisma potwierdzenia przelewu), z czego wynika, że pozwany zapłacił kwotę 4.705,88 zł., która nie została uwzględniona w wartości przedmiotu sporu; 4) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 483 § 1 i nast. k.c. w zw. z § 8 ust. 1 lit A Umowy poprzez nie uwzględnienie kary umownej, którą pozwany obciążył pozwanego w wyniku nieterminowego wykonania przedmiotu umowy, 5) naruszenie przepisów postępowania: a) art. 232 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że pozwana spółka nie udźwignęła ciężaru dowodu w zakresie wykazania wad dzieła wykonanego przez powoda, w sytuacji, w której powód sam przyznał, że dzieło miało wady, a także fakt istnienia wad został potwierdzony opinią biegłych T. M.
(1)i A. P.
(1), b) art.
§ 4k.p.c.
poprzez jego błędne zastosowanie i pominięcie roszczeń pozwanego z tytułu rękojmi, z uwagi na ich formalne przedstawienie do potrącenia przez pozwanego, c) art.
§ 4k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i pominięcie roszczeń pozwanego z tytułu rękojmi, w zakresie naprawy dokonanej w październiku 2013 roku przez A. D.
(1)potwierdzonej fakturą VAT nr (...) z dnia 31.10.2013 roku, d) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasad swobodnej oceny: • w zakresie oceny dowodu z opinii biegłego T. M.
(1)w zakresie wysokości obniżonego wynagrodzenia w związku z koniecznym ponownym wykonaniem studni, • oceny dowodu z opinii biegłego A. P.
(1)w zakresie, w którym biegły nie sporządził w sposób kompleksowy opinii oraz pominął ustalenie zakresu rzeczowego niewykonanych (pominiętych przez powoda) prac i ich wartości, ustalenie zakresu wykonanych prac zamiennych i ich wartości w stosunku do prac pierwotnie przewidzianych w umowie oraz dokumentacji projektowej, ustalenia zakresu i wielkości nienależycie wykonanych prac, ich wpływu na funkcjonalność przedmiotu umowy, ustalenia wielkości obniżenia wynagrodzenia z uwagi na niewykonanie całego zakresu prac, nieuzgodnione prace zamienne oraz nienależyte wykonanie części robót, • oceny wiarygodności zeznań świadka K. D.
(2)i strony K. D.
(1), • przyczyn opóźnienia się powoda z przystąpieniem do wykonania przedmiotu Umowy oraz co do terminu zakończenia wykonywania przedmiotu Umowy, 6) dokonanie błędnych ustaleń faktycznych polegających na nieprawdziwym ustaleniu, że powód w pełni wykonał swoje zobowiązania względem pozwanego, a wynikające z Umowy, 7) dokonanie błędnych ustaleń faktycznych polegających na ustaleniu, że pozwana bezpodstawnie wzbogaciła się względem powoda. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. W uzasadnieniu wskazał, że Sąd Rejonowy niewłaściwie rozpoznał istotę sprawy albowiem skupił się na zarzucie potrącenia, a nie zarzucie nienależytego wykonania umowy i podniesionych przez pozwanego zarzutów z tytułu rękojmi i obniżenia ceny. Wobec tego, iż powód wadliwie wykonał umowę pozwany skorzystał z przysługującego mu uprawnienia i dokonał obniżenia wynagrodzenia przysługującego powodowi o kwotę 44.000 zł w sposób opisany w protokole z dnia 4 listopada 2010 r. Sąd pierwszej instancji uznał, iż prace zostały wykonane wadliwie, natomiast bezpodstawnie i dowolnie przyjął, iż kwota zaproponowanego przez powoda obniżenia wynagrodzenia to kwota 26.300 zł. Pozwany zarzucił, iż opinia sporządzona przez A. P.
(1)nie wyjaśnia wszystkich kluczowych aspektów dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie nie zawiera odpowiednich kosztorysów określających wartość obniżenia wynagrodzenia z tytułu nienależycie wykonanych prac. Biegły ponadto odstąpił od określenia wartości niektórych nienależycie wykonanych prac. Wskazał przy tym, że ustna uzupełniająca opinia biegłego sądowego nie doprowadziła do ustalenia wartości obniżenia wynagrodzenia, pomimo jednak tego Sąd zaniechał zlecenia biegłemu sporządzenia właściwych kosztorysów. Dodał, iż z opinii biegłego T. M. wynika, iż ponowne wykonanie studni zostało wycenione na kwotę 16.987 zł, zaś z opinii A. P. wynika, iż powód zamontował niewłaściwy zbiornik na szkodę pozwanej w wysokości 9.300 zł netto. Już te dwie pozycje wskazują, iż wartość obniżenia wynagrodzenia należnego powodowi jest zbyt niska, stąd też Sąd Rejonowy dokonał błędnych ustaleń, iż kwota 23.600 zł obniżenia wynagrodzenia wyczerpuje roszczenia pozwanego z tytułu rękojmi. Skarżący podniósł, iż Sąd pierwszej instancji w sposób nietrafny przyjął, iż pozwany podniósł zarzut potrącenia po raz pierwszy na etapie procesu podczas gdy zarzut potrącenia kwoty wynikającej z obniżenia wynagrodzenia został postawiony już w piśmie pozwanego z dnia 4 kwietnia 2011 r. Dodał także, iż wynagrodzenie którego domagał się powód wyniosło 175.708,62 zł z czego pozwany zapłacił kwotę 142.390,30 zł. Oznacza to, iż do zapłaty pozostałaby kwota 33.318,32 zł, natomiast powód domagał się kwoty 38.024,10 zł nie wskazując z czego wynika ta różnica. W ocenie apelującego Sąd Rejonowy niewłaściwie także przyjął, iż do zwłoki powoda w przystąpieniu do rozpoczęcia prac i wykonania przedmiotu umowy przyczynił się pozwany albowiem nie udostępnił palcu budowy oraz nieterminowo płacił swoje należności. Z korespondencji przedprocesowej wynika, iż pozwany wielokrotnie wyzwał powoda do rozpoczęcia wykonania prac, a płatności regulował w zasadzie na bieżąco. Nawet zresztą gdyby uznać, że przyczyną zaprzestania prac było nieopłacenie faktury VAT nr (...) z dnia 14.12.2009 r. to opóźnienie to wyniosło ok 100 dni, zaś powód wykonał przedmiot umowy z 242 dniami zwłoki. Wskazał także, iż Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku nie odniósł się do zarzutu dotyczącego kwestii naprawy dokonanej przez A. D.
(2), a potwierdzonej fakturą VAT nr (...). W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się nieuzasadniona. W ocenie Sądu Okręgowego zarzuty apelacji i argumentacja przytoczona na ich uzasadnienie nie podważają prawidłowości ustaleń Sądu I instancji i wyprowadzonych na ich podstawie wniosków co do zasadności roszczenia powoda. Sąd I instancji przeprowadził w sposób prawidłowy i wyczerpujący postępowanie dowodowe i na podstawie jego wyników poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne. Ustalenia te Sąd Odwoławczy przyjmuje za własne, nie znajdując potrzeby ich ponownego szczegółowego przedstawiania. Brak było także podstaw do kwestionowania zastosowanych przez Sąd I instancji norm prawnych i wywiedzionych na ich podstawie wniosków co do zasadności żądania pozwu. Za nieuzasadniony należy uznać zarzut nierozpoznania istoty sprawy. Zgodnie z ugruntowaną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego nierozpoznanie istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. zachodzi wtedy, gdy rozstrzygnięcie Sądu I instancji nie odnosi się do tego co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnoprawnej podstawy powództwa albo merytorycznych zarzutów pozwanego. Sytuacja taka bez wątpienia nie zachodzi w sprawie, Sąd I instancji ocenił zasadność roszczenia powoda, dokonując jego właściwej kwalifikacji prawnej, odnosząc się jednocześnie do zarzutów skarżącego, kwestionujących roszczenie powoda. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skarżącego należy w pierwszej kolejności wskazać, iż istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadzała się do oceny zasadności stanowiska pozwanego co do odmowy zapłaty powodowi jako wykonawcy robót budowlanych reszty wynagrodzenia wynikającego z umowy stron z dnia 23 września 2009 roku, wywodzonych z dwóch faktur VAT nr (...) z dnia 22 grudnia 2010 r. Pozwany jako zamawiający w istocie domagał się obniżenia wynagrodzenia powoda z uwagi – jak podnosił - nieusunięcie przez powoda wad przedmiotu umowy i konieczności usunięcia wad samodzielnego na swój koszt oraz z uwagi na niewykonanie całości przedmiotu umowy. Pozwany podnosił bowiem, iż żądanie wynagrodzenia jest niezasadne z związku z dokonanym jego obniżeniem na podstawie art. 637 § 2 k.c w zw. z art. 656 § 1 k.c. Niewykonanie przez powoda obowiązków wynikających z rękojmi - nieusunięcie wad przez wykonawcę skutkowało – jak wskazał pozwany - koniecznością ich samodzielnego usuwania przez pozwanego. Wierzytelności z tego tytułu zostały zgłoszone przez pozwanego do potrącenia z wierzytelnością powoda z tytułu wynagrodzenia i mając na uwadze powyższe okoliczności oraz fakt określenia przez pozwanego kosztów poniesionych z tego tytułu należy kwalifikować je jako roszczenie odszkodowawcze (art. 471 k.c.). Zarzuty pozwanego dotyczące obniżenia należnego powodowi wynagrodzenia zostały oparte – jak wynika z treści sprzeciwu pozwanego – na treści protokołu z dnia 4 listopada 2010 roku, dotyczącego rozliczenia robót wykonanych przez powoda (k. 61-62). W protokole tym pozwany wskazał, że w związku z niezrealizowaniem całości umowy przez powoda i wykonaniem niezgodnie z projektem robót, kosztami jakie poniósł inwestor zostaje obciążony powód. W protokole tym – jak prawidłowo ustalił to Sąd I instancji – pozwany przedstawił swoją propozycję rozliczenia stron – ustalenia należnego powodowi wynagrodzenia i uzgodnienia wartości pomniejszeń o kwotę 44.600 zł oraz o kwotę 4. 840 zł z tytułu kary umownej za zwłokę w wykonaniu umowy. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika także, iż powód w notatce z dnia 2 grudnia 2010 roku, ustosunkował się do powyższej propozycji pozwanego zawartej w protokole z dnia 4 listopada 2010 roku. Powód zakwestionował przy tym zarzuty pozwanego co do wadliwości wykonanych przez siebie prac wskazując, że ze swojej strony nie dopuścił się żadnych zaniedbań oraz całokształt prac wykonał zgodnie z projektem, normami oraz ustaleniami z projektantem i zaproponował przy tym polubowne załatwienie sprawy - celem przyśpieszenia otrzymania płatności za wykonane prace. Wskazał, że według protokołu z dnia 4.11.2010 zamawiający wymaga od wykonawcy z tytułu podpunktów 1, 2 i 3 w punkcie V. 22000 zł netto (w sumie), natomiast wykonawca zgadza się na obciążenie go kwotą 14 000 zł netto z tytułu tychże podpunktów. Ponadto powód wskazał, że nie kwestionuje podpunktu 4 i 5 i zgadza się na obciążenie go kwotą 7.600 zł netto z tytułu tych podpunktów, natomiast nie zgodził się na obciążenie go kwotą 15.000 zł, ponieważ - jak wskazał - oddał instalację sprawną i gotową do użytkowania zgodnie z umową. Odnosząc się zatem do zarzutów skarżącego co do dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów – należy wskazać, że prawidłowo Sąd I instancji za punkt wyjścia dla oceny zarzutów pozwanego dotyczącego wadliwości robót wykonanych przez powoda, szkody poniesionej przez pozwanego z tego tytułu i wysokości kosztów z tym związanych przyjął treść protokołu z dnia 4 listopada 2010 roku, trafnie przy tym wskazując, iż powód w reakcji na powyższe stanowisko powoda zgodził się polubownie na obniżenie swego wynagrodzenia o kwotę 21.600 zł netto (26.300 zł), nie wystawiając z tego tytułu faktury VAT. W ocenie Sądu Okręgowego powyższe okoliczności prowadzą do wniosku, iż strony poprzez wskazane czynności, opisane w protokole z dnia 4.11.2010 i w notatce z dnia 2.12.2010 r. zmodyfikowały umowę z dnia 23 września 2009 roku. Na ich podstawie po pierwsze powód został zwolniony z obowiązku wykonywania umowy, a po wtóre powód – w celu uzyskania pozostałej części swego wynagrodzenia – zgodził się zmniejszyć swoje wynagrodzenie o kwotę łącznie 26.300 zł brutto. Z materiału procesowego zebranego w sprawie nie wynika przy tym – jak trafnie ustalił to także Sąd Rejonowy - aby uwzględnienie przez powoda pomniejszenia wynagrodzenia oznaczało akceptację zarzutów pozwanego co do wadliwości wykonanych robót czy też zawinionego przez powoda nieusunięcia wskazywanych wad jak również zasadności obciążenia go karą umową za nieterminową realizację umowy. Z treści sprzeciwu wynikało, iż pozwany podtrzymał w całości swoje stanowisko co do zasadności obniżenia wynagrodzenia powoda łącznie o kwotę 49.440 zł tytułem zwłoki w wykonaniu umowy, wadliwego wykonania, niewykonania jej w całości oraz kosztów usunięcia wad w oparciu o podstawy wskazane w protokole z dnia 4.11.2010, powołując się na potrącenie powyższej wierzytelności z wierzytelnością powoda z tytułu wynagrodzenia. Trafnie w tych okolicznościach uznał Sąd I instancji, iż to pozwany miał – zgodnie z art. 6 k.c. - obowiązek wykazania zarówno nienależytego wykonania umowy przez powoda, szkody wynikłej z wadliwego wykonania robót oraz zaistnienia związku przyczynowego między kosztami usunięcia wad wskazanych w sprzeciwie a niewykonaniem obowiązków umownych przez powoda. W tym kontekście należy ocenić zarzut skarżącego błędnego nieuznania przez Sąd I instancji za wykazane nienależytego wykonania umowy i podniesionych przez pozwanego zarzutów z tytułu rękojmi i obniżenia ceny w kwocie 44.600 zł a uznania za uzasadnione obniżenie wynagrodzenia należnego powodowi w kwocie zaakceptowanej przez powoda przed procesem tj. 26.300 zł brutto (21.600 netto). Odnosząc się do powyższych zarzutów należy wskazać, iż ocena powyższego zarzutu odnosi się w istocie do dokonanej przez Sąd I instancji pozytywnej oceny dowodu z opinii biegłego sądowego A. P.
(1). W ocenie Sądu Odwoławczego zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c w zakresie dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodu z opinii biegłego sądowego A. P.
(1)nie zasługuje na uwzględnienie. Ocena opinii biegłego została dokonana przez Sąd Rejonowy z uwzględnieniem wszystkich kryteriów wskazanych w art. 233 § 1 k.p.c, co tym samym wyklucza kwestionowanie ustaleń dokonanych na jej podstawie. Odmiennego wniosku nie uzasadniają twierdzenia pozwanego, iż opinia sporządzona przez A. P.
(1)nie wyjaśnia wszystkich kluczowych aspektów dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie nie zawiera odpowiednich kosztorysów określających wartość obniżenia wynagrodzenia z tytułu nienależycie wykonanych prac. Biegły ponadto – zdaniem skarżącego - odstąpił od określenia wartości niektórych nienależycie wykonanych prac. Zarzuty pozwanego co do braku w opinii biegłego A. P. odpowiednich kosztorysów określających wartość obniżenia wynagrodzenia nie mogą uznane za uprawnione. Z analizy akt sprawy wynika, iż pozwany nie wnosił żadnych uwag co do potrzeby opracowania przez tego biegłego takich kosztorysów, kwestie takie nie były podnoszone ani w piśmie procesowym pozwanego z dnia 22 sierpnia 2013 roku, zawierającym zastrzeżenia do opinii biegłego a także w trakcie składania przez biegłego na rozprawie w dniu 2 września 2013 roku wyjaśnień do opinii oraz ustosunkowywania się do zarzutów pozwanego. Powyższe prowadzi do wniosku, iż zarzut braku „odpowiednich kosztorysów” nie może być skutecznie podnoszony na etapie postępowania odwoławczego. Wskazać należy przy tym, że pozwany nie kwestionuje, iż biegły „dość szczegółowo określił zakres niewykonanych( niewłaściwie wykonanych) przez powoda prac, w istocie kwestionuje natomiast określenie przez biegłego ich wysokości. Odnosząc się do powyższych kwestii należy wskazać, że strona pozwana nie formułuje w apelacji takich zastrzeżeń co do opinii biegłego A. P.
(1), które mogłyby podważać przyjęte przez tego biegłego wnioski co do zakresu niewłaściwie wykonanych przez powoda prac oraz kwot, o jakie – w związku z powyższym - powinno podlegać obniżeniu wynagrodzenie powoda, a w konsekwencji prawidłowości ustalenia Sądu I instancji, iż kwota zaakceptowanego i dokonanego przez powoda obniżenia wynagrodzenia tj. 23.600 zł jest adekwatna do zarzucanych przez pozwanego w protokole z dnia 4.11.2010 roku wad robót. Uzasadnienie zarzutów pozwanego dotyczące tej kwestii w apelacji zostało ograniczone do ponownego powołania się na treść protokołu sporządzonego przez pozwanego w dniu 4.11.2010 roku i wskazaną w nim kwotę obniżenia wynagrodzenia powoda w wysokości 44.000 zł. W apelacji nie przedstawiono polemiki w wywodami Sadu I instancji wskazującymi na brak podstaw do przyjęcia odpowiedzialności powoda za zasypanie piaskiem i niwelację i ukształtowanie terenu po robotach instalacyjnych oraz co do niewykazania przez pozwanego wysokości poniesionych przez pozwanego – jak twierdził pozwany – kosztów prac poprawkowych. Konkluzji tej nie mogą zmienić zarzuty apelacji odwołujące się do opinii biegłego T. M. i wskazanych w tej opinii kosztów ponownego wykonania studni na kwotę 16.987 zł. Skarżący pomija bowiem, iż w oparciu o opinię tego biegłego Sąd I instancji nie czynił w sprawie żadnych ustaleń faktycznych. Powyższe wynikało ze stwierdzenia braku posiadania przez T. M. wymaganych w sprawie kompetencji i wiedzy fachowej, co skutkowało, przy akceptacji obu stron, powołaniem innego biegłego – A. P.. Ocena braku fachowości biegłego T. M. była przy tym podzielana przez pozwanego, który – jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 24 czerwca 2013 r. – wniósł o nieprzyznawanie temu biegłemu wynagrodzenia wskazując, że biegły ten „nie powinien podejmować się wykonania opinii, co do której sporządzenia nie ma wystarczającej wiedzy”. Powołanie się w apelacji na ustalenia biegłego M. nie może być zatem uznane za mogące podważać prawidłowość ustaleń Sądu I instancji opartych na opinii biegłego A. P., której ocena odpowiada w pełni dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Pozwany kwestionując ocenę tego dowodu przeprowadzoną przez Sąd I instancji nie przedstawił w apelacji wywodu ( poza odwołaniem się do opinii T. M.) podważającego ocenę tego dowodu. Odnosząc się zarzutów nieuwzględnienia przez Sąd obniżenia wynagrodzenia powoda w związku z nienależytym – jak twierdził pozwany – wykonaniem studni czy uszkodzeniem kanalizacji deszczowej – należy podkreślić, iż to pozwanego – wobec podnoszenia twierdzeń o dokonaniu napraw w tym zakresie we własnym zakresie - obciążał obowiązek wskazania prac niezbędnych do usunięcia tych wadliwości oraz wskazania zobiektywizowanej wartości tych prac ( a więc wartości czynności koniecznych do usunięcia szkody z uwzględnieniem średnich stawek rynkowych w tym zakresie). Pozwany –na co wskazywał biegły – ograniczył się jedynie do wskazania wartości tych prac, bez wyjaśnienia, w jaki sposób, w oparciu o jakie składniki cenotwórcze zostały powyższe kwoty wyliczone, co uniemożliwiało weryfikację tych kosztów przez biegłego. Pozwany nie wskazał także, z jakiego tytułu domaga się obniżenia wynagrodzenia powoda o kwotę 15.000 zł. W protokole z dnia 4.11.2010 pozwany ograniczył się tylko do ogólnikowego podania, iż powyższa kwota wynika ze złej jakości wykonania – niezgodnie z projektem i warunkami technicznymi robót opisanych w pkt I, w którym wskazano na prace dotyczące zasypania i niwelacji terenu i naprawy kanalizacji deszczowej, których koszty zostały jednak już ujęte w punktach 2 i 3 tego protokołu. Ustosunkowując się do zarzutów pozwanego co do błędnego nieuwzględnienia przez Sąd I instancji naliczonej przez pozwanego kary umownej za nieterminowe wykonanie umowy w kwocie 4.840 zł należy wskazać, iż zarzuty pozwanego w tym względzie, który podzielił jednocześnie prawidłowość ustaleń Sądu I instancji co do braku terminowej płatności faktur powoda (w tym faktury nr (...), która została zapłacona z opóźnieniem wynoszącym ok. 100 dni), co zgodnie z umową stron uprawniało powoda do przesunięcia czasu realizacji umowy – niezasadnie kwestionują uznanie Sądu I instancji, iż do przesunięcia terminu realizacji umowy doszło także innych z przyczyn niezależnych od powoda – nieterminowego przekazania budowy przez pozwanego oraz stwierdzonego „trudnego do wykonania prac wiertniczych gruntu”. Brak jest w szczególności w świetle materiału dowodowego podstaw do uznania, że Sąd Rejonowy niezasadnie oparł się w tym zakresie na przesłuchaniu powoda i zeznaniach zawnioskowanych przez niego świadków tj. G. B.. Pozwany nie wykazał, z jakimi dokumentami w sprawie pozostają w sprzeczności – jak podnosił w apelacji - zeznania świadka G. B.. Wskazywane przez pozwanego wezwania pozwanego do podjęcia przez powoda wykonywania robót (po wstrzymaniu robót przez powoda w związku z brakiem płatności za wystawione faktury) pochodzą bowiem dopiero z 30 marca 2010 roku, natomiast rozpoczęcie robót miało nastąpić zgodnie z umową z dniem 2 listopada 2009 r. Powyższe nie prowadzi zatem do podważenia wiarygodności zeznań powoda i świadka G. B. co do nieterminowego przekazania przez pozwanego frontu robót. Skarżący pomija także, iż faktura VAT nr (...) z dnia 11 maja 2010 została zapłacona przez pozwaną również po upływie terminu płatności, który został wskazany na 14.05.2010 r. – w dniu 14.06.2010 roku. Za nieuzasadniony Sąd Okręgowy uznał także podniesiony przez pozwanego zarzut naruszenia „art. 647 i nast. k.c. w zw. z art. 6 k.c. i 232 § 2 k.p.c. poprzez uznanie, że powód wykazał materialnoprawną podstawę dochodzonego roszczenia, w sytuacji w której – zdaniem pozwanego - wynagrodzenie powoda (wynikające z faktur przedstawionych w piśmie procesowym powoda - odpowiedź na sprzeciw) wyniosło 175.708,62 zł, z czego pozwany zapłacił kwotę 142.390,30 zł, co – w ocenie pozwanego prowadzi do wniosku, że zapłacił kwotę 4.705,88 zł., która nie została uwzględniona w wartości przedmiotu sporu. Wbrew bowiem twierdzeniom pozwanego wynagrodzenie powoda wyniosło w oparciu o wystawione faktury VAT nie kwotę 175.708, 62 zł lecz 180.708,62 zł (faktury przedstawione w piśmie procesowym powoda - odpowiedzi na sprzeciw nie obejmują faktur uzasadniających żądanie pozwu tj. faktury VAT nr (...)//2010 i (...) z dnia 22.12.2010 r.), tak więc brak jest podstaw do uznania, że żądanie pozwu nie uwzględnia wpłaty pozwanego w kwocie 4.705,88 zł. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia przez Sąd I instancji – jak wskazano w apelacji roszczeń pozwanego z tytułu rękojmi „ w zakresie naprawy instalacji dokonanej w październiku 2013 roku przez A. D.
(1), potwierdzonej fakturą VAT nr (...) roku z dnia 31.10.2013 roku” – należy wskazać, że zarzut ten jest całkowicie nieuzasadniony. Wyjaśnić należy, iż zamawiającemu w razie wadliwego wykonania robót budowalnych przysługuje wybór co do sposobu uzyskania rekompensaty od wykonawcy robót. Może on oprzeć swoje roszczenie na przepisach ogólnych dotyczących odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 k.c) albo też, nie rezygnując z uprawnień przysługujących mu z rękojmi, dodatkowo dochodzić naprawienia poniesionej szkody. Dokonanie tego wyboru wywołuje określone skutki prawne i procesowe: jeżeli zamawiający wybrał reżim rękojmi musi w zasadzie jedynie udowodnić istnienie wady, natomiast jeżeli wybrał reżim odpowiedzialności kontraktowej przewidzianej w art. 471 k.c musi udowodnić fakt nienależytego wykonania zobowiązania przez wykonawcę, rodzaj i wysokość szkody oraz istnienie normalnego związku przyczynowego między nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą. W takiej sytuacji bowiem, wykonawca nie odpowiada według surowszego reżimu odpowiedzialności za samo istnienie wady, lecz za szkodę wyrządzoną niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania. Pozwany w istocie domagając się pomniejszenia wynagrodzenia powoda o kwotę uiszczona przez pozwanego na rzecz A. D.
(1)z tytułu dokonanej naprawy instalacji – zgłosił roszczenie odszkodowawcze. Pozwany nie zgłosił bowiem powodowi zarzutu z tytułu rękojmi w trybie art. 637 § 2 k.c w zw. z art. 656 § 1 k.c.. Pozwany zobowiązany był zatem udowodnić fakt nienależytego wykonania zobowiązania przez wykonawcę, rodzaj i wysokość szkody oraz istnienie normalnego związku przyczynowego między nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą. Skarżący powyższych okoliczności w żaden sposób nie wykazał. Z materiału dowodowego wynika, iż pozwany nie informował powoda o wystąpieniu usterek, których usunięcie zlecił następnie A. D.. Nie wykazał w konsekwencji aby pomiędzy zarzucanym nienależytym wykonaniem zobowiązania przez wykonawcę a szkodą istniał adekwatny związek przyczynowy. Pozwany nie wyjaśnił też z jakich powodów to pozwana spółka została obciążona kosztami usunięcia przedmiotowej usterki, skoro bezspornym jest, iż inwestorem była osoba fizyczna – K. D.
(2). Wobec niewykazania zarzutów naruszenia prawa procesowego, nie można uznać za uzasadnione podnoszonych w sprawie zarzutów naruszenia prawa materialnego. Jak wskazano wyżej Sąd I instancji prawidłowo ocenił zgłoszone do potrącenia wierzytelności pozwanego na podstawie art. 471 k.c., trafnie uznając iż materiał procesowy nie daje podstaw do ustalenia wysokości szkody pozwanego ponad kwotę uwzględnioną już przez powoda tj. ponad 21.600 zł. W rezultacie nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c oddalił apelację. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu, który powód wygrał w całości, rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego oparto na treści art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. przy zastosowaniu § 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz. U z 2002, Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). Brak było podstaw do uwzględnienia zgłoszonych przez powoda na rozprawie apelacyjnej kosztów dojazdów powoda z B. do S. na rozprawy przed Sądem Rejonowym. Zgodnie z treścią art. 109 § 1 k.p.c. roszczenie to wobec niezgłoszenia go przed zamknięciem rozprawy przez Sąd Rejonowy – wygasło. SSR (del.) J. Ł. SSO A. B. SSO A. W. Sygn. akt VIII Ga 50/15 ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...)